Dodaj do ulubionych

Bombowe Okęcie

05.02.05, 11:09
o ile wiem, a wiem z pewnych źródeł, to takiego samego audytu nie zaliczyły
takie lotnicze potęgi jak frankfurt nad menem i inne niemieckie lotniska.
fajnie jest pisać takie newsy jak się nie do końca wie jak to naprawdę działa
i funkcjonuje.
Obserwuj wątek
    • glupitotti Bombowe Okęcie 05.02.05, 11:11
      Cyt.: "Warszawskie lotnisko spełnia wszystkie normy przewidziane przez
      polskie przepisy, a zatem nieuprawnione jest określanie go
      mianem "niebezpiecznego portu" - pisze rzecznik PPL Edyta Mikołajczyk w
      oświadczeniu wysłanym do "Gazety " "

      Cyt2: "Podkleili nóż pod laptop i umieścili atrapę ładunku wybuchowego w
      torbie od laptopa. Później przenieśli je przez kontrolę na lotnisku. Nikt ich
      nie zatrzymał."
      • pia.ed Re: Bombowe Okęcie 05.02.05, 11:23
        Kontroluja wiecej niz na zagranicznych lotniskach na swiecie i jeszcze takie
        niedobory?
        Jechalam z terminalu Etiuda samolotem linii wizzair do Szwecji.
        Kazali mo zdjac kurtke i polozyc na tasmie (NIGDZIE sie z tym nie
        spotkalam!). W kosmetyczce mialam malenkie 8 cm niemal tepe nozyczki do
        obcinania paznokci niemowletom, to kazali mi je wyrzucic!
        Natomiast grzebien ze szpikulcem, ktorym bez problemu mozna bylo wydziobac
        oka, nie stanowil dla nich problemu!
        • xnw4 Re: Bombowe Okęcie 05.02.05, 11:42
          Polecam San Francisco, jest b. bezpieczne.
        • mahrabu49 Re: Bombowe Okęcie 05.02.05, 15:13
          W USA regula jest zdejmowanie butow, kurtek i zapinanych na guziki swetrow.
          Trzeba tez wyjmowac laptopy z ich walizeczek. Co do ostrych przedmiotow,
          wszedzie przy kontroli sa jednak dokladne listy, co mozna a co nie- tu nie ma
          wiec zaskoczen. Zdarzylo mi sie jednak wiezc luzna butelke piwa w podrecznym-
          panowie w kontroli poddali ja uwaznym ogledzinom- ale w koncu puscili- chociaz
          na zdrowy rozum tez mogla byc uzyta jako bron. Przeciez moglam ja rozwalic o
          jedno z siedzen i z jej ostra resztka zaszturmowac kokpit... A gdybym jeszcze
          miala w drugiej rece ten grzebien, to juz w ogole bylabym nie do powstrzymania,
          he he he...
        • aniorek Re: Bombowe Okęcie 06.02.05, 23:21
          Latam dosc czesto i zawsze sciagam kurtke, czapke, pasek, to norma i robie to
          bez pytania, tak jak wszyscy inni pasazerowie. Tak jest na lotnisku w Monachium
          i we Frankfurcie. Natomiast w Krakowie, gdy przechodzilam przez bramke i zaczela
          sie drzec, nikt nie zareagowal. Porazka.

          A w biznesie sztucce metalowe na pokladzie sie dostaje :)
    • fakir2 Re: Bombowe Okęcie 05.02.05, 11:32
      Na Okęciu zabrano mi cążki do skórek. I to jest dobre. Nie zabrano mi natomiast
      włożonego do torby (o czym nie wiedziałem) DUŻEGO NOŻA DO CHLEBA !!! Żeby było
      weselej, z tym samym nożem przepuszczono mnie do Londynu i... w całą powrotną
      drogę!!!! Heathrow też nie jest więc takie bezpieczne...
      Koleżanki nie chcieli wpuścić na pokład w Londynie, bo miała łuk... To że był to
      łuk dla dziecka, wieziony z Nottingham - to już szczegół...
    • worldpl Re: Bombowe Okęcie 05.02.05, 12:17
      Tak samo jak do Sejmu, przedszkol, szkol, bankow, poczt, autobusow, metra... Wejsc mozna wszedzie. Nie trzeba robic testow. Teraz mozna to rozrtrabic glosno, by Niemcy dobrze wiedzieli, ze maja latac swoimi liniami, a nie polskimi. Bo byc moze o to chodzilo...?
      polityka -> ocean.blox.pl/html
      media -> sea.blox.pl/html
    • skuty Re: Bombowe Okęcie 05.02.05, 12:51
      wogole po jaka cholera pisac taki artykul? zeby napedzic stracha pasazerom? zeby
      ulatwic przedostanie sie osobom niepowolanym na plyte lotniska?
      • xnw4 Re: Bombowe Okęcie 05.02.05, 13:08
        O wlasnie, po co ? A swoja droga,
        nie upilnowac takiej salki i
        jednego korytarza
    • alex524 Re: Bombowe Okęcie 05.02.05, 12:57
      Jest spora roznica miedzy tym czy ochrania sie kurnik, czy cale miasto.
      Okecie to w porownaniu z Frankfurtem kurnik. Podejrzewam, ze we Frankfurcie,
      przez tydzien przewija sie wiecej pasazerow niz przez Okecie w ciagu calego roku.
      Dlatego uwazam, ze to wstyd nie upilnowac takiego malego terenu.
      A swoja droga Frankfurt tez musi troche popracowac nad stanem bezpieczenstwa
    • mtsk2 Re: Sprywatyzowac PPL 05.02.05, 13:12
      Nastepna kompromitacja PPL, ktory powinien juz dawno znalezc sie na smietniku.
      Nie zaszkodzi to Okeciu, bo i tak juz jest uznawane za jedno z najgorszych
      lotnisk w Europie, gorsze od wielu z krajow trzeciego Swiata.
      Dziwie sie , ze jeszcze sie toleruje funkcjonowanie tego stwora, ktory planuje
      nastepna klape z rozbudowa lotniska.
      Dlaczego, nie jest na liscie prywatyzacji ??
    • telesimon Zupelnie nie ma sie czym przejmowac 05.02.05, 13:32
      Ludzie, a co jezeli to nie jest spisek przeciwko polsce, tylko faceci naprawde
      wniesli bombe i noz i co tam jeszcze? A jezeli tak zrobi jakis kulturalny facet
      w krawacie i zginie jedna osoba, albo 300? Troche glupio, ale te rzeczy sie
      dzieja na swiecie. Straszne to jest, ale lotniska to jednak nie poczta, a
      metalowa parowka z ludzmi 10 km nad ziemia to nie tramwaj. Pani rzecznik,
      oprocz tego ze bedzie musiala mowic glosniej albo wieksza czcionka, ze jest
      bezpiecznie, bedzie musiala wyslac kartki rodzinom i tym co zostali na ziemi.
      Albo nawet po kwiatku. Caly weekend bedzie spieprzony. Aaaaa, zapomnialbym,
      frankfurt tez wtopil, wiec nie ma sie czym przejmowac. Chyba, ze po prostu ONI
      chca wykonczyc "nasza" branze lotnicza. To co innego. To jest pewnie
      prowokacyjna dezinformacja. Jestesmy chyba jednak bezpieczni. Hurra. Za zdrowie
      pani rzecznik. Odradzam tylko samoloty.
      • abba14 Re: JA ZAWSZE SIE PRZEJMUJE!! 05.02.05, 13:55
      • abba14 Re;MYSLE ZE NALEZY SIE PRZEJMOWAC!!!!!!!! 05.02.05, 14:06
        Srednio co pol roku korzystam z PLL Lot na trasie Toronto W-wa i bylem mile
        zaskoczony 28 stycznia tego roku, kiedy na bramce w W-wie kazano zdjac buty i
        stwierdzona iz wewnatrz jest zainstalowany metal. Ok. ja o tym wiedzialem , jest
        to naturalne w butach terenowych, ale ja zeszlej zimy rowniez przechodzilem w
        tych butach i nie bylo zadnej reakcji. Mysle ze tym razem juz po owej kontroli,
        panowie przy monitorach bardziej zajmuja sie praca niz konwersacja z kolegami i
        pilniej obserwuja monitor. Jest bezdyskusyjnym faktem kompromitacja
        odpowiedzialnch sluzb. Mysle wiec ze czas jest wdrozyc konsekwencje sluzbowe
        wobec winnych. TO JEST NARAZANIE ZYCIA SETEK LUDZI!!!!!!! LOLEK
    • andrzejno Re: Bombowe Okęcie 05.02.05, 13:54
      i jak tu jesteśmy przygotowani do Unii, śmiechu warte, podliczając nasze
      wszystkie zapotrzebowania do Unii, to chyba nie na tym to się kończy, tych
      niedociągnięć to mamy, tyle że głowa boli, tylko nie wszystkiemu towarzyszy TV
      • hrin Re: Bombowe Okęcie 05.02.05, 14:02
        jakis czas temu (ok miesiaca) w usa sprawdzali jak dzialaja zabezpieczxenia na
        lotniskach. Wlozyli do torby materialy wybuchowe z odrutowaniem tylko bez
        zapalnika i poscili do odprawy w locie do amsterdamu, alarm sie wlaczyl jak
        torba przechodzila kontrole ale osoba odpowiedzialna za to nic nie zrobila i
        tak boimba poleciala do amsterdamu gdzie ja wykryto:)(torba nie byla bagazem
        podrecznym) nie pamietam na jakiem lotnisku to bylo ale chyba jfk lub newark

        wiec nie ma sie co martwic wszedzie mozna wszystkio wniesc:)
        • mtsk2 Re: Bombowe Okęcie 06.02.05, 14:04
          Skad ty sie wziales glupku.
          Tak Okecie jest wspaniale .
    • jestem.do.niczego Re: Bombowe Okęcie 05.02.05, 14:20
      Mnie osobiście co najmniej 2 razy zadano co najmniej głupie pytanie. Kontroler
      widząc na ekranie jakiś przedmiot w bagażu podręcznym pyta mnie co to jest?
      Nóż? Ja odpowiadam: nie, długopis. Pokazać? No i rozbrajająca odpowieź: nie,
      jak nie nóż to proszę nie wyjmować... . Znajomi mieli podobne zdarzenia. Po
      czymś takim co następuje zazwyczaj na koniec dalekich podróży ostatni etap
      Warszawa-Poznań szybko nam przez brudne toalety na Okęciu i chamskie i często
      wręcz kretyńskie zachowanie obsługi uświadamia, że już koniec wakacji...
    • mahrabu49 Re: Bombowe Okęcie 05.02.05, 15:00
      Moze i inne lotniska tez nie zaliczyly, ale przynajmniej stwarzaly lepsze
      pozory. Oczywiscie, pozory to nie faktyczne bezpieczenstwo; nikt jednak nie
      powie, ze Okecie jest lotniskiem dobrze zorganizowanym, czystym i milo
      wspominanym. Po atakach w 2001 bylam w PL 3 razy i np. nikt nigdy nie zadal mi
      podstawowego pytania, czy oddawane przeze mnie torby sa w ogole moje- o
      przeszukiwaniu ich nie wspomne. Raz nawet zdarzylo sie nam byc swiadkiem
      przemilej scenki, kiedy to dziewczyny od przyjmowania bagazu znalazly sie nagle
      pod naszym samolotem i zaczely flirt z pilotami, ktorzy zamiast- przepraszam za
      wyrazenie- siedziec juz na tylkach w swojej kabinie, stali tam z nimi jak pod
      budka z piwem. Byl to pierwszy i ostatni raz, kiedy zdecydowalismy sie leciec
      linia LOT-u. Nie dziwi mnie wiec, ze zdolano na tescie przemycic przez kontrole
      tyle niebezpiecznych przedmiotow. Bardziej zastanawiajace jest to, ze "odkryto"
      te wszystkie niedociagniecia dopiero teraz, ze przez tyle lat Okecie pograzalo
      sie w kompletnym chaosie i nikomu to jakos nie przeszkadzalo. Smiesznym tez bylo
      postawienie na widoku paru chlopcow z karabinami- podejrzewam, ze takie rzeczy
      robia wrazenie tylko na przecietnym Kowalskim, a nie na prawdziwym terroryscie,
      ale to juz inny watek. Ogolnie mam nadzieje, ze cale to testowanie i stosowny
      opis w prasie pomoga panujacej na Okeciu sytuacji, i ze wkrotce stanie sie
      lotniskiem, na ktorym laduje sie z prawdziwa przyjemnoscia.
      • pekr Re: Bombowe Okęcie, a jacy uczciwi... 05.02.05, 15:55
        Bedac przed dwoma laty sluzbowo w Warszawie tak mnie przy kontroli zamataczyli,
        ze zostawilem kolo przeswietlacza moj portfel. Siedzac juz w samolocie podszedl
        do mnie jakis mlodzieniec w uniformie PLL, zapytal mnie o nazwisko i, ku mojemu
        wielkiemu zdziwieniu, wreczyl mi moj portflel. Nawet nie zdazylem podziekowac,
        jak go juz nie bylo. Zajrzalem do portfela, bylo tam wszystko, karty kredytowe,
        bankowe, itp. Brakowalo tylko 50 Euro...
      • mtsk2 Re: Bombowe Okęcie 06.02.05, 14:08
        Jak mozna ladowac z przyjemnoscia na lotnisku, gdzie nie ma prawie miejsca zeby
        sie obrocic, brak wyboru restauracji , hamska obsluga i natarczywi taksowkarze??
        Chyba to jakis zart !!
    • jokam KTW/Pyrzowice to samo-GTL nie dba o bezpieczenstwo 05.02.05, 20:25
      wiem, bo pracuje, kazdy moze wejsc- sa identyfikatory niby dla pracownikow ale
      coz z tego jak ich nie sprawdzaja...
      a przeciez niekoniecznie bomba musi byc w samolocie, aby narobila szkod,
      wystarczy kilkanascie metrow dalej....
    • joanna-s Re: Bombowe Okęcie 05.02.05, 21:01
      nie tylko lotnisko jest niesdopracowane ale ponowie z odprawy celnej i innch
      stanowisk sa bardzo nie sympatyczni. bagaze ciagna po ziemi a efektem sa
      rozwalone rzeczy i mokre walizki. lotniko w hong kongu to wzor dla PPL.
      • krotki_czlonek Re: Bombowe Okęcie 05.02.05, 22:03
        Gdybyś droga Joanno znała sie nieco chociaż na rzeczy wiedziałabyś, że za
        kontrolę bezpieczeństwa pasażerow odpowiedzialna jest Straż Graniczna i to ona
        jest winna niedopatrzeń. A bagaży nie ciągną po ziemi pracownicy PPL tylko
        agentów handlingowych LGSu i WASu. Ot i tyle.
        • czarnyczarny Re: Bombowe Okęcie 06.02.05, 10:14
          Czyzby sie pogorszylo? Dwa lata temu lecialem z Brukseli do W-wy. Na belgijskim
          lotnisku metal detektor wykazal, ze cos mam w kieszeniach. Pogranicznik machnal
          reka i moglem przejsc. W Polsce sprawdzano wszystkich bardzo dokladnie.
        • mtsk2 Re: Bombowe Okęcie 06.02.05, 14:14
          krotki_czlonek napisała:

          > Gdybyś droga Joanno znała sie nieco chociaż na rzeczy wiedziałabyś, że za
          > kontrolę bezpieczeństwa pasażerow odpowiedzialna jest Straż Graniczna i to
          ona
          > jest winna niedopatrzeń. A bagaży nie ciągną po ziemi pracownicy PPL tylko
          > agentów handlingowych LGSu i WASu. Ot i tyle.
          Chyba zartujesz. PPL jest odpowiedzialny za to co sie dzieje na lotnisku.
          Oczywiscie moze zatrudnic (na podstawie konkursu bez lapowek) agentow
          handlingowych , ale jezeli Ci nie spelniaja wymogow powinni byc zmienieni przez
          PPL.
          Zaczyna sie od tego, ze PPL powinno byc zmienione jyz wiele lat temu.
          Naprawde nie rozumie na co sie czeka ??????
    • macko4 Re: Bombowe Okęcie 05.02.05, 22:53
      To marne usprawiedliwienie...
    • mike-great HIFROŁ 06.02.05, 10:03
      W 97 leciałem BE do NY, USA. Wcześniej na polskim bazarze w Pszczynie, jako że
      to był wyjazd na obóz w "dżunglę" Pensylwanii, kupiłem od "ruskich" otwieracz
      do butelek z kapslem. Już w Londynie idę sobie do samolotu, a tu na
      prześwietleniu pik, pik - alarm! Zjawiło się 2 policjantów "spod ziemi", i 2
      babki z ochrony lotniska, i dalej oglądać mój bagaż podręczny z otwieraczem.
      Jakie było ich zdziwienie, i jeszcze większe moje, kiedy wziąwszy ten otwieracz
      zaczęli przy nim manipulować. Nasadka z końcówką otwieracza była wykręcana z
      trzonka, a na drugiej jej stronie był ... nóż! Ja wiem, że harcerze w Polsce,
      skałci w Brytanii, i Pioniery w ZSRR, ale takiej pomysłowości się nie
      spodziewałem. A ile się zmieniło w technologii od 1997. Na obóz pojechałem
      bez "otwieracza", to i tak dobrze, że poleciałem - bo normalnie, to musieliby
      zrobić protokoł, raport, przesłuchanie na police station, i lot, i forsę,
      diabliby wzięli. A tak zobaczyłem kupę Stanów. Ale plastikowe narzędzia zbrodni
      można wnieść bez problemu. Teraz jest 2005. Pozdrawiam. Mike
    • damian98 Re: Bombowe Okęcie 06.02.05, 12:40
      na wszystkich polskich lotniskach jest tak samo, wydaje się że poprawić
      bezpieczeństwo można tylko i wyłącznie niezapowiedzianymi, systematycznymi
      kontrolami czynników zewnętrznych. Wtedy służby odpowiedzialne za
      bezpieczeństwo przestaną lekceważyć swoje obowiązki.
    • jasco82 Jest system umozliwiajacy wykrycie bomb!!! 06.02.05, 13:09
      Pewnie niewielu wie o tym ze istnieje system pozwalajacy wykryc, przechodzac
      przez bramke, bomby. Nie mowie tu o bramkach wykrywajacych metal,bo to juz
      przestarzaly system. Terazniejsze ladunki wybuchowe nie maja ani grama metalu.
      Wykorzystujac metode Spektroskopii Jadrowego Rezonansu Kwadrupulowego jestesmy w
      stanie wykryc i plaskik i narkotyki i inne niedozwolone substancje. Jest to
      bardzo innowacyjna metoda i praktycznie nigdzie niestety nie uzywana. W kazdej
      substancji wybuchowej jak i narkotychach sa pierwiastki chloru, ktore w
      zaleznosci od rodzaju skladnikow, charakterystycznie wplywaja na widmo otrzymane
      w SJRK. System ten jest juz opracowany na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w
      Poznaniu i od paru lat lezy niewykorzystywany. Proby, ktore zostaly
      przeprowadzone pare lat temu, testujac ten system, wypadly pomyslnie. Wykryto
      plastik schowany w walizce,a takze miny plastikowe zakopane w ziemi.
      Wiec w czym problem??
      Problem jest w tym, ze na dalsze badania, sa potrzebne pieniadze oraz ludzie
      ktorzy by rozwineli ten system. Niestety i tego i tego brakuje, dlatego nadal
      bedziemy musieli sie zadowalac starymi, nieefektywnymi sposobami zabezpieczen.
      Pozdrawiam
    • kerstinoven Nie da sie zabezpieczyc lotniska! 06.02.05, 19:55
      Wiec dobrze by bylo by ludzie zdawali sobie z tego sprawe i nie pisali tanich
      sensacyjek.
      NIGDY nie uda sie zbudowac systemu ktory by uniemozliwil wejscie na teren
      lotniska czy wniesienie materialow niebezpiecznych do samolotu.
      Ale mozna wiekszosc z tych prob uniemozliwic.
    • pagorski Re: Bombowe Okęcie 07.02.05, 00:00
      a ja sam osobiscie (przypadkowo jak najbardziej) polecialem z warszawy do
      laprzez monachium z nozem do papieru w plecaku ktory mialem ze soba w
      samolocie..
    • toja3003 byłem ostatni na paru lotniskach w Europie 07.02.05, 09:45
      m.in. Dublin, Glasgow, Duseldorf, Londyn
      i twierdzę, że tam też da się wnieść
      nóż pod laptopem i atrapę bomby w torbie.
      100% pewności to rewizje osobiste dla każdego
      na golasa i wzięcie pod lupę każdej sztuki
      bagażu podręcznego a to jest n i e m o ż l i w e.
    • seawolfie Re: Bombowe Okęcie 07.02.05, 13:20
      szczelnego systemu nie ma nigdzie, ale jest wyrazna roznica miedzy Stanami , a
      Europą. Sporo latam i wiem, ze nic sie nie da przemycic w lotach bezposrednio
      do i ze Stanow, ale bez trudu mozna to zrobic majac lot transferowy z jakiegos
      malego lotniska w Europie. Jak juz raz sie wejdzie do samolotu, to przy
      przesiadkach juz raczej nikt niczego nie sprawdza. W Stanach- tak, za kazdym
      razem trzeba przechodzic całą procedure, ku bezsilnej wscieklosci, zreszta.
    • gregory_23n Re: Bombowe Okęcie 07.02.05, 14:56
      Chciałym zwrócić bardzo istotna uwagę na fakt, że Komisja Eurpejska do spraw
      bezpieczeństwa lata po calej Europie, a jednym z najbardziej niebezpiecznych
      lotnisk na calyn kontynencie jest Lotnisko w Hamburgu, gdyż po takiej wizycie
      tejże komisji owe lotnisko mialo byś zamknięte, a na Lonisku Okęci znaleźli
      zaledwie 45 nieprawidłowości.
      Jednocześnie pragnę zwrócić uwagę na fakt, że jest opisywane tylko przejście do
      strefy sterylnej na Krajowym Dworcu Lotniczym, gdzie zostały wniesione
      przedmioty opisane w sobonim artykule Gazety Wyborczej, a z tego co mi wiadomo
      i jestem pewien tych informacji, z faktu na to, że pracuje na Okęciu, to ma
      Międzynarodowym Dworcu Lotniczym na 5 "GATEÓW" (gejtów) wniesiono na każdy po
      jednym łdunek wybuchowy, jeszcze większy jak na na Krajowy Dworzec, a na szósty
      pani która była w koisji wniosła damską BROŃ palną, która miała ukrytą pod
      pachą, oraz "kastet" który miała ukryty w staniku. Jakoś nikt nie pragnął
      nadmienić o tym fakcie, a pracownicy Straży Granicznej którzy byli na służbie
      podczas pracy komisji dostali przeniesienie na wschodnią granicę za karę.
      Więc pragnę zn ten fakt zwróćcie uwagę.
      Dziękuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka