stanislaw_remuszko
22.02.05, 21:03
W panelu: Barbara Fedyszak-Radziejowska i Piotr Zaremba ZA, arcybiskup
Życiński i redaktor Wołek PRZECIW, prezes Kieres i profesor Krzemiński ZA A
NAWET PRZECIW. Neutralnie prowadzili Grześ Miecugow i pani Barbara Rogalska.
Zolla nie było, miał go zastąpić Rzepliński, ale też nie przybył, i na ich
miejscu siedział Zaremba.
Sala klaskała kilkakroć mocniej i dłużej ZA.
Przyszło 120 luda, w tym jakaś jedna trzecia - jedna czwarta "młodzieży"
(dwudziesto- i trzydziestolatków).
Tenor wypowiedzi: za lustracją dziennikarzy byli WSZYSCY OD ZAWSZE (śmiech na
sali).
Dominanta dyskusji: Wildstein.
"GW" i "Rzeczpospolita": jeśli była, to niewidzialnie.
Normalną relację chyba pokażą w telewizorze (TAI).
Wniosek główny: co do lustracji - nic nie jest przesądzone. Nie w
szczegółach, ale czy w ogóle.
Gdybym nie obiecał Pani BasiBasi, to bym już spał.
:-)