janbacz
16.02.05, 08:40
To chore, niesprawiedliwe rozwiązanie.
Dlaczego opłaty miały by zaleć od długości
kolejki? Zamiast kombinować jak koń pod
górę, trzeba wprowadzić 100% odpłatności
a obowiązkowe ubezpieczenie powinno dotyczyć
tylko drogich chorób - powyżej 500 zł/miesiąc.
Ubodzy wtedy powinni dostawać wsparcie, ale
tylko ubodzy a nie wszyscy jak leci.
Takie traktowanie wszystkich jak dziadów
prowadzi do tego że ludzie nabywają mentalności
dziadowskiej i nawet właściciele dwóch domów
i trzech samochodów życzą sobie usługi "bezpłatnej"
a tak naprawdę płaconej m.in. przez pracownicę
Biedronki której brakuje na jedzenie dla dzieci.
To jest obrzydlidwe.