Dodaj do ulubionych

Proces FOZZ: sąd kontra adwokaci

23.02.05, 09:04
Oczywiście wszystkiemu są winni adwokaci, to przez nich sędzia Kryże nie
zakończy w ciągu kilku miesięcy procesu, w którym nic się nie działo przez 10
lat. Na dodatek sędzia Kryże jako miszcz yntelektu zastosował w typowy dla
sądów lekkomyślny sposób środek zapobiegawczy w postaci aresztu, czym
dodatkowo zdołował proces wcale tego nie przewidując.
O czasy, o obyczaje!
Rada adwokacka i adwokaci powołują się na rozstrzygnięcia SN z 1962
(gomółkowskie), które przypominają oczywiste prawdy, że nie można bronić
wbrew woli bronionego i nie może bronić ten, który jest uznany
za "niebudzącego" zaufanie.
Dziś wprowadzenie procedur z czasów Gomółki (ps. Wiesław) byłoby postępem.
Przy tym g.wnie jednak postępem.
Obserwuj wątek
    • forever.pl Re: Proces FOZZ: sąd kontra adwokaci 23.02.05, 15:41
      Show must go on

      --
      forever

      .
      • wan4 Re: Proces FOZZ: sąd kontra adwokaci 23.02.05, 16:06
        Stało się jednak coś pozytywnego. Nacisk opini publicznej okazał sie po raz
        kolejny skuteczny. Dopóki jest demokracja i strach przed wyborem "barbarzyńców"
        (Kaczyńskich:) i ich "porządkami". Ale trudno oczekiwać takiej mobilizacji
        społecznej przy każdej bulwersujacej sprawie w każdym zakątku Polski, w
        dowolnym "Pcim Dolnym". Muszą zostać wprowadzone rozwiązania systemowa, które
        będą działały w KAŻDYM przypadku dyscyplinująco zarówno na adwokatów jak i
        sędziów i prokuratorów.
        • zergut To nie nacisk opinii publicznej tylko... 23.02.05, 21:59
          chłodna kalkulacja. Sąd naruszył procedurę w sposób mający wpływ na wynik
          sprawy. Jeśli sąd odwoławczy będzie trzymał się dotychczasowej linii
          orzeczniczej Sądu Najwyższej w zakresie prawa do obrony, to po wyroku Sądu
          Okręgowego nic nie zostanie. Kto będzie winny tego, że sędzia nie radzi sobie z
          procedurą? Oczywiście adwokaci, bo któżby inny. Wiadomo, że rolą obrońcy jest
          pomoc sądowi w jak najszybszym skazaniu podsądnego.
          • wan4 Re: To nie nacisk opinii publicznej tylko... 24.02.05, 08:07
            zergut napisał:
            > procedurą? Oczywiście adwokaci, bo któżby inny. Wiadomo, że rolą obrońcy jest
            > pomoc sądowi w jak najszybszym skazaniu podsądnego.

            Rozumiem, ze Twoim zdaniem rolą obroncy jest sabotować prace sądu byle nie
            dopuścić do wydania wyroku przez sedziego? Czy to jest zgodne z prawem?
            Rozumiem, że trudno udowodnić celowy sabotaż i lekceważenie sądu w imię
            fałszywie pojętego prawa do ochrony (nie obrony! - nie mylić proszę) klienta.
            Gdy adwokat nie był w stanie obalić dowodów winy zgromadzontych przez
            prokuraturę... Ale na szczęście jest coś takiego jak zdrowy rozsądek, pojęcie
            sensu i ducha systemu sprawiedliwości przez społeczeństwo obywatelskie w
            demokratycznym państwie prawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka