neuroleptyk
30.05.26, 14:03
Czytam artykuł i widzę w nim liczby, które nie mają sensu.
www.onet.pl/motoryzacja/brd24pl/czarne-skrzynki-pograzaja-sebastiana-majtczaka-oto-co-zapisalo-sie-w-bmw-i-kii/0xk25wg,30bc1058
Cytat z artykułu:
Druga z informacji dotyczy skrętu kół pojazdu Kia. Według źródeł brd24.pl dane z EDR wskazują, że kierowca Kii jechał prosto. Same czujniki mają jednak pewien margines błędu i wynosi on 1-2 stopnie.
Przyjmując nawet, że kierowca Kii miał kierownice delikatnie wychyloną w lewo (o 2 stopnie), to przy 130 km na godz. zjazd ze środka środkowego pasa do linii rozdzielającej pasy ruchu zająłby mu ponad 10 sekund i ponad kilometr. Przejechanie całą bryłą auta Kia na lewy pas ruchu zajęłoby ponad 30 sekund.
Założenia:
β = 2°, kąt skrętu kierownicy,
u = 1/12,7, przełożenie kąta skrętu kierownicy na kąt skrętu koła,
v = 130 km/h lub inaczej ≈ 36,11 m/s, tj. użyjemy do obliczeń v = 36,11... m/s,
d = 2,65 m, odległość między przednią i tylną osią,
p = 3,75 m, dystans prostopadle do osi jezdni odpowiadający szerokości pasa jezdni.
Do obliczenia:
θ – kąt skrętu lewego przedniego koła w radianach,
r – promień skrętu od θ i d w metrach,
α – kąt w radianach po zmianie położenia o 3,75 m prostopadle do osi jezdni, tj. początkowo α = 0,
l – długość łuku od r i α w metrach,
t – czas pokonania drogi l w sekundach.
j = π/180°, współczynnik konwersji ze stopni na radiany
Liczymy drogę l po małym okręgu dla tylnego lewego koła, to koło ma promień r.
Zakładamy tu początkowo równoległą jazdę do osi jezdni, tj. początkowo α = 0.
Inne założenia to brak poślizgu kół i idealnie prosta jezdnia.
θ = β · u · j
θ = 2° · 1/12,7/180° · π ≈ 0,002749
Dalej obliczenia w radianach.
d/r = tanθ
r = d/tanθ
α = acos((r - p)/r) = acos(1 - p/r)
l = α · r
t = l/v
Wartości obliczeń:
r ≈ 964,14 m,
α ≈ 0,0882,
l ≈ 85,06 m,
t ≈ 2,36 s.
Z tych obliczeń wynika droga wynosząca około 85 m dla przesunięcia w lewo o 3,75 m od początkowej pozycji prostopadle do osi jezdni. To odpowiada przesunięciu o szerokość pasa, czyli jego zmiany. Czas dla tego przesunięcia wynosi około 2,36 sekundy.
Skąd więc w artykule mowa o ponad kilometrze drogi i ponad 10 sekundach na zjazd ze środka do linii rozdzielającej pasy? Szerokość samochodu bez lusterek to 1,8 m, więc dla samochodu jadącego środkiem pasa jest (3,75 m - 1,8 m)/2 = 0,975 m i wystarczy na to ≈ 1,2 s.
Czy ktoś założył jazdę po prostej pod kątem ≈ 0,002749 radiana do osi jezdni? Wtedy faktycznie dla prostopadłego przesunięcia o 3,75 m wychodzi ponad kilometr tj. ≈ 1364 m, t ≈ 37,8 s, ale dla przesunięcia o 0,975 m jest ≈ 355 m, t ≈ 9,8 s. W zaznaczonym zdaniu najwidoczniej pomieszano jeszcze odległości jako dokładkę do nieprawidłowych obliczeń, bowiem ponad kilometr to za dużo na dojechanie do linii rozdzielającej pasy nawet w nieprawidłowym modelu.