Dodaj do ulubionych

Samoloty z Francji

27.02.25, 19:22
portalobronny.se.pl/przemysl-zbrojeniowy/samoloty-a400m-atlas-dla-polski-moga-zastapic-starsze-herculesy-aa-8qXm-nVWw-jPZf.html
www.rmf24.pl/fakty/polska/news-francuski-dziennik-o-waznej-wizycie-w-polsce-przestaniemy-ku,nId,7920292
Jak pisze francuska gazeta, w obszarze wojskowym Polska rozważa zakup od 2 do 4 wielozadaniowych samolotów tankowania powietrznego A330 MRTT, od 6 do 8 wojskowych transportowców A400M oraz około 20 śmigłowców wielozadaniowych H145 - tu nie ma pomyłki w linku, EC145 to inne oznaczenie H145.
"Le Monde" twierdzi, że także Polskie Linie Lotnicze LOT, które tradycyjnie zaopatrują się u amerykańskiego Boeinga i brazylijskiego Embraera, mogłyby kupić samoloty A220.


Ostatnio samoloty kupowaliśmy głównie w USA. Wygląda na to, że zaczynamy rozważać Francję jako dostawcę zarówno samolotów wojskowych jak i cywilnych, czyli USA staje się mało wiarygodnym kontrahentem.
Ciekawy fikołek historii.
Obserwuj wątek
    • albwu Re: Samoloty z Francji 27.02.25, 19:46
      Jeżeli kupimy samoloty we Francji to Trump wprowadzi embargo na części zamienne do samolotow amerykańskich.
      • rzewuski1 Re: Samoloty z Francji 27.02.25, 19:51
        Niech spróbuje , nikt nie kupi amerykanskiej broni na świecie.
      • tapatik Re: Samoloty z Francji 27.02.25, 20:13
        To tym bardziej nic nie kupimy, a tak to byśmy kupowali części zamienne i zlecali modernizacje.
      • szwampuch58 Re: Samoloty z Francji 27.02.25, 20:24
        Po robiciu 2 nowoczesnych cacek z USA z powodow bledow technicznych nikt rozsadny nie kupuje tych trumien.Airbus ma klopoty z realizacja zamowien
      • sverir Re: Samoloty z Francji 27.02.25, 20:33
        " Jeżeli kupimy samoloty we Francji to Trump wprowadzi embargo na części zamienne do samolotow amerykańskich. "

        Co tylko potwierdza, jak niebezpiecznie jest opierać dostawy uzbrojenia na jednym państwie, szczególnie jeżeli tym państwem jest kraj rządzony przez Trumpa. W naszym interesie jest to, żeby nie kupować uzbrojenia pod przymusem obcego mocarstwa.
        • tapatik Re: Samoloty z Francji 27.02.25, 20:45
          Najlepiej byłoby mieć własną broń, ale zbudowanie nowoczesnego samolotu przekracza nasze możliwości.
          Możemy zbudować kołowy transporter opancerzony (ale to też na licencji), mogliśmy budować T-72 i je modernizować, ale przestaliśmy kupować nowe czołgi i tę zdolność też utraciliśmy. Obecnie mamy własnego BWP "Borsuk", własne drony, samochody opancerzone, Kraby, Raki. Być może będziemy znowu produkować czołgi, tym razem koreańskie. No ale samolotu nie zbudujemy.
          • sverir Re: Samoloty z Francji 27.02.25, 20:50
            Wiadomo, że skoro nie mamy własnego sprzętu, to trzeba kupować. I specjalnie szeroka dywersyfikacja też nie jest szczególnie pożądana, bo nagle się okaże, że potrzebujemy dwudziestu dostawców z różnych państw, żeby poleciało dwadzieścia różnych samolotów.
            Niemniej uważam, że Trump jak nikt inny udowadnia, że nie możemy opierać się wyłącznie na dostawach amerykańskich.
            • buldog2 Re: Samoloty z Francji 27.02.25, 21:03
              Eurofighter (dostajemy dostęp do oprogramowania i kodów bezpieczeństwa) + prace nad europejskim samolotem VI generacji.
              A dzisiejsze "niewidzialne" niedługo (10 lat?, mniej?) przestaną być niewidzialne, wszystko na to wskazuje.
              • tapatik Re: Samoloty z Francji 27.02.25, 22:28
                Czy my czasem nie dostaliśmy kiedyś propozycji, aby dołączyć do producentów Eurofightera?
                Na pewno dostaliśmy propozycję od Niemców i Szwedów, aby razem opracować nowy okręt podwodny, ale nie raczyliśmy odpowiedzieć.
                • bobislaw.borboje Re: Samoloty z Francji 27.02.25, 22:48
                  Nie "my". Antek i Błyszczyk. Targowiczanie.
          • szwampuch58 Re: Samoloty z Francji 27.02.25, 21:05
            Pytanie jest dlaczego nie mozemy....bo za glupi?
            • tapatik Re: Samoloty z Francji 27.02.25, 22:25
              Dlatego, że budowa takiego samolotu jest skomplikowana i najpierw trzeba wybudować coś prostego, potem bardziej skomplikowanego, potem jeszcze bardziej. Zaczęliśmy budować licencyjne Rosomaki i teraz mamy umiejętności, aby samemu coś takiego skonstruować.
              Druga rzecz - czy wojsko chce kupić. Jakie cyrki mamy z Borsukiem? Gdybyśmy kupili tysiąc sztuk, to huty nie tylko zarobiłyby kasę na przetrwanie, ale miałyby kapitał na badania i rozwój. Na budowę na przykład ulepszonego Kraba 2. A my zamiast tego kupujemy armaty K9 z Korei.
              Tak samo kupiliśmy Bayraktary zamiast FlyEye. Tymczasem gdybyśmy kupili w Polsce, nawet gorsze drony, to polski producent za jakiś czas wyprodukowałby lepsze drony, bo miałby kapitał na rozwój.
              • bobislaw.borboje Re: Samoloty z Francji 27.02.25, 22:49
                +1
              • sverir Re: Samoloty z Francji 28.02.25, 06:37
                Trzecia rzecz - niezależnie od know-how i zainteresowania, to potrzebne są po prostu pieniądze na rozwój. "Głupi" samochód budowany od podstaw (czyli od koncepcji) to miliardy dolarów, a nie jest to bardziej skomplikowana maszyna, niż nowoczesny samolot. USA też nie zawsze finansuje swoje badania samodzielnie, tylko przy wsparciu innych państw.
                No i czwarta rzecz - potrzebny jest czas. Gdyby nawet teraz zapadła twarda decyzja o budowaniu własnego samolotu, to byłyby potrzebne lata, zanim powstałby akceptowalny model, spełniający potrzeby i oczekiwania.
              • szwampuch58 Re: Samoloty z Francji 28.02.25, 13:09
                Czyli za glupi,dziekuje za jasna odpowiedz
                • tapatik Re: Samoloty z Francji 01.03.25, 11:32
                  Czyli nie zrozumiałeś mojej odpowiedzi i dodatkowego uzupełnienia od Sverira.

                  My mamy bardzo dobrych inżynierów i jesteśmy w stanie skonstruować samolot, ale na to potrzebne jest dużo czasu i pieniędzy.
                  Natomiast mamy doświadczenia w budowaniu artylerii 155 mm, nasz "Krab" jest bardzo wysoko oceniany przez ukraińskich żołnierzy. Moglibyśmy spokojnie zrezygnować z K9, tylko pozwolić naszym inżynierom na opracowanie "Kraba 2".

                  No chyba, że masz na myśli polityków.
    • negativum Re: Samoloty z Francji 28.02.25, 00:26
      tapatik napisał:

      > Wygląda na to, że zaczynamy rozważ
      > ać Francję jako dostawcę zarówno samolotów wojskowych jak i cywilnych

      Jakie cywilne samoloty produkuje Francja?
      • bobislaw.borboje Re: Samoloty z Francji 28.02.25, 10:56
        Airbusy i ATR-y. Aerospatiale produkuje jakieś dyspozycyjne jety. Dassault robi Falcony i Mercury i Mystery.

        • negativum Re: Samoloty z Francji 28.02.25, 13:52
          bobislaw.borboje napisała:

          > Airbusy i ATR-y. Aerospatiale produkuje jakieś dyspozycyjne jety. Dassault robi
          > Falcony i Mercury i Mystery.

          Trudno nazwać Airbus francuskim. Zaczyna się w stanach, potem płynie do EU, to to składają i kończą brytyjskimi silnikami R-R. To raczej montownia.
          • szwampuch58 Re: Samoloty z Francji 28.02.25, 14:18
            Kartofel zaczyna sie w stanach?
            Sam to wymysliles czy pies ogrodnika?
            • szwampuch58 Re: Samoloty z Francji 28.02.25, 14:29
              Konsorcjum Airbus Industry zostało oficjalnie założone w 1970 roku w celu konkurowania z amerykańskimi korporacjami takimi jak Boeing, Lockheed czy McDonnell Douglas. W skład konsorcjum weszło przedsiębiorstwo francuskie Aérospatiale oraz cztery przedsiębiorstwa niemieckie skupione w grupie Deutsche Airbus: Messerschmittwerke, Hamburger Flugzeugbau, VFW GmbH oraz Siebelwerke ATG. Kilka lat później do spółki dołączyło hiszpańskie przedsiębiorstwo Construcciones Aeronáuticas SA (CASA).
          • sverir Re: Samoloty z Francji 28.02.25, 17:47
            "Trudno nazwać Airbus francuskim. Zaczyna się w stanach, potem płynie do EU, to to składają i kończą brytyjskimi silnikami R-R. To raczej montownia."

            Dostawcy dla Airbusa są na całym świecie, nie tylko w USA. Zresztą w USA też jest montownia na rynek amerykański, tak jak w Tajwanie jest montownia na rynek azjatycki. Ale mówić, że z tego powodu trudno nazwać francuskim? Lockheed ma sześćdziesiąt fabryk na całym świecie, Boeing ma dostawców z sześćdziesięciu pięciu państw. I co, to niby oznacza, że to nie Amerykanie produkują np. F-35?
            • negativum Re: Samoloty z Francji 28.02.25, 19:03
              sverir napisał:

              > "Trudno nazwać Airbus francuskim. Zaczyna się w stanach, potem płynie do EU, to
              > to składają i kończą brytyjskimi silnikami R-R. To raczej montownia."
              >
              > Dostawcy dla Airbusa są na całym świecie, nie tylko w USA. Zresztą w USA też je
              > st montownia na rynek amerykański, tak jak w Tajwanie jest montownia na rynek a
              > zjatycki. Ale mówić, że z tego powodu trudno nazwać francuskim? Lockheed ma sze
              > śćdziesiąt fabryk na całym świecie, Boeing ma dostawców z sześćdziesięciu pięci
              > u państw. I co, to niby oznacza, że to nie Amerykanie produkują np. F-35?

              No dobrze, pewnie fotele są z Polski.
              Przy Airbusie gdzie bodajże korpusy buduje się się w Stanach ciągnie się do Francji i Niemiec (bez znaczenia na zostawiany ślad węglowy), następnie Niemcy i Francuzi montują tam skrzydła. A Brytyjczycy dokładają silniki.
              • tapatik Re: Samoloty z Francji 01.03.25, 12:02
                Z Polski mogą być wiązki elektryczne. To taka nasza europejska specjalność.
          • bobislaw.borboje Re: Samoloty z Francji 28.02.25, 22:32
            Mam wiekowego jeepa wranglera. Z powodu tego gdzie mieszkam, muszę mieć coś takiego. Zawsze myślałem, że to amerykański samochód. Tymczasem odkąd go mam, mechanicy wymieniają mi różne podzespoły i pokazują napisy na wymontowanym złomie "made in china, made in PRC". W USA tzw. fabryki samochodów to są montownie chińskich części. Wcale się nie dziwię Amerykanom, że są wściekli, że klika D. Trupa i DJ Vanca chce ich pozbawić europejskich i japońskich samochodów.
            • negativum Re: Samoloty z Francji 28.02.25, 22:42
              bobislaw.borboje napisała:

              > Mam wiekowego jeepa wranglera. Z powodu tego gdzie mieszkam, muszę mieć coś tak
              > iego. Zawsze myślałem, że to amerykański samochód. Tymczasem odkąd go mam, mech
              > anicy wymieniają mi różne podzespoły i pokazują napisy na wymontowanym złomie "
              > made in china, made in PRC". W USA tzw. fabryki samochodów to są montownie chiń
              > skich części. Wcale się nie dziwię Amerykanom, że są wściekli, że klika D. Trup
              > a i DJ Vanca chce ich pozbawić europejskich i japońskich samochodów.

              Ten jeep przypłynął do Ciebie z Morza Żółtego.
              Jest pewna różnica pomiędzy Szwajcarami a resztą Zachodu. Pewien Polak od okien zaproponował Szwajcarom, że będzie im sprzedawał okna 30% taniej. A Ci mu na to, gdzie jest interes Szwajcarii.
              Zachód przekazał Chinom całą wiedzę i chce by ci jej nie używali. OK, można coś wytwarzać 5% taniej przez 5-10 lat. Ale Chiny to nie Ubustan. Uczą się i teraz żądają. Albo płacicie 200% albo nie ma gadania.
              Europa czy Stany zrobiła z Chińczykami interes życia.
              • bobislaw.borboje Re: Samoloty z Francji 28.02.25, 22:59
                Nie. Przypłynął przez Atlantyk kontenerowcem do poprzedniego właściciela, prezesa jednego ze związków sportowych (byłego) i burmistrza jednego z miast (również byłego). Mam na to papiery, załączniki do faktury VAT, którą dostałem wraz z umową kupna-sprzedaży.
                Na szczęście dostępne są części zamienne, już oficjalnie chińskie, bardzo wysokiej jakości tzw. "zamienniki", wcale nie tanie.

                Układy scalone cyfrowe serii 74HTC produkcji chińskiej są obecnie droższe, niż te "zachodnie".

                • negativum Re: Samoloty z Francji 28.02.25, 23:05
                  bobislaw.borboje napisała:

                  > Nie. Przypłynął przez Atlantyk kontenerowcem do poprzedniego właściciela, preze
                  > sa jednego ze związków sportowych (byłego) i burmistrza jednego z miast (równie
                  > ż byłego). Mam na to papiery, załączniki do faktury VAT, którą dostałem wraz z
                  > umową kupna-sprzedaży.
                  > Na szczęście dostępne są części zamienne, już oficjalnie chińskie, bardzo wysok
                  > iej jakości tzw. "zamienniki", wcale nie tanie.
                  >
                  > Układy scalone cyfrowe serii 74HTC produkcji chińskiej są obecnie droższe, niż
                  > te "zachodnie".

                  Jeśli Xi stwierdzi, że podoba mu się umowa z UA. To za dwa dni będzie tam 10 000 000 chińskich żołnierzy, wraz ze sprzętem. Nawet sam Xi przyleci do Kijowa.
                  • bobislaw.borboje Re: Samoloty z Francji 28.02.25, 23:50
                    Dziwnie cicho o negocjacjach na linii UA-ChRL
                    Być może właśnie dlatego są prawdopodobne.
    • wariant_b Re: Samoloty z Francji 01.03.25, 13:17
      Biedny Duda :(((

      Jak się Trump dowie, że to 5% naszego budżetu obronnego nie trafi w większości do Ameryki,
      to znowu jego najlepszy przyjaciel, pan prezydent Duda, będzie przyjmowany na stojąco.
      • tapatik Re: Samoloty z Francji 01.03.25, 16:35
        Albo w łazience przy pisuarze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka