Sławomir Miller

20.11.04, 21:42
Dziwna sprawa z tym bratem. Niesamowity zbieg okoliczności.
    • Gość: wesołek korba poszła w ruch. Nowy temacik? IP: *.lublin.mm.pl 20.11.04, 21:44
    • Gość: t1s Re: Sławomir Miller IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.11.04, 22:45
      Wszystko przypadek. Przypadek lub absurd.
      • douglasmclloyd Re: Sławomir Miller 21.11.04, 05:46
        Gość portalu: t1s napisał(a):

        > Wszystko przypadek. Przypadek lub absurd.

        Z przewagą absurdu.
    • basia.basia Re: Sławomir Miller 20.11.04, 23:11
      kataryna.kataryna napisała:

      > Dziwna sprawa z tym bratem. Niesamowity zbieg okoliczności.

      Muszę powiedzieć, że ze strony Millera to było wredne
      tak w kółko podkreślać, że się z własnym bratem nie utrzymuje
      żadnych kontaktów. Nie omieszkał też zaznaczyć, że mają nie
      tę samą matkę.

      Zastanawiające jest to, że Macierewicz zdołał wydusić z niego,
      że polecił ABW zbadać sprawę ale za nic nie chciał powiedzieć
      co mu po tym zbadaniu zreferował Barcikowski!

      Dobrze by było wezwać Sławomira Millera przed kś.
      • goniacy.pielegniarz Re: Sławomir Miller 20.11.04, 23:29
        basia.basia napisała:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > Dziwna sprawa z tym bratem. Niesamowity zbieg okoliczności.
        >
        > Muszę powiedzieć, że ze strony Millera to było wredne
        > tak w kółko podkreślać, że się z własnym bratem nie utrzymuje
        > żadnych kontaktów. Nie omieszkał też zaznaczyć, że mają nie
        > tę samą matkę.

        Nie za bardzo wiem, o co chodzi, ale tak na marginesie, to już nic nie łapię.
        Zdaje się, że Miller mówił kiedyś w wywiadzie, jaki przeprowadził z nim Lis na
        temat jego życia i przeszłości, że Miller nie wie, skąd to nazwisko, bo ojca nie
        zna. To skąd ten brat, skoro mają inne matki, a Miller nic na teamt swojego ojca
        nie wie?
        • basia.basia Re: Sławomir Miller 20.11.04, 23:50
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > basia.basia napisała:
          >
          > > kataryna.kataryna napisała:
          > >
          > > > Dziwna sprawa z tym bratem. Niesamowity zbieg okoliczności.
          > >
          > > Muszę powiedzieć, że ze strony Millera to było wredne
          > > tak w kółko podkreślać, że się z własnym bratem nie utrzymuje
          > > żadnych kontaktów. Nie omieszkał też zaznaczyć, że mają nie
          > > tę samą matkę.
          >
          > Nie za bardzo wiem, o co chodzi, ale tak na marginesie, to już nic nie łapię.
          > Zdaje się, że Miller mówił kiedyś w wywiadzie, jaki przeprowadził z nim Lis na
          > temat jego życia i przeszłości, że Miller nie wie, skąd to nazwisko, bo ojca
          ni
          > e
          > zna. To skąd ten brat, skoro mają inne matki, a Miller nic na teamt swojego
          ojc
          > a
          > nie wie?

          A może to ja pokręciłam i matka ta sam ale ojcowie
          różni i jego - nieznany?:) Przeczytamy stenogram,
          to się dowiemy:)
          Nie oglądałam całości, bo nie mogłam ale zdaje mi
          się, że tam są różne rewelacje, choć lediwe tknięte!
          To z powodu tych kłótni. Zaczynam sądzić, że Miller
          to robi specjalnie i że jest to metoda - zbić gościa
          z pantałyku tak, by się obrzucać nieuprzejmościami
          i zejść z tematu! To mu się dzisiaj wiele razy udało,
          choć Macierewicz się nie dał. Ale nie wszystko widziałam.

          Bardzo dla mnie była ciekawa sprawa Petrovalu, wyraźnie
          było Millerowi nie na rękę poruszanie tego tematu i tu
          też próbował wymanewrować (chyba Giertycha, pokręciło mi
          się już i nie pamiętam kto o to pytał). I trochę mu się
          udało, bo się czas skończył a nie wiem czy temat był
          kontynuowany. Wiesz?
          Najpierw utrzymywał, że nic nie wie o tym Petrovalu,
          by na koniec przyznać, że gdzieś jakoby wyczytał, że oni
          mają teraz 40% dostaw dla Orlenu. I nic więcej nie chciał
          powiedzieć ale umiejętnie (chyba Giertych) go podprowadził
          i wykazał wtedy Miller jego wielką troskę o to, że J&S opanował
          całkiem dostawy i trzeba było temu zaradzić i ... znowu
          szpila:) To jak to? Taka wielka troska a jak przyszło do tego,
          że trzeba wpuścić drugą firmę to się nagle przestał interesować
          co to jest ta druga spółka? ...ale znowu czas się skończył:(

          A o czy jeszcze było?
          • basia.basia Re: Sławomir Millerz 20.11.04, 23:53
            GP, wyobraź sobie że myślałam, że piszę do Kataryny
            a Ty chyba tego nie oglądałeś:)
            • goniacy.pielegniarz Re: Sławomir Millerz 20.11.04, 23:58
              basia.basia napisała:

              > GP, wyobraź sobie że myślałam, że piszę do Kataryny
              > a Ty chyba tego nie oglądałeś:)


              Ja w ciągu ostatniego miesiąca obejrzałem jedno wydanie Faktów. Do tego się
              sprowadza moja wiedza w tej kwestii i może coś tam czasami przeczytam wybiórczo
              w necie, żeby wiedzieć chociaż, czy rząd mamy ciągle ten sam.
              • basia.basia Re: Sławomir Millerz 21.11.04, 00:20
                goniacy.pielegniarz napisał:

                >
                > Ja w ciągu ostatniego miesiąca obejrzałem jedno wydanie Faktów. Do tego się
                > sprowadza moja wiedza w tej kwestii i może coś tam czasami przeczytam
                wybiórczo
                > w necie, żeby wiedzieć chociaż, czy rząd mamy ciągle ten sam.

                No ale Twój komputer działa!

                Rząd mamy ten sam i mamy jeszcze komisję a wielka nagonka
                się zaczęła, żeby ją wykończyć. Wygląda na to, że lewicy
                pasuje tylko komisja złożona z celińskopodobnych:(
                Ale nie dadzą rady, bo wyczytałam dzisiaj, że Sejm nie może
                odwołać żadnego członka komisji - tak mówi ekspertyza prawna
                sporządzona dla poprzedniej komisji - tylko sama komisja
                może ze swego grona usunąć kogoś i to na wniosek jej członka
                a nie Sejmu. Nie dadzą rady:)
        • douglasmclloyd Re: Sławomir Miller 21.11.04, 05:50
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > basia.basia napisała:
          >
          > > kataryna.kataryna napisała:
          > >
          > > > Dziwna sprawa z tym bratem. Niesamowity zbieg okoliczności.

          > > Muszę powiedzieć, że ze strony Millera to było wredne
          > > tak w kółko podkreślać, że się z własnym bratem nie utrzymuje
          > > żadnych kontaktów. Nie omieszkał też zaznaczyć, że mają nie
          > > tę samą matkę.

          > Nie za bardzo wiem, o co chodzi, ale tak na marginesie, to już nic nie łapię.
          > Zdaje się, że Miller mówił kiedyś w wywiadzie, jaki przeprowadził z nim Lis na
          > temat jego życia i przeszłości, że Miller nie wie, skąd to nazwisko, bo ojca ni
          > e
          > zna. To skąd ten brat, skoro mają inne matki, a Miller nic na teamt swojego ojc
          > a
          > nie wie?

          Pierwszy brat urodził się po marszu sowieckiej armii na Zachód. Drugi, po jej
          powrocie.
      • Gość: t1s Re: Sławomir Miller IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.11.04, 00:36
        basia.basia napisała:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > Dziwna sprawa z tym bratem. Niesamowity zbieg okoliczności.
        >
        > Muszę powiedzieć, że ze strony Millera to było wredne
        > tak w kółko podkreślać, że się z własnym bratem nie utrzymuje
        > żadnych kontaktów. Nie omieszkał też zaznaczyć, że mają nie
        > tę samą matkę.


        To się towarzysze nazywa szorstkie braterstwo.
        • basia.basia Re: Sławomir Miller 21.11.04, 01:32
          Gość portalu: t1s napisał(a):

          > basia.basia napisała:
          >
          > > kataryna.kataryna napisała:
          > >
          > > > Dziwna sprawa z tym bratem. Niesamowity zbieg okoliczności.
          > >
          > > Muszę powiedzieć, że ze strony Millera to było wredne
          > > tak w kółko podkreślać, że się z własnym bratem nie utrzymuje
          > > żadnych kontaktów. Nie omieszkał też zaznaczyć, że mają nie
          > > tę samą matkę.
          >
          >
          > To się towarzysze nazywa szorstkie braterstwo.
          :)

          To jest taki typ, który by dla "dobra" partii
          sprzedał własną matkę:(
          • douglasmclloyd Re: Sławomir Miller 21.11.04, 05:51
            basia.basia napisała:

            > Gość portalu: t1s napisał(a):
            >
            > > basia.basia napisała:
            > >
            > > > kataryna.kataryna napisała:
            > > >
            > > > > Dziwna sprawa z tym bratem. Niesamowity zbieg okoliczności.
            > > >
            > > > Muszę powiedzieć, że ze strony Millera to było wredne
            > > > tak w kółko podkreślać, że się z własnym bratem nie utrzymuje
            > > > żadnych kontaktów. Nie omieszkał też zaznaczyć, że mają nie
            > > > tę samą matkę.
            > >
            > >
            > > To się towarzysze nazywa szorstkie braterstwo.
            > :)
            >
            > To jest taki typ, który by dla "dobra" partii
            > sprzedał własną matkę:(

            Ale którą? Miller ma dwie.
            • p.smerf Re: Sławomir Miller 21.11.04, 06:11
              > Ale którą? Miller ma dwie.

              A jak tam u Ciebie?
              • Gość: Kaszanka [...] IP: *.sympatico.ca 21.11.04, 08:49
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: kataryna!sieg heil [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 09:14
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja