oleg3
20.05.24, 11:29
W niedzielę odbyła się konwencja programowa Lewicy.
Wśród wielu postulatów znalazł się np. taki dotyczący wprowadzenia numeru PIESEL, czyli PESEL dla psów.
— Tak, by nie było bezdomnych piesków. Pamiętajcie, te wybory są nie tylko o nas. Są również o naszych najlepszych przyjaciołach — powiedział na konwencji Robert Biedroń.
Nie jest to nowy pomysł. Także rząd PiS chciał wprowadzenia PESEL-u dla psów. "Każdy będzie miał swój numer" — zapowiadał ówczesny wicepremier i minister rolnictwa Henryk Kowalczyk. (do sprawdzenia; dopisek oleg)
Lewica odważnie mówi, że "czas odejść od standardu ośmiogodzinnego dnia pracy, który ma już ponad 100 lat". Powtórzyła determinację do skrócenia tygodniowego czasu pracy do 35 godzin.