Dodaj do ulubionych

ANTYSEMITYZM TO POLITYKA ŻYDOWSKA

IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.02, 10:20
Polska od wczesnego średniowiecza była w świecie azylem wolnościowym dla Żydów,
tak na ziemiach Rzeczpospolitej powstała największa (do wybuchu II wojny
światowej) diaspora żydowska. W miastach liczba ludności żydowskiej
przekraczała często 30%. Współistniejące kultury mają wspólnych twórców np.
Tuwim, Słonimski, Asnyk, Boy-Żeleński, Rubinstein, Polański, Holoubek i wielu
wielu innych, co za tym idzie wspólną historię.

II Rzeczpospolita w obawie o los swoich obywateli pochodzenia żydowskiego nie
weszła w porozumienia z Niemcami Hitlerowskimi, gdyż warunkiem tych porozumień
była akceptacja Ustaw Norymberskich. W roku 1938 jako jedyne państwo na świecie
Polska otworzyła swoje granice dla prześladowanych Żydów.

W czasie wojny Polska (jako jedyne z 16 państw okupowanych) nie dostarczyła do
Armi Niemieckiej rekruta. Polacy gineli w tych samych obozach koncentracyjnych
co Żydzi. Na pomoc Żydom powstała organizacja ŻEGOTA. Armia Krajowa przesyłała
Aliantom zdjęcia i meldunki z holokaustu dokonywanego w Polsce (misje Jana
Karskiego), materiały te zostały upublicznione dopiero w 1945 roku. Za pomoc
Żydom wielu Polaków zapłaciło życiem całych rodzin.

Dzisiaj w Polsce wiele ulic nosi nazwy bohaterów polsko - żydowskich, Berek
Joselewicz, Korczak ..., mamy tablice, pomniki, miejsca pamięci.
Kinematografia i literatura polska pełna jest dzieł o tematyce żydowskiej,
wątków... Publicznie funkcjonuje wiele osób pochodzenia żydowskiego: Ministrów
(nawet Spraw Zagranicznych), posłów, biznesmenów, wydawców najpoczytniejszych
dzienników, dziennikarzy. Pani Prezydent publicznie potwierdziła żydowskie
pochodzenie swojej mamy, pan Prezydent o którym krążyły podobne plotki - nie
zaprzecza - I NIEMA TO WPŁYWU NA ICH WIZERUNEK.

Były oczywiście inne przykłady: Kielce, Jedwabne, 1968, ale też UB, KPP, KBW...
trudno aby współistniejące kultury nie miały konfliktów.

JAK ZATEM MOŻNA MÓWIĆ O ANTYSEMITYŹMIE ???????????????????????????????
Obserwuj wątek
    • Gość: ????? Zyd to tylko parch zawszony dla calego swiata ! IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 05.05.02, 10:30
      Przyjelismy zmije ,a ona Nas Polakow pogryzla.....pamietacie ta bajke o chlopie
      i zmiji.....Dobrze,ze te Obrzezane Kurwy mialy przynajmniej Holokaust !!!!!
      Jak Zydki byli w obozie np. w Oswiecimiu to srali ze strachu przed SS-
      manami ,a teraz strzelaja do dzieci Palestynskich i udaja odwarznych,wtedy w
      Oswiecimiu trzba bylo sie rzucic na uzbrojonych Niemcow i pokazac
      bohaterstwo......a nie mocni do palestynskich dzieci......
      W Holokauscie szli jak bydlo na rzez,potulnie jak swinie w chlewni.....
      • Gość: JMT bełkot zamiast ARGUMENTÓW i MERYTORYKI. IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.02, 11:43
        To jest bardzo charakterystyczne dla "piewców" teorii antysemityzmu - gdy
        dyskusja moze odbywać się na argumenty merytowryczne, to jedyną odpowiedzią
        jest BEŁKOT.
        .....nie tylko bełkot - jeszcze WULGARYZMY .
        Poziom dyskusji wynika jedynie z poziomu dyskutantów.
        Ile w mózgu - tyle do powiedzenia.
        Z pustego i Salomon nie naleje.
        • tatrzan Re: bełkot zamiast ARGUMENTÓW i MERYTORYKI. 05.05.02, 13:26
          Gość portalu: JMT napisał(a):

          >" To jest bardzo charakterystyczne dla "piewców" teorii antysemityzmu - gdy
          > dyskusja moze odbywać się na argumenty merytowryczne, to jedyną odpowiedzią
          > jest BEŁKOT.
          > .....nie tylko bełkot - jeszcze WULGARYZMY .
          > Poziom dyskusji wynika jedynie z poziomu dyskutantów.
          > Ile w mózgu - tyle do powiedzenia."

          Caly moj szacunek do Pana za odpowiedz jaka dal nijakiemu "?????".A do panskiego
          pytania: "JAk zatem moznamowic o Antysemizmie??? " ustosunkuje sie pozniej,bo
          problem ten nie jest tak prosty arowniez odpowiedz nie moze byc plytka.
          > Z pustego i Salomon nie naleje.

          • Gość: JMT Re: bełkot zamiast ARGUMENTÓW i MERYTORYKI. IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.02, 20:45
            tatrzan napisał(a):
            > pytania: "JAk zatem moznamowic o Antysemizmie??? " ustosunkuje sie pozniej,bo
            > problem ten nie jest tak prosty arowniez odpowiedz nie moze byc plytka.
            > > Z pustego i Salomon nie naleje.

            Dziękuje za pańskie zainteresowanie.
            Z uwagą oczekuje na prezentację poglądów.
            pozdrawiam
            JMT

        • wikul Re: bełkot zamiast ARGUMENTÓW i MERYTORYKI. 06.05.02, 00:43
          Gość portalu: JMT napisał(a):

          > To jest bardzo charakterystyczne dla "piewców" teorii antysemityzmu - gdy
          > dyskusja moze odbywać się na argumenty merytowryczne, to jedyną odpowiedzią
          > jest BEŁKOT.
          > .....nie tylko bełkot - jeszcze WULGARYZMY .
          > Poziom dyskusji wynika jedynie z poziomu dyskutantów.
          > Ile w mózgu - tyle do powiedzenia.
          > Z pustego i Salomon nie naleje.


          To kolejne wcielenie tego samego osobnika. Tym razem wstydliwie ukrył sie pod
          nickiem ????? aby swobodnie opróżnić szambo które posiada w miejscu gdzie inni
          mają mózg.

        • Gość: Marylka Re: bełkot zamiast ARGUMENTÓW i MERYTORYKI. IP: *.cvx29-bradley.dialup.earthlink.net 12.05.02, 11:00
          Gość portalu: JMT napisał(a):

          > To jest bardzo charakterystyczne dla "piewców" teorii antysemityzmu - gdy
          > dyskusja moze odbywać się na argumenty merytowryczne, to jedyną odpowiedzią
          > jest BEŁKOT.
          > .....nie tylko bełkot - jeszcze WULGARYZMY .
          > Poziom dyskusji wynika jedynie z poziomu dyskutantów.
          > Ile w mózgu - tyle do powiedzenia.
          > Z pustego i Salomon nie naleje.

          Chcesz "argumentow merytorycznych" to nie czekaj, tylko kliknij pod
          Polish Nation Libel (w j.pol.):
          www.geocities.com/capitolhill/senate/8844/




    • Gość: eres Re: O naszym ANTYSEMITYZMIE IP: 213.76.59.* 05.05.02, 22:58
      Gość portalu: JMT napisał(a):

      (.........)

      > W czasie wojny Polska (jako jedyne z 16 państw okupowanych) nie dostarczyła do
      > Armi Niemieckiej rekruta.

      Jesteś w błędzie, także i Polacy zasilili armie hitlerowskie rekrutem, choć nie w
      formie jednolitych narodowo jednostek wojskowych, jakie np. utworzono w szeregu
      innych okupowanych krajach europejskich, rosyjskich (RONA), kaukaskich czy
      azjatyckich. Tym nie mniej w armii niemieckiej służyła niemal cała męska
      populacja tych Polaków, którzy podpisali akty zniemczenia, czyli tzw. Volkslisty
      grup III. i II.. A Volksdeutschów tychże było w okupowanej Polsce ok. 3 milionów.
      Czynione też były (już bezpośrednio po zakończonej kampanii wrześniowej i trwały
      aż do końca 1944 r.) przez polskie środowiska gotowe do kolaboracji zabiegi
      zmierzające do utworzenie całych polskich formacji w armii niemieckiej. Na czele
      tych kolaborantów stał Władysław Studnicki. Propozycja ta stanowczo odrzucana
      przez Berlin doczekała się realizacji dopiero późną jesienią 1944 r., kiedy to
      utworzono złożoną z 471 ochotników „Polską Służbę Pomocniczą przy Niemieckich
      Siłach Zbrojnych”. 18. listopada 44. odbył się nawet przemarsz tych jednostek
      ulicami Krakowa. Niemcom udało się nawet utworzyć z niewielkiej grupki młodych
      ludzi z Warszawy „Polski Hufiec Lotniczy”, który przeszkolono w Rzeszy.
      Polacy gineli w tych samych obozach koncentracyjnych

      NIEMA TO WPŁYWU NA ICH WIZERUNEK.

      Otóż ma. Wystarczy poczytać parę naszych gazet i czasopism, przyjrzeć się wielu
      wyeksponowanym w kioskach broszurom, przysłuchać się rozmowom „zwykłych” ludzi, a
      i wielu wypowiedziom w nin. forum. Czyżby nieznane Ci były liczne podłe
      wypowiedzi naszych polityków, choćby te z niedawnego przesłuchania sejmowego
      prezesa IPN, czy owe niegodziwe wypowiedzi dwóch ongisiejszych przywódców
      Solidarności (obaj już w stanie spoczynku)?

      > Były oczywiście inne przykłady: Kielce, Jedwabne, 1968, ale też UB, KPP, KBW...
      > trudno aby współistniejące kultury nie miały konfliktów.

      Zbrodnie określasz eufemistycznie „konfliktem”, jakby chodziło o jakiś drobny
      pryszcz. Konfliktem można np. określić niedawne spory z polskimi Litwinami o
      placówkę pograniczników (bodaj w Sejnach), czy z opolskimi Niemcami o dwujęzyczne
      nazwy miejscowości. Natomiast zbrodnie krwawych pogromów i masowych morderstw
      trzeba nazwać po imieniu.

      > JAK ZATEM MOŻNA MÓWIĆ O ANTYSEMITYŹMIE ?

      W świetle powyższego należy!
      • Gość: JMT Re: O naszym ANTYSEMITYZMIE IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 22:10
        Gość portalu: eres napisał(a):
        >
        > (.........)

        > Jesteś w błędzie, także i Polacy zasilili armie hitlerowskie rekrutem, choć nie
        > w
        > formie jednolitych narodowo jednostek wojskowych, jakie np. utworzono w szeregu
        >
        > innych okupowanych krajach europejskich, rosyjskich (RONA), kaukaskich czy
        > azjatyckich. Tym nie mniej w armii niemieckiej służyła niemal cała męska
        > populacja tych Polaków, którzy podpisali akty zniemczenia, czyli tzw. Volkslist
        > y
        > grup III. i II.. A Volksdeutschów tychże było w okupowanej Polsce ok. 3 milionó
        > w.
        > Czynione też były (już bezpośrednio po zakończonej kampanii wrześniowej i trwał
        > y
        > aż do końca 1944 r.) przez polskie środowiska gotowe do kolaboracji zabiegi
        > zmierzające do utworzenie całych polskich formacji w armii niemieckiej. Na czel
        > e

        Panie eresie proszę zauważyć iz podpisanie takzwanej VOLKSLISTY było jak Pan
        pisze sam zniemczeniem, nie może zatem dotyczyć zarzutu stawianego narodowi
        Polskiemu. Podpisanie Volksylity było po 1945 roku ścigane prawem polskim, do
        roku 1948 nawet Ślązacy obywatelstwo polskie otrzymywali po przeprowadzeniu
        postępowania administracyjnego. Za kolaborację w czasie okupacji karą była kula,
        po wojnie za ten sam występek groziło więzienie. Stawianie takiego zarzutu jest
        czymś tak oczywiście głupim jakby stawiać zarzut polskim Żydom - że wyjeżdzają do
        Izraela i tam naturalizują się na Żydów.
        Przyzna Pan - że to głupie.
        Sądzę iz Pan sie nie zastanowił - na przyszłość więc proszę pomyśleć.
        Myslę że w tych Volksdojczach też się Pan trochę "przestrzelił" - bowiem w II
        Rzeczpospolitej mieszkało około 8-10% Niemców, którzy podlegali obowiązkowi
        służby wojskowej, dodatkowo (trudno mi ocenić liczbę) było kilka miljonów
        Ślązaków - których Niemcy uznali za "swoich" i również tych wcielali do formacji
        niemieckich.
        Jeśli Pana osobiste poglądy na pochodzenie etniczne tych regionów pokrywa się z
        Niemieckim - to jest całkowice odmienne od moich poglądów. Tutaj się może
        różnimy, ale to mnie historia racje przyznała.
        A Pan - PRZEGRAŁ WOJNE I W DODATKU NIC NIE ZNA HISTORII.



        >
        > Otóż ma. Wystarczy poczytać parę naszych gazet i czasopism, przyjrzeć się wielu
        >
        > wyeksponowanym w kioskach broszurom, przysłuchać się rozmowom „zwykłych&#
        > 8221; ludzi, a
        > i wielu wypowiedziom w nin. forum. Czyżby nieznane Ci były liczne podłe
        > wypowiedzi naszych polityków, choćby te z niedawnego przesłuchania sejmowego
        > prezesa IPN, czy owe niegodziwe wypowiedzi dwóch ongisiejszych przywódców
        > Solidarności (obaj już w stanie spoczynku)

        Proszę zauważyć iz mamy demokrację, która (ku Pańskiemu zdziawieniu) dopuszcza
        niekontrolowane wypowiedzi "zwykłych ludzi" I co z tego czy Pan uważa że z tych
        powodów: Kwaśniewski, Geremek. Tuwim, Hemar, Suchocka, Baksik, Leśmian,
        Słonimski, Michnik, Urban, Mazowiecki........... - odczuwają dyskomfort ???????.
        Czy może Pan sobie wyobrazic że wszyscy oni będą podobali się wszystkim ??????????

        Niewiem jak Pan, ale ja żyłem w czasch "ograniczonej krytyki" wtedy nie mogłem
        mówić, że Minc, Berman, Spychalski to Żydzi - DZISAJ MOGE I MÓWIE - DZIWI TO
        PANA?. Może przebywamy nie w tym samym towarzystwie - ja poprostu nie oriętuje
        się co mówią "pod budką z piwem".

        Jeśli tak to powiem Panu w zaufaniu że - Putin to Rosjanin, a Hitler był Niemcem,
        a Napoleon Francuzem. Pan pewnie myśli że ja nie lubie Niemców, Francuzów i
        Rosjan i tylko sam jeszcze o tym nie wiem.
        >

        > > Były oczywiście inne przykłady: Kielce, Jedwabne, 1968, ale też UB, KPP, K
        > BW...
        > > trudno aby współistniejące kultury nie miały konfliktów.

        > trzeba nazwać po imieniu.

        Tu ma Pan rację zbrodnie trzeba nazwać po imieniu - wymienione przykłady są
        niewątpliwie zbrodniami - bez żartów. Ja też tak uważam. Zbrodnie te tylko z
        przyczyn politycznych nie doczekały się do dzisiaj na wyjaśnienie - jest czas dla
        IPN. Należy jednak zaznaczyć, iż są to zbrodnie KRYMINALNE. I tak je należy
        zakwalifikować - ich wykonawcami byli kryminaliści.
        Zbrodnie te niemogą być dowodem na ANTYSEMITYZM POLSKI.
        Bo to tak jakby zbrodnie: wamopira Marchwickiego były dowodem na zbrodnie Polaków
        przeciwko narodowi Poskiemu, zbrodnie UB dowodem na Antypolskość Żydów, albo
        zbrodnie Stanu Wojennego dowodem na Polakożerczość Polaków - BZDURA.
        Pozostaje tu podtawowe pytanie - czy zbrodnie te popełniono w imieniu narodu
        polskiego, czy żydowskiego - NIE.
        Dokonały tego kreatury i przestępcy - a mówienie o ANTYSEMITYŹMIE - było by
        nadinterpretacją, gdyby nie dotyczyło retoryki wyuczonej na użyterk propagandy.
        Paskudnej trupiej i fałszywej propagandy, której Pan jest małym niedouczonym
        trybikiem - doucz się Pan zatem Panie eres - czy jak tam Pana nazwali.

        > > JAK ZATEM MOŻNA MÓWIĆ O ANTYSEMITYŹMIE ?
        >
        > W świetle powyższego należy!

        Ciekawe czy już Pan przejżał ???????

        • Gość: eres Re: O naszym ANTYSEMITYZMIE. Do JMT IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.02, 23:47
          Gość portalu: JMT napisał(a):

          ) Panie eresie proszę zauważyć iz podpisanie takzwanej VOLKSLISTY było jak Pan
          ) pisze sam zniemczeniem, nie może zatem dotyczyć zarzutu stawianego narodowi
          ) Polskiemu.

          Otóż dotyczy, bowiem uczynili to Polacy z własnej woli (a zwłaszcza ci, którzy
          zabiegali o przyznanie im statusu Volksdeutscha grup II. i I.. A czymże była
          służba tych Volksdeutschów (z Volkslisty grupy II.) i tzw. Eingedeutschte
          (Volkslista grup III. i IV.) na rzecz Niemców, jak nie właśnie kolaboracją?
          Deklaracje zniemczenia, a więc dobrowolnej współpracy z okupantem, popełniali
          Polacy na Pomorzu (wówczas Gau Danzig Westpreussen), Śląsku i w Wielkopolsce
          (wówczas Warthegau) chcąc uniknąć szykan ze strony okupanta (przy tym za
          najgroźniejszą z nich uznawane było wysiedlenie z terenów przyłączonych do Rzeszy
          na teren GG), bądź czynili to dla uzyskania pewnych przywilejów, np. lepszej
          pracy, korzystniejszych kartek żywnościowych i bonów towarowych (Bezugscheine).

          Podpisanie Volksylity było po 1945 roku ścigane prawem polskim, do
          ) roku 1948 nawet Ślązacy obywatelstwo polskie otrzymywali po przeprowadzeniu
          ) postępowania administracyjnego.

          Nie objęło to wszystkich Polaków, którzy podpisali owe deklaracje; nie
          odpowiadali za to z reguły np. Polacy mieszkający na Pomorzu, zwłaszcza ci,
          którzy wciągnięci byli na Volslistę grupy III. i IV., a do takich należała
          większość Pomorzan. Nie ponieśli konsekwencji karnych nawet ci z pośród nich,
          którzy służyli w niemieckim wojsku.

          Za kolaborację w czasie okupacji karą była kula
          ) ,
          ) po wojnie za ten sam występek groziło więzienie.

          Wyroki śmierci wydawały sądy podziemia na kolaborantów aktywnie szkodzących
          Polakom, a i te wydawano głównie tam, gdzie ośrodki podziemia były odpowiednio
          silne, a więc przede wszystkim w GG. N.B. Jednym z pierwszych kolaborantów
          straconych (w Warszawie) z wyroku sądu podziemia był znany przedwojenny aktor Igo
          Sym. Można tylko przy tej sposobności wyrazić zdziwienie, dlaczego na
          przestępców zwanych „szmalcownikami” pierwsze wyroki sądy podziemia wydały
          dopiero w roku 1942.

          Stawianie takiego zarzutu jest
          )
          ) czymś tak oczywiście głupim jakby stawiać zarzut polskim Żydom - że wyjeżdzają
          ) do
          ) Izraela i tam naturalizują się na Żydów.

          Nie jestem specjalistą od kojarzenia piernika z wiatrakiem. Natomiast za
          oczywiście niemądre uznać należy upieranie się przy twierdzeniu, któremu przeczą
          ewidentne fakty. A fakty kolaboracji pewnej części Polaków z okupantem są dobrze
          znane, choć dla wielu niewygodne. I ja wolałbym, aby nie miały one miejsca, ale
          faktów nie da się z historii wykreślić. Mówią one np., że w październiku 1939 r.
          powstało w Warszawie sprzysiężenie o kryptonimie NOR dążące do porozumienia z
          Niemcami i sformowania armii polskiej u boku Wehrmachtu. O to samo zabiegał
          osławiony Bolesław Piasecki, przedwojenny lider Falangi, w PRL prezes PAX –
          „katolickiej” organizacji współpracującej z komunistyczną władzą. Kandydatem na
          polskiego Quislinga był Władysław Studnicki, który proponował Niemcom utworzenie
          dwunasto-, piętnastomilionowego kolaboracyjnego państwa polskiego i uparcie, aż
          do końca wojny domagał się sformowania polskich oddziałów w ramach Osttruppen.
          Zabiegom tym stanowczo przeciwstawiał się sam Hitler. Dopiero jesienią 44. roku
          powiodło się powołanie 471-osobowej jednostki o nazwie „Polska Służba Pomocnicza
          przy Niemieckich Siłach Zbrojnych”. Niemcom udało się nawet utworzyć niewielki
          liczebnie tzw. Polski Hufiec Lotniczy.
          O innych faktach kolaboracji nie będę pisał, a przecież byłoby o czym. Choćby o
          sprawie Brygady Świętokrzyskiej NSZ, czy o batalionie AK por. „Doliny”/”Góry”.

          ) Przyzna Pan - że to głupie.
          ) Sądzę iz Pan sie nie zastanowił - na przyszłość więc proszę pomyśleć.

          Dzięki Bogu z myśleniem nie mam trudności, nie mam ich także ze zbieraniem i
          wertowaniem literatury historycznej. Życzę tego także i Panu, choć z treści
          Pańskiego komentarza można odnieść wrażenie, że wydaje się Panu, iż posiadł Pan
          na myślenie i wiedzę wyłączność.

          ) Myslę że w tych Volksdojczach też się Pan trochę "przestrzelił" - bowiem w II
          ) Rzeczpospolitej mieszkało około 8-10% Niemców, którzy podlegali obowiązkowi
          ) służby wojskowej, dodatkowo (trudno mi ocenić liczbę) było kilka miljonów
          ) Ślązaków - których Niemcy uznali za "swoich" i również tych wcielali do formacj
          ) i
          ) niemieckich.

          Za „swoich” Niemcy uznali niemal wszystkich tych Polaków, którzy za takich się
          Niemcom deklarowali, a zwłaszcza na obszarach Polski przyłączonych do Rzeszy.
          Stąd właśnie ta 3-milionowa rzesza owych nieszczęsnych „polskich” Volksdeutschów.
          Były jednak przypadki, kiedy pewni Polacy, uznani przez Niemców za stosownych
          kandydatów na Volksdeutschów, mimo przymuszania przez okupanta, złożenia swojego
          podpisu pod Volkslistą odmawiali. Kończyło się to dla nich z reguły tragicznie.
          Jednym z takich przypadków była sprawa warszawskiego biskupa ewangelickiego
          Bursche (Polak niemieckiego pochodzenia). Za odmowę tę Niemcy biskupa Bursche
          rozstrzelali.
          Nie zwykłem podawać liczb zmyślonych. Jak podaje prof. Józef Buszko, Volkslisty
          grup I. i II. podpisało 780 tys. osób, a grup III. i IV. 2,5 miliona. Tymczasem
          wg spisu z roku 1931 język niemiecki jako ojczysty deklarowało 741 tys. obywateli
          II. RP. Czyli tylu polskich obywateli można było uznać za Niemców etnicznych.

          ) Jeśli Pana osobiste poglądy na pochodzenie etniczne tych regionów pokrywa się z
          )
          ) Niemieckim - to jest całkowice odmienne od moich poglądów. Tutaj się może
          ) różnimy, ale to mnie historia racje przyznała.
          ) A Pan - PRZEGRAŁ WOJNE I W DODATKU NIC NIE ZNA HISTORII.

          ????????? – za komentarz.

          ) Proszę zauważyć iz mamy demokrację, która (ku Pańskiemu zdziawieniu) dopuszcza
          ) niekontrolowane wypowiedzi "zwykłych ludzi" I co z tego czy Pan uważa że z tych
          )
          ) powodów: Kwaśniewski, Geremek. Tuwim, Hemar, Suchocka, Baksik, Leśmian,
          ) Słonimski, Michnik, Urban, Mazowiecki........... - odczuwają dyskomfort ???????
          ) .
          ) Czy może Pan sobie wyobrazic że wszyscy oni będą podobali się wszystkim ???????
          ) ???
          )
          ) Niewiem jak Pan, ale ja żyłem w czasch "ograniczonej krytyki" wtedy nie mogłem
          ) mówić, że Minc, Berman, Spychalski to Żydzi - DZISAJ MOGE I MÓWIE - DZIWI TO
          ) PANA?. Może przebywamy nie w tym samym towarzystwie - ja poprostu nie oriętuje
          ) się co mówią "pod budką z piwem".
          )
          ) Jeśli tak to powiem Panu w zaufaniu że - Putin to Rosjanin, a Hitler był Niemce
          ) m,
          ) a Napoleon Francuzem. Pan pewnie myśli że ja nie lubie Niemców, Francuzów i
          ) Rosjan i tylko sam jeszcze o tym nie wiem.

          Zapewne nie mnie przebywać w Pańskim świecie erudytów i nobliwych
          intelektualistów, ot za wysokie progi. Mam jednak powody do sądu, iż jest to
          świat ludzi nie pozbawionych ułomności, a nade wszystko taktu. Sądzę też, że nie
          jest Panu obca PO PROSTU ORIENTACJA i w owych dialogach pod budką z piwem.

          ) Tu ma Pan rację zbrodnie trzeba nazwać po imieniu - wymienione przykłady są
          ) niewątpliwie zbrodniami - bez żartów. Ja też tak uważam. Zbrodnie te tylko z
          ) przyczyn politycznych nie doczekały się do dzisiaj na wyjaśnienie - jest czas d
          ) la
          ) IPN. Należy jednak zaznaczyć, iż są to zbrodnie KRYMINALNE. I tak je należy
          ) zakwalifikować - ich wykonawcami byli kryminaliści.

          Pański osobisty pogląd oczywiście nie zmieni faktów ani istoty zbrodni.

          ) Zbrodnie te niemogą być dowodem na ANTYSEMITYZM POLSKI.

          O polskim antysemityzmie dowodnie świadczą nie tylko liczne udokumentowane
          zbrodnie dokonane na tym podłożu, ale dziesiątki lat najnowszej historii Polski.

          ) Bo to tak jakby zbrodnie: wamopira Marchwickiego były dowodem na zbrodnie Polak
          ) ów
          ) przeciwko narodowi Poskiemu, zbrodnie UB dowodem na Antypolskość Żydów, albo
          ) zbrodnie Stanu Wojennego
          • Gość: JMT Antysemityzm to POLITYKA ŻYDOWSKA. IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.02, 11:58
            Panie eresie dziękuje za wyczerpujące, ambitne i wnikliwe przedstawienie zjawiska
            podpisywania przez Polaków Volkslisty.

            Zwracam Pańską uwagę iż opisywane proceder podpisywania Volkslisty w świetle
            polskiego prawa był KARALNY !. Podpisanie Volkslisty było: kolaboracją i zdradą
            narodową.

            wypisywanie głupot: dlaczego karalne śmiercią dopiero od 1942 roku, lub dlaczego
            nie wszyscy Volksdojcze zostali skazani wyrokami sądowymi..... nie służy
            logicznej dyskusji. Bo: jeśli 1942 to dlaczego nie w 1941 ?, jeśli w 1941 to
            dlaczego nie w 1940?, dlaczego nie 1939,1935,1933.... jak było z tą świątynią w
            Jerozolimie?....

            Umówmy się Panie eres że MYŚLIMY PRZY PISANIU - chyba że "piszemy" pisanki.

            Podobnie Panie eres jak zarzut że nie ukarano nawet tych którzy służyli w Armi
            Niemieckiej. Słyszałeś Pan eresie o czym takim jak Prawo Międzynarodowe, Liga
            Narodów, Rada Bezpieczeństwa, ONZ, Konwencja Genewska ??????? - bo wszystko
            wskazuje że Pan eresie o tym nie masz pojęcia.

            Podobne jak żeś Pan zagubił się w mapie Polski z przed 1939 roku - powiem Panu
            nowość Gdańsk w 1939 roku nie był Polski, podobine jak Wrocław....

            Wróć Pan eresie do genezy moich stwierdzeń, w kórych udowadniałem, że Polska
            niema nic wspólnego z holokaustem i prześladowaniami żydów w czasie II wojny
            światowej. Bo NIEMA.

            Bo nawet Pańskie tezy udowadniają, iż podpisanie Volkslisty było aktem DEKLARACJI
            DO NARODU NIEMIECKIEGO.
            NIEMIECKIEGO nie Polskiego - czy Pan to odróżnia?.

            Nie chcę przez taką wypowiedź wywołać wrażenia iż dziele narody na dobre i złe,
            bo dobrzy i źli ludzie są wszędzie w każdym narodzie. W żydowskim narodzie też są
            źli i dobrzy ludzie i jeśli jest to Pana zdaniem eresie dowód na Antysemityzm
            Polaków to mam den dowód głęboko w dupie.

            Oburzam się stanowczo na lansowanie politycznych stwierdzeń pt. "POLACY TO
            ANTYSEMICI".

            Komu i czemu ma służyć ta "POLITYKA LANSOWANIA POLSKIEGO ANTYSEMITYZMU".

            Pisze Pan, że "przykładów na polski antysemityzm jest wiele" - bo pewnie
            znajdziemy wiele przykładów na szystkie stwierdzenia jakie moglibyśmy spreparować
            w dwóch narodach zamieszkujących w jednej ojczyźnie przez 600 lat. Jedynym
            namacalnym dowodem polskiego antysemityzmu jest "rok 1968". Choć jest to dowód
            jedynie na głupotę Władysława Gomółki, który tymi sposobami rozgrywał konflikt
            wewnętrzny w PZRR szermując hasłami antyżydowskim budował Izrael. Ten sam
            socjalizm był tak samo BANDYCKI dla Żydów, jak i dla Polaków. Socjalizm zmusił do
            emigracji wielu Żydów, ale zmusił też do emigracji wielu Polaków. (Wtedy to nie
            nazywało sie emigracja tylko UCIECZKA !.) W tym kraju trudną historię mieliśmy
            wszyscy.
            Pytanie tylko jakich przykładów poszukujemy?.

            Jest taka chińska bajka o mędrcu stojącym przed bramą miasta.
            - Zmęczony wędrowiec pyta mędrca "jakie to miasto?".
            - A z skąd przychodzisz (odpowiada starzec),
            - Z miasta gdzie ludzie są źli, zawistni i mściwi (odpowiada wędrowiec),
            - To nie wchodź do tego miasta bo to złe miasto (starzec).

            Drugi wędrowiec wchodzac w brame miasta pyta starca.
            - Jakie to miasto?.
            - A skąd przychodzisz? (starzec).
            - Przychodzę z miejca gdzie ludzie dobrzy, życzliwi i uprzejmi (drugi wędrowiec).
            - To wchodź śmiało bo w tym mieście też spotkasz ludzi dobrych i życzliwych.

            Tak i Pan eresie poszukujesz zła i potwierdzeń na chorą urojenie antysemityzmu.

            Niedawno rededaktora Jerzego Urbana zapytano "dlaczego nie wyjedzie do Izraela",
            na co Urban odpowiedział że "w Polsce to on jest kimś, a w Izraelu byłby zwykłym
            parchem". Wieże i jestem o tym przekonany, iż Żydzi mieszkają w Polsce bez
            kłopotów i przeszkód, korzystają z wolności i demokracji europejskiej tak samo
            jak Polacy. Dlatego mogą osiągać sukcesy w polityce, kulturze,
            dziennikarstwie...... (nazwiska w części wymieniłem nie chciałbym sie powtarzać).

            Nie sądzę że żydowskie pochodzenie pomogło w tych karierach - ale jak widać nie
            zaszkodziło.

            Jak zatem mówić o ANTYSEMITYŹMIE POLAKÓW ???????.

            Tak więc eresie nie zajmuj się Pan bzdurami, nie bądź Pan "trybikiem
            Goebelsowskiej propagandy".

            Pewnie przeszkadza Panu wolność słowa (i myśli).
            Ale tu Panu nie pomogę.
            Tu mamy Europę.








    • Gość: Elf Re: ANTYSEMITYZM TO POLITYKA ŻYDOWSKA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 00:53
      W kolo macuieju o tym samym. Co nie wiecie gzie mieszkaja zydki. Niemcy nie
      maja tego problemyu. to i my noie bedziemy go miec.
      Patrzcie jak w ameryce indianow do rezerwatu wlozyli. Ja wam mo9wie i u nas
      tych niepokornych co cywilizacji nie chca. Do rezerwatu.
      • Gość: Miro CIEMNIAKOW I RASISTOW DO REZERWATU IP: *.proxy.aol.com 08.05.02, 14:51
        Masz racje Elfie. Takich trzymac w rezerwacie i pokazywac cywilizowanym za
        oplata.
        • Gość: JMT ANTYSEMITYZM TO POLITYKA ŻYDOWSKA IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.02, 11:28



          --------------------------------------------------------------------------------
          Panie eresie dziękuje za wyczerpujące, ambitne i wnikliwe przedstawienie
          zjawiska
          podpisywania przez Polaków Volkslisty.

          Zwracam Pańską uwagę iż opisywane proceder podpisywania Volkslisty w świetle
          polskiego prawa był KARALNY !. Podpisanie Volkslisty było: kolaboracją i zdradą
          narodową.

          wypisywanie głupot: dlaczego karalne śmiercią dopiero od 1942 roku, lub
          dlaczego
          nie wszyscy Volksdojcze zostali skazani wyrokami sądowymi..... nie służy
          logicznej dyskusji. Bo: jeśli 1942 to dlaczego nie w 1941 ?, jeśli w 1941 to
          dlaczego nie w 1940?, dlaczego nie 1939,1935,1933.... jak było z tą świątynią w
          Jerozolimie?....

          Umówmy się Panie eres że MYŚLIMY PRZY PISANIU - chyba że "piszemy" pisanki.

          Podobnie Panie eres jak zarzut że nie ukarano nawet tych którzy służyli w Armi
          Niemieckiej. Słyszałeś Pan eresie o czym takim jak Prawo Międzynarodowe, Liga
          Narodów, Rada Bezpieczeństwa, ONZ, Konwencja Genewska ??????? - bo wszystko
          wskazuje że Pan eresie o tym nie masz pojęcia.

          Podobne jak żeś Pan zagubił się w mapie Polski z przed 1939 roku - powiem Panu
          nowość Gdańsk w 1939 roku nie był Polski, podobine jak Wrocław....

          Wróć Pan eresie do genezy moich stwierdzeń, w kórych udowadniałem, że Polska
          niema nic wspólnego z holokaustem i prześladowaniami żydów w czasie II wojny
          światowej. Bo NIEMA.

          Bo nawet Pańskie tezy udowadniają, iż podpisanie Volkslisty było aktem
          DEKLARACJI
          DO NARODU NIEMIECKIEGO.
          NIEMIECKIEGO nie Polskiego - czy Pan to odróżnia?.

          Nie chcę przez taką wypowiedź wywołać wrażenia iż dziele narody na dobre i złe,
          bo dobrzy i źli ludzie są wszędzie w każdym narodzie. W żydowskim narodzie też

          źli i dobrzy ludzie i jeśli jest to Pana zdaniem eresie dowód na Antysemityzm
          Polaków to mam den dowód głęboko w dupie.

          Oburzam się stanowczo na lansowanie politycznych stwierdzeń pt. "POLACY TO
          ANTYSEMICI".

          Komu i czemu ma służyć ta "POLITYKA LANSOWANIA POLSKIEGO ANTYSEMITYZMU".

          Pisze Pan, że "przykładów na polski antysemityzm jest wiele" - bo pewnie
          znajdziemy wiele przykładów na szystkie stwierdzenia jakie moglibyśmy
          spreparować
          w dwóch narodach zamieszkujących w jednej ojczyźnie przez 600 lat. Jedynym
          namacalnym dowodem polskiego antysemityzmu jest "rok 1968". Choć jest to dowód
          jedynie na głupotę Władysława Gomółki, który tymi sposobami rozgrywał konflikt
          wewnętrzny w PZRR szermując hasłami antyżydowskim budował Izrael. Ten sam
          socjalizm był tak samo BANDYCKI dla Żydów, jak i dla Polaków. Socjalizm zmusił
          do
          emigracji wielu Żydów, ale zmusił też do emigracji wielu Polaków. (Wtedy to nie
          nazywało sie emigracja tylko UCIECZKA !.) W tym kraju trudną historię mieliśmy
          wszyscy.
          Pytanie tylko jakich przykładów poszukujemy?.

          Jest taka chińska bajka o mędrcu stojącym przed bramą miasta.
          - Zmęczony wędrowiec pyta mędrca "jakie to miasto?".
          - A z skąd przychodzisz (odpowiada starzec),
          - Z miasta gdzie ludzie są źli, zawistni i mściwi (odpowiada wędrowiec),
          - To nie wchodź do tego miasta bo to złe miasto (starzec).

          Drugi wędrowiec wchodzac w brame miasta pyta starca.
          - Jakie to miasto?.
          - A skąd przychodzisz? (starzec).
          - Przychodzę z miejca gdzie ludzie dobrzy, życzliwi i uprzejmi (drugi
          wędrowiec).
          - To wchodź śmiało bo w tym mieście też spotkasz ludzi dobrych i życzliwych.

          Tak i Pan eresie poszukujesz zła i potwierdzeń na chorą urojenie antysemityzmu.

          Niedawno rededaktora Jerzego Urbana zapytano "dlaczego nie wyjedzie do
          Izraela",
          na co Urban odpowiedział że "w Polsce to on jest kimś, a w Izraelu byłby
          zwykłym
          parchem". Wieże i jestem o tym przekonany, iż Żydzi mieszkają w Polsce bez
          kłopotów i przeszkód, korzystają z wolności i demokracji europejskiej tak samo
          jak Polacy. Dlatego mogą osiągać sukcesy w polityce, kulturze,
          dziennikarstwie...... (nazwiska w części wymieniłem nie chciałbym sie
          powtarzać).

          Nie sądzę że żydowskie pochodzenie pomogło w tych karierach - ale jak widać nie
          zaszkodziło.

          Jak zatem mówić o ANTYSEMITYŹMIE POLAKÓW ???????.

          Tak więc eresie nie zajmuj się Pan bzdurami, nie bądź Pan "trybikiem
          Goebelsowskiej propagandy".

          Pewnie przeszkadza Panu wolność słowa (i myśli).
          Ale tu Panu nie pomogę.
          Tu mamy Europę.



    • indris Jak można mówić o antysemityzmie w Polsce 10.05.02, 12:32
      Powoływanie się na historię jest - ahistoryczne. Polska była
      istotnie "paradisus judeorum", ale Polska była też mocarstwem. I jedno i
      drugie, to odległa przeszłość. Począwszy od XIX wieku Żydzi raczej z POlski
      wyjeżdżali niż przyjeżdżali.
      Bzdurą byłoby przypisywanie antysemityzmu WSZYSTKIM Polakom. Podobnie jak
      byłoby bzdurą przypisywanie WSZYSTKIM Polakom łapownictwa czy pijaństwa. Ale
      nie da się ukryć, że problem i łapownictwa i pijaństwa w Polsce istnieje i to w
      stopniu większym niż np w Niemczech (łapownictwo) czy Francji (pijaństwo).

      Żeby udowodnić, że antysemityzm w POlsce istnieje, i to w stopniu większym niż
      w innych krajach Europy, wystarczy poczytać napisy na murach i zapoznać sie z
      inwektywami rzucanymi w polemikach politycznych. TYLKO w Polsce dla
      zdyskredytowania przeciwnika politycznego robi się z niego Żyda. W innych
      krajach polemiki polityczne są nawet bardziej brutalne niż w Polsce i używa
      się w nich WSZYSTKICH inwektyw, które mogą liczyć na odzew. Jeżeli nie używa
      się przyklejania gwiazdy Dawida, to widocznie dlatego, że odzew byłby minimalny
      albo wręcz negatywny. W Polsce się używa. Nawet na tym forum pokazał się
      wątek "Zyd Lepper..."
      • Gość: pollak Re: Jak można mówić o antysemityzmie w Polsce IP: *.jgora.dialog.net.pl 12.05.02, 00:13
        indris napisał(a):

        > albo wręcz negatywny. W Polsce się używa. Nawet na tym
        forum pokazał się
        > wątek "Zyd Lepper..."

        To forum nie jest reprezentatywne dla całego narodu.
        Przyciąga frustratów z każdej opcji politycznej. Jest na
        nim także wiele wątków antychrześcijańskich,
        antypolskich i antyarabskich. Taki klimat. Dla jednych
        każdy człowiek to Żyd, dla innych każdy arab to
        terrorysta itp.
    • Gość: beni Re: ANTYSEMITYZM TO kretynizm polski!!!!!!! IP: *.goteborg.se 10.05.02, 13:22
      beni/Szwecja
      • Gość: JMT ANTYSEMITYZM TO POLITYKA IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.02, 16:03
        Panie INDRIS.
        Jesteś Pan ...... na nie masz Pan racji bo pisze Pan że: cyt. "Powoływanie się
        na historię jest - ahistoryczne. Polska była
        istotnie "paradisus judeorum", ale Polska była też mocarstwem. I jedno i
        drugie, to odległa przeszłość. Począwszy od XIX wieku Żydzi raczej z POlski
        wyjeżdżali niż przyjeżdżali."

        Nie bardzo rozumiem dlaczegóż to powoływanie się na historię jest –
        ahistoryczne ?. Czyżby „syndrom Kalego”?.

        Począwszy od XIX wieku z Polski istotnie prowadził szlak emigracyjny, którym do
        USA emigrowali zarówno Żydzi jak i Polacy. Emigracja Żydowska nie była wynikiem
        Antysemityzmu Polaków, zatem i Pańskie odniesienie do niej jest jedynie
        poruszeniem kolejnego wątku nie mającego związku z tematem tego wątku :
        ANTYSEMITYZM POLAKÓW. Tak również do domniemanego antysemityzmu Polaków nijak
        się ma dawna mniej, lub bardziej mocarstwowość Polski. (mówiąc w
        uproszczeniu „bez pierdół”)

        Ponadto jakby tej emigracji nie liczyć to faktem bezspornym jest to że w roku
        1938 w Polsce mieszkała największa diaspora żydowska na świecie. Natomiast
        właśnie w roku 1939 Polska jako jedyny kraj na świecie otworzyła swoje granice
        dla represjonowanych przez narodowych Socjalistów Żydów z Niemiec, Austrii,
        Czech. Liczba zamieszkujących Polskę Żydów lawinowo się zwiększała.

        ...... że były konflikty. Oczywiście że były. Czy można sobie wyobrazić, że w
        kraju zamieszkałym przez dwa różne żywioły narodowe, społeczne, religijne,
        kulturowe współistnienie tych żywiołów to wyłącznie sielanka?.
        Czy można nie mieć aż tyle oleju w głowie żeby wskazać tak zwaną „winę” na
        leżącą po jednej stronie?.
        GŁUPOTA drogi Panie – głupota. Bo co jeśli nie świadoma polityka żydowska jest
        powodem lansowanego hasła pt. „antysemityzm polski”.

        cyt. "Bzdurą byłoby przypisywanie antysemityzmu WSZYSTKIM Polakom. Podobnie jak
        byłoby bzdurą przypisywanie WSZYSTKIM Polakom łapownictwa czy pijaństwa. Ale
        nie da się ukryć, że problem i łapownictwa i pijaństwa w Polsce istnieje i to w
        stopniu większym niż np w Niemczech (łapownictwo) czy Francji (pijaństwo)."

        Prawie się zgadzamy ale: antysemityzm jest RASIZMEM. Według niego są na świecie
        dwie rasy: aryjska i semicka. Żydzi niewątpliwie są przedstawicielami rasy
        semickiej, Polacy aryjskiej.
        I Pan twierdzisz, że we Francji i Niemczech jest mniej rasistów niż w
        Polsce ???.
        Ciekawe – jak Pan to mierzysz?.
        Badania nad rasami ludzkimi są od 1910 roku zabronione przez Kongres USA,
        ostatnie „prace” prowadzili Niemcy w latach 1933-45.

        cyt. "Żeby udowodnić, że antysemityzm w Polsce istnieje, i to w stopniu
        większym niż w innych krajach Europy, wystarczy poczytać napisy na murach i
        zapoznać sie z inwektywami zucanymi w polemikach politycznych. TYLKO w Polsce
        dla zdyskredytowania przeciwnika politycznego robi się z niego Żyda. W innych
        krajach polemiki polityczne są nawet bardziej brutalne niż w Polsce i używa
        się w nich WSZYSTKICH inwektyw, które mogą liczyć na odzew. Jeżeli nie używa
        się przyklejania gwiazdy Dawida, to widocznie dlatego, że odzew byłby minimalny
        albo wręcz negatywny. W Polsce się używa. Nawet na tym forum pokazał się
        wątek "Zyd Lepper..."

        Więc Pan mierzysz Polski antysemityzm „napisami na murach” – a to my Panie
        drogi mamy różne miary na prezentacje swoich poglądów. Mniemałem, że na forum
        znajdę rzetelnego prezentera domniemanego antysemityzmu Polaków – a nie studium
        GÓWIEN NA PŁOCIE.

        Chcąc odnieść się do intelektu z pominięciem „dyskusji spod budki z piwem i
        napisów na murach” proszę Pana o zwrócenie na przyszłość uwagi, iż wszystkie
        narody mają różne, najróżniejsze cechy, przyzwyczajenia, język, tradycje,
        historie, politykę, teraźniejszość.....

        Jeśli Pan to dostrzega to już mój sukces w tym że nie tylko napisy na murach
        będą kształtowały Pana zwichrowane poglądy.
      • Gość: JMT ble, ble ble IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.02, 19:43
        Gość portalu: beni napisał(a):

        > beni/Szwecja

        Panie beni niewiem czy Pan wie, że poziom dyskusji odzwierciedla POZIOM
        DYSKUTANTÓW.
        Biorąc to pod uwagę współczuję Panu mocno.

        • Gość: Szamirek Polak wyssal nienawisc do Zydow z mlekiem matki IP: *.cvx1-bradley.dialup.earthlink.net 11.05.02, 23:40
          POSŁUCHAJMY DRUGIEJ STRONY
          66 pytań i odpowiedzi

          ▬1▬ Jakie dowody istnieją na to, że narodowi socjaliści Niemiec zabili sześć
          milionów Żydów?

          ■ Ż a d n e. Wszystko, co mamy, to powojenne zeznania przeważnie pojedyń-
          czych "ocaleńców". Zeznania te są sprzeczne i niewielu mówi, że byli świad-kami
          jakiegoś "gazowania". Nie ma współczesnych dokumentów czy twardych dowodów, np.
          krematoriów zdolnych do usunięcia milionów zwłok, usypisk po-piołów, "ludzkiego
          mydła", abażurów do lamp wykonanych z ludzkiej skóry i nie ma też
          demograficznych statystyk potwierdzających istnienie "planu zagłady".

          ▬2▬ Jakie dowody istnieją na to, że Żydzi nie byli eksterminowani przez Niemców?

          ■ Kolosalne badania sądowe, demograficzne, analityczne i porównawcze udo-
          wodniły nierealność liczby "sześciu milionów". Powtarzanie tej liczby jest
          nieod-powiedzialnym wyolbrzymieniem.

          ▬3▬ Czy Simon Wiesenthal stwierdził na piśmie, że "nie było obozów zagłady na
          ziemi niemieckiej "?

          ■ Tak. Osławiany "łowca nazistów" stwierdził to w "Stars and Stripes" z 24
          stycznia 1993. On również twierdził, że "gazowanie" Żydów miało miejsce... w
          Polsce.

          ▬4▬ Jeżeli Dachau znajdowało się w Niemczech i nawet Wiesenthal stwier-dził, że
          to nie był obóz zagłady, to dlaczego wielu amerykańskich weteranów wojny
          powiada, że to był obóz zagłady?

          ■ Po zajęciu Dachau przez Aliantów oprowadzano żołnierzy po obozie i pokazywano
          im budynek rzekomo będący "komorą gazową". Media informacji powszechnie
          kontynuują rozpowszechnianie fałszywej pogłoski, że Dachau był
          obozem "gazowania".

          ▬5▬ Co zaś o Oświęcimiu? Czy istnieją dowody na to, że tam istniały komory
          gazowe używane do zabijania ludzi?

          ■ Nie. W 1948 jedno pomieszczenie zostało "zrekonstruowane" przez czerwo-nych
          Polaków tak, aby ono wyglądało na "komorę gazową". Zdemaskował to brytyjski
          historyk David Irving, wyszperawszy dokumenty. Inżynier Fred Leuchter, czołowy
          ekspert konstrukcji komór gazowych dla skazańców w USA, zbadał po upadku
          komunizmu wskazywane instalacje i orzekł: twierdzenie jakoby instalacje te były
          lub mogły być użyte do egzekucji jest "absurdem". Inni eksperci stwierdzili to
          samo.

          ▬6▬ Jeżeli Oświęcim nie był "obozem śmierci", to jakie było jego przezna-
          czenie?

          ■ Był on centrum internowania stanowiąc część gigantycznego rejonu produkcji
          paliwa syntetycznego. Więźniowie byli siłą roboczą.

          ▬7▬ Kto założył pierwsze obozy koncentracyjne?

          ■ Brytyjczycy podczas Boer War (1899-1902) w Południowej Afryce. Oni sami
          nazywali je concentration camps. Brytyjczycy trzymali tam kobiety i dzieci
          Afrykanerów. Około 30.000 zmarło w tym piekle na ziemi, które było okrop-
          niejsze od niemieckich obozów koncentracyjnych Drugiej Wojny Światowej.

          ▬8▬ Czym różniły się niemieckie obozy koncentracyjne od amerykańskich
          obozów "przemieszczenia" ("relocation" camps), w których Japończycy-Amery-kanie
          byli internowani podczas II. Wojny Światowej?

          ■ Jedyną istotną róznicą było to, że podstawą internowania osób przez Niem-ców
          było rzeczywiste lub podejrzane zagrożenie niemieckiego wysiłku wojen-nego,
          podczas gdy administracja Roosevelta internowała własnych obywateli wyłącznie
          na podstawie rasy.

          ▬9▬ Dlaczego rząd niemiecki internował Żydów w obozach?

          ■ Rząd uważał Żydów za bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa narodowe-go. (W
          1917 Żydzi przeprowadzili w Rosji bolszewicki pucz nazywany rewolucją; w 1918
          próbowali go w Niemczech; w 1920 Żyd Trocki wyruszył z Armią Czer-woną na
          zajęcie Niemiec, powstrzymany przez przedmurze chrześcijaństwa, Polskę, w
          Cudzie Nad Wisłą; w 1933 Żydzi wypowiedzieli Niemcom wojnę i założyli handlową
          blokadę w świecie; itd.) Jednak nie tylko Żydzi, lecz Niemcy i wszystkie osoby
          utożsamiane z ryzykiem bezpieczeństwa były zagrożone internowaniem.

          ▬10▬ Jakie wrogie kroki podjęło żydostwo światowe przeciwko Niemcom już w 1933
          roku?

          ■ W marcu 1933 międzynarodowe żydostwo wypowiedziało Niemcom wojnę i zaczęło
          bojkot towarów niemieckich, który w 1939 całkowicie zdławil eksport niemiecki.

          ***** c.d. poniżej *****

          SKOPIUJ - PODAJ DALEJ - OPOWIEDZ ZNAJOMEMU
          • Gość: Szamir Re: Polak wyssal nienawisc do Zydow z mlekiem matki IP: *.cvx1-bradley.dialup.earthlink.net 11.05.02, 23:41
            ▬11▬ Czy Żydzi całego świata "wypowiedzieli wojnę Niemcom"?
            ■ Tak. Doniosły o tym gazety w całym świecie, np. 24 marca 1933 roku London
            Daily Express umieścił tekst wypowiedzenia na pierwszej stronie pod wielkimi
            literami: "Judea wypowiada wojnę Niemcom".

            ▬12▬ Było to przed czy po tym jak zaczęły się pogłoski o "obozach śmierci"?
            ■ Było to na lata przed pojawieniem się radiowej dywersji wiadomościami
            o "obozach śmierci", które zaczęto rozgłaszać dopiero w 1941-1942.

            ▬13▬ Któremu narodowi przypada palma pierwszeństwa w masowym zabija-niu cywilów
            bombardowaniem?
            ■ Brytyjczykom - 11 maja 1940 roku.

            ▬14▬ Ile "komór gazowych" znajdowało się w Oświęcimiu?
            ■ Ani jedna.

            ▬15▬ Ilu Żydów żyło na terenach zajętych przez Niemców podczas wojny?
            Mniej niż sześć milionów.

            ▬16▬ Jeżeli europejscy Żydzi nie zostali zgładzeni przez narodowych socjali-
            stów, to co stało się z nimi?
            ■ Setki tysięcy, przypuszczalnie półtora miliona, zmarło z różnych przyczyn.
            Część emigrowała do Palestyny, Stanów Zjednoczonych i innych krajów. Po wojnie
            były miliony Żydów w Europie, ale ich masy wywędrowały.

            ▬17▬ Ilu Żydów uciekło lub zostało ewakuowanych w głąb Związku Sowieckiego?
            ■ Ponad dwa miliony uciekło lub zostało ewakuowanych przez Sowietów w latach
            1941-1942. Ci więc nigdy nie dostali się pod okupację niemiecką.

            ▬18▬ Ilu Żydów emigrowało z Europy przed wojną, plasując się poza zasięgiem
            Niemiec?
            ■ Może z milion (nie włączając tych wchłoniętych przez Sowietów).

            ▬19▬ Skoro Oświęcim nie był obozem zagłady, to dlaczego jego komendant, Rudolf
            Höss, zeznal, że był?
            ■ Dlatego, że brytyjska policja wojskowa torturowała Hössa. Wyjawił to później
            jeden z "rozpytujących" go oficerów dochodzeniowych.

            ▬20▬ Czy istnieją dowody na rutynę Amerykanów, Brytyjczyków i Sowietów w
            wymuszaniu "wyznań" od więźniów torturami na potrzeby procesów pokazo-wych w
            Norymberdze i gdzie indziej?
            ■ Tak. Tortury były powszechnie stosowane dla fabrykacji fałszywych "dowo-dów"
            dla pokazowych procesów norymberskich i innych powojennych niesław-nych
            procesów "zbrodni wojennych".

            ▬21▬ Jakie korzyści przyniosi Żydom opowieść o "Holocauście" obecnie?
            ■ Pomaga ona chronić Żydów jako grupę od krytycyzmu. Jako swego rodzaju świecka
            religia napędza ona Żydów strachem przed gojami do podporzad-kowania się ich
            przywódcom, zbierania pieniędzy i uzasadniania "pomocy" dla Izraela i Żydów z
            Sowietów.

            ▬22▬ Jakie korzyści przynosi ona Izraelowi?
            ■ Uzasadnia ona miliardy dolarów na "reparacje" wypłacane po dziś dzień przez
            Niemcy Izraelowi i wielu indywidualnym "ocaleńcom". Używana ona jest przez
            syjonistyczno-izraelskie lobby dla dyktowania proizraelskiej polityki
            zagranicznej USA na Bliskom Wschodzie i wymuszania od amerykańskich podatników
            płacenia Izraelowi "pomocy" wynoszącej miliardy dolarów rocznie.

            ▬23▬ Jaki użytek czyni z niej chrześcijańskie duchowieństwo?
            ■ Ono ślepo i usłużnie kojarzy "Holocaust" z prześladowaniami prawdziwych Żydów
            ze Starego Testamentu, chociaż dzisiejsi "wybrańcy", nazywający siebie Żydami,
            wymyslili mit o prześladowaniu, by zbić kasę na gojach i zawładnąć światem.

            ▬24▬ Jakie korzyści przynosiła ona Żydo-Sowietom?
            ■ Odwracała uwagę od sowieckiego zagrażania wojną, największego w historii
            ludobójstwa, okrucieństw wobec opozycji i ujarzmienia narodów przed, podczas i
            po II. Wojnie Światowej.

            ▬25▬ Jakie korzyści przynosi ona Wielkiej Brytanii?
            ■ Te same co przynosiła Sowietom.

            ▬26▬ Czy istnieje chociażby jeden dowód na to, że Hitler wydal rozkaz ekster-
            minacji Żydów?
            ■ Nie.
            ▬27▬ Jakiego gazu używano w obozach niemieckich w okresie wojny?
            ■ Gaz wodorocjankowy z cyklonu B, tj. komercyjny środek do dezynfekcji (na
            bakterie) i dezynsekcji (na robactwo) stosowany w całej Europie. Ten sam,
            którym wykadzano hale gimnastyczne szkół, sale estradowe i inne schroniska
            zatłoczone przez uciekinierów niemieckich ze wschodu z końcem wojny. Wojenna
            generacja Polaków to pamięta.
            ▬28▬ W jakim celu produkowano cyklon B?
            ■ Dla tępienia bakterii i rozsadników tyfusu: pcheł i innego robactwa w odzieży
            i pomieszczeniach przez
            wykadzenie.


            ▬29▬ Czy byl to produkt odpowiedni do masowej eksterminacji?
            ■ Nie. Gdyby narodowi socjaliści chcieli truć ludzi gazem, użyliby wiele
            efektyw-niejsze, tańsze i poręczniejsze produkty. Mieli ich cały arsenał w
            magazynach. Cyklon odkadza powoli. Jego procedura jest skomplikowana, wymaga
            noszenia masek przeciwgazowych i zatrudnienia wyszkolonych i licencjonowanych
            tech-ników a nie przypadkowo dobranych więźniów.
            ***** c.d. poniżej *****
            • Gość: Szamir Re: Polak wyssal nienawisc do Zydow z mlekiem matki IP: *.cvx1-bradley.dialup.earthlink.net 11.05.02, 23:43
              cyklonem B?
              ■ Normalnie około 20 godzin.
              ▬31▬ Komendant Oświęcimia Höss "zeznał", że jego ludzie wchodzili do "komór
              gazowych", żeby usunąć zwłoki w dziesięc minut po śmierci ofiar. Jak można to
              wytłumaczyć?
              ■ Tego wytłumaczyć się nie da. Gdyby oni uczynili jak ponoć miał powiedzieć
              Höss, to spotkałby ich ten sam los co "zagazowanych".
              ▬32▬ Höss powiedzial w swoim "zeznaniu", że jego ludzie palili papierosy, gdy
              wyciągali zwłoki z komór gazowych w dziesięc minut po gazowaniu. Czyż cyklon B
              nie jest wybuchowy?
              ■ Tak. Wyznanie Hössa jest oczywiście fałszywe.
              ▬33▬ Jaka dokładnie była procedura, którą narodowi socjaliści rzekomo używali
              by eksterminować Żydów?
              ■ W opowiadaniach "świadków" lista metod, którymi rzekomo miano uśmiercić
              miliony osób, rozciąga się od wrzucania kanistrów przez otwór w suficie, lub
              wpuszczania gazu rurami do pryszniców po "komory parowe" i "elektryzującą"
              maszynerię.
              ▬34▬ Jak można było utrzymać w tajemnicy program eksterminaji przed tymi,
              którzy byli wyznaczeni na zabicie?
              ■ Nie można by było utrzymać go w tajemnicy, co także dowodzi, że nie było
              gazowania. Opowieści o eksterminacji rozpuściła aliancka propaganda radiowa
              mająca na celu zastraszenie ludności komunikatami o okrucieństwach.
              ▬35▬ Skoro Żydzi wyznaczeni na egzekucję wiedzieli zawczasu o swoim losie, to
              dlaczego oni współdzialali z Niemcami bez oporu?
              ■ Oni nie organizowali ruchu oporu, ponieważ nie wierzyli, by istniał zamiar
              masowego zgładzenia ich.
              ▬36▬ Ilu mniejwięcej Żydów zmarło w obozach koncentracyjnych?
              ■ Z kompetentnych szacowań wynika, że 300.000 do 500.000.
              ▬37▬ Jak oni zmarli?
              ■ Glównie od epidemii tyfusu, które siały spustoszenie w niszczonej wojną
              Europie, jak i od głodu i braku lekarstw podczas ostatnich miesięcy konfliktu,
              gdy wszystkie drogi i koleje były zbombardowane przez Aliantów.
              ▬38▬ Co to jest tyfus?
              Choroba ta pojawia się zwykle tam, gdzie wiele ludzi jest ściesnionych w niesa-
              nitarnych warunkach. Przenoszą ją wszy gnieżdzące się we włosach i odzieży.
              ■ Ironiczna wymowę ma fakt, że gdyby Niemcy dowieźli więcej cyklonu B, wię-cej
              Żydów przetrwałoby obozy.
              ▬39▬ Jaka jest różnica między sześcioma milionami a 300.000 Żydów zmar-łych
              podczas II. Wojny Światowej?
              ■ 5.700.000.
              ▬40▬ Niektórzy ocaleńcy z "obozów śmierci" powiadają, że widzieli, jak zwłoki
              wrzucano do dołów i palono. Ile paliwa trzebaby na to żuzyć?
              ■ O wiele więcej aniżeli było w zasięgu Niemców. Podczas wojny Niemcy cierpieli
              na brak paliwa. Było ono reglamentowane i każdy musiał się stosować do akcji
              oszczędzania. Nadmierne zużycie symbolizował "Kohlenklau" ("złodziej węgla")
              malowany na murach, w gazetach, przypominany w radio i w kinach. Ciężarówki
              napędzano Holtzgas-em (gazem z drewna). Nowoczesne myśliwce odrzutowe nie mogły
              startować przeciwko bombowcom, bo zużywały za wiele benzyny. Admirał Doenitz
              nie wysłał okrętów po uciekinierów z Prus i Pomorza, bo flocie brakowało paliwa.
              ▬41▬ Czy zwłoki mogą palić się w dołach?
              ■ Nie. Nie jest możliwym, aby ludzkie zwłoki mogły być całkowicie zdezintegro-
              wane przez płomienie w dołach, a to głównie z braku dostępu tlenu.
              ▬42▬ Bezkrytyczni historycy holocaustu twierdzą, że narodowi socjaliści mogli
              kremować zwłoki w dziesięciu minutach. Ile czasu wymaga spalenie jednych zwłok
              wedlug ekspertów obsługi krematoriów?
              ■ Około półtora godziny, lecz większe kości wymagają dodatkowego procesu.
              ▬43▬ Dlaczego niemieckie obozy koncentracyjne miały piece krematoryjne?
              Aby zadysponować zwłokami zmarłych więźniów w sposób efektywny i sanitarny.
              ▬44▬ Przypuść, że wszystkie krematoria we wszystkich obozach na terenach
              niemieckich pracowały ze stuprocentową wydajnością przez cały okres ich
              istnienia podczas wojny, to ile zwłok mogłyby one skremować ?
              ■ Około 430.600.
              ▬45▬ Czy piec krematoryjny może funkcjonować przez 100 procent czasu?
              ■ Nie. Przeważnie poniżej pięćdziesięciu procent na dobę (krócej niż 12 godzin
              na dzień). Przy intensywnym użyciu piece krematoryjne muszą być czyszczone
              dokładnie i regularnie.
              ▬46▬ Ile popiołu zostaje po skremowanych zwłokach?
              ■ Po zmieleniu kości mniejwięcej pełne pudełko do butów.
              ▬47▬ Jeśli narodowi socjaliści skremowali sześć milionów ludzi, to co stało się
              z popiołami?
              ■ Otóż to wciąż pozostaje do "wyjaśnienia". Sześć milionów zwłok pozostawi-loby
              wiele ton popiołu, lecz nie ma śladu nawet po małych wysypiskach.
              ▬48▬ Czy alianckie, wojenne, lotnicze zdjęcia zwiadowcze Oświęcimia (zro-bione
              podczas okresu rzekomo maksymalnego działania "komór gazowych" i krematoriów)
              wykazują dowody eksterminacji?
              ■ Nie, wręcz przeciwnie, zdjęcia nie pokazują nawet kurzawki, a co dopiero
              wielkich dymów, które - wedlug teoretyków "Holocaustu" - miały ciągle unosić
              się nad obozem. Nie ma też na tych zdjęciach "otwartych dołów", gdzie by palo-
              no zwłoki.
              ▬49▬ Jakie było główne postanowienie niemieckiego "Prawa Norymberskiego" z 1935
              roku?
              ■ Zabraniało ono małżeństw i seksualnego obcowania Niemców z Żydami, prawo
              podobne do obecnego prawa w Izraelu.
              ▬50▬ Czy zaistnial precedens Prawa Norymberskiego w Stanach Zjednoczo-nych?
              Lata przed Trzecią Rzeszą Hitlera większość stanów USA zabraniała mał-żeństw
              między osobami o różnych rasach. ***** c.d.poniżej
              *****
              • Gość: Szamir Re: Polak wyssal nienawisc do Zydow z mlekiem matki IP: *.cvx1-bradley.dialup.earthlink.net 11.05.02, 23:44
                c.d. 66 pytań i odpowiedzi
                ▬51▬ O czym raportował Międzynarodowy Czerwony Krzyż w kwestii "Holocaustu"?
                ■ W oficjalnym raporcie z wizyty delegacji MCK w Oświęcimiu we wrześniu 1944
                czytamy, że internowanym dostarczano paczki i że pogłosek o komorach gazowych
                nie potwierdzono.
                ▬52▬ Jaka była rola Watykanu podczas gdy sześć milionów Żydów rzekomo
                eksterminowano?
                ■ Gdyby istniał plan eksterminacji, Watykan z pewnością byłby w stanie dowie-
                dzieć się o tym. Ale że takiego planu nie bylo, Watykan nie mógł wypowiadać się
                przeciwko temu, czego nie było.
                ▬53▬ Jaki dowód istnieje na to, ze Hitler wiedział o będacym w realizacji
                PROGRAMIE eksterminacji?
                ■ Żaden.
                ▬54▬ Czy Syjoniści kolaborowali z Nazistami?
                ■ Już w 1933 roku rząd Hitlera podpisał umowę z Syjonistami zezwalającą Żydom
                na emigrację z Niemiec do Palestyny i zabranie z soba wielkich sum kapitału.
                ▬55▬ Jak zmarła Anna Frank?
                ■ Przetrwawszy internowanie w Oświęcimiu, zaraziła się tyfusem w Bergen-Belsen
                na kilka tygodni przed końcem wojny. Ona nie była zagazowana.
                ▬56▬ Czy pamiętnik Anny Frank jest prawdziwy?
                ■ Nie. Dowody skompilowane przez filologa francuskiego, dra Roberta Faurissona,
                wykazały, że jest to literackie fałszerstwo. [Stąd wziął się dowcip, że zostały
                one napisane długopisem.]
                ▬57▬ Co można stwierdzić o znanych fotografiach i zdjęciach filmowych wyko-
                nanych w wyzwolonych niemieckich obozach ukazujących sterty wychudzonych zwłok?
                Czy są one sfalszowane?
                ■ Fotografie można sfałszować, ale o wiele łatwiej dodać do nich zwodnicze
                podpisy i komentarze do odpowiednio zestawionych zdjęć lub sklejonych kawałków
                filmu.
                [ Za „żydokomuny" Polacy potrafili łatwo oprzeć się propagandzie, np. nazy-
                wając stalinowskie gazetki ścienne: "pic i fotomontaż", natomiast
                politructwo "holocaustowe" jest oparte na doświadczeniach i naukach armii
                psychologów, socjologów i speców od psychotechnicznych sposobów oddziaływania
                na masy społeczeństw. ]
                Sterty wychudzonych zwłok nie dowodzą, że ci ludzie zostali "zagazowani" lub
                umyślnie wygłodzeni. Byli oni tragicznymi ofiarami szerzących się epidemii lub
                wygłodzenia spowodowanych brakiem dowozu żywności i lekarstw do obozów z końcem
                wojny.
                ▬58▬ Kto wynalazł nazwę: "genocide" ?
                ■ Raphael Lemkin, Żyd w Polsce, w książce wydanej w 1944 roku.
                ▬59▬ Czy takie filmy jak "Schindler's List" lub "Winds of War" są dokumentami?
                ■ Nie. Takie filmy są udramatyzowaną fikcją luźno i dowolnie związaną z histo-
                rią. Niestety, zbyt wiele ludzi daje się pasywnie i bezkrytycznie unieść
                rozrywko-wej części przeżycia w ciemnicy kinowej, popadając w „limbo” i biorąc
                spreparo-waną iluzję za lustrzane odbicie historii. [ Podczas okupacji
                niemieckiej warsza-wianie ukuli hasło: "Tylko świnie siedzą w kinie". ]
                ▬60▬ Ile książek zaprzeczyło niektórym aspektom standardowego mitu "holo-
                caustowego"?
                ■ Tuziny. Liczba ich rośnie. [W roku 1996.]
                ▬61▬ Co stało się, gdy Institute for Historical Review zaoferowal $50.000 temu
                kto udowodni, że Żydzi byli gazowani w Oświęcimiu?
                ■ Nikt nie przedstawił żadnego dowodu na tą ofertę, lecz były oświęcimski inter-
                nowany Mel Mermelstein wytoczył proces przeciwko Instytutowi z roszczeniem o 17
                milionów dolarów. Żyd ten utrzymywał, iż oferta nagrody sprowadziła nań
                bezsenność, na czym ucierpiały jego geszefta i stanowiła ona "obelżywe za-
                przeczenie bezspornego faktu" [ "injurious denial of established fact" ].
                ▬62▬ A co o nazywaniu antysemitami i neonazistami tych, co ośmielają się
                powątpiewać w "holocaustowe" opowieści?
                ■ Nie istnieje merytoryczna współzależność między zaprzeczaniem "holocau-
                stowych" opowieści a "antysemityzmem" czy "neonazizmem". Szkalowania uży-wa
                się, gdy trzeba odwrócić uwagę od faktów i rzetelnych argumentów. (Najlep-sza
                obrona to atak.) Naukowcy, badacze, którzy zaprzeczają opowieściom "ho-
                locaustowym" są ludźmi wszelakich przekonań, o różnym etniczno-religijnym
                pochodzeniu, włącznie z żydowskim. Nb.: coraz więcej akademików żydowskich
                przyznaje o t w a r c i e, że nie ma dowodów na "holocaustowe" opowiesci.
                ▬63▬ Co stało się z historykami "rewizjonistycznymi", którzy poddali w wątpli-
                wość "holocaustowe" opowieści?
                ■ Poddano ich kampanii oszczerstw i pomówień, pozbawiono emerytur, znisz-czono
                ich dobytek lub pobito.
                ▬64▬ Czy Institute for Historical Review ucierpiał z powodu aktów zemsty za
                jego usiłowania utrzymania prawa wolności słowa i wolności nauki?
                ■ Instytut zostal zbombardowany trzy razy. Raz zostal całkowicie zniszczony
                przez kryminalne podpalenie. Wielokrotnie grożono pracownikom przez telefon
                zabójstwem. W mediach stosunek do Instytutu jest generalnie wrogi.
                ▬65▬ Dlaczego jest tak mało wzmianek w mediach o rewizjonistycznych badaniach
                historycznych?
                ■ Ze względów politycznych Establishment nie chce dopuścic do dogłębnej dys-
                kusji o faktach dotyczących "holocaustowych" opowieści.
                ▬66▬ Gdzie można dowiedzieć się więcej o "drugiej stronie" opowieści
                o "Holocauście" i o faktach dotyczących innych aspektów II. Wojny Światowej?
                ■ Institute for Historical Review, P. O. Box 2739, Newport Beach, CA 92659, USA
                kolportuje różne książki, broszury, kasety audio i video na ważne tematy
                historyczne. Zamów katalog, który w roku 1996 kosztował tam $3.

                Tłumaczenie z angielskiego: Zbigniew Przemuski
                SKOPIUJ - PODAJ DALEJ - OPOWIEDZ ZNAJOMEMU
                • Gość: JMT Głupek, czy prowokator SZAMIR IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.02, 10:22
                  Szamir jesteś Pan prymitywnym PROWOKATOREM. Pana idiotyczne teksty maja więcej
                  wspólnego z histerią, niż z historią.
                  Natomiast TEMAT (Polacy z mlekiem matki.........) jakim Pan opatrzył swoje
                  prymitywizmy świadczy o antyaryjskim zaangażowaniu duchowym. Podziwiam więc
                  Pańską syjonistyczną nienawiść do PRAWDY i współczuje głupoty, bo jeśli nie
                  jesteś Pan głupi to jest Pan PROWOKATOREM.
                  Co za różnica ??????.
                • Gość: Szamir Polak wyssal nienawisc do Zydow z mlekiem matki IP: *.cvx29-bradley.dialup.earthlink.net 12.05.02, 10:38
                  "Polak wyssal nienawisc do Zydow z mlekiem matki" to cytat z przemowienia
                  Szamira, premiera panstwa zydowskiego w Palestynie, Zyda z Polski, dezertera z
                  Wojska Polskiego i zdrajcy (byl obywatelem polskim przez szczodrosc
                  Pilsudzkiego, ktory dal ojczyzne dziesiatkom tysiecom Zydow z Rosji.
                  Cytat winien byl byc w cudzyslowie, ale okienko nie akceptuje znaku cudzyslowia.
          • Gość: eres Re: Polak wyssal nienawisc do Zydow z mlekiem matki IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.02, 23:06
            Gość portalu: Szamirek napisał(a):

            Wyssało z mlekiem matek tę nienawiść wielu.

            > POSŁUCHAJMY DRUGIEJ STRONY

            Przecież ta „druga strona” to zbrodniczy niemiecki faszyzm i jego entuzjaści, do
            których należysz i Ty!
            (............)

            > SKOPIUJ - PODAJ DALEJ - OPOWIEDZ ZNAJOMEMU

            Nie pojmuję po licho te wszystkie Twoje brednie? Namawiam Cię, abyś nie
            ograniczał się do czytanek z rodzaju „Mein Kampf”, czy faszystowskich wypocin
            Irvinga i Ratajczaka. Przecież Ciebie wyraźnie rozpiera szatańska satysfakcja z
            dokonanej przez Twoich hitlerowskich idoli zagłady. Po licho więc to całe
            mydlenie oczu?
            Swoją drogą, dlaczego podpisujesz się hebrajskim imieniem, czyż wstyd Ci własnym,
            czysto polskim nazwiskiem? Np. Bubel, Ratajczak Stryjewski, Bender, czy jak tam
            Wy się wszyscy nazywacie.


      • Gość: Antybeni Re: ANTYSEMITYZM TO kretynizm polski!!!!!!! IP: *.cvx29-bradley.dialup.earthlink.net 12.05.02, 10:43
        Zydziaku Beni, nie pasozytuj na Szwecji, tylko spierdalaj do Palestyny, tam
        ciebie kochaja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka