kawa_poranna11
08.08.26, 18:15
Bez względu na wiek zwolennicy prezydenta potrzebowali chwili, żeby odpowiedzieć, co dobrego według nich zrobił Karol Nawrocki przez rok urzędowania jako głowa państwa. Zamiast konkretnych odpowiedzi, najczęściej padały życzeniowe odpowiedzi w stylu: "bronił tradycji i polskości". — Zrobił więcej, niż to było możliwe w takiej sytuacji, w jakiej jest, kiedy pomijają go władze rządowe i sejmowe. Rzeczywiście mamy ratunek dla Polski — mówił mężczyzna w kamizelce odblaskowej.
Rok prezydentury i największy sukces brzmi: „bronił tradycji i polskości”.
To trochę jakby kierowca po roku jazdy chwalił się, że cały czas trzymał kierownicę, ale nikt nie wie, dokąd dojechał. Prezydent ma być od rozwiązywania problemów państwa, a nie od produkowania wzniosłych haseł dla własnego elektoratu.
„Nie pozwolili mi działać” to najstarsza wymówka polityków, którzy nie mają czym się pochwalić.
Polska potrzebuje skutecznego prezydenta, a nie wiecznego kandydata na bohatera.