Dodaj do ulubionych

Wszechpolacy o homoseksualistach: naukowa homof...

IP: *.dynamic.mts.net 09.12.04, 20:35
DLACZEGO WSZECHZBOCZENCY BRONIA PEDOFILI, A POTEPIAJA GEJOW?!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: 'anonim' ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 20:37
      prawda w oczy kole !
      • Gość: Ja hmm... czynili IP: *.spine.pl 09.12.04, 22:06
        Tak naprawde, to zastanawiam sie, czy prof. UJ Szlachta należy do kościoła
        rzymsko-katolickigo, toruńsko-katolickiego (vide: www.radiomaryja.pl), czy
        jankowsko-katolickiego (vide: okrzyki "biskup Żyd" w Gdańsku). Ja po prostu nie
        rozumiem tak głupiego tłumaczenia prof. UJ Szlachty, który na wykładach
        gromadzi tłumy studentów i cieszy się wśród nich estymą. Teraz chyba się to
        może zmienić, bo dulszczyzna na UJ panuje tylko wśród części jego pracowników.
        Wracając do katolicyzmu. Jak można w ten sposób pozwalać grupie wariatów, dla
        których większą wagę od życia człowieka ma jego orientacja seksualna (vide:
        majowa akcja krakowskich Wszechpolaków) ? Przecież jest napisane: kochaj
        bliźniego swego jak siebie samego. Chyba,że dla prof. UJ Szlachty takim aktem
        miłości jest rzucanie kamieniami w bezbronnych ludzi, co namiętnie Wsechpolacy
        w maju w Krakowie czynili. Panie Profesorze, takie "akty miłości" leczy kodeks
        karny.
        Pozdrawiam.
        Polak, ale broń Boże Wszech
        • aska-polka PARADOKS LPR'owca-SPRZYJAJĄC WIELODZIETNOŚCI SPRZY 10.12.04, 12:32
          PARADOKS LPR'owca-SPRZYJAJĄC WIELODZIETNOŚCI SPRZYJAJĄ HOMOSEKSULIZMOWI;)


          "Jednocześnie dodaje, że wnioski z badań są zgodne z wcześniejszymi
          obserwacjami, z których wynikało, iż do odmiennych zachowań seksualnych są
          predysponowani najmłodsi synowie z wielodzietnych rodzin. Uważano, że
          odpowiedzialny jest za to system immunologiczny matki, który zmienia się z
          każdą kolejną ciążą."


          http://serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34133,2345054.html

          W celu poszerzenia wiedzy i horyzontów myślowych dosylam do:
          Research has documented homosexuality in more than 450 species of mammals,
          birds, reptiles, fish, insects and other animals worldwide, including instances
          of life-long homosexual bonding in species that show no evidence of
          heterosexual bonding for life.
          http://cellar.usc.edu:9673/review/iglr/review.html?rec_id=48
          http://www.outdoorshub.com/Biological_Exuberance__Animal_Homosexuality_and_Natur
          al_Diversity_031225377X.html

          ”In the approximately 1,000 to 3,000 species whose behavior has been well
          researched and described in the literature, approximately 450 have been shown
          to have clear homosexual behaviors.
          The figures vary depending on how the question is asked, but homosexuality runs
          between 3.5% and 10.1% of the population.”
          http://www.bidstrup.com/sodomy.htm


          „Nie znaleziono dotychczas genu orientacji seksualnej, chociaż wyniki pewnych
          badań nad bliźniętami sugerują uwarunkowania genetyczne.
          Najbardziej prawdopodobne, zdaniem psychiatry i seksuologa prof. Zbigniewa
          Lwa-Starowicza, są biologiczne przyczyny tej orientacji. – Większość badaczy
          skłania się dziś ku stanowisku, że przynajmniej część populacji
          homoseksualnej uwarunkowana jest procesami, zachodzącymi w okresie rozwoju
          płodowego – mówi profesor. To stanowisko wynika z najnowszych badań
          endokrynologicznych i badań nad budową pewnych struktur mózgu, które budzą
          duże nadzieje, ale nie wiadomo, kiedy zostaną ostatecznie podsumowane.”

          polityka.onet.pl/162,1128210,8,,druk.html

          Starowicz mówi m.in. o badaniach J. M. Bailey i R Pillard’a.

          ”In the approximately 1,000 to 3,000 species whose behavior has been well
          researched and described in the literature, approximately 450 have been shown
          to have clear homosexual behaviors.
          The figures vary depending on how the question is asked, but homosexuality runs
          between 3.5% and 10.1% of the population.”
          http://www.bidstrup.com/sodomy.htm


          Katarzyna Bojarska Nowaczyk: Oczywiście!!! Przynajmniej co piętnasty mężczyzna
          jest gejem, co dwudziesta piąta kobieta - lesbijką. To samo dotyczy znanych
          osobistości.
          http://rozmowy.onet.pl/artykul.html?ITEM=1129215&OS=57858

          Rowniez nie mam zbyt duzo czasu i to nie jest dorabianie ideologi to sa naukowe
          fakty:
          Department of Psychology, Indiana University, Bloomington 47405,
          USA. bmustans@indiana.edu

          This article provides a comprehensive review and critique of
          biological research on sexual orientation published over the
          last decade. We cover research investigating (a) the
          neurohormonal theory of sexual orientation
          (psychoneuroendocrinology, prenatal stress, cerebral asymmetry,
          neuroanatomy, otoacoustic emissions, anthropometrics), (b)
          genetic influences, (c) fraternal birth-order effects, and (d) a
          putative role for developmental instability. Despite
          inconsistent results across both studies and traits, some
          support for the neurohormonal theory is garnered, but mostly in
          men. Genetic research using family and twin methodologies has
          produced consistent evidence that genes influence sexual
          orientation, but molecular research has not yet produced
          compelling evidence for specific genes. Although it has been
          well established that older brothers increase the odds of
          homosexuality in men, the route by which this occurs has not
          been resolved. We conclude with an examination of the
          limitations of biological research on sexual orientation,
          including measurement issues (paper and pencil, cognitive, and
          psychophysiological), and lack of research on women.

          The Etiology of Anomalous Sexual Preferences in Men
          VERNON L. QUINSEY
          Psychology Department, Queen's University, Kingston, Ontario, K7L 3N6, Canada
          Address for correspondence: Vernon L. Quinsey, Ph.D., Professor of Psychology
          and Psychiatry, Psychology Department, Queen's University, Kingston, Ontario,
          K7L 3N6. Voice: 613-533-6538; fax: 613-533-2499.
          quinsey@psyc.queensu.ca
          Ann. N.Y. Acad. Sci. 989: 105-117 (2003).
          People discover rather than choose their sexual interests. The process of
          discovery typically begins before the onset of puberty and is associated with
          an increase in the secretion of sex hormones from the adrenal glands. However,
          the determinants of the direction of sexual interest, in the sense of
          preferences for the same or opposite sex, are earlier. These preferences,
          although not manifest until much later in development, appear to be caused by
          the neural organizational effects of intrauterine hormonal events. Variations
          in these hormonal events likely have several causes and two of these appear to
          have been identified for males. One cause is genetic and the other involves
          the sensitization of the maternal immune system to some aspect of the male
          fetus. It is presently unclear how these two causes relate to each other. The
          most important question for future research is whether preferences for
          particular-aged partners and parts of the male courtship sequence share causes
          similar to those of erotic gender orientation.


          REGULAR ARTICLES
          Neurobiology and sexual orientation: current relationships
          RC Friedman and J Downey
          Department of Psychiatry, Columbia University of Physicians and Surgeons, New
          York, NY.
          Despite great progress in the neurosciences, our understanding of the
          determinants of sexual orientation is incomplete. The authors review for the
          clinician/neuropsychiatrist studies pertaining to the formation of sexual
          orientation in the following areas: hormone effects on sexual behavior (animal
          and human); the complicated relationship between gender identity, gender role,
          and sexual orientation in humans; cross- cultural studies of homosexuality;
          behavioral observations in pseudohermaphrodites and offspring of mothers
          treated with hormones during pregnancy; brain studies of homosexual and
          heterosexual individuals; and genetic studies. The authors conclude that human
          sexual orientation is complex and diversely experienced and that a
          biopsychosocial model best fits the current state of knowledge in the field.



          Finger-length ratios and sexual orientation
          TERRANCE J. WILLIAMS1, MICHELLE E. PEPITONE1, SCOTT E. CHRISTENSEN1, BRADLEY M.
          COOKE1, ANDREW D. HUBERMAN1, NICHOLAS J. BREEDLOVE1, TESSA J. BREEDLOVE1,
          CYNTHIA L. JORDAN1 & S. MARC BREEDLOVE1
          Department of Psychology and Graduate Groups Neuroscience, Endocrinology, 3210
          Tolman Hall, MC 1650, University of California , Berkeley, California 94720-
          1650, USA
          e-mail: breedsm@socrates.berkeley.edu

          Animal models have indicated that androgenic steroids acting before birth might
          influence the sexual orientation of adult humans. Here we examine the androgen-
          sensitive pattern of finger lengths, and find evidence that homosexual women
          are exposed to more prenatal androgen than heterosexual women are; also, men
          with more than one older brother, who are more likely than first-born males to
          be homosexual in adulthood, are exposed to more prenatal androgen than eldest
          sons. Prenatal androgens may therefore influence adult human sexual orientation
          in both sexes, and a mother's body appears to 'remember' previously carried
          sons, altering the fetal development of subsequent sons and increasing the
          likelihood of homosexuality in adulthood.
          • oszolom.z.radia.maryja badania prowadzone przez lewackich uczonych są ... 10.12.04, 12:38
            ...funta klaków warte
            • aska-polka WHO I APA nie są lewackimi organizacjami lewicowym 10.12.04, 13:02
              Francja,GB,Węgry,Chorwacja,Usa,Brazylia,RPA,Dania,Szwecja,Szwajcaria,Holandia
              ,Islandia,Norwegia,Belgia,Finlandia,Portugalia,Hiszpania,Kanada – Kiedy
              Polska?!

              Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne uznało już w 1973 r., że w świetle
              przeprowadzonych analiz homoseksualizm nie spełnia kryteriów zaburzenia
              psychicznego i wykreśliło go ze swojej klasyfikacji tych zaburzeń
              (Diagnostical and Statistical Manual and Mental Disorders – DSM). Tym samym
              orientacja homoseksualna została uznana przez światową czołówkę specjalistów
              w zakresie zdrowia psychicznego za jeden z naturalnych wariantów
              seksualności. W ślad za APA także Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) usunęła
              homoseksualizm ze swojej klasyfikacji zaburzeń psychicznych (International
              Classification of Diseases – ICD).

              W 1998 r. Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne (APA) opublikowało
              oświadczenie, w którym sprzeciwiło się jakiemukolwiek leczeniu
              homoseksualizmu, a zwłaszcza tzw. terapii naprawczej, obiecującej zmianę
              orientacji na heteroseksualną. Nie dowiedziono możliwości wyeliminowania
              pragnień homoseksualnych ani wytworzenia w ich miejsce popędu
              heteroseksualnego – stwierdzili psychiatrzy z całą stanowczością.
              Specjaliści zwrócili uwagę na zagrożenia równowagi emocjonalnej, związane z
              wypieraniem się własnej orientacji: depresję, problemy z samoidentyfikacją i
              zachowania autodestrukcyjne.

              Natomiast nie zgromadzono naukowych dowodów na poparcie potocznych opinii,
              że geje mają większe niż inni tendencje do pedofilii, że osoby homoseksualne
              są złymi rodzicami, że homoseksualizm jest zaraźliwy albo że wynika z
              wyboru. Mówienie o moralności w kontekście orientacji seksualnej nie ma
              większego sensu niż moralne wartościowanie osób leworęcznych lub rudych.
              Orientacja seksualna jest już prawdopodobnie ustalona u małych dzieci, a
              ujawnia się najczęściej w początkowym okresie dorastania. Możliwe, że
              przychodzimy z nią na świat. Jednak ze względu na trudności w badaniu jej
              przejawów u całkiem małych dzieci nie można ustalić, czy wczesne
              doświadczenia i sposób wychowania mogą modyfikować orientację seksualną.


              Statystycznie jeden na piętnastu mężczyzn jest gejem, a jedna na dwadzieścia
              pięć kobiet – lesbijką. Wedle światowych szacunków osoby o orientacji
              homoseksualnej stanowią około 7 proc. każdego społeczeństwa. Natomiast
              wiedza o tej grupie współobywateli jest właściwie żadna, dominują stereotypy.

              Także edukacja szkolna w tym zakresie właściwie nie istnieje. Projektowano
              ją w ramach przedmiotu „Przygotowanie do życia w rodzinie”, ale to, co
              pozostało w wyniku modyfikacji programu dokonanych w drugiej połowie lat
              90., jest faktycznie antyedukacją. Zatwierdzone do użytku szkolnego
              podręczniki i materiały dla nauczycieli stanowią kompilację negatywnie
              wartościujących ocen. „Należy generalnie uznać, iż związek homoseksualny
              jest związkiem patologicznym”, „Postawa homoseksualna jest formą
              zaprzeczenia własnej płciowości i wyrazem lęku przed partnerem płci
              odmiennej oraz agresji wobec samego siebie”, „Homoseksualiści i lesbijki
              mają w ciągu życia nawet do kilku tysięcy różnych partnerów”. I tak dalej w
              duchu wzbudzania niechęci i lęku („Zanim wybierzesz” M. i W. Grabowscy, A. i
              M. Niemyscy, M. i P. Wołochowiczowie).

              Już na początku lat 70. dwudziestego wieku Amerykańskie Towarzystwo
              Psychiatryczne (APA) zrzeszające autorytety naukowe z całego świata
              postanowiło – w następstwie coraz liczniej pojawiających się wątpliwości –
              poddać rewizji wyniki wielu dotychczasowych badań nad homoseksualizmem. Z
              zakłopotaniem zdemaskowano kompromitujące wykroczenia przeciwko metodologii
              naukowej, które podważały wiarygodność wniosków wyprowadzanych z tych badań.

              Jednym z najpoważniejszych uchybień była rażąca niereprezentatywność osób
              badanych w zestawieniu z całą homoseksualną społecznością. Prowadzono
              badania nad pacjentami klinicznymi, którzy sami zgłosili się na terapię z
              powodu poważnych problemów natury psychicznej. Nie badano osób
              homoseksualnych, które nigdy nie odczuwały potrzeby korzystania z
              psychoterapii ani nawet konsultowania swojego samopoczucia z terapeutą. Ale
              wnioski z selektywnych badań uogólniano na całą populację gejowską,
              ogłaszając jako prawdę dowiedzioną naukowo, że geje są nieszczęśliwymi
              ludźmi o zaburzonej psychice, którzy nie radzą sobie w życiu społecznym.
              Tymczasem źródłem konfliktów psychicznych u gejów i lesbijek szukających
              pomocy nie była ich orientacja seksualna, tylko napiętnowanie społeczne i
              odrzucenie.

              Wielu autorów badań dokonywało uogólnień na podstawie tzw. studiów
              przypadku, czyli opisu losów pojedynczych osób, które ich zafrapowały w
              praktyce terapeutycznej. Nie można wtedy obronić się przed zarzutem
              tendencyjnego (nawet nieświadomego) doboru takich przypadków, które pasują
              do przyjętej tezy lub afirmowanej teorii. Badacze najczęściej nie kryli
              negatywnej postawy wobec homoseksualizmu, a badani byli tego świadomi. Jeśli
              pacjenci nie akceptowali samych siebie, musiało to mieć wpływ na wyniki.

              Nie wytrzymały krytyki teorie, których autorzy poszukiwali rodzinnych lub
              społecznych uwarunkowań tej orientacji. Celowali w nich zwłaszcza
              psychoanalitycy i psychoterapeuci. Przygotowali oni cały wachlarz
              potencjalnych wyjaśnień, z którego dobierali najbardziej pasujące do
              konkretnego przypadku.

              polityka.onet.pl/162,1128210,8,,druk.html
              • Gość: salcia_polka Re: UPOWSZECHNIAJCIE ZBOCZENIA W POLSCE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 13:44
              • oszolom.z.radia.maryja Re: WHO I APA nie są lewackimi organizacjami lewi 10.12.04, 17:28
                ale zostały przez tęczowa lewicę opanowane...WHO uznała też że ciąża ludzka
                jest..chorobą , patologią i wpisała ją na światową liste chorób..co tam
                napisały towarzystwa psychiatryczne to mnie nie interesuje..wyglada na to ze
                pomyliły się tym psychiatrom rolę i z pesronelu staną się niebawem pacjentami
                placówek w których do niedawna szefowali i pracowali
    • Gość: BL A jaka jest Jedynie Słuszna opcja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 20:38
      • Gość: Ted Re: A jaka jest Jedynie Słuszna opcja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 20:55
        Jedynie słuszna opcja wyklaruje się na zasadzie "zmęczenia przeciwnika". Ja
        zaczynam mieć dosyć dyskusji o zboczeńcach. Jeżeli mają na tyle silną pozycję w
        mediach i polityce, że zdołają przeforsować swoje chore pomysły na "nowoczesną
        rodzinę" (z dwoma tatusiami), niech tak będzie. Żygać mi się chce od
        dyskutowania nad tym.
    • Gość: Woda Re: Wszechpolacy o homoseksualistach: naukowa hom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 20:42
      Już dawno psycholodzy stwierdzili, że na najbardziej nam przeszkadają te wady u
      innych osób, które sami mamy.

      Niech to zdanie posłuży jako komantarz do - moim zdaniem - zbyt dużego
      przywiązania MW do spraw związanych z homoseksualizmem...
      • Gość: Ted Re: Wszechpolacy o homoseksualistach: naukowa hom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 20:48
        Nikt się nie interesuje zanadto dewiacjami dopóki osoby je przejawiające nie
        zaczynają agresywnie domagać się uznania ich chorego zachowania za normę, którą
        należy powielać. Chorzy do szpitala!
        Jezeli mężczyzna uważa się za kobietę (lub odwrotnie) to należy to leczyć. Są
        takie zabiegi. Wperanie na siłę przekonania, że współżycie dwóch osób tej samej
        płci jest normą jest nienormalne.
        • Gość: arc Re: Wszechpolacy o homoseksualistach: naukowa hom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 20:56
          Gość portalu: Ted napisał(a):

          > Jezeli mężczyzna uważa się za kobietę (lub odwrotnie) to należy to leczyć. Są
          > takie zabiegi. Wperanie na siłę przekonania, że współżycie dwóch osób tej
          > samej płci jest normą jest nienormalne.

          A nie przyszło tobie do głowy, że facet wcale nie musi uważać siebie za kobietę, żeby żyć z innym mężczyzną? W takich wypowiedziak ukazuje się poziom wykształcenia seksualnego obywateli RP - nie rozróżniają transseksualizmu od homoseksualizmu.
          • Gość: Ted Re: Wszechpolacy o homoseksualistach: naukowa hom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 21:04
            Tragiczne jest to, że to rozróżnienie transseksualizmu od homoseksualizmu
            (zdaniem niektórych) powinno być nauczane począwszy od szkoły podstawowej dla
            podniesienia "wykształcenia seksualnego" abywateli.
            • Gość: szkodliwa_GW Re: Gazeta z Wirusem HIV (GW) - promuje pedałów ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 13:41
        • fuszi Re: Wszechpolacy o homoseksualistach: naukowa hom 09.12.04, 21:20
          Tu nie chodzi o to, żeby uznać homoseksualizm za normę. To jedynie odłamek
          społeczeństwa, nie aspirujący do rangi normy. Leworęczni też nie są normą w
          twoim rozumieniu, ale to moim zdaniem nie dyskfalifikuje ich moralnie. Osoby
          homoseksualne nie chcą wymusić na nas zmiany naszych zachowań, a w końcu co nas
          to obchodzi, jak oni regulują swoje życie? Jeśli to ma ich uszczęśliwić, to
          niech legalizują swoje związki. Póki nie wchodzą z butami w moje życie, jest ok.
          Ja nie czuję się uprawniony do wchodzenia w ich własne. Rób co chcesz, póki nie
          ingerujesz w cudze życie wbrew jego woli. Dlatego sprzeciwiam się np. adopcji.
          To ingerencja w życie dzieciaka.
    • Gość: arc Re: Wszechpolacy o homoseksualistach: naukowa hom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 20:52
      Taka konferencja "naukowa" nie powinna była się odbyć na szanującej się uczelni, ale jak widać UJ nie jest uczelnią poważną, a przynajmniej jej administracja.
      • Gość: Che Gunewara Zaabronić w TVP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 22:29
        Taka konferencja "naukowa" nie powinna była się odbyć na szanującej się uczelni.

        Zabrońcie też TVP brania udziału w debatach na tenat homoseksualizmu Młodzieży
        Wszechpolskiej. Przecież to publiczna telewizja, opłacana z naszego abonamentu.
    • Gość: Buba UJ na to zezwolil? Hanba, hanba, hanba. IP: *.in-addr.btopenworld.com 09.12.04, 20:57
      To, ze na kazdej niemal arenie publicznej panosza sie dzis bojowki
      faszystowskie napawa najglebszym pesymizmem co do dalszych losow polskiej
      demoikracji. Mowa pogardy i nienawisci rozbrzmiewa dzis w paralmencie, w
      kosciele i teraz na wyzszych uczelniach. To faszysci rozdaja dzis karty, jak
      widac bylo przy okazji parad rownosci - tych, ktore sie idbyly i tych do
      krorych dojsc nie moglo. A temu wszystkiemu przyglada sie bierne spoleczenstwo,
      niemrawa polska mlodziez, ktora potrafi sie zdobyc na "marsze milczenia" kiedy
      dochodzi do jednoistkowego czynu przestepczego, ale calkiem dzielnie znosi
      faszyzacje swojego kraju. A tu trzeba krzyczec.
      • Gość: student tam byłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 21:07
        i wytrzymałem nawet do ostatniego "referatu" olejniczaka. pewnie trzeba
        zabierać głos,ale w jaki sposób-tego jeszcze nie wiem. nawet nie mam sił,żeby
        zdać wam sprawę,co tam się działo...
        • Gość: Buba To ja Cie naucze, studencie, co robic......... IP: *.in-addr.btopenworld.com 09.12.04, 21:51
          Kiedy w Twojej obecnosci, na Twojej prestizowej i elitarnej uczelni wyglasza
          sie referaty gdzie sie zniewaza godnosc innych ludzi, takze twoich kolegow i
          kolezanek, byc moze Twoich wykladowcow, mozna robic rozne rzeczy:
          a. Tupac w podloge:
          b. krzyczec "klamiesz!"
          c. gwizdac,
          d. pisac protest do wladz uczelni i zbierac pod nim podpisy,
          e. wlozyc koszulke z jakims solidarnosciowym nadrukiem.
          Nie wystarczy wyjsc z sali. Mowi ci to osoba, ktora zdolala zerwac bardzo
          wielka uroczystosc nadania doktoratu honoris causa radzieckiemu poecie, ktory
          klamal na uczelni amerykanskiej. A keidy rektor osobiscie wypraszal mnie z
          auli wyszlo za mna okolo pieciuset osob i nazajutrz pisaly o tym (zachwycone)
          gazety.
          Ten poeta do dzis chodzi jako honorowy doktor mojej alma mater, ale nadawanie
          tytulu przyjemne dla niego nie bylo. I zbytnio sie tym nie chwali, aby mu nikt
          nie przypomnial jak to bylo naprawde.
          Pisze nie po to aby sie chwalic tylko po to, by Cie przekonac, ze MOZESZ cos
          zrobic, aby swiat w ktorym zyjemy byl nieco przyjemniejszy, sprawiedliwszy,
          madrzejejszy.
          Mnie poraza biernosc polskiej mlodziezy w obliczu plugastwa takiefo chocby jak
          Mlodziesz Wszechpolkska.
          • Gość: winicjusz Re: To ja Cie naucze, studencie, co robic........ IP: 140.247.126.* 09.12.04, 22:13
            ...swiat w ktorym zyjemy byl nieco przyjemniejszy, sprawiedliwszy,
            madrzejejszy...

            ble-ble-ble -
            swiat w Massachusetts jedynym stanie, w ktorym prawo uznaje od niedawna zwiazki
            homo,wcale nie jest madrzejszy, a na pewno nie jest przyjemniejszy. Wprost
            przeciwnie.
          • Gość: student co można robić, aczego nie i dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 23:04
            przede wszystkiem skandaliczna była decyzja rektora Ziejki, dziekana
            Rydzewskiego albo dyrektora Instytutu Psychologii Łosiaka (nie wiem dziś, kto
            ją podjął) w sprawie udzielenia wsparcia i aambony do wygłaszania
            stwierdzen,które ocierają się o łamanie konstytucji.trzeba wspomnieć,że władze
            uj ugięły się pod naporem glosów oburzonych wszechpolaków oraz ich starszych
            wpływowych niestety kolegów z lpr-u i w maju tego roku odwołały patronat nad
            konferencjią dot kultury gejowskiej i lesbijskiej. w ten sposób zdysytansowały
            się od debaty na tematy "drażliwe". skąd zatem ten nagły zwrot? sprawa jest
            poważna, jak i instytucja uniwersytetu, który winien jest społeczeństwu
            wypełnianie misji ksztalcenia umysłów krytycznych i otwartych, być może zatem
            sam mógłby się podjąć organizacji konferencji, zapewniając jej, odpowiedni dla
            swej powagi, charakter.

            z rad godzę się na jedną. wcześniej już postanowiłem dowiedzieć się, kto
            odpowiada za administrowanie pomieszczeniami Inst. Psychologii (którego nota
            bene jestem studentem) i zatroszczyć się o przedstawienie dobitnych wyrazów
            oburzenia nie moich tylko, ale również kolżanek i kolegów.

            nie wydaje mi się jednak,aby mury najszacowniejszej polskiej uczelni,stwarzały
            odpowiednie okoliczności do wyrażania dezaprobaty za pomocą tupania nogami czy
            wykrzykiwania inwekty,choćby i same na usta się cisnęły,w sposób najbardziej
            uzasadniony.oczywiście to frustrujące,że w sali mojej alma mater nie ma miejsca
            na rezczową dyskusję (jasne,że z powodów personalnych- wierzejski,olejniczak),
            jednak nie jestem przekonany do protestowania metodami naszych oponentów. co do
            prowokacyjnych napisów - na tym nieszczęsnym wiecu(!) szczególnie urzekła mnie
            kartka z napisem: homofobię można leczyć

            chcialem jeszcze odpowiedzieć na zarzuty o bierności młodzierzy, bowiem w
            swietle wydarzeń ostatnich tygodni są one po prostu nieuzasadnione. sam po traz
            pierwszy w życiu,późno,bo w wieku 22 lat, wziąłem udział w spontanicznych
            manifestacjach studenckich przeciw skandalom wyborczym na Ukrainie.należy
            wykazać się tu zrozumieniem dla specyfiki zmieniającej się historycznej
            rzeczywistości.nam nie przypadlo w udziale bojkotować władzy, sypiać na
            styropianie i dziś już "na krzywy ryj" załapujemy się na wydarzenia ukraińskie.
            czasy się zmieniają i bunt już stracił wiele na swej spektakularności.
            pozdrawiam i pozostaję w szacunku dla Twoich dokonań w zakresie protestów i
            manifestacji,które dziś już historia wytrąciła chyba z repertuaru rzeczonych
            działań.
            • Gość: Buba Re: co można robić, aczego nie i dlaczego IP: *.in-addr.btopenworld.com 10.12.04, 10:26
              Zadumalam sie gleboko nad Twoim listem.
              Dlaczego na przyklad uwazasz, ze dzis nie ma miejsca na bunt? Dlaczego? Swiat
              sie zrobil doskonaly? Podlosc zostala wyeliminowana? Zagrozenia minely?
              Wybacz, to bardzo pieknie, ze sobie w Krakowie protestowales przciwko
              sfalszowanym wyborom na Ukrainie. ALE TAKI PROTEST NIC NIE KOSZTUJE! Ja tez
              krzyczalam pod ambasadami: zeby wypuscili Mandele, zeby uwolniono Moroza czy
              zeby radzieckie wojska wycofaly sie z Afganistanu.I mialam potem doskonale
              samopoczucie. Ale pod ambasadami nie grozilo mi, ze mnie zawezwa na czerwony
              dywanik, albo, ze ktos na mnie nakrzyczy brzydkimi slowami, albo nawet wyrzadzi
              krzywde fizyczna. RPA, Ukraina czy Afganistan byly daleko. A kiedy stajesz ze
              zlem i niesprawiedliwoscia oko w oko, co wtedy? Jestes zwolniony z reagowania?
              Z buntu?
              Ukraina z Boza pomoca poradzi sobie nawet bez Twojej pomocy. Ale Twoi koledzy
              na uczelni NIE PORADZA SOBIE SAMI, oni potrzebuja Twojej solidarnosci,
              potrzebuja wiedziec, ze nie sa osamotnieni w obliczu zla i przemocy.
              Byc moze, a nawet napewno decyzja wladz uczelni byla skandaliczna, byc moze sa
              to durnie albo tchorze. Ale to CIEBIE nie zwalnia z odpowiedzialnosci za to
              czym ta uczelnia sie staje. Dzieki Ci, ze przypomniales mi o odwolaniu
              patronatu UJ nad konferencja dot. gejow i lesbijek. Tamto zadrzenie i to
              ostatnie pokazuja, ze na UJ dzieje sie cos bardzo niedobrego. Krzyk jest buntem
              przeciwko temu, jest protestem. Jest pokojowa proba powstrzymania przemocy
              intelektualnej, ktora, jak pokazaly wydarzenia na krakowskiej Paradzie
              Rownosci bardzo latwo przeradza sie w przemoc fizyczna.
              To jest Wasza uczelnia - nie Ziejki, Rydzewskiego, Losiaka czy innego Majdy..
              Nie moze Wam LPR, endecy czy ich zbrojne ramie Mlodziez Wszechpolska narzucac
              porzadku obrad.
              I powiem Ci wiecej. Kiedy nie pomoga krzyki, ptotesty, tupanie, sa jeszcze
              rozne inne metody zmuszenia wladz uczelni do sluchania - wiece,marsze, strajki
              okupacyjne, ze nie wspomne juz o drastyczniejszych metodach obywatelskiego
              nieoposluszenstwa. Takie nieoosluszenstwo jest swiadectwem obywatelskiej i
              ludzkiej dojrzalosci. Jest to wszystko mniej przyjemne niz machanie
              pomaranczowa flaga, ale nie wszystkie protesty sa bezbolesne dla protestujacego.
              Mowie Ci to wszystko nie po to aby Ci dokuczyc. Mam nadzieje, ze nie odczytasz
              w ten sposob moich intencji.
              So - get up, stand up, fight for your rights - jak spiewalismy przed laty.
              • Gość: student dziejowy charakter buntu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 13:58
                angażując się w dyskusję, nie oceniam wypowoedzi rozmówców w kategoriach
                dokuczania, ale wygląda na to,że nie moje słowa stały się przedmiotem
                zadumy.Nie uważam wcale,zeby bunt nie był już potrzebny,ale zwyczajnie
                zmieniają się formy jego wyrazu, tak jak zmieniają się czasy. historia dotyczy
                całej rzeczywistośći- procz szereko pojętych instytucji, nie omija też sfery
                obyczaju,a w niej mieszczą się metody manifestowania oburzenia aktualnym stanem
                rzeczy, jak i metody aktywnego przekonywania do projektów na rzezc "lepszej
                przyszłości". dwuznaczne jest powiedzenie,że bunt posiada naturę dziejową. Po
                pierwsze, formy jego ekspresji podlegają zmianom. Po drugie, stanowi istotny,
                lecz z pewnością nie jedyny, mechanizm, udzielający światu dziejowego
                charakteru.
                no, ale warto wrócić do samego tematu. uniwersytet jest miejscem, gdzie źlem
                widziane są wszelkie przejawy radykalizmu postaw, które odwołują się do
                pozamerytorycznych metod perswazji. warto zauważyć, że to właśnie przywiązanie
                studentów do tej tradycji,którą dla całego społeczeństwa,przechowują
                uniwersytety, skłoniła ich, by przybyć na "konferencję" w nadziei,płonnej,ale
                jednak,że możliwa będzie dyskusja.najlepiej,gdyby do tego wiecu w ogóle nie
                doszło. skoro już doszło, to miastr toczyć pianę z ust, obalać porządki, ruszać
                z posad bryłe świat, nazwijmy to po imieniu-rozpętywaćrewolucję, nie licząc się
                z niebezpieczeństwem przysłowiowego dziecka z kąpielą, można przecie z
                wyważeniem podjąć rozmowy z władzami uczelni, które też przed nami studewntami
                ponoszą odpowiedzialność za decyzje,mające wpływ na kształt i obraz
                uniwersytetu. należy też pamiętać,że w ideę uniwersytetu głęboko i od samej jej
                zarania wpisana jest samorządność i demokratyczność. teraz, kiedy już doszło do
                całego tego nieszczęscia, rolą tych studentów, którzy w poszanowaniu mają takie
                wartości, jak wolność i godność, jest przekonać swoje władze,że wydarzenie
                czwartkowe nie przysporzyło Naszemu uniwesytetowi chluby, o ile go po prostu
                nie zhańbiło i ewentualnie, co zrobić, by ujmę tę jakoś zmyć


                Nie będę tupał, dopóki nie wyczerpią się inne środki protestu. to tupanie to
                ostateczność,która też zdradza niejaką bezsilność i frustrację tupiącego
                • Gość: Buba Co robic z faszystami ? Dziejowy charakter buntu IP: *.in-addr.btopenworld.com 10.12.04, 15:12
                  Dziekuje za naukowy wyklad. A ja, prosta baba,zrozumialam z tego, ze poprzednie
                  zdarzenie ( to zn. wycofanie patronatu uczelni nad konferencja dot. gejow i
                  lesbijek) zostalo przyjete z duza doza godnosci i zrozumienia wsrod studentow,
                  ze nikt z naszej przyszlej elity intelektualnej nie zwrocil sie do wladz
                  uczelni o wytlumaczenie sie z tego postanowienia i nikt nie zaprotestowal.
                  To prawda - nie mnie mowic Wam jak macie walczyc ze zlem i tchorzostwem waszych
                  nauczycieli akdemickich. Bunt ma charakter dziejowy i na dzien dzisiejszy
                  wystarczy moze swoje protesty kierowac tam, gdzie nie boli, wykonywac gesty,
                  ktore nie bola i generalnie zachowac zimna krew i nade wszystko spokoj.
                  MOzna tez organizowac bardzo malownicze "marsze milczenia" i w ten sposob
                  zrytualizowac swoj "bol", byle nie wysuwac zadnych zadan od DOROSLYCH. Dorosli
                  bowiem moga sie odwinac i bedzie przykro.
                  Wiec moze jak bedzie nastepna "naukowa" konferencja zorganozowana przez
                  naukowcow tej klasy co Mlodziez Wszechpolska, moze lepiej siedziec w domu i
                  sluchac muzyki. Bo jeszcze mozna od jakiego naukowca dostac po ryju. I co wtedy?
                  • Gość: student czy już czas na rewolucję?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 17:25
                    zdaję się, zostaliśmy ostatnimi żywymi duszami na tym forum (swoją drogą bardzo
                    rzadko zabiieram głos w ten sposób), ale wciąż odczuwam brak zrozumienia dla
                    postawy, na rzecz której tu argumentuję. wiele dyskusji nie nabiera ostatecznie
                    konkluzywnego charakteru,nie sądzę jednak,żeby z tego powodu miały być jałowe.
                    oczywiście, w moim poczuciu byłby to osobisty sukces, gdyby udało mi się
                    przekonać do swoich racji,ale zaowolony będę już z tego tylko,że znajdę
                    zrozumienie dla tych,które od wczoraj staram się wyświetlać.
                    żeby nie dać się ponieść pokusie abstrakcyjnych rozważań, wyjaśnijmy sobie
                    kilka spraw na przykładach wydarzeń krakowskich. wydawoło mi się,żeśmy zgodni
                    co o tego,że dopiero w świetle zestawienia dwu niespójnych ze sobą reakcji
                    uniwersytetu (tj. tej majowej i wczorajszej) wnosić można o tym,że źle się
                    dzieje. choć osobiście nie pochwalam wycofywania patronatu(rektor wcale nie
                    uniemożliwił wówczas przeprowadzenie dwudniowej konferencji,ale przeniósł część
                    imprezy z centru na kampus) pod dyktatem ulicy,to z drugiej strony uznaję
                    zasadność (dokończę niebawem)
                    • Gość: Buba Re: czy już czas na rewolucję?! IP: *.in-addr.btopenworld.com 10.12.04, 18:03
                      Pewnie jest tak jak mowisz - zostalismy sami. Nic nie szkodzi.
                      Dokoncz kiedy bedziesz mial czas.
                      Aha - zeby nie bylo nieporozumien: nie nawoluje do rewolucji.Jest czas na
                      rewolucje i jest czas na bronienie sie przed zalewem nienawisci, rasizmu,
                      nietolerancji ze strony ludzi po prostu bardzo zlych. Jesli chcesz dzialac
                      inaczej - poprzez wystosowania protesu i np zebrania jeszzce paru podpisow - by
                      all means! Mnie chodzi jedynie o to by takie wydarzenia jak to ostatnie na UJ
                      nie zostaly bez echa, by coraz aktywniejszych faszystow nie uwazac za
                      lunatyczny margines. Gazety sa pelne doniesien o radosnej dizlalnosci
                      tego "marginesu", oni coraz bardziej - jak juz mialam okazje wspomniec -
                      rozdaja karty.
                      Rozmawialam dzis ze znajomym z Brzegu, ktory po raz kolejny w tym roku zglosil
                      na policje fakt nasmarowania na jego drzwiach napisu "Cyganie do gazu", napisu
                      zamalowywanego juz pieciokrotnie. Wiesz co uslyszal na policji? "farby panu
                      zabraklo aby zamazac ten napis? My nic nie mozemy zrobic". I to pomimo, ze
                      tozsamosc sprawcy jest znana. Wiec zebysmy siewszhscy nie obudzili jednego dnia
                      z reka w nicniku i Giertychem i jego molojcami u wladzy.
                      POnadto uwazam, ze przechodzenie (mlodziezy zwlaszcza!) kolo tego plugastwa
                      obojetnie, jest zle dla duszy, co Tobie, przyszlemu psychologowi nie musze
                      tlumaczyc.
                      • Gość: student c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 23:40
                        no, właśnie... uznaję zasadność motywacji,która powodowała rektorem.szło
                        mianowicie o to, by wycofać się ze sporu i zachować neutralność, ustzrec
                        uczelnię przed niepotrzebnym szumem i atakami ,bo kiedy sytuacja drastycznie
                        się spolaryzowała,ludzie mali,acz wysoko postawieni,na szkodę uj zapędzić go
                        mogli w sam środek ognia i "oskarżyć o o wspieranie zboczeńców" i niszczenie
                        tradycji narodowej. w rzeczywsitości istnieją niuanse,sprawy mają wiele
                        odcieeni,ale w dyskusji nie wszystko jest "rzeczywiste". to chyba takie cele
                        przyświecały rektorowi,który wycofał swój patronat, oddając jednak
                        uniwersyteckie sale na cele imprezy z dala od centrum(plany najpierw były
                        takie,że część spotkań odbędzie się na grodzkiej, część na nowym kampusie).
                        wtedy w maju uznałem takie postępowanie za przejaw braku charakteru profesora
                        ziejki i nadal tak sądzę.

                        jak napisałem-rozumiem,ale nie popieram.nie było tam złej woli-niedoceniono po
                        prostu konsekwencji takich ustępstw na rezcz tych,którzy zawłaszczają sobie
                        naród, kraj, tradycję,a strzegą tych wartości na drodze bezwzględnej dyscypliny
                        i ślepego posłuszeństwa.a skoro nie doceniono konsekwencji, to znaczy,że nie
                        doceniono też siły,jaką już dysponują i wciąż ją wzmacnia, spadkobiercy
                        najgorszej tradycji endeckieej.Endecja zrobiła użytek z okowów zaborców,
                        dopiero co zrzuconych,i zaraz spętała nimi umysły oszalałych od wolności. w
                        ostatnich zaś dnich władze uj przeceniły wszechpolaków, tym razem w zakresie
                        ich intelektualnych kompetencji.bardzo możliwe iż,miano nadzieję na rzeczową
                        dyskusję, gdzie w grę wchodzą argumenty,nie pięść i wyzwiska. nich będzie to
                        nauczka,że nie da się wycisnąć krwi z suszonej ryby; by więcej nie nadwyrężać
                        powagi i godnoścu instytucji.

                        w codziennym życiu,nie poizbawionym przejawów podłości i małości, swoją ważką
                        rolę odgrywają zarówno ci,którzy prezentują postawy zachowawcze,
                        oportunistyczne (bez złych konotacji), jak i bardziej czy mniej śmiali
                        rewolucjoniści, nawołujący do skrajnych form protestu(szczególnie hałaśliwego).
                        ci pierwsi stoją na straży tego, co udało się już w tradycji zrobić dobrego
                        (oni wieżą w instytucje), ci drudzy zaśsą swoistym barometrem zagrożeń, oni
                        wypatrują kryjącego się zła.

                        ostre protesty, strajki i bojkoty wymietrzone we władze uniwersytetu mogłyby
                        dziś jedytnie je zrazić. ten cel byłby chybiony, nie tam bowiem czai
                        się "wróg". nasi nauczyciele i władze są zdolni do rzetelnej dyskusji i skłonni
                        przyjąć racje oburzonych studentów. ich jedynym grzechem jest przytępiona nieco
                        wrażliwość społeczna, która pewnie efekltem szczególnego rodzaju pracy, jakiej
                        się oddaja i pewnego odseparowania od spraw dnia codziennego,co jest jej ceną.

                        bardzo już dziś zmęczony, życzę dobrej nocy, ewentualnie już miłego dnia!
          • Gość: Wojtek Kłosowski Re: To ja Cie naucze, studencie, co robic........ IP: *.bielsko.dialog.net.pl 10.12.04, 02:59
            Taka uwaga: nie "naszej Alma Mater" tylko naszej (kogo? czego?) Almae Matris.
            Poza tym oczywiście autor ma 200% racji: skini - won z uczelni!!! Rzekłem.
            Wojtek Kłosowski
      • Gość: MTS Re: UJ na to zezwolil? Hanba, hanba, hanba. IP: *.dynamic.mts.net 09.12.04, 21:11
        Spotykam gejow na koncertach , w galeriach sztuki i w niczym mi nie
        przeszkadzaja ci ludzie.Nie lubie ich parad, bo to jest dla mnie bardziej
        sprawa smaku i nadmierne eksponowanie erotyki nie podoba mi sie, jestem w tym
        punkcie 100%szczery.
        MW jest banda sadystow i to sa prawdziwi zboczency, to samo sie tyczy pedofili
        molestujacych dzieci, ale w tymch przypadkach jakos nikt nie protestuje.
      • Gość: Che Gunewara Jedyna alternatywa dla MW to Geje i Lezbijki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 22:32
        Jedyną alternatywą, grupą aktywnej młodzieży polskiej młodzieży to Geje i Lezbijki?
    • Gość: Jaruga Zaproszenie IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 09.12.04, 21:01
      Zapraszam wszystkich myslacych kategoriami Brukseli na moja strone :

      www.jan-petter.no/
      • Gość: winicjusz Merci bien IP: 140.247.126.* 09.12.04, 21:59
        jak slysze Bruksela albo jaruga to dostaje odruchow wymiotnych.
        • pavle Re: Merci bien 09.12.04, 23:42
          > jak slysze Bruksela albo jaruga to dostaje odruchow wymiotnych.

          to wymiotuj, może ulży.

          Bruksela, Bruksela, Jaruga, Bruksela, Jaruga, Jaruga, Bruksela, Bruksela.

          już? nie dziękuj! :-)
    • Gość: KP To jest normalny Taliban!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 21:16

      >- Za odstępstwa od wiary Bóg karze pogańskim mieczem. A jaki to
      >miecz, pokazały >wydarzenia World Trade Center
      >- zaznaczył Olejniczak
      • Gość: ZZ Re: To jest normalny Taliban!!! IP: *.top.net.pl 09.12.04, 21:29
        Dokładnie tak.
        Spośród społeczeństw Zachodu, to właśnie Amerykanie są najbardziej religijni.

        Ale katolicki fanatyk sprzymierzy się nawet z Talibanem, aby tylko dogryźć
        protestantom.
        Kompleks niższości?
    • Gość: winicjusz Wszechpolacy o homo: tak trzymac, panowie! IP: 140.247.126.* 09.12.04, 21:19
      Dzielnym, szlachetnym mlodziencom z MW nalezy sie wdziecznosc i uznanie za
      odwage mowienia tego co mysli bezwzgledna wiekszosc spoleczenstwa: zachowania
      homoseksualne odbiegaja od normy.
      Czarna propaganda uprawiana przez niektore "postepowe" srodowisk oraz terror
      politycznej poprawnosci nic tu nie pomoga.
    • Gość: ZZ coś tu nie tak IP: *.top.net.pl 09.12.04, 21:25
      Młody mężczyzna, o normalnej psychice i orientacji, powinien swą uwagę poświęcać
      doskonaleniu umiejętności zawodowych, poszukiwaniu partnerki życiowej i
      zakładaniu rodziny.
      A nie wykrzykiwać na wiecach kopniętego w mózg hitlerka, nie tupać
      paradenmarszów, nie smarować haseł typu "Jude raus", nie słuchać głupich rozgłośni.

      Właśnie takie zachowania są dowodem nieprawidłowej orientacji.
    • Gość: Baba One studiowaly Koran,te "uczone" z LPR ? IP: 5.6.* / *.cache.esat.net 09.12.04, 21:34
      Taliby w Afganistanie to samo mowilki ale nie na Uniwersytecie tylko w obozach
      dla terrorystow.
    • Gość: Katolik Polski + HOMOSEKSUALIZM TO ZGUBA DLA NARODU I PANSTWA !!! IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.04, 21:51
      Homoseksualizm jest droga ku przepasci !
      Usankcjonowany,rozbija rodzine,spoleczenstwo i panstwo.
      Zrozumieli to Amerykanie,rozumie caly swiat islamski.
      Nie dajmy sobie wmowic,ze to normalnosc!
      Wszystko co wykracza poza zwiazki miedzy kobieta i mezczyzna
      jest zboczeniem !
      Trzeba to negowac i zwalczac !!!
      • Gość: Jurek Putin was tegoi nauczyl, pacholki NKWD z LPR ? IP: 5.5.* / 80.58.33.* 09.12.04, 22:07
        • oszolom.z.radia.maryja O ile mi wiadomo zboczenia seks.w Rosji są legalne 09.12.04, 23:33
          napewno legalna jest tam aborcja..dlatego dla mnie rosja nie jest żądnym wzorem
      • fuszi Re: HOMOSEKSUALIZM TO ZGUBA DLA NARODU I PANSTWA 09.12.04, 22:08
        Zapomniałeś dodać, że Ziemia ma kształt banana.
      • Gość: ZZ Re: HOMOSEKSUALIZM TO ZGUBA DLA NARODU I PANSTWA IP: *.top.net.pl 09.12.04, 22:13
        Czy celibat to też zboczenie?
      • Gość: POWINNO BYC!!!! RADIOMARYJA TO ZGUBA DLA NARODU I PANSTWA IP: *.dynamic.mts.net 09.12.04, 23:41
        tam sa prawdziwi zboczency!
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Wszechpolacy o homoseksualistach: naukowa hom 09.12.04, 22:00
      parę słów prawdy i lewactwo wyje z nienawiści...moim zdaniem UJ zachował sie
      wspaniale na medal i zmazał chańbę sprzed parunastu miesiecy kiedy swoich
      pomieszceń udostępnił propagatorom amoralnych stylów zycia i afirmatorom
      seksualnych patologii. Homoseksualizm jest sprzeczny z konstytucją RP. Tam jest
      wyraźnie zapisane ze małżeństwo to związek mężczyzny i kobiety! Wszytsko inne
      co ten zapis podważa jest sprzeczne z konstytucją a wiec niezgodne z
      obowiązującym prawem! Tak wiec uchwała senatu legalizująca homozwiązki również
      jest legislacyjnym knotem łamiacym ustawę zasadniczą! Homoseksualizm trzeba
      leczyc tak samo jak leczy sie padaczkę czy nowotwory albo choroby psychiczne
      natomiast karać nalezy teych którzy z tej choroby czynią sobie styl zycia i
      świadomie uderzają w postawy cywilizacyjne naszego państwa. To powino byc
      karalne
      • Gość: Jurek Jeszcze tu jestes,smieciu z NKWD (MW) ?Na Sybir ! IP: *.creditreform / 213.241.15.* 09.12.04, 22:10
        • fuszi Re: Jeszcze tu jestes,smieciu z NKWD (MW) ?Na Syb 09.12.04, 22:11
          Juras popieram! Na Sybir z nimi! I niech śpią w jednym koju z Paetzem!
          • Gość: Jurek Re: Jeszcze tu jestes,smieciu z NKWD (MW) ?Na Syb IP: 5.4R* / 62.240.110.* 09.12.04, 22:17
            Niech rwa zebami zlotop dla Rydzyka w syberyjskich kopakniach i daja sobie
            wzajemnie d.. wieczorami.
            • Gość: MTS o smieciu z RM Re: Jeszcze tu jestes,smieciu z NKWD (MW) ?Na Syb IP: *.dynamic.mts.net 09.12.04, 23:35
              Oszolom z radiamaryja to jest prawdziwy zboczeniec!
      • Gość: ZZ do osz. z rad. mar. IP: *.top.net.pl 09.12.04, 22:15
        Zaprawdę powiadam ci, że "hańba" pisze się tak, jak ja napisałem a nie przez "ch".
        • fuszi Re: do osz. z rad. mar. 09.12.04, 22:26
          I wtedy bóg spojrzał na wpis oszołoma i powiedział: "Hańba będziesz pisał
          przez "h"! I to było dobre:)
      • Gość: Wrog LPR Stalion i Hitler mowili to samo, ruski pacholku ! IP: *.sj3.escalate.com 09.12.04, 22:22
      • Gość: mysz Re: Wszechpolacy o homoseksualistach: naukowa hom IP: *.spine.pl 09.12.04, 22:37
        Na początku l.90-tych Światowa Organizacja Zdrowia uznała,że homoseksualizm to
        nie jest choroba.Homoseksualizmu się nie leczy,ponieważ nie jest chorobą.
        To chyba Tobie,Drogi Oszołomku,przydałby się lekarz.Lekarz specjalista.Mam
        przykrą wiadomość.O transplantacji mózgu nie słyszałam.
        • Gość: KP nie trac czasu, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 22:47
          on juz sie z tymi wiadomosciami dawno zapoznal. Od pewnego poziomu IQ nie ma co...
      • Gość: KP "Homoseksualizm jest sprzeczny z konstytucją RP" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 22:45
        Stary, idz na doradce Lukaszenki, niezly bedziesz w fachu :)
    • Gość: Katolik Polski + TOLERANCJA A LA HOMO?NIE DZIEKUJE !!! IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.04, 22:25
      Przykladem sa chociazby wypowiedzi zboczonych
      na tym forum.Nie widze tu zadnej tolerancji
      dla zdrowych moralnie ludzi.Wrecz przeciwnie,
      jest nawolywanie do przemocy !
      Dlatego mam nadzieje,ze my predzej wyplenimy
      te zaraze,niz ta zaraza nas dosiegnie !!!
      • fuszi Re: TOLERANCJA A LA HOMO?NIE DZIEKUJE !!! 09.12.04, 22:28
        A Ziemia będzie wtedy miała kształt banana!
        • Gość: Katolik Polski + Re: TOLERANCJA A LA HOMO?NIE DZIEKUJE !!! IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.04, 22:32
          Chyba lepiej,zeby miala ksztalt banana jak
          meskiej du.y.
          • fuszi Re: TOLERANCJA A LA HOMO?NIE DZIEKUJE !!! 09.12.04, 22:38
            Jeśli wolisz, żeby miała kształt banana, to sprawa jest jasna: poczytaj Freuda,
            a dowiesz się, dlaczego siebie tak nie lubisz.
            • Gość: Katolik Polski + Re: TOLERANCJA A LA HOMO?NIE DZIEKUJE !!! IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.04, 22:54
              Teraz to dowaliles z grubej rury chlopie zloty.
              Widac brakuje ci pewnosci siebie,wiary w to co
              robisz,ze podpierasz sie takimi dwulicowymi
              i kontrowersyjnymi postaciami.
              Poczytaj sobie Nowy Testament.
              Pozniej Stary,jesli potrafisz zrozumiec,
              a znajdziesz swoja droge i sens zycia !
              • fuszi Re: TOLERANCJA A LA HOMO?NIE DZIEKUJE !!! 09.12.04, 22:59
                Nie jestem wierzący, więc równie dobrz mógłbym Ci polecić lekturę Tory lub
                Koranu. Ale nieźle się z Tobą dyskutuje. Choć piszesz od rzeczy.
      • Gość: KP Bomba! Retoryka a la Lukaszenko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 22:49
      • Gość: Wrog LPR Synu,zmien nick,obrazasz polskich katolikow,swino IP: 203.113.29.* 09.12.04, 23:15
      • Gość: Kamila TOLERANCJA A LA Katolik Polski+!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 13:43
        Masz pewność, ze jesteś zdrowy moralnie? Masz zamiar wyplenić jakąś zarazę.
        Chyba nie ebolę masz na myśli....
    • Gość: bezbronny Do fushi IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 09.12.04, 23:06
      Dziekuje Ci fushi i zapraszam na moja strone:

      www.jan-petter.no/
      • fuszi Re: Do fushi 09.12.04, 23:11
        Dzięki za adres, ale jestem hetero. Ale szacunek dla Was.
    • Gość: bezbronny Do fuszi IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 09.12.04, 23:13
      Opuscilem tym razem litere sam "h", aby nie przlgnela dwuznacznie do Twojego
      nicku. Nie mniej jednak zapraszam goraco na moja stronke. Czuje ze bedzie Ci
      pasowac:

      www.jan-petter.no/
      • fuszi Re: Do fuszi 09.12.04, 23:17
        Widziałem, nie będzie.
        • Gość: bezbronny Re: Do fuszi IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 09.12.04, 23:22
          Moze jednak? Jestem taki bezbronny........
          Jesli sie jednak nie zgodzisz to bede jutro manifestowal na rynku mojego miasta
          z transparentem "PRECZ Z FUSZI"
    • Gość: Katolik Polski + [...] IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.04, 23:23
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • fuszi Re: POLACY POWINNI BYC SILNI, ZWARCI I ZDROWI MOR 09.12.04, 23:26
        Młodzież Wszechpolska ma problemy z czytanką o Ali i jej psie Asie. Czy projekt
        uzdrowienia społeczeństwa nie jest aby zbyt ambitny?
      • neceser Re: POLACY POWINNI BYC SILNI, ZWARCI I ZDROWI MOR 09.12.04, 23:29
        Najpierw homoseksualisci, potem Zdzi, niewierni, nastepnie twoja rodzina i moze
        ty.

        Gość portalu: Katolik Polski + napisał(a):

        > Nadchodza ciezkie czasy.Zewnetrzny wrog to Islam !
        > Mamy tez wroga wewnatrz,ktory usiluje nam
        > zadac cios nozem w plecy !
        > To sa wojujacy homoseksualisci !!!
        > Oni wespol z islamem chca rozsadzic spoleczenstwo
        > od srodka.Pod haslami postepu propaguje sie zboczenia !
        > Czlowiek postepowy daje dupy,glosza ich hasla!
        > A ja mowie,trzeba zniszczyc w zarodku wszelkie przejawy
        > sodomii !!! Mlodziez Wszechpolska czyni to doskonale !!!
        • Gość: Icchak Re: Homosesualiści i Żydzi, ZWARCI I GOTOWI na HIV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 13:48
      • Gość: koma Re: POLACY POWINNI BYC SILNI, ZWARCI I ZDROWI MOR IP: *.proxy.aol.com 09.12.04, 23:34
        katoliku polski!!!!!!!!!!!!!!!!!11

        takie duby smolone iopowiadasz ze chyba trzeba po ambulans
        przeslij adres jak najszybciej

        chce ci pomoc z ta wiloscia wrogow ktorych wymieniasz

        i o n i zawsze sa daleko, daleko od katolikow polskich takich jak ty, ojcze
        zloty
        blagamy wskaz nam droge bo usta twa prowde beda glosic po wieki

        przypomne miluj blizniego swego jak siebie samego..

        modle sie ociebie i tobie podobnym wszechpolskim
        alleluja
      • Gość: bezbronny Re: POLACY POWINNI BYC SILNI, ZWARCI I ZDROWI MOR IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 09.12.04, 23:39
        Katolik. Nie nadymaj sie tak bardzo.Czy pamietasz czasy komuny?
        Zluzuj troche. Dla komuchow zjazd po rowni pochylej zaczal sie od inwazji
        satyry polskich kabaretow. Ludzie przstajac sie bac smiali sie z nich. Pekla
        bariera strachu i wszyscy zobaczyli , ze "krol jest nagi".
        Homoseksualistom i ich tolerancyjnym poplecznikom trzeba pomoc i zorganizowac
        pochod w Warszawie /koniecznie w sierpniu/. Warunek uczestnictwa - nago.
        Nastepnie sfilmowac i rozeslac do wszystkich rozglosni telewizyjnych na
        swiecie. Bylby to ich poczatek konca.
        • Gość: DO OSZOLOMA Z RM JESZCZE TU JESTES TY HITLEROWSKI SQ...SYNU IP: *.dynamic.mts.net 09.12.04, 23:43
          WON STAD ZBOCZENCU!
    • oszolom.z.radia.maryja Homoseksualizm to przestępostwo 09.12.04, 23:41
      powinno to byc ścigane tak samo jak pedofilia zresztą jedno do drugiego
      prowadzi
      • Gość: POWINNO BYC!!!! RADIOMARYJA to przeste˛postwo I ZBOCZENIE!!!!! IP: *.dynamic.mts.net 09.12.04, 23:45
        WON ZBOCZENCU!
    • roody102 Re: Wszechpolacy o homoseksualistach: naukowa hom 10.12.04, 03:32
      To kiedy getta ławkowe na UJ?
      Brunatni rosną w siłę i w dodatku mają swoich popleczników na takiej uczelni.
      Chory kraj.
    • Gość: hehe KONFERENCJA NAUKOWA I MW DOBRE IP: *.chcgilgm.dynamic.covad.net 10.12.04, 06:06
      I dziwie sie kto te faszystowskie scierwa tam wposcil.
    • Gość: HANBA Re: Wszechpolacy o homoseksualistach: naukowa hom IP: *.chcgilgm.dynamic.covad.net 10.12.04, 06:09
      kto im dal zgode zeby wejsc na UJ.HANBA.
    • Gość: PRECZ Z MW I LPR TO SA FASZYSC I IP: *.chcgilgm.dynamic.covad.net 10.12.04, 06:10
      PRECZ Z LPR I MW
    • Gość: zet Re: Wszechpolacy o homoseksualistach: naukowa hom IP: *.ne.client2.attbi.com 10.12.04, 06:14
      Co by nie gadac czy pisac homoseksualizm jest zboczeniem seksualnym , a
      propagowanie homoseksualnych zachowan i pogladow na spoleczenstwo jest tak samo
      chore. Nie wiedzec dlaczego jedna grupa zboczencow ma uzyskac specjalne prawa.
      Juz samo pisanie o "parach homoseksualnych" jest glupota. Slowo "para" odnosi
      sie bowiem do dwojga osobnikow plci przeciwnej. Propagowanie zboczen jest dla
      spoleczenstwa bezdyskusyjnie szkodliwe, niezalznie od tego jaka wyznaje religie
      i czy wogole w cos wierzy.
      • Gość: marley Re: Wszechpolacy o homoseksualistach: naukowa hom IP: *.proxy.aol.com 10.12.04, 06:33


        Dobrze napisane, tylko chyba zupelnie nie przemyslane.
        Np. slowo "para" w swiecie realnym (tym, w ktorym zyjemy),
        lub w swiecie wyimaginowanym (czyli tym, ktory istnieje
        wedlug ciebie, choc takiego swiata nie ma).
        • Gość: marley Re: Wszechpolacy o homoseksualistach: naukowa hom IP: *.proxy.aol.com 10.12.04, 07:08


          Sorry! Zapomnialem sie zapytac. Skoro podchodzisz
          do tematu z takim namaszczeniem i jestes tak zdecydowany,
          to jestem bardzo ciekawy co proponujesz z tak trudnym
          do niezauwazenia homoseksualizmem? Czy to oznacza,
          ze zycie ludzi o odmiennych preferencjach seksualnych
          musi sie zatrzymac, zmienic? Nie jestem homoseksualista,
          ale homoseksualizm jest interesujacym tematem. Interesujace
          jest jak reaguja osoby o orientacji heteroseksualnej.
          Jezeli homoseksualizm istnieje, to nie mozna ot tak powiedziec,
          ze jest zly, ze wystarcza cztery zdania, zeby wszystko podsumowac.
          Zyjemy na swiecie pomylek, nie tylko innych, ale glownie
          wlasnych. Lepiej zyc godnie, niz strzelac na oslep z dubeltowki.
          Inaczej mowiac ludzi trzeba lubic i nie tylko ludzi.
    • Gość: Kuba Re: Wszechpolacy o homoseksualistach: naukowa hom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 07:09
      Wszechpolacy mają rację,popieram ich w całej rozciąglości.Wprowadziłbym w
      stosunku do pedalów i innych zboczków zakaz zajmowania stanowisk publicznych i
      pracy z ludzmi.Gó.. powinno mieć swoje miejsce w sedesie.
      • Gość: marley Re: Wszechpolacy o homoseksualistach: naukowa hom IP: *.proxy.aol.com 10.12.04, 07:12


        Kuba majaczysz jakbys mial najgorszy dzien swojego zycia.
    • Gość: gmed99 Re: Wszechpolacy o homoseksualistach: naukowa hom IP: *.aster.pl 10.12.04, 07:22
      Rozumiem, ze w porzadnym kraju po przeczytaniu takiej wiadomosci rektor
      uniwersytetu zwolnilby Pana Szlachte. Uniwersytet nie powinien sluzyc do
      kampanii politycznych, szczegolnie o takim charakterze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka