bush_w_wodzie
10.12.04, 11:18
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2439128.html
fragment:
Janina Paradowska: Pojawia się kilka punktów, które są podobno bardzo
drażliwe. Pierwszy to Nafto Port, Polska utraciła kontrolę nad Nafto Portem,
ponieważ 3% udziałów ma J&S i musimy to odzyskać, bo inaczej nie będzie
bezpieczeństwa energetycznego, jak to jest? Czy rzeczywiście Nafto Port
gwarantuje nam zabezpieczenie?
Jacek Piechota: Chciałoby się powiedzieć, że ta cała dyskusja ma komediowy
charakter, gdyby nie to, że chodzi o państwo. Wszyscy ci, którzy mówią o
zagrożeniu, o przejęciu kontroli nad polskim rynkiem, bezpieczeństwem, nie
bardzo wiedzą o czym mówią. Co to jest wpływ na poziomie 3 % w akcjonariacie,
to nie ma znaczenia, taki akcjonariusz nie ma praktycznie żadnego wpływu na
funkcjonowanie spółki, po drugie trzeba zapytać się czy gdzieś kiedyś Nafto
Port odmówił przesyłania ropy.
---------
pan piechota "zapomina" ze prywatna firma gieldowa pkn orlen nad ktora skarb
panstwa moze bardzo latwo utracic kontrole ma ponad 48% udzialow naftoportu co
razem z 3.85% udzialow j&s daje tym dwu spolkom pelna kontrole nad naftoportem...
czyli kto ma pkn orlen ten ma naftoport i to jest pewnie sedno oferty pana jk
ale pani paradowska pyta w ten sposob: "...Polska utraciła kontrolę nad Nafto
Portem, ponieważ 3% udziałów ma J&S i musimy to odzyskać, bo inaczej nie
będzie bezpieczeństwa energetycznego.."
drugi fragment:
------
"Janina Paradowska: Ja już nic nie rozumiem. Zawsze wiedziałam, że to Gierej z
Kaczmarkiem popierali ten Łukoil, a teraz słyszę że to Kulczyk chciał to
sprzedać, pan rozumie coś jeszcze z tego?
Jacek Piechota: Ja już się pogubiłem kto komu, czemu. W sytuacji, kiedy nasze
służby stały się ośrodkiem formułowania plotek, w sytuacji, kiedy wszystko z
tych służb wypływa na zewnątrz i staje się transparentne i publiczne, wszystko
jest jednym wielkim maglem. Rola służb to informować a nie oceniać. To nie pan
Kulczyk ma wpływ na procedury przetargowe na procedurę prywatyzacji, to nie
pan Kulczyk ani żadny inny polityk ma wpływ na to jakie zawierane są kontrakty
handlowe. To ze ktoś komuś coś powiedział to jeszcze nie jest przecież
wdrożenie żadnych decyzji, trzeba by było oceniać w kategoriach realnych
możliwości tych, którzy tyle opowiadają."
----
to ja wytlumacze panstwu. lukoil chcial kupic sam naftoport i rafinerie
gdanska w 2001 roku ale ktos najpewniej wpadl na lepszy pomysl. zeby scalic
caly sektor naftowy w polsce dzieki swoim znakomitym politycznym kontaktom i
sprzedac go ktoremus koncernowi rosyjskiemu (lukoilowi lub jukosowi). temu kto
da wiecej i temu kto mocniejszy. w ten sposobn ten co scalil moglby dostac
gigantyczna premie za sprzedaz monopolu... moze nawet srodkowoeuropejskiego?
a pan piechota taki niedomyslny i pani paradwoskiej nie mogl pomoc...