Gość: pakuz
IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl
05.10.01, 08:22
Nie wybieram sie na powitanie Colleoniego i nie zamierzam sie na niego zrzucac
z tej prostej przyczyny , ze jest mi calkowicie obojetny
najemnik , pies wojny i to z wloch i to KOPIA
rozumiem ze cieszycie sie z malego zwyciestwa w wojnie z warszawka
ale co ten gosc ma wspolnego z nami
a do tego jak sie skapna , ze szczecin skupuje kopie , to zaraz nam
w-wa zaproponuje kupno kopii kolumny zygmunta za 1,5 mln a krakusy
ze nam usypia kopie kopca kosciuszki - najchetniej z wlasnych odpadow
komunalnych
jedyna pociecha ze i tak po roku mewy i golebie tak go zalatwia ze nie
bedzie widac kto zacz i mozna bedzie turyscie wmowic ze to sobieski pod wiedniem
albo batory pod pskowem
a jesli chodzi o lokalizacje , najlepsze miejsce jest przed dworcem glownym
wystarczy zdemontowac tego mateusza ktory wajche przeklada
Mike wracajac ze stolicy bedzie sie mogl ze swoim idolem od razu przywitac
no i w tle Wenecja (ta wyspa na przeciwko dworca ktora sie wam z Sydney kojarzy
nazywa sie Wenecja)