tapatik
29.05.25, 12:56
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31978026,kazdy-byle-nie-z-warszawy-jak-niechec-do-elit-zmienia-polityke.html
Wiem, pisi rozmawia z pisim, ale możliwe, że wnioski z tej rozmowy dobrze oddają nastroje w naszym społeczeństwie.
Nie ma w Polsce podziału lewica-prawica. Jest podział elity-wyrobnicy. No i wyrobników, czyli takich zwykłych ludzi, będzie więcej niż wykształciuchów.
Poza tym ludzie chcą zmian, stąd ogromne poparcie dla Konfederacji i Zandberga.