Dodaj do ulubionych

Gry komputerowe za udział w mszach

    • Gość: Y Powtórka z ks. Jankowskiego !!!!????" IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 02.12.04, 10:29
      zygac sie chce
    • Gość: niki Co lepsze - gry, czy ciemnota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 10:30
      Plaga szaranczy, ktora obecnie nadleciala nad Izrael wywolala powazne spory
      wsrod ortodoksyjnych rabinow tego >kraju. Debata dotyczy koszernosci tego
      owada.


      >Szarancza jest jednym z nielicznych owadow, ktore pozwala spozywac ksiega
      Kaplanska: "Ale bedziecie jesc >sposrod czworonoznych latajacych owadow tylko
      te, ktorych [tylne] konczyny wystaja ponad nogami [przednimi], aby >[mogly]
      skakac na nich po ziemi. Nastepujace sposrod nich mozecie jesc: wszelkie
      gatunki szaranczy, wszelkie >gatunki soleam, wszelkie gatunki chargol i
      wszelkie gatunki chagab. Wszystkie inne gatunki latajacych owadow
      >czworonoznych beda dla was obrzydliwoscia" (Kpl. 11, 21-23).

      >Jednak zdaniem najbardziej konserwatywnych rabinow nie wszystkie odmiany
      szaranczy mozna uznac za koszerne. >A poniewaz - szczegolowy spis odmian
      koszernych zaginal przed wiekami - obecnie nalezy sie powstrzymac od
      >spozywania wszystkich gatunkow tych owadow, tak by nie trafic przez przypadek
      na cos niekoszernego.

      >Rabini podkreslaja takze, ze plaga szaranczy stanowi ostrzezenie kierowane do
      Zydow przez Niebiosa. - Mamy sie >nawrocic, kochac swoich bliznich i pomagac
      im - powiedzial glowny rabin Izraela Szlomo Amar.
    • jacek.69 "aktualny proboszcz ks. Jarosław Piłat" 02.12.04, 10:55
      Czy to daleki potomek Poncjusza Piłata?
    • Gość: miron Gry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 11:04
      Zasadniczym problemem grupy przemądrzałych uczestników forum jest to,że w
      Kościele podejmowane są jakie kolwiek inicjatywy.Zastanawia jednakn to,że
      jeżeli nie przynależa do tego Kościoła,nie uczęszczają na Mszę św, nie
      utorzsamiają się z nim albo są wrogami Kościoła to co ich to obchodzi co w nim
      się dzieje.Ludzie zajmijcie się swoimi sprawami...A swoją drogą gdyby to
      środowiska lewackie albo homoseksualiści promowali w ten sposób tolerancję i
      poszanowanie wolności większość obecnych na tym forum piała by z zachwytu jaka
      to wspaniała inicjatywa...
    • Gość: ciekawy A kiedy filmiki? IP: *.profiline.com.pl 02.12.04, 11:26
      Ja zaczekam, aż będą rozdawać filmy XXX. Wtedy pójdę na roraty.
    • Gość: myślący czemu ateiści i komuniści pouczają księży jak ... IP: *.waw-bro.leased-e.ids.pl 02.12.04, 11:33
      czemu ateiści i komuniści pouczają księży jak ...ewangelizować?
      Oni mają swojego boga i dla niego będą "świeckiej pamięci"
    • Gość: malit To żadna nowość! Na początku lat 90.jak byłem w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 11:43
      podstawówce, w moim kościele też rozdawali kartki za chodzenie na roraty a
      potem jak ktoś miał wszystkie dostawał książki, puzle albo zabawki. O grach się
      nie śniło ale ta sama idea. Nie wiem jak jest teraz ale pewnie tak samo.
      • Gość: roraty_ok no i bardzo dobrze!! na roratach dla dzieci zawsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 11:51
        zawsze bylo cos fajnego,jak ja kiedys bylem to pamietam ze byly zawsze konkursty
        na najladniejszy lampion i jakies nagrody sie dostawalo za to,nie pamietam juz co.
    • Gość: gość "i swięty lubi prezenty" IP: *.wschowa.master.pl 02.12.04, 11:59
      od tego zaczyna się nauka prawdziwej moralności. Życie wieczne w zamian za
      ofiarę w postaci dudków
    • Gość: medalikarz prezenty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 12:11
      U nas w parafi w Częstochowie, również dzieci dostają prezenty.
      Oczywiście nie wszystkie, tylko wylosowane( numery od 1 do 99).Numery powyżej
      setki mają pecha. Nie są to gry komputerowe czy atlasy, ale jakieś drobiazgi
      typu zakładki do książek, plany lekcji, figurki itd.
      Oczywiście dzieciaki latają, inaczej raczej można by je policzyć na palcach
      jednej ręki w kościele.
      Osobiście podzielam zdanie prof. Za moich lat nie było czegość takiego i było
      dobrze. To rozpieszczanie dzieci. Ja to nazywam "łapanką".
      Medalikarz
      • Gość: bruno a ja bardzo miło wspominam te czasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 12:23
        wspominam z sentymentem te czasy jak chodziłem na roraty jako mały brzdąc. też
        były losowania i nagrody - obrazki, figurki - i nie uważam, żeby to było coś złego.
    • Gość: stary Nic nowego IP: *.atr.bydgoszcz.pl 02.12.04, 12:26
      Co Was tak dziwi ? Przecież KK zawsze handlował! Nie słyszeliście o odpustach
      itp. praktykach w tej instytucji ?
    • Gość: :):):) przekupstwo IP: 195.116.22.* 02.12.04, 12:30
      mój 10letni kuzyn chce zostac ministrantem - i lata teraz do kosciola na kazda
      msze, bo za udzial - zwlaszcza w porannej jest najwiecej punktow, a kto ma
      najwiecej punktow moze isc najwiecej razy po koledzie, a kto idzie najwiecej
      razy po koledzie, ma najwiecej kasy od dziadkow i babc - a jak go spytalem, czy
      umi ejakas kolede zaspeiwac, to sie przyznal, ze nie i nie ma zamiaru sie
      uczyc - za to opowiadal, ze w kosciele rano dzieciaki na roratach tak sie bija
      o wejscie przed oltarz, - bo ksiadz cukierki rozdaje tym co najblizej - ze od
      razu przypominalo mi sie biblijne wypedzenie ze swiatyni - dokad ten swiat
      zmierza?????
      • Gość: Heinz Re: przekupstwo IP: 212.18.129.* 02.12.04, 14:35
        jak byłem ministrantem (no tak ze 20 lat wstecz), to też lataliśmy na msze po
        punkty. ci, któzy mieli najwięcej punktów mogli pojechać w lecie na obóz z
        innymi kolegami-liderami. żeby było jasne - obóz nie był za darmo. pieniądze
        zbierane na kolędzie oddawało się księdzu-opiekunowi ministrantów i stanowiły
        dofinansowanie do obozu.
        reguły były znane wszystkim i tak zrodziła się rywalizacja. zdrowa moim
        zdaniem. dzieci postrzegają świat trochę inaczej, niż dorośli - nie są
        cyniczne, obcy jest im sarkazm i w ogóle świat jest dla nich mniej
        skomplikowany. dopiero okres dojrzewania i dorastanie zmienia nas w myślących
        prześmiewców wszystkiego... :-)
    • Gość: catholic_player gra komputerowa "Ja jestem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 12:33
      ciekawe czy tą grę można tam dostać? jak pisze na ich stronie - 'pierwsza gra w
      Polsce, a może i na świecie, o charakterze ewangelizacyjnym'. kosztuje 70zł,
      więc dla biednych rodzin to dużo.
    • Gość: ..First Sinner... Bardzo się cieszę!!! ... IP: 195.245.222.* 02.12.04, 12:55
      ...bo kiedy wychodzą takie rzeczy znaczy to, że ta mafia, pod nazwą kościół
      katolicki traci wiernych, czyli ludzie zaczynają rozumieć, że jest to jedno
      wielkie bagno i zaściankowość. KK żeby mieć wiernych, musi ich przekupywać, ale
      żeby dzieci? ...przecież to wstyd, który jednak nie jest ważny dla kleru, a
      liczy się tylko to, żeby wpoić młodym obywatelom, że kk coś im daje...
      ...a w rzeczywistości kk zabiera dzieciom możliwość wyboru, bo przecież
      wiadomo, że dzieci się skuszą na prezenty... a ponoć panuje wolność słowa i
      wyznania.. a my dalej w średniowiecznej Polsce Żyjemy!!! Fuck the cross!
    • Gość: rekolekcje Pełna micha za udział w rekolekcjach IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 14:06
      Rekolekcje dla bezdomnych organizuje się w podobny sposób. Bezdomni siedzą o
      pustych brzuchach na rekolekcjach, by po wysłuchaniu ich dostać ciepły posiłek.
      To wszystko przedstawiane jest jako wspaniała inicjatywa.
    • Gość: Heinz signum temporis IP: 212.18.129.* 02.12.04, 14:27
      gdy byłem w wieku szkolnym, to za uczestnictwo w roratach, różańcu czy drodze
      krzyżowej dostawaliśmy karteczki. zależało nam na nich, bo były to elementy
      większego obrazka, które musieliśmy wkleić do zeszytu z religii i pokolorować.
      brak obrazka oznaczał ocenę niedostateczną i co za tym idzie - nieprzyjemnośći.
      innymi słowy zawsze była jakaś dodatkowa "motywacja" dla dzieciaków, aby
      chodziły do kościoła częściej, niż w niedzielę i święta. niestety tak się
      podziało, że dzieciaki z "pały", i to tym bardziej z religii, nic sobie nie
      robią. ksiądz postąpił, jak uważał. czy dobrze - pewnie nie. ale co zrobili
      rodzice, którzy ochrzcili te dzieci, aby chciały tak "od siebie" do kościoła
      chodzić? no bo po coś je ochrzcili, jak sądzę...
    • Gość: Misiek to chyba nic wielkiego IP: *.iat.lan / *.pai.net.pl 02.12.04, 14:45
      ... pojda do szkoly też beda zbierac ... całe nasze życie to takie zbieranie
      nagród i kar.
      Jedynie można sie wściekać z niesprawiedliwość :) ja wstaje rano do roboty dzien
      w dzien i nikt mi HL2 w prezencie nie da :P
      Jeszcze kombinują jak by tu bony zabrać...
    • Gość: zoimal jakby zioło dawali :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 15:25
      jakby jointem czestowali kazdego kto przyjdzie to sam bym sie wybral i chodził
      może nawet regularnie:)
    • neceser Nasz Dziennik niedlugo upadnie bez czytelnikow 02.12.04, 15:27
      jak babcie tepe wymra.
    • Gość: Paolo Panie Profesorze !!! IP: *.biol.uni.torun.pl 02.12.04, 15:30
      Ciekaw jestem jak pan maluchom wytłumaczy dlaczego należy uczestniczyć w
      Roratach. Może rostoczy Pan wizję intelektualno transcendentalną hm. Opowie Pan
      o duchowości człowieka, o jego potrzebach wewnętrznych. Od lat jesteem
      członkiem Kościoła a obrazki zbierałem za Roraty, za Drogi Krzyżowe itp. Potem
      dostawałem piękne książeczki o świętych i 5 z religii. Nic się nie zmieniło i
      proszę się nie czepiać.
    • Gość: tez A co ma zrobic biedny proboszcz IP: 138.49.34.* 02.12.04, 16:16
      Moze sam sie najmie do sprzatania domow, czyszczenia butow, odrabiania lekcji
      maluchom za to ze te przyjda na roraty.
      Pozniej przyjda do kosciola jesli w kosciele nie oni beda musieli dawac na tace
      ale jak kazdy dostanie 5 zl przy wyjsciu.
      A pozniej bedzie tak z sakramentem pokuty...za 10 pojde ale nie za darmo.
      Coraz lepiej. I to jeszcze dorabia sie do tego ideologie.
      Jest to demoralizowanie malych dzieci.
      No i calego spoleczenstwa.
      BO co maja powiedziec dzieci z tych parafii gdzie proboszcz nie rozdaje gier
      komputerowych (nota bene, same w sobie sa zniewoleniem dla dzieci). Przestana
      chodzic nie tylko na roraty ale i wogole do kosciola...bo u nas proboszcz nie
      rozdaje gier, pieniedzy i nie chce nawet sprzatac w naszych domach....
    • Gość: smoq Tak samo jest w Katowicach IP: *.crowley.pl 02.12.04, 16:19
      Parafia Bogucicka - moj syn od pewnego czasu uwielbia chodzic do kosciola i nie
      przepuszcza zadnej mszy - po malym wywiadzie dowiedzialem sie o co chodzi!
      SKANDAL
    • Gość: kruk Urynkowienie wiary IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.12.04, 16:20
      Brawo!!! Tak trzymać!!! Za uczestnictwo we mszy niedzielnej - talon na
      samochód, za wpuszczenie księdza "po kolędzie" - talon na lodówkę... Bdzie
      pewno i 150% wierzących w Polsce.
      Czym jeszcze chcecie Panowie Księża związać ludzi z kościołem...

      Panie Boże widzisz i nie grzmisz.
      • Gość: Karbat Re: Urynkowienie wiary IP: *.pool.mediaWays.net 02.12.04, 16:45
        Gość portalu: kruk napisał(a):

        > Brawo!!! Tak trzymać!!! Za uczestnictwo we mszy niedzielnej - talon na
        > samochód, za wpuszczenie księdza "po kolędzie" - talon na lodówkę... Bdzie
        > pewno i 150% wierzących w Polsce.

        > Panie Boże widzisz i nie grzmisz.


        No i bardzo dobrze ,niech dzieci wiedza ,ze nie ma nic za darmo .
        A Jak nie wiecie o co biega to wiedzcie ,ze chodzi o kase.
        Ksieza potrafia liczyc i o to sie nie martwcie, do interesu nie dokladaja.
        Barany w koncu sa po to aby je strzyc.
    • Gość: Wojtuś I tacy właśnie są polscy katolicy IP: *.rzeszow.mm.pl 02.12.04, 16:49
      Wszystko można kupić, nawet dusze dzieci. Księża chcą pokazać, że katolicy są w
      większości, a że za ten fakt zapłacili, nie ma znaczenia. Nie liczy się
      rzeczywista wiara, prawdziwa chęć uczestnictwa w życiu Kościoła, liczy sie
      tylko nabożeństwo, pokaz, demonstracja. I przede wszystkim kasa. Nie widzę
      różnicy między działaniami komunistów w okresie PRL, a działaniami
      wspołczesnych księży. Taki sam chlew. Tolerancja każdego oszustwa i przekrętu,
      aby tylko pokazać swoją rację. No i dlatego 90% Polaków to katolicy, ale jak
      widać część to katolicy w zamian za gry komputerowe. No ale z drugiej strony
      wszystko można kupić. Tylko kiedy wreszcie zakończy się to bagno?
      • Gość: 3 Re: I tacy właśnie są polscy katolicy IP: *.icpnet.pl 02.12.04, 16:55
        jak bylam mala tez biegalam o szostej na roraty, bo za zbieranie karteczek przed
        wigilia dostawalismy slodycze. uwazam, ze nie bylo w tym nic zlego, wprost
        przeciwnie na swieta dzieci dostaja prezenty :)

        a moze dla czesci dzieci z tego kosciola bedzie to jedyny prezent na gwiazdke?

        mam nadzieje, ze przez ten glupawy artykul gazety cala zabawa sie nie skonczy
        • Gość: Netto Re: I tacy właśnie są polscy katolicy IP: *.pool.mediaWays.net 02.12.04, 21:48
          Gość portalu: 3 napisał(a):

          > jak bylam mala tez biegalam o szostej na roraty, bo za zbieranie karteczek prze
          > d
          > wigilia dostawalismy slodycze. uwazam, ze nie bylo w tym nic zlego, wprost
          > przeciwnie na swieta dzieci dostaja prezenty :)

          Co rozdawal Jezus ,co rozdawali apostolowie uczniom , wiernym ??
          Czemu ksieza wypaczaja Pismo Swiete nie maja Boga w sercu??
          Kiedy oni zaczna robic i mowic tak jak nas uczy Biblia i Krol Zydowski.
    • Gość: niepoprawny prymitywne??? To dlaczego w kazdej innej sytuacji IP: *.dur.ac.uk / *.dur.ac.uk 02.12.04, 16:52
      Ci sami psychologowie powiedzieliby: musimy przyzwyczajac dzieci do zycia w
      spoleczenstwie konsumpcyjnym, przygotowywac do dzisiejszych realiow itd. Mnie w
      ten sposob namawiano do nauki i surprise surprise podzialalo:)
    • makabi Gry za mszę 02.12.04, 17:15
      Skoro ksiądz nie widzi nic złęgo w tym że dzieci nie przychodzą do kościoła dla
      jezusa i Eucharystii tylko dla kartecczki uprawniająćej do wyścigu po nagrode
      to co się dziwić, że religijność i moralność upada.

      Jak poterm walczyć z takimi zachowaniami dzieci, które w swoim otoczeniu uczą
      się, że za dobre oceny w szkole, za nie spóźnianie się na zajęćia, albo za
      udział w zajęciach dodatkowych dostaną extra profity. A gdzie wtym wszystkim
      jest Pan Jezus? a gdzie w tym wszystkim jest rozsądek pedagogsa i wychowawcy?
      te dzieci w trakcie nabożeństwa zachowują sie tak jak posłowie w pralamencie:
      jak się pojawią na sali obrad to nikt im nie zażuci, że biora kasę za lenistwo.
      Teraz mamy dzieci na roratach nauczowne, ze za pieniąze się można modlić, a za
      kilka lat bęziemy mieli polityków, którym jak się nie da wypasionego mercedesa
      z karta na paliwo to oni wybiora areszt zamiast pracy w parlamencie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka