goniacy.pielegniarz 03.02.05, 20:37 Program rozpoczyna się o 22.00. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oszolom.z.radia.maryja a co u Tomasza Lisa na Polsacie? 03.02.05, 20:46 też teczki? ----------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Dzisiaj "Debata" w TVP1 o liście Wildsteina 03.02.05, 20:50 goniacy.pielegniarz napisał: > Program rozpoczyna się o 22.00. A to pech, u Lisa też :) U Lisa z Wildsteinem a u Durczoka? Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: Dzisiaj "Debata" w TVP1 o liście Wildsteina 03.02.05, 21:00 kataryna.kataryna napisała: > goniacy.pielegniarz napisał: > > > Program rozpoczyna się o 22.00. > > > > A to pech, u Lisa też :) > > U Lisa z Wildsteinem a u Durczoka? Nie wiem, ale będę oglądał Durczoka. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Dzisiaj "Debata" w TVP1 o liście Wildsteina 03.02.05, 21:13 goniacy.pielegniarz napisał: > kataryna.kataryna napisała: > > > goniacy.pielegniarz napisał: > > > > > Program rozpoczyna się o 22.00. > > > > > > > > A to pech, u Lisa też :) > > > > U Lisa z Wildsteinem a u Durczoka? > > > Nie wiem, ale będę oglądał Durczoka. Zdrajca :) Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: Dzisiaj "Debata" w TVP1 o liście Wildsteina 03.02.05, 21:18 kataryna.kataryna napisała: > > Nie wiem, ale będę oglądał Durczoka. > > > Zdrajca :) Myślę, że u Durczoka będzie ciekawiej. No i nie będzie reklam:) p.s. Wpisz się w wątku pączkowym! Odpowiedz Link Zgłoś
zalogowany.franek Re: Dzisiaj "Debata" w TVP1 o liście Wildsteina 03.02.05, 21:19 A wiecie kto poza Wildsteinem ma być u Lisa? Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: Dzisiaj "Debata" w TVP1 o liście Wildsteina 03.02.05, 21:02 Teraz moj ulubiony Kozlowski w TVP3 pochyla sie nad sytuacja. Prosze wybaczyc.......znikam :) Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Dzisiaj "Debata" w TVP1 o liście Wildsteina 03.02.05, 21:54 U kogo będzie Wroński? Odpowiedz Link Zgłoś
czur-czur-ra ręce opadają 03.02.05, 22:19 Słyszlieście Olbrychskiego? Matko boska, cóż za idiotyczna historia. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: ręce opadają 03.02.05, 22:36 czur-czur-ra napisał: > Słyszlieście Olbrychskiego? Matko boska, cóż za idiotyczna historia. Olbrychski się zachował beznadziejnie. Odpowiedz Link Zgłoś
czur-czur-ra Re: ręce opadają 03.02.05, 23:12 obawiam się, że masz rację. A nawet jeśli O. mówił prawdę (w co nie mogę uwierzyć), to i tak to beznadziejna historia Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Romaszewski radzi:( 03.02.05, 22:43 Bierz teczke z IPN pod pache i chodz po znajomych i pokazuj, ze nie jestes agentem. Cynik, jesliby gorzej nie powiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Romaszewski radzi:( 03.02.05, 23:14 A wiesz, Leszku, ze Angora Cie cytuje? Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Romaszewski radzi:( 03.02.05, 23:14 kingakunowska napisała: > A wiesz, Leszku, ze Angora Cie cytuje? Zartujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Romaszewski radzi:( 03.02.05, 23:15 Nie, dzisiaj kupilam. Patrze, a tam Twoja opinia i podpis leszek.sopot. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Romaszewski radzi:( 03.02.05, 23:17 kingakunowska napisała: > Nie, dzisiaj kupilam. Patrze, a tam Twoja opinia i podpis leszek.sopot. Lece jutro do kiosku, choc chyba nigdy tego tytulu w nim nie wiedzialem. Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Romaszewski radzi:( 03.02.05, 23:23 Na okladce jest Lepper w chuscie arabskiej, poczytaj sobie. Jest tam taki dzial Opinie Internautow. Wypowiadasz sie na temat Wildsteina. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Romaszewski radzi:( 03.02.05, 23:27 kingakunowska napisała: > Na okladce jest Lepper w chuscie arabskiej, poczytaj sobie. Jest tam taki > dzial Opinie Internautow. Wypowiadasz sie na temat Wildsteina. A jaki profil jest tego pisma? Moze ktos chce mnie skompromitowac i lepiej zmienic nick bo mnie ts1, gini, basie, kasie i inni obsiemawc beda? Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Romaszewski radzi:( 03.02.05, 23:32 leszek.sopot napisał: > kingakunowska napisała: > > > Na okladce jest Lepper w chuscie arabskiej, poczytaj sobie. Jest tam tak > i > > dzial Opinie Internautow. Wypowiadasz sie na temat Wildsteina. > > A jaki profil jest tego pisma? Moze ktos chce mnie skompromitowac i lepiej > zmienic nick bo mnie ts1, gini, basie, kasie i inni obsiemawc beda? Nie pękaj. Występujesz obok jak.babcie.kocham i witka.bis. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Romaszewski radzi:( 03.02.05, 23:41 No to jest dobrze, obok babci i witka.bis! Od razu poczulem sie razniej:) Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Romaszewski radzi:( 03.02.05, 23:44 kingakunowska napisała: > Juz kupiles???? Nie, jutro kupie jak bedzie w kiosku. Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Romaszewski radzi:( 03.02.05, 23:58 Myslalam, ze poleciales do nocnego kiosku, tak sie zacheciles :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Romaszewski radzi:( 03.02.05, 23:33 Nie wiem, jaki profil :-) To takie pismo, w ktorym przedrukowuja artykuly z innych gazet, taka prasowka no. Z kazdego cos ciekawego. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Romaszewski radzi:( 03.02.05, 23:42 Przepraszam za zapomnienie, bo juz w pierwszym poscie powinienem byl podziekowac za informacje:) Bede musial ten moj internetowy debiut prasowy sobie oprawic w ramki. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Czy wiecie co się stało u Lisa? 03.02.05, 22:45 Za późno się zorientowałam i wiem tylko, że Wildstein się starł z Olbrychskim. Wildstein czuje się obrażony i będzie skarżył Olbrychskiego. ???????????? Odpowiedz Link Zgłoś
t1s Re: Czy wiecie co się stało u Lisa? 03.02.05, 23:09 basia.basia napisała: > Za późno się zorientowałam i wiem tylko, > że Wildstein się starł z Olbrychskim. > Wildstein czuje się obrażony i będzie > skarżył Olbrychskiego. > > ???????????? Olbrychski określił Wildsteina jako donosiciela, który miał zakapować na kolegę z emigracyjnego pisma do władz francuskich, jakoby ten miał pracować na czarno. I jak rzekł rezolutnie Olbrychski, gdyby tamten proces przegrał byłby deportowany w łapy sb. pzdr:) Odpowiedz Link Zgłoś
czur-czur-ra Re: Czy wiecie co się stało u Lisa? 03.02.05, 23:16 miał chyba zakapować Chojeckiego nie za to, że ten pracował na czarno, lecz że zatrudniał na czarno jakiś robotników, nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
t1s Re: Czy wiecie co się stało u Lisa? 03.02.05, 23:21 czur-czur-ra napisał: > miał chyba zakapować Chojeckiego nie za to, że ten pracował na czarno, lecz że > zatrudniał na czarno jakiś robotników, nie tak? Może i tak. Ja mam problemy ze zrozumieniem Olbrychskiego:) Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: Czy wiecie co się stało u Lisa? 03.02.05, 23:32 t1s napisał: > czur-czur-ra napisał: > > > miał chyba zakapować Chojeckiego nie za to, że ten pracował na czarno, le > cz > że > > zatrudniał na czarno jakiś robotników, nie tak? > > Może i tak. Ja mam problemy ze zrozumieniem Olbrychskiego:) Czy Wildstein w jakikolwiek sposób sprowokował tak "nerwową" reakcję? Odpowiedz Link Zgłoś
t1s Re: Czy wiecie co się stało u Lisa? 03.02.05, 23:35 basia.basia napisała: > t1s napisał: > > > czur-czur-ra napisał: > > > > > miał chyba zakapować Chojeckiego nie za to, że ten pracował na czar > no, le > > cz > > że > > > zatrudniał na czarno jakiś robotników, nie tak? > > > > Może i tak. Ja mam problemy ze zrozumieniem Olbrychskiego:) > > Czy Wildstein w jakikolwiek sposób sprowokował > tak "nerwową" reakcję? Nie powiedział słowa. I jeszcze coś-Olbrychski chełpił się też tym, że przed programem udało mu się uniknąć uściśnięcia ręki Wildsteinowi. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Czy wiecie co się stało u Lisa? 03.02.05, 23:40 t1s napisał: > > Czy Wildstein w jakikolwiek sposób sprowokował > > tak "nerwową" reakcję? > > Nie powiedział słowa. I jeszcze coś-Olbrychski chełpił się też tym, że przed > programem udało mu się uniknąć uściśnięcia ręki Wildsteinowi. Olbrychski jest kolejną osobą, która się przy tej okazji ośmieszyła. A w TVN24 Mazowiecki tak pojechał, że szkoda gadać. Nawet słynną "ćwiarteczkę Milewicz" wyciągnął w charakterze dokumentu. Odpowiedz Link Zgłoś
t1s Re: Czy wiecie co się stało u Lisa? 03.02.05, 23:44 kataryna.kataryna napisała: > t1s napisał: > > > > Czy Wildstein w jakikolwiek sposób sprowokował > > > tak "nerwową" reakcję? > > > > Nie powiedział słowa. I jeszcze coś-Olbrychski chełpił się też tym, że pr > zed > > programem udało mu się uniknąć uściśnięcia ręki Wildsteinowi. > > > Olbrychski jest kolejną osobą, która się przy tej okazji ośmieszyła. Tak prawdę mówiąc, Olbrychski nie potrzebuje specjalnych okazji żeby się ośmieszać. Słowo daję, Lis chyba sumienia nie ma, że go zaprosił. > A w TVN24 Mazowiecki tak pojechał, że szkoda gadać. Nawet słynną "ćwiarteczkę > Milewicz" wyciągnął w charakterze dokumentu. To jest prawda obiawiona. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Czy wiecie co się stało u Lisa? 03.02.05, 23:46 Kiedy, co to bylo? Napisz cos wiecej, ale tak bardziej konkretnie, a nie uszczypliwie, prosze:) Odpowiedz Link Zgłoś
czur-czur-ra Re: Czy wiecie co się stało u Lisa? 03.02.05, 23:36 ja nie oglądałem od początku, tylko mi zrelacjonowano, co powiedział Olbrychski. Słyszałem dopiero odpowiedź Wildsteina, że osłom nie powinno się odpowiadać. A dlaczego Olbrychski z tym wyskoczył, nie wiem. tzn. nie wiem, jaki był bezpośredni impuls. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Czy wiecie co się stało u Lisa? 03.02.05, 23:36 basia.basia napisała: > t1s napisał: > > > czur-czur-ra napisał: > > > > > miał chyba zakapować Chojeckiego nie za to, że ten pracował na czar > no, le > > cz > > że > > > zatrudniał na czarno jakiś robotników, nie tak? > > > > Może i tak. Ja mam problemy ze zrozumieniem Olbrychskiego:) > > Czy Wildstein w jakikolwiek sposób sprowokował > tak "nerwową" reakcję? Właśnie nie. Olbrychski sam z siebie tak wypalił, najpierw, że Wildstein zrobił aferę z listą, żeby się wylansować bo niektórzy mają taki kompleks, że są niewylansowani a jak go Lis spytał czy takie niskie pobudki przypisuje Wilsteinowi to Olbrychski, że tak bo wie co Wildstein robił w Paryżu. Żebyś widziała wtedy minę Wildsteina :) Jak już go odmurowało to powiedział, że właściwie nie wie jak zareagować bo jak osioł kopie to się osła do sądu nie pozywa. Olbrychski jak już pomawia to ma dawać fakty, no i Olbrychski się jakoś tak zapultał. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: Czy wiecie co się stało u Lisa? 03.02.05, 23:48 kataryna.kataryna napisała: > basia.basia napisała: > > > t1s napisał: > > > > > czur-czur-ra napisał: > > > > > > > miał chyba zakapować Chojeckiego nie za to, że ten pracował n > a czar > > no, le > > > cz > > > że > > > > zatrudniał na czarno jakiś robotników, nie tak? > > > > > > Może i tak. Ja mam problemy ze zrozumieniem Olbrychskiego:) > > > > Czy Wildstein w jakikolwiek sposób sprowokował > > tak "nerwową" reakcję? > > > > Właśnie nie. Olbrychski sam z siebie tak wypalił, najpierw, że Wildstein zrobił > > aferę z listą, żeby się wylansować bo niektórzy mają taki kompleks, że są > niewylansowani a jak go Lis spytał czy takie niskie pobudki przypisuje > Wilsteinowi to Olbrychski, że tak bo wie co Wildstein robił w Paryżu. Żebyś > widziała wtedy minę Wildsteina :) Jak już go odmurowało to powiedział, że > właściwie nie wie jak zareagować bo jak osioł kopie to się osła do sądu nie > pozywa. Olbrychski jak już pomawia to ma dawać fakty, no i Olbrychski się jakoś > > tak zapultał. > Muszę powiedzieć, że w ostatnich dniach obserwuję zadziwiające rzeczy (wszyscy obserwujemy). Emocje są tak wielkie, że ludziska nad sobą nie panują i mimo woli wypełzają skrywane dotąd brzydkie jakieś rzeczy:( Najpierw była Olejnik, która najwyraźniej chciała zmusić (już nie wiem kogo), żeby obciążył winą WB. Innym razem sama siała panikę i straszyła tą listą - najwyraźniej jest przeciw lustracji "powszechnej". Żakowski, szkoda gadać! Olbrychski, też! Friszke, czy ja mam źle w głowie, że nagle do faceta straciłam zaufanie? Słyszę znowu Mazowieckiego (powtórka) a ten mówi o "inkwizycyjnej osobowości" Wildsteina! Jasna cholera! Co to za draństwa do cholery! Odpowiedz Link Zgłoś
pralinka.pralinka Re: Czy wiecie co się stało u Lisa? 04.02.05, 05:24 basia.basia napisała: > t1s napisał: > > > czur-czur-ra napisał: > > > > > miał chyba zakapować Chojeckiego nie za to, że ten pracował na czar > no, le > > cz > > że > > > zatrudniał na czarno jakiś robotników, nie tak? > > > > Może i tak. Ja mam problemy ze zrozumieniem Olbrychskiego:) > > Czy Wildstein w jakikolwiek sposób sprowokował > tak "nerwową" reakcję? Oczywiście basiu.basiu - dostał więcej braw od Olbrychskiego:) Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Czy wiecie co się stało u Lisa? 03.02.05, 23:10 basia.basia napisała: > Za późno się zorientowałam i wiem tylko, > że Wildstein się starł z Olbrychskim. > Wildstein czuje się obrażony i będzie > skarżył Olbrychskiego. > > ???????????? Olbrychski powiedział, że Bronek donosił na Chojeckiego czy coś. Tu jest tekst o Kontakcie. Śladu po rewelacjach Olbrychskiego nie ma. polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1119807&MP=1 Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Olbrychski:)) 03.02.05, 22:56 To się dopiero nazywa doprowadzenie przerostu formy nad treścią do granic absurdu:) Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Debata umocnila mnie w przekonaniu, ze 03.02.05, 23:05 to, co do tej pory pisalem o skandalicznym wybryku Wildsteina jest sluszne. Odpowiedz Link Zgłoś
nefil Re: Debata umocnila mnie w przekonaniu, ze 03.02.05, 23:09 Rosyjscy agenci służ specjalnych mają powód do dumy, Lachy znowu wzięły się za twarz i prowadzą wojnę bratobójczą. Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
t1s Re: Debata umocnila mnie w przekonaniu, ze 03.02.05, 23:10 leszek.sopot napisał: > to, co do tej pory pisalem o skandalicznym wybryku Wildsteina jest sluszne. Świetny żart. Naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
stan9 Re: Debata umocnila mnie w przekonaniu, ze 03.02.05, 23:10 Twoje ostatnie posty umocniły mnie w przekonaniu, że stałeś się karykaturą samego siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Debata umocnila mnie w przekonaniu, ze 03.02.05, 23:15 to, co do tej pory pisalem o skandalicznym wybryku Wildsteina jest sluszne. Skoro tak twierdzisz...Chociaz ja sie z Toba wcale nie zgadzam uwazam, ze bzdury piszesz, ale milo, ze wierzysz chociaz sam w siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.rothert Re: Debata umocnila mnie w przekonaniu, ze 03.02.05, 23:18 Ludzie, skaczecie sobie do gardel a bezpieka sie cieszy :( Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot moi kochani recenzenci 03.02.05, 23:18 mam rozumiec, ze was Debata Durczoka umocnila w waszych przekonaniach:) Odpowiedz Link Zgłoś
jak.babcie.kocham Re: moi kochani recenzenci 03.02.05, 23:22 Abstrahując od tego co Wildstein mówi, to jak mówi jest ohydne. Nie da się tego wogóle słuchać - ten ton, arogancja, miny, poniżanie rozmówców. Nie rozumiem jak coś takiego może się komuś podobać. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: moi kochani recenzenci 03.02.05, 23:24 jak.babcie.kocham napisała: > Abstrahując od tego co Wildstein mówi, to jak mówi jest ohydne. Nie da się tego > wogóle słuchać - ten ton, arogancja, miny, poniżanie rozmówców. Nie rozumiem > jak coś takiego może się komuś podobać. Chyba rozumiem jego zachowanie. On jakgdyby caly czas sie bronil i stad ta jego napastliwosc i sztywnosc, ktora mozna odbierac jako arogancje. Tak sie zachowuja ludzie, ktorzy sa w kazdej chwili przygotowani na odparcie jakiegos zagrozenia. Odpowiedz Link Zgłoś
czur-czur-ra Re: moi kochani recenzenci 03.02.05, 23:25 masz trochę racji, w kilku wcześniejszych programach mnie to raziło. Ale dziś jakoś mi to nie przeszkadzało. Może z powodu "rewelacji" Olbrychskiego. No, zupełnie nie wiem, co z tym zrobić. Bo obu dotąd uważałem za przyzwoitych ludzi. Teraz jest jasne, że któryś z nich przyzwoity nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
jak.babcie.kocham Re: moi kochani recenzenci 03.02.05, 23:32 czur-czur-ra napisał: > masz trochę racji, w kilku wcześniejszych programach mnie to raziło. Ale dziś > jakoś mi to nie przeszkadzało. Może z powodu "rewelacji" Olbrychskiego. No, > zupełnie nie wiem, co z tym zrobić. Bo obu dotąd uważałem za przyzwoitych > ludzi. Teraz jest jasne, że któryś z nich przyzwoity nie jest. Taki styl prowadzenia "dyskusji" prezentował Wildstein już dawno temu, jak jeszcze nikomu nie śniła się żadna afera z listą. A część informacji podanych przez Olbrychskiego jest prawdą. Nie znam dokładnie wszystkich szczegółów, ale spróbuję dowiedzieć się więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
czur-czur-ra black or white 03.02.05, 23:38 nie wiem, jak może wyglądać "część informacji". Albo Wildstein sypał, albo nie sypał. Wildstein wspomniał, że miał już proces z Chojeckim i go wygrał. Dziwi mnie, że to Olbrychski takie coś ogłasza. Powinien to robić Chojecki. Odpowiedz Link Zgłoś
jak.babcie.kocham Re: black or white 03.02.05, 23:40 czur-czur-ra napisał: > nie wiem, jak może wyglądać "część informacji". Albo Wildstein sypał, albo nie > sypał. Wildstein wspomniał, że miał już proces z Chojeckim i go wygrał. Dziwi > > mnie, że to Olbrychski takie coś ogłasza. Powinien to robić Chojecki. Na pewno Chojecki lepiej wytłumaczyłby całą tę historię i nie zrobiłby tego tak teatralnie. Ale niestety Lis zaprosił do siebie właśnie Olbrychskiego, a nie Chojeckiego. Może właśnie na tej teatralności mu zależało. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: black or white 04.02.05, 15:03 jak.babcie.kocham napisała: > Na pewno Chojecki lepiej wytłumaczyłby całą tę historię i nie zrobiłby tego tak > teatralnie. Ale niestety Lis zaprosił do siebie właśnie Olbrychskiego, a nie > Chojeckiego. Może właśnie na tej teatralności mu zależało. Niestety? A po co Lis miałby Chojneckiego zapraszać wcześniej do tego programu? Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: black or white 03.02.05, 23:41 czur-czur-ra napisał: > nie wiem, jak może wyglądać "część informacji". Albo Wildstein sypał, albo nie > sypał. Wildstein wspomniał, że miał już proces z Chojeckim i go wygrał. Dziwi > > mnie, że to Olbrychski takie coś ogłasza. Powinien to robić Chojecki. Tym bardziej, że Chojecki już publicznie wziął nieporozumienia między nimi na siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
jak.babcie.kocham Re: black or white 03.02.05, 23:42 kataryna.kataryna napisała: > czur-czur-ra napisał: > > > nie wiem, jak może wyglądać "część informacji". Albo Wildstein sypał, alb > o > nie > > sypał. Wildstein wspomniał, że miał już proces z Chojeckim i go wygrał. > > Dziwi > > > > mnie, że to Olbrychski takie coś ogłasza. Powinien to robić Chojecki. > > > > Tym bardziej, że Chojecki już publicznie wziął nieporozumienia między nimi na > siebie. > Nie rozumiem? Odpowiedz Link Zgłoś
czur-czur-ra Frankenwildstein 03.02.05, 23:45 Wildstein powiedział, że Chojecki zdaje się go przeprosił po przegranym procesie, czy jakoś tak. I że Wildstein też wziłą, co jego, na siebie, no, że w każdym razie sprawa między nimi załatwiona. On tak tę koncówkę cichutko powiedział, że to trochę umknęło... p.s. Tak czy owak, zauważyliście, że nazwisko Wildstein jest podobne do "Frankenstein"? choć nie wiem, co z tego wynika. Odpowiedz Link Zgłoś
jak.babcie.kocham Re: Frankenwildstein 03.02.05, 23:48 czur-czur-ra napisał: > Wildstein powiedział, że Chojecki zdaje się go przeprosił po przegranym > procesie, czy jakoś tak. I że Wildstein też wziłą, co jego, na siebie, no, że > w każdym razie sprawa między nimi załatwiona. On tak tę koncówkę cichutko > powiedział, że to trochę umknęło... No to robi się coraz ciekawiej, bo z moich dotychczasowych informacji wynika, że wynik tego procesu był zupełnie odwrotny, tzn. to Wildstein przegrał, a poszło faktycznie o pieniądze. > > p.s. Tak czy owak, zauważyliście, że nazwisko Wildstein jest podobne > do "Frankenstein"? choć nie wiem, co z tego wynika. Nic nie jest dziełem przyadku jak mawia...redaktor Wildstein;) Odpowiedz Link Zgłoś
czur-czur-ra Re: Frankenwildstein 03.02.05, 23:50 o nie, to, że przegrał Chojecki to Bronek powiedział wyraźnie Odpowiedz Link Zgłoś
jak.babcie.kocham Re: Frankenwildstein 03.02.05, 23:52 czur-czur-ra napisał: > o nie, to, że przegrał Chojecki to Bronek powiedział wyraźnie A moje (dobre) źródła wyraźnie podają co innego. Niestety, póki co nie jestem w stanie tego zweryfikować. Odpowiedz Link Zgłoś
czur-czur-ra Re: Frankenwildstein 04.02.05, 00:01 zobaczymy. Albo Ty sie dowiesz, albo jutro Chojecki. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Frankenwildstein 04.02.05, 00:12 Albo za jakiś czas dowiemy się z sądu - Bronek przecież postanowił jednak kopać się z osłem. Olbrychski wrócił z Paryża mocna skłócony z częścią tamtejszych kolegów. Ta sprawa to część jakiejś większej całości, tylko czekać a sensacyjne plotki w Fakcie i SE będą drukować codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
qwww Re: moi kochani recenzenci 04.02.05, 01:43 > Abstrahując od tego co Wildstein mówi, to jak mówi jest ohydne. Nie da się tego > wogóle słuchać - ten ton, arogancja, miny, poniżanie rozmówców. Nie rozumiem tiaa, sięgamy do argumentów ad personam, jak się nie ma rzeczowych ? Odpowiedz Link Zgłoś
b.krakus dwa światy 03.02.05, 23:30 Nie trudź się, oni Durczka raczej nie oglądają. Ten program jest dla nich zbyt obcy klasowo. Za to kochają Polst, Lisa oraz Pietrzka. No i Polskę oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: dwa światy 03.02.05, 23:56 b.krakus napisał: > Nie trudź się, oni Durczka raczej nie oglądają. Ten program jest dla nich zbyt > obcy klasowo. Pewnie, że jest obcy - Durczok kłamca i lizus nie jest typem wartym uwagi. Klasowo to on może odpowiadać tylko zindoktrynowanej masie robotniczo- chłopskiej, a taka w najbliższej okolicy to na Białorusi jeszcze się może uchowała. > Za to kochają Polst, Lisa oraz Pietrzka. No i Polskę oczywiście. Polst i Pietrzka możo i maja jakichś wielbicieli-patriotów, ale podejrzewam, że to bardzo wąskie grono. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: dwa światy 04.02.05, 00:08 b.krakus napisał: > a nie mówiłem! Mowiłeś, mówiłeś - jak zwykle nic mądrego. Może powiesz co tam słychać u Lesława M.? Odpowiedz Link Zgłoś
b.krakus moje złote myśli 04.02.05, 00:39 Lepiej być bezmyślnym niż bezpłodnym. A może na odwrót? I czy to zależy od sympatii politycznych? Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: moje złote myśli 04.02.05, 01:50 b.krakus napisał: > Lepiej być bezmyślnym niż bezpłodnym. > > A może na odwrót? I czy to zależy od sympatii politycznych? Niezależnie od sympatii politycznych najgorzej być bezpłodnym myślowo krakusem. Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon Kłamcy, kłamcy, kłamcy 03.02.05, 23:25 Gluza: W jednym z poprzednich programów wywnętrznaiał się jak to mu zaszkodziła "lista Wildsteina" i jak się strasznie czuł i tylko szczęściu i temu jak jest ważny zawdzięcza, że dostał natychmiast teczki. Jaki nieszczęśnik!!! Tylko, że teraz mu się wypsnęło, że dostał informację od dziennikarza (chyba z Rzepy), że jest na jakiejś liście w IPN. Dostał tą informację ZANIM WYBUCHŁA rzekoma afera z listą Wildsteina!!!!! I poczuł, że go POMÓWIONO!!!! I musiał się bronić!!!! Do jakiego absurdu są w stanie się doprowadzić przeciwnicy ujawnienia SB-ecji! Przecież wychodzi, że go IPN pomówił!!! Osiatyński: Nie mam siły komentować tego zakłamani. Człowiek aż się zapluwał ze złości i zapalczywości. Po prostu się ośmieszył. I mimo że zaprzeczał, to wyszło na to że trzeba sprawę ZABETONOWAĆ. Bo wyjścia nie ma, tzn. wyjście jest, ale to wyjście jest takie, ze wyjścia nie ma. Bo co by nie zrobić to ktoś może powiedzieć, że ktoś był agentem, a tka być nie może, więć tak byc nie może, ale wyjście jest takie, że wyjścia nie ma.... I tak w kółko. Baczyński: On nie jest w stanie nam tego wytłumaczyć, że on uważa, że to trzeba, ale trzeba powoli i rozważnie. I najlepiej żeby nikogo nie skrzywdzić. Czyli najlepiej w XXII wieku, co prawda nie ma już wyjścia, ale przecież jak się ta hołota dziennikarska dorwie do tych teczek, boże drogi, bo on to jest zawodowiec, ale te 10 tyś. amatorów???? Sprawa jest prosta, komuchokracja i michnikowszczyzna zrobi wszystko żaby teczki nie były jawne. Zero racjonalnych argumentów. Zero odpowiedzi dlaczego nie zrobili tego przez 15 lat. Zero odpowiedzi dlaczego mogli Niemcy, mogli Czesi, a u nas nielzia! Ja Slon Odpowiedz Link Zgłoś
cyklista Re: Kłamcy, kłamcy, kłamcy 03.02.05, 23:43 > nie zrobili tego przez 15 lat. Zero odpowiedzi dlaczego mogli Niemcy, mogli > Czesi, a u nas nielzia! Niemcy ze swojej dumni nie są. U Czechów nic nie załatwiła. Najlepiej się sprawdził wariant hiszpański: g.wna nie ruszać. Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon Re: Kłamcy, kłamcy, kłamcy 03.02.05, 23:48 Ja w pełni szanuję twój pogląd, ja mam inny. Ale ja piszę o poziomie argumentacji tych Panów i o oczywistych kłamstwach. Są gotowi zrobić wszystko byle to zaklajstrować. Zero konstruktywnych propozycji. Tylko "lista Wildstaina" na ustach, zupełnie jak w GW. A zaraz potem, że ludzie nie zrozumieją ... i znów "lista Wildstaina". JA Slon Odpowiedz Link Zgłoś
frank_76 Re: Kłamcy, kłamcy, kłamcy 04.02.05, 00:02 No właśnie - wciąż zapominamy, że pewnie ponad połowa Polaków w ogóle nie rozumie, co się dzieje, bo cierpi na analfabetyzm funkcjonalny. Ale to w niczym nie zmienia doniosłości i ważności problemu dostępu do teczek. Być może część ludzi myślała, że ta lista, to lista ubeków - ich sprawa. Wildstein już od 3 tygodni opowiada o tym, co zrobił, w telewizji. Sprawa przybrała taki obrót dopiero w poniedziałek, kiedy "Wyborcza" utwierdziła tych ludzi w przekonaniu, że kto jest na tej liście, to pewnie kapuś. I od razu krokodyle łzy nad tymi wymyślonymi tysiącami ludzi, którzy teraz niby chodzą ze spuszczoną głową. Ukochana gazeta ćwierćinteligentów znów zadrwiła sobie z ludzi w najbardziej perfidny sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni syndrom Niezabitowskiej ? 03.02.05, 23:51 jaslon napisał: > Gluza: > W jednym z poprzednich programów wywnętrznaiał się jak to mu zaszkodziła "lista > > Wildsteina" i jak się strasznie czuł i tylko szczęściu i temu jak jest ważny > zawdzięcza, że dostał natychmiast teczki. Jaki nieszczęśnik!!! > Tylko, że teraz mu się wypsnęło, że dostał informację od dziennikarza (chyba z > Rzepy), że jest na jakiejś liście w IPN. Dostał tą informację ZANIM WYBUCHŁA > rzekoma afera z listą Wildsteina!!!!! I poczuł, że go POMÓWIONO!!!! I musiał > się bronić!!!! Nie zanosil sie oburzeniem z powodu swojej teczki wtedy kiedy sie dowiedzial, tylko wtedy gdy trzeba bylo sie zanosic. Typowe. I w tym wypadku juz nieuleczalne. Odpowiedz Link Zgłoś
qwww Re: Kłamcy, kłamcy, kłamcy 04.02.05, 01:47 > nie zrobili tego przez 15 lat. Zero odpowiedzi dlaczego mogli Niemcy, mogli > Czesi, a u nas nielzia! u nas nielzia bo u nas są "ałtorytety" moralne, takie jak Niezabitowska czy Kłoczowski Odpowiedz Link Zgłoś
pralinka.pralinka Re: Kłamcy, kłamcy, kłamcy 04.02.05, 06:03 Jakoś te argumenty bardzo przypominają te z okresu pierwszej próby lustracji. Czy mówił już ktoś o ziejących nienawiścią oczach Bronisława W? Czy jest już odpowiednia ilość oszołomów? Najbardziej zachwycam się określeniem "dzika lustracja" oraz leję łzy nad losem biednych skrzywdzonych lustracją ludzi? Tylko gdzie oni są? Czy do nich należy Maleszka? Do perełek zacznę teraz zaliczać to wyjście bez wyjścia :)) Pewnym ludziom jak krowie na miedzy można tłumaczyć czym jest lista IPN a oni będą pisać o krzywdach pomówionych. No Gazeta namąciła nieźle w głowach tym słynnym tytułem artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
t1s Re: Dzisiaj "Debata" w TVP1 o liście Wildsteina 04.02.05, 00:05 A indeksy osobowe? Niektóre publikacje zawierają takie. I z tego hucpę może czas zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
t1s Re: Dzisiaj "Debata" w TVP1 o liście Wildsteina 04.02.05, 00:08 Może te książki z obiegu wycofać? Właściwie po co one, skoro jest gw? Odpowiedz Link Zgłoś
met0dy Re: Dzisiaj "Debata" w TVP1 o liście Wildsteina 05.02.05, 00:22 www.listaub.er.pl Odpowiedz Link Zgłoś