Dodaj do ulubionych

Daniel Olbrychski

03.02.05, 22:49
Zarozumiały bufon, i faktycznie osioł tyle , że do kwadratu.
Jego opinie i oskarzenia nie poparte, zadnymi merytorycznymi dowodami.
Nie znam dokładnie tych zakulisowych spraw na emigracji, tej francuskiej,
dlatego nie chcę na ten temat sie wypowiadac.Natomiast uwagi D.Olbrychskiego
do tego co uczynił B.Wildstein z lista IPN - totalne dno
Obserwuj wątek
    • basia.basia Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 22:54
      camille_pissarro napisał:

      > Zarozumiały bufon, i faktycznie osioł tyle , że do kwadratu.
      > Jego opinie i oskarzenia nie poparte, zadnymi merytorycznymi dowodami.
      > Nie znam dokładnie tych zakulisowych spraw na emigracji, tej francuskiej,
      > dlatego nie chcę na ten temat sie wypowiadac.Natomiast uwagi D.Olbrychskiego
      > do tego co uczynił B.Wildstein z lista IPN - totalne dno

      Czy mógłbyś opowiedzieć co się stało? Niestety oglądałam
      nie od początku i nie wiem o co Wildstein będzie skarżył
      Olbrychskiego.
      • camille_pissarro Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 22:59
        D.Olbrychski zarzucił Bronkowi nieprzyzwoite zachowanie w stosunku do Mirka
        Chojeckieo we Francji podczas działaności "Solidarności" na emigracji.Ponieważ
        nie znam szczegółow a tylko sam fakt , że taki proces sie odbył , w którym
        M.Chojecki przegrał nie chce prowadzic na ten temat dalszych
        dywagacji.B.Wildstein powiedził w programi , ze wytoczy proces D.Olbrychskiemu
        z powództwa cywilnego.Tyle.
      • pro_michnik Olbychski-zenada 03.02.05, 23:04
        Mnie najbardziej rozsmieszyla konkluzja Olbrychskiego.Brzmialo to mniej wiecej
        tak: Wildstein zrobil wiecej zlego niz RYDZYK i LEPPER razem wzieci.Nooo trzeba
        przyznac ze wyrobiony politycznie ten Olbrychski jak malo kto.Powinien dostac
        order od Adasia-wyjatkowo pojety uczen srodowiska wyborczej.
    • monostatos Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 22:59
      Pełna zgoda!
      To porównanie że P.Wildstain narobił więcej zła niż o. Rydzyk i Leper !!!!
      • kataryna.kataryna Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 23:02
        monostatos napisał:

        > Pełna zgoda!
        > To porównanie że P.Wildstain narobił więcej zła niż o. Rydzyk i Leper !!!!



        I że skrzywdził "całe społeczeństwo, całą Polskę, cały naród" :)))
      • kropekuk Z SBekiem Wrzodakiem na dokladke. I niech mnie 03.02.05, 23:13
        Wrzodak proces wytacza - choc jeden bedzie zlustrowany.
    • kataryna.kataryna Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 23:01
      camille_pissarro napisał:

      > Zarozumiały bufon, i faktycznie osioł tyle , że do kwadratu.
      > Jego opinie i oskarzenia nie poparte, zadnymi merytorycznymi dowodami.
      > Nie znam dokładnie tych zakulisowych spraw na emigracji, tej francuskiej,
      > dlatego nie chcę na ten temat sie wypowiadac.



      Wildstein zalazł za skórę tylu osobom, że gdyby coś na niego było to już dawno
      by wyszło. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że przy takiej woli zniszczenia go
      nie zostałyby wykorzystane wszystkie możliwe chwyty. A Olbrychski wyglądał
      jakby nie do końca się kotrolował.


      Natomiast uwagi D.Olbrychskiego
      > do tego co uczynił B.Wildstein z lista IPN - totalne dno



      Jedno jest pewne, po tym występie można się spodziewać, że Olbrychski będzie
      często obecny na łamach GW.
      • leszek.sopot Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 23:03
        kataryna.kataryna napisała:

        > Jedno jest pewne, po tym występie można się spodziewać, że Olbrychski będzie
        > często obecny na łamach GW.

        Obsesja....
        Mozesz do tego jeszcze dopisac Zbyszka Gluze z Karty, ktory byl w Debacie.
      • camille_pissarro Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 23:08
        Co do GW pełna zgoda, natomiast jeśli chodzi o jego aktualne emploi , to
        faktycznie kwalifikuje się wyłącznie do reklam lodów z nieodłączna Marylą
        Rodowicz ( zapewne też gorąca oponentką akcji lustracyjnej)
        • kropekuk Czekam, az dolaczycie sp. Agnieszke Osiecka... 03.02.05, 23:15
          Badz co badz z Passentem miala zazyle kontakty;)
          • petrokles Re: Czekam, az dolaczycie sp. Agnieszke Osiecka.. 03.02.05, 23:20
            No i przede wszystkim z Andrzejkiem Jaroszewiczem... Pierwsze gardziołko RWPG...
            P.
      • iza.bella.iza Re: Daniel Olbrychski 04.02.05, 00:38
        kataryna.kataryna napisała:

        >
        > Jedno jest pewne, po tym występie można się spodziewać, że Olbrychski będzie
        > często obecny na łamach GW.

        I innych brukowców od plotek - Faktu i SE:)))

        Mnie Olbrychski najbardziej wkurzył stwierdzeniem, że Wildstein zrobił to co
        zrobił, żeby zdobyć większa popularność. I to ma czelność mówić niegysiejszy
        gwiazdor, który przypomniał o sobie, robiąc cyrk w Zachęcie.

        p.s. będę się jutro rozglądać:)))
    • zalogowany.franek Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 23:08
      Olbrychski niech lepiej łapie szablę w dłoń i biegnie do Zachęty, może znów uda
      mu się zniszczyć jakąś wystawę.

      Dlaczego Lis takich matołków do studia zaprasza? Olbrychski, obok Pietrzak -
      jeden gorszy od drugiego... Program Durczoka też jakiś taki nijaki, jeden
      Zbyszek Gluza z Karty miał coś sensownego do powiedzenia.
    • monostatos Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 23:09
      Ciekawe było też opowiadanie Fronczewskiego. Chyba teraz usłyszymy więcej
      takich histori. Po 15latach nareszcie!
      • gini Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 23:12
        Byl z szabla czy bez szabli?
        • kataryna.kataryna Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 23:13
          gini napisała:

          > Byl z szabla czy bez szabli?



          Był z szajbą.
        • monostatos Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 23:13
          Trącił Kmicicem
          • kataryna.kataryna Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 23:15
            monostatos napisał:

            > Trącił Kmicicem


            Kmieciem.
          • witek.bis Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 23:15
            monostatos napisał:

            > Trącił Kmicicem

            Albo raczej Azją.
            • gini Re: Powiedzcie w skrocie co mowil Fronczewski 03.02.05, 23:18
              Wiecie ja beztelewizyjna jestem .
              • t1s Re: Powiedzcie w skrocie co mowil Fronczewski 03.02.05, 23:20
                ni ch..a, zaje..o mi...
                To właśnie mówił.
                Żałosny pajac.
            • basia.basia Na pal go! 03.02.05, 23:19
              witek.bis napisał:

              > monostatos napisał:
              >
              > > Trącił Kmicicem
              >
              > Albo raczej Azją.

              :)))))))))
          • piekielny.twist Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 23:27
            "Na to zmieniło się w oczach oblicze Kmicica; więc naprzód stało się blade jak
            pergamin, potem czerwone, potem jeszcze bielsze niż poprzednio. Zrazu słowa nie
            znalazł, jeno nozdrzami parskał chwytając powietrze, którego widocznie nie
            stawało mu w piersiach. Następnie chwycił się obu rękoma za skronie i biegając
            jak szalony po komnacie, jął powtarzać:

            - Gorze mnie, gorze, gorze!"

            :)
      • kataryna.kataryna Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 23:13
        monostatos napisał:

        > Ciekawe było też opowiadanie Fronczewskiego. Chyba teraz usłyszymy więcej
        > takich histori. Po 15latach nareszcie!


        No właśnie :)

    • piekielny.twist Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 23:12
      p. Olbrychski powinien przynieść do studia zdjęcie Wildsteina i rozchlastać je
      szabelką na znak protestu :)
      • kataryna.kataryna Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 23:14
        piekielny.twist napisała:

        > p. Olbrychski powinien przynieść do studia zdjęcie Wildsteina i rozchlastać je
        > szabelką na znak protestu :)



        Jak Sinead O'Connor papieża.

        • kropekuk Alez ona tylko kazala Papie pocalowac sie w 03.02.05, 23:17
          ksztaltna pupe ...
      • bokaj Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 23:24
        walicie androny.
        Olbrychski był - obok Lisa - jedynym w studio człowiekiem, który rozumie, że Polska, to nie tylko Warszawa, a spisy nazwisk w IPN-ie to nie tylko fura makulatury.
        jeśli rację ma Wildstein, także Dudek - że ta lista jest taka nieważna i nic nieznacząca - to kto zatykał te serwery, po co ludzie pchają się żeby sprawdzać nazwiska? skoro to takie nieważne....

        jak jakis np. Trąba Józefat, będący na liście, dostanie po nastu miesiącach zaświadczenie, że nie był agentem to co: będzie miał po domach chodzic i każdemu pokazywać, żeby udowodnić swoją niewinnośc? albo może miałby wykupic stronę w gazecie, żeby ogłosić światu, że na liście był jako pokrzywdzony, a nie jako agent?
        równie dobrze Wildstein mógł przepisać książkę telefoniczną, jesli jest tak, jak mówi: że obecność nazwiska na liście o niczym nie świadczy, a ubecką wymowę nadała liście dopiero Wyborcza.
        mnie na liście nie ma. ale jest moje nazwisko. i odebrałem parę telefonów z pytaniem, czy to moi krewni.
        świetnie się czuję. świetnie.
        • gini Re: Bokaju 03.02.05, 23:27
          A kto tak rozreklamowal te liste, nie wiesz czasem?Przyszedl Wildstein Do
          wybiorczej i opowiadal cos?
          • bokaj Re: Bokaju 04.02.05, 00:24
            gini napisała:

            > A kto tak rozreklamowal te liste, nie wiesz czasem?Przyszedl Wildstein Do wybiorczej i opowiadal cos?

            z tego co mówią teraz - listą "żyła Warszawa".
            Gazeta 'reklamowała", czy opisała wydarzenie?
            jak pisała o "łowcach skór" - to była "reklama" czy informacja?

            dlaczego jak GW pisze rzeczy niewygodne - to jest to "reklama", a jak pisze inne - to informacja?

            tak trudno rozróżnić - w tym przypadku - że czym innym, napradę czym innym! jest przyspieszenie lustracji, a czym innym rzucanie tłumowi (tłumokom) listy nazwisk, na której kaci i ofiary są idealnie wymieszani i nierozróżnialni?

            ELEMENTARNY, naprawdę elementarny szacunek dla godności Kowalskiego, o którym nic nie wiem, powstrzymałby mnie przed pokazywaniem tej listy ludziom, których dyskrecji nie byłbym pewien.
            a Wildstein rozdawał i miał w dupie co ktoś z tym zrobi.
            dlatego ON jest odpowiedzialny.
        • pro_michnik Pretensje - do IPN !!:)) 03.02.05, 23:44
          Miej pretensje ze stworzono IPN bo to zrodlo wszystkich problemow.Powstal urzad
          ktory mial wyjasniac przeszlosc PRL i gdy wreszcie dostal kopniaka do szybszej
          pracy robi sie afera.Bylo tylko kwestia czasu kiedy do tego dojdzie-ale u nas
          zawsze najpierw nic sie nie robi a pozniej wyrabia 500% normy.Wielu sadzilo ze
          to bedzie zapyziala instytucja pozorujaca prace i skonczy analize tych 80km akt
          tak mniej wiecej za 100lat.
        • bryt.bryt nie walimy andronow 04.02.05, 00:30
          bokaj napisał:

          > walicie androny.
          > Olbrychski był - obok Lisa - jedynym w studio człowiekiem, który rozumie, że
          Po
          > lska, to nie tylko Warszawa, a spisy nazwisk w IPN-ie to nie tylko fura
          makulat
          > ury.

          Dobrze bylo widac jak Lis rozumie temat, kiedy Wildstein po raz ktorys staral
          sie mu wyjasnic, ze popelnia (Lis) mimowolnie i latwe myslowo naduzycie,
          twierdzac autorytatywnie, ze teraz wyleje sie lawina pokrzywdzonych,
          nieslusznie oskarzonych, ktorzy beda musieli chodzic z opuszczonymi glowami bez
          szans na sensowne rozwiazanie sprawy.
          Otoz z opuszczonymi glowami moga chodzic ci, ktorzy maja do tego powod, czyli
          cos na sumieniu (to glos Dudka z IPN). A pozostali powinni sie zastanowic nad
          tym, czy jest sens w ryzykowaniu hipotetycznych cierpien niewinnych wobec
          szansy na oczyszczenie brudow naroslych przez ostatnich 15 lat. Moze ci ludzie
          uznaja, ze warto poniesc ten (teoretyczny) koszt w imie normalnosci calego
          otoczenia? (to z kolei Wildstein).
          Ciekawe tez bylo pytanie, ktore Lis zadal internautom (co zauwazyl gosc z
          widowni): "Czy ludzi z 'listy Wildsteina' uwazasz za agentow SB?".
          Tak postawione pytanie ma znamiona badawczej manipulacji, co jest tym gorsze,
          ze dotyczy tak waznego tematu. Dlaczego?
          1. Pytanie zaklada tylko mozliwosc udzielenia odpowiedzi blednej
          (tak/nie/trudno powiedziec), bo ani nie jest tak, ze sa tam sami agenci, ani
          nie jest tak, ze nie ma tam ich wcale, ani nie jest tak, ze nie da sie tego
          ocenic (media trabia o jej zawartosci od kilku dni i kazdy juz to chyba
          slyszal).
          2. W zwiazku z powyzszym odpowiedzi obrazuja raczej stan nastrojow w sensie
          pogladow na sprawe, a nie znajomosci faktow. Jest to tym bardziej
          niewiarygodne, ze internauci jako grupa badawcza uznawani sa za bardzo dobrze
          poinformowanych. Nie bez powodu.

          A Lis na podstawie wynikow tej ankiety udowadnial, ze prawie 50% respondentow
          odpowiada twierdzaco, czyli uwaza (lub prawie uwaza), ze tam sa sami agenci. No
          bo odpowiadaja albo TAK (22%), albo nie maja jasnego zdania (26%), co (wedlug
          Lisa) oznacza, ze tych drugich mozna opisac jako RACZEJ TAK.

          Te 26% majacych watpliwosci mozna przeciez interpretowac tak, ze zaznaczyli te
          odpowiedz chocby dlatego, bo nie sa przekonani, ale sadza, ze RACZEJ NIE. Albo
          brakuje im odpowiedzi zgodnych z ich stanem wiedzy - oddajacych mozliwe
          (prawdziwe) mozliwosci.
          Moim zdaniem pytanie powinno brzmiec na przyklad: "Czy WSZYSTKICH ludzi
          z 'listy Wildsteina' uwazasz za agentow SB?".

          To pokazuje "rozumienie" tematu przez Lisa. A co do Olbrychskiego, to z
          szacunku dla jego dokonan artystycznych i karty "opozycyjnej" oraz dla wieku
          nie powinno sie komentowac niektorych jego dzisiejszych wypowiedzi.

          > jeśli rację ma Wildstein, także Dudek - że ta lista jest taka nieważna i nic
          ni
          > eznacząca - to kto zatykał te serwery, po co ludzie pchają się żeby sprawdzać
          n
          > azwiska? skoro to takie nieważne....

          Ludzie sa ciekawi, internauci w szegolnosci. A poza tym pchaja sie, zeby ja
          zobaczyc dlatego, ze nadano sprawie aure sensacji, podczas gdy sensacja nie
          jest. Predzej lub pozniej ludzie to sobie uswiadomia.

          > jak jakis np. Trąba Józefat, będący na liście, dostanie po nastu miesiącach
          zaś
          > wiadczenie, że nie był agentem to co: będzie miał po domach chodzic i każdemu
          p
          > okazywać, żeby udowodnić swoją niewinnośc? albo może miałby wykupic stronę w
          ga
          > zecie, żeby ogłosić światu, że na liście był jako pokrzywdzony, a nie jako
          agen
          > t?

          Sadzisz ze tak od razu wszyscy sie dowiedza, i wszyscy zwatpia w obywatela
          Trabe, jakby go nigdy wczesniej na oczy nie widzieli i nie przezyli z nim tylu
          lat? Sadzisz ze przetaczajaca sie przez rozne media mantra "to nie jest lista
          agentow" do znajomych obywatela Traby nie dotrze? Nie zrozumieja jej? Zycze
          wiecej wiary w ludzi.

          > równie dobrze Wildstein mógł przepisać książkę telefoniczną, jesli jest tak,
          ja
          > k mówi: że obecność nazwiska na liście o niczym nie świadczy, a ubecką wymowę
          n
          > adała liście dopiero Wyborcza.

          Nazwiska o niczym nie swiadcza w sensie etykietowania ludzi sie tam
          znajdujacych. Znaczy duzo jako narzedzie ulatwiajace prace dla ludzi
          zajmujacych sie pisaniem o teczkach i badaniem teczek - dziennikarzy,
          historykow. W koncu taka role pelni w IPN, co kazdy dziennikarz mogl w
          epoce "przed Wildsteinem" sprawdzic organoleptycznie. Sek w tym, ze wielu o tym
          nie wiedzialo, a IPN (lagodnie mowiac) nie robil wszystkiego, zeby te prace
          ulatwic. Nie jest po to, zeby identyfikowac ubekow.

          > mnie na liście nie ma. ale jest moje nazwisko. i odebrałem parę telefonów z
          pyt
          > aniem, czy to moi krewni.
          > świetnie się czuję. świetnie.

          No i co odpowiedziales? Zartowales z tego? Czujesz sie przesladowany? Czy masz
          wylacznie takich znajomych, o ktorych watpisz, czy zrozumieja o co chodzi?
          Jesli Cie znaja to nie beda mieli watpliwosci. Ja na liscie nie figuruje, ale
          chcialbym figurowac. Uwazam ze bylaby niezla zabawa z wyjasnianiem. Pisze tak,
          bo mam to szczescie obracac sie wsrod ludzi myslacych samodzielnie.
    • t1s Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 23:19
      Olbrychski pieprzył jak potłuczony. Pieprzył tak strasznie, że litość wzbiera
      by na jego występ spuścić kurtynę milczenia.
      • kropekuk Zajrzyj mu do metryki - demencja starcza. Nie ma 03.02.05, 23:21
        sie co dziwic...
    • petrokles Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 23:25
      Zasr..e "autorytety" Zebrało sie komediantom na pouczanie narodu. Było już tak
      za pierwszego sejmu - Holoubek ze Szczypiorskim do kupu... kupa śmiechu,
      żenada. Pajace na scenę i tam fikać nogami dla uciechy gawiedzi. Znów im się
      zebralo na pouczanie... Gnoje, biorącę przez lata kesz z partyjnej kiesy.
      Zapaskudzone lizusy i sługusy. Chrzanić ich!
      P.
      • kropekuk Az tak slawy ZAZDROSCISZ? Moze to sie leczy? 03.02.05, 23:39

    • michal00 Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 23:26
      Takie sa skutki picia wodki w nadmiarze. Ciecia szablami i kawaleryjska
      fantazja do nastepnego kaca.
      • wartburg4 Polak z Mrożka 03.02.05, 23:36
        Nie widziałem programu, ale znam człowieka. Olbrychski to taki Polak z Mrożka.
        Pijane dziecko we mgle, które za bardzo ufa suflerom. Wymachuje szabelką przy
        byle okazji, a potem wstyd jest wielki i wszystkich musi przepraszać.
        • iza.bella.iza Re: Polak z Mrożka 04.02.05, 00:46
          wartburg4 napisał:

          > Nie widziałem programu, ale znam człowieka. Olbrychski to taki Polak z Mrożka.
          >
          > Pijane dziecko we mgle, które za bardzo ufa suflerom. Wymachuje szabelką przy
          > byle okazji, a potem wstyd jest wielki i wszystkich musi przepraszać.

          Dziś szablą nie machał, ale jak mu Wildstein proces w sądzie obiecał, to
          powiedział, że gdyby był młodszy to inaczej by tą sprawę załatwił. On chyba
          ciągle jeszcze kostium Azji ma w szafie i czasem go zamiast szlafroka
          zakłada:)))
      • camille_pissarro Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 23:40
        Niestety to też było aż nadto widoczne.Konkludując jak chce niech "zalewa
        robaka", ale niech powstrzyma się z komentarzami i wypowiedziami w imieniu
        społeczeństwa.
      • douglasmclloyd Mógł się zdenerwować 04.02.05, 00:13
        IPN BU 00945/2185 OLBRYCHSKI DANIEL - MARCEL
        IPN BU 00170/60 OLBRYCHSKI DANIEL MARCEL
    • jaslon Re: Daniel Olbrychski 03.02.05, 23:38
      Uwielbiałem go jako aktora, tak jak Cybulskiego.

      Ale czego oczekiwać od alkoholika?

      JA Slon
      • gdynianka_od_urodzenia Re: Daniel Olbrychski 04.02.05, 00:09
        Ale dno zrobił z siebie Olbrychski. Gdybym na własne oczy nie widziała i nie
        słyszała to bym nikomu nie uwierzyła. W najbliższy poniedziałek po północy na
        Polsacie powtórka. Muszę zobaczyc całosć bo widziałam tylko końcówkę. Sama ta
        końcówka wyatarcza aby określić Olbrychskiego jako cieniasa od Wielkiego Adasia...
        Smutne...
        • atylli_wnuk Daniel Olbrychski to tylko aktor. 04.02.05, 00:22
          A, Lis Tomasz, to tylko zarozumiały gó..arz polityczny.
          • jaslon Re: Daniel Olbrychski to tylko aktor. 04.02.05, 19:44
            > A, Lis Tomasz, to tylko zarozumiały gó..arz polityczny.

            Tak właśnie mniej więcej pisałem po jego pierwszym polsatowym programie!
            I jest jeszcze gorzej :((((.
            A Durczok jest na 5.5 :)))

            JA Slon
    • ucpy1 Re: Daniel Olbrychski 04.02.05, 00:41
      Rację ma tylko i wyłącznie Bronek. Jedynie słuszną rację. Tylko on jest
      nieomylny. (Tu brawa, burza oklasków).
    • qwardian Re: Daniel Olbrychski 04.02.05, 01:22
      Przede wszystkim mi się bardzo podobało co zrobił Olbryski w Zachęcie.
      Pamiętajmy, że to było żenujące przedstawienie, ale w wypadku Pani Andzi
      Rottenberg, która zrobiła aluzję pod adresem Polaków umieszczając portrety
      aktorów w gestapowskich mundurach. Typowa polakożercza propaganda jakich
      niemało. Środowiska Wyborczej i TP szukają pilnie osoby, która podważy zasadę
      jawności teczek, bo teraz o to walka się toczy. Zawartość teczek zgodnie z
      postulatem Samoobrony powinna być otwarta i każdy indywidualnie powinien
      zadecydować, kto był etatowym kablarzem, a kto nie. Olbryski wdał się wciągnąć
      w obrzydliwą sprawę, ale jego sprawa jest i tak przegrana. Wizerunku własnego
      nie zachowa. Co najwyżej zyska jakieś ochłapy na opłacenie pod koniec miesiąca
      rachunków za gaz i prąd. Prawdę mówiąc dopiero teraz czuję się zawiedziony
      Olbrychskim. Jego nazwisko na liście nie wzbudziło we mnie takich emocji.
      Ponieważ on nie jest źródłem opiniotwórczym jak Paradowska. Ale proszę, proszę,
      raptem Olbrychski staje się kolejnym malowanym autorytetem. A za wybryk w
      Zachęcie poprawnościowe media go krytykowały. Zabawne to wszystko.
      • kropekuk Czyli: jestes za a nawet przeciw? 04.02.05, 01:25

        • rolotomasi Re: Ożesz, Daniel ! 04.02.05, 18:44
          Daniel tak się zna na polityce jak Birgitte Bardot na wilkach, co to je ~chroni~
    • xzx Re: Daniel Olbrychski 04.02.05, 19:23

      camille_pissarro napisał:
      > Jego opinie i oskarzenia nie poparte, zadnymi merytorycznymi dowodami.


      Zgadzam sie w calej rozciaglosci


      Czyżby Prof. Staniszkis podejrzewała Balcerowicza o agenturalną przeszłość?






      • camille_pissarro Re: Daniel Olbrychski 04.02.05, 22:12
        Do tego stopnia (chodzi mi o konkretne zarzuty ), ze w pewnym momencie się
        odkrył i stwierdził - gdyby był mlodszy to sprawę załatwiłby w inny sposób (
        wszystkim zapewne znany).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka