Dodaj do ulubionych

prawdziwa twarz J. Szaniawskiego pełnomocnika

17.02.05, 10:27
Ryszarda Kuklinowskiego??? Dzisiejsza wyborcza wydrukowała list w/w pisany z
wiezienia do generała Edwarda Paradki w którym oferuje swoje usługi w
działaniu przeciw Wolnej Europy . Podkreśla równiez w nim że nigdy nie był
wrogiem Polski Ludowej ani sojuszu PRL-ZSRR. Bardzo ciekawy liscik
Obserwuj wątek
    • nabukko Re: prawdziwa twarz J. Szaniawskiego pełnomocnika 17.02.05, 10:28
      chyba Kuklińskiego co?
      • waldek58 Re: prawdziwa twarz J. Szaniawskiego pełnomocnika 17.02.05, 10:29
        Zgadza się
    • borbatorba Re: prawdziwa twarz J. Szaniawskiego pełnomocnika 17.02.05, 10:34
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2556193.html
      Poprost szok. Ceniłem szaniawskiego za zangażowanie w
      sprawę rechabilitacij Kuklińskiego ale teraz niewiem
      co mam myśleć o jego czynach . Czy to tylko jakaś gra była?
      • waldek58 Re: prawdziwa twarz J. Szaniawskiego pełnomocnika 17.02.05, 10:45
        Ja nigdy go nie ceniłem, za dużego z siebie robił bohatera. A list ten juz w
        roku 1991 ujawnił Kiszczak w swojej ksiażce "Gen. Kiszczak mówi...
        • nabukko hehehe a ten Kuklinowski to całkiem fajnie... 17.02.05, 10:48
          Ci wyszedł - też zdrajca. Lapsus ale dobry.
      • nabukko Re: prawdziwa twarz J. Szaniawskiego pełnomocnika 17.02.05, 10:46
        to to samo co "legenda" Kuklińskiego. Sprzedawczyka i zdrajcy.
        --------------------------------------------
        "dobry bajer lepszy niż najlepsze studia"
    • gorliwy.litwin Re: prawdziwa twarz J. Szaniawskiego pełnomocnika 17.02.05, 10:55
      waldek58 napisał:

      > Ryszarda Kuklinowskiego??? Dzisiejsza wyborcza wydrukowała list w/w pisany z
      > wiezienia do generała Edwarda Paradki w którym oferuje swoje usługi w
      > działaniu przeciw Wolnej Europy . Podkreśla równiez w nim że nigdy nie był
      > wrogiem Polski Ludowej ani sojuszu PRL-ZSRR. Bardzo ciekawy liscik

      Kawał łobuza,biedna Halina.
    • indris Dwa powody 17.02.05, 11:04
      "Dwa są główne powody
      dla których Polska mi zbrzydła
      Za dużo święconej wody
      Za mało zwykłego mydła"

      A napisał to chyba K. I. Gałczyński (?)
      • hopp Boy-Żeleński n/t 17.02.05, 11:24
        • w_v_w Moje 3 grosze...fraszkę napisał 17.02.05, 13:26

          • w_v_w Re: Moje 3 grosze...fraszkę napisał 17.02.05, 13:28
            Jerzy Paczkowski ...:)

            sorrki, nastąpił "przedwczesny klik"

            Wawerka
            • hopp Ani jeden, ani drugi:) 17.02.05, 13:40
              Podobno to Światopełk Karpiński .
              • w_v_w Ja tam swoje wiem....Paczkowski... 17.02.05, 13:48
                A na osłode dedkuje szanownym Userom, jeszce jeden kawałek J. Paczkowskiego

                POCHWAŁA CZTERECH LITER

                ... Trzy wieki naród wzdychał,
                W parafii kisnął trupiej,
                I rosła gędźba cicha:
                "Cała nadzieja w d..ie!"

                I nagle grom! Heureka!
                Król Duch! czterdzieści cztery!
                Oto się kraj doczekał:
                Cztery jak wół litery.

                Napoleoński geście,
                Nową zwiastujesz erę!
                Może d..a nareszcie
                Oczyści atmosferę?!..

                Pozdrawiam
                Wawerka
            • kitop Szaniawski.... 17.02.05, 13:49
              ...to chyba najbardziej obślzgła postać nie tylko III RP ale i PRLu. To nie
              przypadek, że ktoś taki zajął się "promocją" szpiega Kuklińskiego. Między nami -
              zdrajcami. W kupie raźniej.
              Gwoli sprawiedliwości - J.Nowak - Jeziorański już dość dawno zorientował się
              kto zacz i dość powściągliwie wypowiadał się o Szaniawskim. Trochę za późno,
              szkoda.
              Ciekaw jestem, jak czują się apologeci zdrajcy Kuklińskiego czytając "ofertę"
              Szaniawskiego i jego strzeliste akty pod adresem PRL, ZSRR i socjalizmu. Będzie
              jakaś refleksja? Eeee tam! Wytrą gębę i powiedzą, że deszcz pada.
              A swoją drogą to Gazeta Wyborcza mogła darować P. Frąckowiak upokorzenia
              (chyba niezasłużonego) i wykropkować jej nazwisko. Nawet jak się stoi po kalana
              w gó..e, też trzeba zachowywać się przyzwoicie.
              • 9111951u Re: Szaniawski.... 17.02.05, 13:54
                No właśnie kitop nawet jak się stoi po kolana w g...., trzeba zachować się
                przyzwoicie czego o Tobie powiedzieć niestety nie mozna.
                szpieg Kukliński ( zdrajca)
                • kitop Re: Szaniawski.... 17.02.05, 13:57
                  Dziękuję Ci bardzo za te wyrazy uznania. Rzeczywiście, ja nie stoję w gó..e,
                  raczej Ty, jeżeli podpisujesz się jako szpieg i zdrajca. A buźkę obtarłeś?
                  • zdybex Re: Szaniawski.... 17.02.05, 14:41
                    Dobrze, ze juz nie było gestapo, bo ci blagalny list bardzo by sobie cenili.
                    Takiej deklaracji współpracy nie sporzadził chyba ani jeden TW z zasobów IPN.
                    Wykorzystali okazję czy nie ot wopros?
                    • atak.spawacza Kukliński wart swojego rzecznika. 17.02.05, 14:59
                      Dwie szuje.
                      • piotr7777 Re: Kukliński wart swojego rzecznika. 17.02.05, 18:37
                        Ciekawe, że na tym forum od ponad dwóch lat przy okazji każdej dyskusji
                        o "late" pułkowniku Kuklińskim i nie tylko przypominam kto to jest (był)
                        Szaniawski, ale trzeba byłoa dopiero tekstu w "GW" aby zaczęto mówić
                        o "sensacji", "szoku".
    • basia.basia ten list wydaje mi się podejrzany! 17.02.05, 20:20
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=20678444&a=20720240
      • atak.spawacza Ależ oczywiście Basieńko, oczywiście ! 17.02.05, 20:29
        Oczywiście Basieńko kochana, że ten list to autentyk.
        • kitop Re: Ależ oczywiście Basieńko, oczywiście prawda! 17.02.05, 23:51
          Ciekawa historia! Jak trzeba się powołać na materiały SBckie żeby ześwinić
          przeciwnika to oczywiście te materiały są "prawdziwe, autentyczne...itd". Nawet
          jeden "historyk" (ale nam się teraz namnożylo historyków, co?) oświadczył, że
          przecież SBecy sami siebie by nie oszukiwali! A drugi, ze nie zna przypadku,
          zeby teczka była nieprawdziwa! Tak teraz wierzą i ufają tej bezpiece, że że aż
          łza się w oku kręci! Gdzie, ach gdzie są ci co zarzucali im całe zło tego
          świata? Cisza!
          Ale jak trzeba bronić "swojego", mimo, że świnia, to zadaje się podchwytliwe
          pytanka - a skąd ten list (w podtekście - z SB, czyli fałszywka!) albo, jak
          podwójna basia szemrze się cichutko ( na wszelki wypadek!)- ostrożnie z tym
          listem! Wiadomo - może to nieprawda. Wystarczy zasiać cień wątpliwości! Może
          uda się obronić "swojego". Mimo, że oczywista świnia. Ale własna!

          Nic się nie uda, poza kolejnym zademonstrowaniem moralnego relatywizmu. Dla
          mniej zorientowanych i słuchaczy Radia Maryja - chodzi o tzw. mentalność
          Kalego - jak Kali ukraść krowę to dobrze, jak Kalemu - to źle!

          Haniebny list Szaniawskiego jest, droga basiu i Ty kataryno, autentyczny! I
          żadna stójka na rzęsach niczego tu nie zmieni! Adresat przekazał go Urbanowi
          zupełnie oficjalnie! Służby specjalne Polski Ludowej uznały, że Szaniawski jest
          taką szmatą, że nie wypada się z nim zadawać! Gorszego uderzenia w twarz nie
          otrzymał nikt z opozycji!
          Gdyby ten list mógł wzbudzić choć cień wątpliwości -Szaniawski już wiele lat
          temu pozwałby do sądu i Poradkę i Kiszczaka i Urbana. Nigdy tego nie zrobił i
          nie zrobi. Wolał się przyssać do Kuklińskiego, choćby w ten sposób mszcząc się
          na nich. Spółka dwóch zdrajców wielkiego sukcesu nie osiągnęła. Obydwaj przez
          większość uczciwych Polaków traktowani są tak samo. Jak szmaciarze!
      • babariba666 ten list dawno już Urban publikował... 22.02.05, 11:18
        ...gdyby prawdziwy nie był, Szaniawski dawno już miałby zapewnioną emeryturę od Urbana, a jeszcze by co-nieco dla dzieci zostało.
        A tu cisza... nikt o pozwie nie słyszał, albo choćby o głosie protwstu onego. A przecież nie można powiedzieć, że Szaniawski nie ma dost epu żadnego do mediów.
    • michal00 Re: prawdziwa twarz J. Szaniawskiego pełnomocnika 18.02.05, 00:11
      Zawsze mialem Szaniawskiego za oszoloma. Draznil mnie jego patriotyzm na pokaz,
      bylo w tym cos nieautentycznego. Nie sadzilem jednak, ze moze byc tak
      dwulicowym bydlakiem.
      • basia.basia Re: prawdziwa twarz J. Szaniawskiego pełnomocnika 18.02.05, 01:24
        michal00 napisał:

        > Zawsze mialem Szaniawskiego za oszoloma. Draznil mnie jego patriotyzm na pokaz,
        >
        > bylo w tym cos nieautentycznego. Nie sadzilem jednak, ze moze byc tak
        > dwulicowym bydlakiem.

        Wrzuciał w poście powyżej analizy MSW i WP z radami jak ma sobie komunistyczna
        propaganda radzić z wywiadem Kuklińskiego udzielonym we Francji. Akurat dzisiaj
        na to trafiłam i jak przeczytałam list tego typa to odrazu pomyślałam, że
        generał wykorzystał ofertę Szaniawskiego. Podejrzewam, że obstawiał pułkownika
        na polecenie SB za wiedzą Jaruzela. Tylko, że wypłynięcie tego listu teraz
        i to w GW bardzo źle mi się kojarzy, bo to jest przecież zgodne z wytycznymi
        z tych analiz! Michnik i Urban przyjaźnią się od wielu lat, mają poza tym jakiś
        związek pokrewieństwa czy powinowactwa i Urban pomagał Michnikowi w czasach
        kiedy jeszcze nie był sławny i nie miał gdzie drukować. Dlatego sądzę, że
        Michnik doskonale się orientuje w tym, że Szaniawski był "cieniem" pułkownika
        a z drugiej strony nie bez powodu Urban mu ten list dał. Michnik wykorzystuje
        ten list już drugi raz! Tym razem musi to mieć z pewnością związek książką,
        która właśnie wyszła i jej promowaniem!
        • michal00 Re: prawdziwa twarz J. Szaniawskiego pełnomocnika 18.02.05, 12:39
          Wrzuciał w poście powyżej analizy MSW i WP z radami jak ma sobie komunistyczna
          > propaganda radzić z wywiadem Kuklińskiego udzielonym we Francji. Akurat
          dzisiaj
          > na to trafiłam i jak przeczytałam list tego typa to odrazu pomyślałam, że
          > generał wykorzystał ofertę Szaniawskiego. Podejrzewam, że obstawiał pułkownika
          > na polecenie SB za wiedzą Jaruzela.

          Raczej odrzucil oferte. W przeciwnym razie Szaniawski nie uzyskalby statusu
          pokrzywdzonego.
          www.medianet.com.pl/~naszapol/0505/0505szai.php
          Przypadek Szaniawskiego jest paradoksalny. Wyglada na osobe wzgardzona nawet
          przez esbekow. Trudno o wieksze upokorzenie. Oczywiscie istnieje
          prawdopodobienstwo, ze list ten byl tylko zagrywka taktyczna, ktora miala mu
          zapewnic wolnosc, co jednak nie umniejsza obrzydliwosci tresci zawartych w
          liscie i bijacej w oczy czolobitnosci Szaniawskiego.

          Byc moze jego walka o dobre imie Kuklinskiego byla w pewnym sensie walka o
          swoje dobre imie. Jeden i drugi znalezli sie w sytuacji dwuznacznych moralnie
          prowadzac gre na dwa fronty. Postawienie Kuklinskiego na piedestale jest
          zarazem rozgrzeszeniem dwulicowosci Szaniawskiego. Zaangazowanie Szaniawskiego
          w rehabilitacje Kuklinskiego staje sie w tym kontekscie psychologicznie
          zrozumiale.

          Tylko, że wypłynięcie tego listu teraz
          > i to w GW bardzo źle mi się kojarzy, bo to jest przecież zgodne z wytycznymi
          > z tych analiz! Michnik i Urban przyjaźnią się od wielu lat, mają poza tym
          jakiś
          > związek pokrewieństwa czy powinowactwa

          Skad masz wiesci o powinowactwie Urbana i Michnika? Pierwsze slysze.

          Dlatego sądzę, że
          > Michnik doskonale się orientuje w tym, że Szaniawski był "cieniem" pułkownika
          > a z drugiej strony nie bez powodu Urban mu ten list dał. Michnik wykorzystuje
          > ten list już drugi raz! Tym razem musi to mieć z pewnością związek książką,
          > która właśnie wyszła i jej promowaniem!

          Wydaje mi sie, ze uwaga Michnika o Szaniawskim zostala wtracona mimochodem,
          choc nie mozna wykluczyc "komercyjnego" motywu. Tak czy inaczej wychodzi tutaj
          przy okazji hipokryzja Michnika, ktory nie widzi nic niestosownego
          w "lustrowaniu" Szaniawskiego (mogl przeciez pokazac ten list przed sadem na
          procesie z powodztwa Sz., a nie drukowac w GW), choc oficjalnie potepia
          wyciaganie esbeckich materialow.
          • basia.basia Re: prawdziwa twarz J. Szaniawskiego pełnomocnika 19.02.05, 01:30
            michal00 napisał:

            >
            > Raczej odrzucil oferte. W przeciwnym razie Szaniawski nie uzyskalby statusu
            > pokrzywdzonego.
            > www.medianet.com.pl/~naszapol/0505/0505szai.php

            Bardzo ciekawe. Mam nadzieję, że do procesu dojdzie i sprawa się
            wyjaśni. Wprost mi się wierzyć nie chce, że człowiek który napisał
            taki list miałby dostać glejt od IPN. Coś mi w tym wszystkim nie
            pasuje. Ktoś niżej pisze, że sprawa tego listu znana była jeszcze
            sprzed `89 roku. Dziwne to wszystko.

            >
            > Skad masz wiesci o powinowactwie Urbana i Michnika? Pierwsze slysze.

            Wyczytałam to albo w "Między panem a plebanem" (sprawdzę ale nie teraz)
            albo w książce (wywiadzie), którą napisała (odpowiadała na pytania) była
            żona Urbana. To była odpowiedź na jego "Alfabet", w którym opluł i pomówił
            mnóstwo osób.
            W obydwu książkach są fragmenty poświęcone wzajemnej relacji tej pary
            (Michnik - Urban).

            >
            > Wydaje mi sie, ze uwaga Michnika o Szaniawskim zostala wtracona mimochodem,
            > choc nie mozna wykluczyc "komercyjnego" motywu. Tak czy inaczej wychodzi tutaj
            > przy okazji hipokryzja Michnika, ktory nie widzi nic niestosownego
            > w "lustrowaniu" Szaniawskiego (mogl przeciez pokazac ten list przed sadem na
            > procesie z powodztwa Sz., a nie drukowac w GW), choc oficjalnie potepia
            > wyciaganie esbeckich materialow.

            Ta hipokryzja wyłaziła już tyle razy, że ... szkoda gadać:(
    • gromoslaw.grzmolinski Re: prawdziwa twarz J. Szaniawskiego pełnomocnika 18.02.05, 00:14
      waldek58 napisał:

      > Ryszarda Kuklinowskiego??? Dzisiejsza wyborcza wydrukowała list w/w pisany z
      > wiezienia do generała Edwarda Paradki w którym oferuje swoje usługi w
      > działaniu przeciw Wolnej Europy . Podkreśla równiez w nim że nigdy nie był
      > wrogiem Polski Ludowej ani sojuszu PRL-ZSRR. Bardzo ciekawy liscik

      Tego skó.yka z jaj. bym powiesił
    • sffinx Re: prawdziwa twarz J. Szaniawskiego pełnomocnika 18.02.05, 00:41
      Wygląda na to, że list jest prawdziwy. Jeżeli tak, to Szaniawski jest zwykłą kanalią.
    • czarny.humor Baśka! Baaaśka!! (jak mawiał "mały rycerz") 18.02.05, 02:59
      Sorawa listu (tfu) Szaniawskiego jest znana od wielu lat. I nie Michnik ją
      ujawnił. Kiedy wypłynęła, to "Wyborczej" chyba jeszcze nie było.

      A ta wesz łonowa (żeby nie powiedzieć - menda) Szaniawski (tfu), kiedyś się
      gęsto, ostro, pokrętnie i niewiarygodnie z tego listu i nie tylko z tego
      jednego tłumaczył w telewizorni.

      Oczywiście był (i jest) skrzywdzony przez bezpiekę i zmuszony do napisania tych
      świństw. Pewnie, żeby żona mogła śpiewać i utrzymywać dom.

      Tfu!!

      Cholera!!
      Nie cierpię hard-pornosów. A tu ktoś daje d..y na okrągło i bez zażenowania.
      • venus99 Re: Baśka! Baaaśka!! (jak mawiał "mały rycerz") 18.02.05, 10:04
        pisało o tym przed laty Nie i sprawa była powszechnie znana.w toku dyskusji o
        szmaciarzu Kuklińskim odwoływałem sie do opisu osoby Szaniawskiego. to zwykła
        gnida.
    • antoni.goczal [...] 18.02.05, 11:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kitop Szaniawski 18.02.05, 20:40
        Zwykła gnida? Raczej niezwykła!
        • czyzunia Re: Szaniawski 18.02.05, 20:42
          a niezwykła gnida -to MENDA.
    • smalekitten ciekawy wątek o "bohaterze" 22.02.05, 08:56
      Czy Szaniawski zlozyl juz pozew przeciw Michnikowi ?
      Czy to tylko taki chwyt retoryczny "bohatera" ?
      • kitop Re: ciekawy wątek o "bohaterze" 22.02.05, 21:51
        Nie używaj wobec tej szmaty słowa bohater, nawet w cudzysłowiu!
        • smalekitten Re: ciekawy wątek o "bohaterze" 23.02.05, 08:26
          Przepraszam za "bohatera" nawet w cudzyslowie
          zapomnialem dodac "bochater sluzby bespieczenstwa".
          • niezlomny.prawicowiec Re: ciekawy wątek o "bohaterze" 23.02.05, 11:08
            Odczepcie się bydlaki od bohaterskiego i umęczonego rzecznika Pana generała
            Kuklińskiego Ryszarda !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka