Dodaj do ulubionych

Balicki: karanie narkomanów bezcelowe

IP: *.chello.pl 14.01.05, 19:52
dlaczego zajmują się tym dopiero pod koniec kadencji - powinni zrobić to na
początku, przecież w czerwcu nowy parlament zmieni na nowo ustawę tak, że
ludzie będą siedzieć za samo myślenie o narkotykach.
Obserwuj wątek
    • Gość: sms Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe IP: 5.2.* / *.chello.pl 14.01.05, 19:58
      Brawo balicki - wreszczie ktos to powiedzial.
      • Gość: l Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 14.01.05, 20:05
        Gość portalu: sms napisał(a):

        > Brawo balicki - wreszczie ktos to powiedzial.

        Co ty chrzanisz? Powtarza to każdy, kto ma jakiekolwiek pojęcie o rzeczy. Nawet
        nie potrzeba miec pojęcia, wystarczy mieć mózg, żeby wiedzieć, że ścigać nalezy
        producentów i handlarzy a nie uzależnionego, który jest ich ofiarą.
        • Gość: lewakrzywa Żeby jeszcze zrobił nam aborcję. IP: *.czajen.pl / *.czajen.pl 14.01.05, 20:13
          • Gość: m Najlepiej przed waszym urodzeniem... IP: *.crowley.pl 14.01.05, 23:39
            • Gość: mirmat ZNARKOTYZOWANY NAROD LATWIEJ OGLUPIC IP: 209.135.108.* 15.01.05, 19:33
              W okresie zaborow i okupacji hitlerowskiej i sowieckiej celowo udestepniano
              Polakom alkohol w nadzieji na intelektualne otepienie narodu. Dzis po
              anschlussie do Eurokolchozu, lewactwo walczy o znarkotyzowanie Polakow. Wtedy
              latwiej mowic do zapranych mozgownic, ze lepiej dzieciom miec dwoch tatusiow i
              dwie mamusie, ze pedalstwo (a wkrotce pedofilia) jest norma, ze mordowanie
              nienarodzonych dzieci niczym sie nie rozni od strzyzenia wlosow, ze Politycznie
              Niepoprawnych nalezy wsadzac do wiezien za ich poglady a politycznie
              niepoprawne publikacje palic. A WIEC WITAJMY W EUROSOCJALISTYCZNYM RAJU.
              • narko2 nie można ogłupić głupiego.. 15.01.05, 19:49
                Gość portalu: mirmat napisał(a):

                > W okresie zaborow i okupacji hitlerowskiej i sowieckiej celowo udestepniano
                > Polakom alkohol w nadzieji na intelektualne otepienie narodu. Dzis po
                > anschlussie do Eurokolchozu, lewactwo walczy o znarkotyzowanie Polakow. Wtedy
                > latwiej mowic do zapranych mozgownic, ze lepiej dzieciom miec dwoch tatusiow i
                > dwie mamusie, ze pedalstwo (a wkrotce pedofilia) jest norma, ze mordowanie
                > nienarodzonych dzieci niczym sie nie rozni od strzyzenia wlosow, ze Politycznie
                >
                > Niepoprawnych nalezy wsadzac do wiezien za ich poglady a politycznie
                > niepoprawne publikacje palic. A WIEC WITAJMY W EUROSOCJALISTYCZNYM RAJU.

                nie można ogłupić głupiego...
                więc nie masz się czego obawiać
              • Gość: l Re: ZNARKOTYZOWANY NAROD LATWIEJ OGLUPIC IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 15.01.05, 21:22
                Ciekawe co tobie zaszkodziło. Na podstawie lektury twojego bełkotu obstawiam
                alkohol (w postaci denaturatu).
                • narko2 Re: ZNARKOTYZOWANY NAROD LATWIEJ OGLUPIC 15.01.05, 23:19
                  zła odpowiedź.
                  obstawiasz dalej?
                  • Gość: l Re: ZNARKOTYZOWANY NAROD LATWIEJ OGLUPIC IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 18.01.05, 17:29
                    Skąd wiesz, co zaszkodziło mirmatowi? Będę się upierał przy tym denaturacie.
                    • narko2 Re: ZNARKOTYZOWANY NAROD LATWIEJ OGLUPIC 19.01.05, 16:43
                      Gość portalu: l napisał(a):

                      > Skąd wiesz, co zaszkodziło mirmatowi? Będę się upierał przy tym denaturacie.

                      Nie wiem co mu zaszkodziło. Wiem natomiast, że przez ostatnie 20 żył on na
                      planecie, ale z pewnością nie była to planeta Ziemia. Z jego wypowiedzi wynika,
                      że jest przeciwny propozycji wprowadzenia liberalizacji prawa odnośnie
                      narkotyków - a tym samym jest za utrzymaniem obecnej ustawy. Ustawy, która
                      doprowadziła do tego, że :
                      Od 2000 roku spożycie narkotyków wzrosło kilkakrotnie; policja rozprasza swoje
                      siły na łapanie użytkowników zamiast dostawców (więzienie za osmoloną lufę czy
                      0,02g marihuany); ogromny rozrost aparatu ścigającego cały proceder (30000 spraw
                      blokuje sądy), co globalnie skutkuje kosztami, które już dawno przekroczyły
                      efekty (więzienia, koszty sądowe) – za to wszystko płacą podatnicy m.in. ja, Ty
                      czy nawet Mirmat. Jedyny powód do śmiechu ma obecnie mafia – dla której
                      dzisiejsze przepisy antynarkotykowe są wymarzonym prezentem gwiazdkowym. Czy
                      naprawdę tak trudno to zauważyć - oczywiście nikomu nie można zabronić walki z
                      wiatrakami - jak lubi to proszę bardzo - ale z własnych pieniędzy.
                      ps. - jestem przeciwny lewactwu, pedofilii i innym zboczeniom, ale pomińmy ten
                      wątek, bo jest zupełnie nie na temat
          • Gość: zoom Re: Żeby jeszcze zrobił nam aborcję. IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.05, 00:12
            z rana aborcyjka, potem dobra dzialka i swiat nam na jakis czas nie straszny :-)
            • Gość: Dokaładnie tak!!! Re: Żeby jeszcze zrobił nam aborcję. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 12:55
              Dokaładnie tak!!! I gó.. ci do tego... pilnuj własnego nosa a nie wystawiasz sie na pośmiewisko.

              LEGALIZE!!!!!
    • Gość: j Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 20:23
      Jak to dlaczego? Przecierz narkomani też mają prawa wyborcze. A teraz dla SLD
      każdy głos sie liczy.
      • Gość: l Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 14.01.05, 20:25
        Aleś ty głupi...
        • Gość: miop Re: ciekawe czy za posiadanie przymusowe leczenie IP: *.broker.com.pl 14.01.05, 20:32
          albo terapia bedzie w ustawie

          bezrobotny jest ofiara balcerowicza i kolejnych rzadow lyberalow buzka i
          mullera-belki
          ale aby narkoman byl ofiara sprzedawcy
          smieszne pomieszanie pojec
          jest tylko ofiara swojej glupoty i nalogu
          w niektorych przypadkach jako ofiara spoleczenstwa rzadzonego przez biurwokracje
          wpedzajaca ludzi w nedze i bezradnosc
          • Gość: l Re: ciekawe czy za posiadanie przymusowe leczenie IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 14.01.05, 20:36
            Owszem. Trzeba jednak umieć czytać skróty myślowe.
            Karać należy dilerów. To oczywiste. Wprowadzenie w 2000 roku karalności
            posiadania kazdej ilości ma skutki opłakane. To przecież oczywisty fakt.
            Policja może sobie poprawiać statystyki do woli. Po co ścigac dilerów i
            procducentów, o ile łatwiej łapać drobnych narkomanów albo małolatów przed
            dyskoteką. Wysiłek zaden, wskaźniki rosną. Dilerzy się z tego jeszcze cieszą,
            bo cena rośnie.
            • Gość: błazen Re: ciekawe czy za posiadanie przymusowe leczenie IP: *.pl.syncad.com 14.01.05, 21:39
              A co powiesz na taką argumentację:
              - ścigać trzeba sprzedawców wciskających towar osobom niepełnoletnim bez zgody
              ich rodziców, którzy za nich odpowiadają. To rodzice powinni wytaczać sprawy
              takim dilerom, gdyż to oni są narażeni na przykre konsekwencje działania ich
              pociech pod wpływem narkotyków oraz oni odpowiadają za ich zdrowie (dokładnie na
              tej samej zasadzie powinno być ze sprzedażą alkoholu nieletnim).
              - ścigać trzeba również oszustów sprzedających zły towar (np. źle podzielone
              działki, albo narkotyk zawierający domieszki "niezgodne ze specyfikacją" - nie
              znam się, ale powiedzmy trawkę wymieszaną z odrobiną kokainy, sprzedawanąjako
              zwykłą trawkę). To takie samo oszustwo jak sprzedaż przeterminowanej żywności,
              chudego mleka w opakowaniu po pełnotłustym albo alkoholu metylowego zamiast
              etylowego. Tu powinni wytaczać sprawy narkomani albo ich spadkobiercy.
              - narkomanów korzystających z publicznej służby zdrowia należy obciążać pełnymi
              kosztami leczenia tych schorzeń, które wynikają z używania narkotyków, gdyż w
              innym wypadku leczą się kosztem tych, którzy nie wyniszczają sobie organizmów.
              Po sprywatyzowaniu ubezpieczeń zdrowotnych przypadki takie będą
              najprawdopodobniej uznawane za grupę podwyższonego ryzyka i albo obciążone
              wyższymi składkami, albo odmówi się im ubezpieczenia - sprawa będzie leżeć w
              kompetencjach komercyjnego ubezpieczyciela.
              - dilerów sprzedających dobry przebadany towar osobom pełnoletnim, w pełni
              odpowiadającym za swoje czyny, nie powinno się ścigać, gdyż odpowiadają jedynie
              na zapotrzebowanie rynku. Ściganie ich powoduje obciążenie społeczeństwa nie
              mającego nic wspólnego z narkotykami na kilka sposobów: po pierwsze prowadzenie
              wojny z narkotykami wymaga policji wyposażonej w specjalne uprawnienia
              (naruszenie prywatności, ściślejsza kontrola graniczna ...) i specjalny sprzęt
              (dodatkowe koszty), po drugie odciąga policjantów od ścigania przestępców
              szkodzących osobom, które się na to nie godzą (w przeciwieństwie do narkomanów,
              którzy sami przychodzą do dilerów, więc są ofiarami na własne życzenie), po
              trzecie czyni narkobiznes wysoko ryzykownym (niewiele osób się nań decyduje,
              więc konkurencja jest mniejsza niż gdyby to było legalne) i wysokodochodowym
              (nabijanie kieszeni tym, którzy prowadzą ten interes, a ponieważ jest on
              nielegalny i równocześnie wymaga sprawnej organizacji, więc jest to nabijanie
              kiesy zorganizowanej przestępczości), po trzecie ułatwia nieuczciwym policjantom
              szantaż. Wojna przeciw narkotykom szkodzi również samym narkomanom, gdyż po
              pierwsze nielegalne narkotyki są drogie (częściej dochodzi więc do wypadków
              popełniania przestępstw w celu zdobycia środków na narkotyki - gdyby były
              legalne, to ci, którzy i tak umrą umieraliby szybciej i taniej, a pozostali
              czyniliby mniejsze spustoszenie w otoczeniu, mniej zadzierali z rodziną i
              przyjaciółmi, przez co mogliby prędzej liczyć na wsparcie w przypadku próby
              wyjścia z nałogu), po drugie by zdobyć nielegalny narkotyk z definicji trzeba
              się spotkać z przestępcą (wciąganie narkomanów w przestępcze kręgi), po trzecie
              naruszanie zasad handlu w narkobiznesie nie może być łatwo ścigane, wobec czego
              narkomani są zdani na siebie w przypadku wmuszania towaru, oszukiwania ich, bądź
              szantażowania przez dilerów (gdyby były legalne, można by je było kupić w
              aptece, gdzie zawsze można by było dojść kto i kiedy wyprodukował dany specyfik,
              oraz poradzić się farmaceuty jak stosować to świństwo by się szybko nie uzależnić).
              • Gość: Las Totas do błazna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 21:58
                przypomina mi to jak diabli poglądy Gore Vidala. brawo za odkopanie jego wizji
                z 1970 roku!!!
              • Gość: liberał Re: Prawdziwa przyczyna nielegalności narkotyków IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 14.01.05, 23:57
                Już od długiego czasu wskazuje się na wielce prawdopodobną hipotezę, że tak naprawdę legalizacji narkotyków nie chcą same kartele narkotykowe i to one lobbują w amerykańskim Senacie, by prawo antynarkotykowe było wciąż tak surowe. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: towar deficytowy, zdobywany z trudem jest droższy. To podaż określa cene w gospodarce rynkowej. Jeśli podaż jest niewielka (w porównaniu do podaży możliwej do osiągnięcia po legalizacji), to cena jest wysoka, a zyski czerpane przez narkotykowe kartele są ogromne. Legalizacja narkotyków spowodowałaby utratę kontroli przez kartele narkotykowe w obrocie nimi i przesunęłaby handel z podziemia do aptek czy też pubów kontrolowanych przez Państwo (czyt. kontrolowanych przez fiskusa). I oto prawdopodobne wyjaśnienie.

                liberał
                • Gość: Klak A zakaz sprzedazy materialow radioaktywnych to IP: *.dc.dc.cox.net 15.01.05, 00:42
                  pewnie sprawka Ruskich, ktorzy chca utrzymac wysoka cene na uran?
                  • Gość: liberał Re: A zakaz sprzedazy materialow radioaktywnych t IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 15.01.05, 00:43
                    Nie dostrzegasz różnicy pomiędzy wojną atomową a narkotykami? Smutne.

                    liberał
                    • Gość: Klak A nie slyszales o wojnach narkotykowych? IP: *.dc.dc.cox.net 15.01.05, 00:45
                      • Gość: liberał Re: A nie slyszales o wojnach narkotykowych? IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 15.01.05, 00:54
                        Do czego chcesz mnie przekonać, że narkotyki mogą doprowadzić do zagłady ludzkości podobnie jak bomba atomowa? Nie widzę absolutnie żadnego związku w porównywaniu bomby atomowej i zagrożeń z nią związanych (co jest główną przyczyną zakazu handlu wszelkimi materiałami mogącymi służyć do wyrobu takiej broni) do narkotyków. A wiesz gdzie jest zasadnicza różnica? W skutkach właśnie. Narkoman wyrządza krzywdę na niewielką skalę, najczęściej sobie ew. bliskim. A bomba atomowa niesie za sobą zagrożenie globalne.

                        Nie wiem więc do czego chcesz mnie przekonać. Walnąłeś coś chyba bez głębszego zastanowienia się nad tym co piszesz. Uargumentuj swój potok myślowy, to wtedy zmuszę się do polemiki z Tobą. Na razie nie wiem o co Ci chodzi.

                        liberał
              • Gość: Maćkos Re: ciekawe czy za posiadanie przymusowe leczenie IP: *.gdynia.mm.pl 15.01.05, 11:16
                "- narkomanów korzystających z publicznej służby zdrowia należy obciążać pełnymi
                kosztami leczenia tych schorzeń, które wynikają z używania narkotyków, gdyż w
                innym wypadku leczą się kosztem tych, którzy nie wyniszczają sobie organizmów.
                Po sprywatyzowaniu ubezpieczeń zdrowotnych przypadki takie będą
                najprawdopodobniej uznawane za grupę podwyższonego ryzyka i albo obciążone
                wyższymi składkami, albo odmówi się im ubezpieczenia - sprawa będzie leżeć w
                kompetencjach komercyjnego ubezpieczyciela."
                ....ale pieprzenie od rzeczy...tak samo powinno dotyczyć to palaczy, pijących %, jedzących mięso, no i pijących masowo nieprzyswajalne białko w mleku :))))...nie mówiąc już o tych, którzy po wyjściu z apteki powinni być dalej leczeni na koszt firm farmacetycznych...bo leki jedno leczą a inne psują w człowieczku.
      • praptak Jacy narkomani? 14.01.05, 20:35
        Narkomani, narkomani - dajcie spokój z tymi "narkomanami". Większość ludzi
        których może dotyczyć kara "za posiadanie" to nie są żadni narkomani tylko
        ludzie lubiący sobie po prostu wypalić trochę konopii indyjskich. Swoją drogą to
        sam lubię zapalić, ale na SLD głosował nie będę. Nie chcę płacić za wolności
        obyczajowe 10-letnimi odprawami dla hord zatrudnionych w państwowych zakładach.
    • Gość: jedrek Sadzić, palić, zalegalizować IP: *.kom / *.kom-net.pl 14.01.05, 20:35
      Rasta4all!!!
    • Gość: Solon Narkotyki powinny byc zalegalizowane, tak jak IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 14.01.05, 20:53
      alkohol i nikotyna ale na tych samych zasadach: produkty muszą być wystandaryzowane,z certyfikatem, opodatkowane, z informacją o zagrożeniach i zakazem sprzedaży nieletnim a moze od 21. r. zycia.
    • narko2 cofamy się o 5 lat, żeby zrobić krok do przodu.... 14.01.05, 20:58
      ale lepiej póżno niż w cale ; )
    • Gość: george Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe IP: *.icpnet.pl 14.01.05, 21:07
      A skąd wiadomo, że osoba posiadająca przy sobie małą dawkę narkotyku to ofiara a
      nie handlarz?
      • Gość: l Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 14.01.05, 21:09
        A za co policja bierze pieniądze?
    • Gość: darspan wladza lobbuje prywatnych lekarzy! IP: *.abhsia.telus.net 14.01.05, 21:18
      Panie Ministrze!
      Dlaczego ja musze placic u prywatnego lekarza za wizyte 100zl, kiedy moglbym
      zaplacic w szpitalu 15 zl za wizyte?. Darmowe uslugi medyczne to przeciez
      fikcja.
      • Gość: Klak A obecny minister nie jest lekarzem??? IP: *.dc.dc.cox.net 15.01.05, 00:44
    • Gość: bat tylko czarni o tym nie wiedzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 21:26
      albo wiedzą, ale dla nich trzymać za mordę to jedyna opcja. Jest kara to jest i
      Karan.
      • Gość: ok Re: tylko czarni o tym nie wiedzą IP: *.do.pl / *.generacja.pl 14.01.05, 21:31
        Do cholery, zalegalizować marihuanę tak, jak legalna jest wódka!!!!
        Jestem dorosłym człowiekiem i mam prawo robić ze swoim życiem, co mi się
        podoba!!!
        • Gość: wolf Re: tylko czarni o tym nie wiedzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 02:02
          I dowalić taką akcyzę jak na papierosy. Wtedy sami "narkomani" będą płacić na
          swoje _ewentualne_ leczenie.
          Zaznaczam: "narkomani" i _ewentualne_
          Ciężko nazwać większość ludzi biorących narkotyki za narkomanów. A także
          znakomita większość z nich nigdy się nie uzależni. I ta większość oscyluje
          raczej wokół 90% niż np 50%.
          Model holenderski jest ok. Dołożyć trzeba jeszcze do tego: miękkie narkotyki od
          lat 21. Miękkie w holandii oznacza: nieuzależniające. Bo są dostępne w sklepach
          kaktusy i grzybki, które naprawdę ostrą jazdę dają, ale: nikt od tego się nie
          uzależni fizycznie.
          No i legalizacja byłby to znakomity sposób na znalezienie pieniędzy na środki
          leczące narkomanow z nałogu. Kasa pochodziłaby z akcyzy. Proste?
    • walnientynka na to trzeba miec policje..... 14.01.05, 21:53
      a nie bande alkoholikow,
      oczekujacych przedwczesnej emerytury,
    • aelithe Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe 14.01.05, 21:54
      Czytam wypowiedź Pana Balickiego. Człowiek, ktory jest jednym z
      odpowiedzialnych za skandaliczny stan polskiej medycyny, wypowiada się na temat
      narkotyków. Pan Balicki uważa, że karanie narkomanów jest bezcelowe. Tu się z
      nim zgodzę. Żadne więzienie nie przestraszy narkomana. Jednak może przestraszyć
      młodego człowieka, który weźmie przez przypadek narkotyki. Świadomość wyroku w
      zawieszeniu oraz nieuchronność odsiatki w przypadku wpadki skutecznie
      odstręczają niektórych od brania narkotyku, często skuteczniej niż edukacja czy
      tgw. profilaktyka.

      Nie wierzę w skuteczność jakichkolwiek form zapobiegania narkomanii. Nie da sie
      wyeliminować tego zjawiska. Jednak co możemy zrobić. Możemy pogorszyć komfort
      brania. Doświadczenia wielu krajów wykazały, że najskuteczniejszą metodą walki
      z narkomanią jest uderzenie w dilerów końcowych, z reguły narkomanów. Na ścisłe
      kontrole klubów i innych miejsc, gdzie się zwykle sprzedaje narkotyki, nie mamy
      pieniędzy. Drugą metodą jest karanie za posiadanie narkotyków. Trudno jest
      dilerowi udowodnić, że handlował narkotykami. Jednak łatwo jest udowodnić, że
      je posiadał lub zażywał. To jest główny powód, dla którego w wielu krajach
      ściga się używanie i posiadanie narkotyków, a nie tylko handel nimi.
      • Gość: Kotek Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 22:07
        Proponuje nie karac drobnych zlodziejaszkow,pijaczkow sikajacych w parkach przy
        dzieciach,drobnych rabusiow,gwalcicieli ktorym nie wyszedl gwalt,molestowaczy
        itp.To sie wpisuje w logike tego Reformatora.
      • Gość: bat karanie to błąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 22:07
        USA to państwo, które wybrało punitywną politykę wobec używania narkotyków.
        Rezultaty to ciągle rosnąca ilość osób uzależnionych, przepełnione więzienia
        skazanymi za posiadanie narkotyków, z których wychodzą już zupełnie
        zdemoralizowani ludzie. Do tego należy doliczyć ogromne koszty związane ze
        ściganiem i więzieniem osób zażywających narkotyki. To wszysko w imię
        totalitarnej ideologii, która narzuca ludziom co jest dla nich dobre!
        • Gość: sss... Re: karanie to błąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 02:46
          > USA to państwo, które wybrało punitywną politykę wobec używania narkotyków.
          > Rezultaty to ciągle rosnąca ilość osób uzależnionych, przepełnione więzienia
          > skazanymi za posiadanie narkotyków, z których wychodzą już zupełnie
          > zdemoralizowani ludzie. Do..

          USA zyje w symbiozie z kartelami narkatykowymi, społeczeństwo idzie siedzieć
          za worek a dyplomaci ciągną koks za friko tylko im nosy puchną
        • aelithe Re: karanie to błąd 15.01.05, 11:45
          Ale cena narkotyku na ulicy należy do jeednej z najwyższych. To skutecznie
          ogranicza ilość narkomanów.
        • Gość: l Re: karanie to błąd IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 15.01.05, 13:47
          Nic dodac, nic ująć. Karac należy obrót itd.
          Uzależnionym nalezy dac realną możliwośc leczenia. Rzeczywistym celem zmiany w
          2000 r. było poprawienie statystyk policyjnych. Dla zwalczania narkomanii
          skutki były i są opłakane, całkiem niedawno Wyborcza o tym przecież pisała.
      • Gość: P-77 Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 22:10
        > Nie wierzę w skuteczność jakichkolwiek form zapobiegania narkomanii. Nie da
        sie
        >
        > wyeliminować tego zjawiska. Jednak co możemy zrobić. Możemy pogorszyć komfort
        > brania. Doświadczenia wielu krajów wykazały, że najskuteczniejszą metodą
        walki
        > z narkomanią jest uderzenie w dilerów końcowych, z reguły narkomanów. Na
        ścisłe
        >
        > kontrole klubów i innych miejsc, gdzie się zwykle sprzedaje narkotyki, nie
        mamy
        >
        > pieniędzy. Drugą metodą jest karanie za posiadanie narkotyków. Trudno jest
        > dilerowi udowodnić, że handlował narkotykami. Jednak łatwo jest udowodnić, że
        > je posiadał lub zażywał. To jest główny powód, dla którego w wielu krajach
        > ściga się używanie i posiadanie narkotyków, a nie tylko handel nimi.
        Nikt przy zdrowych zmysłach nie postuluje karania za branie narkotyków - równie
        dobrze można by karać za próby samobójcze.
        A "odsiadka" piszemy przez "d".
        • Gość: Sutki Łysej Lezby Do P-77 IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.05, 22:25
          Proba samobojcza JEST lamaniem prawa (sic!)
          • Gość: P-77 Re: Do P-77 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 11:07
            > Proba samobojcza JEST lamaniem prawa (sic!)
            Mylisz się.
        • Gość: monadina Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe IP: *.aster.pl 14.01.05, 22:41
          Balicki to człowiek cywilizowany. Też i na lewicy jak widać są nieliczni
          przyzwoici - pokazał to skądinąd - na większą skalę w okresie konfliktu z
          Naumanem i Łapą - kumplami Millera za co zdołał wylecieć z urzędu. Chociaż
          nigdy nie uważałem się za człowieka lewicy, bliżej mi na pewno do Balickiego
          niż do Pisu, a może nawet nowego - populistycznego - wcielenia PO, nie mówię
          już o nacjonalbolszewikach z LPR.

          A swoją drogą ciekawe są poglądy Miltona Friedmana - czołowego ekonomisty
          neoliberalnego, noblisty, doradcy Reagana - zwolennika legalizacji wszystkich
          narkotyków (łącznie z heroiną). Friedman nazwał wprost osławioną wojnę z
          narkotykami ("war on drugs") przedsięwzięciem socjalistycznym ("a socialist
          enterprise"), twierdząc, że w sytuacji, w której nie ma żadnych dowodów, że
          delegalizacja przynosi jakiekolwiek skutki (dowodzą tego statystyki wskazujące,
          że procent uzależnionych w danym kraju nie zalezy od przepisów), cała machina
          walki z narkotykami pod pretekstem ochrony zdrowia społeczeństwa prowadzi do
          rozbudowania biurokratycznego, finansowanego przez podatników, aparatu
          policyjnego ograniczającego prawa obywatelskie. Amerykańskie Drug Enforcement
          Administration to niemal państwo w państwie, jedna z bardziej rozbudowanych i
          niekontrolowanych przez nikogo instyucji, ich szef zwany jest zresztą w
          amerykańskim żargonie dziennikarskim "The Drug Tzar" - co świadczy samo za
          siebie. USA ma największą i najszybciej rosnącą populację więzienną na 100 000
          mieszkańców na świecie - ok. 700/100 000 mn,. więcej na równi z Rosją, w
          Japonii ok. 20, w większości krajów UE ok. 100 i mniej (Wlk. Bryt. koło 150), w
          Polsce blisko 200, w totalitarnych Chinach ledwie ponad 100. W niektórych
          stanach skazani za samo posiadanie narkotyków to ok. 30- 40 % więźniów i w tej
          kategorii jest najszybszy wzrost (dotyczy zwłaszcza Południa, które ma
          najsurowsze przepisy antynarkotykowe). Wyroki są skądinąd ferowane wg klucza
          rasowego - choć myślę że ważniejsze są czynniki ekonomiczne - np. kasa na
          adwokata np. w Chicago 60% zatrzymanych za posiadanie to biali, ale 95%
          osadzonych to Czarni i Hispanicy. Statystyczny czarny ma 35% szans, że znajdzie
          się w życiu przynajmniej raz w więzieniu, podobno jeżeli wzost się utrzyma w
          2025 będzie więcej czarnych w ciupie niż na wolnosci (dane Departament of
          Justice), co pewnie nie nastąpi, już w tej chwili powoli łagodzi sie przepisy,
          żebyw wyludnić więzienia. Mimo kiepskich warunków socjalnych, koszt utrzymania
          więźnia w USA jest koszmarnie wysoki (personel, nowoczesne techniki
          monitoringu), a w więzieniach ciężkie drugi są na porządku dziennym.

          "War on drugs" to jedna z największych patologii amerykańskiego systemu
          prawnego, który jako całość (zwłaszcza w dziedzinie prawa cywilnego i
          gospodarczego) oceniam wysoko. Szkoda, że republikanie słuchali Friedmana tylko
          w gospodarce, szkoda że rodzime oszołomy biorą z koncepcji amerykańskich nie
          to, co najbardziej wartościowe.

          • aelithe Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe 15.01.05, 11:57
            Ja jestem generalnie przeciwnikiem więzień. Prawo rzymskie nie przewidywało
            takiej kary. Za drobne przewinienia karano chłostą, za większe karą śmierci.
        • aelithe Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe 15.01.05, 11:48
          Celem karania za posiadanie narkotyków jest zniszczenie dilerow końcowych,
          którymi są zwykle narkomani jak to już powyżej pisałem.
          Jeśłi chodzi o literówkę, nie mieszaj wartości merytorycznej postu, z
          ewentualnymi błędami jezykowymi.
          • Gość: g Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe IP: *.ds.pg.gda.pl 15.01.05, 12:41
            > Celem karania za posiadanie narkotyków jest zniszczenie dilerow końcowych,
            > którymi są zwykle narkomani jak to już powyżej pisałem.

            ale nie rozumiesz ze ofiarami w walce z tymi dealerami koncowymi sa tez
            obywatele naszego panstwa?

            masz problem z tym, ze ktos wybiera sobie taka a nie inna forme rozrywki?

            naprawde wolalbym zeby z moich 30 zlotych ktore wydaje na grama 3 poszly do
            farmera, 17 do kasy panstwa i 10 dla dystrybutorow. a ja bym nie musial
            kombinowac i dostawal towar ktorego jestem pewien.



      • Gość: wolf Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 02:06
        Większość biorących narkotyki to nie narkomani. Czemu dorośli mogą pić wódkę,
        palić papierosy a nie mogą sobie spalić skręta z _czystej_ certyfikowanej i
        naprawdę niegroźnej trawki?

        A tak wszyscy palą w polsce skuny z domieszką koki,amfy,opium,i ch... wie czego.
        I mają jakieś straszne jazdy. Bezsens. Prawdziwa trawka, czysta trawka jest jak
        piwo. Taką ma siłę oddziaływania na mózg...
        • aelithe Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe 15.01.05, 11:59
          czysta trawka , dobrej jakości jest środkiem halucynogennym,
          są ludzie, którym udaje się przestać ja brać bez ujemnych następstw, ale jest
          tez trochę takich, którym odbija.
          • Gość: airjordan Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe IP: *.tkchopin.pl 15.01.05, 14:39
            widze, ze jesteś kompletnym lamą w kwesti cannabis.
            "czysta trawka , dobrej jakości jest środkiem halucynogennym" - buahahaha
            większej "mondrości" nie słyszałem jak żyje. Do grupy halucynogenów zaliczamy :
            grzyby. LSD, Pejotl. Marihuana nie jest halucynogenem. Substancją psychoaktywną
            zawartą w marijuanie jest thc/cbd - z czasem ulegające rozpadowi na pochodne.
            A teraz chlopczyku idź i zapal sobie skręta - jak już zrozumiesz o czym piszesz
            to pogadamy lamusie.
        • Gość: Jedi Knight Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 13:20

          Piszę raz jeszcze,bo wczorajszy post zniknał jakoś,jak i część postów z datą wysłania 17.01.05
          Nie sądzę,ze to spisek"lewacko-lberalny mający swoje korzenie w kołach zbliżonych do kręgów";-),ale fakt jest.
          Post mój i nie tylko zniknał.


          > A tak wszyscy palą w polsce skuny z domieszką koki,amfy,opium,i ch... wie >czego

          Bajki piszesz,a ja palę od 80 roku i mam przegląd sytuacji.

          Skun-to wymysł dziennikarzy,tak jak blokersi.
          Usłyszeli gdzieś o "Skunk`u" i już jest w mediach "Smiertelny skun"
          Nie ma skunów jest Skunk nr 1,Super-Skunk,Shiva-Skunk i jak kto sobie skrzyżuje odmiany:-).
          Te dodatki,o których wspominasz są zbyt drogie,żeby dodawać je do ganji.
          Nie opłaca się,a argument o uzależnieniu i związaniu klienta z dostawcą w polskich realiach nie występuje,bo nie ma stałych dostawców i nie da się związać klienta ze sobą.
          Pewnie,ze małoletni dostawcy słyszą takie bajiki i na włsną rękę eksperymentują np. maczając w Coca-Coli(wrazenie lepkości żywicy,zapaszsek inny,etc),ale ja się nie spotkałem nigdy z ganją z dodatkami.
          Chyba,że ktoś kupił w w orku w którym była polfa i wysnuł opinię,że z dodatkiem:-).
          Już pominę to,że bajki o LSD w joincie są bzdurą,bo LSD uległoby zniszczeniu wz z temeraturą jaka występuje.




          Podstawowy fakt: miara mocy uzalezniajacej w/g instytutu Cato

          Nikotyna 100
          Palona amfetamina 99
          Crack 98
          Wstrzykiwana amfetamina 93
          Diazepam 85
          Alkohol 81
          Heroina 80
          Wciagana amfetamina 78
          Kokaina 72
          Kofeina 68
          Konopie 21
          MDMA 20
          Grzyby 18
          LSD 18
          Meskalina 18

          Liczba zwiazanych z dana substancja Smierci na 100,000 uzytkownikow.

          Tyton 650
          alkohol 150
          Konopie 0


          William Slikker et al., Chronic Marijuana Smoke Exposure in the Rhesus
          Monkey, Fundamental and Applied Toxicology 17: 321-32 (1991).
          Charles Rebert & Gordon Pryor - Chronic Inhalation of Marijuana Smoke and
          Brain Electrophysiology of Rhesus Monkeys, International Journal of
          Psychophysiology V 14, p.144, 1993
      • Gość: g Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe IP: *.ds.pg.gda.pl 15.01.05, 12:32
        > pieniędzy. Drugą metodą jest karanie za posiadanie narkotyków. Trudno jest
        > dilerowi udowodnić, że handlował narkotykami.

        wprowadzic rozsadne przepisy dotyczace prowokacji? taki problem? dal do raczki,
        wzial pieniadze - tak to diler, kajdanki z kieszeni i do pierdla.

        ze sie glupio zapytam - miales (-as) w ogole kontakt z "dileram" i
        "narkomanami"? wiesz jak to wyglada?

        jesli dealer sie z tego utrzymuje to przy takim kolesiu (albo u niego w domu,
        gdziekolwiek - tu sie klania praca operacyjna policji) znajdziesz tyle zeby go
        skazac za znaczna ilosc (a jeszcze lepiej zrobic prowokacje i skazac za handel).

    • Gość: cz dostosowanie do Unii? IP: *.aster.pl 14.01.05, 23:51
      Zdaje mi się, głowy nie dam, ale trochę się w tym orientuję, że prawo
      wspólnotowe nie zajmuje się sprawą narkotyków w ten sposób i pozotsaje to w
      gestii Państw Członkowskich. Wiele rzeczy niepopularnych społecznie podciąga
      się pod dostsowywanie prawa, a to jest często oczywista nieprawda. Abstrahując
      od tego, że też jestem przeciwny karaniu za posiadanie.
      • aelithe Re: dostosowanie do Unii? 15.01.05, 12:05
        Dzięki Bogu, ktoś to zauważył. U nas każdą bzdurę uzasadnia się dostosowaniem do
        norm Unii.
        Jeśli chodzi o karę za posiadanie narkotyków. Istnieje w psychiatrii termin
        komfortu picia lub komfortu brania. Mówimy tu o współuzależnieniu. Takie
        współuzależnienie dotyczy własnie naszego społeczeństwa.
        Jeśli mówimy o karaniu narkomanów, zawsze istnieją możliwości prewencji w ręku
        sądów. Żadna kara nie odstraszy narkomana, jednak odstraszy młodego czlowieka,
        który sobie próbuje tego i owego.
        Karanie za posiadanie i używanie narkotyków jest jedyną możliwościa uderzenia w
        dilerów koncowych. Bardzo trudno jest udowodnić komus fakt sprzedaży narkotyków.
        Fakt posiadania lub przyjęcia narkotyków jest udowodnić łatwo.
        • Gość: artur@kanaba.info tak dostosowanie do Unii! + bonus Rosja IP: *.crowley.pl 15.01.05, 13:08
          to prawo dostowuje faktycznie nasze prawodawstwo do wymogow i rekomendacji unii
          europejskiej, tyle ze nie chodzi tu o depenalizacje a o inne techniczne artykuly
          ktore zostaly wprowadzone w napisanej od nowa ustawie

          prwada jest ze kraje czlonkowskie maja swobode w decydowaniu o tym jak wyglada
          ich ustawdostwo w zakresie walki z narkotykami, ale z drugiej strony musza
          prowadzic swoje dzialania zgodnie ze strategia narkotykowa UE i celami tam
          zawartymi.

          Inna sprawa ze MZ zdecydowalo sie przyjac taka polityke, ktora oparta jest w
          wiekszosci na rekomendacjach Parlamentu Europejskiego, ktore coprawda nie sa
          wiazace, ale daja obraz tego co europejczycy sondza o polityce narkotykowej

          hyperreal.info/kanaba/go.to/wiki/Raport%20LIBE%20zaakceptowany
          Dekryminalizacja narkotykow jet de facto standardem w krajach Europy Zachodniej,
          takze nasi poludniowi sasiedzi maja juz lub zmierzaja isc w ta strone.

          Tutaj ciekawostka, ze w Rosji wprowadzono jeszcze bardziej liberalne prawo juz
          rok temu!

          Zostalismy niemalze sami w cywilizowanej Europie, na sciezce do powaznych
          problemow....

          Zastanowcie sie teraz chwile nad tym dlaczego Rosja ktora od zawsze prowadzi
          polityke zero tolerancji w stosunku do narkotykow zdecydowala sie depenalizacje
          posiadania...

          Otoz, jak zapewne wiecie za nasza wschodnia granica od kilku lat gwaltownie
          rozszerza sie epidemia HIV/AIDS. W tym momencie ponad 1% calej populacji
          zamieszkujacej ten kraj to nosiciele wirusa HIV. Wiekszosc zarazila sie od osob
          lub sama jest uzalezniona od przyjmowanej dozylnie heroiny. Sytuacja tam jest
          naprawde dramatyczna.

          Jaki ma to zwiazek z penelizacja? Ano taki ze jak sie okazalo najwiekszymi
          wylengarniami HIV staly sie wiezienia, gdzie prawie wszyscy inekcyjni
          uzytkownicy byli nosicielami (ba, zdazaly sie wiezienia gdzie 90% wiezniow mialo
          HIV/AIDS). Dlaczego? Ano dlatego ze podczas odbywania kary stosowali wspolne
          igly i strzykawki (to bardzo deficytoway towar w wiezieniach, latwiej jest
          przmycic gram heroiny niz igle i strzykawke)

          Uzaleznieni nie traca kontaktu z narkotykami w wiezieniu. Narkotyki sa tam
          obecne, ba, bardzo duza liczba osob zaczela swoja przygode z heroina wlasnie w
          wiezieniu.

          Jako ze Rosja prowadzila bardzo ostra polityke i wiezienia byly tam poprostu po
          brzegi wypelnione uzytkownikami narkotykow, spowodowalo to wybuch olbrzymiej
          epidemii. Ktora zaczela sie rozprzestrzeniac takze na nie uzywajacych
          inekcyjnyjnie narkotykow, zwyklych rosjan. Przeciez uzaleznieni musza jakos
          zdobywac pieniadze na jego finansowanie, a sa to bardzo duze pieniadze. Jednym z
          sposobow jest prostytuowanie sie...

          Na szczescie rosyjska Duma dostrzegla problem i znowelizowala ustawe pozwalajac
          na posiadanie narkotykow. Lepiej pozno niz wcale.

          W Polsce, dotychczas nie mamy tego problemu i ogolnie przynajmniej wedlug
          oficjalnych danych epidemia nam nie grozi. No ale jak slusznie Pan Balicki
          zauwazyl, Polska od lat 80 prowadzila polityke oparta o redukcje szkod a nie
          represyjna. Dopiero w 2000 roku zaostrzono przepisy, ktore jak sie mozna bylo
          spodziewac nie udezyly w bossow narkotykowych czy nawet dilerow ale w
          uzytkownikow narkotykow. Od 2000 roku liczba skazanych dilerow wzrosla o 15%,
          liczba skazanych uzytkownikow narkotykow (z ktorzych wiekszosc jest uzalezniona)
          o 1000%

          Teraz wyobrazcie co stac by sie moglo gdyby obecna ustawe przejol pan Kaczynski
          i zaczol prawdziwa wojne z narkotykami. Pomyslcie o tym jaka twarda lekcje
          dostala Rosja, i czy naprawde chcecie aby Polska tez przechodzila przez to pieklo.

          pozdrowienia
          Artur Radosz
          ENCOD/kanaba.info

          kanaba.info/
          www.encod.org/
          • Gość: artur@kanaba.info uzytkownik narkotykow != narkoman IP: *.crowley.pl 15.01.05, 13:21
            uzywanie narkotykow nie oznacza automatycznie uzaleznienia od narkotykow,
            mozna to przedstawic na przykladzie legalnego narkotyku, czy nazywasz wszystkich
            ktorzy zazywaja alkohol alkohlikami??? Oczywisice sa narkotyki ktore maja
            olbrzymia moc uzaleznienia, jak heroina czy nikotyna. Ale sa tez takie jak
            konopie, grzyby, lsd czy MDMA ktorych uzytkownicy w wiekszosci nie sa uzaleznieni.

            Wystarczy spojrzec w raporty Krajowego Biura d/s Przeciwdzialania Narkomanii
            zeby zauwazyc iz wiekszosc uzytkownikow narkotykow to ludzie ktorzy uzywaja ich
            okazjonalnie. Eksperci Insytutu Psychiatrii i Neurologii i Monaru wrecz podaja
            liczby, mniej niz 30% uzytkownikow narkotykow jest uzaleznionych lub zagrozonych
            uzaleznieniem. Na szczescie wiekszosc uzywa ich rozsadnie i chce miec do tego
            prawo! Tak jak ma prawo truc sie fajkami czy alkoholem, chce moc sie 'truc'
            konopiami (ktore moga byc zazywane w postaci potraw bez szkod dla zdrowia) czy
            innymi narkotykami rekreacyjnymi!
            • aelithe Re: uzytkownik narkotykow != narkoman 18.01.05, 12:10
              1. Użytkownik nie równa się narkoman.
              2. Do substancji psychoaktynwych należy zaliczyć również alkohol i papierosy.
              Koszty społeczne i medyczne alkoholizmu znacznie przekraczają wpływy z jego
              produkcji. Niemniej to papierosy i alkohol , oprócz benzyny są podstawą
              europejskich budżetów i nikt nie wycofa ich używania. Ograniczenie ichg
              stosowania nastęuje stopniowo, wynika z kosztów. Przede wszystkim zakazy
              stosowania w miejschach publicznych ( wysokie odszkodowania) oraz koszty
              ubezpieczeniowe, w krajach gdzie funcjonują ubezpieczenia , a nie składki.
              3. DO ludzi, którzy są uzależnieni musisz dodać ludzi mających tgw. używanie
              szkodliwe. - zarówno hashysh czy lsd mogą do takiego prowadzić.
              4. substancje pychoaktywne były stosowane od wieków, jednak obecny świat
              stosuje je bez umiaru i opamiętania. Nie istanieją tabu, ani zwyczaje
              ograniczające ich spożycie.
    • Gość: +++ Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 14.01.05, 23:53
      mialem i tak w wyborach glosowac na partie, ktora bedzie za legalizacja (chocby upr), wiec jak
      sld wprowadzi to jeszcze w tej kadencji to bede sie zastanawial czy w ten sposob nie zdobeda
      mojego glosu... nie jestem zorientowany ani w lewo ani w prawo, wiec po prostu wybieram te
      partie, ktore lepiej zadbaja o mnie i moje prawa/wolnosci... LEGALIZE IT i rispecta dla pana
      Balickiego za odwazna wypowiedz. pelnia szczescia bylaby legalizacja i normalny obrot ziolem.
      • Gość: SDPL Re: Balicki jest z SDPL a nie z sld IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 13:15
        Balicki jest z SDPL - Socjaldemokracja Polska - Borówki :).
    • Gość: niecywilizowany zalegalizować, tanio sprzedawać i drogo leczyć IP: *.dami.pl 15.01.05, 00:11
      ale już na własny koszt, wykreślić detoksyzację z usług refundowanych.
      Niech się chołota szybko wytruje - ale na własny koszt.
    • Gość: goel Nie będzie więc można na przykład na koszulkach um IP: 80.72.34.* 15.01.05, 00:22
      to proponuję zakazać wypieku makowca na Boże Narodzenie- też się kojarzy...
    • Gość: Klak Nie daje se rady ze sluzba zdrowia i szuka tematow IP: *.dc.dc.cox.net 15.01.05, 00:39
      zastepczych. Tak jest przeciez o wiele latwiej.
      I wiecej go bedzie w mediach. A ze szkodliwosc z tego pomyslu bedzie widoczna
      dopiero za kilka lat, wiec sie zwali na nastepny rzad - winna bedzie oczywiscie
      PO.
      • Gość: liberał Re: Nie daje se rady ze sluzba zdrowia i szuka te IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 15.01.05, 01:02
        Nie lubię komunistów i Balickiego też. Ale przyznać muszę, że jest to dobry prognostyk na przyszłość. Każdy ma prawo stanowić o tym czym chce się truć. Zagrożenia płynące z regularnego stosowania tytoniu i marihuany są nieporównywalne, z niekorzyścią oczywiście dla tytoniu. Wejdź sobie na stronę hyperreal.info/drugs/go.to/index, poczytaj, może odrobinkę zreformujesz swój konserwatywny pogląd. Nigdy prohibicja nie wnosiła nic dobrego, zawsze skutki jej wprowadzania były opłakane, zwłaszcza dla skarbu państwa, bo zubożała go i przenosiła handel zakazanym towarem do podziemia i nie pozwalała kontrolować przez państwo skutków handlu kontrowersyjnym towarem.

        liberał

        PS. Zobacz także, jak negatywna jest konotacja słowa "narkoman" w naszym społeczeństwie: człowiek, który używa sporadycznie alkoholu nie jest uznawany za alkoholika, ale człowiekowi, który nawet jednorazowo użyje narkotyku, najczęściej przypinana jest od razu łatka "narkomana". To jest właśnie potęga mediów, które szukają sensacji w czymś, co naprawdę nie niesie za sobą tak negatywnych skutków jak się je przedstawia publicznie.

        Dla Twojej wiadomości: jestem psychologiem, specjalizuję się w psychologii zaburzeń, także w uzależnieniach.
    • Gość: brain Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 01:24
      ...i tak Kaczor da mi kare smierci jak mnie zlapie z jointem.
      • Gość: ssss.. Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 02:52
        kaczor to niech lepiej powie na co przepuścił FOZZowską kasę..
    • Gość: kanaba.info kanaba.info IP: *.crowley.pl 15.01.05, 03:30
      i wszystko jasne ;)
    • Gość: x Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe IP: *.geod.agh.edu.pl 15.01.05, 10:56
      Jak zwykle pod koniec rzadow "lewicy" pojawia sie stara spiewka: "co by tu
      jeszcze spieprzyc, panowie". Polskim problemem nie jest takie czy inne prawo,
      tylko "widzimisie" w jego stosowaniu i egzekwowaniu. Co z tego, ze mamy zakaz
      posiadania narkotykow - a ilu zlapanych ponioslo jakakolwiek kare? Czy w
      jakiejkolwiek szkole, dyskotece, klubie etc. przeprowadzono lotna kontrole z
      natychmiastowym ukaraniem posiadajacych narkotyki i przykladnym ukaraniem tych,
      ktory beda posiadali ilosci dilerskie? Jakie kary poniosly osoby przylapane na
      hurtowym przemycie? Czyje interesy probuje uratowac tow. Balicki, poki jeszcze
      moze cos "spieprzyc"? Jednoznaczna akcja informacyjna i uswiadamiajaca
      zagrozenia, jasny i jednoznaczny przepis prawny, bezwzglednie egzekwowany i
      nieuchronna kara jako skutek to jedyne srodki zanim pojawi sie nalog. I prosze
      nie bajdurzyc, ze "celem nowego prawa jest dostosowanie do przepisow unijnych" -
      tez juz jestesmy czlonkiem unii i mamy obowiazek wspolstanowic jej prawo, a
      nie biernie przyjmowac wydumane w Brukseli i okolicy idiotyzmy.

    • wislok1 IDIOTYZM 15.01.05, 10:58
      Teraz kazy dealer będzie trzymał BEZKARNIE niewielką część towaru
      i smiał się w twarz policji
      • aelithe Re: IDIOTYZM 15.01.05, 12:17
        Przecież o to chodzi.
        • Gość: airjordan Re: IDIOTYZM IP: *.tkchopin.pl 15.01.05, 14:16
          brakuje ci tolerancji człowieku. Myślisz że zakazami wsqrasz coś w tym kraju -
          nie docierają do ciebie argumenty, że dotychczasowa polityka narkotykowa nie
          przyniosła rezultatów. Nikt nie umarł od palenia jointów na przestrzeni ponad
          6000 lat więc o co ci chodzi - nie możesz strawić tego, że ktoś ma ochotę
          zapalić konopie - jego wybór, jego konsekwencja. Postaraj się zrozumieć....
        • mn7 DYSKUSJA NIE NA TEMAT 15.01.05, 14:47
          Przecież Balicki nie mówi o legalizacji narkotyków, a tylko o powrocie do stanu
          prawnego sprzed 2000 r., kiedy posiadanie KAŻDEJ ilości narkotyku było
          przestęstwem, natomiast NIE KARAŁO SIĘ osób, które posiadały przy sobie
          nieznaczną ilośc na własny użytek. Zmiana z roku 2000 zepchnęła uzaleznionych
          do podziemia, bo teraz policja ściga ich zamiast dealerów i producentów.
          O ewentualnej legalizacji też mozna dyskutować, ale to zupełnie inna dyskusja.
          Na razie narkotyki sa nielegalne i Balicki nie mówi o ich legalizacji.
          • wislok1 CHCECIE JARAĆ, TO TYLKO NA WASZ KOSZT !!!!!!!!!!! 15.01.05, 18:18
            Jak ktoś tu zauważył, jaracz MUSI ponosić 100% kosztów swojego leczenia. Wtedy
            zajarajcie się na śmierć.
            W przeciwnym razie trzeba walczyć z dealerami, a zakaz posiadania narkotyków
            walkę ułatwia.
            Trzeba tylko chcieć.
            I tu nie idzie o więzienia.
            100, 200 godzin darmowej pracy w wolontariacie dobrze zielarzom zrobi
            • wislok1 WASZE HOBBY ZA DUŻO KOSZTUJE PODATNIKÓW 15.01.05, 18:19
              I tyle
              • narko2 DO WSZYSTKICH KONSERWATYWNYCH BURAKÓW!!! 15.01.05, 19:02
                Wasz czas i opłakana polityka dobiegają końca. Całe szczęście, istnieją ludzie
                dla których liczą się fakty a nie zabobony i utarte schematy. Właściwie to
                chciałem tu podziękować wszystkim oszołomom, fanatykom i przeciwnikom ziela. To
                dzięki waszemu pożalsięboże rozumowaniu - zmiany idą dziś w pozytywnym
                kierunku. Uważacie się za moralnie lepszych - lubicie decydować za innych -
                narzucać, zakazywać - niestety to już koniec waszej inkwizycji. Możecie jeszcze
                toczyć pianę z pyska - ale to już wasza końcówka. A ja usiąde obok i z
                przyjemnością popatrze jak dogorywacie ...
                • wislok1 Czytanie ze zrozumieniem 15.01.05, 19:08
                  Jaraj sobie do syta, tylko koszty twojego leczenia płać ty, nie podatnik,
                  jasne ?
                  To właśnie napisałem
                  • Gość: airjordan Re: Czytanie ze zrozumieniem-no właśnie IP: *.tkchopin.pl 15.01.05, 19:34
                    chłop jest podatnikiem więć płaci składki na siebie - to zdaje się ty nie
                    zabardzo łapiesz o co chodzi...
                    • narko2 Re: Czytanie ze zrozumieniem-no właśnie 15.01.05, 19:45
                      Dzięki emdżej - właśnie o to chodzi, że składkę na zdrowię trzeba płacić czy się
                      to komuś podoba czy nie. Nieważne czy jesteś chory, czy zdrowy całe życie -
                      płacisz obligatoryjnie. I nie masz wpływu na to czy twoja składka pójdzie na
                      leczenie alkoholika, gruźlika czy narkomana.
                      • wislok1 Zaczynamy łapać o co chodzi 15.01.05, 21:18
                        Sęk tkwi w tym, że zdrowi finansują np. narkomanów po herze, alkoholików itd.,
                        bo składki są OBOWIĄZKOWE.
                        Przy dobrowolnych składkach nie ma nic przeciwko legalizacji, bo wtedy każdy
                        płaci i odpowiada ZA SIEBIE
              • Gość: Jedi Knight Re: WASZE HOBBY ZA DUŻO KOSZTUJE PODATNIKÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 20:31
                Jakies dane może??
                Tak to się możemy licytować " z moich podatkó".ech,żałośni ludkowie.
            • Gość: airjordan Re: ??????!!!!!! IP: *.tkchopin.pl 15.01.05, 18:51
              Oczywiście, że jaram na własny koszt, chyba że prześlesz mi swoją kartę z pinem
              - buahahha - wtedy ulegnie to zmianie. Historia konopi trwa od ponad 7000 lat i
              w tym czasie nikt nie fiknął z jej przedawkowania. A o ponoszeniu kosztów
              leczenia - smakosze zieleni - to tacy sami podatnicy, jak każdy inny. I co? I
              to, że czy ci się to podoba, czy nie też ponosisz koszty ich leczenia. Podobnie
              jak ponosisz koszty leczenia wywołane uzależnieniem od nikotyny. Wiesz jaki %
              chorób w Polsce powodowany jest przez te 2 czynniki - zdziwiłbyś się. Przy nich
              skutki powodowane używaniem marijuany są znikome.
              • wislok1 Re: ??????!!!!!! 15.01.05, 19:13
                Zioło, hera, marycha, alkohol, itp., to wszystko kosztuje podatników i tak samo
                traktuję.
                Te wszystkie agencje, ośrodki leczenia, dopłaty do recept,
                to płacą na to krasnoludki ?
                • Gość: airjordan Re: ??????!!!!!! IP: *.tkchopin.pl 15.01.05, 19:32
                  widziałeś kiedyś odwyk od marihuany? Może chociaż uzależnionego od m?.
                  Traktujesz skutki wywołane przez heroinę na równi z tymi zmaryśką - sam z
                  siebie robisz pośmielisko. Dopłaty do recept - co to ma wspólnego z narkotykami.
                  Ośrodki leczenia - głównie monary - utrzymywane są przez sponsorów a nie
                  państwo. Wiesz ile u nas w kraju jest ośrodków odwykowych z prawdziwego
                  zdarzenia - jest jeden w Warszawie. Tak mamy skonstruuowany system opieki że
                  każdy płaci za każdego - jak ci się to niepodoba to możesz iść prywatnie.
                  • wislok1 Re: ??????!!!!!! 15.01.05, 21:27
                    Znam takich, co zaczynali od marychy i teraz nie żyją
                    • Gość: artur@kanaba.info prohibicja taniej? a lyzka na to niemozliwe IP: *.crowley.pl 15.01.05, 22:19
                      co do twojej ideologi ponoszenia kosztkow leczenia

                      po pierwsze, gdybys przeczytal z uwaga ustawe a nie wypowiadal sie o czyms czego
                      nie znasz, to pieniadze na leczenie i prewencje pochodzic maja wedlug niej z
                      akcyzy na alkohol nie podatkow

                      co nie zmienia faktu ze uzytkownicy nielegalnych narkotykow sa takimi samymi
                      obywatelami jak ty i tak jak ty FISKUS zmusza ich do placenia podatkow

                      szkoda ze nie martwisz sie o to ze obecnie wydajemy te twoje podatki na walke z
                      narkotykami i uzytkownikami narkotykow, co nie przynosi ZADNYCH rezultatow

                      powinienes przeciez rzadac zeby twoje pieniadze byly wydawane ekfektywnie!

                      no ale, z tego co widze to jeszcze chwila i bedziesz nawet za prawna regulacja
                      rynku narkotykowego

                      rozwazmy co stalo by sie w tym temacie, gdyby ustawa zaweirala legalizacje
                      konopi, sprzedaz coffeshopah i akcyze, to przeciez z tej akcyzy mozna by
                      spokojnie pokryc koszty leczenia uzaleznionych od wszystkich narkotykow

                      Teraz zastanowmy sie co by sie stalo, gdyby Polska, podobnie jak Szwajcaria,
                      Hiszpania, Niemcy, Holandia i Wielka Brytania zaczela dystrybucje heroiny na recepte

                      Jak pokazuja doswiadczenia tych krajow, powoduje to iz uzaleznieni od narkotykow
                      przestaja popelniac przestepstwa (tak tak, oni to musza robic zeby zdobyc na
                      dzialke, przypomnisz to sobie gdy ktos cie obrobi z komorki na ulicy, albo
                      ukradnie ci radio z samochodu, nie daj boze caly samochod), zaczynaja podejmowac
                      prace i ... zakladac rodziny, jednym slowem zaczynaja zyc normalnie

                      Jakie sa koszty podawania heroiny na recepte? I tu zdziwko, bo jej cena koncowa
                      na czarnym rynku jest 1000x mniejsza niz cena produkcji. To znaczy ze gram
                      heroiny dystrybuowanej przez rzad to 1,5 zlotego a nie 150 zloty.

                      To teraz siadz sobie z kalkulatorem i policz ile kosztuje prohibicja a ile
                      dystrybucja narkotykow i co jest tansze dla spoleczenstwa.

                      Rozumiesz, czy nie bardzo?

                      Tak dla twojej wiadomosci:

                      Według ostatnich danych Biura Organizacji Narodów Zjednoczonych d/s Narkotyków i
                      Przestępczości (UNODC), produkcja i konsumpcja nielegalnych narkotyków
                      zwiększyła się znowu od 1998 roku. Także dzięki danym UNODC, można wyliczyć iż
                      każdej sekundy, na całym świecie, ponad 12 500 EURO jest wydawane na zakup
                      narkotyków. Ponieważ wiemy iż koszty produkcji stanowią mniej niż 1% tej sumy,
                      widać wyraźnie iż handel nielegalnymi narkotykami jest kluczową machiną
                      napędzającą zorganizowaną przestępczość i czego przykłady mieliśmy niedawno,
                      terroryzm. Trzeba podkreślić iż tylko z powodu nielegalności narkotyków, łatwość
                      i wielkość zysków które mogą być pozyskane poprzez ich dystrybuowanie łączy je z
                      terroryzmem i zorganizowaną przestępczością, które używają naszego systemu
                      bankowego do malwersacji finansowych i ataków na demokratyczne podstawy naszych
                      społeczeństw.

                      Według obliczeń Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Uzależnień
                      Narkotykowych (EMCDDA), w latach 90tych, tylko w 11 krajach Unii Europejskiej,
                      około 3.6 miliarda EURO rocznie zostało wydanych na walkę z narkotykami za
                      pomocą aparatu sprawiedliwości. Oznacza to wydatki rzędu 10 milionów euro
                      każdego dnia. Eksperci utrzymują iż operacje policyjne przeciwko międzynarodowej
                      dystrybucji narkotyków mogą być skuteczne w redukcji zysków z handlu jeśli uda
                      się przechwycić 70 do 80% wszystkich narkotyków. Obecnie, nie jesteście w stanie
                      przechwycić więcej niż 10-20%, a niektóre instytucję uważają iż i ta liczba jest
                      zawyżona. Nawet jeśli uda wam się zatrzymać większą liczbę dostaw narkotyków,
                      impakt który uzyskacie będzie bardzo tymczasowy, a zmiana tras przemytu i
                      umiejscowienia terenów produkcji doprowadzi wkrótce do powrotu do normalnego
                      stanu. W międzyczasie, więcej zanieczyszczonych lub nawet podróbek narkotyków
                      trafi na ulicę, spowoduje to tylko większe konsekwencję zdrowotne dla
                      użytkowników narkotyków. Patrząc długoterminowo, prohibicja nie może odnieść
                      sukcesu w redukcji problemu narkotykowego. Historia pokazuje iż dzieje się wręcz
                      przeciwnie.

                      • Gość: artur@kanaba.info Re: prohibicja taniej? - poprawka IP: *.crowley.pl 15.01.05, 22:24

                        Jakie sa koszty podawania heroiny na recepte? I tu zdziwko, bo jej cena koncowa
                        na czarnym rynku jest 1000x mniejsza niz cena produkcji. To znaczy ze gram
                        heroiny dystrybuowanej przez rzad to 1,5 zlotego a nie 150 zloty.
                        ---

                        sorry jeszcze raz
                        Jakie sa koszty podawania heroiny na recepte? I tu zdziwko, bo jej cena koncowa
                        na czarnym rynku jest 100x wieksza niz cena produkcji. To znaczy ze gram
                        heroiny dystrybuowanej przez rzad to 1,5 zlotego a nie 150 zloty.

                        --
                        sroki wczoraj bylem na urodzinach kolegi swietowalismy nasze zwyciestwo i troche
                        za duzo zazylem alkoholu

                        teraz mam zatrucie alkoholem, organizm domaga sie kolejnych dawek tego swinstwa,
                        boli mnie glowa, czuje sie nie dobrze i nie mysle zbyt dobrze,
                        mam nadzieje ze rozumiesz

                        ide to przespac

                        nara
            • Gość: l Re: CHCECIE JARAĆ, TO TYLKO NA WASZ KOSZT !!!!!!! IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 15.01.05, 21:25
              wislok1 napisał:

              > W przeciwnym razie trzeba walczyć z dealerami, a zakaz posiadania narkotyków
              > walkę ułatwia.

              Taki zakaz obowiązuje. Dyskusyjne jest natomiast, czy należy każdego posiadacza
              karać, czy z wyłączeniem posiadających minimalną ilość. Od 2000 ściga się
              wszystkich i zamiast ułatwić, radykalnie utrudniło to zwalczanie narkomanii, co
              jest poza sporem.
              • wislok1 Re: CHCECIE JARAĆ, TO TYLKO NA WASZ KOSZT !!!!!!! 15.01.05, 21:30
                Bzdury.
                Poza sporem jest co innego : jak się nie chce, to się walki z dealerami nie
                wygra. Problem ten władze mają w d....
                Obecne przepisy są przeciwko dealerom i wprowadzono je na sugestie śp.
                Kotańskiego
                • Gość: sp. kotan Re: CHCECIE JARAĆ, TO TYLKO NA WASZ KOSZT !!!!!!! IP: *.crowley.pl 15.01.05, 22:40
                  dla twojej wiadomosci, inicjatywa zaostrzenia ustawy narkotykowej wyszla od
                  Barbary Labudy, stalo sie to podczas konferencji na ktora nie bylem zaproszony,
                  zawsze uwazalem ze prohibicja narkotykowa jest zla i nie raz mowilem ze
                  legalizacja konopi to dobre rozwiazanie, ale bylo wtedy jeszcze za wczesnie na
                  to, spalili by mnie na stosie, a tak zostalem swiety, hehe

                  sp.
                  marek kotanski

                  i prosze nie powolujcie sie na mnie jesli mnie nie znacie, przewracam sie w
                  grobie gdy slysze takie teksty :/
      • Gość: g Re: IDIOTYZM IP: *.ds.pg.gda.pl 15.01.05, 12:18
        Wez ty czlowieku pomysl co to za diler, przy ktorym nie mozna znalezc wiecej niz
        mala ilosc. Jesli mowimy o dilerze, ktorego warto zlapac i zamknac to taki typ
        nie chodzi z gramem tylko 10, bo by co pol godziny nie latal do hmmm ciekawe jak
        to widzisz - tajnej skrytki pod trzecia lawka w parku?

        Jesli policja kogos podejrzewa to zweryfikowanie czy handluje i gdzie
        ewentualnie trzyma to dzien. a przez tydzien to mozna wysledzic skad wyzej bierze.

        Ale po co? przeciez zlapanych 100 narkomanow tez pieknie wyglada w statystyce.
      • Gość: l nie IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 15.01.05, 13:44
        wislok1 napisał:

        > Teraz kazy dealer będzie trzymał BEZKARNIE niewielką część towaru
        > i smiał się w twarz policji

        Mylisz się, chodzi o powrót do stanu sprzed 2000.
        A takiej policji, która nie potrafi go "dopaść" niech się diler śmieje w twarz.
    • Gość: airjordan NIEZNACZNA ILOŚĆ = NO WŁAŚNIE ILE ????????????? IP: *.tkchopin.pl 15.01.05, 14:57
      Należy w końcu czarno na białym stwierdzić ile wynosi ta niewielka ilość.
      Przynajmniej wtedy będzie wiadomo na czym się stoi. Proponuje 5 gramów plus do
      tego możliwość hodowania własnych roślin (też 5!!!) - każdy będzie wtedy miał
      pewność - że konsumuje czysty, nie skażony dodatkami towar.
      W Holandi oraz Kanadzie posiadanie roślin na użytek własny zostało
      usankcjonowane przez prawo. Teraz Polska!!!
      Pozostancie czujni - niech Jah będzie z wami...
      • mn7 5 g czegokolwiek ??? 15.01.05, 15:05
        Gość portalu: airjordan napisał(a):

        > Należy w końcu czarno na białym stwierdzić ile wynosi ta niewielka ilość.
        > Przynajmniej wtedy będzie wiadomo na czym się stoi. Proponuje 5 gramów

        5 gramów czegokolwiek? Nie przyszło ci do głowy, że dla każdej substancji ta
        granica musiałaby być inna? A może myślisz, że ziele to jedyny istniejący
        narkotyk?
        A tak poważnie: oczywiście mozna to określić w odpowiednich tabelach ale
        rozsądniejsze wydaje się ocenianie w poszczególnych przypadkach. Na ten temat
        była zresztą ogromna dyskusja w latach dziewięćdziesiątych i w tej dyskusji
        powiedziano wszystkie argumenty.

        • Gość: airjordan Re: 5 g czegokolwiek ??? IP: *.tkchopin.pl 15.01.05, 15:15
          ChodziLo mi o marijuanę. Reszta listy mnie nie interesuje. Pozatym nie uważam
          jej za narkotyk tylko za używkę. Fajnie, że w latach 90 była dyskusja, ale teraz
          mamy rok 2005 i tak jak ma to miejsce przy badaniu alkomatem - chce znać
          granicę. A tak jeżeli trafię na panią sędzinę, która w swoim światopoglądzie
          uważa, żę marihuana odpowiada za całe zło tego świata to.... no właśnie -
          dlatego będe się upierał przy modelu holenderskim. Skończmy z experymentami i
          zacznijmy czerpać od tych, którzy mają doświadczenie w temacie i sukcesy na tym
          polu...
          • mn7 Re: 5 g czegokolwiek ??? 15.01.05, 15:18
            Gość portalu: airjordan napisał(a):

            > ChodziLo mi o marijuanę. Reszta listy mnie nie interesuje.

            Ustawodawcę natomiast interesować musi.

            Pozatym nie uważam
            > jej za narkotyk tylko za używkę. Fajnie, że w latach 90 była dyskusja, ale
            teraz
            > mamy rok 2005 i tak jak ma to miejsce przy badaniu alkomatem - chce znać
            > granicę. A tak jeżeli trafię na panią sędzinę, która w swoim światopoglądzie
            > uważa, żę marihuana odpowiada za całe zło tego świata to.... no właśnie -
            > dlatego będe się upierał przy modelu holenderskim.

            Boisz się chyba sędzi a nie sedziny, bo sędzina to żona sędziego.

            > Skończmy z experymentami i
            > zacznijmy czerpać od tych, którzy mają doświadczenie w temacie i sukcesy na
            tym polu...

            Coś w tym jest.

        • Gość: artur@kanaba.info tak jak w rosji albo niemczech IP: *.crowley.pl 15.01.05, 15:21
          nasza propozycja jest taka zeby sformulowac art. 62 w taki sam sposob jaki
          zrobiono to w Rosji w maju 2004

          Art. 62.

          1. Kto, wbrew przepisom ustawy, posiada środki odurzające lub substancje
          psychotropowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

          2. Jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w ust. 1, jest znaczna ilość środków
          odurzających lub substancji psychotropowych, sprawca podlega grzywnie i karze
          pozbawienia wolności do lat 5.

          3. Nie podlega karze sprawca występku określonego w ust. 1, który posiada na
          własny użytek środki odurzające lub substancje psychotropowe w ilości nie
          większej niż:

          * heroina, 2 gram
          * marihuana, 20 gram (susz)
          * haszysz, 10 gram
          * ecstasy, 2 gram
          * amfetamina, 2 gram
          * meskalina, 1 gram
          * LSD, 0.07 gram
          * psilocybina, 0.1 gram
          * innych substancji nie więcej, niż 1 gram.
          • mn7 Re: tak jak w rosji albo niemczech 15.01.05, 15:28
            1. Dlaczego proponowany przepis ten jest oznaczony jako art. 62?
            2. Brakuje wypadku mniejszej wagi, koniecznego w tej regulacji, np. w brzmieniu
            obecnego art. 48 ust 2.
            3. Wątpliwości budzi stała granica 1 g dla wszelkich innych substancji.

          • narko2 A Co z roślinami na właśny użytek????? 15.01.05, 15:31
            Nie chce kupować "tuningowanego" zioła - mam prawo wiedzieć co konsumuje. A
            jeżeli chce się mieć coś zrobione dobrze, to należy zrobić to (niestety) samemu.
            Mam pytanie - co z możliwością hodowania własnego poletka (parapetu ; ) - czy
            doczekamy w tym nadwiślańskim kraju tego dnia?
            Pozdrowienia dla kanaby
            • mn7 Re: A Co z roślinami na właśny użytek????? 15.01.05, 15:34
              Być może doczekacie się, ale to jest temat innej rozmowy. Tu dyskusja trwa na
              temat przywrócenia niekaralności (choć nie nieprzestępności) posiadania
              nieznacznej ilości wyłącznie na własny użytek.
              • narko2 Re: A Co z roślinami na właśny użytek????? 15.01.05, 15:45
                ok, ale nieznaczną ilość trzeba gdzieś zakupić lub zdobyć> Dyskusja jest o
                kształcie nowej ustawy o przeciwdziałaniu narkomani i ważne jest aby znalazły
                się tam również odpowiednie zapisy, dotyczące poruszonej kwesti. Jeżeli bierzemy
                się za problem to jestem za tym, aby zrobić to za jednym zamachem, a nie na
                raty. Możliwość posiadania własnych roślin rozwiązałaby wiele problemów takich
                jak np: problemy z kupnem, mniej przestępstw popełnianych przez chęć zdobycia mj
                czy środków pienięznych na konsumpcje tejże. Pozatym przyczyniłoby się to także
                do łatwiejszego dostępu dla ludzi, którym lecznicze właściwości mj są naprawde
                potrzebne - mówie tu o cierpiących na migreny , nudności (hiv, radioterapia)
          • Gość: l Gdzie zgubiłeś wypadek mniejszej wagi z 48.2? IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 15.01.05, 21:28
            Gdzie zgubiłeś wypadek mniejszej wagi z obecnego 48.2 ?
            W proponowanym brzmieniu przepis byłby krokiem w tył.
            • Gość: artur@kanaba.info moment, moment IP: *.crowley.pl 16.01.05, 01:53
              to nie moja poprawka tylko poprawka od uzytkownikow narkotykow
              wiecej info:

              hyperreal.info/ustawa/
              oczywisice to sie dopiero tworzy wiec pisz, mow, komentuj

              no i nie zapomnij wyslac swojego listu do ministerstwa zdrowia,
              m.sztyk@mz.gov.pl
              • Gość: l Re: moment, moment IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 16.01.05, 21:18
                To powiedz swoim kolegom użytkownikom, że przepis przez nich proponowany jest
                fatalny, przede wszystkim z powodu zgubienia typu uprzywilejowanego (wypadek
                mniejszej wagi).
    • Gość: er Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe IP: *.jugow.sdi.tpnet.pl 16.01.05, 19:46
      Zbrodniarzom,którzy ZABIJAJĄ POLSKIE DZIECI,podając im narkotyki i ułatwiając
      dostęp do nich - KULA w ŁEB !!!
      Panie balicki - panu też KULA w ŁEB !!!
      • Gość: Jedi Knight Re: Balicki: karanie narkomanów bezcelowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 14:51
        > Zbrodniarzom,którzy ZABIJAJĄ POLSKIE DZIECI,podając im narkotyki i ułatwiając
        > dostęp do nich - KULA w ŁEB !!!

        Jaką masz propozycję w identycznej sytuacji,a dotyczącą alkoholu i nikotny??

        Podstawowy fakt: miara mocy uzalezniajacej w/g instytutu Cato

        Nikotyna 100
        Palona amfetamina 99
        Crack 98
        Wstrzykiwana amfetamina 93
        Diazepam 85
        Alkohol 81
        Heroina 80
        Wciagana amfetamina 78
        Kokaina 72
        Kofeina 68
        Konopie 21
        MDMA 20
        Grzyby 18
        LSD 18
        Meskalina 18

        Liczba zwiazanych z dana substancja Smierci na 100,000 uzytkownikow.

        Tyton 650
        alkohol 150
        Konopie 0


        William Slikker et al., Chronic Marijuana Smoke Exposure in the Rhesus
        Monkey, Fundamental and Applied Toxicology 17: 321-32 (1991).
        Charles Rebert & Gordon Pryor - Chronic Inhalation of Marijuana Smoke and
        Brain Electrophysiology of Rhesus Monkeys, International Journal of
        Psychophysiology V 14, p.144, 1993
    • camel_3d JAK TO BEZCELOWE?? 17.01.05, 20:52
      w Arabii Saudyjskiej posiadanie i uzywanei narkotykow karane jest smiercia..
      Wiecie jak to skutkuje? Rzadko sie sdarza, zeby gdzies byl jakis narkoman.
    • Gość: Deep LPR glosowalo w PE za zlagodzeniem przepisow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 15:22
      LPR glosowalo w parlamencie europejskim za zalgodzeniem w europie polityki
      antynarkotykowej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka