planeta_plonie
24.07.26, 20:15
Obsada "Odysei" wzbudziła zaplanowane przez Nolana emocje i spełniła oczekiwania kampanii reklamowej filmu. Obsadzenie w roli Heleny murzyńskiej aktorki (ciekawe dlaczego czarnoskórej a nie żółtoskórej, czerwonoskórej czy aborygenki) wywołało jednak zaskakującą reakcję Manueli G. Jak podała WP Gretkowska sprowadza dyskusję o filmie do znanego u humanistów myślenia "tunelowego" - wszystko jest wojną PiS z PO czy szerzej wojny "nowoczesności" z "konserwatyzmem" Prymitywne sprowadzanie Homera do poziomu wojny polsko - polskiej nie przystoi lewicującej gwieździe. Jednak nie opinie Pani G wzbudziły moją ciekawość a poniższe zdanie - "Naród, w którym 56% czytatych nie przeczytało w ciągu roku żadnej książki ...". Rozumiem, że słowotwórstwo jest modne na lewicy i narzucanie standardów jest przywilejem "nowoczesności" jednak czasem warto stąpać po ziemi i trzymać się "korzeni" bo inaczej grozi nam odlot w kosmiczną otchłań.