Dodaj do ulubionych

przekroczenie granicy to nie przestępstwo

24.06.24, 16:36
W naszym prawie nielegalne przekroczenie granicy to zaledwie wykroczenie. Kodeks wykroczeń, art.49a, §1:
    ,,Kto wbrew przepisom przekracza granicę Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze grzywny.''
Tak więc to jest coś takiego, jak pojechanie w mieście z prędkością 60km/h.

Ten sam czyn staje się przestępstwem dopiero wtedy, gdy towarzyszy mu przemoc, groźba lub podstęp. Kodeks karny, art.264, §2:
    ,,Kto wbrew przepisom przekracza granicę Rzeczypospolitej Polskiej, używając przemocy,
    groźby, podstępu lub we współdziałaniu z innymi osobami, podlega karze pozbawienia
    wolności do lat 3.
''
Tak więc nawet w tym przypadku górne zagrożenie (3 lata) jest takie same jak za nieudzielenie pomocy człowiekowi w niebezpieczeństwie. Kodeks karny, art.162, §1:
    ,,Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem
    utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez
    narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku
    na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
''
Tak więc, jeśli wygłodniały uchodźca, używając przemocy, groźby lub podstępu, resztką sił dostaje się nielegalnie do Polski, a tam spotyka go polski mundurowiec i odmawia podania wody, to obaj, uchodźca i mundurowiec, są przed prawem tak samo winni — do 3 lat.

A jeśli mundurowiec przemocą zawraca tego uchodźcę na bagna, albo uniemożliwia osobom trzecim podania mu wody, to jest winien usiłowania zabójstwa. Tyle prawo karne.

Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na drobiazg w cytowanym wyżej art.264 kk. Otóż jego §1 jest ,,uchylony''. A dlaczego? Przypuszczam, że dlatego, że w czasach komuny przewidywał, że samo nielegalne przekroczenie granicy jest przestępstwem, ale kiedy komuna padła i kraj wrócił (w pewnym zakresie) do zdrowego rozsądku, to go uchylono. Za komuny granice były święte; ale potem stały się zwykłymi umownymi kreskami na mapie, mającymi znaczenie administracyjne i porządkowe, a nie sakralne. Jednak co zacieklejszym patriotom marzy się stan prawny z czasów komuny, dlatego forsują w przestrzeni publicznej PRLowskie przekonanie o świętości granicy i o konieczności składania jej ofiar z ludzi.

- Stefan
Obserwuj wątek
    • yoma Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 24.06.24, 16:42
      Tak, kablu 😎
      • hrasier_2 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 24.06.24, 23:38
        Pies ma bana- rozumiem.
        • yoma Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 25.06.24, 00:03
          Dópa tam. Twój przyjaciel hordol ma 😂
          • hrasier_2 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 25.06.24, 10:13
            Pomijąc to co napisałaś to Twojego funfla też nie wiedzę. Urlop sobie wziął czy co. Zawsze taki aktywny chłopina😁
    • j-k wyglodnialy Nachodzca ? 24.06.24, 16:49
      stefan4 napisał:
      > Tak więc, jeśli wygłodniały uchodźca....


      wyglodnialy Nachodzca ?

      - bo w samolocie z Bagdadu doo Minska Bialoruskiego nie dawali nic jesc i zglodnial ?
      • ytartu Re: wyglodnialy Nachodzca ? 26.06.24, 19:41
        j-k napisał:

        > stefan4 napisał:
        > > Tak więc, jeśli wygłodniały uchodźca....
        >
        >
        > wyglodnialy Nachodzca ?
        >
        > - bo w samolocie z Bagdadu doo Minska Bialoruskiego nie dawali nic jesc i zglod
        > nial ?

        Obojętne. Dopóki nie sprawdzono to nie wiadomo, czy uchodźca czy nachodzącą. Poza tym 6 przykazanie mówi nie zabijaj.
    • ktos_z_kosmosu Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 24.06.24, 17:27
      Ty, Stefek IQ4, jest ktoś w Twoim oddziale z niższym?
    • no-popis Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 24.06.24, 19:21
      stefan4 napisał:


      > A jeśli mundurowiec przemocą zawraca tego uchodźcę na bagna, albo uniemożliwia
      > osobom trzecim podania mu wody, to jest winien usiłowania zabójstwa. Tyle praw
      > o karne.
      Bzdura! Ruska retoryka rodem z pracowni w Petersburgu.
      • x2468 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 26.06.24, 10:22
        Lech Kaczynski:
        "Rodzina, Uczciwość, Przyszłość" Prawo i Sprawiedliwość:
        https://static.prsa.pl/images/e71b371d-95b6-4ae3-9404-8cb5aa462335.jpg
        • kawa_poranna11 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 14:07
          Ale jaja!
          Jajcowata rodzina Kaczyńskich - na śmiech i politowanie!
    • wariant_b Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 24.06.24, 19:34
      stefan4 napisał:

      > W naszym prawie nielegalne przekroczenie granicy to zaledwie wykroczenie.
      > Kodeks wykroczeń, art.49a, §1:
      > ...
      > Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na drobiazg w cytowanym wyżej art.264 kk
      > Otóż jego §1 jest ,,uchylony''. A dlaczego?

      Wyjaśniłeś ten banalny powód na początku - art. 264 §1 Kodeksu Karnego jest teraz art.49a §1
      Kodeksu Wykroczeń. Z Kodeksu Karnego wykreślono go 22 kwietnia 2005 r. "Ustawą o zmianie
      ustawy o Straży Granicznej oraz niektórych innych ustaw" i dodano do Kodeksu Wykroczeń.
    • tapatik Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 24.06.24, 22:48
      Jak odróżnić wygłodniałego uchodźcę od sytego imigranta ekonomicznego?

      Załóżmy, że zgodnie z twoimi sugestiami, zaczniemy wpuszczać imigrantów.
      Ilu możemy ich wpuścić? Nasze obozy dla imigrantów mają ograniczoną pojemność.
      W jaki sposób przypilnujemy ich przed ucieczką z obozu, bo oni w d... mają polskie zasiłki, skoro w Niemczech płacą więcej.
      W jaki sposób będziemy ich odsyłać, gdy okaże się, że stanowią dla nas zagrożenie?
      • j-k Nachodzca, vel uchodzca ? 25.06.24, 00:28
        tapatik napisał:
        > Jak odróżnić wygłodniałego uchodźcę od sytego imigranta ekonomicznego?


        proste.

        sprawdzic jakimi drogami i skad przyjechal.
        - Z irackiego Bagdadu do Bialorusi
        nie leci sie za darmo.

        Lukaszenka tego nie finansuje.

        - nie stac go.

        moze finansuje to Putin ?
      • no-popis Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 25.06.24, 05:07
        tapatik napisał:

        > Jak odróżnić wygłodniałego uchodźcę od sytego imigranta ekonomicznego?
        Tutaj nie ma mowy o rozróżnianiu sytego od głodnego imigranta ale mowa jest o rozróżnianiu tego co rzuca kamieniami lub ma nóż w ręku.
        Czy coś Ci jeszcze wyjaśnić?
      • ktos_z_kosmosu Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 25.06.24, 12:25
        tapatik napisał:

        Nasze obozy dla imigrantów mają ograniczoną pojemność.

        Ale za to te obozy już od 2018 mają wyposażenie w rodzaju: Sale gimnastyczne plus siłownie, tv, kino domowe, zestawy hi fi, łazienki z kafelkami i kabinami, a nie z jakimiś tam firaneczkami, markowe materace w łóżkach, pościel z czystej bawełny, markowe sztućce, porcelanowe talerki, spacerniaki z ławeczkami i jeszcze trochę pierdół w rodzaju stoły do ping ponga, a i też są tam stoły do snookera.

        > W jaki sposób przypilnujemy ich przed ucieczką z obozu, bo oni w d... mają pols
        > kie zasiłki, skoro w Niemczech płacą więcej.

        Ponoć dyrektywa unijna zrównała te zasiłki. Czyli wszystkich dotyczy jedna stawka. To, że uciekają do Niemiec z przyczyny przekazu, że to centrum Europy i tam jest punk zborny z, którego promieniście mają rozpocząć dżihad.

        > W jaki sposób będziemy ich odsyłać, gdy okaże się, że stanowią dla nas zagrożenie?

        Może dogadają się Europejczykiem tym parispeaceforum.org/speakers/karim-asad-ahmad-khan-prosecutor-international-criminal-court-icc/ i ten, w przeciwieństwie do GB, nam pozwoli deportować stanowiących zagrożenie. Sądzę, że wystarczy gdy pełnym głosem rozpowszechnimy nowinę - ALLAH KRÓLEM POLSKI!!!
      • stefan4 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 25.06.24, 16:10
        tapatik:
        > Jak odróżnić wygłodniałego uchodźcę od sytego imigranta ekonomicznego?

        Your guess is as good as mine ... Pisałem tylko o jednej rzeczy: o prawie. Jeśli chcesz zastanowić się nad rozróżnianiem różnych kategorii gości, to jest to inny temat.

        tapatik:
        > Załóżmy, że zgodnie z twoimi sugestiami, zaczniemy wpuszczać imigrantów.
        > Ilu możemy ich wpuścić?

        Nie wiem. Pisałem tylko o jednej rzeczy: o prawie.

        Ale skoro mamy dziurę demograficzną, to może ten kłopot z wpuszczanymi imigrantami da się przerobić w atut? Tylko potrzeba mniej zacietrzewienia patriotycznego, a więcej spokojnego rozsądku.

        - Stefan
        • ktos_z_kosmosu Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 25.06.24, 17:48
          stefan4 napisał:

          > Ale skoro mamy dziurę demograficzną, to może ten kłopot z wpuszczanymi imigrant
          > ami da się przerobić w atut?

          Ty naprawdę jesteś chory. Twoje obsesje odebrały Ci rozum.
          Koniecznie to skonsultuj medycznie.
          Ty chcesz sprowadzać osobników dźgających kobiety na dwa sposoby. Raz tym swoim, a raz nożem.
          Właśnie niemiecka policja takiego jednego odstrzeliła, skutecznie. Parę osób dźgnął, a widok policji uciekał. Nie pierdzielili się, pif paf i po zawodach. Tak w ogóle, to oni już odnotowują u siebie plagę tych przyjezdnych dźgaczy. Ludzie po dwudziestej już z domów przestali wychodzić.
          • x2468 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 26.06.24, 10:42
            Niemiecka Policja pisze o jednym z niemal 13 milionów obcokrajowców tam żyjących. W Polsce jest 36 milionów osób i dzisiaj prasa pisze o takich którzy zamordowali 18-dniowego niemowlaka, o takiej która zatłukła niemal na śmierć przypadkowa kobietę, o takim który dwa dni szukał żony którą zamordował i o jeszcze paru inny. A wiec argument z tym o którym pisze niemiecka policja wsadź tam skąd go wyciągnąłeś czyli do d.py.
            Ps: Niemiecka prasa pisze o 71000 lekarzy obcokrajowców ktorzy tam praktykują i bez których leczenie byłoby tak samo "komfortowe" jak w Polsce.
            • ktos_z_kosmosu Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 23:23
              x2468 napisał:

              > Niemiecka Policja pisze o jednym z niemal 13 milionów obcokrajowców tam żyjącyc
              > h. W Polsce jest 36 milionów osób i dzisiaj prasa pisze o takich którzy zamordo
              > wali 18-dniowego niemowlaka, o takiej która zatłukła niemal na śmierć przypadk
              > owa kobietę, o takim który dwa dni szukał żony którą zamordował i o jeszcze par
              > u inny. A wiec argument z tym o którym pisze niemiecka policja wsadź tam skąd g
              > o wyciągnąłeś czyli do d.py.

              Z d..y, to są twoje wywody, pozbawiony choćby źdźbła empatii i rozumu tępaku.
              To za brak umiejętności kulturalnej rozmowy z innymi. A twierdzę żeś tępak, to dlatego, że człowiek inteligentny i kulturalny, zapyta, co autor ma na myśli i zaapelował o uszczegółowienie. Ciebie było stać tylko puste nic znaczące statystyki i na wulgaryzm.
              Dlaczego puste statystyki, bo to tylko statystyki z pominięciem szczegółów. Wszędzie na świecie wymienione przez Ciebie przestępstwa są popełniane. Są na tym świecie jednak różnice w poziomie wrażliwości na nie ogółu i uczuciach empatii wobec pokrzywdzonych.
              Przykład nr 1.
              W niemieckim dużym mieście odbywa się coroczny kiermasz świąteczny. Tłum ludzi, a wśród nich "uchodźcy z kraju islamskiego. Ci obrali sobie młodą dziewczynę, zaciągnęli ją gdzieś na bok i zaczęli gwałcić. Na jej krzyki ludzie ruszyli na pomoc i pomóc nie mogli, bo masa młodych islamistów grożąc nożami chcących pomóc nie dopuścili. Dlaczego? Bo oni mają takie prawo. Allah im wręcz nakazał brać niewierne. Należy im się. wiadomosci.onet.pl/religia/szariat-kary-w-szariacie-szariat-w-polsce/1cbdfj3
              Czy u nas byłoby możliwe, takie zachowanie gromady? Bronił i osłaniałby gwałcicieli ktoś z ich kumpli?

              Przykład nr 2.
              Październik 2023, atak hamasu na izraelskie wioski. Filmik nakręcony przez samych hamasowców.
              Na dobrej jakości filmie widać pickupa, na którego ma skrzyni ładunkowej leży zwiniętą w kłębek dziewczyna. Na burtach tej skrzyni siedzi dwóch wymachujących kałachami i drących mordy bojowników. Poraniona i przerażona z mocno zakrwawionym w okolicach krocza dresie leży tratowana ich buciorami. Wszystko to w otoczeniu wiwatujących wielu setek mężczyzn, którzy też drąc z radości mordy próbują jeszcze tę dziewczynę dosięgnąć kijami. Cieszą się bo zwyciężyli. Zaplanowali atak na tereny gdzie posterunki policji były słabo obsadzone, albo ich w ogóle nie było i zwyciężyli. Wiwatować trzeba bo utłukli 1400 cywilów. Według doniesień, dziewczyna z filmu też nie przeżyła.
              Teraz głodują? Niech k... głodują. Miejsca ataku wybrali ci, którym Żydzi dali pracę. Czyli wymordowali tych, którzy ich karmili.

              > Ps: Niemiecka prasa pisze o 71000 lekarzy obcokrajowców ktorzy tam praktykują
              > i bez których leczenie byłoby tak samo "komfortowe" jak w Polsce.

              Tak tak tak tak. O jej je jej jacy wspaniali. Gdy są u obcych i ci ich obserwują. Islamista zawsze zostanie islamistą.
              Nie chce mi się już rozpisywać. Podam Ci namiar na podkast. Może on Ci wpuści nieco światła pod czaszkę.
              Youtube Ciemno Wszędzie Dziedzictwo - historia rodziny Mahmoody.
        • j-k to niepotrzebne. 25.06.24, 18:38
          stefan4 napisał:
          > Ale skoro mamy dziurę demograficzną, to może ten kłopot z wpuszczanymi imigrant
          > ami da się przerobić w atut? Tylko potrzeba mniej zacietrzewienia patriotyczne
          > go, a więcej spokojnego rozsądku.


          to niepotrzebne.
          mamy ca. 2 mln Ukraincow. oni wystarczajaco te luke zapelniaja.

          do tego sa chrzescijanami - wiec problemow kulturowych z nimi nie ma.
          • sverir Re: to niepotrzebne. 25.06.24, 20:02
            " do tego sa chrzescijanami - wiec problemow kulturowych z nimi nie ma. "

            Aha, wśród Etiopczyków czy Kameruńczyków też jest znacząca grupa chrześcijan, można ich także znaleźć wśród Syryjczyków. Rozumiem, że i tu problemu kulturowego nie ma, skoro to chrześcijanie?
            • j-k Re: to niepotrzebne. 25.06.24, 20:42
              sverir napisał:
              . Rozumiem, że i tu problemu kulturowego nie ma, skoro to chrześcijanie?


              oczywiscie, ze tak duzego nie ma , - jak z islamuskami.

              - gdyz nie tworza osobnych grup religijnych i integruja sie latwiej, gdyz maja poparcie religijnych wspolnot lokalnych.
              • vivak01 Re: to niepotrzebne. 26.06.24, 09:39
                "- gdyz nie tworza osobnych grup religijnych i integruja sie latwiej, gdyz maja poparcie religijnych wspolnot lokalnych"

                Jak najbardziej tworzą. Ty najwyraźniej nie wiesz, jak to w PL wygląda.
                • tapatik Re: to niepotrzebne. 26.06.24, 11:44
                  Czy te ukraińskie grupy religijne żądają wprowadzenia dla nich odrębnych praw, tak jak muzułmanie chcą wprowadzenia stref szariatu?
                  • stefan4 Re: to niepotrzebne. 26.06.24, 14:06
                    tapatik:
                    > Czy te ukraińskie grupy religijne żądają wprowadzenia dla nich odrębnych praw,
                    > tak jak muzułmanie chcą wprowadzenia stref szariatu?

                    Nie słyszałem o żądaniach religijnych ani jednych ani drugich. Nie słyszałem o żadnych ,,grupach religijnych'' ani jednych ani drugich.

                    W 2022 przed Wielkanocą uchodczyniom z Ukrainy znaleźliśmy u nas cerkiew greko-katolicką, sfotografowaliśmy porządek nabożeństw wielkanocnych i zaoferowaliśmy zawiezienie na te nabożeństwa i z powrotem. Zainteresowanie było zerowe.

                    Oni tu nie przyjeżdżają w celach religijnych.

                    - Stefan
                    • tapatik Re: to niepotrzebne. 26.06.24, 14:49
                      No właśnie. Tymczasem muzułmanie wymusili na Anglikach i Niemcach powstanie stref szariatu, gdzie nie obowiązuje prawo miejscowe, tylko prawo muzułmańskie.
                      Chcieli to samo wymusić na nas, ale nie dali rady.

                      Tymczasem Ukraińcy nie próbują na nas wymuszać zmian prawa specjalnie pod nich.
                      • stefan4 jak ssać z palca... 26.06.24, 17:40
                        tapatik:
                        > muzułmanie wymusili na Anglikach i Niemcach powstanie stref szariatu, gdzie nie obowiązuje
                        > prawo miejscowe, tylko prawo muzułmańskie.

                        Czy na to, że ,,wymusili'' obowiązywanie innego prawa w Anglii i Niemczech, masz jakieś wiarygodne źródło, czy też to stwierdzenie wynika z czyjejś żarliwej wiary?

                        tapatik:
                        > Chcieli to samo wymusić na nas, ale nie dali rady.

                        Kto kiedy chciał wymuszać na nas? Ci muzułmanie, których ja spotykałem, niczego nie chcieli wymuszać, a tylko potrzebowali pomocy w znalezieniu pracy.

                        W Polsce od dawna mamy Muzułmański Związek Religijny oraz kilka meczetów. Nie słyszałem nigdy o żadnych konfliktach z tego wynikających, ani o rozlegających się żądaniach zmiany prawa na ,,muzułmańskie''.

                        - Stefan
                        • tapatik Re: jak ssać z palca... 26.06.24, 18:33
                          Wydawało mi się, że ten link już tu był:
                          wiadomosci.onet.pl/religia/szariat-kary-w-szariacie-szariat-w-polsce/1cbdfj3

                          Prawo szariatu obowiązuje w niektórych krajach europejskich, ale dotyczy ono tylko muzułmanów np. w Grecji czy Wielkiej Brytanii. Islamscy duchowni w krajach tych mają faktyczną władzę sądowniczą wobec muzułmanów i wyznaczają strefy objęte prawem szariatu np. Tower Hamlets w Londynie. Można tam spotkać policję religijną, która pilnuje, by zarówno wierzący, jak i niewierzący przestrzegali obowiązujących tam zasad. Podobna sytuacja jest w Hiszpanii. W Niemczech wyroki sądowe w sprawach dotyczących muzułmanów wydawane są w oparciu o zasady szariatu.

                          oraz

                          Jednak co jakiś czas ze strony muzułmanów, którzy przyjechali do Polski w ostatnich latach, słychać głosy, że w Polsce powinno wprowadzić się prawo szariatu. Do tej pory wnioski mniejszości muzułmańskiej były jednoznacznie odrzucane.

                          Czyli z Niemcami przesadziłem, ale w Anglii są.
                          euroislam.pl/dwa-spojrzenia-na-szariat/
                          • sverir Re: jak ssać z palca... 26.06.24, 19:41
                            "Prawo szariatu obowiązuje w niektórych krajach europejskich, ale dotyczy ono tylko muzułmanów np. w Grecji czy Wielkiej Brytanii(...)"

                            1. Szariat obowiązuje w Wielkiej Brytanii dokładnie na tej samej zasadzie, jak każde reguły arbitrażowe. Samo przez się nie ma powodów, żeby przedsiębiorcy mogli stosować swoje standardy do rozstrzygania sporów, ale jeśli są muzułmanami, to już musieli stosować wyłącznie prawo stanowione.
                            2. Dodatkowo w Wielkiej Brytanii obowiązuje system common law, znacznie bardziej otwarty na stosowanie reguł spoza ustaw, opierający nierzadko rozstrzygnięcia na praktykach, wzajemnym rozumieniu reguł, pragmatykach służbowych itepe. Samo przez się małzeństwo (dla przykład) - to może być tzw. małżeństwo common law legalne, ale jeżeli dodatkowo okrasi się je błogosławieństwem imama, ma się stawać nielegalne z mocy prawa?

                          • stefan4 Re: jak ssać z palca... 26.06.24, 20:11
                            tapatik:
                            > Wydawało mi się, że ten link już tu był:
                            > wiadomosci.onet.pl/religia/szariat-kary-w-szariacie-szariat-w-polsce/1cbdfj3

                            No to może go przegapiłem, przepraszam. Ale teraz zajrzałem i wydał mi się mało solidny.

                            To jest bardzo stary artykuł, sprzed 5 lat. Nie ma autora, a to mnie zawsze zjeża — mogę autora osobiście nie znać, ale chciałbym wiedzieć, że ktoś bierze odpowiedzialność za słowa. Nie podaje żadnych odwołań do źródeł, do których można by zajrzeć i sprawdzić, czy czyjeś słowa nie zostały źle przetłumaczone.

                            Jedyny fragment dotyczący szariatu w Europie i dający się sprawdzić to ten, który Ty cytujesz:

                            tapatik:
                            > Prawo szariatu obowiązuje w niektórych krajach europejskich, ale dotyczy ono tylko
                            > muzułmanów np. w Grecji czy Wielkiej Brytanii. Islamscy duchowni w krajach tych mają
                            > faktyczną władzę sądowniczą wobec muzułmanów i wyznaczają strefy objęte prawem
                            > szariatu np. Tower Hamlets w Londynie.


                            Co z Interśmiecia można się dowiedzieć na temat Tower Hamlets? No, że jest to dzielnica Londynu z największą liczbą muzułmanów. I co z tego? Zapraszam Cię do następujących wypowiedzi ludzi, muzułmanów i niemuzułmanów, którzy to miejsce znają. Np. tu:

                                www.quora.com/What-is-it-like-living-in-Tower-Hamlets-as-a-non-Muslim
                            — szczegolnie rozweselił mnie w tych wypowiedziach niejaki Peter Ackroyd, ktory porównał wizytę w sobotę wieczorem na ,,białym pogotowiu'':
                                ,,The place was FULL of mostly white young/middle-aged people
                                with fight injuries. Black eyes seemed ‘popular’.
                            ''
                            z wizytą w sobotę wieczorem na ,,muzułmańskim pogotowiu'':
                                ,,Not one drunk or fighting-related injury - on a Saturday night!''
                            No, patrz, czym możesz zadziwić Anglika: w sobotę wieczorem na pogotowiu wszyscy trzeźwi i bez podbitych oczu. Dobrze, że biali Anglicy mają od kogo uczyć się kultury osobistej...

                            Albo tu, o rzekomych ,,no-go areas '' w Londynie:
                                medium.com/calamity-countdown-its-serious/my-son-lives-in-the-muslim-enclave-the-no-go-area-of-london-6bf27b0c7123

                            https://miro.medium.com/v2/resize:fit:640/format:webp/1*eCSLnLCRVfMYnoHlrZAlzQ.jpeg
                                                            Are Muslims terrifying? I don’t think so.

                            Widać, że legendy na temat ,,no-go areas '' szerzą się nie tylko w Onecie, w Anglii również jest ich pełno. Ale proszę, odróżniaj relacje ludzi, którzy naprawdę znają to, o czym piszą, od wymysłów dziennikarzy, którzy coś tam słyszeli, muszą wypełnić wierszówkę, a czego nie wiedzą, to ssą z palca.

                            - Stefan
                          • ktos_z_kosmosu Re: jak ssać z palca... 28.06.24, 21:50
                            tapatik napisał:

                            > Wydawało mi się, że ten link już tu był:
                            > wiadomosci.onet.pl/religia/szariat-kary-w-szariacie-szariat-w-polsce/1cbdfj3
                            >

                            A jakże, był.
                            A Ty kolego rozmawiasz z ignorantami na czele z osobnikiem na S, szczycącym się IQ4
                            • tapatik Re: jak ssać z palca... 28.06.24, 22:44
                              Z każdym rozmawiam.
                              No chyba, że mnie szlak trafi, to wrzucam na szarą listę.
                  • sverir Re: to niepotrzebne. 26.06.24, 19:32
                    "Czy te ukraińskie grupy religijne żądają wprowadzenia dla nich odrębnych praw, tak jak muzułmanie chcą wprowadzenia stref szariatu?"

                    Piszesz "muzułmanie", zatem zapewne chodzi Ci o każdego pojedynczego muzułmanina.
                    Mamy w PL ok. 45 tysięcy muzułmanów. Spora grupa, więc postulaty wprowadzenia szariatu w PL powinny być dość powszechne i tak popularne, jak wystąpienia księży, których jest dwukrotnie mniej. To jak z tym postulatem? Jak często pada? Z której strony? Kto przedstawia? W jakiej formie? Czy robią to Azerowie? Bośniacy? Albańczycy? Może nasi polscy Tatarzy?
          • x2468 Re: to niepotrzebne. 26.06.24, 10:43
            Nie 2 miliony lecz milion, drugi milion wyjechał do Niemiec.
            • j-k dwa miliony 29.06.24, 18:37
              x2468 napisał:

              > Nie 2 miliony lecz milion, drugi milion wyjechał do Niemiec.


              milion nowych (od roku 2022 , od wojny) + milion "starych" pracujacych w PL od lat.

              razem czyni 2 miliony.
      • no-popis Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 26.06.24, 05:47
        tapatik napisał:

        > Jak odróżnić wygłodniałego uchodźcę od sytego imigranta ekonomicznego?
        Zaapelować do rządu Białorusi aby zaopiekował się tymi wygłodzonymi.
    • sverir Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 24.06.24, 22:52
      "Tak więc, jeśli wygłodniały uchodźca, używając przemocy, groźby lub podstępu, resztką sił dostaje się nielegalnie do Polski, a tam spotyka go polski mundurowiec i odmawia podania wody, to obaj, uchodźca i mundurowiec, są przed prawem tak samo winni — do 3 lat."

      Przesadzasz z tym podaniem wody. To musi być bezpośrednie zagrożenie życia, a nie w jakimś późniejszym czasie. Chyba nie spodziewasz się, że jeśli zapuka do Ciebie bezdomny, a Ty go nie nakarmisz, to będziesz miał za to wyrok skazujący?
      • no-popis Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 25.06.24, 05:08
        sverir napisał:

        > Przesadzasz z tym podaniem wody. To musi być bezpośrednie zagrożenie życia, a n
        > ie w jakimś późniejszym czasie.
        Robi to celowo i dokładnie tak jak piszą media ruskie i białoruskie.
    • sverir Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 24.06.24, 22:55
      "Przypuszczam, że dlatego, że w czasach komuny przewidywał, że samo nielegalne przekroczenie granicy jest przestępstwem, ale kiedy komuna padła i kraj wrócił (w pewnym zakresie) do zdrowego rozsądku, to go uchylono."

      Nic z tych rzeczy. Chodzi o to, że większość nielegalnie przekraczających granice PL zmierza wgłąb Europy i nie zamierza się tutaj zatrzymywać. Po co sobie brać sobie na garb nielegalnego przychodźcę i wsadzać go do więzienia, kiedy wystarczy dać mu mandat i wysłać wpizdu do Niemiec?
      • hrasier_2 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 24.06.24, 23:40
        sverir napisał:

        > "Przypuszczam, że dlatego, że w czasach komuny przewidywał, że samo nielegalne
        > przekroczenie granicy jest przestępstwem, ale kiedy komuna padła i kraj wrócił
        > (w pewnym zakresie) do zdrowego rozsądku, to go uchylono."
        >
        > Nic z tych rzeczy. Chodzi o to, że większość nielegalnie przekraczających grani
        > ce PL zmierza wgłąb Europy i nie zamierza się tutaj zatrzymywać. Po co sobie br
        > ać sobie na garb nielegalnego przychodźcę i wsadzać go do więzienia, kiedy wyst
        > arczy dać mu mandat i wysłać wpizdu do Niemiec?
        To nie my mamy odsyłać nierobów. Tylko przyjmować. Ci lepsi, wykształceni zostają w Niemczech.
    • hrasier_2 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 24.06.24, 23:00
      Postępowania wszczęte i przestępstwa stwierdzone z art. 264 KK za lata 1999 - 2020. Trza zmienić prawo.
    • supem Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 25.06.24, 18:21
      Jeśli ktoś wejdzie do mojego domu i w nim zamieszka to nie przestępstwo, to co nim jest? Zamordowanie mnie?
      • tapatik Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 25.06.24, 18:35
        supem napisał:

        > Jeśli ktoś wejdzie do mojego domu i w nim zamieszka to nie przestępstwo,

        Na pewno? Sprawdź lepiej Kodeks Karny. Jak ci się ktoś włamie do chałupy, to go nie wywalisz. Lokator ma większe prawa niż właściciel mieszkania.

        > to co nim jest? Zamordowanie mnie?

        A to na pewno.
      • hrasier_2 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 25.06.24, 18:38
        supem napisał:

        > Jeśli ktoś wejdzie do mojego domu i w nim zamieszka to nie przestępstwo, to co
        > nim jest? Zamordowanie mnie?
        Co to jakiś wynalazek na forum. Jak ci wejdzie do chałupy to go zastrzel.
        • j-k to w Ameryce mozliwe. 25.06.24, 18:42
          hrasier_2 napisał:

          > ...Jak ci wejdzie do chałupy to go zastrzel.


          to tylko w Ameryce mozliwe.

          w tej pie...lonej Unii, jak go zastrzelisz - to bedziesz siedzial za przekroczenie granic "obrony koniecznej".
        • supem Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 25.06.24, 18:43
          Ty mieszkasz w Ameryce? Bo w Polsce to nie działa.
        • tapatik Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 25.06.24, 21:20
          hrasier_2 napisał:

          > Co to jakiś wynalazek na forum. Jak ci wejdzie do chałupy to go zastrzel.

          W Polsce mało kto ma broń do obrony chałupy.
          Poza tym przepisy o obronie koniecznej u nas dziwnie działają, bo napadnięty jest na wszelki wypadek zamykany i oskarżany o przestępstwo. Dlatego jeśli już mam broń i jestem zmuszony jej użyć, to lepiej jest napastnika zabić niż zranić.
      • stefan4 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 25.06.24, 18:53
        supem:
        > Jeśli ktoś wejdzie do mojego domu i w nim zamieszka to nie przestępstwo, to co
        > nim jest?

        Po pierwsze: ja tylko cytuję paragrafy. Jak nie ma paragrafu, to to nie jest przestępstwo, nawet gdybyśmy tego obaj bardzo chcieli.

        Po drugie: duży kraj to nie jest dom i dotyczą go inne zasady niż domu. Tylko w umoralniających czytankach dla dzieci ,,mój kraj to mój dom''. Jak pójdziesz w te analogie zbyt daleko, to dojdziesz do absurdów. Np. będziesz musiał zlikwidować fabryki i cmentarze, bo tego nie można mieć w domu. I w drugą stronę: nie będziesz mógł wchodzić do domu od strony wschodniej, bo tam będzie płot z koncertiną i żołdak z karabinem.

        A co jest przestępstwem? — puszbeki są przestępstwem, nieudzielenie pomocy człowiekowi w sytuacji zagrożenia życia jest przestępstwem, strzelanie do ludzi w sytuacji braku zagrożenia życia jest przestępstwem, obrabowanie człowieka na granicy z telefonu i dokumentów jest przestępstwem, ...

        - Stefan
        • supem Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 25.06.24, 19:00
          Według ciebie niszczenie płotu nie jest przestępstwem, należy mu to umożliwić i zapewnić go, że nie jest to karalne.
          • stefan4 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 25.06.24, 19:20
            supem:
            > Według ciebie

            ???
            A skąd Ty możesz wiedzieć, co jest według mnie, zanim Ci to powiem?

            supem:
            > niszczenie płotu nie jest przestępstwem, należy mu to umożliwić

            Umożliwić płotowi?

            Niszczenie mienia jest przestępstwem, nie według Ciebie czy mnie, tylko według art. 288 kk. Przestępstwem ściganym na wniosek pokrzywdzonego, czyli (chyba) skarbu Państwa.

            - Stefan
          • j-k Postawiles Stefcia pod sciana :) 25.06.24, 19:21
            supem napisał:
            > Według ciebie niszczenie płotu nie jest przestępstwem, należy mu to umożliwić i
            > zapewnić go, że nie jest to karalne.


            No to, Postawiles Stefcia pod sciana... pardon, pod płotem :)
          • sverir Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 25.06.24, 20:00
            "Według ciebie niszczenie płotu nie jest przestępstwem, należy mu to umożliwić i zapewnić go, że nie jest to karalne."

            Stefan4 wyraźnie napisał: cytuje paragrafy. Przestępstwem jest czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. To nie jest wymysł ani twój, ani stefana, tylko naszego ustawodawcy. Wszelkie poprawki w materii tego, co powinno być objęte kodeksem karnym, to temat do dyskusji, ale trudno mieć pretensje akurat do konkretnej osoby na forum, że coś jest lub nie jest przestępstwem.
            A tak swoją drogą, to bardzo dobrze, że za nielegalne przekroczenie granic nie zamykają. Po co mamy brać na garba przestępcę? Wykroczenie, mandat i powrót na granicę, na drugą stronę.
            • supem Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 25.06.24, 20:10
              Właśnie, pushback to normalna ochrona granicy.
              • j-k nie, nienormalna. 25.06.24, 20:46
                supem napisał:
                > Właśnie, pushback to normalna ochrona granicy.


                nie, nienormalna. - ale konieczna - skoro mamy do czynienia nie z uchodzcami

                ale z NACHODZCAMI przylatujacymi z Bagdadu do Minska Bialoruskiego - samolotami.
            • wariant_b Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 25.06.24, 20:36
              sverir napisał:

              > A tak swoją drogą, to bardzo dobrze, że za nielegalne przekroczenie granic nie zamykają.

              Obawiam się, że w tym tkwi istota sporu o traktowanie imigrantów przekraczających
              granicę z Białorusią. Według mnie i zapewne stefana, należy się im to, żeby ich zamykali
              i poddawali całej prawnej procedurze, a nie wyrzucali przez granicę za wykroczenie.
              • j-k oszustwo graniczne. 25.06.24, 20:51
                wariant_b napisał:

                > granicę z Białorusią. Według mnie i zapewne stefana, należy się im to, żeby ich
                > zamykali
                > i poddawali całej prawnej procedurze, a nie wyrzucali przez granicę za wykrocze
                > nie.

                NIE.- bo jak nie dostana Azylu, a olbrzymia wiekszosc na to nie zasluguje - to nie ma sposobu, by ich odeslac do kraju pochodzenia.

                oczywiscie przez pseudo-uchodzcow (de facto imigrantow ekonomicznych) cierpia prawdziwie przesladowani.
              • vivak01 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 26.06.24, 09:41
                "Według mnie i zapewne stefana, należy się im to, żeby ich zamykali i poddawali całej prawnej procedurze, a nie wyrzucali przez granicę za wykroczenie"

                Gdyby to było przestępstwem, to po poddaniu się procedurze z definicji nie mogliby otrzymać ochrony międzynarodowej, jako sprawcy przestępstw na terenie kraju przyjmującego.
                Chcielibyście tak bardzo, że aż byście im zaszkodzili.
        • tapatik Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 25.06.24, 21:23
          Manipulujesz Stefciu, bo paragraf jest, tyle że przeniesiony z Kodeksu Karnego do Kodeksu Wykroczeń.
          Czyli to nie jest przestępstwo, ale nadal jest to czyn zabroniony.
          • j-k ale uszkodzenie umocnien granicznych - juz tak. 26.06.24, 00:27
            i tu jest "clou" sprawy.

            potrzeba dobrej drabiny na te zasieki :)

            .www.podlaski.strazgraniczna.pl/pod/aktualnosci/44880,Presja-migracyjna-nie-slabnie-pracowity-weekend-na-granicy.html
          • no-popis Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 26.06.24, 05:48
            tapatik napisał:

            > Manipulujesz Stefciu, bo paragraf jest, tyle że przeniesiony z Kodeksu Karnego
            > do Kodeksu Wykroczeń.
            > Czyli to nie jest przestępstwo, ale nadal jest to czyn zabroniony.
            Otóż to! W punkt!
          • stefan4 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 26.06.24, 14:10
            tapatik:
            > Czyli to nie jest przestępstwo, ale nadal jest to czyn zabroniony.

            Tak samo zabroniony jak wejście pieszego na drogę dla rowerów — też nie wolno. Albo jak wyrzucenie na trawnik w parku papierka po cukierku — to również jest wykroczenie.

            - Stefan
            • tapatik Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 09:58
              No właśnie. I dlatego należałoby przemyśleć, czy jednak przekroczenie granicy nie powinno być na powrót przestępstwem, szczególnie w sytuacji, gdy mamy wojnę hybrydową na naszej wschodniej granicy.
              • stefan4 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 11:22
                tapatik:
                > należałoby przemyśleć, czy jednak przekroczenie granicy nie powinno być na powrót
                > przestępstwem

                Jednak na razie nie jest, więc nie wolno ludziom wmawiać, że uchodźcy w lesie popełniają przestępstwo. I są poważne powody, żeby bez poważnego powodu nie zwiększać represyjności prawa.

                tapatik:
                > mamy wojnę hybrydową na naszej wschodniej granicy

                Nie daj sobie robić wody z mózgu. ,,Wojna hybrydowa'' to propagandowy slogan. To ma tyle wspólnego z wojną, co PRLowska ,,walka o pokój'' z faktyczną walką. Albo jakbyś ,,wojną'' nazywał kibolskie zamieszki po przegranym meczu.

                Jest napięcie medialne, są sku‍rwys‍yństwa popełniane przez polityków i kontynuowane przez żołnierzy — ale do wojny to jeszcze jest zbyt daleko, żeby zmieniać w Polsce prawo na legalizację bezprawia.

                Rekomenduję artykuł profesora prawa Marcina Matczaka na temat ew. skutków zwycięstwa w Polsce putinowskiej koncepcji prawa, zaprowadzanej obecnie przez władzę i mogącej szybko rozlać się na całą Polskę.

                - Stefan
                • storima Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 11:43
                  stefan4 napisał:

                  > tapatik:
                  > > należałoby przemyśleć, czy jednak przekroczenie granicy nie powinno być n
                  > a powrót
                  > > przestępstwem
                  >

                  Przekraczanie granicy w miejscu do tego nieuprawnionym może wg obecnego prawa być przestępstwem:

                  Zgodnie z art. 264 Kodeksu karnego kto wbrew przepisom przekracza granicę Rzeczypospolitej Polskiej, używając przemocy, groźby, podstępu lub we współdziałaniu z innymi osobami, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Przez nielegalne "przekroczenie granicy państwowej" należy rozumieć każde jej pokonanie, np. bez posiadania i okazania wymaganego dokumentu lub też w miejscu, które nie jest do tego przeznaczone, bez względu na środek lokomocji lub też bez niego (Modrakowski, Ucieczki…, s. 44-45).

                  karta-pobytu.pl/baza-wiedzy/nielegalne-przekroczenie-granicy/


                  • stefan4 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 13:27
                    storima (zacytował, wytłuszczenie moje):
                    > Zgodnie z art. 264 Kodeksu karnego kto wbrew przepisom przekracza granicę
                    > Rzeczypospolitej Polskiej, używając przemocy, groźby, podstępu lub we współdziałaniu
                    > z innymi osobami
                    [...]


                    To samo napisałem w poście otwierający niniejszy wątek:
                        • nielegalne przekroczenie granicy jest wykroczeniem z art.49a, §1 kw;
                        • staje się przestępstwem z art.264, §2 kk dopiero po zaistnieniu
                          dodatkowych okoliczności.

                    W tym już kwalifikowanym przypadku organa takie jak policja, straż graniczna itp. mogą stwierdzić podejrzenie zaistnienia przestępstwa i sprawcę mogą ująć do dyspozycji prokuratury; wszelkie dalej idące kroki z ich strony stanowią przestępstwo przeciwko polskiemu porządkowi prawnemu. Prokuratura może oskarżyć sprawcę o popełnienie przestępstwa, ale nie może stwierdzić, że on je istotnie popełnił. Dopiero sądy (w postępowaniu 2-instancyjnym) mogą orzec, że dany człowiek jest przestępcą i wymierzyć karę.

                    Jeśli policjant albo strażnik graniczny wymierza karę, to stanowi to dramatyczne nadużycie władzy. Jeśli jest to (nieistniejąca w polskich kodeksach) kara śmierci, to ten funkcjonariusz jest zbrodniarzem. Jeśli robi to żołnierz na rozkaz, to zbrodniarzami są i on i wydający rozkaz.

                    - Stefan
                    • storima Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 18:06
                      stefan4 napisał:

                      > storima (zacytował, wytłuszczenie moje):
                      > > Zgodnie z art. 264 Kodeksu karnego kto wbrew przepisom przekracza
                      > granicę
                      > > Rzeczypospolitej Polskiej, używając przemocy, groźby, podstępu lub we
                      > współdziałaniu
                      > > z innymi osobami
                      [...]

                      >
                      > To samo napisałem w poście otwierający niniejszy wątek:



                      Czytałem uważnie co napisałeś i odniosłem wrażenie, że pominięte zostały fakty, że gdy granicę przekracza się w miejscu niedozwolonym, oraz bez wymaganych dokumentów czyli paszportu i ważnej wizy to wówczas tego rodzaju czyny podlegają pod kodeks karny.


                      Przez nielegalne "przekroczenie granicy państwowej" należy rozumieć każde jej pokonanie, np. bez posiadania i okazania wymaganego dokumentu


                      Przez nielegalne "przekroczenie granicy państwowej" należy rozumieć każde jej pokonanie, np. bez posiadania i okazania wymaganego dokumentu
                      • stefan4 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 19:04
                        storima:
                        > gdy granicę przekracza się w miejscu niedozwolonym, oraz bez wymaganych
                        > dokumentów czyli paszportu i ważnej wizy to wówczas tego rodzaju czyny podlegają
                        > pod kodeks karny.

                        No właśnie nie. Potrzebny jest podstęp, albo przemoc, albo groźba, albo współdziałanie. Inaczej — kodeks wykroczeń. Przecież sformułowania w obu kodeksach są całkiem jasne.

                        Zresztą gdyby było tak, jak piszesz, to każda prośba o azyl podlegałaby pod kodeks karny. Bo żeby poprosić o azyl, trzeba najpierw przekroczyć granicę.

                        storima:
                        > Przez nielegalne "przekroczenie granicy państwowej" należy rozumieć każde jej pokonanie,
                        > np. bez posiadania i okazania wymaganego dokumentu

                        O, kurczę, dowolnej granicy? — ten cytat nie odróżnia... No to ja już wiele razy ,,nielegalnie'' pokonywałem różne granice państwowe. Szczególnie, kiedy jechałem rowerem trasą Eurovelo 6 z Regensburga (Niemcy) przez Wiedeń i Bratysławę do Budapesztu i po drodze nie było nikogo, kto chciałby obejrzeć moje dokumenty. Przedtem zresztą pojechałem pociągiem z rowerem do Regensburga, a potem pociągiem z Budapesztu, nie wiem już, ile granic przekroczyłem — i ciągle nikogo... Granicę polsko-czeską przekraczałem bez kontroli wielokrotnie już za komuny, na nogach i na nartach, bo w Karkonoszach był szlak turystyczny przechodzący kilkakrotnie z jednej strony granicy na drugą.

                        Przy Twoim cytacie nie znalazłem daty, ale myślę, że jest on solidnie przestarzały. Co najmniej od 2007 roku jest całkiem nieaktualny.

                        - Stefan
                        • pies.na.czarnych Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 19:18
                          > O, kurczę, dowolnej granicy? — ten cytat nie odróżnia... No to ja już wiele razy ,,nielegalnie'' pokonywałem różne granice państwowe. Szczególnie, kiedy jechałem rowerem trasą Eurovelo 6 z Regensburga (Niemcy) przez Wiedeń i Bratysławę do Budapesztu i po drodze nie było nikogo, kto chciałby obejrzeć moje dokumenty. Przedtem zresztą pojechałem pociągiem z rowerem do Regensburga, a potem pociągiem z Budapesztu, nie wiem już, ile granic przekroczyłem — i ciągle nikogo...<

                          Gdybys był ciemnoskórym to napewno na drodze skontrolowałoby cie kilka razy.
                          Pociągiem jechałeś na gapę, pajacu? Kupując bilet na trasie międzynarodowej musisz pokazać dowód osobisty/paszport. Przed wejściem do pociągu miedzynarodowego pokazujesz bilet i dokument tożsamości.

                          stefan4 napisał:

                          > Na Forum Kraj dwa pajace forum.gazeta.pl/forum/w,654,177793895,177793895,zabawa_w_up_.html
                        • storima Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 20:12
                          stefan4 napisał:

                          > storima:
                          > > gdy granicę przekracza się w miejscu niedozwolonym, oraz bez wymaganych
                          > > dokumentów czyli paszportu i ważnej wizy to wówczas tego rodzaju czyny po
                          > dlegają
                          > > pod kodeks karny.
                          >
                          > No właśnie nie. Potrzebny jest podstęp, albo przemoc, albo gr
                          > oźba
                          , albo współdziałanie. Inaczej — kodeks wykroczeń. Przec
                          > ież sformułowania w obu kodeksach są całkiem jasne.
                          >
                          > Zresztą gdyby było tak, jak piszesz, to każda prośba o azyl podlegałaby pod kod
                          > eks karny. Bo żeby poprosić o azyl, trzeba najpierw przekroczyć granicę.

                          Stefan. To nie ja pisze. Ja Wam przedstawiam opinię prawnika:

                          Zgodnie z art. 264 Kodeksu karnego kto wbrew przepisom przekracza granicę Rzeczypospolitej Polskiej, używając przemocy, groźby, podstępu lub we współdziałaniu z innymi osobami, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Przez nielegalne "przekroczenie granicy państwowej" należy rozumieć każde jej pokonanie, np. bez posiadania i okazania wymaganego dokumentu lub też w miejscu, które nie jest do tego przeznaczone, bez względu na środek lokomocji lub też bez niego (Modrakowski, Ucieczki…, s. 44-45).

                          karta-pobytu.pl/baza-wiedzy/nielegalne-przekroczenie-granicy/
                          Całkiem logiczna interpretacja prawa.

                        • j-k stefan - nie pie*dol, please, 30.06.24, 22:41
                          strefa Schengen po to powstala,

                          bys nie musial

                          dzis tu pie*dolic. o (nie)przekraczaniu granic.

                          Tfu(j), jak zawsze. Dr. J.K.


                          ponad 40 lat w starej Unii.
    • m.c.hrabia Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 26.06.24, 14:19
      więc wpuszczać jak leci i karać mandatem 500zł.
    • niegracz Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 05:27
      Za komuny granice były święte;

      - w jakim niby sensie święte ??
      może tobie marzy sie granica przyjaźni ze Związkiem Radzieckim
      - wiesz co zrobili by strażnicy granic za Komuny gdyby ktos chciał nielegalnie przekroczyć granicę ?
      - .. w każdym razie na pewno ten kto zastrzlił by takiego podejrzanego przekroczyciela
      został by wyróżniony nagrodą ... np. dostał by urlop nagrodowy
      • stefan4 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 11:27
        stefan4:
        > Za komuny granice były święte

        niegracz:
        > - w jakim niby sensie święte ??
        [...]
        > - wiesz co zrobili by strażnicy granic za Komuny gdyby ktos chciał nielegalnie
        > przekroczyć granicę ?

        Wiem. Właśnie w tym sensie święte: sakralizowane przez okupacyjne władze ZSRR.

        Niestety, teraz polska propaganda państwowa w sprawie granic idzie w tą samą radziecką stronę: nadepnięcie na linię graniczną jako zbrodnia karana natychmiastową śmiercią ze spluwy pilnującego szweja.

        A po co pytasz ,,w jakim niby sensie'', skoro zaraz potem sam ten sens podajesz?

        - Stefan
        • niegracz Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 11:33
          stefan4 napisał:

          >
          nadepnięcie na linię graniczną jako zbrodnia karana natychmiast
          > ową śmiercią ze spluwy pilnującego szweja.
          >
          >.
          konfabulujesz jak u cioci na imieninach
          i obrażasZ polskich żólnierzy
          .
          trwa wojna hybrydowa
          jest realne zagrożenie zdrowia i życia żołnierzy

          to atakujacych polskich zólnierzy- strzelać
          ze stosownej broni
        • j-k Szwejk - to nigdy by sie nie odwazyl strzelac do.. 29.06.24, 19:33
          stefan4 napisał:
          nadepnięcie na linię graniczną jako zbrodnia karana natychmiastową śmiercią ze spluwy pilnującego szweja.


          Szwejk - to nigdy by sie nie odwazyl strzelac do czlowieka...

          czemu naruszasz jego dobre imie ?
      • pies.na.czarnych Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 13:22
        niegracz napisał:

        > Za komuny granice były święte;
        >
        > - w jakim niby sensie święte ??
        > może tobie marzy sie granica przyjaźni ze Związkiem Radzieckim
        > - wiesz co zrobili by strażnicy granic za Komuny gdyby ktos chciał nielegalnie
        > przekroczyć granicę ?
        > - .. w każdym razie na pewno ten kto zastrzlił by takiego podejrzanego przekroc
        > zyciela
        > został by wyróżniony nagrodą ... np. dostał by urlop nagrodowy
        >
        >
        >

        Skąd ta pewność? Mógłbyś podać jakiś link stwierdzający prawdomówność twoich wywodów?

        Ja ci natomiast mogę podać przykład z życia stwierdzający, ze takie sytuacje istniały i nikt bez powodu nie strzelał do osób przekraczających granice w niedozwolonych miejscach.

        Lata 70, tuż po otwarciu granicy NRD - Polska. Dwóch moich kolegów pojechało na motorze do DDR. W powrotnej drodze motor się zepsuł i musieli go pchać do granicy. Po drodze trafili na skrót:), to była polna droga, na której był szlaban pomalowany na biało-czerwono, a dalej jakaś wioska. Podnieśli szlaban i pchając motor szli dalej. Daleko jednak nie uszli ponieważ dopadła ich zmotoryzowana jednostka WOP. Zostali aresztowani przez wkurwionych żołnierzy, których wyrwano w nocy z łóżek. Słownie wopiści uświadomili ich, że należy im się dobre wpierdol, ale do rękoczynów nie doszło. Noc nielegalni;) spędzili w kiciu, a następnego dnia prokurator puścił ich do domu. Taki to był krwawy reżim :)
        • niegracz Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 14:03
          pies.na.czarnych napisała:

          > niegracz napisał:

          > > - .. w każdym razie na pewno ten kto zastrzlił by takiego podejrzanego pr
          > zekroc
          > > zyciela
          > > został by wyróżniony nagrodą ... np. dostał by urlop nagrodowy
          > >
          > >
          > >
          >
          > Skąd ta pewność? Mógłbyś podać jakiś link stwierdzający prawdomówność twoich wy
          > wodów?

          .. mowa w tym wątku jest o przekraczaniu granicy siła, z rzucaniem kamieniami
          dzidami uzyciem noża
          za taki cos w PRl żólnierz miał pełen prawo zastrzelic agresora
          • pies.na.czarnych Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 14:14
            Nie tłumacz się! W żadnym demokratycznym kraju żołnierze nie maja prawa strzelać w plecy cywilów, tak jak to miało miejsce na polskiej granicy.

            Szkoda, że nigdy nie dowiemy się prawdziwych okoliczności dźgnięcia 21 letniego sierżanta.
        • storima Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 22:57
          pies.na.czarnych napisała:

          spędzili w kiciu, a następnego
          > dnia prokurator puścił ich do domu. Taki to był krwawy reżim :)
          >
          >

          Nie strzelano na granicach między demoludami.

          Natomiast 100 procentowo strzelano przy próbach ucieczki na Zachód.
    • niegracz Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 05:35
      oczywiscie trzeba pomagać tym którzy chcą przekroczyc granicę-
      - w internecie i w inny sposób podawac jak to nalezy robić..
      zgodnie z prawem.
      jakie wypełniac formularze
      etc/
      • pies.na.czarnych Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 14:35
        niegracz napisał:

        > oczywiscie trzeba pomagać tym którzy chcą przekroczyc granicę-
        > - w internecie i w inny sposób podawac jak to nalezy robić..
        > zgodnie z prawem.

        Rozwiń tą światłą myśl!

        Każde przekroczenie granicy bez ważnych dokumentów i wizy jest nielegalne. Obojętnie gdzie ma miejsce, nawet na oficjalnych przejściach granicznych.

        Zamiast wydawać miliardy na niszczenie naturalnego środowiska budując ploty, kopiąc wilcze doły i zalewając tereny powinno się chociaż połowę tej sumy przeznaczyć na wsparcie służb granicznych w krajach skąd przybywa najwiecej uchodźców. Takie działania już prowadzi EU w niektórych państwach zachodniej Afryki. Udział Polski w tych działaniach jest blisku zeru.
    • negativum Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 06:25
      Źródła Sanu są na UA i jak ktoś chce je zobaczyć to musi nielegalnie przekroczyć granicę. Ani PL ani UA nie robi z tego problemu. Nie wpadnę do Sianek i nie będę wyrzynał ludności.

      Ciekawym miejscem jest Trójstyk, na zboczu Krzemieńca. Granica UE i NATO.

      Znam autochtonów, co łazili turystycznie Bieszczadami do Rumunii. Też im nic nie robili. Każda służba, jeśli ktoś słucha jej rozkazów i nie stwarza zagrożenia, przymyka oko.

      W Karkonoszach szedłem do źródeł Łaby. Strażnicy bez problemu mnie przepuścili. Za mną szedł pan, który na pytanie gdzie idzie odpowiedział, że za mną. I go nie przepuścili. Jak nie wiedział gdzie idzie to po co mu to?
      • stefan4 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 13:51
        negativum:
        > W Karkonoszach szedłem do źródeł Łaby. Strażnicy bez problemu mnie przepuścili.

        Między Łabskim Szczytem a Pramenem Labe  napotkałeś jakichś strażników?! I byli tam służbowo? Mnie nigdy nic takiego się nie zdarzyło i uważam to za skandal. Prywatnie niech sobie chodzą, gdzie chcą, dopóki zachowują się kulturalnie i nie nagabują przechodniów. Ale służbowo, w górach polsko-czeskich, nie mają niczego do roboty i podatnicy powinni odmówić finansowania im takich wycieczek.

        - Stefan
        • negativum Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 18:15
          stefan4 napisał:

          > negativum:
          > > W Karkonoszach szedłem do źródeł Łaby. Strażnicy bez problemu mnie przepu
          > ścili.
          >
          > Między Łabskim Szczytem a Pramenem Labe  napotkałeś jakichś straż
          > ników?! I byli tam służbowo? Mnie nigdy nic takiego się nie zdarzyło i uważam
          > to za skandal. Prywatnie niech sobie chodzą, gdzie chcą, dopóki zachowują się
          > kulturalnie i nie nagabują przechodniów. Ale służbowo, w górach polsko-czeski
          > ch, nie mają niczego do roboty i podatnicy powinni odmówić finansowania im taki
          > ch wycieczek.
          >
          > - Stefan

          Jak nie wiesz dokąd idziesz i nie masz dokumentów, to cię każdy patrol zawróci.
          Granice nie znikły. Jest tylko łatwość poruszania przez nie.
          • stefan4 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 19:21
            negativum:
            > Jak nie wiesz dokąd idziesz i nie masz dokumentów, to cię każdy patrol zawróci.

            Ale tam nie ma miejsca na żadne patrole! Co takiego działo się tego dnia, kiedy Ty się tam pojawiłeś, że pojawił się jakiś patrol? I Ty temu patrolowi, na pytanie ,,Dokąd pan idzie?'' nie odpowiedziałeś, że to nie jego sprawa?

            Ja tam wiele razy chodziłem na nartach z Szrenicy do Labske Boude , i stamtąd do Pramena Labe&thinsp, i do Schroniska pod Łabskim Szczytem, i do Spindlerova Mlyna , i podobnie robiły tłumy innych Polaków i Czechów — i nigdy tam nie było żadnych patroli.

            - Stefan
            • negativum Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 30.06.24, 02:25
              stefan4 napisał:

              > negativum:
              > > Jak nie wiesz dokąd idziesz i nie masz dokumentów, to cię każdy patrol za
              > wróci.
              >
              > Ale tam nie ma miejsca na żadne patrole! Co takiego działo się tego dnia, kied
              > y Ty się tam pojawiłeś, że pojawił się jakiś patrol? I Ty temu patrolowi, na p
              > ytanie ,,Dokąd pan idzie?'' nie odpowiedziałeś, że to nie jego sprawa?
              >
              > Ja tam wiele razy chodziłem na nartach z Szrenicy do Labske Boude 
              > ], i stamtąd do Pramena Labe&thinsp, i do Schroniska pod Łabskim Szczyte
              > m, i do Spindlerova Mlyna , i podobnie robiły tłumy innych Polakó
              > w i Czechów — i nigdy tam nie było żadnych patroli.
              >
              > - Stefan
              >

              Na lotniskach też nie ma miejsca na służbę graniczną.
              Ludziom wmówiono, że UE albo nic. Norwegia nie jest w UE i spokojnie można się tam przemieszczać.
              Jak wiesz gdzie idziesz to nikt cię nie zawróci. To za czasów UE nie można było chodzić po lasach.

              Kilka lat temu z dziewczyną szedłem po Bieszczadach. Spotkaliśmy Słowaków z kwiatami. Byliśmy wstanie wyjaśnić gdzie idziemy, skąd idziemy i gdzie mieszkamy. Słowacy spytali się, czy mogą nas spisać. My bez problemu. Pogaworzyliśmy na granicy. Pośmialiśmy się. Nie miałem przy sobie dzidy bojowej. Dziewczyna miała mały, kobiecy plecaczek, w nim paczkę chusteczek.
              Granice są dla ludzi.

              Donald twierdzi, że na mur trzeba wydać 10 razy więcej (chętnych do przytulenia jest sporo sponsorów). CPK miało kosztować 4 mld zł. Donald chce pchać w mur 14 mld zł. Wolno mu i nie jest to megalomania :)
              Powtarzam ci, że źródła Sanu są po stronie UA. Nigdy to nikomu nie przeszkadzało. Ani PL ani UA. Ile będziesz łaził za źródła Sanu? Raz, dwa, trzy. Ale więcej to nie ma sensu, jak jakaś stożka wypływa z gliny.
              Byłem widziałem i tyle.

          • pies.na.czarnych Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 19:30
            > Jak nie wiesz dokąd idziesz i nie masz dokumentów, to cię każdy patrol zawróci.

            Następnym razem zrób się na Murzyna. Zobaczymy czy cię grzecznie zawrócą, czy wylądujesz na bagnach?
            :)
            • negativum Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 30.06.24, 02:37
              pies.na.czarnych napisała:

              > > Jak nie wiesz dokąd idziesz i nie masz dokumentów, to cię każdy patrol za
              > wróci.
              >
              > Następnym razem zrób się na Murzyna. Zobaczymy czy cię grzecznie zawrócą, czy w
              > ylądujesz na bagnach?
              > :)

              Będą mnie teleportować na bagna?
              • pies.na.czarnych Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 30.06.24, 03:33
                > Będą mnie teleportować na bagna?

                Jaki problem? Dadzą ci kopa i wylądujesz tam gdzie trzeba:)
    • pies.na.czarnych Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 18:39
      > Przypuszczam, że dlatego, że w czasach komuny przewidywał, że samo nielegalne przekroczenie granicy jest przestępstwem, ale kiedy komuna padła i kraj wrócił

      Widzę, ze gowniateria znająca komunę jedynie z opowieści swoich rodziców znalazła sobie odpowiedz na wszystkie bolączki swojego stany umysłu. Nieśmiało zauważę, że również w tamtym czasie obowiązywało prawo międzynarodowe i osoba przekraczającą granicę w niedozwolonym miejscu, lub bez ważnych dokumentów w momencie spotkania pierwszego patrolu musiała od razu złożyć ustna prośbę o udzielenie jej pomocy jako uchodźcy. Od tego momentu nie była traktowana jako potencjalny przestępca i nie podlegała karom administracyjnym. Była przewożona do zamkniętego ośrodka i rozpoczynano procedury kontrolne. Oczywiście, w tamtych czasach nikt normalny nie uciekał do takich krajów jak Polska i od razu te osoby były traktowane jako potencjalni szpiedzy. Pod tym względem nic się nie zmieniło.
      • ktos_z_kosmosu Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 20:07
        pies.na.czarnych napisała:

        > Widzę, ze gowniateria znająca komunę jedynie z opowieści swoich rodziców znalaz
        > ła sobie odpowiedz na wszystkie bolączki swojego stany umysłu.

        Jeszcześ się nie pozbył przywary szczekania obustronnego?
        Pytam, boś nadal pozbawionym grzecznościowych zasad tępym chamem, adwersarzy postrzegających jedynie przez pryzmat swoich, odpornych na wiedzę i pozbawionych logicznego myślenia brewerii.
        To co piszę o tobie jest do udowodnienia. Wystarczy poczytać o upadku starożytnego Rzymu. Upadł, bo za dużo wpuścił do siebie absolutnie różniących się od Rzymian prymitywnych obcych. Co się stało potem? Ot, tylko ponad tysiąc lat mroków średniowiecza.
        Odsyłam do publikacji wybitnego znawcy starożytności, prof. Aleksandra Krawczuka.
        Tam się dowiesz, że przez takich jak ty, upadło państwo stworzone na bazie demokracji greckiej z religiami jako tylko przystawkami, a stało się czymś sterowanym przez religijną czerń. To nie stało się nagle. Ten proces trwał wiekami. Trwał, bo nikt nie potrafił, lub nie chciał dostrzec tego wielkiego zagrożenia dla ludzi.
        Wniosek?
        W d... sobie wsadź swoje prawa. Tylko uważaj jak szczekasz byś tymi prawami guza komuś nie nabił.
        Na formę mojego wpisu sam sobie zasłużyłeś, wku..ianiem artystów i ludzi, którzy ucząc się wiedzą co dobre, a co złe, co dobrym posunięciem, co złym, bo niebezpiecznym.
        Odsyłam też do historii Chin. Tam też przez wieki czerń próbowała się wedrzeć. Nie wdarła się bo mur postawili i ten kto do niego choć się dotknął, padał trupem i oni swoją kulturę zachowali.
        Niestety, Europie się nie udało.
        TYSIĄC LAT CIERPIEŃ LUDZKICH, mówi ci to coś, głąbie?
        To niech ci powie prawda, że "historia kołem się toczy". W Europie zaczyna się toczyć w złym kierunku.
        • storima Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 20:22
          ktos_z_kosmosu napisał:
          > Jeszcześ się nie pozbył przywary szczekania obustronnego?

          Co ma na celu pisać co pisze na temat problemów Polski na granicy z Białorusią człowiek, który bezpardonowo głosi na forach propagandę Putina i wspierał Łukaszenkę na co najmniej jednym założonym przez siebie wątku na FK.
          Z pewnością nie ma to nic wspólnego z żalem nad losem spychanych tu wojnie hybrydowej zmanipulowanych możliwością ułożenia sobie życia w Europie Zachodniej osób.
          • ktos_z_kosmosu Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 20:54
            storima napisał:

            > Co ma na celu pisać co pisze na temat problemów Polski na granicy z Białorusią

            Oby to był problem tylko Polski. Metodą mantry i nakazem wyuczeni Koranu i historii życia Mahometa jako wzorca, a pobocznie tylko czytać, pisać i rachować, na Europę nacierają ze wszystkich kierunków.

            > człowiek, który bezpardonowo głosi na forach propagandę Putina i wspierał Łukas
            > zenkę

            Czy wspiera? Jeśli tak, to jedynie z głupoty.
            • storima Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 20:58
              ktos_z_kosmosu napisał:


              > > człowiek, który bezpardonowo głosi na forach propagandę Putina i wspierał
              > Łukas
              > > zenkę
              >
              > Czy wspiera? Jeśli tak, to jedynie z głupoty.

              Wychowywał się w ZSRR. I do dziś tam mieszka. Stąd wspiera Putina, i dlatego wychwalał na FK Łukaszenkę.
            • storima Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 21:08
              ktos_z_kosmosu napisał:


              > Oby to był problem tylko Polski. Metodą mantry i nakazem wyuczeni Koranu i hist
              > orii życia Mahometa jako wzorca, a pobocznie tylko czytać, pisać i rachować, na
              > Europę nacierają ze wszystkich kierunków.

              Zastanów się teraz dlaczego Putin z Łukaszenka nie ściągają chrześcijan na wojnę hybrydową na polskiej granicy?

              Ja daleki jestem od anty muzułmańskich sentymentów.
              I nigdy nie określiłbym mieszkańca Magrebu pejoratywnie.
              Jemu natomiast zdarzało się tak pisać.

              Czyli rozumiesz już teraz, że ta jego pisanina nie ma nic wspólnego ze wspieraniem zmanipulowanych uchodźców muzułmańskich.

              • ktos_z_kosmosu Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 21:42
                storima napisał:

                > Zastanów się teraz dlaczego Putin z Łukaszenka nie ściągają chrześcijan na wojn
                > ę hybrydową na polskiej granicy?

                Nie muszę się zastanawiać. Dla nich to czysty biznes. Mając wiedzę, że oni nie są celem islamistów, to nie dość, że zarabiają, to na dodatek dumnej Europie mają okazję zagrać na nosie.

                > Ja daleki jestem od anty muzułmańskich sentymentów.
                > I nigdy nie określiłbym mieszkańca Magrebu pejoratywnie.

                Podobnie jak ja nic do nich nie mam. Jeśli chcą wielbić Allaha i Mahometa, niech wielbią. Jeśli popierają prawo szariatu gdzie kobieta sprowadzona jest jedynie do używak i roli mięsa do produkcji kolejnych wielbicieli szariatu. Też prawo karania śmiercią za odmowę odprawiania modłów, niech popierają. Ale niech robią to u siebie na swój rachunek.
                Tu ostrzegam. Patrząc na mapy Europy rozszerzone o strefy wpływów konkretnych religii, widać, że dla islamu Europa jest smacznym kąskiem. Oni wiedzą, że ogarniając Europę, islam praktycznie stanie się potęgą.
                I to będzie koniec naszej cywilizacji. Z mroków średniowiecza Europejczycy zdołali się otrząsnąć. Z islamizacji nie ma mowy, to koniec.
                • storima Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 22:01
                  ktos_z_kosmosu napisał:

                  > storima napisał:
                  >
                  > > Zastanów się teraz dlaczego Putin z Łukaszenka nie ściągają chrześcijan n
                  > a wojn
                  > > ę hybrydową na polskiej granicy?
                  >
                  > Nie muszę się zastanawiać. Dla nich to czysty biznes. Mając wiedzę, że oni nie
                  > są celem islamistów, to nie dość, że zarabiają, to na dodatek dumnej Europie ma
                  > ją okazję zagrać na nosie.
                  >

                  Wojna hybrydowa.
                  Putin z Łukaszenką organizują przemyt emigrantów.
                  To przecież oni dzięki swej propagandzie uruchomili nieustanny przypływ ludzi, którym zmaglowano mózgi. Wmawiając im, że istnieje prosty i bezpieczny sposób na osiedlenie się przecież nie w Polsce, ale w Europie Zachodniej. Wmawiają, że jest to jedyny najbezpieczniejszy sposób. Żadna droga morska, łodzie i utonięcia. Mało tego, gwarantują przecież nocleg i przewodników do granicy polskiej.
                  I ci ludzie im wierzą. Tym bardziej, że logistycznie przylot na Białoruś funkcjonuje perfekcyjnie.

                  To jest kolejna zbrodnia putinowskiego reżimu.

                  Jakie są tego efekty to widzisz na miejscu. Poza nieustannemu testowaniu przepuszczalności w sposób nielegalny polskich granic. Mamy wywołaną przez Putina psychologiczną psychozę, skłócanie Polaków skaczących sobie niemal do gardła.

                  Obecny rząd zwrócił uwagę, że żaden płot nie rozwiązuje problemu.
                  Bo problemem nie są emigranci nielegalnie wciskani da nasz teren.

                  Problemem jest brak wojskowego zabezpieczenia granicy.

                  Niestety na wzór granicy pomiędzy Koreą Północną i Południową.

                  Wprowadzenia takich zabezpieczeń, które odstraszałyby putinowski reżim od jakichkolwiek prób ich forsowania.






        • pies.na.czarnych Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 22:52
          Rzym upadł debilu ponieważ mieli za mało lwów. Do reszty nie odnoszę się bo nie mam zamiaru babrać się z takim moralnym ścierwem jak ty.
          • ktos_z_kosmosu Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 23:32
            pies.na.czarnych napisała:

            > Rzym upadł debilu ponieważ mieli za mało lwów. Do reszty nie odnoszę się bo nie
            > mam zamiaru babrać się z takim moralnym ścierwem jak ty.

            Śmieszny jesteś żałosny nieuku. Tylko na popiardywanie cię stać?
            • storima Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 30.06.24, 09:08
              ktos_z_kosmosu napisał:

              > pies.na.czarnych napisała:
              >
              > > Rzym upadł debilu ponieważ mieli za mało lwów. Do reszty nie odnoszę się
              > bo nie
              > > mam zamiaru babrać się z takim moralnym ścierwem jak ty.
              >
              > Śmieszny jesteś żałosny nieuku.

              Rozumiesz już teraz, że to pisanie w obronie "uchodźców", nie ma nic wspólnego z jakimikolwiek względami humanitarnymi. Jest to propagowanie antypolskiej polityki Kremla.

              Wczoraj podczas konferencji Ditchley Annual Lecture w Wielkiej Brytanii, szef MSZ powiedział:
              - Nasza wschodnia granica z Białorusią również jest regularnie atakowana. Migranci rekrutowani w Afryce i na Bliskim Wschodzie są przywożeni do Rosji, a następnie wysyłani w celu przymusowego przekroczenia płotu granicznego. 90 procent złapanych przez nas osób ma w paszporcie rosyjskie wizy. Mamy nagrania białoruskich funkcjonariuszy straży granicznej, którzy instruują ich, jak uderzyć polskiego żołnierza lub policjanta, nawet jeśli ma on na sobie kamizelkę kuloodporną. W zeszłym miesiącu im się udało i zabili szeregowego Mateusza Sitka - mówił szef MSZ.
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,31104025,sikorski-w-wielkiej-brytanii-o-rosji-i-slowach-tuska-niebezpieczenstwo.html#s=BoxOpImg1
              • stefan4 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 30.06.24, 15:27
                storima:
                > Wczoraj podczas konferencji Ditchley Annual Lecture w Wielkiej Brytanii, szef MSZ
                > powiedział:
                > [...]
                > 90 procent złapanych przez nas osób ma w paszporcie rosyjskie wizy.

                To oni mają paszporty? Bo dotąd narracja była taka, że topią paszporty w bagnie, żeby trudniej było ich zidentyfikować; względnie paszporty są im (w tym samym celu) odbierane przez białoruską bezpiekę. A teraz nagle nie są odbierane i nawet strona z rosyjską wizą nie jest usuwana.

                A może chodzi o to, że z każdych 100 uchodźców polscy klawisze zony śmierci wybierają tych 10, którzy mają wizy rosyjskie (pozostałych 90 topią w bagnie), i tylko tych 10 kwalifikują jako złapanych; przy tym średnio w co dziesiątym przypadku się mylą, bo to jest jakaś inna wiza (stąd tylko 90% a nie 100%).

                - Stefan
                • ktos_z_kosmosu Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 30.06.24, 17:04
                  stefan4 napisał:

                  > A może chodzi o to, że z każdych 100 uchodźców polscy klawisze zony śmierci wyb
                  > ierają

                  Uchodźcy powiadasz? No to wyjaśnij mi przed czym, czyli przed jakimi zagrożeniami ci "uchodźcy" uchodzą.
                  Start, czas się mierzy.
                  • storima Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 30.06.24, 17:19
                    ktos_z_kosmosu napisał:


                    > Uchodźcy powiadasz? No to wyjaśnij mi przed czym, czyli przed jakimi zagrożenia
                    > mi ci "uchodźcy" uchodzą.
                    > Start, czas się mierzy.


                    To są ludzie zmanipulowani przez propagandę sponsorowaną prze Kreml i Łukaszenkę.
                    Wspominałem o tym we wpisach adresowanych do Ciebie:

                    Wojna hybrydowa.
                    Putin z Łukaszenką organizują przemyt emigrantów.
                    To przecież oni dzięki swej propagandzie uruchomili nieustanny przypływ ludzi, którym zmaglowano mózgi. Wmawiając im, że istnieje prosty i bezpieczny sposób na osiedlenie się przecież nie w Polsce, ale w Europie Zachodniej. Wmawiają, że jest to jedyny najbezpieczniejszy sposób. Żadna droga morska, łodzie i utonięcia. Mało tego, gwarantują przecież nocleg i przewodników do granicy polskiej.
                    To jest kolejna zbrodnia putinowskiego reżimu.


                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,177807252,177807252,przekroczenie_granicy_to_nie_przestepstwo.html?p=177827492
                    Rozumiesz już teraz, że to pisanie w obronie "uchodźców", nie ma nic wspólnego z jakimikolwiek względami humanitarnymi. Jest to propagowanie antypolskiej polityki Kremla.

                    Wczoraj podczas konferencji Ditchley Annual Lecture w Wielkiej Brytanii, szef MSZ powiedział:
                    - Nasza wschodnia granica z Białorusią również jest regularnie atakowana. Migranci rekrutowani w Afryce i na Bliskim Wschodzie są przywożeni do Rosji, a następnie wysyłani w celu przymusowego przekroczenia płotu granicznego. 90 procent złapanych przez nas osób ma w paszporcie rosyjskie wizy.


                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,177807252,177807252,przekroczenie_granicy_to_nie_przestepstwo.html?p=177828533



                  • stefan4 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 30.06.24, 17:22
                    ktos_z_kosmosu:
                    > No to wyjaśnij mi [...] Start, czas się mierzy.

                    To niech się przestanie mierzyć. Wyjaśnianie czegokolwiek na czas nie jest warte czasu poświęconego na to wyjaśnianie.

                    Jeśli chcesz podyskutować, to napisz coś nadającego się do dyskusji.

                    - Stefan
                    • ktos_z_kosmosu Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 30.06.24, 17:40
                      stefan4 napisał:

                      > To niech się przestanie mierzyć. Wyjaśnianie czegokolwiek na czas nie jest war
                      > te czasu poświęconego na to wyjaśnianie.

                      Obśmiać się tylko z Ciebie krętaczu.

                      > Jeśli chcesz podyskutować, to napisz coś nadającego się do dyskusji.

                      Przecież zapytałem. Nie wiem przed czym ci uchodźcy uchodzą, a Ciebie zapytałem, bo jeśli Ty nazywasz ich uchodźcami, to zapewne wiesz przed jakimi zagrożeniami oni uchodzą.
                      • stefan4 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 30.06.24, 19:10
                        stefan4:
                        > Jeśli chcesz podyskutować, to napisz coś nadającego się do dyskusji.

                        ktos_z_kosmosu:
                        > Przecież zapytałem.

                        To jest forum dyskusyjne, a nie kącik pytań i odpowiedzi. Na początku tego wątku dość starannie wyjaśniłem zagadnienia prawne podając wszelkie potrzebne cytaty i odsyłacze. A Twoim wkładem w ten wątek było:

                        ktos_z_kosmosu:
                        >Ty naprawdę jesteś chory. Twoje obsesje odebrały Ci rozum.
                        > Koniecznie to skonsultuj medycznie.

                        ktos_z_kosmosu:
                        > Z d..y, to są twoje wywody, pozbawiony choćby źdźbła empatii i rozumu tępaku.

                        ktos_z_kosmosu:
                        > A Ty kolego rozmawiasz z ignorantami na czele z osobnikiem na S, szczycącym się IQ4

                        ktos_z_kosmosu:
                        > Jeszcześ się nie pozbył przywary szczekania obustronnego?
                        > Pytam, boś nadal pozbawionym grzecznościowych zasad tępym chamem

                        ktos_z_kosmosu:
                        > Śmieszny jesteś żałosny nieuku. Tylko na popiardywanie cię stać?

                        ktos_z_kosmosu:
                        > Obśmiać się tylko z Ciebie krętaczu.

                        Jeśli masz jakiś ciekawy polityczny temat do dyskusji, to dawaj. Ale jeśli chcesz tylko pretekstu do wykazania się bogactwem swojej łaciny, to zapraszam na jakieś forum łacińskie.

                        - Stefan
                        • storima Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 30.06.24, 21:01
                          stefan4 napisał:

                          > stefan4:
                          > > Jeśli chcesz podyskutować, to napisz coś nadającego się do dyskusji.
                          >
                          > ktos_z_kosmosu:
                          > > Przecież zapytałem.
                          >
                          > To jest forum dyskusyjne, a nie kącik pytań i odpowiedzi. Na początku tego wąt
                          > ku dość starannie wyjaśniłem zagadnienia prawne podając wszelkie potrzebne cyta
                          > ty i odsyłacze. A Twoim wkładem w ten wątek było:
                          >
                          > ktos_z_kosmosu:
                          > >Ty naprawdę jesteś chory. Twoje obsesje odebrały Ci rozum.
                          > > Koniecznie to skonsultuj medycznie.
                          >
                          itd.


                          Gwoli sprawiedliwości.
                          W Twą dyskusję Stefanie, wplątałeś cytaty, z wymiany Twego interlokutora z pies.na.czarnych:
                          manipulanta, kłamcę, człowieka kreującego fałszywe tożsamości. W przypadkach korekty jego kłamliwych wpisów lansującego systematycznie personalne, obelżywe ataki.

                        • ktos_z_kosmosu Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 30.06.24, 21:08
                          stefan4 napisał:

                          > To jest forum dyskusyjne, a nie kącik pytań i odpowiedzi. Na początku tego wąt
                          > ku dość starannie wyjaśniłem zagadnienia prawne podając wszelkie potrzebne cytaty.

                          I tu jest pies pogrzebany. Bezrefleksyjne powołujesz się tylko na prawa. Argumenty, masa argumentów, że nie każde prawo niekoniecznie musi być mądre, a może nawet być wręcz szkodliwe, Ty kwotujesz z uporem maniaka tylko swoimi ocenami i wiernością tym prawom. Prawom, które w ocenie wielu są bublami prawnymi bo pochopnie ustanowionymi, na co jest masa dowodów i tych dowodów przybywa.
                          Niestety, do Ciebie, poza tymi destruktami prawnymi nic nie dociera. Ty jedynie, ignorując poparte faktami argument przeciw, zachowujesz się niczym Andzia z wierszyka Stanisława Jachowicza.

                          Nie rusz Andziu tego kwiatka
                          Róża kole, rzekła matka
                          Andzia mamy nie słuchała
                          Ukłuła się i płakała

                          To też nie dziw się, że dla ludzi potrafiących myśleć analitycznie bo się uczyli, jesteś irytujący i ci określają Cię tak, jak Cię widzą.

                      • zwyklyszaryczlowiek Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 05.07.24, 07:37
                        "przed jakimi zagrożeniami oni uchodzą"

                        przed brakiem perspektyw na godne życie
                        przez brakiem poczucia bezpieczeństwa
                        przed przestępczością zorganizowaną
                        przed gwałtami
                        przed głodem
                        przed bezdomnością
                        przed kryzysem humanitarnym

                        Wybierz się na wycieczkę krajoznawczą do Sudanu, Konga i udowodnij, że nie ma powodów do ucieczki z tych krajów.
                        • tapatik Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 05.07.24, 09:19
                          Tylko, że wraz i imigrantami pojawiają się gwałty, przestępczość zorganizowana, a mieszkańcy tracą poczucie bezpieczeństwa.
                          • storima Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 05.07.24, 09:29
                            tapatik napisał:

                            > Tylko, że wraz i imigrantami pojawiają się gwałty, przestępczość zorganizowana,
                            > a mieszkańcy tracą poczucie bezpieczeństwa.
                            >


                            Masz rację. To samo mówią w Holandii. I innych krajach Europy Zachodniej.

                            Holandia. Postrzelono dziennikarza. Podejrzany Polak
                            Słynny dziennikarz śledczy Peter de Vries walczy o życie. Policja zatrzymała Polaka pod zarzutem próby zabójstwa.



                            www.rp.pl/przestepczosc/art41181-holandia-postrzelono-dziennikarza-podejrzany-polak
                            • storima Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 05.07.24, 17:39
                              storima napisał:

                              > tapatik napisał:
                              >
                              > > Tylko, że wraz i imigrantami pojawiają się gwałty, przestępczość zorganiz
                              > owana,
                              > > a mieszkańcy tracą poczucie bezpieczeństwa.
                              > >
                              >
                              >
                              > Masz rację. To samo mówią w Holandii. I innych krajach Europy Zachodniej.
                              >
                              > Holandia. Postrzelono dziennikarza. Podejrzany Polak
                              > Słynny dziennikarz śledczy Peter de Vries walczy o życie. Policja zatrzymała Po
                              > laka pod zarzutem próby zabójstwa.

                              >
                              >

                              PS

                              Sporo jest informacji na temat niechęci do polskich migrantów. Artykuł z 2018 roku.

                              Polacy niemile widziani w Holandii. Gminy wprowadzą ograniczenia dla migrantów zarobkowych
                              03.04.2018


                              www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-04-03/polacy-niemile-widziani-w-holandii-gminy-wprowadza-ograniczenia-dla-migrantow-zarobkowych/


                          • zwyklyszaryczlowiek Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 05.07.24, 12:46
                            "Tylko, że wraz i imigrantami pojawiają się gwałty, przestępczość zorganizowana, ..."

                            Wygląda na to, jakby przybywali z rejonów, gdzie wartości europejskie nie były w powszechnym obiegu.
                        • ktos_z_kosmosu Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 05.07.24, 10:15
                          zwyklyszaryczlowiek napisał(a):

                          > "przed jakimi zagrożeniami oni uchodzą"

                          > przed brakiem perspektyw na godne życie
                          > przez brakiem poczucia bezpieczeństwa
                          > przed przestępczością zorganizowaną
                          > przed gwałtami
                          > przed głodem
                          > przed bezdomnością
                          > przed kryzysem humanitarnym

                          Masz rację, te krainy dotykają wymienione przez Ciebie nieszczęścia.
                          Nieszczęścia, które sami sobie sprokurowali. Z własnej woli, namowy i nawet nakazu swoich kapłanów, mnożąc się bez opamiętania. Czytaj, że złamali od milionów lat obowiązujące na tej ziemi prawa natury, a ta błędów nie wybacza. Jeśli populacja rozrośnie się do tego stopnia, że ziemia na której ta populacja żyje nie jest w stanie jej wyżywić, to część tej populacji musi zginąć.
                          Dla Ciebie rada. Jedź tam i karm ich (kobiety, które kłębiące się byczki na granicach UE zostawili na starych śmieciach, czyli na pastwę losu będą Ci wdzięczne). Przyjmując ich na swój teren, też złamiesz prawa natury, bo rozszerzysz strefę nędzy na swój obszar i w konsekwencji cierpieć będzie pokolenie po Tobie. Co już zaczyna się dziać w krajach rozwiniętych.
                          I nie myśli, że jestem osobnikiem pozbawionym empatii. Nic z tych rzeczy. Współczuję im, ale też zdaję sobie sprawę z tego, że temu tonącemu podając rękę, sam zginę. A raczej pokolenia po mnie. Starożytny Rzym padał cztery wieki, a przyspieszeniem tego upadku było nadanie praw wszystkim mieszkającym na terytorium Rzymu i krótko po tym w Europie nastąpił trwający ponad tysiąc lat mrok. Czytaj, że nieszczęście ludzi na skalę gigantyczną. Rzymian usprawiedliwiam, bo nie mieli wzorca. Dziś my mamy wzorzec, historię znamy, a jednak nie czerpiąc z niej nauk, ślepa, głucha część Europejczyków wpycha nas w mroczną powtórkę historii.
                          • zwyklyszaryczlowiek Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 05.07.24, 12:39
                            "Nieszczęścia, które sami sobie sprokurowali."

                            Pewnego dnia na ich lądzie stanął wspaniały biały człowiek i przywiózł im w darze: ludobójstwo, wyzysk, okaleczanie, niewolnictwo, głód, grabież bogactwa ich ziemi. Długie pokolenia i rody są przesiąknięte doświadczeniem okrucieństwa. Są efektem dramatycznej historii swojego lądu.

                            I dziś to oni stoją krok przed stąpnięciem na naszej ziemi. Sprawiedliwość dziejowa? Czas obudzić się z marazmu i dać im sensowną ofertę przemiany na Europejczyka.
                            • ktos_z_kosmosu Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 05.07.24, 16:29
                              zwyklyszaryczlowiek napisał(a):

                              > Pewnego dnia na ich lądzie stanął wspaniały biały człowiek i przywiózł im w dar
                              > ze: ludobójstwo, wyzysk, okaleczanie, niewolnictwo, głód, grabież bogactwa ich
                              > ziemi.

                              To też prawda. Toteż prócz cierpień i ludzkiej bezgranicznej nędzy, też dlatego omawiane tu tysiąclecie w historii Europy dziś nazywa się mrokami średniowiecza.

                              > Długie pokolenia i rody są przesiąknięte doświadczeniem okrucieństwa. Są
                              > efektem dramatycznej historii swojego lądu.

                              Tu akurat jest na odwrót. Europa się otrząsnęła, a tamte nacje, wcześniej zdecydowanie górujące kulturą nad Europą, dla odmiany zaczęły tonąć w rosnącej u nich radykalizacji religii . Taki proces postępował bo spółka nimi rządzących z kapłanami, wykorzystała krzywdy jakie ci doznali ze strony Europy na korzyść swoją, czyli po to by uzyskać władzę absolutną i niepodważalną.

                              > I dziś to oni stoją krok przed stąpnięciem na naszej ziemi. Sprawiedliwość dzie
                              > jowa? Czas obudzić się z marazmu i dać im sensowną ofertę przemiany na Europejc
                              > zyka.

                              Kolejny niepoprawny optymista. Ty proponujesz zabrać się za wykonanie czegoś co jest niewykonalne.
                              Niepoprawny, bo od lat już inwestując wielkie pieniądze i starania, kraje zachodnie próbowały zintegrować ich z nami. Nie wyszło i dziś te kraje kombinują jak tu wyleźć z tego kotła, do którego gnani szczerymi intencjami wleźli.
                              Ale Ty próbuj. Szczęść Boże na robotę.
                              Z jedną uwagą. Nawracaj ich, byle nie u nas. Czyli jedź do nich, karm, nawracaj, edukuj i integruj ich ze sobą.
                              Uda Ci się, to przejdziesz do historii jako wyjątkowo wybitny laureat nagrody Nobla i jeszcze wielu wieku nagród
                • storima Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 30.06.24, 17:32
                  stefan4 napisał:


                  > To oni mają paszporty? Bo dotąd narracja była taka, że topią paszporty w bagni
                  > e, żeby trudniej było ich zidentyfikować; względnie paszporty są im (w tym samy
                  > m celu) odbierane przez białoruską bezpiekę. A teraz nagle nie są odbierane i
                  > nawet strona z rosyjską wizą nie jest usuwana.
                  >

                  Są tacy którzy je mają.
                  Są tacy, którzy się ich pozbywają.
                  Dlaczego?
                  Zainspirowani są opowieściami tych którzy od dawien dawna są tu na miejscu.
                  Aby zmienić swą tożsamość. Wymazać wszelki ślad swej przeszłości.
                  Postarzeć metrykę, aby wcześniej osiągnąć świadczenia emerytalne w przypadku otrzymania stałego pobytu.
      • storima Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 23:15
        pies.na.czarnych napisała:

        Oczywiście, w tamtych czasach nik
        > t normalny nie uciekał do takich krajów jak Polska i od razu te osoby były trak
        > towane jako potencjalni szpiedzy. Pod tym względem nic się nie zmieniło.
        >

        Nie ma pojęcia o historii PRL. Medialnie znana powszechnie.
        W latach 1948-1960 emigracja Greków i Macedończyków do PRL.

        Jakie to osoby, "nielegalnie" przekroczyły granicę PRL, aby dostać się do naszego kraju?
        Chyba tylko w drodze do ZSRR:)
    • szwampuch58 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 29.06.24, 20:48
      ,"Mnie nikt w unii nie ogra'' Donald Tusk..buhahaha
    • pies.na.czarnych Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 30.06.24, 15:58
      storima:
      > Wczoraj podczas konferencji Ditchley Annual Lecture w Wielkiej Brytanii, szef MSZ
      > powiedział:
      > [...]
      > 90 procent złapanych przez nas osób ma w paszporcie rosyjskie wizy.

      Na 90% jest pewne, że uciekinier storima przekraczając francuską granicę w paszporcie mial wklepaną rosyjską wizę.:)

      W ostatnich latach mamy bardzo ciekawe zjawisko. Wielu emigrantów, legalni/nielegalni tacy jak ten paryski hejter i manipulator, dottore j-k, oszołom i wielu innych wpisujących się na FK są bardzo przeciwni emigrantom. Oni również są za upadkiem EU i popierają populistów ze skrajnej prawicy. Mógłby mi ktoś łaskawie wytłumaczyć o co im chodzi? Obawiają się, że przez nową emigrację utracą swoje zasiłki dzięki, którym żyją na obczyźnie? Nie zdają sobie sprawy, że jak Polska wyjdzie z Unii to oni zostaną odesłani do krajów swojego pochodzenia?
      Proszę o odpowiedź na te pytania bo sąsiadka zanudza mnie nimi każdego dnia, a ja biedny żuczek nie potrafię znaleźć na nie logicznej odpowiedzi.
      • storima Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 30.06.24, 16:21
        pies.na.czarnych napisała:
        > storima
        >
        > ten paryski hejter i manipulator,

        Zabrało mi to trochę czasu, aby wygasić usuwanie moich publikacji korygujących fałszywe wpisy na temat życia codziennego w PRL i we współczesnej Belgii.
        Nieustanne kreowanie fałszywej tożsamości, przy licznych absurdalnie infantylnych wpadkach*, kogoś kto przebywa na stałe na terenach dawnego ZSRR i prowadzi na forach kremlowską propagandę.

        Odnośnie emigrantów w jego putinowskiej Rosji.

        Witani są z otwartymi rękami. Po administracyjnych procedurach wcielani są do wojska i błyskawicznie wysyłani na front w Ukrainie.

        *To nie pierwszy raz kiedy poprawiam nieprawdziwe informacje na temat życia codziennego w Belgii.

        I jest to oczywiste, że gdy ktoś nie zna zwyczajów handlowych danego kraju to nie przebywa w tym państwie na stałe.

        Gdybym ja od lat na forum społecznościowym pisał, że mieszkam w Polsce na stałe, a napisałbym, że w weekendy (czyli w soboty i w niedziele) MARKETY są zamknięte to każdy z forumowiczów wiedziałby ze nie pisze prawdy. Czyli, że nie mieszkam w Polsce na stałe.

        A publikacja korekt nieprawdziwych informacji nie była i nie jest nękaniem osoby (jak insynuuje na tym wątku opiekun społeczny FK) osoby, która zwyczajowo umieszcza fałszywe wiadomości na Forum


        forum.gazeta.pl/forum/w,28,177633947,177633947,Czy_mozliwe_jest_przywrocenie_handlu_we_wszystkie.html?p=177740956
      • storima Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 30.06.24, 17:11
        pies.na.czarnych napisała:


        > W ostatnich latach mamy bardzo ciekawe zjawisko. Wielu emigrantów, legalni/niel
        > egalni tacy jak ten paryski hejter i manipulator,
        również są za
        > upadkiem EU i popierają populistów ze skrajnej prawicy. Nie zdają sobie sprawy, że jak Polsk
        > a wyjdzie z Unii to oni zostaną odesłani do krajów swojego pochodzenia?

        Pomijam stek bredni na mój temat.

        Po raz kolejny udawania, że nie mieszka w kraju Unii Europejskiej na stałe.

        W przypadku insynuowanego tu opuszczenia Polski Unii Europejskiej, Polacy, którzy mieszkają na stałe w państwach Unii, będąc rezydentami UE sprzed wyimaginowanego polxitu, nie zostali by z tych krajów usunięci.

        Przykładem jest brexit.
        Obywatele UK, mieszkający na stałe w UE, zachowali swe prawa przysługujące im sprzed brexitu.

        Nie rozumie również, że Polacy przebywając na stałe w UE, mogą bezproblemowo przyjąć obywatelstwo kraju ich rezydencji.

        Czyli jak zwykle pies.na.czarnych kłamie, jątrzy i bezczelnie manipuluje.
        PS
        Odnośnie jego "miłości" do emigrantów. Nie raz używał tu chamskich epitetów wobec obywateli krajów arabskich.
        Moje interwencje na temat tych rasistowskich jego wpisów były usuwane.
        Legendarna jest jego "miłość" do Ukraińców.
        Posuwa się do bezczelnych kłamstw, aby ich poniżyć.
        Zmyślił absurdalną historię jakoby był naocznym świadkiem nielegalnej wymiany oleju w samochodzie przez emigrantów Ukraińskich za dnia na parkingu supermarketu w Europie Zachodniej.

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,176055475,176055475,LGTB_30_teraz_wojsk_Ukrainy_to_kobiety.html?p=176059458
      • storima Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 30.06.24, 17:47
        pies.na.czarnych napisała:

        > storima:
        > > Wczoraj podczas konferencji Ditchley Annual Lecture w Wielkiej Brytanii,
        > szef MSZ
        > > powiedział:
        > > [...]
        > > 90 procent złapanych przez nas osób ma w paszporcie rosyjskie wizy.
        > ]
        >
        > Na 90% jest pewne, że uciekinier storima przekraczając francuską granicę w pasz
        > porcie mial wklepaną rosyjską wizę.:)
        >

        Mocno go zabolał kolejny dowód, przedstawiony przez znienawidzonego przez pies.na.czarnych naszego szefa MSZ, Sikorskiego, że Putin rozpętał i prowadzi wojnę hybrydową na naszej wschodniej granicy.
      • ktos_z_kosmosu Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 01.07.24, 11:33
        pies.na.czarnych napisała:

        > Mógłby mi ktoś łaskawie
        > wytłumaczyć o co im chodzi?

        Różnie ludzie mogą się odnieś do twojego zapytania. Jedni, że o ten tramwaj co nie chodzi, inni, nie da rady oba samce, a jeszcze inni z łaski swojej Twą prośbę skwitują cytatem "szkoda czasu i atłasu".

        > sąsiadka zanudza mnie nimi każdego dnia, a
        > ja biedny żuczek nie potrafię znaleźć na nie logicznej odpowiedzi.

        Jedynym odniesieniem do Twojego dylematu, żuczku może być tylko, "Biednyś boś głupi, głupiś boś biedny.
      • pies.na.czarnych Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 01.07.24, 13:12
        > W ostatnich latach mamy bardzo ciekawe zjawisko. Wielu emigrantów, legalni/nielegalni

        Następny przykład, tym razem z wielkiej polityki. Kandydat populistycznej partii Le Pen, syn imigrantów Jordan Bardella kandydatem na premiera Francji. Syn imigrantów, nienawidzący imigrantów. Przecież to zakrawa na kpinę ze zdrowego rozsądku wyborców - oczywiście to jest sarkazm, bo przecież nikt nawet nie podejrzewa wyborców radykalnej prawicy o krztynę zdrowego rozsądku :)
        • j-k bzdury. 01.07.24, 23:33
          suka.na.czarno napisała:

          Jordan Bardella kandydatem na premiera Francji.
          Syn imigrantów, nienawidzący imigrantów.


          Bardella nie jest imigrantem.

          jest synem zaprzyjaznionego z Francja od 200-tu lat sasiedzkiego europejskiego Narodu.


          imigranci - to sa ci z poza Europy.

          comprende, Muhammad ?

          • pies.na.czarnych Re: bzdury. 02.07.24, 00:18
            Imigrancie j-k jesteś głupszy niż ustawa przewiduje.
            • j-k nadal bzdury. 03.07.24, 22:11
              pies.na.czarnych napisała:
              > Imigrancie j-k jesteś głupszy niż ustawa przewiduje.


              ciebie, muhammad, ustawa nie obejmuje, bo dotyczy tylko Europejczykow.
              • storima Re: nadal bzdury. 03.07.24, 22:24
                j-k napisał:

                > pies.na.czarnych napisała:
                > > Imigrancie j-k jesteś głupszy niż ustawa przewiduje.
                >
                >
                > ciebie, muhammad, ustawa nie obejmuje, bo dotyczy tylko Europejczykow.


                Rosjanie i Białorusini są Europejczykami.
    • pies.na.czarnych Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 01.07.24, 19:52
      Tymczasem u bohaterów w mundurach wszystko po staremu.

      Coraz więcej cudzoziemców z Sudanu, Somalii, Syrii i innych państw, gdzie toczą się wojny i panuje przemoc, zgłasza, że funkcjonariusze Straży Granicznej zmusili ich do podpisania, że nie chcą ubiegać się o ochronę międzynarodową w Polsce
      oko.press/prawo-do-ubiegania-sie-o-status-uchodzcy-fikcja
      • ktos_z_kosmosu Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 02.07.24, 09:57
        pies.na.czarnych napisała:

        > Coraz więcej cudzoziemców z Sudanu, Somalii, Syrii i innych państw, gdzie toczą
        > się wojny i panuje przemoc, zgłasza, że funkcjonariusze Straży Granicznej z
        > musili ich do podpisania
        , że nie chcą ubiegać się o ochronę międzynarodową
        > w Polsce

        Zuch chłopaki. Przynajmniej w Polsce są jeszcze służby, które wiedzą z kim mają do czynienia www.o2.pl/informacje/szokujace-sceny-w-niemczech-napadli-na-21-letnia-kobiete-7044421074852352a
        Pocieszające jest też to, że media, po długim okresie przerwy, wróciły do ujawniania narodowości wszystkich sprawców przestępstw.
        • storima Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 03.07.24, 21:30
          ktos_z_kosmosu napisał:

          > pies.na.czarnych napisała:
          >
          > > Coraz więcej cudzoziemców z Sudanu, Somalii, Syrii i innych państw, gdzie
          > toczą
          > > się wojny i panuje przemoc, zgłasza, że funkcjonariusze Straży Granic
          > znej z
          > > musili ich do podpisania
          , że nie chcą ubiegać się o ochronę międzynar
          > odową
          > > w Polsce
          >
          > Zuch chłopaki. Przynajmniej w Polsce są jeszcze służby, które wiedzą z kim mają do czynienia

          Mocno spóżnona. Ale będzie przeprowadzona przez polskie władze akcja informacyjna skierowana do potencjalnych uchodźców sprowadzanych na naszaą granicę dzięki zorganizowanemu procederowi przestępczemu nielegalnej emigracji przez putinowski i białoruski reżim:

          Sikorski o fałszywym wizerunku przekraczania granic i akcji informacyjnej

          "Tak, aby ludzie nie byli przez Rosjan, czy Białorusinów oszukiwani" - podkreślił Sikorski. Zwracał uwagę, że spośród osób zatrzymywanych w ostatnim czasie podczas prób nielegalnego przekraczania granicy z Białorusi do Polski 90 proc. to osoby z rosyjskimi wizami, a Białoruś w ogóle zniosła obowiązek wizowy dla obywateli niektórych państw.
          "Po to, żeby zachęcić tych biednych ludzi, w krajach zagrożenia migracyjnego, do tego, żeby próbowali swojego szczęścia. Bo są wprowadzani w błąd, że tu sobie można przejść jak się chce. Nie można przejść. Będziemy pokazywali, że granica jest chroniona, mamy nadzieję, że to przekona tych ludzi, aby się sami nie narażali i nie oddawali się do dyspozycji przemytników i KGB i GRU" - powiedział minister.


          www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/9519260,sikorski-w-oparciu-o-materialy-z-granicy-bedzie-akcja-skierowana-do-p.html
          • storima Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 03.07.24, 21:43
            Mocno spóźniona.
    • yoma Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 01.07.24, 23:19
      A jeszcze lada chwila się zaczną uchodźcy klimatyczni. Módlcie się, dziadersi 😇
      • j-k dla dziadersow jest cala Syberia. 01.07.24, 23:43
        yoma napisała:
        > A jeszcze lada chwila się zaczną uchodźcy klimatyczni. Módlcie się, dziadersi ?
        > ?


        dla dziadersow jest cala Syberia.

        tam jest chlodniej.

        ubier sie.
    • pies.na.czarnych Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 02.07.24, 10:44
      Niektóre nicki z tego wątku powinny znaleźć się na tej liście wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31108589,amerykanie-ujawnili-raport-ws-polski-znalezli-sie-w-nim-politycy.html#s=BoxOpImg1
    • no-popis dobra, bardzo dobra decyzja rządu 03.07.24, 04:47
      www.rmf24.pl/regiony/lublin/news-mocne-uderzenie-w-rezim-lukaszenki-beda-szczegolowe-kontrole,nId,7620288#crp_state=1
      ... to jest metoda lepsza niż strzelanie.
      • ktos_z_kosmosu Re: dobra, bardzo dobra decyzja rządu 03.07.24, 07:29
        no-popis napisała:

        > www.rmf24.pl/regiony/lublin/news-mocne-uderzenie-w-rezim-lukaszenki-beda-szczegolowe-kontrole,nId,7620288#crp_state=1
        > ... to jest metoda lepsza niż strzelanie.

        A co ma piernik do wiatraka? Wątek stanowi nie o przemycie powiązanych z PiS-em band watowych i tych małych od fajek i horyłki, lecz o przemytnikach samych siebie metodą - Puść mnie bo ci łeb rozbiję albo dźgnę. My misję od Allaha mamy!
        To tak samo jak misję od boga mają nasi rycerze Maryi, Różnica polega tylko na tym, że tych naszych są tysiące, a tamtych tak coś 1,5 miliarda.
    • storima Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 07.07.24, 17:17
      Apel do świadków "niegodziwego traktowania migrantów".


      "Pilny komunikat polskiej policji i ministra Siemoniaka. "Proszę zgłaszać"

      Doniesienia o "niegodziwym traktowaniu migrantów powinny być zgłaszane organom ścigania, a nie powielane" - podkreśla policja. To reakcja na wpisy byłego działacza Konfederacji. "Nie ma zgody na łamanie prawa i szerzenie nienawiści" - zaznaczają służby. Do sprawy odniósł się też szef MSWiA."

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,31122914,pilny-komunikat-polskiej-policji-i-ministra-siemoniaka-prosze.html#do_w=424&do_v=1113&do_st=RS&do_sid=1777&do_a=1777#s=BoxOpLink
    • mazala0 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 07.07.24, 17:22
      Ależ oczywiście, że to nie jest rzestępstwo. Od dziesiecioleci przektaczamy granice dobrego smaku, przyzwoitości, rozsądku bo przecież na tym polega nowoczesny styl zycia i jest to najpewniejsza droga do sukcesu materialnego.
      • storima Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 07.07.24, 17:29
        mazala0 napisał(a):

        > Ależ oczywiście, że to nie jest rzestępstwo. Od dziesiecioleci przektaczamy gra
        > nice dobrego smaku, przyzwoitości, rozsądku bo przecież na tym polega nowoczesn
        > y styl zycia i jest to najpewniejsza droga do sukcesu materialnego.


        Od żadnych dziesięcioleci.
        Odkąd człowiek stał się homo sapiens, odtąd jako gatunek, przekracza granice przyzwoitego zachowania.
        • ktos_z_kosmosu Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 07.07.24, 23:32
          storima napisał:

          > Odkąd człowiek stał się homo sapiens, odtąd jako gatunek, przekracza granice pr
          > zyzwoitego zachowania.

          O i tu jest pies pogrzebany. Niestety, zbyt duża część homo sapiens, mnoży się, żeruje, a gdy wszystko zeżrą, zamiast pomyśleć o naprawie tego co zepsuli, poprosić o pomoc, przenoszą się na tereny gdzie nadal będą mogli mnożyć się i żerować.
          Zwolennicy tzw. uchodźców powinni zrozumieć dlaczego zdecydowana większość tych pielgrzymów swoje kobiety, a i potomstwo, zostawiło by te żywiły się na resztkach. Tam gdzie oni mają zamiar się dostać, płci pięknej mają do wyboru do koloru. Czyli według nich jest bezsensem ciągnąc za sobą "zbędne, obciążające bagaże".

      • tapatik Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 07.07.24, 17:29
        Chodziło o przekroczenie granicy państwa, a przekraczanie tej granicy akurat nie zawsze jest dozwolone.
        • storima Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 07.07.24, 17:30
          tapatik napisał:

          > Chodziło o przekroczenie granicy państwa, a przekraczanie tej granicy akurat ni
          > e zawsze jest dozwolone.
          >

          Przecież on doskonale wie o czym jest ten wątek.
    • buldog2 Re: przekroczenie granicy to nie przestępstwo 08.07.24, 10:23
      To kpina.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka