czan-dra
12.11.24, 19:32
pewnie czymś rozsierdził kraba, może za lekko go dmuchał, albo w drugą stronę, niemniej jednak idzie na rentę,
ale to musiała być walka, krab i on, sam na sam, ciekawe gdzie się odbywała owa walka, obstawiam kazamaty w pałacu, ale że krab go uszkaradził, tyle go dmuchał i na zimne dmuchał i na gorąca, a ten zeżarł mu palucha, nie godzi się krabie, bądź co bądź to człowiek, chyba, pewności nie mam.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31458512,co-sie-stalo-z-dlonia-andrzeja-dudy-prezydent-stracil-kawalek.html#do_w=399&do_v=1159&do_st=RS&do_sid=1720&do_a=1720&do_upid=1159_ti&do_utid=31458512&do_uvid=1731428235049&s=BoxOpImg1