Dodaj do ulubionych

Papieża nie powinni juz pokazywać w TV

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 18:12
Facet swoim wygladem i zachowaniem straszy dzieci. Powinien czerwony
kwadracik być.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jarek Re: Papieża nie powinni juz pokazywać w TV IP: *.soo.be / *.243-200-80.adsl-fix.skynet.be 26.12.04, 18:19
      Albo pokazywac go pozna pora kiedy dzieci juz spia.
      • Gość: ojejku Re: Papieża nie powinni juz pokazywać w TV IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 26.12.04, 19:08
        Nie powinni Ojcu Swietemu pokazywać tez,np. w porze kolacji i obiadów. Slina
        Ojcu Swietemu kapie i oglądajac jego w porze kolacji albo obiadu robi mi się
        mdło.
    • Gość: katolik Re: Papieża nie powinni juz pokazywać w TV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 19:40
      Ja pisałem już wcześniej, ale żyd wyciął, że jak już muszą pokazywać to chociaż
      po 23.00.
      • Gość: Jedi Knight Re: Papieża nie powinni juz pokazywać w TV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 15:32
        > Ja pisałem już wcześniej, ale żyd wyciął, że jak już muszą(...)

        Jakoś teraz nie wyciął.
        Ciekawe dlaczego,nie??

        Może masz paraniję prześladowczo-maniakalna???
        Pomyśl nad tym,zanim popelnisz nastęne głupstwo.
    • oszolom.ma.wielki.leb Kretyni. n/t 26.12.04, 20:01

    • Gość: młody_prawnik Re: Papieża nie powinni juz pokazywać w TV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 20:05
      oglądałem fakty w sobotę i odczucia miałem podobne
      co to wogóle za bełkot? żenada
      tego gościa nie powinni w tv pokazywać, bo jest żałosny i może tylko normalnym
      ludziom zje.. humor
    • Gość: ojejku Re: Papieża nie powinni juz pokazywać w TV IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 26.12.04, 20:09
      Ojciec Swięty się ślini i ma takie straszne oczy. I się jeszcze na dodatek przy
      każdym słowie przechyla do przodu. Wygląda to wszystko niesmacznie.
    • Gość: klik znowu te dyżurne SB - ki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 20:10
      Co , irytuje was towarzysze ,że przerżniecie najbliższe wybory ? Nie dziwię
      sie . To nic przyjemnego być odsuniętym od koryta , znaczy sie
      od "profesjonalnego" gospodarowania publicznymi funduszami. Kombinujcie
      bardziej subtelnie i inteligentnie, jesli chcecie (naiwniacy) , aby członkowie
      KK na was głosowali. No i przestancie wreszcie kraść. Myślicie ,że odwrócicie
      uwagę od tych wszystkich waszych afer, kradzieży , przekrętów szydząc ze
      starego , schorowanego człowieka? Raczej odwrotnie , każdy myślący człowiek
      dopisze to jako kolejną pozycję do listy waszych łajdactw.
      • venus99 Re: znowu te dyżurne SB - ki 26.12.04, 20:55
        czym ta cała pisanina jest mój synu wobec 2000 lat łajdactw kościoła?
        • Gość: klik Re: znowu te dyżurne SB - ki IP: *.crowley.pl 27.12.04, 09:22
          venus99 napisał:

          > czym ta cała pisanina jest mój synu wobec 2000 lat łajdactw kościoła?

          Kogo Ty córuś/synuś chcesz zniechęcić do KK ? Tę garsteczkę niby-dyskutantów na
          forum ?To tylko margines. Przecież oni nienawidzą KK i Papieża , więc do czego
          masz ich przekonywać. Idź tam , gdzie ludzie autentycznie i z potrzeby serca
          uczestniczą w życiu KK np na pasterkę , i sbróbuj im wytłumaczyć ,że Papież nie
          jest OK , cool , trendy i co tam jeszcze wymyślisz . Ale do tego trzeba
          znacznie więcej odwagi i inteligencji niż do klepania w klawiaturę dla zabawy
          czy dla kasy.
          • Gość: Ed Re: Gorąco popieram IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.12.04, 09:40
            Gość portalu: klik napisał(a):

            > Idź tam , gdzie ludzie autentycznie i z potrzeby serca > uczestniczą w życiu
            > KK...

            np.:
            www.kidprotect.pl/index.php?module=13&cat=3&item=528&PHPSESSID=87823ce883a17602ae3a817e45ad2f21

            Trudno się wyzbyć przecież takich WARTOŚCI ;))
            • palnick Re: Gorąco popieram 01.03.05, 00:19
              :)
      • Gość: Jarek XIte nie krytykuj czarnych,bo cie zrobia czerwonym IP: 217.219.163.* 26.12.04, 21:01
        lub Zydem cwane mafiozki.
    • Gość: yo W ŻADNYM KANALE!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 23:47
    • Gość: steyr Re: Papieża nie powinni juz pokazywać w TV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 02:09
      Zamiast ciężkich akumulatorow, stojący obok lub z tyłu opiekun, może mieć małą
      prądniczkę na korbkę, podłączoną cienkimi przewodami i widząc, że papa zwalnia
      powinien gwałtownie zakręcić. Wtedy nastąpi znaczące i dobrze dostrzegalne
      przyspieszenie i tak dookoła Wojtek, jak mówią niektórzy, aż prądniczka się
      zepsuje lub urwie korbka.
    • Gość: Ed Re: Papieża powinni pokazywać w TV bzrdzo cxzęsto IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.12.04, 06:28
      Może to w końcu zmusi do analizy historii papiestwa i jej wpływu na historię
      Europy - zresztą nie tylko Europy. JPII jest tylko predystygitatorem tego, co
      Watykan od setleci serwuje na co dzień.
      • Gość: kazik Re: Papieża powinni pokazywać w TV bzrdzo cxzęsto IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 27.12.04, 07:23
        a serwuje nie wiedze.ludzie krocza za pasterzami po macku,nie wiedzac dokad.
        • Gość: Ed Re: Papieża powinni pokazywać w TV bzrdzo cxzęsto IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.12.04, 08:34
          Raczej wstecznictwo. Wyrugował praktycznie wszystko - oprócz pozorów - z II
          soboru. Ale nawet i to po kilkuset latach walki w Kościelwe jest jakimś
          postępem w stosunku do głębokiego średniowiecza.
          Polscy reformatorzy w tej kwestii wydają się być jednak nadal wyklęci :))
    • Gość: babariba a wszystkie relikwie pokazuja ciągle... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 27.12.04, 11:45
      ...bez zahamowań. I handlują nimi bez zahamowań najmniejszych.
      Reliwie zwykle wyglądają gorzej niz JP wtóry nawet.
      To czemu nie należy JP-em handlować?
    • Gość: eres Re: Papieża nie powinni juz pokazywać w TV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 13:58
      Można jakoś zrozumieć, że nie interesują Cię głoszone przez Papieża nauki,
      także i te uniwersalne. Nie można natomiast pojąć skąd się biorą ludzie tacy,
      jak Zetor, ludzie całkowicie pozbawieni kindersztuby, zwykłego ludzkiego taktu.
      Należysz Zetorze do gatunku prostaków, którzy również innych mądrych ludzi
      traktują wg ich wyglądu. Zapewne i mądrości głoszone przez Gandhiego są Ci
      obce, bo i Gandhi nie przypominał wyglądem Schwarzenegera.
      Zetorze, wcale nie musisz słuchać ani oglądać mądrych ludzi i ośmieszać się
      głupawymi, kompromitującymi wypowiedziami, przecież możesz w końcu oglądać
      konkursy na różnej maści piękności i słuchać szczebiotu tych uroczych panienek,
      no i uczyć Twoje dzieciątka, jak patrzeć na ludzi i wg jakich kryteriów ich
      oceniać.
      • Gość: chol Re: Papieża nie powinni juz pokazywać w TV IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 27.12.04, 14:01
        Karol to stary dziadek, którego nikt ni lubi.
        • Gość: elle chol, IP: *.inet.biz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 14:33
          ciebie za to wszyscy uwielbiają...he he he . Chciałabym doczekac wieku Papieża,
          a może i ty będziesz kiedys stary? Podpisz już dzis prosbę o eutanazję. Zresztą
          po co , dzieci zrobią ci tę przysługę, przytrzymają ołówek...powodzenia więc w
          dalszch komentarzach..
          • Gość: Hehehe Normalni ludzie ida na emmeryture IP: 5.5.* / 80.58.9.* 27.12.04, 14:41
            Jaka instytucja trzymalaby jeszcze takiego funkcjonarjusza,ktory wydaje z
            siebie tylko niezrozumialy belkot i nie jest w stanie nawet stac o wlasnych
            silach przy biurku ani tez poslugiiwac sie samodzielnie narzedziami pracy ?
            Papiez jest zwyklym niedoleznym starcem. Jezeli ma jeszcze cos do powiedzenia
            powinien to robic prywatnie, dyktujac np. (bo pisac nie jest w stanie) swoje
            przemyslenia komus kto potrafi zrozumiec co mowi.
            • Gość: klik Re: Normalni ludzie ida na emmeryture IP: *.crowley.pl 27.12.04, 15:23
              Gość portalu: Hehehe napisał(a):

              > Jaka instytucja trzymalaby jeszcze takiego funkcjonarjusza,ktory wydaje z
              > siebie tylko niezrozumialy belkot i nie jest w stanie nawet stac o wlasnych
              > silach przy biurku ani tez poslugiiwac sie samodzielnie narzedziami pracy ?

              Nie masz zielonego pojęcia czym jest KK. Czy ty myślisz ,że to jest wytwórnia
              pustaków albo urząd skarbowy ? Czy myślisz ,że Papież to dyrektor firmy
              komercyjnej ? Współczuję Ci bardzo ,bo po prostu jesteś totalnie
              niekompetentny. Czy Ty naprawdę myślisz ,że aby być nastęcą Św. Piotra , to
              należy wyglądać jak Gołota ?

              Jezeli ma jeszcze cos do powiedzenia
              > powinien to robic prywatnie,

              My , członkowie KK ( i nie tylko my ) Go słuchamy . CHCEMY ABY WYPOWIADAŁ SIE
              PUBLICZNIE. Więc nie wtrącaj się w nasze sprawy . Nie chcesz Go słuchać , czy
              oglądać - nie musisz .

              nie jest w stanie nawet stac o wlasnych
              > silach przy biurku ani tez poslugiiwac sie samodzielnie narzedziami pracy ?

              A co ty wiesz biedaku intelektualny o narzędziach pracy Ojca Sw ? Zrób maturę
              ( zrób, a nie kup ) , to może będziesz w stanie coś tam pojąć.
              • Gość: Palnick Re: Normalni ludzie ida na emmeryture IP: *.stenaline.com 28.01.05, 23:33
                Gość portalu: klik napisał(a):

                > Nie masz zielonego pojęcia czym jest KK. Czy ty myślisz ,że to jest wytwórnia
                > pustaków albo urząd skarbowy ? Czy myślisz ,że Papież to dyrektor firmy
                > komercyjnej ? Współczuję Ci bardzo ,bo po prostu jesteś totalnie
                > niekompetentny. Czy Ty naprawdę myślisz ,że aby być nastęcą Św. Piotra , to
                > należy wyglądać jak Gołota ?
                ----------
                KK to globalny koncern, którego sensem istnienia jest 0 kosztów 100% wpływów.
                Papież to dyrektor zarządzający tym biznesem. Wojtyła ewidentnie nie jest w
                stanie kontrolować prostych czynności fizjologicznych. Kto kieruje koncernem?
                Czy by być papieżem trzeba wyglądać jak Golgota? Wojtyła jest tylko figurką na
                baterie. Nie znaczy już nic.

                > My , członkowie KK ( i nie tylko my ) Go słuchamy . CHCEMY ABY WYPOWIADAŁ SIE
                > PUBLICZNIE. Więc nie wtrącaj się w nasze sprawy . Nie chcesz Go słuchać , czy
                > oglądać - nie musisz .
                -------------
                Wy katolicy nie macie sumienia. Zajeździcie swojego idola bo odmawiacie mu
                człowieczeństwa. Zwyrodnialcy. Słuchajcie go sobie w TV puls albo Trwam.


        • Gość: D-r-39 Re: Papieża nie powinni juz pokazywać w TV IP: *.net.autocom.pl 27.12.04, 14:41
          Wypowiadając te słowa walczy Pan z Religią, Kościołem, Panem Bogiem i Ch..j wie
          czym jeszcze, a to dlatego, że nie chce Pan lub nie ma ochoty oglądać staruszka
          który prawdopodobnie cieszy się, że jeszcze żyje. Natomiast jak żyje - to na to
          wpływu już nie ma, gdyż możni tego świata ( czyt. Czarnokieckowi )nie odpuszczą
          sytuacji gdzie mozna zarobić jakikolwiek Szmal. Dla nich religia to przykrywka
          pod która można jeszcze naciągnąć,,Wiernych" na płacenie.Znamy kilkudziesięciu
          Papieży którzy pod postacią,,Wiary" urzadzali zabawy Sobotnio - niedzielne z
          Prostytutkami ( Aleksander VI ), wyjęcie trupa papieskiego z trumny ubranie w
          szaty i poddanie go nowemu osądowi,obcięcie palców u ręki i wrzucenie Tybru,
          zabójstwo Templariuszy, Mordy nad Albigensami czy Waldegensami (zabijać
          wszystkich nawet dzieci . Pan Bóg tam na górze będzie oddzielał Heretyka od
          swoich )i cała masa innych przypadków, a nazbierało sie tego dość dużo przez te
          2000-lat. Opowiadanie dzisiaj, że Wojtyłę pokazują nie dla pieniędzy , to tak
          jak opowiadanie, że Żaba to Pies.
          • Gość: klik Re: Papieża nie powinni juz pokazywać w TV IP: *.crowley.pl 27.12.04, 15:32
            Gość portalu: D-r-39 napisał(a):
            Opowiadanie dzisiaj, że Wojtyłę pokazują nie dla pieniędzy , to tak
            > jak opowiadanie, że Żaba to Pies.

            A ja chcę Go oglądać i słuchać , a szmal olewam , bo inne wartości niż kasa są
            dla mnie ważne. I jak mnie ( i innych członków KK ) przekonasz abyśmy nie
            słuchali Papieża tylko Ciebie np ? Żyjemy w wolnym kraju i wolno mi słuchać
            kogo zechcę . Tak samo swoje uczciwie zarobione pieniądze moge wydawać jak mi
            się podoba. Jak zechcę ,to dam na Owsiaka , jak zechcę to przepiję , a jak
            zechcę to dam na KK . A Tobie nic do tego .
      • Gość: zetor Re: Papieża nie powinni juz pokazywać w TV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 15:33
        Nietaktem to jest pokazywanie Papieża w takim stanie. To podchodzi pod
        sado-masochizm. zniesmaczające :/
    • Gość: Palnick STANOWCZO ŻĄDAM OCHRONY WOJTYŁY. IP: *.stenaline.com 27.12.04, 15:41
      Nie przepadam za tym konserwatywnym, kontrowersyjnym człowiekiem ale to co
      wyprawiają z nim watykańscy szarlatani zaczyna budzić moje współczucie. Ten
      stary człowiek wyraźnie traci już kontakt z rzeczywistością. Ma problemy z
      mową, sprawia wrażenie, że nie bardzo rozumie gdzie sie znajduje, ledwie
      czyta podsuwane teksty.
      Czy Polacy, tak zakochani w tym człowieku, nie mogliby zadbać o to, żeby
      anonimowi animatorzy Watykanu i bezwładnego starego człowieka dali mu
      wreszcie spokój !?
      Jak to mozliwe, że walczy sie o należyte traktowanie koni transportowanych na
      rzeź do Włoch a nikt nie sprzeciwia się dręczeniu Wojtyły transportowanego w
      odwrotnym kierunku; w różne odległe miejsca!? JP II sprawia wrażenie
      udręczonego, otępiałego, zmęczonego człowieka. Czy ma on jakieś prawa
      jako "osoba ludzka"? Czy też bedą go obwozić, jak kobietę z brodą tak długo
      aż im w końcu padnie w samolocie, w czasie mszy - gdziekolwiek.
      Nie wolno dręczyć psów. Tygrys musi mieć odpowiednio duzy wybieg. A papież?
      Czy on stanowi wyłącznie dobro marketingowe? Czy tak długo jest uzyteczny,
      jak długo będą płacić za jego oglądanie?
      Czasem żałuję, że istnieje tylko Towarzystwo Przyjaciół Zwierząt a
      Towarzystwa Przyjaciół Człowieka ani widu, ani słychu.
      • Gość: rex Re: STANOWCZO ŻĄDAM OCHRONY WOJTYŁY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 17:30
        Nareszcie odezwał się jakiś ludzki człowiek.
        Ja równiez stanowczo żądam - skończyć to dręczenie !
        • Gość: oskar Re: STANOWCZO ŻĄDAM OCHRONY WOJTYŁY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 19:05
          Takie traktowanie starego człowieka pokazuje wyrażnie jaki naprawdę jest kler i
          co dla pieniędzy potrafi zrobić.
          • Gość: demeter Re: STANOWCZO ŻĄDAM OCHRONY WOJTYŁY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 22:11
            Dokładnie to skandal i żerowanie na ludzkiej chorobie.
            • Gość: Palnick Po części rozumiem WOJTYŁĘ. IP: *.stenaline.com 27.12.04, 23:24
              To, że chce za wszelka cenę żyć jest moim zdaniem normalne. Nie wierzy w boga
              jak większość hierarchów, wie też, że nigdzie mu nie będzie lepiej (bo nie ma
              takiego miejsca). To typowy ateistyczny szef światowej korporacji, choć
              nietypowo ustawiono w niej kwestię sukcesji po szefie. Powiedziałbym, że nieco
              okrutnie. To dręczenie schorowanego starca właśnie mnie niepokoi i to, że część
              dotąd wpisujacych się tutaj nie widzi w tym bestialstwie i przedmiotowym, bez
              miłości traktowaniu Wojtyły niczego zdrożnego.

              • Gość: Sztukmistrz Re: Po części rozumiem WOJTYŁĘ. IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 01.01.05, 09:58
                Przeszadzasz! Wojtyla wierzy w siebie, Boga Mamone i kult swej jednostki!
      • baba_w_oknie The show must go on! Send in the clown! 27.12.04, 22:20
        Weselmy sie bracia i siostry dopuki widowisko trwa!
        • Gość: elle Re: The show must go on! Send in the clown! IP: *.inet.biz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 22:48
          przypomnij sobie, jak skończył wykonawca i wyznawca słów, które cytujesz...
          • Gość: real Re: The show must go on! Send in the clown! IP: *.iscnet.pl 27.12.04, 23:07
            To był wspaniały i wielki człowiek... choć pedzio.
      • Gość: Jagnieszka Re: STANOWCZO ŻĄDAM OCHRONY WOJTYŁY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 23:00
        :-)))
    • fuszi Re: Papieża nie powinni juz pokazywać w TV 27.12.04, 19:09
      Z drugiej strony Ojcu Świętemu jest teraz pewnie trochę łatwiej. Zawsze można
      powiedzieć bez cienia ryzyka, że pozdrowił pielgrzymów w 62 językach, bo i tak
      nikt nie rozumie, co on mówi, więc wszyscy się drą, żeby został z nami albo że
      100 lat.
      • rolotomasi Re: Papierza nie powinni juz pokazywać w TV 28.12.04, 02:11
        Mniejsza o młodzież + dzieci , one i tak ogladają to co każą im dorośli.

        Ale co z Breżniewem ?? Czy był osobiście, czy przez swojego sobowtóra; Czy
        pomachał do wiwatujących Robotników? czy tylko brwi zmarszczył srogo, i czy
        ustawili go twarzą do Ludzi << może, tak jak ostatnio - bokiem, a nawet tyłem?

        ^^pisałem 1/2 roku temu, a Vatykan swoje. Aż do wy'0'owania ??
    • Gość: klik my katolicy się cieszymy IP: *.crowley.pl 28.12.04, 08:32
      A my katolicy nie tylko w Polsce ,ale na całym świecie jesteśmy dumni z Ojca
      św. Nas jest wielu , bardzo wielu , a Was garsteczka , margines. I na dodatek
      jesteście nielogiczni . Sami siebie ( bo przecież nie nas) przekonujecie do
      czegoś , o czym z definicji macie wyrobione zdanie. Jaki w tym sens ? Dlaczego
      na dodatek z taką zaciekłością obrażacie ludzi wierzących ? To już nie tylko
      brak kultury osobistej , to zwykłe grubiaństwo. Dlaczego nie zajmiecie się
      Swoimi sprawami , tylko z brudnymi buciorami wtrącacie w nasze ? Czy to jest
      objaw europejskiej tolerancji , czy raczej jej braku , dla inaczej myślących i
      czujących niż Wy ? Chyba brakuje Wam zwykłej ludzkiej przyzwoitości i poczucia
      wstydu. Każdy uczciwy człowiek będzie się od Was trzymał z daleka . Za to na
      pewno dołączą do Was łajdacy i dranie . Na takich Wam zależy ?
      • Gość: modena Re: my katolicy się cieszymy IP: *.proxy.aol.com 28.12.04, 09:00
        Dopuki kk jest finansowany z podatku wszystkich obywateli bez wzgledu na
        wyznanie jego sprawy nie sa obce niekatolikom.
        Jesli na sile wciska sie kult papieza i kazda najbardziej prozaiczna wypowiedz
        podnosi sie do rangi objawienia a ludziom w mediach robi sie sieczke zmozgu
        odnosnie osoby Wojtyly to niektorzy maja prawo protestowac.
        W istocie kult przywodcow komunistycznych nie rozni sie od kultu Wojtyly w
        Polsce.
        • Gość: elle Re: my katolicy się cieszymy IP: *.inet.biz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 10:17
          masz rację, modena.Portrety Papieża o b o w i ą z k o w o wiszą we wszystkich
          domach i szkołach, na Jego cześć obowiązkowo powstają peany - wiesz zapewne, o
          co mi chodzi,Jego portret też obowiązkowo wisi wszędzie. Obecnośc tych
          portretów jest wymuszana, sprawdzana, a gdy ich nie ma, zwalniają cię z pracy./
          Poczytaj coś o kulcie jednostki, wiedza nie boli. Ale tępe wypowiedzi - tak.
          Zegnam!
          • deltalima Re: my katolicy się cieszymy 28.12.04, 11:13
            pogański kult bożka wojtyły już dawno przekroczył w polsce granice śmieszności.
            czy zna ktoś równie zarozumiałego człowieka? czy kiedykolwiek wojtyła choć
            słowem napomknął, że nie życzy sobie by stawiano mu pomniki? i te jego
            nawoływania o pokój z okna luksusowego pałacu... skuteczność jego nawoływań
            jest taka sama jak moja - zerowa.
            • Gość: elle Re: my katolicy się cieszymy IP: *.inet.biz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 11:18
              oczywiście wiesz lepiej, ale tu sie podłożyłeś; Papież cały czas mówi, by nie
              stawiac Mu pomników. Nie ma wpływu na to, co robią ludzie. Tak jest w kulcie
              jednostki, prawda? Nakaz i natychmiastowe wykonanie. Ale komu ja tłumaczę..
              tylko pro forma. pa
            • Gość: klik Re: my katolicy się cieszymy IP: *.crowley.pl 28.12.04, 11:52
              deltalima napisał:

              > pogański kult bożka wojtyły już dawno przekroczył w polsce granice
              śmieszności.

              Śmieszności według jakich i czyich kryteriów ?

              i te jego
              > nawoływania o pokój z okna luksusowego pałacu..

              Na jakiej podstawie twierdzisz ,że jest luksusowy ?

              skuteczność jego nawoływań
              > jest taka sama jak moja - zerowa.
              Co złego jest w wołaniu o pokój ?
              • Gość: wesołek Ośmieszasz... IP: *.lublin.mm.pl 28.12.04, 20:57
                sie tymi twoimi niby "rzeczowymi" argumentami.
              • Gość: gwozdz do trumny Re: my katolicy się cieszymy IP: *.nyc.rr.com 29.12.04, 18:37
                > nawoływania o pokój z okna luksusowego pałacu..

                Na jakiej podstawie twierdzisz ,że jest luksusowy ?

                Gdyby obywatel Wojtyla byl polskim emerytem to juz by dawno nie zyl. Tak nalezy
                rozumiec slowo "luksusowy". Najlepsi lekarze, najlepsze jedzenie, najlepsza
                ochrona. Gdyby obywatel Wojtyla dostawal emeryture w polsce....
                • Gość: klik Re: my katolicy się cieszymy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 19:38
                  Gość portalu: gwozdz do trumny napisał(a):
                  Gdyby obywatel Wojtyla byl polskim emerytem to juz by dawno nie zyl. Tak nalezy
                  >
                  > rozumiec slowo "luksusowy". Najlepsi lekarze, najlepsze jedzenie, najlepsza
                  > ochrona.

                  Wielkie dzieki ,ze podałes nazwisko "Wojtyła" , bo w pierwszej chwili
                  pomyslałem ,ze piszesz o Jaruzelskim czy Kiszczaku - wiesz o tych
                  naszych "wielkich" obywatelach , którzy mają nie tylko krew na rękach ale i to
                  o czym piszesz.
          • Gość: klik Re: my katolicy się cieszymy IP: *.crowley.pl 28.12.04, 12:28
            Gość portalu: elle napisał(a):

            > masz rację, modena.Portrety Papieża o b o w i ą z k o w o wiszą we wszystkich
            >
            > domach i szkołach, na Jego cześć obowiązkowo powstają peany

            O czym Ty elle piszesz ? Jaki obowiązek ? Nie przypominam sobie żadnego aktu
            prawnego ,który by zmuszał mie do powieszenia w domu portretu Papieża . A może
            się myle ? Może reguluje to np Kodeks Karny , czy Kodeks Postępowania
            Administracyjnego ? Może ja cos przegapiłem i nieświadomie łamię prawo , bo u
            mnie nie wisi portret Ojca Św. Ale jak mi się zechce , to go powieszę, i
            zaden "elle" nie powinien się tym interesowac , bo to nie jego sprawa.

            Obecnośc tych
            > portretów jest wymuszana, sprawdzana, a gdy ich nie ma, zwalniają cię z pracy.
            >
            No nie , nawet SB w stanie wojennym tak głupio nie gadało. A może Ty po prostu
            uwierzyłeś w Swoja własna propagandę ?
            • Gość: Czarny ;-) Re: my katolicy się cieszymy IP: 84.194.250.* 28.12.04, 13:49
              Gość portalu: klik napisał(a):

              > Gość portalu: elle napisał(a):
              >
              > > masz rację, modena.Portrety Papieża o b o w i ą z k o w o wiszą we wszyst
              > kich
              > >
              > > domach i szkołach, na Jego cześć obowiązkowo powstają peany
              >
              > O czym Ty elle piszesz ? Jaki obowiązek ? Nie przypominam sobie żadnego aktu
              > prawnego ,który by zmuszał

              Widzisz "elle", po co ci to bylo. :-))
              Zaslepiency nawet czytac ze zrozumieniem nie potrafia. Wystarczy im pierwsza
              linijka i do ataku.
              • Gość: elle Re: my katolicy się cieszymy IP: *.inet.biz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 13:54
                przeprosił, a ja jestem bardzo wyrozumiała i cierpliwa. On nie i nie mam tego
                za złe.
              • Gość: klik Re: my katolicy się cieszymy IP: *.crowley.pl 28.12.04, 14:34
                Gość portalu: Czarny ;-) napisał(a):
                > Zaslepiency nawet czytac ze zrozumieniem nie potrafia. Wystarczy im pierwsza
                > linijka i do ataku.

                Do jakiego ataku ? chyba do obrony chciałeś napisać . A tak nawiasem jestem
                bardzo ciekaw ,dlaczego żaden z Was nie odpowiedział na moje najprostsze
                pytanie :" dlaczego wtrącacie się w cudze , konkretnie w moje ( ale nie tylko)
                sprawy ?" Ten brak odpowiedzi świadczy ,moim zdaniem, że robicie to z bardzo
                niskich pobudek, o których publicznie się nie mówi.
                • Gość: wesołek a dlaczego wy katole... IP: *.lublin.mm.pl 28.12.04, 21:01
                  każecie żyć wszystkim wg waszej modły i jeszcze każecie nam za to płacić?
                • Gość: Czarny ;-) Re: my katolicy się cieszymy IP: *.kabel.telenet.be 29.12.04, 16:04
                  Gość portalu: klik napisał(a):
                  > Do jakiego ataku ? chyba do obrony chciałeś napisać . A tak nawiasem jestem
                  > bardzo ciekaw ,dlaczego żaden z Was nie odpowiedział

                  :))
                  Mnie do tego nie mieszaj :))
            • Gość: wesołek jesteś na tyle tępy... do klika IP: *.lublin.mm.pl 28.12.04, 20:59
              że nie pojąłeś ironii, kretyńskiej zresztą, elle.
          • Gość: zadowolony Re: my katolicy się cieszymy IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 13.01.05, 21:38
        • Gość: klik Re: my katolicy się cieszymy IP: *.crowley.pl 28.12.04, 12:18
          Gość portalu: modena napisał(a):

          > Dopuki kk jest finansowany z podatku wszystkich obywateli bez wzgledu na
          > wyznanie jego sprawy nie sa obce niekatolikom.

          Sprawę stosunków KK - Państwo Polskie ( w tym i zasad finansowania) uregulowała
          umowa - konkordat. Przypominam ,że w umowie tej Polskę reprezentowali ludzie
          wyłonieni w demokratycznych procedurach ? Trzeba było umowy nie podpisywać ,
          nikt nikogo nie zmuszał . To była suwerenna decyzja Polski. Jeśli masz coś
          przeciwko temu , to oznacza ,że albo wybrałeś złych przedstawicieli ( miej żal
          do siebie) , albo nie respektujesz reguł demokracji. Co tu ma KK do rzeczy ? Do
          tanga trzeba dwojga.

          > Jesli na sile wciska sie kult papieza i kazda najbardziej prozaiczna
          wypowiedz
          > podnosi sie do rangi objawienia a ludziom w mediach robi sie sieczke zmozgu
          > odnosnie osoby Wojtyly to niektorzy maja prawo protestowac.

          Nie musisz słuchać i przejmować się tym . Czy ktoś Cię zmusza ? To jest
          skierowane do ludzi wierzących . A nikt nikogo nie zmusza w Polsce
          do "wierzenia" . Nie pasuje Ci Papież - przełącz na kanał z komisja sejmową
          albo dobranocką . Ja się nie wtracam w Twoje sprawy , Ty nie wtracaj się w
          moje.
          • Gość: elle klik, IP: *.inet.biz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 12:33
            przykro mi , że nie dostrzegłeś ironii w mej wypowiedzi, wydawało mi się, że
            jasnej . Przeczytaj, co pisze mój przedmówca , potem, uważnie , moją odpowiedz.
            Spieramy się z tym samym o to samo! pozdr
            • Gość: klik Re: klik, IP: *.crowley.pl 28.12.04, 13:30
              Gość portalu: elle napisał(a):

              > przykro mi , że nie dostrzegłeś ironii w mej wypowiedzi, wydawało mi się, że
              > jasnej . Przeczytaj, co pisze mój przedmówca , potem, uważnie , moją
              odpowiedz.
              >
              > Spieramy się z tym samym o to samo! pozdr

              Sorry . Rzeczywiście nie dostrzegłem ironii , ale tylko dlatego ,że wyszedłem z
              fałszywego założenia. Po prostu te wszystkie wcześniejsze nazwijmy to "SB -
              ckie" wypowiedzi są tak prymitywne , pozbawione inteligencji i finezji a na
              dodatek po prostu chamskie i wulgarne , ze zapomniałem o czymś takim jak
              ironia. Ci ludzie działają z pełna premedytacja i są na dodatek całkowicie
              śwadomi tego ,ze piszą nieprawdę. Po prostu stwierdzenie "wywieszanie
              portretów Papieża jest obowiazkowe " całkowicie mieści sie w stosowanych przez
              nich metodach . Jeszcze raz przepraszam i pozdrawiam.
          • Gość: karro do klika słów kilka..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 15:05
            Mówisz kliku nie ogladaj, nie słuchaj. Otóz jest to trudne. Wezmy TV w kazdej
            audycji nasycenie tzw tresciami metafizycznymi siega w okolicach swiąt staje
            sie niewiarygodnie wysokie. Żeby tego nie ogladać, zwykle sa to materiały w
            złym guscie, trzeba wyłaczyc odbiornik. Ogladałem w tym czasie stacje TV
            francuskie, niemieckie czy włoskie.Tam było tych tresci i obrazów znacznie
            mniej. Kazda stacja u nas koniecznie musi emitowac koledy. Muzycznie jest to
            szmira i tandeta za która kryja sie duze pieniadze. Mozna tego nie ogladac i
            wyjsc z domu.Albo zając sie czytelnictwem prasy. Sytuacja podobna. Tytuł który
            nie podejmie tematu ,, tej ulotnej atmosfery swiat.... w zasadzie nie istnieje.
            Ale mniejsza z tym. Ta PUBLICYSTYKA STANOWI TYLKO OPAKOWANIE DO INDOKTRYNACJI
            SZAREGO CZŁOWIECZKA róznymi pogladami wsród których zblizone do faszystowskich
            sa normą.I masz racje , to jest skierowane do wierzacych. Jesli chca niech
            czytaja. Tylko ze oni pózniej artykułuja te poglady jako własne / patrz obrońcy
            ks. Jankowskiego /. To im w tym opakowaniu wciska sie poglad że sa sola tej
            ziemi, prawdziwymi katolikami co jest równoznaczne z prawdziwymi Polakami.
            A ja w tym kraju mieszkam.I niestety mój brak akceptacji ich pogladów musze
            ukrywac. Oni moga twierdzic ze ja zbładziłem,ze jestem zagubiony i trzeba mnie
            nawrócic. Ja w stosunku do nich o podobnym nawet nie mam prawa myslec.Ja jestem
            dorosłym natomiast moje dzieci chodza do szkoły gdzie nie ma szans by ich
            niechodzenie na religie uszło im płazem. Ich rówiesnicy potrafia byc okrutni.
            Zwłaszcza ze nikt im takich zachowań nie zabrania. No bokto to ma robic ?
            Dyrektorka w gabinecie której wisi krzyż, wychowawczyni aktywistka jakichs
            rydzykowych grup ochrony wiary ? i PYTASZ CO TU KK MA DO RZECZY ?
            • Gość: klik Re: do klika słów kilka..... IP: *.crowley.pl 28.12.04, 15:43
              Gość portalu: karro napisał(a):

              > Mówisz kliku nie ogladaj, nie słuchaj. Otóz jest to trudne. Wezmy TV
              Kazda stacja u nas koniecznie musi emitowac koledy. Muzycznie jest to
              > szmira i tandeta za która kryja sie duze pieniadze

              W sprawie kolęd całkowicie sie z Toba zgadzam . To co robią z nimi media
              to "zbrodnia na kolędach". Sam troche muzykuję ( amatorsko ) i gdy słyszę w TV
              nawet "jazzujące"( że o innych nie wspomne) wykonanie np "lulajże jezuniu " ,
              to ... zapominam o chrześcijanskim miłosierdziu. Kolędy należy wykonywać z
              godnością . Właśnie kościół ( ale również dom rodzinny , grupka przyjaciół w
              schronisku ) jako zarówno "budynek " jak i wspólnota ludzi podobnie czujacych -
              jest dla nich najlepszym miejscem . Gdy się np pójdzie na pasterkę w Bukowinie
              Tatrzańskiej i posłucha jak górale śpiewaja " oj maluśki , maluśki " , to aż
              ciarki przechodzą . Żadne niby-profesjonalne wykonanie nie jest w stanie z tym
              konkurować.

              I masz racje , to jest skierowane do wierzacych. Jesli chca niech
              > czytaja. Tylko ze oni pózniej artykułuja te poglady jako własne

              To rzeczywiście godne ubolewania . No cóż , nie każdego stać na własne
              poglądy . I to nie tylko w środowisku "wiernych" . Tak jest w każdym
              środowisku , bo niestety ludzie są tylko ludźmi . Popełniają błędy, mają swoje
              słabości , czasem działają w złej wierze . Gdyby tak nie było , to pewnie nie
              mielibysmy do czynienia np z plagiatami prac naukowych.

              To im w tym opakowaniu wciska sie poglad że sa sola tej
              > ziemi, prawdziwymi katolikami co jest równoznaczne z prawdziwymi Polakami.
              > A ja w tym kraju mieszkam.I niestety mój brak akceptacji ich pogladów musze
              > ukrywac

              Jeśli tak jest , to być może i Ty ponosisz jakąś tam część winy za to . Może
              po prostu nieświadomie obrażasz ich uczucia religijne. Wykluczam świadomą i
              celową działalność z Twojej strony , ponieważ jako jedyny z (sorry)
              antykatoli , wypowiadasz się w sposób godny i przyzwoity. Jest takie polskie
              przysłowie : jak Kuba Bogu , tak Bóg Kubie . Nie powinno to tak działać , ale
              zmiana tego przysłowia wymaga dużo wysiłku z obydwy stron. Na pewno nie pomogą
              w tym drwiny z bardzo chorego Ojca Św.

              Ich rówiesnicy potrafia byc okrutni.
              > Zwłaszcza ze nikt im takich zachowań nie zabrania. No bokto to ma robic ?
              > Dyrektorka w gabinecie której wisi krzyż, wychowawczyni aktywistka jakichs
              > rydzykowych grup ochrony wiary ? i

              Dzieci niestety są okrutne. I dlatego ich wychowanie to niezwykle cięzkie i
              odpowiedzialne zadanie. Bardzo wielu rodziców nie wywiazuje się z tego zadania.
              A nauczycieli jeszcze więcej . Ale to juz problem naszej oświaty szeroko
              pojętej . Ja osobiście uważam ,że do zawodu nuczyciela ( podobnie jak księdza)
              potrzebne jest tzw. powołanie . Pewnie mielibyśmy wtedy o wiele mniej problemów
              zarówno w oswiacie jak i KK

              Zapytam tak jeszcze z ciekawości : co takiego złego robi nasz Wielki Rodak , że
              aż tak go nienawidzicie ? Pozdrawiam.
              • p.smerf Re: do klika słów kilka..... 28.12.04, 16:53
                > Zapytam tak jeszcze z ciekawości : co takiego złego robi nasz Wielki Rodak , że
                > aż tak go nienawidzicie ? Pozdrawiam

                Choć to nie ja z Tobą dyskutowałem, to jednak powiem Ci jak ja to widzę.
                Papież jest człowiekiem godnym najwyższego szacunku ale nie mogę tego powiedzieć
                o tych, którzy z tego "żyją". Zebrała się koło niego potężna wpływowa grupa,
                która swoje istnienie na wysokich stanowiskach zawdzęcza Jemu. Jeśli przyjdzie
                nowy papież, to oni wszyscy pójdą w odstawkę, a co gorsza "zasilą" Kościół w
                Polsce. I to oni zmuszają papieża do działania "na siłę" wmawiając mu że musi. A
                dla mnie to okrucieństwo.
              • Gość: karro do klika c.d Re: do klika słów kilka..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 17:15
                Koledy mnie osobiscie nie przeszkadzaja. Przeszkadza mi bezguscie, zwykłe
                cwaniactwo jakie wokół aydycji tzw swiatecznych funkcjonuje. Ale pal licho,
                przeciez to tylko raz w roku. Ale wezmy tzw dzień powszedni. Ide do tzw
                skarbówki rozliczyc się z podatku. W pokoju nad drzwiami wisi krzyz. Zastanawiam
                sie co on tu symbolizuje: solidna prace urzedu, poglady urzednika czy np sygnał
                ze innowiercy nie maja tu praw jak inni? Nie pytam bo zaraz sie rozniesie ze
                mam watpliwosci. A to wyrazna deklaracja.Prowadze własne rozeznanie. I cóz sie
                okazuje ? To efekt inicjatywy tzw kółek przykoscielnych które dosc subtelnie do
                inicjatywy wieszania krzyzy w urzedach skłonił miejscowy ksiadz. Socjotechnika
                była tu przemyslana: jakby ktos pytał dlaczego, zapytajcie co w tym złego,
                komu to przeszkadza ? Nikomu, tylko jakis stazysta głosno zapytał mamroczac cos
                o konstytucji. Angazu nie otrzymał, Ponoc etat obcieto. To samo w szkole,
                w autobusie, w aptece, itp Oczywiście mowa o państwowych.Subtelna gra pozorów
                majaca zaswiadczyc o 100% prowadzi do swoistej schizofrenii moralnej czego
                dowodem sa postawy młodeko pokolenia. Najkrócej katolicyzm werbalny i zero
                przestrzegania podstawowych przykazań wiary. Ale to nie mój problem. Chociaz ta
                podwójna moralnosc przekłada sie na inne zachowania tych osób.I tu nie mówie
                o sprawach odosobnionych, godnych ubolewania przypadkach, słobosciach charakteru
                niektórych. Mówie o szerokim,coraz powszechniejszym wsród młodych zjawisku
                moralnego nichilizmu maskowanego pozorami religijnosci. Zjawisku które, choc
                nie mam na to wpływu, jest finansowane / tak jest niestety / takze z moich
                pieniędzy. Zjawisku któremu w moim małomiasteczkowym srodowisku nie mam szans
                sie sprzeciwic. A to dlatego, ze miejscowe autorytety które sa ,, upowaznione,,
                do rozmowy w tych sprawach, zostały starannie wyselekcjonowane. To tzw prawdziwi
                Polacy, osoby godne zaufania a świadectwo tego zaufania wystawia im miejscowa
                parafia.Powiedz mi kliku co robic ? Nie ogladac , nie czytac nie rozliczac sie
                z podatku. A moze nie płacic podatków wogóle skoro z moich pieniedzy dofinansuje
                sie droge dojazdowa do miejscowego koscioła nb dziewiatego w 10 tysiecznej
                miejscowosci. Ich liczba mnie nie przeraza, przeraza to,ze musze
                współfinansowac koszty ich oswietlenia, ogrzewania itp To tyle do Twojego nie
                chcesz to nie ogladaj, nie chcesz to nie chodz......I faktycznie jest w tym
                moja wina pewnie dlatego ze otaczajacej mnie i opisanej tu rzeczywistosci
                zrozumiec nie moge.
                • Gość: klik Re: do klika słów kilka..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 18:03
                  Gość portalu: karro do klika c.d napisał(a):
                  ......I faktycznie jest w tym
                  > moja wina pewnie dlatego ze otaczajacej mnie i opisanej tu rzeczywistosci
                  > zrozumiec nie moge.

                  Przeczytaj posty Palnicka, Rycha , Golgoty - szczególnie ostatnie . Jak byś
                  potraktował człowieka , który w ten sposób mówi o Twoim ojcu , czy matce ?
                  Przecież to jest czysta ,odrażająca nienawiść. Tym ludziom wcale nie zależy na
                  takich czy innych "wartościach". Oni nie chcą dyskutować , a co dopiero
                  zrozumieć innych. Oni chca tylko poniżyć sprawy dla innych bardzo wazne. I
                  robią to z niskich pobudek a nie dla ideologii. Nie maja własnych zasad i
                  świętości , niczgo nie szanuja z wyjatkiem kasy. Więc jak mamy sie do tej grupy
                  odnosić ? Pozwalać im na wszysto ? Przecież oni stosują zasadę Kalego . "Nam
                  wolno bić , ale nas nie wolno bić". Ty niestety też z definicji należysz do tej
                  grupy i jestes postrzegany jako ten który szydzi z ważnych spraw dla innych.
                  Spraw , aby te wszystkie Palnicki , Rychy ,Golgoty i inne SB-ki czy Urbany
                  zaczęły mówić językiem dialogu albo przynajmiej sie nie wtrącały. Jeszcze raz
                  zapytam Ciebie : jak się zachowasz , gdy ktos publicznie zacznie wyśmiewać się
                  z Twojego ciężko chorego , zniedołężniałego ojca i z Ciebie , że mimo jego
                  niedołęstwa dalej go czcisz i szanujesz ?
                  A co do drogi do kościoła finansowanej ze srodków społecznych moge powiedziec
                  tylko jedno . Od 15 lat mamy demokracje . Sami wybieracie sobie takich a nie
                  innych przedstawicieli - radnych . Takie są reguły demokracji , że decyduje
                  wiekszość. Po prostu przy nastepnych wyborach zrób wszystko , aby weszli inni.
                  Tak nawiasem u nas z kolei proboszcz bardzo zasłuzył sie działalnością w
                  komitecie wodociągowym , m.in. dzięki niemu, jego energii i poświeceniu
                  podłaczyliśmy ostatnio ok 200 domów ( w tym kościół) do sieci miejskiej . Ale
                  u nas też są takie właśnie "Rychy" czy "Palnicki" , którzy nie widzą 199
                  domów , tylko ten dom 200- setny - kościół.
                  • Gość: karro jeszcze.... Re: do klika słów kilka..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 18:57
                    Kilku drogi o jakiej demokracji mówisz ? Opisałem ci autentyczne sytuacje
                    dowodzace braku demokracji.W kraju demokratycznym szef urzedu w którym
                    zawieszono symbole religijne miałby proces. A w naszej ,,demokracji,, nie ma
                    najmniejszych szans na taki proces.Wiec nie ulegaj złudzeniom, ze od 15 lat
                    mamy demokracje. Jakąś krację pewnie mamy, lecz jaką? Jeżeli tylko jeden element
                    systemu społecznego nie bedzie demokratyczny, nie bedzie demokratyczna całosc
                    tego systemu, zwłaszcza jesli to element znaczący. A póki co instytucja
                    koscioła / mam na mysli instytucje z własnym prawem, finansami,kadrami,
                    majatkami itp / nie poddaje sie regułom demokracji.Piszesz żebym przy
                    nastepnych wyborach zrobic wszystko aby weszli inni. Czytam jako zachete do
                    wspierania sób i pogladów szanujacych mniejszości. To byłaby demokracja albo
                    atak na wiare przodków. Bo jak inaczej nazwane byloby moje domaganie sie / tu
                    to słowo / USUNIECIA krzyża z urzedu. Juz słysze te głosy : ,, nikomu to nie
                    przeszkadza,, ,,Co jest w tym złego,, ,, jest u nas człowiek któremu krzyz
                    wadzi,, ,,to kraj w którym znakiem krzyża.....,, itp itp itp Wyobrazasz sobie
                    tą gawiedz podpuszczoną takimi opiniami ? Prowadze z rodzina mały sklepik i
                    wiem co by mnie czekało./ zreszta tylko w moim sklepie nie ma insygniów
                    religijnych na co ,,przyjacielsko,, zwracano mi uwagę /.Piszesz o udziale
                    ksiedza w komitecie wodociagowym. To nic nadzwyczajnego. Sam w takich
                    komitetach / budowy szkoły, budowy remizy / działam. Ale ja dałem ci przykład
                    braku społecznego zaangazowania i wyciaganie pieniedzy na cel, moim zdaniem,
                    czysto religijny. A na to należało robić zbiórkę wsród wiernych. CHyba że się
                    mylę? Wiesz co mnie ostatnio pociesza? Otóz to, że księza w duzym tempie traca
                    swój wpływ na rząd dusz. Afery jakimi jestesmy swiadkami powoduja, że wierni
                    coraz głosniej domagaja sie ograniczenia aktywnosci księdza do sprawowania
                    powinnosci religijnych. Juz coraz mniej podejmuja decyzje np wyborcze pod
                    wpływem agitacji ksiedza czy grup przykoscielnych. Zaczynaja sami myslec. To
                    jednak jeszcze potrwa. Efekty nie nastapia szybko. A tak na marginesie kliku:
                    powiedz mi, doradz jesli łaska, co zrobic by z sali sejmowej przenieść krzyz w
                    miejsce bardziej godne ? mówie powaznie I prosba nie namawiaj mnie do czytania
                    innych postów. Nie wypowiadam się w sprawach o których sie z innymi spierasz.
                    • Gość: klik Re: do klika słów kilka..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 19:50
                      Gość portalu: karro jeszcze.... napisał(a):
                      I prosba nie namawiaj mnie do czytania
                      > innych postów. Nie wypowiadam się w sprawach o których sie z innymi spierasz.

                      Cały problem w tym ,ze spieram to ja się wyłącznie z Tobą a nie z nimi. I tu
                      jest problem . Gdyby "niewierzący" tak jak Ty chcieli dyskutowac , to pewnie by
                      cos dobrego dla wszystkich z tego wynikło . Ale ci , których postów nie
                      czytasz , jak diabeł świeconej wody boją sie normalnej dyskusji . Chca
                      jedynie "opluwać" , jątrzyć. Pewnie robią to w jakimś konkretnym celu , bo są
                      bez wątpienia inteligentni. Efekt jest taki ,że to własnie ich wulgarne
                      opinie , a nie twoje wywazone i spokojne , traktowane sa jako jeden wspólny
                      głos "niewierzących ". Jesli ich celem jest np prowokownie mniej
                      spokojnych "katolików" i szerzenie nienawisci, to im to nieźle wychodzi . Ale
                      cóż , w kazdej grupie są wyrzutki . Ja też bardzo chciałbym aby w KK byli
                      jedynie ludzie pokroju Popiełuszki , czy Tischnera a nie Jankowskiego czy
                      Rydzyka.

                      A tak na marginesie kliku:
                      > powiedz mi, doradz jesli łaska, co zrobic by z sali sejmowej przenieść krzyz
                      w
                      > miejsce bardziej godne ?

                      Moim zdaniem musimy madrzej wybierać swoich przedstawicieli , eliminować
                      łajdaków i złodzieji . Wtedy Sejm stanie sie miejscem "godnym" nie tylko dla
                      krzyża , ale i wszystkich innych wartości i symboli , które są wazne dla
                      obywateli naszego kraju ( bez względy na wyznanie , brak wyznania , płec ,
                      poglady , narodowość ). Pozdrawiam.
                      • Gość: do karro... Re: do klika słów kilka..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 21:31
                        Tylko wypunktuje kilka spraw:
                        - nie spieram sie z Toba, nie okreslilismy przeciez płaszczyzny ew. sporu
                        - myslę ze ci wymienieni maja prawo do swoich opinii,przeciez dyskutuja
                        o sprawach niespornych, mieszczących sie bardziej w kategoriach estetyki
                        - zapytałem Ciebie o zdanie w sprawie łamania konstytucji a Ty proponujesz
                        jakies blizej niejasne ,, musimy madrzej wybierac,, Zrobiłem Ci mały
                        wykład co uniemozliwia taki wybór. Prrzeciez to nie łajdacy i złodzieje sa
                        sprawcami opisanej sytuacji
                        - sejm nie musi byc godnym innych symboli. Po prostu tam jest miejsce na jeden
                        symbol
                        - opinie nt kondycji papieza to temat stały prasy zachodniej, u nas panuje w
                        tej sprawie zmowa milczenia, jakby cenzura rodem gdzies z głebokiego PRL- u
                        Po co ? I zgadzam sie ze ci którzy nie wyperswadowali ze przy takiej wadzie
                        wymowy nie ma sensu wygłaszac tekst w kilkudziesieciu jezykach popełnili
                        bład. Mozna poczytac na temat zmian psychiki spowodowanej choroba Parkinsona
                        by wiedziec jak momentami przykrego zjawiska jestesmy / chcac nie chcac /
                        swiadkami.W tym pokazywaniu autentycznego cierpienia i zmagania sie z
                        nieuleczalna choroba otoczenie papieza powinno miec wiekszy umiar. Nie ma sensu
                        udawac ze papiez jest dzis w dobrej kondycji, bo nie jest i juz nie bedzie
                        choc chcielibysmy inaczej.
                  • Gość: HaHa Re: no to po-KLIK-ajmy IP: *.proxy.aol.com 28.12.04, 20:23
                    Gość portalu: klik napisał(a):
                    ".... jak się zachowasz , gdy ktos publicznie zacznie wyśmiewać się
                    z Twojego ciężko chorego , zniedołężniałego ojca i z Ciebie , że mimo jego
                    niedołęstwa dalej go czcisz i szanujesz ?

                    klik - taka argumentacyja jest zapewne dobra jako motto pracy semestralnej
                    o "kreceniu kota ogonem" w Seminarium Duchownym czy podczas rekolekcji dla
                    nieletniej dziatwy.
                    Watpie by przytaczani przez Ciebie dorosli juz pp.Palnick, Rycho i Golgota
                    tego rodzaju "argumenty" mogli potraktowac inaczej jak zachete do popukania sie
                    w czolo nad twoja sprawnoscia itelektu.
                    Pozostawiajac na uboczu forme Ich wypowiedzi i uzyte przez czesc z Nich zwroty.
                    Nie chodzilo Im przecie o samego OJCA - ktory bezdyskusyjnie sprawia wrazenie,
                    ze jest "ga-ga" i nie panuje nie tylko nad nad objawami swojej choroby ale
                    rowniez tym cyrkiem i widowiskiem propagandowo-medialnym, ktory zapewnie nie w
                    pelni swiadomosci glownego Aktora, z jego udzialem sie odbywa.

                    To jego ukochane otoczenie, podobnie jak w przypadku Brezniewa, gotuje swoja
                    zupke - interesow, wplywow i dzielenia kasy - zacierajac raczki z radosci iz
                    interes sie jeszcze "kreci".

                    Watpie by sam Papiez - mistrz i prekursor poslugiwania sie mediami do
                    popularyzacji zarowno jego Urzedu jak i gloszonych przez Niego misyjnych tresci
                    byl w pelni swiadomy obrazu Jego schorowanej postaci jaki odbieraja potencjalni
                    odbiorcy tych "widowisk".
                    Nie watpie iz Jego (Papieza) mozg nie jest w tym stanie co cialo, ale jezeli
                    tak jest to dlaczego Jego Swietobliwosc nie ograniczy sie do komunikacji z
                    odbiorcami Jego poslania na drodze innej (Encykliki, publikacje, statyczne
                    zdjecia) niz przekazy telewizyjne z wielogodzinnych imprez zarowno koscielnych
                    jak i politycznych (pielgrzymki)?.

                    Tym co pamietaja Jana Pawla II jako lingwiste w niczym nie zaciemnilo by tego
                    obrazu odczytanie Jego pozrowien dla wiernych w 60-ciu jezykach przez ktoregos
                    ze sprawnych fizycznie i mlodszych koscielnych erudytow biskupow/kardynalow.
                    Podobnie z koncelebrowaniem Mszy.sw przy tych okazjach.
                    Pomachanie wiernym z okna prywatnej biblioteki Papieza watykanskiego palacu -
                    przyspozylo by Jemu nie mniej sympatii niz teraz krytykow urzadzanych z Jego
                    udzialem zalosnych przedstawien.

                    Nie ma porownania, ale nie na darmo "gwiazdy medialne" jak Greta Garbo czy
                    Marlena Dietrich, przez kilkanascie, jak nie kilkadziesiat ostatnich lat swego
                    zycia - unikaly jakichkolwiek publicznych kontaktow z mediami by nie zaklocic
                    obrazem swojej starosci, wrazen jakie pozostawily wielbicielom swego talentu.
                    Papiez rozmienia swoj obraz medialny "na drobne" a ta kase pakuja w kieszenie
                    nie pp.Palnick, Rycho i Golgota tylko przedsiebiorczy kolesie Twoich
                    wykladowcow z Seminarium Duchownego - w sutannach.
                    • Gość: klik Re: no to po-KLIK-ajmy IP: *.crowley.pl 29.12.04, 11:18
                      Gość portalu: HaHa napisał(a):

                      > Gość portalu: klik napisał(a):
                      > ".... jak się zachowasz , gdy ktos publicznie zacznie wyśmiewać się
                      > z Twojego ciężko chorego , zniedołężniałego ojca i z Ciebie , że mimo jego
                      > niedołęstwa dalej go czcisz i szanujesz ?
                      >
                      > klik - taka argumentacyja jest zapewne dobra jako motto pracy semestralnej
                      > o "kreceniu kota ogonem" w Seminarium Duchownym czy podczas rekolekcji dla
                      > nieletniej dziatwy.

                      Taka argumentacja dobra jest dla kogoś , kto nie ma żadnych uczuć . Rodziców
                      się kocha lub nie kocha .Opcja zero - jedynkowa. I nie ma tu nic do rzeczy ich
                      stan zdrowia , krzepa , "wizerunek medialny ". Cały problem w tym ,ze my
                      wierzący do Ojca Św. nie podchodzimy z chłodna kalkulacją dotyczącą
                      Jego "wizerunku medialnego" .Z naszego punktu widzenia po prostu nie ma tej
                      sprawy. Dla nas godzien jest najwyższego szacunku miedzy in. dlatego ,ze w tak
                      potwornej dla niego osobistej sytuacji dalej wypełnia Swoje zadanie . Mówiąc
                      wprost za to Go jeszcze bardziej kochamy.
                      A tak na marginesie :podziel się Swoją wiedzą odnośnie "kręcenia kota ogonem" w
                      Seminarium Duchownym. Chociaż to nieładnie , po ludzku jestem ciekaw , co to
                      takiego . Jako absolwent Politechniki niewiele wiem o tych sprawach , a Ty
                      zdaję sie jesteś osobą kompetentną w tym temacie. W zamian za to ja podziele
                      sie z Toba swoja wiedzą np w sprawach technologii uzdatniania wód
                      powierzchniowych ( gdybyś był ciekaw).

                      Watpie by sam Papiez - mistrz i prekursor poslugiwania sie mediami do
                      > popularyzacji zarowno jego Urzedu jak i gloszonych przez Niego misyjnych
                      tresci
                      >
                      > byl w pelni swiadomy obrazu Jego schorowanej postaci jaki odbieraja
                      potencjalni
                      >
                      > odbiorcy tych "widowisk".

                      Dla jednych to są medialne widowiska , dla innych spotkanie z kimś bardzo
                      bliskim , cierpiącym. Jak już pisałem to kwestia uczuć a nie kalkulacji. No
                      cóż , w codziennym życiu jedni ludzie chcą być do końca z najbliższymi
                      osobami , inni się od nich odwracają , bo im śmierdzą - dosłownie i w przenośni.
                      Przecież to takie proste : dla jednych spotkanie z Ojcem Św to " widowisko
                      medialne " dla innych być może ostatnie chwile spędzone z kimś kogo kocha.
                      Kompletnie nie rozumiem dlaczego ci pierwsi odmawiaja tego prawa tym drugim .
                      To jest dokładnie tak , jakby Ci odmówino spotkania z ciężko chora matką tylko
                      dlatego ,ze osoba postronna uważa ,że "okrponie wygląda" . Bez sensu. Nie
                      wmawiajcie nam , co jest dla nas dobre , a co złe.

                      Nie ma porownania, ale nie na darmo "gwiazdy medialne" jak Greta Garbo czy
                      > Marlena Dietrich, przez kilkanascie, jak nie kilkadziesiat ostatnich lat
                      swego
                      > zycia - unikaly jakichkolwiek publicznych kontaktow z mediami by nie zaklocic
                      > obrazem swojej starosci, wrazen jakie pozostawily wielbicielom swego talentu.

                      No cóż , jeśli w Twoim życiu Ojciec Sw. spełnia ta samą rolę co Greta Garbo ,
                      to masz oczywiście racje. Ale nie zmuszaj mnie , abym Grętę Garbo uznawał za
                      następcę sw. Piotra.

                      kase pakuja w kieszenie
                      > nie pp.Palnick, Rycho i Golgota tylko przedsiebiorczy kolesie Twoich
                      > wykladowcow z Seminarium Duchownego - w sutannach.

                      Prawdopodobnie nie wiesz o tym , ale na Politechnice nie wykłada nikt
                      w "sutannach" , przynajmniej za moich czasów. A może teraz coś się zmieniło ?
                      • Gość: klik do HaHa IP: *.crowley.pl 29.12.04, 14:30
                        Pisząc :Taka argumentacja dobra jest dla kogoś , kto nie ma żadnych uczuć .
                        Rodziców
                        > się kocha lub nie kocha .Opcja zero - jedynkowa - mialem na myśli Twoją
                        argumentację. Mój styl pisania nie jest niestety najlepszy - sorry.
                      • Gość: HaHa Re: no to po-KLIK-ajmy IP: *.proxy.aol.com 29.12.04, 21:59
                        Szanowny Klik-u,-
                        Ja nie mialam zamiaru urazic Twoich ani niczyich uczuc religijnych!.
                        Mimo innego niz Twoj swiatopogladu, daleka jestem od powatpiewania w Twoje
                        prawo do innego zdania czy obrazania osob powszechnie i slusznie szanowanych.

                        Traktuje Papieza JPII jako osobe "medialna" bo zaden z Jego poprzednikow nie
                        poslugiwal sie srodkami masowego przekazu z taka znajomoscia i rozeznaniem ich
                        roli i mozliwosci jak wlasnie obecny Papiez.
                        Pan nie musi tego faktu znac czy pamietac, ale ja doskonale przypominam sobie
                        nawet bogato ilustrowany wywiad Karola Wojtyly - juz jako Papieza dla Playboya!.
                        Nie pamietam czy to byl rok 80 czy 1981 (mozna przeciez sprawdzic!) - artykul-
                        wywiad byl zatytuowany m/w: Jan-Pawel Superstar!.
                        Rydzyk - wtedy "medialne ZERO" (dzis - zreszta tez!) gdy to czytal (chyba sie
                        petal wtedy po Niemczech) zapewnie zaniemowil z wrazenia! :))

                        Panski szacunek i milosc do osoby Papieza nie swiadczy wogole o tym iz On sam
                        nie zdaje (zdawal) sobie sprawy z potegi tzw. medialnego przekazu i ze nie
                        wykorzystywal go do popularyzacji wlasnej osoby i misji ktora chcial jak
                        naszerzej upublicznic.
                        Jego (Papieza) "problem" iz wtedy jeszcze byl mlody, rzeski i fizycznie sprawny
                        - choc juz PAPIEZ!.

                        Prosze nie zapominac iz Papiez to nie (tylko) Polak - lecz najwyzsza wladza
                        calego Kosciola Katolickiego i WSZYSTKICH rzymskich-katolikow.
                        Naiwnoscia chyba z panskiej strony jest sadzic iz WSZYSCY katolicy na Swiecie
                        odbieraja JPII jako sympatycznego biskupa Wojtyle z Krakowa i milosnika ciastek-
                        kremowek.
                        Dla Pana - jest On uwielbianym Polakiem - dla innych: politykiem o skrajnie
                        konserwatywnych przekonaniach, hamujacym wszelki ruch odnowy we wspolczesnym
                        Kosciele i tym ktory "cofnal" caly Kosciol Katolicki do czasow sprzed Jana XXIII

                        W przekazach TV - transmitowanych nie tylko przez TRWAM (nie chcesz - nie
                        ogladaj!) nie ma mowy o "polskim arcb.Wojtyle z Krakowa" tylko o Papiezu -
                        pochodzacym z Polski,niewladnym do swiadomego kierowania Kosciolem co... widac
                        jak na dloni, mimo, ze vatykanscy kamerzysci (rezyser) w skrajnych sytuacjach
                        fizycznych "slabosci" Jego Swietobliwosci pokazuja sufit Kaplicy Sekstynskiej
                        lub inne "ciekawostki" koscielnej architektury.
                        Pan jest "zachwycony", mnie - rowniez jako Polce jest przykro, bo wiem z
                        jakim "przekasem" nasi Rodacy krytykowali by taka sytuacje gdyby dotyczyla
                        Papieza pochodzacego z innego kraju czy "nie daj Bog" innego koloru skory.

                        Pozyjemy - zobaczymy KTO z nas ma racje :)
                        Z uszanowaniem,-
                        HaHa
        • andrzej105 Re: my katolicy się cieszymy 01.03.05, 09:11
      • Gość: Palnick Re: my katolicy się cieszymy :( IP: *.stenaline.com 28.12.04, 16:08
        Gość portalu: klik napisał(a):

        A my katolicy nie tylko w Polsce,ale na całym świecie jesteśmy dumni z Ojca św.
        --------------
        Wojtyła zaiste zadziwił świat, szczególnie modlitwą do Pani Jasnogórskiej :

        ,,Dziękuje Ci Pani Jasnogórska za wrzesień 1939 roku. Dziękujemy Ci za tamtą
        klęskę. Przynosimy przed ołtarze Boga żywego wszystkich poległych, więzionych i
        deportowanych .Dzięki wrześniowi mogliśmy przybliżyć się do Ciebie "
        Osserwatore Romano nr.9/1990 str. 19 ."wyd. polskie .
        Zadziwił Swiat. Wielki Polak mający w pamięci Oświęcim, Brzezinke i inne obozy
        zagłady.

        Teraz jest stary i wzbudza litość (najmniejszą wśród swoich wyznawców)prowokuje
        też do pytania:
        Czy mozna robic co sie chce z człowiekiem, który z racji schorowania i wieku
        jest całkowicie bezbronny?
        Czy mozna go uzywać jako kukłę, taszczyć po swiecie, dręczyć udziałem w
        imprezach, których on wyraźnie juz nie rozumie? I epatować widzów tym wszystkim?
        • Gość: Rycho Re: my katolicy się cieszymy :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 16:24
          Ma rację Jurek Urban mówiąc o "obwożnym sado - macho".
          • Gość: Palnick Re: my katolicy się cieszymy - felieton Urbana. IP: *.stenaline.com 28.12.04, 19:45
            Gość portalu: Rycho napisał(a):

            > Ma rację Jurek Urban mówiąc o "obwożnym sado - macho".
            ---------------

            Obwoźne sado-maso

            Czujni jak czujniki cenzorzy katoliccy zakazują telewizjom pokazywania tortur i
            okrucieństwa. Nawet wobec kotków i ptaszków, które przecież na to zasługują. Ta
            zgraja moralistów mniema, że telewizor stwarza zachętę do tych rozrywek przez
            samo pokazanie np. kolesia, który wyrywa włosy koleżance i skrzydełka muszce,
            czy chłopa, który batoży konia i kochankę. Bo sadyzm to smaczna pokusa dla
            katolickiego ludu. Nim zapadnie noc, a z nią wolność ekranowa, nadaje się więc
            filmy o czułej hodowli kretynów – czyli stworów dobrych i wrażliwych. Lub
            pielęgnacji mamuś kitujących na raka. Tak męczący dobór repertuaru wynika z
            nauk papieża, który zachwala miłość do drugiego człowieka. Oczywiście, z
            wyjątkiem miłości pozamałżeńskiej.

            Dziadunio Karol Wojtyła nałogowo spala mnóstwo benzyny lotniczej, żeby w
            różnych krajach mamrotać o miłości bliźniego, demonstrować zaś miłość własną.
            Zaspokajają ją hołdy milionów już teraz pochlebczo wyolbrzymianych przez polską
            prasę.

            Witając sędziwego bożka wciąż gdzieś jacyś żółci i śniadzi klaszczą, skaczą,
            tańczą w telewizorze. Wkrótce jednak ekrany TV zajmą zbliżenia polskich dziewic
            zalanych łzami szczęścia poniżej blond grzywek.

            Tłumy katolickich klakierów nie słuchają, co ich idol szemrze. Nie przejmują
            się pomysłem miłości bliźniego, zachętami do okazywania dobroci i współczucia.
            Gdyby bowiem było inaczej, to zamiast zbierać się na placach, robić aplauz
            gwiazdorowi J.P. 2, podnosić mu samopoczucie i adrenalinę, podpisaliby jak
            świat długi i szeroki list otwarty do papieża przepojony chrześcijańskim
            miłosierdziem:

            "Kochany staruszku! Połóż się do łóżka. Przykryj kołderką. Poczytaj sobie
            Katarzynę Grocholę albo jakiś lekki kryminał. Poćpaj kawiorku, pocmoktaj melbę,
            mniam, mniam. Puść se na wideo "Dzień świra" – uśmiejesz się zacnie. Podłub
            sobie w nosie albo między palcami u nóg, co tam lubisz. Trochę drzemki, potem
            kaku. Nie rób z siebie widowiska zgrozy. Trochę miłosierdzia dla osoby ludzkiej
            nazwiskiem Wojtyła. I dla ubogich narodów wydających straszną forsę na seanse
            dręczenia papieża-starca. Przejazd papamobile jest dla finansów państwa jak
            powódź, trzęsienie ziemi, wojna lokalna, nalot szarańczy lub US Force.

            Wyrzuć te starcze środki dopingowe, którymi Cię szpikują jak byczków hodowanych
            na olimpiadę, żebyś mógł przez godzinę ruszać nogą i mniej trząść ręką. Trują
            Cię przecież okrutnie i jesteś po tym podwójny kapeć. Nie rób widowiska z
            ludzkiej agonii, powściągnij więc chętkę, żeby paść na stanowisku. Choruj z
            godnością, gasnący starcze, albo kończ waść, wstydu oszczędź.

            Seriale telewizyjne typu horror robi się dziś używając robotów, tricków,
            elektroniki, skanerów i kaskaderów. Żeby zmontować spektakl grozy, nie trzeba
            męczeństwa gwiazdora, udręki jego dworu, reżyserów i widzów. Karolu Wojtyło!
            Twój anioł stróż w poczuciu bezradności już dawno w łeb sobie palnął".

            Znęcanie się papieża nad sobą i nad wrażliwszą częścią publiczności TV – tą
            chrześcijańską, naginaną do współczuwania – nazywane bywa bohaterstwem Jana
            Pawła. Jednakże każde bohaterstwo stanowi łamanie praw człowieka wobec siebie
            samego. Ktokolwiek zaś znęca się nad sobą, tym łatwiej uczyni to innym.

            Starczy upór papieża w zadawaniu sobie udręki i czynieniu z niej widowiska
            pokazuje wyznawcom oraz niepodległym magii gapiom, że człowiek żyjący
            publicznie zatraca instynkt samozachowawczy i ludzkie wobec siebie odruchy.
            Ambicje władcze stają się jego najsilniejszą skłonnością.
            Polityk za każdą cenę udaje wigor, żeby nie zdradzić słabości, więc nie stracić
            władzy. Breżniew Watykanu jako magik duchowy ma jednak wpływ na ludzi biorący
            się z ich wiary w różne świętości. Krzepić ją może mit, obraz na telebimie,
            znak umowny, np. kukła, czarny kamień, dwa patyki na krzyż, strumień światła.
            Dla wzbudzania metafizycznych emocji nie trzeba żywego trupa obwozić po
            świecie, wlec po ulicach i stadionach. Chyba że ktoś pragnie wzniecać kult
            masochizmu i sadyzmu, znęcania się nad sobą i fanatyzmu.

            Czyż więc wodza chrześcijan nie można potraktować po chrześcijańsku i zamiast
            dostarczać podniet jego próżności w postaci milionów wyznawców i tuzinów
            kłaniających się prezydentów, jakże po ludzku podać mu do łóżka nocniczek na
            Jego Świątobliwą kupkę?


            Autor : Urban
        • Gość: Golgota Re: my katolicy się cieszymy :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 17:33
          Były też posty, że podobno podłączją Go do prądu a niektórzy już proponują
          innowacje w zasilaniu jak prądniczki na korbkę, którą pokręcać będzie stojący
          obok opiekun, jak zobaczy że papież zwalnia. Po takim impulsie elekktrycznym
          podobno ma przyspieszać.
        • Gość: D-r-39 Re:My katolicy się cieszymy!!!.I jesteśmy Dumni!!! IP: *.net.autocom.pl 28.12.04, 19:43
          Szczególnie bardzo się cieszymy za tą modlitwę którą Karol Wojtyła vel papiez
          Jan Paweł II zanosił do patronki wszystkich Polaków Pani Jasnogórskiej.
          Historia nie zna drugiego polityka na świecie tak cynicznego, okrutnego, by
          dziękować Matce Bożej za okrucieństwa i potworności, oraz zbrodnie wojenne. Koś-
          ciół katolicki w Polsce poniósł w czasie II-giej wojny olbrzymie straty. Ponad
          6-tys.księży i zakonników poniosło smierć w więzieniach, egzekucjach lub obozach
          koncentracyjnych. Każda niepotrzebna śmierć jest tragedią. Najcenniejsze co
          mamy to Życie. Tylko jak rozpatrywać śmierć która ponosi osoba duchowna - Kapłan
          Szczególnie w kontekście modlitwy J.P.II-giego do Pani Jasnogórskiej. Ot Życie.
          I znów Komusze Krasnoludki nasiusiały do mleka. A Fe!!!, wy wstrętne Komuchy,
          Żydzi, Pedały, Cykliści, Cyganie itp. ( niepotrzebne skreślić ).
          • Gość: Romek Re:My katolicy się cieszymy!!!.I jesteśmy Dumni!! IP: *.chello.pl 28.12.04, 19:48
            Kupię każdą ilość przepełnionych pampersów. Pewne relikwie. Każdy kościółek w
            Katolandzie to kupi.
    • Gość: torunianka Wasza starość zbliża się IP: *.petrus.com.pl 28.12.04, 19:46
      Wczoraj był piękny program w TV o ludziach starych.
      Pokazano kogoś kogo nie powinni pokazywać - starą kobietę, która 100 lat
      skończyła właśnie, wygląd - jak to stary człowiek - jedni uznają, że dzieci
      można nią straszyć, inni z bruzd i zmarszczek odczytywać będą jej
      człowieczeństwo i zmagania z życiem. Mimo wieku tak słusznego, dba o finanse
      Zakładu dla Niewidomych w Laskach - ludzi, których też nie powinno się
      pokazywać, bo jak sami się ubiorą to może nie pod kolor i nie wg obowiązującej
      mody.

      Papież, który z przystojnego młodego człowieka staje się coraz starszym i coraz
      mniej sprawnym człowiekiem, właśnie teraz budzi największy szacunek w świecie,
      że cierpieniem wskazuje na człowieczeństwo rodzaju ludzkiego, zwraca uwagę na
      rolę cierpienia w życiu i na to co pod koniec życia jest ważne. I co jeszcze
      ważniejsze, pokazując się publicznie w takim stanie uzmysławia nam co znaczy
      starość, choroba i w niektórych (bo widać, że nie we wszystkich) budzi pytanie
      jak my traktujemy ludzi starych. Niepotrzebny balast?

      Każdemu życzę takiej starości na jaką zasługuje.
      • Gość: Palnick Re: Wasza starość zbliża się IP: *.stenaline.com 28.12.04, 20:11
        Gość portalu: torunianka napisał(a):

        >Papież, który z przystojnego młodego człowieka staje się coraz starszym i coraz
        >mniej sprawnym człowiekiem, właśnie teraz budzi największy szacunek w świecie,
        > że cierpieniem wskazuje na człowieczeństwo rodzaju ludzkiego, zwraca uwagę na
        > rolę cierpienia w życiu i na to co pod koniec życia jest ważne. I co jeszcze
        > ważniejsze, pokazując się publicznie w takim stanie uzmysławia nam co znaczy
        > starość, choroba i w niektórych (bo widać, że nie we wszystkich) budzi
        pytanie jak my traktujemy ludzi starych. Niepotrzebny balast?
        ---------------
        Papież teraz budzi nie szcunek a głębokie współczucie w związku z bezwzględnym
        dręczeniem go przez watykańską kamarylę.
        Sądząc po reakcji na próbę obrony człowieczeństwa JP II zawartą w moich
        postach, Polacy a zwłaszcza katolicy maja głęboko w d..uszy człowieka o
        nazwisku Karol Wojtyła. Tak naprawdę traktuja go jak rodzaj symbolu a symbol
        nie wykazuje oznak przemiany materii, nie cierpi, nie jest wykorzystywany przez
        silniejszych w momencie słabości.
        Prawie nikt z katolików nie chce się ujać za tym człowiekiem, który ma prawo do
        odpoczynku po długim, ciężkim życiu. Ma prawo do emerytury np. w Tatrach.
        Polacy chcą, żeby papieża dręczyć, obwozić po świecie jak cudaka aż padnie
        jak nasza szkapa.
        Gdy patrzę na Wojtyłę widzę przede wszystkim starego schorowanego człowieka,
        który siłą woli zmusza się by być usłużny kościołowi i narodowi.
        Jego "opiekuni" mają za nic jego wiek i człowieczeństwo.
        Nie rozumiem tych wszystkich ,dla których jego obraz teraz pomaga podtrzymywać
        własną wiarę.
        TO NIELUDZKIE.
      • Gość: alicja Re: Wasza starość zbliża się IP: *.net.autocom.pl 29.12.04, 01:07
        > Papież, który z przystojnego młodego człowieka staje się coraz starszym i
        >coraz mniej sprawnym człowiekiem, właśnie teraz budzi największy szacunek w
        >świecie, że cierpieniem wskazuje na człowieczeństwo rodzaju ludzkiego, zwraca
        >uwagę na rolę cierpienia w życiu i na to co pod koniec życia....>>>>>
        Ja mam inne zdanie na temat pokazywania chorego i potwornie zmienionego
        wyglądu papieża JPII. To tragedia godności kościoła, że tak pomiata cierpieniem.
        Wojtyła mówił podczas pierwszej homilii jako JPII inaczej niż teraz czyni.
        Ale On jest ułomny,a Jego watykańskie otoczenie nie szanuje PAPIEŻA i CZŁOWIEKA.
        Szanuję papieża i kiedy pojawia się w TV zamykam oczy i życzę Mu spokojnego
        dalszego życia. W pewnych sytuacjach potrzebna jest wyłącznie prywatność w
        życiu i w chorobie.
        • Gość: Palnick Re: Wasza starość zbliża się IP: *.stenaline.com 29.12.04, 07:37
          Zgadzam się z Tobą alicja.
          • Gość: elle Re: Wasza starość zbliża się IP: *.inet.biz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 08:20
            jeszcze pozwólcie Papieżowi, aby mógł się z wami nie zgodzić. Podkreśla
            wielokrotnie ten temat. A pglądanie tv a tym bardziej Papieża, żeby potem móc
            bluzgać - nie jest obowiązkowe. Zapewniam - nie oszołomka.
            • Gość: Palnick Re: Wasza starość zbliża się IP: *.stenaline.com 29.12.04, 08:52
              Gość portalu: elle napisał(a):

              > jeszcze pozwólcie Papieżowi, aby mógł się z wami nie zgodzić. Podkreśla
              > wielokrotnie ten temat. A pglądanie tv a tym bardziej Papieża, żeby potem móc
              > bluzgać - nie jest obowiązkowe. Zapewniam - nie oszołomka.
              ---------------
              Sądzisz, że papież decyduje o sobie? A może decydują o nim ci dla których jego
              koniec, to koniec obecnie zajmowanej pozycji? Nie sądzisz, że łatwo jest
              manipulować człowiekiem, który nie potrafi się sam ubrać, nakarmić, chodzić?
              Po co, jeżeli nie w interesie otoczenia papieża reanimuje się go, szprycuje
              lekami podtrzymującymi - wszak papież powinien wspierać natutalną drogę do
              niebios.
              Sceny z JP II emanują przemocą nad starym, chorym człowiekiem. Wywlekanie go z
              samolotu, zmuszanie do czytania tekstu - którego nie rozumie i nie widzi to
              okrucieństwo!
              Miejcie litość. To zacny staruszek.
              • Gość: elle Re: Wasza starość zbliża się IP: *.inet.biz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 11:44
                miej szacunek; to pewnie ty piszesz mu teksty encyklik, podpowiadasz, co ma
                robić i mówisz, by kolejny raz powtórzył: spełnię swą posługę do końca, bo tak
                chce Bóg! Ty też dokładnie znasz rozkład Jego dnia. Wiem ,twój autorytet urban
                pewnie dokładnie go podał. Wzór też świadczy o tym, kto go wybiera.
                • Gość: Palnick Re: Wasza starość zbliża się IP: *.stenaline.com 29.12.04, 12:13
                  Gość portalu: elle napisał(a):

                  > miej szacunek; to pewnie ty piszesz mu teksty encyklik, podpowiadasz, co ma
                  > robić
                  --------
                  ja nie jestem jego sługą. ma innych do pisania przemówień i podpowiadania co ma
                  robić, w jakim kierunku patrzeć itd.
                  --------
                  i mówisz, by kolejny raz powtórzył: spełnię swą posługę do końca, bo tak chce
                  Bóg!
                  --------
                  To możliwe. Jehowa to bóg okrutny i mściwy.
                  --------
                  Ty też dokładnie znasz rozkład Jego dnia. Wiem ,twój autorytet urban
                  > pewnie dokładnie go podał. Wzór też świadczy o tym, kto go wybiera.
                  ---------
                  Paradoksalnie to Urban apeluje o zaprzestanie dręczenia Wojtyły a "katolicy"
                  chcą dalej napawać się jego widokiem w tym ciężkim stanie.
                  • Gość: elle Re: Wasza starość zbliża się IP: *.inet.biz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 12:35
                    "Jehowa to Bóg okrutny i mściwy" - ty starozakonny? Z Urbanem się nie myliłam
                    co do ciebie, no a teraz też wiem: Pan Papież...ktoś tak mówi
                    • Gość: Palnick Re: Wasza starość zbliża się IP: *.stenaline.com 29.12.04, 12:54
                      Gość portalu: elle napisał(a):

                      > Pan Papież...ktoś tak mówi?
                      ----------
                      Cały swiat mówi mniej uprzejmie, po prostu papież.
    • Gość: Ed Re: Watykańska wyrozumiałość rośnie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.12.04, 19:56
      Biorąc pod uwagę sposób traktowania przez Vaticanum innych papieży, wyciuąganie
      tego starego i schorowanego człowieka tylko na wiece należy uznać i tak za
      daleko wyrozumiały :((
      • Gość: Romek Re: Watykańska wyrozumiałość rośnie IP: *.chello.pl 28.12.04, 20:05
        Pytanie do katolikow. Czy posród prawie miliarda nie ma wsród was potencjalnego
        przywódcy: chodzącego, w średnim wieku, poligloty wiedzącego co mówi, trochę
        przystojnego, o ujmujacym sposobie bycia,skromnego, nie wielbiacego 3000
        właswnych pomników za zycia (Stalin był w tym temacie, mowiąc Wałęsą, pierwszy
        a jak skończył?)Itd itp. Czy wśród miliarda nie ma nikogo z w2iększa ogłada i o
        akceptowalnej powierzchowności?
        • Gość: elle Re: Watykańska wyrozumiałość rośnie IP: *.inet.biz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 20:24
          jest: to ty!
        • Gość: Romek Re: Watykańska wyrozumiałość rośnie IP: *.chello.pl 28.12.04, 20:25
          Co jest? miliard a tu taka pirdzaca cisza?
    • Gość: Palnick Czy sadzicie, że to Wojtyła decyduje w Watykanie? IP: *.stenaline.com 28.12.04, 20:46
      Czy raczej jakiś kardynał lub kilku zdających sobie sprawę, że ich nieformalna
      władza trwać będzie tak długo jak długo będzie się udawało utrzymać przy życiu
      sędziwego starca?
      Czy naprawdę uważacie, że JP II jest w stanie kierować globalnym koncernem
      jakim jest KK w obecnym stanie zdrowia?
      Czy zastanawialiście się jak bardzo boi się powrotu do kraju liczna polska
      kolonia w stolicy piotrowej? Następny papież z pewnoscią ich pogoni.

      Włoska prasa spekuluje o ewentualnych następcach Jana Pawła II na papieskim
      tronie.
      - Kardynał Joseph Ratzinger może zostać następcą Jana Pawła II - twierdzi
      rzymski dziennik "Il Messaggero". Dodaje przy tym, że do wyboru prefekta
      Kongregacji Nauki Wiary mogłoby dojść, gdyby uczestnicy konklawe "nie mogli
      dojść do porozumienia w kwestii któregoś z młodszych kandydatów".
      "La Repubblica" przypomina natomiast o często wspominanej możliwości wyboru
      następcy obecnego papieża spośród kardynałów z Afryki.
    • Gość: Romek ważne co ma do powiedzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 21:07
      my i tak wiemy, że nie jest on długonogą, cycatą blondynką, na widok której
      nabiera się apetytu. Chcemy usłyszeć, co On ma do powiedzenia ludziom z całego
      świata. Dobrze, że nie są to rzeczy tajne, ale rozpowsechniane publicznie.
      • Gość: elle Re: ważne co ma do powiedzenia IP: *.inet.biz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 21:18
        właśnie powiedział, że przeznacza 6 mln dolarów dla ofiar tsunami. Z ciebie też
        ofiara, ja daję dolca!Śpij dobrze, masz wielu przyjaciół...Z takim charakterem..
        • Gość: Ed Re: ważne co ma do powiedzenia ??? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.12.04, 21:44
          Na dzień dzisiejszy głównym zmartwieniem i problemem Kościoła zdaje się być
          rozstrzygnięcie kwestii, czy mącznego Jezusa należy przyjmować bezpośrednio do
          ust czy na rękę. Jest to kwestia wiary i "ex catedra" mógłby ten ważki problem
          rozstrzygnąć śladem wielu innych dogmatów. Czyżby kwestia celibatu była
          bardziej godna papieskich ust?
          • Gość: elle Re: ważne co ma do powiedzenia ??? IP: *.inet.biz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 21:50
            "na dzień dzisiejszy", gdzieś ty do szkoły chodził, znawco kościoła? Czyżby w
            Olsztynie? Chyba że w wieczorowej zawodówce tak jeszcze mówią.Poczytaj słownik
            przed snem, potem zgrywaj mądralę. Może w swoim mniemaniu.
            • Gość: Palnick Re: ważne co ma do powiedzenia ??? IP: *.stenaline.com 28.01.05, 14:19
              Jeżeli ma to niech użyje transmisji radiowej. Ale i tak nikt nic nie zrozumie :(
    • Gość: Monisia Breżniew był przystojniejszy i nie ślinił się IP: *.chello.pl 29.12.04, 13:11
    • Gość: Pit Re: Porażająca głupota większości dyskutantów.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 13:17
      w tym wątku skłania mnie do podzielenia się kilkoma refleksajmi.

      Większość z was koncentruje się na wyglądzie Papieża zupełnie pomijając to co
      ma On do powiedzenia.Zgodnie z objawieniem fatimskim, nasz Papież jest iskrą,
      która wyjdzie z Polski by przygotować świat na ostateczne przyjście Jezusa.
      Nie przychodzi wam do głowy, że Papież jest darem Niebios,że chce On uratować
      od potępienia wiecznego jak najwięcej dusz ludzkich.

      Ojciec Św. nawołując o pokój, ma na myśli przede wszystkim pokój i miłość w
      ludzkich sercach, nawołuje do każdego z nas, gdyby wszyscy Go wysłuchali nie
      byłoby wojen,konfliktów, rozwodów, morderstw etc.Mówiąc krótko przypomina nam o
      konieczności przestrzegania Dekalogu - co w tym złego?

      Czy nie przychodzi wam do głowy taka myśl, że żyjemy w czasach, w których na
      naszych oczach spełnia się powoli apokalipsa,że Papież mając tego świadomość
      pragnie by jak najwięcej ludzi się nawróciło przed nastaniem końca.

      Plugawicie i obrażacie Kościół Św. zapominając, że jest On Instytucją nie tylko
      ludzką ale i Boską, pomimo wszelkiego zła jakie nagromadziło się w 2000 -cznej
      historii Kościoła,chrześcijaństwo przetrwało i będzie trwało do końca świata
      jako idea uniwersalna głosząca zbawienie człowieka.Wszystkie pozostałe "wielkie
      idee" przeminęły i przemijają, ta jedna jest trwała.

      Zapominacie, że życie nie trwa wiecznie, że przemija, każdy z nas zmierza tylko
      w jednym kierunku,że przychodzi kres ludzkiej egzystencji przy końcu której
      czeka nas wielka tajemnica, że na spotkanie jej trzeba się dobrze przygotować.

      Z waszych ust padają bluźnierstwa, za które Jezus też umarł na krzyżu,
      wiedzcie, że możecvie mieć równierz i wy nadzieję o ile się nawrócicie.
      • Gość: zetor Jesteś zdrowo popaprany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 14:24
        Wygląd wyglądem, ale to co Papież mówi też sie kupy nie trzyma. Zrobił dużo dla
        odzyskania przez Polske niepodległości, ale zrobił też wiele złego pozwalając
        na rozpasanie czarnej mafii w Polsce. Powinien odejsc już kilka lat temu.
        Nawet to co mówi o aborcji ma sie ni jak do tego że porzyjmuje leki stworzone
        na bazie ludzkich płodów.
        Skończ więc z tym chorym nawiedzeniem i lepiej sprawdz w słowniku
        ortograficznym jak powinno sie pisać słowo "równie(rz/ż)"
        • pit63 Re: Jesteś zdrowo popaprany 29.12.04, 15:55
          Jak zorientowałem się, że napisałem "również" z błędem ortograficznym było już
          za późno, a ty akuratnie wykazałeś iście rewolucyjną czujnością - gratuluję

          Wszystko pozostałe, co napisałeś, jest na twoim właściwym poziomie - bliskim
          zera absolutnego, gdyby głupota umiała latać byłbyś pierwszym wśród ptaków.
          • deltalima Re: Jesteś zdrowo popaprany 29.12.04, 18:39
            > Jak zorientowałem się, że napisałem "również" z błędem ortograficznym było
            już
            > za późno, a ty akuratnie wykazałeś iście rewolucyjną czujnością - gratuluję
            >
            > Wszystko pozostałe, co napisałeś, jest na twoim właściwym poziomie - bliskim
            > zera absolutnego, gdyby głupota umiała latać byłbyś pierwszym wśród ptaków.

            iście katolicka miłość bliźniego przez ciebie przemawia. a gdzie zasada
            nadstawiania drugiego policzka? popełniłeś grzech pychy.

            • mark014 Tylko to potrafią Polacy 06.01.05, 20:18
              Mamy Polaka papieża a tak go wyzywacie. Ciekawe jak wy będziecie wyglądać w
              wieku 85 lat. Wasza gadanina pozbawiona rozumu jest pisana po to by wzudzić
              kontrowersje. Degustujcie się, wola Boża jest inaczej pojmowana niż ludzkie
              mniemanie i ciekaw jestem czy będziecie tacy krytyczni kiedy nadejdzie wasz
              kres życia. Piekiełko czeka...
              • Gość: Linke Re: W PSALMIE 90 napisano : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 10:09
                mark014 napisał:

                > Mamy Polaka papieża a tak go wyzywacie. Ciekawe jak wy będziecie wyglądać w
                > wieku 85 lat. Wasza gadanina pozbawiona rozumu jest pisana po to by wzudzić
                > kontrowersje. Degustujcie się, wola Boża jest inaczej pojmowana niż ludzkie
                > mniemanie i ciekaw jestem czy będziecie tacy krytyczni kiedy nadejdzie wasz
                > kres życia. Piekiełko czeka...
                --------------------------------------------------------------------------------
                "Życie nasze trwa lat siedemdziesiąt.
                A gdy sił stanie lat osiemdzisiąt."
                Zatem pytam czy katole a szczególnie ci w złocistych
                mytzkach, doznają orgazmu przy dręczeniu starego człowieka?
          • Gość: Ed Re: Ewolucja na start :)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.12.04, 23:14
            23-X-1996 papież Jan Pawel II dokonał cudu łącząc wodę z ogniem, czyli uznając
            teorię ewolucji w nadzorowanym przez siebie katolicyźmie.
            Oświadczył mianowicie, iż teoria ewolucji jest więcej niż hipotezą!!!

            Można więc przypuszczać, że pochodzenie człowieka wygląda mniej więcej tak:
            - przechadzając się po raju Pambóg zauważył stado małp wdzięcznie igrajacych w
            drzewostanie. A jedna małpa była bez ogona i biegała na dwóch nogach. Wybrał
            sobie tedy Pambóg tę oto małpę i tchnął w nią duszę i dał jej imię Adam. I był
            Pambóg bardzo zadowolony, że małpiszon ten był podobny do Niego, czyli do
            samego Boga, jak dwie krople wody!

            I tak oto nabrały wagi słowa Nietzschego: "Przebyliście drogę od robaka do
            człowieka, i wiele jest w was jeszcze z robaka. Byliście niegdyś małpami, i
            dziś człowiek bardziej małpą, niźli jakakolwiek małpa".
            • Gość: olo Re: Ewolucja na start :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.05, 10:11
              JP II przykład betonowego przywiązania do fotela w/g polskich przepisów.
              • Gość: Sztukmistrz Re: Ewolucja na start :)) IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 01.01.05, 10:15
                Bierze przyklad z tow. Brezniewa...
          • Gość: Jan Paweł III Re: Jesteś zdrowo popaprany IP: *.chello.pl 27.01.05, 16:38
            Jeżdzi nowo podarowanym Ferrari napędzanym przez dwóch debilnych szwajcarów.
            I have a dream. biała papa przejdzie na wizji z 10 metrów i przeczyta coś co by
            moja tępośc zrozymiała bez tranzskrypcji.
      • Gość: ubu_roy Re: Porażająca głupota większości dyskutantów.. IP: *.nyc.rr.com 29.12.04, 18:26
        "chrześcijaństwo przetrwało i będzie trwało do końca świata"
        z tym zdaniem musze sie zgodzic, prosze ksiedza; to chrzescijanstwo spowoduje
        koniec swiata gatunek zwierzat ktory wytworzyl tak chora i pelna hipokryzji
        kulture agresji, chciwosci i pogardy do swiata musi spotkac zaglada.
        • Gość: Ed Re: Porażająca głupota ubu_roy IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.12.04, 18:51
          Gość portalu: ubu_roy napisał(a):

          > "chrześcijaństwo przetrwało i będzie trwało do końca świata"

          TAKIE CHRZEŚCIJAŃSTWO???????

          Ksiądz oskarżony o współprace z reżimem Pinocheta
          -------------------------------------------------
          W miniony poniedziałek ksiądz Raúl Hasbún przesłuchiwany był w siedzibie
          rzymskokatolickiego arcybiskupstwa w Santiago (Chile) przez Alejandro Solísę w
          związku z dochodzeniem dotyczącym pogwałcenia praw człowieka w ośrodku
          zatrzymań Villa Grimaldi za czasów dyktatury wojskowej generała Pinocheta.

          Do przesłuchania nie doszło w budynku trybunału sądowego, ponieważ ksiądz
          Hasbún poprosił, aby w ten sposób uniknąć zniesławienia jego nazwiska przez
          dziennikarzy.

          Ksiądz Raúl Hasbún został zobowiązany do złożenia zeznań, gdyż wielu z dawnych
          więźniów Villa Grimaldi oświadczyło, że ksiądz często tam przyjeżdżał, aby
          odprawiać msze i odwiedzać strażników, dając im swoje poparcie i opiekę
          duszpasterską.
          www.ekumenizm.pl/article.php?story=20041222142720238&mode=print
          Katolicki ksiądz z Ruandy oskarżony o ludobójstwo
          -------------------------------------------------
          Pierwszy katolicki ksiądz stanął wczoraj przed Międzynarodowym Trybunałem w
          Aruszy w Tanzanii za zbrodnie ludobójstwa popełnione w 1994 r. w Ruandzie.
          Oskarżony jest o to, że przewodził rzezi swoich 2 tys. parafian Tutsi, którzy
          schronili się w jego kościele.
          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34249,2295147.html
          Dla nciekawości, ściganego księdza przez MTS w ciągu wielu lat znaleziono
          ukrytego w zapyziałej parafii pod Watykanem
          • Gość: michal Re: Porażająca głupota ubu_roy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.12.04, 18:59
            Napisz cos dla odmiany o pastorach, rabinach albo popach, nie bedz taki
            monotonny. Nie maja nic na sumieniu? Moze tez molestuja, albo przynajmniej
            kradna?
            • Gość: Ed Re: Porażająca głupota ubu_roy IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.12.04, 19:06
              Niestety, w tych sprawach pasterze katolickiego Krk do tego stopnie
              przyćmiewają codzienne wydarzenia na świecie, że o nich nic nie słychać. Jak
              więc widzisz, w swoim posłannictwie czynienia "dobrze" są nie zastąpieni ;((
              • Gość: klik Re: Porażająca głupota ubu_roy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 19:32
                Gość portalu: Ed napisał(a):

                > Niestety, w tych sprawach pasterze katolickiego Krk do tego stopnie
                > przyćmiewają codzienne wydarzenia na świecie, że o nich nic nie słychać. Jak
                > więc widzisz, w swoim posłannictwie czynienia "dobrze" są nie zastąpieni ;((

                Rozumiem ,ze dla Ciebie "wizerunek medialny" jakiegokolwiek "pasterza" jest dla
                Ciebie ( dla mnie absolutnie nie ) najwazniejszym a być może nawet jedynym
                kryterim oceny całej zbiorowości "owieczek". Przepraszam za zwyczajną , pewnie
                nawet naganną ciekawośc , ale jak według tych Twoich kryteriów wyglądają
                pasterze i owieczki dowolnej, losowo wybranej przeze mnie religii ? A wypadło
                mi przypadkowo na islam ( chyba dlatego ,ze akurat przegladałem gazetę i
                zobaczyłem reklamę wycieczki do Madrytu )
                • Gość: Ed Re: Porażająca głupota ubu_roy IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.12.04, 19:46
                  Bez kozery i jakichkolwiek impertynencji z mej strony. Religie bardzo lubią
                  posługiwać się cyframi. Być może jest to jakiś objaw szacunku dla mnogości.
                  Bądź uprzejmy przeanalizować stosunek niektórych tradycji duchowych
                  występujących w religiach do cyfry "0" (próżni). Dywagacje teologiczne
                  powtarzane przez księży jawią się tutaj jako nie tylko nie przekonywujące.
                  Czynuie dostrzegasz wręcz plagiatu np. niemieckiego teologa Eckharda wprost z
                  buddyzmu?
                  • Gość: klik Re: Porażająca głupota ubu_roy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 20:37
                    Gość portalu: Ed napisał(a):
                    Religie bardzo lubią
                    > posługiwać się cyframi. Być może jest to jakiś objaw szacunku dla mnogości.
                    > Bądź uprzejmy przeanalizować stosunek niektórych tradycji duchowych
                    > występujących w religiach do cyfry "0"

                    Można to zrobic , ale chyba tylko w wolnej chwili przy braku alternatywnych
                    propozycji . Matematyka , jesli wykorzystujemy ją w praktyce , to tak naprawdę
                    jest tylko bardzo sprawnym narzędziem ( z uwagi na jej
                    niemal "nieograniczoność"), przy pomocy którego udowadnić można , bardzo ,
                    bardzo wiele z góry zalożonych tez. Pamietam ,jak swego czasu mój kolega z
                    akademika obliczył ,ze pierwiastek drugiego stopnia z podwojonej , wyrażonej w
                    dcm3 -ilości 40 % roztworu H2O w C2H5OH przyswojonego przez jego organizm w
                    ciagu 48- iu godzin jest rowny liczbie "pi" z dokładnością do dwunastu miejsc
                    po przecinku . Wyciągnał na tej podstawie wniosek , ze liczba "pi" ma dla
                    procesu przyswajania tego specyfiku jakieś wyjatkowe , mityczne znaczenie. I
                    nawet nie chciał wierzyć lekarzowi , który go "odtruwał " , że to g..no
                    prawda . Że przezył nie dzięki matematyce , tylko kumplom , którzy mu szybko
                    pomogli. Nie nalezy demonizowac matematyki , rownie wazne są zwykle , ludzkie
                    uczucia . Zarówno w codziennym zyciu jak i w religii - kazdej.
                    • Gość: Ed Re: Porażająca głupota ubu_roy IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.12.04, 20:58
                      Nie jest to demonizowanie matematyki, ale chciałem zasygnalizować Ci, jakimi
                      meandrami religie chadzają dla uzasadnienia swojej racji bytu.

                      Porównaj 666 jednostek magicznego kwadratu słońca w zachodniej tradycji
                      hermetycznej z ich interpretacją w postaci obydwu bestii Apokalipsy w
                      chrześcijaństwie :))

                      Są to ciekawostki, które w sposób jednoznaczny kładą na lopatki szereg
                      dywagacji teologicznych w katolicyźmie, często także prezentowanych na forum :))

                      Pozdrawiam
      • Gość: Ed Re: Porażająca głupota na zawołanie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.12.04, 20:13
        Gość portalu: Pit napisał(a):

        > Ojciec Św. nawołując o pokój, ma na myśli przede wszystkim pokój i miłość w
        > ludzkich sercach, nawołuje do każdego z nas, gdyby wszyscy Go wysłuchali nie
        > byłoby wojen,konfliktów, rozwodów, morderstw etc.Mówiąc krótko przypomina nam
        > o konieczności przestrzegania Dekalogu - co w tym złego?

        Zapominasz eurudyto Oicie, że między słowami i urojeniami występują niesbitw
        fakty:

        Ksiądz oskarżony o współprace z reżimem Pinocheta
        -------------------------------------------------
        W miniony poniedziałek ksiądz Raúl Hasbún przesłuchiwany był w siedzibie
        rzymskokatolickiego arcybiskupstwa w Santiago (Chile) przez Alejandro Solísę w
        związku z dochodzeniem dotyczącym pogwałcenia praw człowieka w ośrodku
        zatrzymań Villa Grimaldi za czasów dyktatury wojskowej generała Pinocheta.

        Do przesłuchania nie doszło w budynku trybunału sądowego, ponieważ ksiądz
        Hasbún poprosił, aby w ten sposób uniknąć zniesławienia jego nazwiska przez
        dziennikarzy.

        Ksiądz Raúl Hasbún został zobowiązany do złożenia zeznań, gdyż wielu z dawnych
        więźniów Villa Grimaldi oświadczyło, że ksiądz często tam przyjeżdżał, aby
        odprawiać msze i odwiedzać strażników, dając im swoje poparcie i opiekę
        duszpasterską.
        www.ekumenizm.pl/article.php?story=20041222142720238&mode=printKatolicki

        Ksiądz z Ruandy oskarżony o ludobójstwo
        -------------------------------------------------
        Pierwszy katolicki ksiądz stanął wczoraj przed Międzynarodowym Trybunałem w
        Aruszy w Tanzanii za zbrodnie ludobójstwa popełnione w 1994 r. w Ruandzie.
        Oskarżony jest o to, że przewodził rzezi swoich 2 tys. parafian Tutsi, którzy
        schronili się w jego kościele.
        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34249,2295147.htmlnciekawości, ściganego
        księdza przez MTS w ciągu wielu lat znaleziono
        ukrytego w zapyziałej parafii pod Watykanem

        Wyciągnij wnioski, kto tu serwuje porażającą głupotę!!!

        Jaką rolę spełnia JPII w Kościele katolickim, skoro jego posłańcy biorą wcale
        nie pośledni udział w ludobujstwie?

        Czy sądfzisz, że Leninowska zasada zakrzykiwania faktów zmieni fakty?




      • Gość: Sztukmistrz Porażająca głupota Wojtyly IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 01.01.05, 10:03
        Ubzduralo mu sie na starosc, ze jest agentem Pana Boga na tym
        lez padole, ale nie widzi, ze niec nie ma do powiedzenia,
        i ze nikt go nie i tak juz nie rozumie.
        Jakby chcial na prawde pokoju i sprawiedliwosci,
        to by potepil kapitalizm, ekskomunikowal zolnierzy,
        w tym polskich okupujacych Irak, i rozdal by bogactwa
        Watykanu niednym, albo przynajmniej na szkoly (szpitale
        nie, bo wtedy lekarze by wszystko wzieli, a dla
        chorych nic by sie nie poprawilo)....
    • Gość: jan. czemu papież osłaniał i ukrywał tego księdza ? IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 31.12.04, 20:28
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34249,2295147.html
      Czemu "Pielgrzym pokoju" utrudniał wydanie zbrodniarza Trybunałowi ?
      • Gość: Ed Re: czemu papież osłaniał i ukrywał tego księdza IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.12.04, 22:50
        Żeby to jednego:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=18955838&a=19022809
        • Gość: Sztukmistrz Re: czemu papież osłaniał i ukrywał tego księdza IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 01.01.05, 10:05
          Kosciol kat. to organizcja mafijna, a na jej czele stoi, jak
          w kazdej porzadnej katolickiej mafii, Ojciec Chrzestny, obecnie
          Karol W. z Wadowic.
          • Gość: olo Re: czemu papież osłaniał i ukrywał tego księdza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.05, 10:15
            Mając taką kochanicę, tak zrobił.
    • Gość: Sztukmistrz Papieża powinni juz pokazywać w TV... IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 01.01.05, 09:56
      ...jako ostrzezenie, pokazujace do czego prowadzi
      celibat, starokawalerstwo i onanizm...
      • Gość: jan. Re: Papieża powinni juz pokazywać w TV... IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 01.01.05, 12:28
        aby wszyscy wiedzieli kto jest winny za "5 razy be"
        www.kosciol.pl/content/article/20041211112922693.htm
    • Gość: falek Re: Papieża nie powinni juz pokazywać w TV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 18:37
      Nadchodzi ostatni rok jego rządów, chyba że go dalej bedą sztucznie potrzymywać.
      • Gość: D-r-39 Re: Papieża nie powinni juz pokazywać w TV IP: *.net.autocom.pl 05.01.05, 22:35
        Ale pokazali. Działacze klubowi,,Cracovi" za klubowe piniundze pojechali do
        Łumiłowaanygo Łojca świntygo złożyć mu życzenia Noworoczne. Przy okazji życzeń
        podarowali mu koszulkę zawodniczą z jego nazwiskiem i Nr.1. O ile znam sie na
        geografii z 1-dynką to stoi sie na bramce. Ale czy on da rade być bramkarzem na
        wózku???.Najważniejsze; koszulkę dali i już. Dzień bez wazeliny to dzień straco-
        ny. Cały Świat widział i może potwierdzić. Papież Wojtyłą trzymał koszulkę
        czerwoną w białe pasy z napisem Karol Wojtyła Nr.1. Włazidupstwo górą!!!.
        • Gość: waren Re: Papieża nie powinni juz pokazywać w TV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 15:33
          Bo to teraz taka moda pokazywać się publicznie z Papieżem :)
    • Gość: Palnick Ucieleśnione miłosierdzie.... IP: *.stenaline.com 02.01.05, 19:49
      www.timesunion.com/Shared/Graphics/NewsDB/AP/VATICAN%20POPE%20ROM10109261229.jpg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka