07.02.05, 13:50
Obława"

Jacek Kaczmarski

Skulony w jakiejś ciemnej jamie smaczniem sobie spał
I spały małe wilczki dwa - zupełnie ślepe jeszcze
Wtem stary wilk przewodnik, co życie dobrze znał
Łeb podniósł, warknął groźnie, że aż mną szarpnęły dreszcze
Poczułem nagle wokół siebie nienawistną woń
Woń, która tłumi wszelki spokój, zrywa wszystkie sny
Z daleka ktoś gdzieś krzyknął krótki rozkaz - goń!
I z czterech stron wypadły na nas cztery gończe psy!

. Obława! Obława! Na młode wilki obława!
Na te dzikie, zapalczywe, w gęstym lesie wychowane!
Krąg śniegu wydeptany! W tym kręgu plama krwawa!
Ciała wilcze kłami gończych psów szarpane!

Ten, który na mnie rzucił się, niewiele szczęścia miał
Bo wpadł prosto mi na kły i krew trysnęła z rany
Gdym teraz - ile w łapach sił - przed siebie prosto gnał
Ujrzałem małe wilczki dwa na strzępy rozszarpane!
Zginęły ślepe, ufne tak, puszyste kłębki dwa
Bezradne na tym świecie złym, nie wiedząc kto je zdławił
I zginie także stary wilk, choć życie dobrze zna
Bo z trzema na raz walczy psami i trzech ran na raz krwawi.

Obława! Obława! Na młode wilki...

Wypadłem na otwartą przestrzeń, pianę z pyska tocząc,
Lecz tutaj także ze wszech stron - zła mnie otacza woń!
A myśliwemu co mnie dojrzał już się śmieją oczy
O ręka pewna, niezawodna podnosi w górę broń!
Rzucam się w bok, na oślep gnam, aż ziemia spod łap tryska
I wtedy pada pierwszy strzał, co kark mi rozszarpuje
Wciąż pędzę słyszę jak on klnie i krew mi płynie z pyska
On strzela po raz drugi! Lecz teraz już pudłuje!

Obława! Obława! Na młode wilki...

Wyrwałem się z obławy tej, schowałem w jakiś las,
Lecz ile szczęścia miałem w tym to każdy chyba przyzna
Leżałem w śniegu, jak nieżywy długi, długi czas
Po strzale zaś na zawsze mi została krwawa blizna!
Lecz nie skończyła się obława i nie śpią gończe psy
I giną ciągle wilki młode na całym wielkim świecie
Nie dajcie z siebie zedrzeć skór! Brońcie się i wy!
O bracia wilcy! Brońcie się nim wszyscy wyginiecie!

Obława! Obława! Na młode wilki...

Obserwuj wątek
    • jenisiej Hihi, Gini - telepatia? 07.02.05, 13:54
      Sięgnęliśmy po Jacka w tym samym czasie. Zaraz ktoś powie, że to jakiś spisek;)

      Buzi dla Zuzi:)
      • gini Re: Hihi, Gini - telepatia? 07.02.05, 13:55
        Nie klam bylam o minute szybsza!!!
        O spisku nie moze byc mowy.
        Ale cos w tym jest, chorera jasna.
    • cyklista Re: Oblawa 07.02.05, 13:57
      Autorem obławy jest Włoczimierz Wysocki, Kaczmarski tylko tłumaczył
    • leszek.sopot Ja to Żyd, Mason i Unia Wolności 07.02.05, 14:08
      www.kaczmarski.art.pl/wywiady/ja_to.php
      • 9111951u Re: Ja to Żyd, Mason i Unia Wolności 07.02.05, 14:17
        Leszku, znowu funkcjonalny analfabetyzm, czytać, czytasz ,a swojego logo nie
        potrafisz zrozumieć !
      • gini Re: Wildstein Zyd i mason, moze i cyklista? 07.02.05, 14:18

        • leszek.sopot Re: Wildstein Zyd i mason, moze i cyklista? 07.02.05, 14:55
          Czy to paradoks? Jacek Kaczmarski byl nieraz bardzo podle atakowany przez tzw.
          Prawdziwych Polakow nie za to jakim byl czlowiekiem i co tworzyl, ale za to, ze
          plynela w nim zydowska krew i sympatyzowal z Unia Wolnosci. Tzw. prawdziwi
          Polacy wykazuja sie znamiennym relatywizmem gdy to dotyczy Wildsteina i bronia
          to co robil w zaparte. Bedzie to tak dlugo trwalo, jak dlugo Bronek bedzier im
          potrzebny jako wyraziciel ich "jedynej prawdy".
          • gini Re: Wildstein Zyd i mason, moze i cyklista? 07.02.05, 15:08
            leszek.sopot napisał:

            > Czy to paradoks? Jacek Kaczmarski byl nieraz bardzo podle atakowany przez
            tzw.
            > Prawdziwych Polakow nie za to jakim byl czlowiekiem i co tworzyl, ale za to,
            ze
            >
            > plynela w nim zydowska krew i sympatyzowal z Unia Wolnosci. Tzw. prawdziwi
            > Polacy wykazuja sie znamiennym relatywizmem gdy to dotyczy Wildsteina i
            bronia
            > to co robil w zaparte.

            No dobra, trzeba atakowac Bronka za to , ze jest Zydem i masonem.

            Bedzie to tak dlugo trwalo, jak dlugo Bronek bedzier im
            > potrzebny jako wyraziciel ich "jedynej prawdy".

            A jaka to jedyna sluszna prawda?
          • kataryna.kataryna Re: Wildstein Zyd i mason, moze i cyklista? 07.02.05, 15:09
            leszek.sopot napisał:

            > Czy to paradoks? Jacek Kaczmarski byl nieraz bardzo podle atakowany przez
            tzw.
            > Prawdziwych Polakow nie za to jakim byl czlowiekiem i co tworzyl, ale za to,
            ze
            >
            > plynela w nim zydowska krew i sympatyzowal z Unia Wolnosci. Tzw. prawdziwi
            > Polacy wykazuja sie znamiennym relatywizmem gdy to dotyczy Wildsteina i
            bronia
            > to co robil w zaparte. Bedzie to tak dlugo trwalo, jak dlugo Bronek bedzier
            im
            > potrzebny jako wyraziciel ich "jedynej prawdy".




            Zabrzmiało to jak pretensja, że "prawdziwi Polacy" nie atakują Bronka.
            • leszek.sopot Re: Wildstein Zyd i mason, moze i cyklista? 07.02.05, 15:18
              kataryna.kataryna napisała:


              > Zabrzmiało to jak pretensja, że "prawdziwi Polacy" nie atakują Bronka.

              W takim razie to zle zabrzmialo. Ja wskazalem tylko na to jak instrumentalnie i
              relatywistycznie podchodza niektorzy do tego by atakowac przeciwnikow
              politycznych lub artystow, ktorzy nie kryja sie ze swoimi sympatiami
              politycznymi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka