Dodaj do ulubionych

Straszy wóz strażaków

IP: *.attbi.cable.earthlink.net 24.11.04, 03:44
Taaaakkkkk, nie ma jak francuskie technologie..... tutaj wozy strazackie, w
Warszawie systemy napedowe w wagonach metra firmy Alstom czy jak oni sie tam
nazywaja, a ta licencja na Beriety w latach 80, to z tego co czytalem, to tez
niewypal.
Obserwuj wątek
    • Gość: jackk Re: Straszy wóz strażaków IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 24.11.04, 04:29
      Moze nie jest problemem ,sam samochod tylko za wysoko umieszczony zbiornik z
      woda i do tego bez podzialow .Woda na zakrecie robi swoje.
      jackk
      • Gość: gerth W USA ceni sie ludzkie zycie - wątpie zeby tam kto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 08:07
        po takich wypadkach pierdział w stołek i "nie dostalismy oficjalnego zawiadomienia", "no budzi podejrzenie ale wie pan, my tu sobie pierdzimy w stolki" - zreszta slusznie - po co sprawdzac to g... - zeby sie okazalo ze atest był przygotowany błednie? Pewnie sprawdzili tylko czy samochod ma hamulce i swiatła. K.... mać, a ludzie umierają. Młodzi strażacy. Niech sie k... to centrum atestowe w Otwocku zjara albo takiej jednej głupiej pindzie z drugą mieszkanie - bo strazacy przypierd... w drzewo - jak onegdaj w Bydgoszczy :-(((
        • Gość: Gosc W USA CENI SIE SZMAL. A NIE LUDZKIE ZYCIE IP: 69.158.76.* 24.11.04, 18:21
          • Gość: fireman Re: W USA CENI SIE SZMAL. A NIE LUDZKIE ZYCIE IP: *.madsnh01.mi.comcast.net 24.11.04, 19:30
            z tym ze przynajmiej staraja sie stwarzac pozory a jak cos ci sie stanie to
            zawsze mozesz kogos albo cos pozwac do sadu i dostac troche tego szmalu w
            polsce- kicha zobaczymy czy renault wyplaci za smierc strazaka albo
            poszkodowanym chocby zlotowke,
        • Gość: MaciekS Re: W USA ceni sie ludzkie zycie - wątpie zeby ta IP: *.gs.com 24.11.04, 19:07
          "W USA ceni sie ludzkie zycie"

          A skad takie stwierdzenie???

          Jakos zyje w tym USA od 10 lat i widze ze nie bardzo sie ceni to zycie choc sie
          ciagle o tym mowi.

          Przyklady?

          1. Zolnierze ginacy w niepotrzebnych wojnach jak np. w Iraku.
          2. Cywile na tych wojnach zabijani bezsensownie i z chcei zwyklej zemsty.
          3. Cywile ginacy w czasie miedzy wojnami (nikt jakos nie przyznal sie do
          bombardowan obiektow cywilnych miedzy dwoma wojnami irackimi a takie sa wlasnie
          fakty).

          To co sie mowi i pisze w USA to sa "fakty z geby pelnej frazesow" dla publiki
          amerykanskiej by ja uspokoic i by nie dociekala. A to sa juz fakty jak sie
          poczyta amerykanska prase i poobcuje z wypranymi amerykaskimi mozgami wielu
          ludzi ktorych horyzonty nie wybiegaja poza papke amerykanskich mediow
          samoocenzurowanych.

          Zajzryj od czasu do czasu na strony BBC (tak dla odmiany) i podobne to
          zrozumiesz o co chodzi.

          Pozdrawiam z New Jersey,
          M.
        • Gość: trybun Re: W USA ceni sie ludzkie zycie - wątpie zeby ta IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.04, 19:45
          Jak to sie w USA ceni ludzkie zycie, widzielismy przy okazji zamachow na WTC...
      • Gość: driver WODA WYWRACA!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 24.11.04, 09:27
        Przyczyna jest oczywista: zle zaprojektowany zbiornik na wode. Na zakretach
        woda sie przemieszcza w zbiorniku i majac duza inercje wywraca samochod.
        • trabi601s Re: WODA WYWRACA!!!!!!! 24.11.04, 09:57
          A jak sobie radza np. stary i jelcze pracujace w strazy pozarnej od lat? (te
          ostatnie tez maja dosc wysoko zbiornik na wode) poza tym to "tylko" 2,5T
          ladunku, Tatry wywrotki woza kilkanascie ton na pace i nigdy nie
          slyszalem/widzialem, zeby takie auto baczki krecilo na zakrecie, albo
          koziolkowalo a nie wszyscy jezdza nimi 40km/h ;)

          pozdrawiam
          • Gość: mkopek Re: WODA WYWRACA!!!!!!! IP: *.ericsson.net 24.11.04, 11:10
            Byc moze Stary i Jelcze maja tak skonstruowany zbiornik, ze woda sie nie moze
            przmieszczac. Tzn wystarczylo by go podzielic na kilka mniejszych zbiornikow.
            Na zkrecie sila odsrodkowa bedzie przesuwac wode na zewnatrzna strone luku i
            tym samym do gory. Dodatkowo rozbujana woda dostaje energie kinetyczna. Ped
            wody (wlasciwie to poped zamieniony na sile) sumuje sie z sila odsrodkowa
            dzialajaca na samochod. Jesli jeszcze samochod ma za miekkie zawieszenie
            (potrzebne do jazdy w terenie), to o wypadniecie z trasy, czy wywrotke latwo.
            Ktos tu czegos nie dopracowal. Renault nie zaprojektowalo ciezarowki do
            montowania zbornika z woda, zas Ci co przerabiali woz nie sprawdzili jak sie
            samochod zachowa w nietypowych warunkach.
          • Gość: maxior Re: WODA WYWRACA!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.11.04, 21:46
            Trabi a widiełeś jak sie wóż strażacki wywraca? wiec nie wal smutów. A co do
            Stara i Jelcza. Same podowzia były na tyle cięzkie ze zabudowanie na nich
            duzego zbiornika na wodę nie wchodziło w rachube. A do tego silniki nie
            rozpedające samochdów do predkosci powyzej 50 km/h i brak hamulców skutecznie
            wymuszały pokorę i jazdę z zachowniem reguł bezpieczeństwa. A tu cóż szybki
            wózek dobre hamulce i hajda. Tyle że na kołach opony terenowe o gróbej rzeźbie
            bieżnika, nieco deszczu i fik. O szkolenia na płycie poślizgowej z kołami
            podporowymi nikt w straży nie słyszał, nieco adrenalinki po ugaszonym pożarku i
            podstawowe braki w szkoleniu kieroców + wysokiśrodek cięzkosci i już.
            Popytajcie w Strazy Granicznej co na asfalcie wyczyniaja Landrowery Defendery
            na terenowych gumach, a przecież ważą pewno z 6 razy mniej
            • trabi601s Re: WODA WYWRACA!!!!!!! 24.11.04, 23:38
              witam ponownie
              > Trabi a widiełeś jak sie wóż strażacki wywraca? wiec nie wal smutów.
              a jakie to ma znaczenie i jakie "smuty" masz konkretnie na mysli?
              >A co do Stara i Jelcza. Same podowzia były na tyle cięzkie ze zabudowanie na
              nich duzego zbiornika na wodę nie wchodziło w rachube.
              2,5 t to jest duzy zbiornik?
              >A do tego silniki nie
              > rozpedające samochdów do predkosci powyzej 50 km/h i brak hamulców skutecznie

              silnik SW680 nawet bez turbo rozpedzi zaladowanego jelcza (masa auta + okolo 12t
              ladunku) ponad Vmax omawianej renowki; z zatrzymaniem -faktycznie moze byc wtedy
              problem, ale i tak jak osobowka bedzie siedziec na ogonie -to ona dopiero moze
              miec problem z zatrzymaniem. (Zdaje sie tu zakres wiedzy kolegi nie wykracza po
              za kabine osobowki, dla ktorego wszystko co jezdzi ponizej 100km/h -"sie wlecze".)

              > wymuszały pokorę i jazdę z zachowniem reguł bezpieczeństwa. A tu cóż szybki
              > wózek dobre hamulce i hajda.
              > Tyle że na kołach opony terenowe o gróbej rzeźbie
              > bieżnika, nieco deszczu i fik. O szkolenia na płycie poślizgowej z kołami
              > podporowymi nikt w straży nie słyszał, nieco adrenalinki po ugaszonym pożarku i
              >
              > podstawowe braki w szkoleniu kieroców + wysokiśrodek cięzkosci i już.
              przyznasz, ze pominawszy kwestie predkosci i hamowania problemy z prowadzeniem
              auta wygladaja na "renaultowo-zbiornikowo-specyficzne". Oprocz tego pozniejsze
              instalownie dodatkowych stabilizatorow wskazuje raczej na blad auta (mercedes A
              klasy tez sie kiedys wywalil w "tescie losa" i go poprawili, a nie robili
              specjalnych szkolen dla wlascicieli tychze aut.
              pozdrawiam
        • Gość: qwerty Przecież to wie każdy głupi tylko szefowie nie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 12:48
          ...zresztą....ciekawe do czego by sie doszło jakbu ktos "rozgrzebał" sprawe.
    • Gość: Nie strazak Re: Straszy wóz strażaków IP: 66.201.252.* 24.11.04, 04:32
      A jak jest skonstruowanu zbiornik na wode?
      Czy on ma jedna tylko komore? - Powinien miec sekcje.
      Czy jest wypelniony powyzej 95% pojemnosci? Czy poprostu woda chlupie sobie na
      zakrecie i samochodem rzuca. Z opisu wypadkow wynika ze problem tkwi w
      zbiorniku bo skoro samochodem rzyca na zakrecie to typowe dla jednokomorowego,
      nienapelnionego zbiornika. A kto i za ile dostal kontrakt na te przypuszczalnie
      wadliwe zbiorniki? Samochod jest niestabilny przy predkosci poniewaz woda w
      zbiorniku powoduje zachwianie.
    • Gość: Semper Fi Re: Straszy wóz strażaków IP: *.alico01.fl.comcast.net 24.11.04, 04:34
      215 KM??? Woz strazacki wazacy 12 ton!!
      moj SUV przy 3 litrach ma 220 KM...
      i do tego ta 'zawrotna' predkosc 85 km/h...
      znow ktos wzial dzialke za kupno tego gowna!
      • Gość: bolek Re: Straszy wóz strażaków IP: *.ne.client2.attbi.com 24.11.04, 04:57
        I think you got it. Ale czy to jest takie trudne. SLD z Berliotem, czy
        podobnymi zawsze sie dogada (za lapowke). A glupia Polska bedzie znow glosowac
        na zlodziejaszkow i bandytow z PZPR. To przeciez tak, jakby Zydzi glosowali na
        Hitlera. Banda baranow. Wyobraz sobie, ze w USA prezydentem zostaje facet,
        ktory organizuje atak na TWC. I masz dzisiejsza Polske.
        • Gość: alex Re: Straszy wóz strażaków IP: *.donbass.com 24.11.04, 10:00
          To byl by horor gdyby Ameryka nie glosowala za tego faceta, ktory glownie i
          przywiodl do atakow na WTC. Jeszcze jeden taki jest teraz w Rosji, i niego
          wszystkie teraz tam w dupu caluje, a on w Czeczenii porzadki sobie robi i
          atomowa zbroje modernizuje.
      • Gość: maruda Re: Straszy wóz strażaków IP: *.gdynia.mm.pl 24.11.04, 08:04
        Gość portalu: Semper Fi napisał(a):

        > 215 KM??? Woz strazacki wazacy 12 ton!!
        > moj SUV przy 3 litrach ma 220 KM...

        *************************

        Spaliśmy na lekcjach?

      • Gość: Qqryq Re: Straszy wóz strażaków IP: *.sun.com 24.11.04, 09:00
        Dla porownania Ikarus ma 10 litrow pojemnosci i "jedynie" 280KM (poprzednia
        wersja 220KM).
        To ma przejechac kilka milionow kilometrow, a nie po 200 tys. remont.
      • Gość: miki Rodzice zapłacili za świadectwo? IP: 62.148.88.* 24.11.04, 11:21

        SUVa to może masz, ale wiedzy jak na lekarstwo. Mamy w klubie lokomotywkę
        wąskotorową z silnikiem o mocy 150KM i ważącą niespełna 18 ton, ale jakbym
        zapiął ją do ramy twego SUVA, a z drugiej strony SUVA do czegoś mocnego, np
        dobrze osadzonego w ziemi słupa, to rozciągnąłbym ci jego budę jak puszkę po
        konserwie, chyba żeby się wczęsniej rozerwała - bo na haku lokomotywka ma siłę
        trwałą uciągu dobrych 6 ton, a jak sie szarpnie, to chwilowo może mieć
        kilkanascie... moc a siła to dwie różne sprawy. Silniki w pojazdach do roboty,
        a nie do zabawy nie musza mieć wielkiej mocy - liczy sie bardziej moment
        obrotowy, trwałość, zdolność do przeciążeń itd a nie gwizdanie konikami.
    • Gość: maniekxxx Nie kupuj francuzkie to nie bedziesz poszkodowany IP: 83.130.236.* 24.11.04, 06:15
      A specjalnie motoryzacje .
      No moze jakies gatki lub szampana
    • Gość: Mocny Łeb Francuskie technologie IP: *.chello.pl 24.11.04, 06:31
      LOT zastanawia się nad wymianą floty i niewykluczone że zakupi francuskie
      airbusy żeby nie drażnić tego barana Chiraca. Świetnie. Przesiadam się na
      rower !!!
      • Gość: airbus airbus IP: 195.205.71.* 24.11.04, 12:34
        Akurat nie trafiłes - Airbusy nie sa tylko francuskie, projektowane sa wspolnie z m.in. niemcami. a moj kolega pracujac we wlasnie jednej z niemieckich firm tez jest konstruktorem. To i po trochu są polskie :-)
    • adamp_314 Zwrócic samochody producentowi. 24.11.04, 06:35
      Niech firma odda pieniądze. Niedawno przeczytałem,
      że w testach francuskie samochody (tym razem osobowe)
      wypadły najgorzej w Europie.
      • Gość: maruda Re: Zwrócic samochody producentowi. IP: *.gdynia.mm.pl 24.11.04, 08:00

        Strażacy używają samochodów z nadwoziami produkowanymi przez firmę Wawrzaszek z
        Bielska-Białej. Mają specjalny zbiornik mieszczący 2500 litrów wody. Takie auto
        gotowe do akcji waży 12 ton.

        ********************************


        Nie jestem pewien, czy akurat Reanult ponosi tu wyłączną winę. Większość
        producentów ciągników oferuje wersje szkieletowe. Resztę wykonuje zazwyczaj
        firma trzecia, specjalizująca się w rozwiązaniach pod potrzeby klienta.

        Gdyby osprzęt strażacki załadować na ciągnik podobnej klasy innego producenta to
        też byłby problem. Szefostwo straży najpewniej poczyniło zbędne oszczędności
        przy wyborze ciągników tudzież dostawcy nadwozia.

        Może GW dokładniej zbadałaby sprawę?



    • Gość: jurij Re: Straszy wóz strażaków IP: *.crowley.pl 24.11.04, 08:31
      Po prostu ktoś wziął w łapę jak był przetarg i ot co. Pozdrawiam forumowiczów.
      • Gość: Pyskacz Re: Straszy wóz strażaków IP: *.toya.net.pl 24.11.04, 08:43
        Oczywiście, że wzięto w łapę jak zawsze i za wszystkow straży. W PSP
        najbardziej lubi sie kupowanie, mniejsza o to co sie kupuje.
    • Gość: Polak Ktos u nas bierze w lape zeby to gowno kupowac IP: *.crowley.pl 24.11.04, 08:46
      poza tym we francuskich fabrykach pracuja asfalty, ktore znaja sie tylko na
      wielbladach. A w ogole wiekszosc Francuzow to pedaly albo dzieciojebcy.
      • Gość: Wiszowaty Francuzy sa profesjonalistami w dawaniu lapowek. IP: 193.110.99.* 24.11.04, 09:03
        Biznes Francuza wyglada tak: wyprodukowac cos byle jak ale tanio. Dac lapowke,
        sprzedac panstwowym firmom i pic szampana z kawiorem. Oto jak dziala francuz
        biznesmen. A ich samochody osobowe pozal sie Boze... Moze z wygladu nie
        najgorsze ale po czterech latach zaczynaja rdzewiec, elektryka ciagle nawala,
        koszmar. Ale za to na reklame wydaja kupe kasy. A ludzie jak widza w TV ladna
        mloda pupeczke w renowce od razu kupuja. Takie zycie.
        • Gość: peugeot Re: Francuzy sa profesjonalistami w dawaniu lapow IP: *.crowley.pl 24.11.04, 09:59
          bez przesady! Auta francuskie spisują się całkiem nieźle. Sam jeżdzę jednym
          przez 5 lat i tylko dolewam paliwa (pali mało). Może to kwestia producenta ale
          nie całego francuskiego narodu :).
    • Gość: klakier Re: Straszy wóz strażaków IP: *.kwb-belchatow.pl 24.11.04, 09:05
      Podstawowa uwaga: samochód terenowy nigdy nie będzie nadawał się do szybkich
      jazd po szosie. Problemem jest tu dobór opon. Dlaczego na "bulwarówkach"
      zakładane są opony szosowe? Bo chłopcy by sobie nie poszaleli, a w teren to im
      się nie chce wyjeżdżać. Tu jest podobna sprawa: jak widzę na zdjęciach
      samochody te mają założone opony Michelin XZH - jest to świetna opona, ale na
      piasek lub błoto, natomiast na szosie, zwłaszcza założona na przód sprawuje się
      tragicznie - auto nie nadaje się do jazdy. Rozwiązaniem jest montaż opon np.
      XZY. Przecież strażacy naprawdę rzadko jeżdżą w ekstremalnie trudnych
      warunkach. A o zbiornikach - to już inni pisali. PS - wiem co piszę. Od 20 lat
      zajmuję się ciężkimi samochodami terenowymi.
      • piotrwlodzimierz Re: Straszy wóz strażaków 24.11.04, 09:58
        świetna opona nie pęka jak się wjedzie samochodem do lasu.Ilekroć gaszony jest u nas pozar lasu zawsze szlak trafia oponę. Ostatnim razem rozwaliły sie dwie na raz. Co ciekawe w innych samochodach aby rozwalić oponę terenową w lesie trzeba sie postarać. ja takiego faktu nie pamiętam( a pożarów mamy sporo samochodów cięzkich terenowych też.
    • Gość: trzyel Re: Straszy wóz strażaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 09:07
      "Auta spełniały wyśrubowane wymogi, jakie określono w warunkach zamówienia. Nie
      było na nie skarg - twierdzi Zbigniew Szablewski, dyrektor biura
      kwatermistrzowskiego Komendy Głównej Straży Pożarnej."

      Hehe, ale p. dyrektor nie wspomina, że te warunki zamówienia to gotowce od
      producentów, a jak widac strażacką komisję przetargową
      najbardziej "przekonał" ;) Renault.
    • Gość: zzz Re: Straszy wóz strażaków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 09:13
      Przeciez powszechnie wiadomo, że nie kupuje sie samochodów na litere 'F" -
      fiatów, fordów i francuskich...
    • Gość: Solidarność STRAŻAK BOI SIE WOZU BOJOWEGO, a to dziwne! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 09:29
      W PRL-u wszystkie odrzuty wysyłano do firm "państwowych". Co zmieniło się w III
      R.P.? - NIC!!!
    • Gość: Piotr Re: Straszy wóz strażaków IP: 217.11.133.* 24.11.04, 09:55
      Zawsze trzymam sie zasady: żadnych biznesów z Francuzami. Niestety nie zawsze
      można - TPSA jest w znacznej części własnością Francuzów - to horror jak ta
      firma traktuje klientów.
    • Gość: k. Re: Straszy wóz strażaków IP: *.aster.pl 24.11.04, 10:45
      Ta, francuskie g... Kto w ogóle kupuje Renaulty? :-/
    • Gość: MKS Co za brednie... IP: 217.117.16.* 24.11.04, 10:47
      Nie obwiniałbym tu zbytnio firmy Renault i takie samo, pozbawione sensacji
      stanowisko polecam autorom artykułu (będzie po prostu bardziej wiarygodnie).
      Problem jak wynika z artykułu tkwi w środku ciężkości aten, jak nie trudno sie
      domyslić, nie przesunął się z uwagi na konstrukcję Renault a raczej zbiornik z
      wodą, który nie jest już konstrukcją francuskiego producenta. Zdziwienie może
      budzić natomiast homologacja. Przecież ktoś to sprawdzał i spodziewam sie, że
      również tym jeździł więc albo tak było w istocie, samochód jest OK a tylko
      strażacy przesiadający się z rowerów nie potrafiątym jeździć albo ktoś wziął
      kasę anie zrobił nic. Wariant drugi jest karygodny i jeśli tak było w istocie
      to należy się komuś niezły "OPR" a może nawet prokurator.
      • Gość: smoczusia Re: Co za brednie... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.11.04, 11:38
        Drogi przedmówco nie jest to szukanie taniej sensacji lecz stwierdzenie
        faktu.Tak się dzieje i o tym należy napisać by może w końcu ktoś z decydentów
        w PSP (czyt.kwatermistrzostwo bądź osoby odpowiedzialne za Zamówienia Publiczne)
        otworzą szerzej oczy i zrozumieją że czas zacząć większą uwagę zwracać na
        bezpieczeństwo chłopaków jeżdżących TYMI wozami do akcji bo za parę lat nie
        będzie kto miał tego robić jak wypadki się posypią.To że nikt się oficjalnie
        nie skarży jak wspomniano w artykule nie zwalnia dostawcy i zamawiającego od
        odpowiedzilności za stan w jakim oddaje się samochody.Czas coś zmienić chyba w
        tym kierunku?? A może zmienić procedury odbioru?? Kwestię pozostawiam otwartą
        do dyskusji. Pozdrawiam podział i resztę .
        • Gość: mik Re: Co za brednie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 11:49
          A może ktoś zwróci uwage że Straż jeździ starymi samochodami bo na nowe nie ma
          kasy?A nowe kupuje się jak najtaniej, czyli złom. Obecnie nie akcje są
          zagrożeniem tylko dojazd do nich!!
    • Gość: miro Re: Straszy wóz strażaków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 11:19
      A ja myślę że przyczyna tkwi gdzie indziej po prostu komuś się bardzo podobał
      ten model???i już,nie ważne,że nie dostosowany do wymogów działań straży
      pożarnej,certyfikaty i homologacje u nas można klepać na zamowienie jak
      większość róznych dokumentów- w razie czego podkładka jest.Do Służb specjalnych
      pojazdy winny mieć naprawdę solidne badania bo ludzie którzy niosą pomoc innym
      nie powinni być narażeni na utratę własnego życia.Mówi się w większośi dyskusji
      że to co na F u nas nie zdaje egzaminu jest za bardzo delikatne i wrażliwe -po
      prostu do kitu,u nas warunki eksploatacyjne pojazdów są bardziej wymagające co
      nie każdy producent chce uwzlędnić-ma być proste i niezawodne.
    • Gość: Udo Re: Straszy wóz strażaków IP: 62.148.88.* 24.11.04, 11:29
      Pielak, laborant od siedmiu boleści, a o dynamice cieczy wy słyszeli? Co wy
      chcecie od Renaulta, napiszcie jak wykonany jest zbiornik - jak ma założone
      grodzie (i czy ma je w ogóle), z jakimi napełnieniami wozy wyruszają do akcji!.
      Ludzie złoci, że głupota siega szczytów w tym kraju to wiadomo nie od dzisiaj,
      ale myślenie jest naprawdę trendy.
    • Gość: Florian Re: Straszy wóz strażaków IP: *.torun.mm.pl 24.11.04, 11:42
      No to CNBOP/Centrum Naukowo-Badawcze Ochrony Przeciwpozarowej/w Józefowie
      powinno w trybie alarmowym dokonać oceny bezpieczeństwa dla ludzi jeżdzących
      tego typu/rodzaju pojazdem uprzywilejowanym w ruchu. Do roboty Panowie z CNBOP.
    • Gość: Pit RENAULT to po prostu złom... IP: *.intermedia.com.pl 24.11.04, 11:48
      Wiele razy miałem różne,często kuriozalne problemy z autami tej marki.Psuły się elementy silnika,skrzyni biegów i przede wszystkim elektryka i elektronika.Przy beznadziejnie słabym serwisie z 18 aut prawie wszystkie w pierwszych dwóch latach eksploatacji odwiedzały parokrotnie mechaników.
      W 2001 firma zaczęła wymieniać Meganki i Kangoo na Toyote Corolle-tutaj dopiero różnice w trwałości i niezawodności!Póki co na palcach jednej ręki mogę policzyć usterki,które miały miejsce w ciągu 3 lat w 11 Toyotach!!! Najczęściej jakieś drobnostki z zawieszeniem! Polecam wszystkim Toyote,Francuzi niech dalej konstruują swoje złomy.
      • Gość: gość1 Re: RENAULT to po prostu złom... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 12:35
        Potwierdzam,!Mój były megane z salonu miał w ciągu 3 lat wymienione:2
        tłumiki,amortyzatory,zząbokwane opony z tyłu,silnik też jakiś taki,no osłabł
        bardzo,katalizator się przekręcił,a jakże.Aha i był 2 razy holowany do serwisu
        renault bo nie chciała działać elektryka,żadna.A serwis nic nie chciał uznać na
        gwarancji!Wszystko to była moja wina!I dlatego wciskają te auta już innym ,a
        nie mnie!Prrzesiadłem się na focusa i mam już 3 rok spokój!Francuzkie to kupuję
        tylko wina!
    • jacek.69 Im wolniej będą jechali, tym lepiej. 24.11.04, 11:55
      To może lepiej będą chodzili na piechotę. To dziwne tlumaczenie. Ciekawe, czy
      sam przetarg odbył się bez przekrętów. Bo ja już w nic nie wierzę w tym
      popieprzonym kraju.
    • Gość: VITO Re: Straszy wóz strażaków IP: 195.136.109.* 24.11.04, 12:13
      O TYM ŻE SPECYFIKACJA WOZU W PRZETARGU BYŁA USTAWIONA WIEDZĄ WSZYSCY OD DAWNA,
      TAK SAMO JAK O TYM, ŻE TE AUTA PRZEROBI WAWRZASZEK.
      JEŚLI KTOŚ EWENTUALNIE NIE WIERZY TO NIECH POPROSI STRAŻAKÓW O JEDEN WSPÓLNY
      WYJAZD DNA AKACJĘ TYM BADZIEWIEM.
      • Gość: gość Re: Straszy wóz strażaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 20:59
        Ciekawostka: Komenda Wojewódzka w Poznaniu 8 listopada miała przetarg na 18
        samochodów. I zgadnijcie, jaka firma wygrała? Oczywiście RENAULT!!! Ale jesli
        najważniejsza jest cena...
      • Gość: Traffic Re: Straszy wóz strażaków IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.11.04, 21:27
        Te Vito a co teraz Mercedes Bedie smarował przetargi? Jak masz dowód ze był
        ustwiony przetarg to samruj do prokuratury. I strażakom pomożesz i sobie biznes
        popchniesz do przodu
    • Gość: shago Re: Straszy wóz strażaków IP: 212.182.117.* 24.11.04, 14:27
      nigdy nie kupujcie samochodów na "F". forda, fiata i francuskiego a zyć
      będziecie.
      • Gość: fuoco Re: Straszy wóz strażaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 15:28
        "To może bedą chodzić na piechote" - a przetarg na buty....
    • Gość: khhhh Re: Straszy wóz strażaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 16:50
      To przez polską wodę. Jest niekompatybilna.
    • Gość: użytkownik Re: Straszy wóz strażaków IP: *.man.rsk.pl 24.11.04, 17:01
      dawno mówiłem ,że francuzy to lipa przereklamowana tylko niemiec.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka