mateusz572
27.03.26, 12:41
Jednak w pisuarze jest więcej szumowin i chamów.
Właśnie oglądam sesję Sejmu, na którym produkował się minister Bogucki reprezentujący Prezydenta RP i sala zachowywała się wzorcowo pozwalając ministrowi na wypowiedz.
Następnie zabrał głos minister Żurek odnosząc się do wypowiedzi poprzednika.
No niestety, ale w tym drugim przypadku słoma z butów pisuarów wylazła. Pokrzykiwania, pohukiwania, przeszkadzanie w wypowiedzi po prostu normalka w tej formacji.
Na żywo można było obejrzeć dwa poziomy kultury ludzkiej: wysoką i brukową.