Dodaj do ulubionych

Zawetował....i ?

29.05.24, 15:49
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31016466,andrzej-duda-zawetowal-ustawe-o-jezyku-slaskim-podal-powod.html#s=BoxOpMT //
Obserwuj wątek
    • j-k Re: Zawetował....i ? 29.05.24, 15:55
      lumpior napisał:
      Gniew może być wielki?


      moze - ale bedzie nieskuteczny.

      Duda ma za soba poparcie UE. osobny jezyk Slaski nie istnieje.

      to tylko dialekt jezyka polskiego.
      • no-popis Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 16:41
        j-k napisał:

        > lumpior napisał:
        > Gniew może być wielki?
        > moze - ale bedzie nieskuteczny.
        >
        > Duda ma za soba poparcie UE. osobny jezyk Slaski nie istnieje.
        >
        > to tylko dialekt jezyka polskiego.
        A kogo tam interesują takie fakty jak jest okazja dokopać polskim patriotom.
    • szwampuch58 Re: Zawetował....i ? 29.05.24, 15:55
      Roch Kowalski komentuje,durne te prawdziwe gorole
      Język śląski to język polski. Ślązacy są Polakami! Niemiecki plan rozbijania polskiej wspólnoty narodowej został dziś zatrzymany" - napisał. 
    • hordol Re: Zawetował....i ? 29.05.24, 15:56
      i nic.możesz sobie gadac dalej swobodnie w domu i na ulicy. w języku jakim chcesz.nawet po sląsku. choć juź bardzo mało osób tak gado.
      • j-k Re: Zawetował....i ? 29.05.24, 15:58
        hordol napisała:

        > i nic.możesz sobie gadac dalej swobodnie w domu i na ulicy. w języku jakim chc
        > esz.nawet po sląsku. choć juź bardzo mało osób tak gado.


        "godo" - popraw sie :)

        PS. Mialem kiedys za kochanke prawdziwa Slazaczke :)
        • szwampuch58 Re: Zawetował....i ? 29.05.24, 16:02
          Godo jest richig Helga ty gorolu
        • hordol Re: Zawetował....i ? 29.05.24, 16:27
          bez znaczenia.
          slązacy sie wymieszali z ludnoscią napływowa. wyjechali do niemiec, powymierali.a ci co żyją też juz nie uzywają tej mowy.
          jest akcent, pojedyncze słowa u niektórych(w wiekszości poprzekręcane germanizmy)
          to już nie jest ten sląsk z filmów kutza
          • szwampuch58 Re: Zawetował....i ? 29.05.24, 17:45
            Dlaczego wyjechali(praktycznie zostal wypedzeni) zastanowiles sie gorolu ?
            Naplywowi mieli fory u wladzy polskiej,szykanowano dzieci juz w szkole za godke,doroslych w pracy ,robienie kariery ze slaskim akcentem bylo nie mozliwe.Po upadlej PRL- u byla szansa to naprawiac,teraz duren z palacu ja unicestwia
            • j-k O Slasku... 29.05.24, 18:14
              szwampuch58 napisał:
              > Dlaczego wyjechali(praktycznie zostal wypedzeni) zastanowiles sie gorolu ?
              > Naplywowi mieli fory u wladzy polskiej,szykanowano dzieci juz w szkole za godke
              > ,doroslych w pracy ,robienie kariery ze slaskim akcentem bylo nie mozliwe.Po up
              > adlej PRL- u byla szansa to naprawiac,teraz duren z palacu ja unicestwia


              w czasie. studiow na UJ bywalem czesto w Katowicach . bo mialem tam dziewuche, Slazaczke rdzenna ...

              i w. czym to rdzennych Slazakow przesladowano ?, czy wrecz wypedzano ? - bzdury...

              przeszkadzal im kto mowic po Slasku w pracy ?

              mieli trudnosci w awansach ze wzgledu na Slaskosc?

              - mieli, ale tak bylo wszedzie, - bo wszedzie Komuna stawiala na SWOICH. w Warszawie - tym bardziej

              Slazacy wyjezdzali juz masowo do Reichu za komuny (byly porozumienia o laczeniu rodzin)

              a ci co wyjechali po 1990 - robili to tylko i wylacznie z wlasnej woli - dla lepszych pieniedzy...
              • negativum Re: O Slasku... 29.05.24, 22:49
                j-k napisał:


                > w czasie. studiow na UJ bywalem czesto w Katowicach . bo mialem tam dziewuche,
                > Slazaczke rdzenna ...

                Jak z Katowic (Stalingradu) to była rdzenną Małopolanką. Do końca XIII wieku to była Małopolska.
                • j-k O Slonsku... 30.05.24, 06:32
                  negativum napisał:
                  > Jak z Katowic (Stalingradu) to była rdzenną Małopolanką.
                  Do końca XIII wieku to była Małopolska.


                  a i.. .godolo po slonsku... :)

                  a o z seksem nie miolo zadnych zahamowan - jak Malopolanki :)
            • hordol Re: Zawetował....i ? 29.05.24, 19:39
              część czuła się niemcami, część się podszyła i skorzystała z niemieckich przepisów
              a ty?
              • szwampuch58 Re: Zawetował....i ? 29.05.24, 20:46
                Co ja? Jestem Slazakiem dobrze mi z tym,goroli toleruje, Dupe i jego decyzja nie....proste jak budowa cepa
    • pies.na.czarnych Re: Zawetował....i ? 29.05.24, 18:14
      No i skończyła się miłość. Kto będzie teraz palił opony w Warszawie?

      https://pbs.twimg.com/media/GOwgwKzWcAA38gn?format=jpg&name=small
    • yoma Re: Zawetował....i ? 29.05.24, 18:47
      Cudne posunięcie!

      Wszyscy Ślązacy, którzy chcieli zagłosować na pisiora w prezydenckich, już nie zagłosują. Dobra robota dóda!
      • pies.na.czarnych Re: Zawetował....i ? 29.05.24, 19:26
        Jeszcze niedawno było tak pięknie :)

        https://bi.im-g.pl/im/7e/e7/18/z26112638IEG,Na-finiszu-kampanii-Andrzej-Duda-rozdawal-bulki-go.jpg
        • yoma Re: Zawetował....i ? 29.05.24, 21:11
          Roladę śląską tobym i zjadła...
          • pies.na.czarnych Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 11:00
            Jutro nie zjesz :)

            https://pbs.twimg.com/media/GOw7q3CWgAIbl0t?format=jpg&name=medium
            • yoma Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 11:45
              Jak nie jak tak? W Katowicach albo w Gliwicach 👅
              • pies.na.czarnych Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 11:57
                yoma napisała:

                > Jak nie jak tak? W Katowicach albo w Gliwicach 👅
                >

                Spodziewaj się kontroli. Miejsce zamieszkania się liczy. :)
                • yoma Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 12:01
                  W sensie, przychodzi biskup do Yomy, a biskup też metal? 🤣🤣🤣
                  • met_ol Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 13:25
                    .... i oczyma nadwyobraźni widzę i słyszę - w następną niedzielę (widać dał się przekonać) "metal" niosący się z chóru.... (sam bym poszedł do takiego kościoła...)
                    • yoma Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 17:52
                      No nie? 😆

                      A bo mi się przypomniało, jak tu na forum rozmawialiśmy o kolędzie i Snajper mi radził, żebym wpuściła księdza. Mrok, nastrojowa muzyka i porozumiewawcze "my, kapłani, musimy trzymać się razem" 🤣🤣🤣
                      • yoma Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 18:21
                        Ps. Metol, a Rotting Christa najnowszego słyszałeś? Brainhugger taki, że łeb odpada. Nie mogę przestać śpiewać :)
                        • met_ol Re: Zawetował....i ? 31.05.24, 15:11
                          Tak, wymiata, że hej
                          • yoma Re: Zawetował....i ? 31.05.24, 21:00
                            A Sakisa solową słyszałeś? :P
          • szwampuch58 Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 11:52
            Rolada jest swiatowa,kluski tarte i modra kapusta awansuja ja na przysmak slonski
            • yoma Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 11:56
              Owszem, ale mnie gorolce i tak smakuje tylko na Śląsku :)
            • pies.na.czarnych Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 11:58
              > Rolada jest swiatowa,kluski tarte

              Tej rolady nie znam, ale kluski tarte palce lizać.
              • met_ol Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 12:03
                No, i wodzionko.
                • yoma Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 12:05
                  Żur żeniaty.
                  • pies.na.czarnych Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 12:23
                    :) Co to takiego?
                    • yoma Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 12:29
                      Jak żurek, ale na bogato. Mnóstwo wędzonki, i majeranku, i jajec, i mmmm.

                      Śćwiertka zakwasu żyrowatego, woda kajś kole z 2 litrów, 1 zymbol czosnku, 1 myńszo cebula, 1 kilo kartofli, kónsek wyndzónego, 30 deka wyndzónego boczku i wursztu, sól, cukier, maga...
                      • met_ol Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 13:26
                        To danie dla jednej osoby ?????.
                        • yoma Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 17:39
                          Jak zeżresz 2 litry i śćwiertkę, to czemu nie 😆
                          • met_ol Re: Zawetował....i ? 31.05.24, 15:56
                            Lat temu z 8 albo i 9 miałem stałą trasę 4x w miesiącu OL-Bydgoszcz-Racibórz RFK. W Byd ładowałem takie cieniutkie profile alu i w RFK pakowałem w to okablowanie i elektronikę. Pewnego razu zonk, zamiast wyjazd 7 – było już po 10 – „sandał” – zjem coś po drodze. Załadowałem się w Byd – czas jeść – ale – zbliżała się 15 – więc myślę – będzie tłok. „sandał” – coś dalej się zje. Tak dalej, a to jeszcze trochę – aż zaczął mnie łeb napierda..ć z głodu (tak mam). Było coś pod 19 – jakaś wieś z 10 zabudowań – „GOSPODA U TOMANÓW” – zajeżdżam – parking pusty – ale „się świeci” więc wchodzę. Siedzi kelner/barman – jak zwał, tak zwał. Sala pusta – pytam co jest do jedzenia – mówi – wszystko , daje kartę, więc golonka. OK, ale dodaję i ŻUR Pan mocno zdziwiony pyta „żur też ??????”. mówię – ostatnio jadłem wczoraj ok obiadu, jest mi wszystko jedno – żur też. Przynosi żur (odleciałem) grubo pond litr gęstego ze wszystkimi dodatkami - KOSMOS. Przysiadł się do mnie (straszny był gaduła). Okazało się, że to sam Właściciel – Jego marzeniem było mieć własną gospodę. Pracował (u Niemca) 30 lat, wrócił na „ojcowiznę”, mając całe zaplecze – hodowlę, kurniki zrealizował Swoje marzenie. Po chwili przyniósł GOLONKĘ (umarłem). Spróbowałem – INNA GALAKTYKA. Zaproponował, że mi zapakuje – dwa dni jadłem w RFK. Zawsze jak jechałem – zatrzymywałem się tam na ŻARCIE i pogaduchy z Właścicielem. Zdarzało nam się nawet z Gliwic podjechać (zespołem) TAM na obiad (Piertraszów k/Zawadzkie). Po długim tam „niebyciu” (inne trasy i zadania) – zajechałem – inna nazwa – potrawy regionalne to pizza i jajecznica – do gęby nie wchodzi. Właściciela nie ma – nie mogę się dowiedzieć co się stało. Ale tam już się nie jada.
                            • met_ol Re: Zawetował....i ? 31.05.24, 15:57
                              ........ tam już nie jadam. No, bo i nie te trasy.
                              • yoma Re: Zawetował....i ? 31.05.24, 21:02
                                Buuuu!
                      • pies.na.czarnych Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 14:02
                        yoma napisała:

                        > Jak żurek, ale na bogato. Mnóstwo wędzonki, i majeranku, i jajec, i mmmm.
                        >
                        > Śćwiertka zakwasu żyrowatego, woda kajś kole z 2 litrów, 1 zymbol czosnku, 1 my
                        > ńszo cebula, 1 kilo kartofli, kónsek wyndzónego, 30 deka wyndzónego boczku i wu
                        > rsztu, sól, cukier, maga...
                        >

                        Coś podobnego można było kiedyś zjeść w moim miecie w małym prywatnym barze pod żylakami. Jak szliśmy tam jeść po Wojsku, jeszcze w mundurach to dostawaliśmy zawsze samo gęste z dna kotła. Eh, kiedyś to wszystko lepsze było:)
                  • szwampuch58 Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 13:53
                    Ozyniony....To zur z gotowanymi kartoflami w kostce...osobiscie wole kawalera,stamkartofle(przecisniete) dajesz na talerz i zalewasz zurem,pasuje do tego lon wurstu dobrego
                    • met_ol Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 13:57
                      Na "środek dołka" dajesz kulko kartofla takiego i zalewasz ŻUREM. Noś, mi smaka zrobił.
                    • pies.na.czarnych Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 13:58
                      W domu u mamusi tak jadłem, ale z małą różnicą. Stamkartofle na osobnym talerzyku okraszone skwareczkami. Łyżeczka tego, łyżeczka tamtego i jazda morska:)
                      • met_ol Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 14:18
                        A, ni ni - tak to się boszcyk jadło.
                      • szwampuch58 Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 15:36
                        Tego sposobu nie znam,w sobote zaserwuje sobie
                        • yoma Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 17:42
                          A to ja jadam w talerzu żurek ze syćkim, jino kartofle łobok...

                          Ze skwareczkami, ale ze zwykłej słoniny, nie z wędzonki... łoj, coś węszę jutro Forumowy Dzień Gotowania Żuru...
                          • met_ol Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 18:26
                            Jo, jużech blondi kiełbasa przygotował....
                            • yoma Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 18:55
                              A ja razowego chleba z czosnkiem zadałam na zakwas... W tych temperaturach to do jutra skiśnie.

                              I szparagi 😂😂😂
                              • pies.na.czarnych Re: Zawetował....i ? 31.05.24, 16:04
                                😝
                                • yoma Re: Zawetował....i ? 31.05.24, 21:05
                                  No co? Lubię szparagi. Ostatnio wymyśliłam na szybciora quesadillę z. Przeszło 😆
    • privus Re: Zawetował....i ? 29.05.24, 23:25
      Języki się rozwijają w ramach postępu cywilizacyjnego. Nic nie stoi na przeszkodzie, by w domu czy towarzystwie "pogodoć" sobie po śląsku, kaszubsku, lwowsku czy wileńsku. Na początku lat 90-tych ub. w. chyba to ZChN wygłupił się wprowadzają ustawę nakazującą obowiązek tłumaczenie wszelkiego typu zwrotów i terminów na język polski. Skutek był taki sam, jak pilnowanie r\e moherowe babcie kiosków Ruchu przed ukazywaniem się tzw. "pism nieprzyzwoitych". Biedaczki nie wiedziały, że gromadzona pornografia przez księży po parafiach nie tylko przekraczała krytykowaną cenzurę państwową :)
      • hordol Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 05:25
        francuzi chyba też mają rygorystyczne przepisy dotyczące czystości ich języka.
        • negativum Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 15:09
          hordol napisała:

          > francuzi chyba też mają rygorystyczne przepisy dotyczące czystości ich języka.

          Język nigdy nie będzie czysty, bo tworzą go ludzie.
          Chodzi jeno o to, byś jak pójdziesz do urzędu, obojętnie gdzie w Polsce, to byś mógł się dogadać.
          Wystarczy posłuchać stare nagrania sprzed lat i ludzie mówili inaczej. Czy lepiej, czy gorzej, tego ci nie odpowiem.
          W komunikacji między ludzkiej zależy każdemu na przekazie i odbiorze. Jak to jest, to jest dobrze, jak nie ma to robi się problem.
          Kohut umarłby z głodu w Tarnowskich. Naprawdę nie kupiłby sobie tam nawet bułki w piekarni, gdyby nie miła sprzedawczyni.
          Znajomy w latach 80 był w Walii. Przed wyjazdem nauczył się perfekcyjnie angielskiego. Nie mógł nic kupić do jedzenia, bo każdy z nim rozmawiał po walijsku (języku Celtów), jak się okazało, że nie jest londyńczykiem, wszyscy zaczęli z nim rozmawiać po angielsku. Nagle się okazało, że wszyscy go rozumieją.
          Brusza to nie jest po niemiecku.
          Śląsk co mniej więcej 300 lat zmienia przynależność państwową. Ale zawsze pozostanie Śląskiem.
          Kohut jeśli mu tak miła godka, to niech zajmie się umieszczaniem śląskich nazw na Opolszczyźnie.
          Śląskich, nie niemieckich. I stek Kohutowi zmięknie. Jak np. nazwie Mosznę?
          Kruch to niemiecki chleb. Niby słowo zaginęło, ale okruszki :)

          PS
          We Francji mówi się obecnie po arabsku. I co im zrobisz :)
          • obrotowy no jeszcze nie wszedzie, 30.05.24, 17:47
            negativum napisał:
            > We Francji mówi się obecnie po arabsku. I co im zrobisz :)


            no jeszcze nie wszedzie,
            pare wsi czysto francuskich jeszcze im zostalo...
    • czytelnikus "Weciak", to wetuje 30.05.24, 12:51
      Nie, bo nie i co mu zrobisz jak nie odda Ci płaszcza?
      Teraz już tylko trzy rzeczy oprócz wetowania mu pozostały, nadymacie się, darcie ryja i przerwy...
      >
    • pies.na.czarnych Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 14:26
      https://pbs.twimg.com/media/GOxuJzYWIAAyVAE?format=jpg&name=900x900
      • negativum Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 15:11
        pies.na.czarnych napisała:

        > https://pbs.twimg.com/media/GOxuJzYWIAAyVAE?format=jpg&name=900x900

        A ty jak mówisz? Hau, hau?
        • pies.na.czarnych Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 15:16
          U mnie zawsze mówiło się kobiałka, a słowo łubianka uważano za ruską naleciałość. U ciebie we Wrocku na osiedlu dla ruskich zupaków na pewno używaliście słowa "łubianka", cokolwiek ma to znaczyć.
          • negativum Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 15:59
            pies.na.czarnych napisała:

            > U mnie zawsze mówiło się kobiałka, a słowo łubianka uważano za ruską naleciałoś
            > ć. U ciebie we Wrocku na osiedlu dla ruskich zupaków na pewno używaliście słowa
            > "łubianka", cokolwiek ma to znaczyć.

            Tu jest Wrocław jedna prosi o kobiałkę inna o łubiankę (od łubu), a jeszcze inna np. o koszyk.
            Te co proszą o Łubiankę nie wiedzą gdzie jadą.
            • pies.na.czarnych Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 17:10
              Jako syn rosyjskiego zupaka na 100% prosisz o łubiankę.
        • met_ol Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 15:28
          Szczekasz na truskawki ??? :-))
          • yoma Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 18:57
            Matko, przeczytałam, że szcza...
            • pies.na.czarnych Re: Zawetował....i ? 31.05.24, 16:05
              yoma napisała:

              > Matko, przeczytałam, że szcza...
              >

              Dobrze przeczytałaś:)
              • met_ol Re: Zawetował....i ? 31.05.24, 16:07
                Mój wpis był do "negatywu".
                • pies.na.czarnych Re: Zawetował....i ? 31.05.24, 19:13
                  Pszeca wiem:)
              • yoma Re: Zawetował....i ? 31.05.24, 21:05
                Przestań, bo do ust nie wezmę truskawek 😆
    • ukos Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 16:03
      W dekiel wali debila.
      • pies.na.czarnych Re: Zawetował....i ? 30.05.24, 17:11
        Przed złożeniem podpisu Kolano uświadomił go o niemieckiej opcji.
      • pies.na.czarnych Re: Zawetował....i ? 31.05.24, 16:05
        Autorytet wyciągnąłeś.
        • hordol Re: Zawetował....i ? 31.05.24, 20:01
          wasz autorytet.
          ale może wam się już zużył?
          • yoma Re: Zawetował....i ? 31.05.24, 21:07
            Nie twój to jeszcze nie znaczy nasz, hordolino drobna 😆
    • mkowall Re: Zawetował....i ? 31.05.24, 16:36
      Powstańcy śląscy walczyli o to żeby Śląsk był częścią Polski. Ich wnukowie sprzedawali się za DM i deklarowali jako Niemcy (volksdeutsche).

      Kiedy zabrakło kasy na kupowanie volksdeutschy (setki miliardów wpompowano w NRDowo)
      -nasi odwieczni "przyjaciele" zza Odry odgrzebali koncepcję gorlaenvolk -tym razem w wydaniu śląskim ,kaszubskim a nawet mazurskim .
      Ślązacy w II RP pomimo wielkiego kryzysu i wojny celnej z Niemcami żyli sobie jako tako kiedy Niemcy jak to maja w zwyczaju znowu wprosili się do nas -zaczęło się piekło Polaków -także tych ze Śląska
      zarówno podczas okupacji niemieckiej jak i sowieckiej -ta druga była długofalowym skutkiem
      wojny .
      Dziś sprawcy zamieszania tłumaczą poszkodowanym Ślazakom ze to wina ...
      Polski i Polaków-
      zaiste perfidia iście gebelsowska .
    • mkowall Re: Zawetował....i ? 31.05.24, 16:37
      "...Prof. Miodek: Udowadnianie, że śląszczyzna jest odrębnym językiem, to nonsens (...) – Proszę ode mnie nie wymagać udowodnienia, że może śląszczyzna jest odrębnym językiem, nie żądać jej kodyfikacji, bo to jest nonsens. Naiwność połączona z fanatyzmem (...)
      Kapitałem dialektu śląskiego jest jego mozaikowość. Na ten dialekt śląski składa się kilkadziesiąt gwar. Próba kodyfikacji będzie zawsze z krzywdą dla którejś z tych gwar. Nie dajmy się zwariować – twierdzi językoznawca prof. Jan Miodek (...)
      Kiedy jednak słyszę, że na Śląsku atakuje się ludzi uważających inaczej, to trudno jest zachować spokój..."
      www.tysol.pl/a116489-prof-miodek-udowadnianie-ze-slaszczyzna-jest-odrebnym-jezykiem-to-nonsens
      • no-popis Re: Zawetował....i ? 31.05.24, 20:13
        mkowall napisał:

        > "...Prof. Miodek: Udowadnianie, że śląszczyzna jest odrębnym językiem, to nonse
        > ns (...) – Proszę ode mnie nie wymagać udowodnienia, że może śląszczyzna jest o
        > drębnym językiem, nie żądać jej kodyfikacji, bo to jest nonsens. Naiwność połąc
        > zona z fanatyzmem (...)
        > Kapitałem dialektu śląskiego jest jego mozaikowość. Na ten dialekt śląski skład
        > a się kilkadziesiąt gwar. Próba kodyfikacji będzie zawsze z krzywdą dla którejś
        > z tych gwar. Nie dajmy się zwariować – twierdzi językoznawca prof. Jan Miodek
        > (...)
        > Kiedy jednak słyszę, że na Śląsku atakuje się ludzi uważających inaczej, to tru
        > dno jest zachować spokój..."
        > www.tysol.pl/a116489-prof-miodek-udowadnianie-ze-slaszczyzna-jest-odrebnym-jezy
        > kiem-to-nonsens

        Podobnie Bralczyk.
    • mkowall Re: Zawetował....i ? 31.05.24, 16:42
      "...W związku z informacjami prasowymi, o umieszczeniu przez wojska rosyjskie w Obwodzie Kaliningradzkim rakiet Iskander-M, przystosowanych do przenoszenia głowic nuklearnych, w imieniu Związku Ludności Narodowości Śląskiej zwracamy się do Waszej Ekscelencji, o przekazanie władzom Federacji Rosyjskiej naszej prośby, o rozważenie możliwości niekierowania tych rakiet w kierunku Śląska..."
      • no-popis Re: Zawetował....i ? 02.06.24, 10:18
        mkowall napisał:

        > "...W związku z informacjami prasowymi, o umieszczeniu przez wojska rosyjskie w
        > Obwodzie Kaliningradzkim rakiet Iskander-M, przystosowanych do przenoszenia gł
        > owic nuklearnych, w imieniu Związku Ludności Narodowości Śląskiej zwracamy się
        > do Waszej Ekscelencji, o przekazanie władzom Federacji Rosyjskiej naszej prośby
        > , o rozważenie możliwości niekierowania tych rakiet w kierunku Śląska..."
        Odpowiadają służby dyplomacji rosyjskiej:
        W związku z Państwa wystąpieniem z dnia ....potwierdzamy, że w wyniku naszego porozumienia z rządem Niemieckim nie będziemy atakowali Śląska i miasta Gdańska gdzie ma być siedziba namiestnika przyszłego kondominium niemiecko-rosyjskiego oraz oczywiście ziem zachodnich.
    • privus Re: Zawetował....i ? 01.06.24, 01:21
      Jedyne, co mu zostało dla podkreślenia własnej egzystencji. Spodziewam się więcej takich wetowań zwracających na siebie medialną uwagę.
      • no-popis Re: Zawetował....i ? 02.06.24, 10:19
        privus napisał:

        > Jedyne, co mu zostało dla podkreślenia własnej egzystencji. Spodziewam się wię
        > cej takich wetowań zwracających na siebie medialną uwagę.
        A Bralczyka Ty słyszał towariszcz? Pisowiec?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka