czciborwielki
14.01.26, 21:33
Kto nam dzisiaj zagraża i jakich mamy właściwie sojuszników?
Realnie zagraża nam tylko Rosja. Przypuśćmy, że Rosja napada na Polskę tak jak napadła na Ukrainę w 2022. Czy ktoś nam pomoże?
Prawdopodobnie nie napadną na nas wtedy jednocześnie Niemcy (ze względów historycznych), czyli nie będzie 5-go rozbioru Polski, ale też nam nie pomogą. Nie pomoże nam też bezpośrednio Francja, ani Wlk. Brytania, ani USA, w każdym razie nie więcej, niż pomogli Ukrainie. Być może pomoże nam Ukraina (chyba, że się połasi na Przemyśl jak Polska na Zaolzie w 1938 r.). Gdyby była większa współpraca między krajami leżącymi między Rosją a Niemcami (Finlandia, Skandynawia, Czechy, Słowacja, Węgry, Austria, Bałkany) to by nam pomogły, bo zajęcie Polski przez Rosję będzie dla nich zagrożeniem, ale prawdopodobnie nam nie pomogą, nie ma aż takiej współpracy. Kraje bałtyckie są za małe.
Czyli będzie powtórka z 1920 r. - Polska będzie musiała sobie poradzić sama. W 1920 r. jakimś cudem (nad Wisłą) sobie poradziliśmy i pokonaliśmy Rosję (Niemcy nas wtedy nie zaatakowały jednocześnie bo były za słabe). Czy jesteśmy w stanie samodzielnie pokonać Rosję dziś? Czy może pomoże nam niespodziewanie ktoś inny? Można też myśleć, że to nierealne, bo po co Rosja miałaby atakować Polskę, przecież to nieracjonalne - do czego Rosja miałaby potrzebować Polski? Rosja nie jest jednak dzisiaj racjonalna.
Jestem umiarkowanym pesymisto-optymistą, nie wiem czy sama Polska jest w stanie oprzeć się Rosji. Być może tak, być może nie.