Dodaj do ulubionych

Kamienicznicy: ultimatum wobec rządu

24.02.05, 07:31
Może wreszcie w tym kraju będzie normalnie? Jak można nie szanować cudzej
własności??? Przecież jest wolny rynek - nie chcesz - nie musisz wynajmować -
możesz sobie kupić własne. Że nie zarobiłeś... hmm.... no cóż.... jeśli ktoś
przez całe życie nie zarobił na kawałek kąta... choćby maleńki... to chyba mu
się należy mieszkać pod mostem... ostatecznie proponuję przenieść się do
lepianki wykonanej własnymi rękami. Tak jak to setki lat temu bywało. Jakoś
ludzie żyli i sobie radzili, bez murowanych, ogrzewanych domów z bieżącą
wodą. To może i teraz sobie poradzą.
Obserwuj wątek
    • headeater Re: Kamienicznicy: ultimatum wobec rządu 24.02.05, 07:58
      Szanowny panie Witku, nie wiem, czy może urodził się pan wczoraj, że nie ma pan
      pojęcia jak wyglądała gospodarka mieszaniowa w Polsce przez ostatnich
      kilkadziesiąt lat. Oto państwo okradało Polaków tak, że zarobienie na
      mieszkanie było dość trudne. Pańastwo lansowało model "spółdzielczy ", czyli
      czekaj i czekaj... Szanowny Panie, moze zastanowi się pan nad takim przypadkiem:
      pracownik otrzymał mieszkanie kwaterunkowe z zakładu pracy (tzw. kwaterunkowe),
      zakład sprzedano, a po mieszkanie zgłosił się prywatny właściciel (sprawa
      odbyła się wbrew prawu pierwokupu) i teraz mieszkanie chce odzyskac dla siebie.
      Historia ma miejsce w Krakowie. Dodam jeszcze, że pani, która obecnie
      zamieszkuje owo mieszkania po 40 latach pracy ma 800zł emerytury (netto).
      Jeżeli Pan skazi swój umysł minimum refleksji, dojdzie pan do wniosku, że to
      PAŃSTWO POLSKIE ma w d*** los swoich obywateli (zarówno kamieniczników, jak i
      lokatorów). Radzę też trochę zastanowić się nad swoimi kategorycznymi sądami,
      które jak sądzę są wynikiem braku życiowego doświadczenia.
      • t324911 Re: Kamienicznicy: ultimatum wobec rządu 24.02.05, 08:19
        Panie headeater kiedy Pan sie urodzil ??. Co znaczy otrzymal mieszkanie
        kwaterunkowe ??. Mieszkania kwaterunkowe byly wlasnoscia prywatna ludzi ktorzy
        nie mieli prawa do tej swojej wlasnosci . Prawo pierwokupu ?? Od kogo od
        panstwa ??. A wlasciciel to co nie istnial . To co z tego ze zglosil sie
        wlasciciel , moze potrzebuje tego mieszkania dla dzieci czy wnukow a moze po
        prostu chce je trzymac puste zeby nie doplacac do niego . Co wlasciciela
        obchodzi kto mieszkal w jego mieszkaniu i okradal go przez ostatnie 60 lat .
        Model spoldzielczy ??. Minimum nakladu wlasnego i w zamian mieszkanie .
        Komunizm upadl (przynajmniej na papierze) a oni dalej chcieli by za darmo . Co
        przez 60 lat nie przyslo tym z kwaterunku do glowy ze okradaja wlascicieli ??.
        To nie Panstwo Polskie ma gdzies swoich obywateli . To obywatele maja gdzies
        podstawowe zasady uczciwosci . Tak sie wychowali i wychowali swoje dzieci .
        • headeater Re: Kamienicznicy: ultimatum wobec rządu 24.02.05, 08:28
          t324911 napisał:

          > Panie headeater kiedy Pan sie urodzil ??.

          1973

          Co znaczy otrzymal mieszkanie
          > kwaterunkowe ??.

          Mieszkanie było częścią umowy o pracę.

          Mieszkania kwaterunkowe byly wlasnoscia prywatna ludzi ktorzy
          > nie mieli prawa do tej swojej wlasnosci . Prawo pierwokupu ?? Od kogo od
          > panstwa ??.

          Prawo gwarantuje zakup mieszkania przez lokatora na zasadzie pierwokupu.

          A wlasciciel to co nie istnial . To co z tego ze zglosil sie
          > wlasciciel , moze potrzebuje tego mieszkania dla dzieci czy wnukow a moze po
          > prostu chce je trzymac puste zeby nie doplacac do niego . Co wlasciciela
          > obchodzi kto mieszkal w jego mieszkaniu i okradal go przez ostatnie 60 lat .

          Ok, rozumiem racje właściciela, który przejął własnośc od przedsiębiorstwa. To
          jednak państwowe przedsiębiorstwo gwarantowało możliwość mieszkania w lokalu.

          > Model spoldzielczy ??. Minimum nakladu wlasnego i w zamian mieszkanie .
          > Komunizm upadl (przynajmniej na papierze) a oni dalej chcieli by za darmo .
          Co
          > przez 60 lat nie przyslo tym z kwaterunku do glowy ze okradaja
          wlascicieli ??.

          Chyba nie zdaje sobie pan sprawy, że ludzie (nawet w komunizmie) wypracowywali
          pewnie dochód, tyle, że z niego już niewiele zostało. Część sprzedano, część
          rozkradziono.

          > To nie Panstwo Polskie ma gdzies swoich obywateli . To obywatele maja gdzies
          > podstawowe zasady uczciwosci . Tak sie wychowali i wychowali swoje dzieci .

          Nie zgadzam się z tym, co pan pisze. Co do uczciwości, myslę, że w większości
          byli to ludzie bardziej uczciwi, niż nie jeden oszust podatkowy dzisiaj.
          • mr.bboy Re: Kamienicznicy: ultimatum wobec rządu 24.02.05, 08:38
            zupelnie sie nie zgadzam z pana argumentacja. przez dziesieciolecia jedni
            pracowali, inni dostawali. ludzie przywykli do tego, ze wszystko bylo za darmo.
            bardzo sie ciesze, ze w koncu kazano im za wszystko zaplacic. i nie interesuje
            mnie ile. goraco polecam zalozienie wlasnego interesu. zasilenie grupy, ktora
            ten caly cyrk obecnie utrzymuje to najlepsza droga zeby raz na zawsze wyzbyc
            sie lewicowych sentymentow.
            • headeater Re: Kamienicznicy: ultimatum wobec rządu 24.02.05, 08:48
              > zupelnie sie nie zgadzam z pana argumentacja. przez dziesieciolecia jedni
              > pracowali, inni dostawali. ludzie przywykli do tego, ze wszystko bylo za
              darmo.

              Mam zupełanie odmienne zdanie. Państwo skutecznie drenowało obywateli, a
              podział nie był czarno-biały. Ktoś jednak te huty, kopalnie i szpitale
              zbudował... ktoś pociągnął również tysiące km sieci kolejowej i trakcyjnej.
              Drogi Panie, czy to ich wina, że dziś nie są potrzebe lub zbankrutowały.
              Pieniądze, które powinny dziś wrócić do nich, państwo TAM właśnie wtopiło.

              > bardzo sie ciesze, ze w koncu kazano im za wszystko zaplacic. i nie
              interesuje
              > mnie ile.

              Rzeczywiście, może leiej byłoby ich rozstrzelać?

              goraco polecam zalozienie wlasnego interesu. zasilenie grupy, ktora
              > ten caly cyrk obecnie utrzymuje to najlepsza droga zeby raz na zawsze wyzbyc
              > sie lewicowych sentymentow.

              Jestem właśnie na tym etapie... ;-)
              • oswn.poznan zapraszam właścicieli na www.oswn.poznan.pl 24.02.05, 09:25
                zapraszam właścicieli na www.kamienice.info.pl oraz na
                www.oswn.poznan.pl
                Henryk Tubacki
                Przewodniczący Zarządu Oddziału w Poznaniu OSWN
            • remik.bz Przerażający sposób muślenia 24.02.05, 10:44
              To wręcz przerażające , co piszecie , Ty i 1324911. Rozumiem ,że "kasa" jest
              dla Was jedyną "ideologią" . Człowiek się nie liczy.
              Mam do Was proste pytanie . Co zrobić z ludźmi ( a jest ich parę milionów) ,
              którzy dzisiaj mają po 70 - 80 lat i więcej i są ofiarami dawnego systemu?
              Wyrzucić pod mosty , na ulice, a może skorzystać z "urządzeń" Auschvitz ? Ci
              ludzie uczciwie pracowali , nikogo nie okradali . Ten system upokorzył ich i
              odarł z godności i dóbr materialnych tak samo jak właścicieli kamienic. Ci
              starzy ludzie dzisiaj nie otworzą indywidualnej działalności gospodarczej ani
              nie zostaną menagerami w bankowosci , nie wyjadą za "wielką wodę". To my ,
              którzy dzisiaj "zarabiamy" musimy im pomóc . Bo jeśli nie my , to kto ?
              Eskimosi ?
              Czytając takie posty jak Wasze cieszę się ,że polski KK jest taki mocny. Bez
              niego , to pewnie dzisiaj już wszyscy "młodzi , wykształceni , zdrowi " uważali
              by ,że pieniądz jest jedynym bogiem , a starych i chorych , skrzywdzonych przez
              komune należy zaprosić do zbiorowej eutanazji.
              • knurszczur HE, HE... PRZECZYTAJCIE TO... 24.02.05, 11:22
                Nie znam dokładnie prawa spółdzielczego i nie wiem czy różni się to jakoś od
                prawa regulującego zasady czynszowe prywatnych kamienic. Ale jestem dobrym
                obserwatorem, a oto co widzę: w dzisiejszych czasach, prawo regulujące eksmisję
                jest tak regorystyczne, że wyrzucenie kogoś na bruk jest extremalnie trudne i
                jeszcze trzeba mu szukać mieszkania zastępczego. Wniosek z tego jest taki, że
                nawet gdy ceny zostaną uwolnione, nie spodziewałbym się horrendalnych podwyżek,
                bo ludzie nie będą płacić a wyrzucić ich nie jest wcale tak łatwo. Po drugie, w
                wielu prywatnych (nie twierdze że to reguła ale znacząca liczba) kamienicach
                mieszkają po prostu patologie. Pracuję w resorcie, gdzie wizyty w rodzinach
                patologicznych są częste. Bardzo, mówię wam bardzo często takie rodziny
                mieszkają w kamienicach prywatnych i wolą mieć na wódę niż na czynsz. Nikt ich
                nie wyrzuca na bruk bo to nie takie proste.
                Drugi argument, miałem równiez kontakt z wieloma właścicielami takich kamienic.
                Nie raz i nie dwa słyszałem, że właściciele byli zastraszani lub ganiani z
                siekierą przez zdegenerowanych lokatorów, kiedy tylko przychodzili wyegzekwować
                co im się prawnie należy czyli czynsz (nawet niski, regulowany).
                Zgadzam się, zawsze są 2 strony medalu. Ale, wyrzucić babcię z 800zł renty na
                bruk bo nie ma na czynsz to w obliczu funkcjonującego dzisiaj prawa prawie
                niemozliwość. A to kto kogo okradał przez 60 lat zbytnio mnie nie interesuje.
                Taki był system, to już nie ta epoka aby szukać w tym wymówek. Prawda jest
                taka, ze właściciele kamienic mają prawo do ustalania ceny swojej usługi (czyli
                wynajmu mieszkania) tak jak każdej innej, np. fryzjer. W takich przypadkach
                zawsze na początku są problemy, pewnie czasami życiowe problemy, ale tam gdzie
                to funkcjonuje, ludzie mieszkają w schludnych kamienicach, istnieje wolna
                konkurencja gdzie kamienicznicy walczą między sobą o klientów którzy u nich
                zamieszkają (po prostu obniżają czynsze dla zachęty). Liczy się przede
                wszystkim długofalowy efekt i dobro ogółu, a nie jednostkowe przypadki które są
                wykorzystywane przez niektórych polityków z lewa i prawa, aby populistyczną
                gadką nabić sobie kapitał wyborczy. I co Wy na to?
                • indris Ta zasada jest mi znana 24.02.05, 11:55
                  "Liczy się przede wszystkim długofalowy efekt i dobro ogółu, a nie jednostkowe
                  przypadki"

                  Kubek w kubek to samo słyszałem za komuny. Uzupełniane przysłowiem "gdzie drwa
                  rąbią tam wióry lecą".
                  • krotki wiataj Indris !!! 24.02.05, 14:08
                    witaj o wieki komunisto - witaj jednak cie tu przygnało jak zwykle w obronie
                    ludu pracy!!! widzisz na czyje wychodzi?? Komunistyczne dyrdymały ida do
                    lasu!!! idzie normalność Ty z twoim klasowym podejściem masz ostatnioe chwile
                    by jechac na Kubę czy do Koreii ale śpiesz sie i tam te brednie przemijają!
                    A co do meritium to poza pustym frazesem czy masz cos do powiedenia - wiesz ale
                    tak konkretnie jak kiedys - argumenty, konkrety itp. Czas pokazł, że to nie ty
                    miałes rację że lewackie ciągotki odchodza do lamusa - co teraz proponujsz po
                    staremu rewolucje ?? Ciekawy jestm czy przez te lata zmądrzales nauczyłes sie
                    świat oceniac samodzielnie czy nadal przez indoktrynację trzymasz sie
                    klasyków!!!

                    Pozdrawiam
                • headeater Re: HE, HE... PRZECZYTAJCIE TO... 24.02.05, 15:39
                  I jak się czujesz biedactwo, okradane przez 60 lat? No i nie da się babci, co
                  ma 80 lat wywalić pod most. co ty teraz bidulku zrobisz?
              • josif Re: Przerażający sposób muślenia 24.02.05, 11:34
                Jeżeli ci ludzie dla Ciebie się liczą - oddaj im swój majątek.
                Bardzo łatwo jest tworzyć etykę za cudze pieniądze.

                Nawet z Twojej logiki wynika, że kamienicznicy byli w gorszej sytuacji niż reszta, bo będąc okradani
                przezs system jak ci, którzy "uczciwie pracowali , nikogo nie okradali" zostali pozbawieni prawa do
                rozporządzania swoim majątkiem.

                Może łatwiej na przykładze: władza zabiera Ci samochód. Jeździ nim ciągle go obtłukując. Ty musisz
                ten samochód ciągle naprawiać, płacić OC, mandaty za parkowanie. W końcu władza ogłasza że za rok
                odda Ci samochód. Po roku dowiadujesz się, że w związku z tym, że czyimś samochodem jeździ teraz
                kobieta z ósemką dzieci Twojego nie dostaniesz (mimo iż jeździ aktualnie nim całkiem zdrowy i dobrze
                zarabiający facet). Wchodzisz na forum Gazety i czytasz "To wręcz przerażające , co piszecie , Ty i
                1324911. Rozumiem ,że "kasa" jest dla Was jedyną "ideologią" . Człowiek się nie liczy. Mam do Was
                proste pytanie . Co zrobić z ludźmi ( a jest ich parę milionów) , którzy dzisiaj mają po 70 - 80 lat i
                więcej i są ofiarami dawnego systemu? Wyrzucić pod mosty , na ulice, a może skorzystać z "urządzeń"
                Auschvitz ? Ci ludzie uczciwie pracowali , nikogo nie okradali"

                Auschwitz pisze się przez "w", a "urządzenia" nie działają. Czasem dobrze tam pojechać.

                Wracając do ofiar komuny.
                Dla mnie 80-letnia babcia z 800 zł emeryturą. Mieszkająca w dużym "kwaterunkowym" mieszkaniu
                przy krakowskim Rynku, powinna się przeprowadzić. Do mieszkania, na jakie ją stać. Do Nowej Huty,
                Radomia, lub mniejszej miejscowości. Emeryci nie pracują, Nie muszą więc mieszkać w miastach, gdzie
                jest praca.
                • remik.bz Re: Przerażający sposób muślenia 24.02.05, 13:46
                  Serdecznie dziękuję za uwagę "ortograficzną". Ale nie ortografia niestety jest
                  tematem dyskusji tylko cierpienie starych ludzi. Niestety każdy z nas popełnia
                  błędy, nawet w rozliczeniach z US. Ci starzy ludzie , którym chcesz odebrać
                  godność w ostatnich latach ich życia też pewnie popełnili swego czasu błąd . Np
                  mogli iść na współpracę z SB , dostać za to niezłą "kasę" , a przecież wg
                  Ciebie tylko "kasa" się liczy.No cóż , teraż cierpią na starość za ten błąd.
                  • xioncpb Re: Przerażający sposób muślenia 24.02.05, 13:55
                    Czy za przestępstwo przeciw godności uważasz przesiadkę z Merca do Malucha?
                    Więc czemu ludzie, którzy przez x lat zajmowali nie swoją własność mają ją
                    teraz opuścić?

                    Proszę o rzeczową odpowiedź, a nie litanię lewicowych bredni.
                    • krotki świetne!!!! Pozdrawiam 24.02.05, 14:34
                    • remik.bz Re: Przerażający sposób muślenia 24.02.05, 14:54
                      xioncpb napisał:

                      > Czy za przestępstwo przeciw godności uważasz przesiadkę z Merca do Malucha?
                      > Więc czemu ludzie, którzy przez x lat zajmowali nie swoją własność mają ją
                      > teraz opuścić?
                      >
                      > Proszę o rzeczową odpowiedź, a nie litanię lewicowych bredni.

                      Dla Ciebie to "lewicowe " bradnie , dla mnie obrona słabych i skrzywdzonych
                      przez system . Chodzi mi tylko o zwykłą ludzką przyzwoitość . O to , aby ci
                      ludzie mogli spokojnie doczekac śmierci , bez nękających wizyt komornika. Ja
                      nic nie mam przeciwko uwalnianiu czynszów. Chce tylko ,aby wcześniej
                      zabezpieczyć tych staruszków przed horrorem , który ich czeka ,( bez ich winy).
                      A to zabezpieczenie , to już jest nasz obowiązek . Obowiązek tych , którzy
                      dzisiaj ( m.in. dzięki tym starym ludziom) mogą spokojnie zarabiac korzystając
                      z dobrodziejstw demokracji i wolności - w tym gospodarczej.
                      A porównanie z mercem i maluchem chybione , gdyż jest jedynie w
                      kategoriach "kasy".Ale dla Ciebie chyba tylko ta kategoria jest istotna. A dla
                      tych ludzi prawdziwe jest porównanie ( przysłowie) o starych drzewach , których
                      się nie przesadza , bo nie przeżyją.
              • al9 Leć do kościoła 24.02.05, 12:09
                Pomyśl troche kolego! Koniecznie trzeba przestac ograniczać prawo własności!
                Właściciele kamienic muszą mieć prawo regulować ceny najmu! Pomijam oczywiste
                zasady konstytucyjne, ale podkreślan dodatkowo, że NIC by sie NIE stało! Ceny
                nie wzrosna lawinowo - ani nie wytrzyma tego rynek, ani nie pozwoli standard
                budynków! Poza tym trzeba zlikwidowac patologie: na najlepszych ulicach w
                najpiekniejszych kamienicach często mieszkaja ludzie , których na to nie stać.
                To sie musi zacząć zmieniać z korzyścia dla wszystkich. Nareszcie ruszą remonty,
                powstana tysiące miejsc pracy. To będzie duzy impuls dla całej gospodarki. I
                moze wreszczi egminy zrozumieją, ze czas pomagac słabszym, a ludzie zaczna sami
                brać odpowiedzialnośc za swoje życie! Ciekawe, że nikt nie zauważa, ze
                tolerujemy powstawanie klasy próżniaczej, będącej na twoim,i moim utrzymaniu -
                od pokoleń!
                Artur Leszczyński
                • remik.bz Re: Leć do kościoła 24.02.05, 13:41
                  al9 napisał:
                  Ciekawe, że nikt nie zauważa, ze
                  > tolerujemy powstawanie klasy próżniaczej, będącej na twoim,i moim utrzymaniu -
                  > od pokoleń!

                  Ja nie piszę o żadej klasie próżniaczej. Zdecydowanie protestuję przeciwko
                  takiemu określeniu ludzi żyjących i pracujących w latach 1939 - 1989.
                  Rozumiem ,że do tej klasy próżniaczej zaliczasz też ludzi "Solidarności" ,
                  górników z "Wujka" , byłych AK-owców , ludzi października 1956 itd. Gdyby nie
                  oni ,to pewnie nie byłoby dziś tej dyskusji o "prawie własności" a niby-
                  działalność gospodarczą prowadziłbyś wyłącznie "na czarno" handlując dolarami
                  pod Pewexem. Diś mamy wolnośc i łatwo powiedzieć - Murzyn zrobił swoje - niech
                  teraz zdycha , bo mamy wolny rynek. Wiem o czym piszę. Gdyby nie to ,że ja za
                  zarobione w "kapitaliżmie " pieniądze mogłem kupić mieszkanie swoim
                  schorowanym, starym rodzicom , to nie mieli by szans na godną starość .W imię
                  kultu pieniądza dręczono by ich pewnie nawet tak schorowanych podpierając się
                  świętym prawem własności. Pewnie powiecie ,że za komuny też mogli
                  zarobić "kasę" np. kombinować , kraść , czy iść nas współpracę. Ale to już
                  kwestia etyki i moralności innej niż kult pieniądza za wszelką cenę . Reguły
                  wolnego rynku nie załatwią dziś wszystkich spraw z czasów komuny . Trzeba być
                  jeszcze człowiekiem. Ci starzy ludzie nie mogli np w 1958 ubezpieczyć się
                  w "Amplico" i to nie z własnej winy.
                  • al9 bajki czytam 24.02.05, 14:03
                    Nie wkładaj mi w usta słów których nie powiedziałem. Górnicy z Wujka i z
                    Solidarności dawno wykupili swoje mieszkania i to za 5% ceny. A poza tym
                    walczyli o wolność chyba - w tym gospodarczą i poszanowanie prawa włąsności.
                    Poza tym mamy 2005 więc nie wracaj do tamtych czasów - rzmawiamy o ograniczaniu
                    praw włąścicieli kamienic! jesli nie rozumiesz, ze trzeba uwolnic czynsze -
                    Twoja strata. Ale bez demagogi. Klasa prózniacza żyjąca równiez na Twój
                    rachunek, to Ci którzy zajmują 100m apartamenty w cudzych kamienicach płacąc
                    grosze i uważając , ze państwo mai ich zawsze chronić. A Kamienicznicy maja za
                    to płacic. Gratuluję pomysłowości: chrońmy słabszych za cudze pieniądze!
                    • remik.bz Re: bajki czytam 24.02.05, 14:43
                      al9 napisał:

                      > Nie wkładaj mi w usta słów których nie powiedziałem. Górnicy z Wujka i z
                      > Solidarności dawno wykupili swoje mieszkania i to za 5% ceny

                      Nie wszyscy wykupili . Może Ci trudno zrozumieć , ale nie każdy ma tzw. "łeb do
                      interesów" . Może Ci trudno zraozumieć , ale nie każdy żyje wyłącznie w świecie
                      przychodów , kosztów , aktywów, bilansów , stóp procentowych , windykacji ,
                      dyskonta itd ... I jeśli ktoś ma inne priorytety niż kasa, , to wcale nie
                      znaczy ,że jest głupi, czy gorszy.

                      Klasa prózniacza żyjąca równiez na Twój
                      > rachunek,

                      Po pierwsze nie klasa próżniacza , tylko starzy schorowani ludzie , którzy
                      aktywne życie maja już za soba .Ktorym kiedyś odebrano możliwość spokojnej i
                      godnej starości. A zę żyją na mój rachunek , to normalne. Ja wiem jeszcze jak
                      brzmi czwarte przykazanie. Tobie tez radziłbym stosować go w przktyce . Może
                      zaprocentować , gdy będziesz w ich wieku.

                      I jeszcze jedno . Nie napisałem tego wcześniej . Ja jestem oczywiście za
                      uwolnieniem czynszów . Ale domagam się jedynie pomocy dla tych starych ludzi.
                      Pomocy zmierzającej do tego , aby w spokoju dożyli swoich dni . A taką pomoc (
                      np dopłaty) musimy dać my , którzy dzisiaj zarabiamy , bo nikt inny tego nie
                      zrobi.
                      • al9 Re: bajki czytam 24.02.05, 14:56
                        To, że żyją na nasz rachunek uważasz za normalne? Całe moje pokolenie musi
                        pracować na "biednych schorowanych" (ciekawe, czy tak powiesz tez o
                        stalinowskich prokuratorach, SBekach i ORMOwcach, którzy pobierająciepłe
                        emeryturki) i zbierać na swoje emerytury! To nie jest niesprawiedliwe? Wracam do
                        meritum: uważam, ze uwplnienie czynszów nie spowoduje generalnie podwyzki
                        czynszów, za to uzdrowi sytuację. A co do pomocy: ok, ale powtarzam NIE z
                        kieszeni włąścicieli kamienic!!!
                        • krotki reali czynszowe 24.02.05, 15:02
                          oto mój tekst z 2002 roku dziś jeszcze bardziej aktualny

                          • Czy w kamienicach jest juz wolny rynek!!!
                          krotki 18.12.2002 18:26 + odpowiedz


                          W drodze do wolnego rynku mieszkaniowego skłonny jestem już odtrąbić
                          zwycięstwo – dlaczego? bo czynsze w wysokości 3% wartości odtworzeniowej,
                          moim zdaniem, albo mieszczą się już w rynkowych al-bo też pośrednio
                          uruchamiają mechanizmy obniżki czynszów wolnoryn-kowych zbliżając je tym
                          samym do owych granicznych 3 % wartości odtworzeniowej. Zatem albo uzyskujemy
                          już rynek albo nastąpiło gwałtowne zbliżenie się czynszów wolnych i
                          regulowanych.
                          Ten wolny rynek mamy wprawdzie może nie w całej Polsce ale na pewno we
                          wszystkich małych i średnich miastach a nawet i w niektó-rych dużych,
                          Natomiast problem pozostanie tylko w kilku miastach ta-kich jak Warszawa,
                          Kraków, Poznań i to w o wiele mniejszej skali!!. Z powodu zbliżenia się
                          czynszów wolnych i regulowanych.
                          Dlaczego? Wyjaśnię na przykładzie Torunia, jest to typowe miasto średniej
                          wielkości ale mające Uniwersytet co daje zapotrzebowanie na sporą ilość
                          studenckich kwater co napędza koniunkturę i oczywiście ce-ny wolnorynkowe.
                          Dlatego śmiało można je porównać z Lublinem, Gdynia, Rzeszowem czy nawet
                          Katowicami i Łodzią. Jeśli zatem uzy-skamy rynek w takim mieście to w
                          mniejszych tym bardziej – jak wspomniałem pozostanie problem Wa-wy czy
                          Krakowa!!
                          W Toruniu obecne ceny wolnorynkowe w kamienicach z trudem sięgają 8 zł
                          raczej oscylują pomiędzy 6-7 i to za lokale samodzielne z łazienkami i raczej
                          z c.o. Podniesienie czynszu do 5.62 zł w lokalach bez c.o to tak jakby 7 zł w
                          mieszkaniach z c.o. - zatem dokładnie rynek!!. Jeśli ktoś z właścicieli sobie
                          życzy to niech przy piecach podniesie do 5.62 a zobaczy czy nie przekroczył
                          progu rynkowego- !! Poza tym po podwyżce część lokatorów zrezygnuje z dużych
                          mieszkań – wynajmą mniejsze np. mam wolne mieszkanie 2 pokoje 55 mkw - piece
                          i nie mo-gę dostać nikogo za 400 zł!! Teraz pewnie znajdę bo np. samotna ko-
                          bieta z 124 mkw. przy cenie 5,62 jak zobaczy czynsz ok. 700 zł to chwilę
                          pomyśli i przejdzie na te 2 pokoje 55 mkw.!!! zatem będę miał 124 m. kw.
                          wolne ale czy wynajmę je za 700 zł ?? Wątpię!. Zatem zejdę do 600 zł a to już
                          poniżej 5 zł za 1 mkw.!! czyli rynek będzie poniżej 3% wartości
                          odtworzeniowej. !!!!!!
                          Oceniam, że zwolni mi się 10% mieszkań, czyli wejdą one na ry-nek zbijając
                          ceny w dół i przy okazji wyjdą spod dawnego czynszu re-gulowanego. Obecnie
                          mam 50% mieszkań z czynszem regulowanym czyli zostanie mi 40% !! Od kilku lat
                          5-10 % mieszkań rocznie z przy-czyn naturalnych mi się zwalnia. A przy
                          czynszu ok. 5 zł właściwie nie będzie różnic!! . Będzie mityczny rynek.
                          Dopiero gdy za kilka, kilkanaście lat jak wejdziemy do UE i za-sobność
                          społeczeństwa wzrośnie można będzie pomyśleć, iż czynsz na poziomie 3 % w
                          Toruniu to za mało.
                          Teraz przeanalizujmy wielkie miasta w danych GW to zaledwie w Warszawie kilka
                          no może kilkanaście tysięcy mieszkań i podobnie w Krakowie nieco mniej w
                          Poznaniu łącznie max 40.000 mieszkań. Jakaż to mała skala !! Przypominam w
                          1994 roku ustawa zmieniała czynsze dla prawie 3.5 miliona mieszkań zatem opór
                          społeczny był ogromny!! Chodziło o ogromny elektorat!!
                          Wyroki TK zawęziły pole konfliktu do mitycznych 600.000 w prywatnych
                          zasobach a obserwując moje nieruchomości to już dawno nie jest 600 tyś to
                          jest maksimum 2/3 czyli właśnie 400 tyś, gdyż cały czas odbywa się exodus z
                          prywatnych kamienic. Czyli pole sporu było dość duże ale w procentach to ok
                          3.5% mieszkań Polsce !!! teraz gdy rynek zagości w średnich miastach znowu
                          nastąpi zawężenie pola sporu do 0.35% mieszkań . To po pierwsze, a po drugie
                          w tych miastach na-stąpi zbliżenie czynszu wolnego z regulowanym, różnica
                          będzie nie tak jak dotychczas 10 krotna (Warszawa) a maksymalnie 2 krotna. To
                          zno-wu uruchomi mechanizmy rynkowe część się wyprowadzi bo nie wy-
                          trzyma „tylko” 10 zł czynszu i te lokale wrócą na rynek – a dodatkowo okaże
                          się dość szybko ile mieszkań było ludziom zbędnych ale przy ta-kich czynszach
                          jak były - 2 zł za m. kw. można było je trzymać sobie w odwodzie a nuż
                          wykorzystam je!! Ale przy 10 zł to już się nie będzie opłacało i te tez wrócą
                          na rynek. Efekt tego będzie dwojaki , po pierwsze pojawia się na rynku
                          mieszkania zatem cena wolnorynkowa spadnie za-łóżmy z 20 zł do 15 zł –
                          zmniejszy się zatem dyferencjał do zaledwie 50 % ceny a po drugie znowu pole
                          sporu zmniejszy się.
                          Tak zastanie nas 1 stycznia 2005 i jeśli nawet pomysły Pola by przedłużyć tą
                          ochronę (3%) na kilka lat uda się mu wprowadzić to pop pierwsze TK znowu z
                          pewnością uchyli mu z trzaskiem (TK pisze o 10 letnim okresie w obu
                          uzasadnieniach jako prawie nabytym przez właści-cieli). Po drugie może dadzą
                          sobie siana znowu z dwóch względów 1/ bo awantura o to nie będzie wielka,
                          gdyż dotyczyć będzie to wówczas kil-kudziesięciu tysięcy mieszkań zatem
                          naciski minimalnego elektoratu. Problem będzie wręcz marginalny, dotyczący 2-
                          3 miast reszta będzie już dawno miała rynek.!! 2/ różnica cen będzie
                          niewielka zatem byc może rynek to sam zdyskontuje obniżając ceny lub
                          odwrotnie podnosząc bo wzrośnie wartość odtworzeniowa!!
                          Dlatego i w tych miastach wieszczę nastanie rynku może nie tak szybko ale w
                          przewidywalnym czasie!!
                          Dlatego jestem optymistycznie nastawiony – mamy rynek – zaj-mijmy się zatem
                          teraz odbudowaniem naszych ruin. Ja oceniam, że po-trzebuję na to 10-15 lat.
                          Chcę następcom przekazać kamienice w kwit-nącym stanie teraz widzę taka
                          możliwość. Oczywiście mamy jeszcze kilka problemów do załatwienia
                          1/ eksmisje ale tu wbrew pozorom propozycja rządu o uniemożli-wieniu eksmisji
                          na bruk jest dla nas bardzo korzystna, gdyż uzyskujemy coś czego nie było
                          możliwość dostarczenia lokalu do eksmisji a nawet możliwość opłacenia np.
                          noclegowni by można eksmitować lokatorów jest to z punktu widzenia
                          ekonomicznego pożądane, bo nie walcząc o odszkodowanie od Gminy możemy
                          eksmitować z lokali, które do tej po-ry był blokowane,
                          2/ opłaty - musimy wywalczyć by wodociągi przejmowały kwestie opłat za wodę,
                          jesteśmy obecnie ich darmowymi poborcami, czas z tym skończyć już są pierwsze
                          jaskółki ale nadal Wodociągi w kraju się przed tym bronią!! ( zresztą jeśli
                          lokator normalnie płaci to problem jest nie-wielki gorzej jak mamy
                          niepłacacych wówczas de facto my płacimy
                          3/ ucywilizowanie ubezpieczeń, podatków itp.
                          Czyli problemy jeszcze są ale nie wymagajmy za dużo jest coraz lepiej udało
                          się wrócić na normalna drogę zatem do roboty.

                          Pozdrawiam


                          Napiszcie czy jestem nadmiernym optymistą czy też może wcale nie!!

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10096&w=4009436&a=4009436

                          Pozdrawia
                      • krotki do remik,bz 24.02.05, 14:58
                        słuchaj to jest konkretna propozycja
                        mam w kamienicy panienke, no nie najcięższych obyczajów, ma kilkoro dzieci z
                        róznymi panami - nie płaci mi od lat czynszu ja jej funduje; wode, smieci, no i
                        mieszkanie. Mam propozycje mieszkanienie ok 35-40 m 2 ( nie pamietam bo nie
                        naliczm za nie czynszu bo nie ma po co!!) płac chociaż!!! czynsz gminny czyli 3
                        zl z 1 m2 ( rynkowy ok 5-6 zł). Wyszłoby to Ci z woda, smieciami ok 150 zł
                        miesiecznie - płac za nią - ja płace za nia kilka lat. Ty plać chociąz rok .
                        OK ??
                        Wówczas podadamy.

                        Proszę o konkretna odpowiedź


                        Łatwo sie decyduje z czyjejś kieszeni wykaż sie że to co piszesz przekłada sie
                        na twe działania a nie tylko na pisanie!!

                        Pozdrawiam
                        • remik.bz Re: do remik,bz 24.02.05, 15:12
                          Ale ja przecież nie pisałem o takich "panienkach".Nie chodzi o patologie. W tym
                          przypadku oczywiście musisz wykorzystać cała drogę prawną , aby sie bronić. Mi
                          chodzi o przypadki, kiedy korzystanie z tej możliwości jest po prostu
                          nieetyczne. Postaw pytanie inaczej i na temat poruszony w mich postach . Np " w
                          mojej kamienicy mieszka 85- letnia staruszka , były członek AK i Solidarności .
                          Ma 800 zł emerytury , bo nie kradła i nie kombinowała za komuny. Jest ciężko
                          chora . Placi mi 250 zł czynszu , a wg reguł wolnego rynku powinna płacić 650,-
                          zł. Czy zapłacisz za nią brakujące 400,- zł. ? I moja odpowiedź . TAK, ALE NIE
                          SAM . Powinni zapłacić wszyscy obywatele III RP . Bo to jest po prostu nasz
                          obowiązek. Przy założeniu , że uważamy się za ludzi i szanujemy
                          pojęcie "człowieczeństwa".
        • misianc Re: Kamienicznicy: ultimatum wobec rządu 24.02.05, 08:51
          A może należ Pan do tych nowych właścicieli co za bezcen odkupili w ostatnich
          latach nieruchomości od starych, często schorowanych właścicieli a teraz chcą
          czerpać z tego korzyści? A co robili niby właściciele przez 60 lat? Kto
          odbudował po wojnie ich kamienice i utrzymuwał je w jaki takim stamie?
          Właściciele już dawno mogli odzyskać to co było ich własnością lub prawnie
          dziedziczyli.Trochę rozsądku Panie 1324911
          • krotki własnie troche rozsądku 24.02.05, 08:58
            misianc napisała:

            > A może należ Pan do tych nowych właścicieli co za bezcen odkupili w ostatnich
            > latach nieruchomości od starych, często schorowanych właścicieli a teraz chcą
            > > czerpać z tego korzyści?


            kupili !! inni tez mogli kupić!!! ale najczęście odziedziczyli!!!




            A co robili niby właściciele przez 60 lat? Kto
            > odbudował po wojnie ich kamienice i utrzymuwał je w jaki takim stamie?

            szanowny Pan raczy bredzic oszem w Warszawie trzeba było odbudowywac ale w
            Polse powiatowej??? np. ja mam kilka kamienic które w 1945 kwitły - niemcy
            pilnowali porządku oj pilnowali, dopiero w latch 60 komuna zaczęła zaniżać
            czynsze! a prawdziwy dramat to lata 70-80 !! a juz kompletny dramat to rządu
            Slodarności do 1994 roku Dopiero SLD coś zrobiło w 1994 roku~~~
            Taka prawda

            > Właściciele już dawno mogli odzyskać to co było ich własnością lub prawnie
            > dziedziczyli.Trochę rozsądku Panie 1324911

            a co ma to do rzeczy???


            Pozdrawiam
          • t324911 Re: Kamienicznicy: ultimatum wobec rządu 24.02.05, 09:05
            A moze to moi dziadkowie wybudowali . Moze po wojnie odbudowali tylko po to
            zeby panstwo zabralo podzielilo i wsadzilo tam lokatorow "z kwaterunku" z
            czynszem nie wystarczajacym nawet na oplate wywozki smieci . Co robili
            wlasciciele ??. Wszystko od malowania ,tynkowania , napraw i w koncu wymiany
            dachu do wymiany stolarki okiennej . A co robili lokatorzy - dalej placili
            grosze . Wlasciciele nic nie musieli odzyskiwac od tego byli wlascicielami
            jedyne czego nie mieli to kontrola nad swoja wlasnoscia . Teraz beda ja mieli i
            mam nadzieje ze ci co beda chcieli wykorzystaja to do maximum. Co do rozsadku
            to dziekuje wystarczy mi . Oby tylko wystarczylo go tym co okradali innych
            przez 60 lat i dzis sie boja ze nie beda mogli dalej .
      • krotki a dlazego trzeba sie logowac????? = do headeater 24.02.05, 08:28
        headeater napisał:

        > Szanowny panie Witku, nie wiem, czy może urodził się pan wczoraj, że nie ma
        pan
        >
        > pojęcia jak wyglądała gospodarka mieszaniowa w Polsce przez ostatnich
        > kilkadziesiąt lat. Oto państwo okradało Polaków tak, że zarobienie na
        > mieszkanie było dość trudne. Pańastwo lansowało model "spółdzielczy ", czyli
        > czekaj i czekaj...

        nieprawda b. łatwo budowało sie domy jednorodzinne np. w 70 latach byl kresdyt
        140 tys na bodaj 30 lat a koszt budowy był ok 150-180 tys - to sa autentycne
        dane a nie z kapelusza!!! popatrz na statystyke ile jest domow jednorodzinnych
        skąd sie wzięły ???


        Szanowny Panie, moze zastanowi się pan nad takim przypadkiem> :
        > pracownik otrzymał mieszkanie kwaterunkowe z zakładu pracy (tzw.
        kwaterunkowe),> zakład sprzedano, a po mieszkanie zgłosił się prywatny
        właściciel (sprawa > odbyła się wbrew prawu pierwokupu) i teraz mieszkanie chce
        odzyskac dla siebie.

        podajesz jednostkowy przyhład? nie wiem czy prawdziwy ale jeśli to....
        zakładowe mieszkania i kwaterunek nie występowały łacznie poza MO SB i
        Wojskiem!!! Jak były domy zakładowe to nie było decyzji administracyjnej!!! Jak
        sprzedac miano bez pierwokupu to nie mogło byc prywatne . itd.


        >
        > Historia ma miejsce w Krakowie. Dodam jeszcze, że pani, która obecnie
        > zamieszkuje owo mieszkania po 40 latach pracy ma 800zł emerytury (netto).


        czy mozna jednostkowym przykładem nakazywac zmine systemu


        > Jeżeli Pan skazi swój umysł minimum refleksji, dojdzie pan do wniosku, że to
        > PAŃSTWO POLSKIE ma w d*** los swoich obywateli (zarówno kamieniczników, jak i
        > lokatorów).

        b. słusznie!!! wszyscy jesteśmy ofiarami komunizmu ale własnie refleksja winna
        pana sprowadzic do wnosku, że skoro sie skończyła to i jej skutki powinny
        wreszcie też sie skończyć mo nie???


        Radzę też trochę zastanowić się nad swoimi kategorycznymi sądami,
        > które jak sądzę są wynikiem braku życiowego doświadczenia.

        TU akurat mam identyczny pogląd wypowiadaja sie głównie dzieciaki nie mając
        pojecia o problemie


        Pozdrawiam
        • headeater Re: a dlazego trzeba sie logowac????? = do headea 24.02.05, 08:39
          > nieprawda b. łatwo budowało sie domy jednorodzinne np. w 70 latach byl
          kresdyt
          > 140 tys na bodaj 30 lat a koszt budowy był ok 150-180 tys - to sa autentycne
          > dane a nie z kapelusza!!! popatrz na statystyke ile jest domow
          jednorodzinnych
          > skąd sie wzięły ???

          Zgadzam się z panem, ale jeżeli ktoś nie budował dlatego ,że "posiadał"
          mieszkanie kwaterunkowe, bo wtedy automatycznie musiał z niego zrezygnować.
          Jedni mają więcej odwagi, inni mniej, ale czy to od razu ma oznaczać bezdomność?
          Poza tym na to również było potrzeba sporo pieniędzy.


          > podajesz jednostkowy przyhład? nie wiem czy prawdziwy ale jeśli to....
          > zakładowe mieszkania i kwaterunek nie występowały łacznie poza MO SB i
          > Wojskiem!!! Jak były domy zakładowe to nie było decyzji administracyjnej!!!
          > sprzedac miano bez pierwokupu to nie mogło byc prywatne . itd.

          Nie ma Pan racji, przedsiębiorstwo państwowe, branża budownictwo przemysłowe.
          Firma z całym majątkiem została sprzedana.

          > czy mozna jednostkowym przykładem nakazywac zmine systemu

          Niemniej jednak takie osoby są...
          >
          Bardzo słusznie!!! wszyscy jesteśmy ofiarami komunizmu ale własnie refleksja
          winna
          > pana sprowadzic do wnosku, że skoro sie skończyła to i jej skutki powinny
          > wreszcie też sie skończyć mo nie???

          W części się z Panem zgadzam, tj. dziś biorę kredyt, kupuję mieszkanie, spłacam
          i mam. Ale pewne rzeczy niestety ciągną sie jak ogon z przeszłości i trzeba
          znaleść rozwiązanie. Ja np. mogę powiedzieć, co mnie obchodzą ludzie domagający
          się odszkodowań za mienie zabużańskie? Też mogę powiedziec: "był komunizm i
          g*** dostaniecie, bo był komunizm".

          Pozdrawiam
          • krotki nie rozumiem formy Pan ale cóz 24.02.05, 08:52
            headeater napisał:
            >
            >
            > jeżeli ktoś nie budował dlatego ,że "posiadał" > mieszkanie kwaterunkowe, bo
            wtedy automatycznie musiał z niego zrezygnować.

            w tym problem że jakże łatwo było byc na cudzym !!!!

            > Jedni mają więcej odwagi, inni mniej, ale czy to od razu ma oznaczać
            bezdomność> ?

            własnie dlatego ludzi nie sa równi !!!!! ale czy to m oznaczac że mamy
            preferowac tych niezaeadnych to po co byc wówzas zaradnym????
            takie społezeństwo juz było!!!!





            > Poza tym na to również było potrzeba sporo pieniędzy.

            głównie własnej pracy!!!


            > Nie ma Pan racji, przedsiębiorstwo państwowe, branża budownictwo przemysłowe.
            > Firma z całym majątkiem została sprzedana.
            > Niemniej jednak takie osoby są...

            i co była decyzja z prywatnym na 100% nie to byłomieszkanie zakłdowe!!! a
            jheśłi sprzedano je ziezgodnie z przepisami to to było przestępstwo!! i nie
            można ekstrapolowac takigo przypadku na komieniczników bo nie ma to nic z tym
            wspólnego!!!

            > W części się z Panem zgadzam, tj. dziś biorę kredyt, kupuję mieszkanie,
            spłacam> i mam. Ale pewne rzeczy niestety ciągną sie jak ogon z przeszłości i
            trzeba > znaleść rozwiązanie.


            np przestańmy sie wzajemnie okradac w majestacie prawa 1/ było 10 lat na
            rozwiązanie swoich problemów mieszkaniowych 2/ państwo nic nie zrobiło
            3/ wszyscy zekali że bdzie tak jak dawaniej - ale sie końzy


            Pozdrawiam
            • headeater Re: nie rozumiem formy Pan ale cóz 24.02.05, 09:03
              > w tym problem że jakże łatwo było byc na cudzym !!!!

              nie przeczytał Pan dokładnie, mieszkaniem dysponował zakład pracy! ?Zawarto
              umowę!

              > > Jedni mają więcej odwagi, inni mniej, ale czy to od razu ma oznaczać
              > bezdomność> ?
              >
              > własnie dlatego ludzi nie sa równi !!!!! ale czy to m oznaczac że mamy
              > preferowac tych niezaeadnych to po co byc wówzas zaradnym????
              > takie społezeństwo juz było!!!!

              Ok, nie są! Zauważy Pan również, że spora część tego majątku np. na Podhalu
              pochodziła z pomocy z USA i Kanady. Pan i ja dopłacamy do KRUS. Zapewne nie ma
              Pan ochoty, ja również nie mam... A jednak dopłacamy. Maja wypowiedź poniżej
              dotyczy również dopłacania do PKP, rolnictwa, górnictwa i kto to wie czego
              jeszcze. Zapewne kolejna redukcja zadłużania szpitali... >

              > > Poza tym na to również było potrzeba sporo pieniędzy.
              > głównie własnej pracy!!!
              >
              Oczywiście!
              >
              > > Nie ma Pan racji, przedsiębiorstwo państwowe, branża budownictwo przemysł
              > owe.
              > > Firma z całym majątkiem została sprzedana.
              > > Niemniej jednak takie osoby są...
              >
              > i co była decyzja z prywatnym na 100% nie to byłomieszkanie zakłdowe!!! a
              > jheśłi sprzedano je ziezgodnie z przepisami to to było przestępstwo!! i nie
              > można ekstrapolowac takigo przypadku na komieniczników bo nie ma to nic z tym
              > wspólnego!!!

              Sprawa została załatwiona "bardzo dyskretnie". Właścicielem kamienicy jest dziś
              osoba prywatna.

              > > W części się z Panem zgadzam, tj. dziś biorę kredyt, kupuję mieszkanie,
              > spłacam> i mam. Ale pewne rzeczy niestety ciągną sie jak ogon z przeszłości
              > i trzeba znaleść rozwiązanie.
              > np przestańmy sie wzajemnie okradac w majestacie prawa 1/ było 10 lat na
              > rozwiązanie swoich problemów mieszkaniowych 2/ państwo nic nie zrobiło
              > 3/ wszyscy zekali że bdzie tak jak dawaniej - ale sie końzy

              I ma Pan racje!!! Żyjemy w chorym państwie, gdzie każdy ,do każdego dokłada!!!
              niemniej nie może być tak, że Polska stoi z boku i napuszcza wzajemnie na
              siebie kamieniczników i lokatorów.

              Pozdrawiam
            • sarenkaq Re: nie rozumiem formy Pan ale cóz 24.02.05, 09:46
              > i co była decyzja z prywatnym na 100% nie to byłomieszkanie zakłdowe!!! a
              > jheśłi sprzedano je ziezgodnie z przepisami to to było przestępstwo!! i nie
              > można ekstrapolowac takigo przypadku na komieniczników bo nie ma to nic z tym
              > wspólnego!!!

              Duza czesc kamieniczkow weszla w posiadanie kamienic w co najmniej dziwny
              sposob - omijajac prawa pierwokupu itp. itd. - czsto bywalo tak, ze gdzies niby
              znalezli spadkobierce i kupili za bezcen.
              Fakt jewst taki, ze 90% ludzi w Polsce nie stac na mieszkanie w cenahc
              rynkowych ani tym abrdziej w cenach, jakie marza sobie kamienicznicy (ktorzy
              bardzo dumnie holduja zasadzie, ze drugi czlowiek to tylko skora do obdarcia -
              z nielicznymi wyjatkami). I to tez jest zaszlosc komunizmu, z ktora trzeba
              sobie poradzic w jakis sposob... A na pewno nie jest nim uwolnineie czynszow,
              ktorego skutek moze byc tylko jeden - masowe wnioski o eksmisje ludzi, ktorzy
              niechca placic za zdezelowane kamienice 15 - 20zl/m2 (a takie to stawki minimum
              zycza sobie kamienicznicy za stare, zdezelowane kamienice, ktore nie rzadko nie
              maj nawet wody w mieszkaniu, tylko na pietrze np. w bydgoszczy)
              • krotki maprawde takie ceny sa w Bydgoszczy????? 24.02.05, 14:18
                sarenkaq napisał:
                >> Duza czesc kamieniczkow weszla w posiadanie kamienic w co najmniej dziwny
                > sposob - omijajac prawa pierwokupu itp. itd. - czsto bywalo tak, ze gdzies
                niby> znalezli spadkobierce i kupili za bezcen.


                To przestępsto takie same jak kradzież nalezy to ścigać!!


                >A na pewno nie jest nim uwolnineie czynszow,


                ok a co?????


                > ktorego skutek moze byc tylko jeden - masowe wnioski o eksmisje ludzi, ktorzy
                > niechca placic za zdezelowane kamienice 15 - 20zl/m2 (a takie to stawki
                minimum> zycza sobie kamienicznicy za stare, zdezelowane kamienice, ktore nie
                rzadko nie> maj nawet wody w mieszkaniu, tylko na pietrze np. w bydgoszczy)


                15 zeta w Bydzi niewiarygodne jestem z Torunia zmam rynek bydgoski konkrety
                mieszkanie w kamienicy Centrum możesz z łatością kupic po 1000 zł za 1 m 2 a
                wynając góra za 6-7 zł ( o pow powyżj 50 m 2)


                Ok napisz jak roziązac problem przy istotnym założeniu ż jak ktos wynajmuje to
                wynajmuje a nie winduje ceny w celu pozbycia sie lokatora!! ok?

                Pozdrawiam





            • iron0x20duke Re: nie rozumiem formy Pan ale cóz 24.02.05, 10:35

              > > Poza tym na to również było potrzeba sporo pieniędzy.
              >
              > głównie własnej pracy!!!

              pod warunkiem ze sie startuje z 50% wkladu wlasnego
              dajacego staly dochod i know-how otrzymane od przodkow :P

              zejdz Pan na ziemie... z pozycji czlowieka
              b. latwo patrzec na mrowki
              • krotki pudło!! a nawet dwa 24.02.05, 14:31
                iron0x20duke napisał:

                >
                > > > Poza tym na to również było potrzeba sporo pieniędzy.
                > >
                > > głównie własnej pracy!!!
                >
                > pod warunkiem ze sie startuje z 50% wkladu wlasnego
                > dajacego staly dochod i know-how otrzymane od przodkow :P
                > zejdz Pan na ziemie... z pozycji czlowieka
                > b. latwo patrzec na mrowki

                Pierwsze pudło!!!

                "pod warunkiem ze sie startuje z 50% wkladu wlasnego
                > dajacego staly dochod "

                hahahahaha dochód człowieku to tej całej awantury by dziś nie było gdyby był
                dochód!! własnie o to chodzi że nie ma właściciel nawet 1 zl z tego chodzi o to
                by nie dokładał do tego !!!!! JA KONKRETNIE BODAJ W 1998 ROKU byłem jeden
                jedyny raz na plusie ( zadecydował o tym szleńczy czynsz na użytkowe - ale to
                juz historia + osobiste sprawy które uniemozliwiły większe remonty)

                Pudło drugie
                know-how - było zerowe bo warunki komunistyczne nijak sie mialy do rynkowych
                kamienice były w tzw. przymusowym zarządzie powołanych do tego w latach 50
                zrzeszeń obsadzonych z nomenklatury!! przez partyjnych - właściciel nie tylko
                nie mial prawa miec dochodu ale do 1974 mieszkac w takim domu!!! a do 1987 nie
                on decydowął o zwolnionym lokalu!!! ( kwaterunek) po 1989 ktos z rodziny musial
                sie tym zajac padło na mnie!!! i od zera bracie od zera !!!!


                Pozdrawiam


                PS wówczas mogłes wziąśc kamienice nawet za darmo !! a tak właścicile w 1988
                roku przekazali w pobliskiej miejscoości na Skarb Państwa kilka kamienic a
                wiesz dlaczego bo nie stać ich było na opłaty za kanalizację za lokatorów!!!
                Wówczas dosłownie każdy mógł sie stac kamienicznikiem - tak jak biznesmenem
                kpcem czy lekarzem czy inżynierem - trzeba było chciec!!!!


      • aquanta Zapomina Pan wspomnieć o odpowiedzialnych za to 24.02.05, 10:46
        ludziach . Proszę pamiętać , że po okresie rozwoju polskiej socjalistycznej
        gospodarki za czasów tow. Gierka (naród to docenia i pamięta ) a następnie
        małej stabilizacji tow. Jaruzelskiego , nastąpiła zmowa okrągłostołowa . Przy
        okrągłym stole żydokomuna pod wodzą Michnika i inne różowe hieny zapewniły
        sobie dostęp do władzy i rozkradły kwitnącą polską gospodarkę . Rabunkowa
        prywatyzacja doprowadziła Polskę do poziomu krajów trzeciego świata a Unia nas
        ostatecznie wykończy i sprzeda 18 mln. Polaków na paneuropejskim targu
        niewolników .
        Niewiarygodne ? Proszę posłuchać radia maryja , o. Rydzyka , pana Leppera ,
        pana Macierewicza , pana Giertycha , pana Kaczyńskiego i innych kuta*ów
        doprowadzających mnie powoli do białej gorączki .
        • ppppp7 Re: Zapomina Pan wspomnieć o odpowiedzialnych za 25.02.05, 01:00
          :))))))))) Widzę, że nie tylko mnie się gotuje pod czaszką, jak widzę i słyszę
          tę bandę.
    • t324911 Re: Kamienicznicy: ultimatum wobec rządu 24.02.05, 07:59
      Polska Unia Lokatorow , jak to brzmi dumnie a powinno byc po prostu
      stowarzyszenie slizgajacych sie na cudzej du..e .
    • headeater Re: Kamienicznicy: ultimatum wobec rządu 24.02.05, 08:03
      Chciałbym jeszcze dodać, że scenariusz pt.
      kredyt-mieszkanie-bezrobocie-egzekucja-bezdomność
      wcale nie będzie w Polsce rzadkością. Jeżeli dotknie on Pana lub kogoś Panu
      bliskiego, proponuję zacytować ostatnie zdanie z Pana wypowiedzi...
      • kiki17 Re: Kamienicznicy: ultimatum wobec rządu 24.02.05, 08:51
        Headeater, jak zapewne zauważyłeś tak wielka blokada rynku wynajmu przez
        Państwo tak naprawdę do niczego nie doprowadziła, obok jest najem na zasadach
        rynkowych i jakoś ci ludzie sobie radzą (pewnie byłes studentem). Ilu jest
        takich co sobie nie radzi - 0,5 mln to tu niech sprawę załatwią dodatki
        mieszkaniowe. Jeśli stać Polskę na najwyższy na świecie odsetek rencistów -
        4%!! to dlaczego nie stać nas dodatki. Przeciez to świadczenia celowe nie jak
        renty... Przecież jeśli będzie czynsz wyższy to i będą wyższe wydatki na
        remonty - a ja chcę żeby polskie ulice wyglądały pięknie.
        • headeater Re: Kamienicznicy: ultimatum wobec rządu 24.02.05, 09:17
          kiki17 napisał:

          > Headeater, jak zapewne zauważyłeś tak wielka blokada rynku wynajmu przez
          > Państwo tak naprawdę do niczego nie doprowadziła, obok jest najem na zasadach
          > rynkowych i jakoś ci ludzie sobie radzą (pewnie byłes studentem).

          Zgadzam się, to było tylko odwlekanie rozwiązania problemu. Na szczęscie nie
          musiałem wyjeżdżać, bo uczelnię miałem na miejscu.

          Ilu jest takich co sobie nie radzi - 0,5 mln to tu niech sprawę załatwią
          dodatki
          > mieszkaniowe.

          To jest sensowne rozwiązanie. Tylko czy pójdzie seksowne dofinansowanie
          samorządu w kierunku dodatków mieszkaniowych, trudno powiedzieć. Wybory
          wkrótce.

          Jeśli stać Polskę na najwyższy na świecie odsetek rencistów -
          > 4%!! to dlaczego nie stać nas dodatki. Przeciez to świadczenia celowe nie jak
          > renty...

          To już zupełnie inny problem.

          Przecież jeśli będzie czynsz wyższy to i będą wyższe wydatki na
          > remonty - a ja chcę żeby polskie ulice wyglądały pięknie.

          Ja również. Pozdrawiam.
    • janbacz Biedni potrzebują wsparcia ale niebiedni nie 24.02.05, 08:07
      Biedni potrzebują wsparcia, ale tylko biedni
      a nie wszyscy lokatorzy jak leci - wśród których
      są osoby, których do biednych nie można zaliczyć.

      Poza tym dlaczego przerzucać ciężar pomocy
      biednych i niebiednych lokatorów na kamieniczników?
      To może wprowadźmy też ograniczenie wzrostu cen
      żywności dla biednych i niebiednych?
      Jak na razie państwo w przypadku np. cukrowników,
      nie tylko nie ograniczyło wzrostu cen cukru ale
      wręcz załatwiło im przez dołączenie do UE wzrost
      cen prawie dwukrotny.

      • headeater Re: Biedni potrzebują wsparcia ale niebiedni nie 24.02.05, 08:16
        Szanowny Panie subwencjonowanie przez państwo dotyczy m.in.
        -górnictwa (redukcja długów i dokapitalizowanie akcjami spólek skarbu państwa
        -przemysłu stocznowego (jw. m.in. Stocznia Szczecńska dokapitalizowana akcjami
        Jelfy)
        -rolnictwa (dopłaty pośrednie i bezpośrednie)
        -inwestycja zagranicznych (zwolnienia podatkowe i dopłaty, nawet
        kilkadziesiąttyś/miejsce pracy)
        -zwolnień podatkowych dla hipermarketów.
        To tylko kilka przykładów...
        Pisze pan "biedni lokatorzy", to ile wynosi w PL próg ubóstwa? Ja nie wiem, ale
        dane pomocy społecznej są zatrważające (200-400zł/osobę ???)...
        • headeater Re: Biedni potrzebują wsparcia ale niebiedni nie 24.02.05, 08:20
          Zapomniałem: PKP, Służba Zdrowia....
          • t324911 Re: Biedni potrzebują wsparcia ale niebiedni nie 24.02.05, 08:29
            Panie headeater :

            "..Chciałbym jeszcze dodać, że scenariusz pt.
            kredyt-mieszkanie-bezrobocie-egzekucja-bezdomność
            wcale nie będzie w Polsce rzadkością. Jeżeli dotknie on Pana lub kogoś Panu
            bliskiego, proponuję zacytować ostatnie zdanie z Pana wypowiedzi..."

            Kiedys w mieszkaniach w ktorych mieszkali tacy wlasnie lokatorzy moglem
            mieszkac ja i moje rodzenstwo ale rodzicom zabral je kwaterunek . Dzis stoja
            puste a mieszkam tam jak wpadam do Polski odwiedzic rodzicow . Mogli by je
            wynajac ale przy obecnych przepisach niech lepiej stoja puste .
            • headeater Re: Biedni potrzebują wsparcia ale niebiedni nie 24.02.05, 09:13
              Sam sobie Pan odpowie na pytanie o politykę mieszkaniową państwa!
              Zapewne Urzędowi Mieszkalnictwa łatwiej jest z boku się przyglądać i podsycać
              konflikt na lini właściciel-lokator. Drogi Panie, pisze Pan, PAŃSTWO zabrało,
              ja piszę, to niech teraz ODDA (zrekompensuje, chociażby w formie gminnej
              dotacji , wyrównującej różnicę między czynszem "wolnym", a płaconym
              przez "kwaterunkowego" lokatora). Lokator jest tu tylko pionkiem, ale trudno
              się dziwić, że nie chce być bezdomnym.
        • janbacz Jedni rypią klientów i podatników a inni nie 24.02.05, 16:59
          No właśnie, rolnik, cukrownik,
          handlowiec z zagranicy, górnik czy stoczniowiec
          rypią swoich klientów i/lub podatników
          i to z pomocą rządu a kamienicznicy są przez
          rząd akurat ograniczani - co to ma wspólnego
          ze sprawiedliwością? Dlaczego właściciele
          nieruchomości ziemskich są uprzywilejowani
          a właściciele nieruchomości mieszkaniowych
          są szykanowani? Ludzie zywności potrzebują do
          przeżycia podobnie jak mieszkania...

          Wynika to zapewne z tego że rolnicy mają swoją
          partię w Sejmie, a kamienicznicy swej
          partii nie mają, gdyż są o wiele mniej liczni.
          A gdzie konstytucyjna zasada równości
          praw obywateli?
    • edico Re: Przecież to jest socjalistyczny kapitalizm 24.02.05, 08:35
      Uwłaszczają się tylko wybrańcy narodu za przyzwoleniem reszty ;))
      • papierz A Balcerowicz to ile zarabia? 24.02.05, 08:52
    • walus56 Re: Kamienicznicy: ultimatum wobec rządu 24.02.05, 09:28
      nic nie uratuje tego panstwa - popieram anarchistow - zniszczyc wszystko do cna i budowac od nowa...bedzie praca dla wszystkich...
    • jml13060 Re: Kamienicznicy: ultimatum wobec rządu 24.02.05, 09:53
      Nie wiem, jakim prawem pan Szypowski (i jemu podobne prezesiki) wypowiada się w
      moim imieniu ? Nie czuję się związany jego oświadczeniem.

      >>Właściciele kamienic triumfują. Mirosław Szypowski, prezes Polskiej Unii
      Właścicieli Nieruchomości, stawia ultimatum: - Przez pół roku nie będziemy
      składać do Trybunału kolejnych skarg, ale jeśli czynsze nie zostaną uwolnione -
      zasypiemy sądy lawiną pozwów.<<
      • maciej48 Re: Kamienicznicy: ultimatum wobec rządu 24.02.05, 10:09
        Po II wojnie i zaanektowaniu Polski przez Sowiety i nadanych pzrez nich
        postępowych łotrów ogromną ilość domów wywłaszczono i przejęto na skarb
        państwa / obecnie około 1,5 miliona mieszzkań komunalnych/ do domów nie
        przejętych wpakowano pod przymusem niechcianych lokatorów, którym zapewniono
        opłaty za mieszkanie na poziomie humorystycznego symbolu.Spełniwszy ten czyn
        ludowej sprawiedliwości nowy właściciel czy nakaziciel kwaterunkowy był
        uprzejmy na kilkadziesiąt lat zapomnieć oswoich obowiązkach-efekt tysiące domów
        do wyburzenia lub kapitalnego remontu,mieszka w nich już trzecie pokolenie
        lokatorów którzy za mieszkania faktycznie nie płacili. Kto teraz zapłaci za te
        lewicowe draństwo. Znowu my wszyscy z podatków.
    • indris Zaczynam rozumieć bolszewików... 24.02.05, 10:19
      ...kiedy czytam takie posty, jak witka_28. To nie znaczy, że się z nimi
      zgadzam, ale w następnej wersji socjalizmu coś trzeba będzie zrobić, żeby takie
      roszczenia nie mogły się pojawiać.
    • iron0x20duke ultimatum wobec KAMIENICZNIKOW - policzmy... 24.02.05, 10:28
      zalozmy, ze jestesmy panstwem i mamy do wydania 10e+9zl (odszkodowania)
      musimy miec mieszkania dla 500k ludzi
      10e+9/500e+3=10e+9/5e+5=2e+4=20kzl na lebka
      przyjmijmy 4-osobowe rozmieszczenie
      mamy 80kzl na rodzine
      przyjmijmy 30m^2 na 1 mieszkanie = 2nieduze pokoje+ mala kuchnia
      co daje 2700zl/mkw = wyglada na srednia cene w Pl
      z UE daloby sie wyrwac ze 20% - czyli nie 30, a 36mkw
      przy takiej skali rozbudowy, moznaby zjechac z kosztami o nastepne 20% -
      nie trzeba budowac w centrum wawy
      i nie 36, a 44mkw, juz mamy 3 pokoje na 4-osobowa rodzine
      - mamy rozmieszczonych wszystkich biednych i niebiednych lokatorow -
      spokoj na pare lat
      - lekko zrownowazony rynek mieszkan
      - pobudzone budownictwo
      - kamienicznicy graja na rynku o normalnych zasadach, ze
      zrownowazona podaza i popytem :P
      (coz, nie moga podjechac za mocno z czynszem,
      bo kto bedzie chcial u nich mieszkac ;) ?)

      TYLKO ZE PREDZEJ WYGRAM 7. W DUZEGO LOTKA NIZ DO TEGO DOJDZIE!!!!
      • iron0x20duke Re: ultimatum wobec KAMIENICZNIKOW - policzmy... 24.02.05, 10:29
        a wszystkie kamienice do ktorych sa roszczenia oddac - za zlotowke :P
    • pawel_451 jest super 24.02.05, 10:28
      ciekawe jak sobie Rokita z Donaldem i jego Zyta z tym poradza za pol roku ;)
      • bladatwarz Jest wyrok 24.02.05, 11:05
        Trzeba zaczac szanowac wlasnosc!
    • mazur_ep Nieoplaca sie inwestowac w mieszkania 24.02.05, 12:59
      Mieszkam poza granicami kraju. Rodzina w Polsce namawiala mnie wiele razy do
      zainwestowanie w Polski rynek nieruchomosci. Myslalem o kupnie paru nowych
      mieszkan w jakims duzym miescie, ale szcerze mowiac nigdy nie zdecydowalem sie
      i nie zdecyduje sie na taki krok. Nie zrobie tego dopki nie bedzie w Polsce
      przejrzystego i normalnego prawa regulacego wynajem mieszkan. Chodzi mi przede
      wszystkim o:

      - wlasciciel mieszkania a nie panstwo ustala czynsz, innymi slowy musza dzialac
      normane prawa rynku
      - wlasciel ma prawo dac 3 miesieczne wypowiedzenie, po ktorym lokator ma
      obowiazek sie wyprowadzic
      - lokator nie moze sie wyprowadzic z dnia na dzien, powinno obowiazywac 4
      tygodniowe wypowiedzenie
      - lokator przed wynajaciem mieszkania musi wplacic zastaw ( 4 - 6 tygodniowy
      czynsz ) na konto jakiejs wyspecjalizowanej agencji. Zastaw ten zwraca sie
      lokatorowi z odsetkami gdy sie wyprowadza, chyba ze w mieszkaniu wyrzadzil
      jakies szkody, albo zalega z czynszem
      - wlasciciel albo jego przedstawiciel powinien miec prawo do inspekcji
      mieszkania co najmiej 2 razy do roku. W takim wypadku lokator dostaje
      zawiadomienie powiedzmy 2 tygodnie przed inspekcja
      - powinny istniec polisy ubezpieczeniowe, ubezpieczajace od nieuczciwych
      lokatorow
      - powinna istniec baza danych nieuczciwych lokatorow, z ktorej moze korzystac
      wlasciel albo jakas wyspecjalizowana agencja z ktorej korzysta wlasciciel przed
      podjeciem decyzji o wynajmie
      - wlascieciel jest odpowiadzialny za wszystkie konieczne remonty i bierzace
      naprawy.

      Zdaje sobie sprawe, ze w Polsce jest duzo ludzi, ktorych nie bedzie stac na
      wynajem mieszkan, gdy ceny zostana uwolnione. Dla takich ludzi panstwo powinno
      wybudawac mieszkania socjalne o obnizonym standarcie. Innym rozwiazaniem
      moglyby byc doplaty do czynszow dla najbiedniejszych. No coz moim zdaniem,
      gdyby powyzsze rozwiazania weszly w zycie doprowadiloby to napewno do ozywienia
      rynku nieruchomosci w Polsce, stymulacji budownictwa a co za tym idzie
      przespieszenia rozwoju gospodarczego. Gdy juz po jakims czasie zadzialaja
      normalne prawa popytu i podazy, to bedzie to mialo tez wplyw na wielkosc
      czynszow.

      Prawda jest taka, ze Polacy musza sie nauczyc, ze wynajmowane mieszkanie nie sa
      ich wlasnoscia i w kazdej chwili moga byc poproszeni o ich opuszczenie !!!
    • maximillian2 Re: Kamienicznicy: ultimatum wobec rządu 24.02.05, 14:20
      No tak - brońmy lokatorów! Oczywiście! Przecież im się należy! Co za bzdury! Co
      za chamstwo! TAk się składa, że jestem właścicielem, a raczej współwłaścicielem
      kamienicy w pewnym małym mieście. W latach 60-tych Urząd miejski na podstawie
      ustawy - uchylonej obecnie - o kwaterunku, przydzielił mi lokatora na podstawie
      decyzji administracyjnej. Do tej pory lokator mieszka, czynszu płaci tyle ile
      chce i nie można się go pozbyć. Ostatnia sprawa w sądzie rejonowym w moim
      mieście skończyła się porażką. A lokator się cieszy - a ja, a mnie niedługo
      kamienica na głowę się zawali - dach trzeba zdjąć, stropy na II piętrze
      przerobić, a nie mogę tego zrobić bo lokator nie wyraża zgody nawet na czasową
      zmianę miejsca zamieszkania. I TO JEST WŁAśNIE TAK JAK PAńSTWO POLSKIE CHRONI
      WŁASNOść PRYWATNą SWOICH OBYWATELI.
    • oracz_prawdziwy Re: Kamienicznicy: ultimatum wobec rządu 24.02.05, 14:38
      Ręce opadają. Znowu cała zgraja "kapitalistów". Ludzie wyć się chce.
      Spółdzielnie mieszkaniowe były w Polsce i przed wojną. Tego naprawdę nie
      wymyśliła komuna. Ochrona lokatorów tj. ogran9iczenie możliwości podnoszenia
      czynszów jest niemal na całym świecie, tym Kapitalistycznym np w Kanadzie.
      Byłem, widziałem. Nie chce mi się z wami gadać.


      • krotki a wiesz o czy piszesz?? 24.02.05, 14:52
        oracz_prawdziwy napisał:

        > Ochrona lokatorów tj. ogran9iczenie możliwości podnoszenia
        > czynszów jest niemal na całym świecie, tym Kapitalistycznym np w Kanadzie.
        > Byłem, widziałem. Nie chce mi się z wami gadać.

        a ustalania też i to może na poziomie 30% kosztów!!!!1

        masz racje nie gadaj jak nie masz zielonego pojęcia o czym mowa


        Pozdrawiam
        • headeater Re: a wiesz o czy piszesz?? 24.02.05, 15:37
          Znajoma żony płaci w USA za wynajem domku c.a.900 USD z opłatami, zarabia
          6000USD/m-c. Nie wiem, czy regulowane czynsze są w świecie, ale też wiem, że
          gdyby w Polsce większa liczba osób mogłaby sie dorobić po 1945r., to dziś nie
          byłoby problemu kamieniczników i lokatorów, a tak panstwo i jednych, i drugich
          skutecznie okradało, a teraz i jednym, i drugim ten pasztet pozostawia.
          Pozdrawiam.

          • czlowiek4 Re: a wiesz o czy piszesz?? 25.02.05, 00:05
            Nie bede dyskutowac o cenie wynajetego domu w USA. Musi to byc gdzies daleko od
            miasta lub w nieciekawej okolicy (stanie) amerykanskim. US$900.- to nie jest
            tak duzo.

            Osoba, ktora zarabia US$6'000.- "normalnie" mieszka w domu za miniùum US$1'500.
            Ale to juz kwestia standartu.

            W Europie, np w ciagle biednej Hiszpanii (na poludniu) placa srednia w
            stolicy "prowincji" jest ca Euro 1500.- i wynajecie mieszkania 2 pokoje,
            kuchnia, salon koszuje okolo Euro 450.- plus elektrycznosc, telefon, itd.

            W Polsce sredni zarobek jest okolo Euro 450.- i czynsz u kamienicznika na
            tzw "wolnym" rynku KWATERUNKOWYM ( okolo 50m2)jest ponad Euro 300.-

            Nasz kochany rzad ma duze pole do popisu, pierwszy krok - wyrownanie zarobkow,
            a potem rozwiazanie problemu kamienicznikow.

            Czytalem wypowiedzi paru "zacietych" kamienicznikow, ze oni nie chca lokatorow,
            i wola aby ich mieszkania staly puste.

            I tu wlasnie rzad powinien reagowac.W Polsce jest bardzo duzy brak mieszkan i
            jezeli panowie kamienicznicy nie beda chcieli wynajmowac "swoich" mieszkan -
            nalezy ich tak opodatkowac, ze te niezamieszkale "dobra" wyjda im bokiem.
            Jest to stosowane we wszystkich cywilizowanych krajach Uni.



        • msf13 do: headeater, remik.bz i innych wrażliwych 24.02.05, 15:42
          zawsze będą jacyś starzy, samotni, ubodzy ludzie. Umrą ci, co są dziś -
          zestarzeją się inni. Jest to problem dla całego społeczeństwa i całe
          społeczeństwo powinno im pomagać finansowo w ramach płaconych podatków.
          Dlaczego jednak jakaś losowo wybrana osoba ma zapewniac takiemu staruszkowi
          dach nad głową? Bo tak jest wygodniej dla wszystkich z wyjątkiem właścicieli
          tych lokali. Wrażliwośc - piękna cecha, ale jest cokolwiek podejrzana gdy
          gołosłowna. Uwiarygodnijcie się więc, mam propozycję: na mojej rodziny i moim
          utrzymaniu pozostają od 60 lat dwie rodziny: małżeństwo emerytów z
          zameldowanymi trzema wnuczkami oraz uboga staruszka z córką prostytutką. Kto
          nastepny przyjmie je pod swój dach na kolejne 60 lat? Nie musi to być od razu
          właściciel kamienicy, wystarczy odstapić im 1-2 pokoje w domu jednorodzinnym z
          uzywalnością kuchni i łazienki. U mnie tak mieszkają, bo władza ludowa uznała,
          że przedwojenny dom jednorodzinny jest za duży na jedną rodzinę (bo ma więcej
          niż 120 m2) i zakwaterowała w nim 4 rodziny nie przwidując miejsca dla
          właścicieli... Czekam na propozycje
          • headeater Re: do: headeater, remik.bz i innych wrażliwych 24.02.05, 15:53
            msf13 napisała:

            > zawsze będą jacyś starzy, samotni, ubodzy ludzie. Umrą ci, co są dziś -
            > zestarzeją się inni.

            Niezgadzam się z panem, dlatego, że "kwaterunkowe" mieszkania z czasem
            przestaną istnieć, ponieważ wrócą do ich właścicieli.

            Jest to problem dla całego społeczeństwa i całe
            > społeczeństwo powinno im pomagać finansowo w ramach płaconych podatków.
            > Dlaczego jednak jakaś losowo wybrana osoba ma zapewniac takiemu staruszkowi
            > dach nad głową?

            Chcę zwrócić uwagę na olewający stosunek państwa do tego problemu. Przykro mi,
            ale nie tylko włascicieli kamienic państwo okradało. Tego problemu nie ma np. w
            Bawarii.

            >Bo tak jest wygodniej dla wszystkich z wyjątkiem właścicieli
            > tych lokali.Wrażliwośc - piękna cecha, ale jest cokolwiek podejrzana gdy
            > gołosłowna.

            Nie chodzi o wrażliwośc tylko rozwiązanie problemu.

            Uwiarygodnijcie się więc, mam propozycję: na mojej rodziny i moim
            > utrzymaniu pozostają od 60 lat dwie rodziny: małżeństwo emerytów z
            > zameldowanymi trzema wnuczkami oraz uboga staruszka z córką prostytutką. Kto
            > nastepny przyjmie je pod swój dach na kolejne 60 lat? Nie musi to być od razu
            > właściciel kamienicy, wystarczy odstapić im 1-2 pokoje w domu jednorodzinnym
            z
            > uzywalnością kuchni i łazienki. U mnie tak mieszkają, bo władza ludowa
            uznała,
            > że przedwojenny dom jednorodzinny jest za duży na jedną rodzinę (bo ma
            więcej
            > niż 120 m2) i zakwaterowała w nim 4 rodziny nie przwidując miejsca dla
            > właścicieli... Czekam na propozycje

            Szanowny Panie, to jest czysta demagogia! Oto dopłaty do PKP wyniosły w
            ubiegłym roku ok. 2mld złotych, zatem likwidacja kolei oznacza 50zł dla mnie do
            przodu. Inna propozycja: długi szpitali wynioszą 6mld zł, zlicytujmy cały
            sprzęt i sprzedajmy budynki- czyli zyskam jeszcze c.a. 100zł. dopłaty do
            rolników wynoszą wg publikacji wprost kilkaset zł /rodzinę. A ch***, niech
            rolnicy skubia trawę, nie dam ani złotówki, lepiej żarcie z Chin sprowadzić.
            • msf13 Re: do: headeater, remik.bz i innych wrażliwych 24.02.05, 21:45
              jaka znowu demagogia? siedza mi na karku i na moim utrzymaniu (bo dokładam do
              tego, co zniszczą) obcy ludzie w imię sprawiedliwości społecznej. To chyba
              sprawiedliwie będzie rozłozyć te obowiązki rotacyjnie. Pan nikogo nie
              utrzymuje, to prosze ich sobie zabrac do siebie, a potem nawoływać innych do
              chrześćjańskich postaw. Nie chcę wyższego czynszu, ja tych ludzi nie chcę u
              siebie! Nie bardzo rozumiem paralelę z PKP, ale i tak marne to porównanie, bo
              niegospodarność w PKP kosztuje nas wszystkich podatników po równo, a przymusowi
              lokatorzy obciążają tylko nielicznych, tych samych od 60 lat.
              • remik.bz Re: do: headeater, remik.bz i innych wrażliwych 24.02.05, 23:04
                Drwisz z wrażliwości , a szkoda . Moze lepiej nam wszystkim by sie żyło z ta
                pogardzaną wrażliwością. A wracając do tematu. Ja tylko i wyłącznie domagam sie
                pomocy dla pewnej specyficznej grupy : ludzi starych , schorowanych , którym
                komuna odebrała możliwość decydowania o sobie a w konsekwencji perspektywe
                spokojnej starości . Tak samo jak odebrała własność właścicielom , możliwość
                kształcenia dzieciom "badylarzy" , paszporty tym , którzy nie chcieli być
                tajnymi współpracownikami , a Miłoszowi możliwość drukowania w ojczystym kraju
                swoich wierszy. Krzywd jest bardzo dużo . Nie tylko kamienicznicy dostali "w
                plecy".
                Inne grupy najemców takiej ochrony nie potrzebują , bo same mogą kształtowac
                swój los. Nie mozna dopłacać np do pijaków , leni ,cwaniaków , kombinatorów ,
                również ( choć to przykre ) do czlowieka bisnesu , który np "poległ" na handlu
                z Kazachstanem i ma bandę komorników na karku. Ale pomagać musimy tym ,którym
                nie dane było, aby mogli "brać sprawy w swoje ręce".
          • czlowiek4 Powysylajcie ich do Auschwitz 24.02.05, 23:25
            Po co dyskutowac. Polacy juz pokazali swoje talenty od 1939 do 1945 -
            pomordowac, wykonczyc, zagazowac i spalic. W Auschwitz stoi jeszce pare szop,
            wezcie paly i na sile zaladujcie do wagonow bydlecych wszystkich staruszkow,
            kaleki, i najlepiej aby byli zydalmi (bo to bedzie latwiejsze)- kamienicznicy
            wam podziekuja i wy nie bedziecie mieli okazji do potwornej dyskusji.

            Jakiem prawem, wy "mlodzi-staruszkowie" wypowiadacie sie tak o starych ludziach.
            Nawet SUKA ma poczucie opiekuncze dla swoich szczeniat.

            Obrzydzenie mnie bierze na ten owczesny motloch polski, kto was tego nauczyl.

            Wydaje mi sie, ze na was potrzeba nastepnego Hitlera, abyscie doszli do rozumu.

            WSTYD.

            • remik.bz Re: Powysylajcie ich do Auschwitz 24.02.05, 23:39
              Uspokój się. Właściciel kamienicy tez często nie ma różowo . Ma prawa
              wynikajace z "własności " ( np czynsz), ale ma i obowiązki. Chociazby takie
              jakie narzuca prawo budowlane . Agresją i pyskówką nic nie załatwisz. A trzeba
              za wszelka cene pomóc lokatorom "staruszkom".Ale innym juz nie. Ci ,którzy mają
              mozliwość brania spraw w swoje ręce ,sami są sobie winni ,jesli nie stac ich na
              czynsz .
      • al9 oraczu - jedz na Kubę 24.02.05, 15:52
        Kapitaliści nie są przebrzydli, ale Kochani! To dzięki nim sa miejsca pracy, to
        dzieki nim, tym odważnym i aktywnym kapitał kumuluje sie we właściwym kierunku
        generując wartość dodaną. Nie każdy ma talent i odporność na stres wystarczającą
        do prowadzenia własnego biznesu! Wolisz świat bez kapitalistów! Nie wiem ile
        masz lat, ale popatrz na Hiszpanię i Polskę. Przed wojną Polska była znacznie
        bogatszym karajem niż Hiszpania. Albo Czechosłowacja - jeden z najbogatszych
        krajów Swiata w 1938. Jest kilka krain bez kapitalistów: Korea Pólnocna, Kuba.
        Myśl i szanuj! Kapitaliści sa niezbędni a poszanowanie własności podstawa
        wolności!!!
        Pozdrawiam
        Artur Leszczyński
    • minotaurus JAK MOZNA NIE SZANOWAC CZLOWIEKA 24.02.05, 15:47
      i wyrzucac go na bruk? TO przejaw skrajnego barbarzynstwa. We wszystkich
      cywilizowanych krajach zachodnich istnieje kontrola czynszow i w Polsce musi
      byc to samo. Albo, komuno wroc!
      • al9 Re: JAK MOZNA NIE SZANOWAC CZLOWIEKA 24.02.05, 15:54
        Trzeba szanować, to oczywiste ale kto ma obowiązek - nieliczna grupa właścicieli
        kamienic? Czy wszyscy podatnicy? Szanuj, ale za własne pieniądze, kolego. Bo tak
        jak jest teraz - to jest właśnie komuna!!!
        Artur Leszczyński
        • headeater Re: JAK MOZNA NIE SZANOWAC CZLOWIEKA 24.02.05, 16:05
          Warunek jest jeden Panie Arturze, państwo musi wziąść odpowiedzialność za
          rozwiązanie tego problemu. Podkreślam prawo do dysponowania własnym majątkiem
          przez właściciela, ale sam sobie Pan musi odpowiedzieć na pytanie, dlaczego
          ludzie, którzy pracowali kilkadziesiąt lat, dziś nie mają na mieszkanie...
          Państwo przecież nie okradało (tak!) właścicieli nieruchomości, ale również
          okradało lokatorów! gdzie są te pieniądze? Odpowiem Panu. M.in. w zakładach
          pracy typu Huta Batory sprzedanych za 1zł... I to nie lokatorzy są temu winni,
          ale państwo, zachowujące się jak paser.
      • indris MOZNA NIE SZANOWAC CZLOWIEKA ... 24.02.05, 17:18
        ...ale do czasu. Potem następuje zdziwienie, skąd się wzięli ci bolszewicy.
      • czlowiek4 Re: JAK MOZNA NIE SZANOWAC CZLOWIEKA 24.02.05, 23:31
        Tak we wszystkicj (na ogol) krajach Uni jest OBOWIAZKOWA regulacja czynszow.
        Do tego dochodza OBOWIAZKI Kamienicznikow, ktore sa bardzo kontrolowane przez
        odpowiednie organy.

        Sa rowniez tzw "dodatki" od rad miejskich dla tych "parszywych staruchow" (tak
        to ich nazywaja w 99% tej korespondencji). Jednym slowem, kazdy jest zadowolony.

        Polska nie jest na wysokosci zadnego z tych panstw, jest bezczelna, otumiona
        wejsciem do Uni, "robieniem porzadkow" i dawaniem rad i pouczen calej Europie.

        Po tych wszystkich wypowiedziach na temat "kamienicznikow" nie moge zaliczyc
        Polski do CYWILIZOWANEGO Kraju.

        Masz racje, moze komuna powinna wrocic!
    • tadluzny A w Kanadzie mozna podwyzszac czynsze tylko o 3% r 24.02.05, 16:20
      A w Kanadzie mozna podwyzszac czynsze tylko o 3% rocznie i nikt sie nie wloczy
      po sadach! Oczywiscie, ze powinny byc limity podwyzek czynszow. Tak jest chyba
      we wszystkich cywilizowanych krajach. Na jakiej podstawie trybunal w Strasburgu
      uznal ze czynsze powinny byc wolne? Chcialbym wiedziec w jakim kraju tak jest?
      W takim biednym kraju jak Polska gdzie trudno o mieszkania bedzie oznaczalo to
      tylko ze wielu ludzi bedzie wyrzuconych na bruk. Kamienicznikom biznes musi sie
      oplacac ale rola panstwa jest pomoc dla biednych w oplaceniu mieszkan tak jak
      to jest np. w Kanadzie.
      Pozdrawiam
      • czlowiek4 Re: A w Kanadzie mozna podwyzszac czynsze tylko o 24.02.05, 23:42
        Piszesz o Canadzie, cywilizowanych panstwach.
        Wszystko sie zgadza i tak wlasnie jest.

        Mala poprawka, po przeczytaniu 99% barbarzynskicj wypowiedzi nt kamienicznikow -
        Polska i cywilizacja to jak porownac piesc do oka.

        W tych wypowiedziach jest tyle nienawisci do starszego pokolenia, i zarazem
        milosci i zapatrzenia w kamienicznikow - ze jakiekolwiek dyskusje na te tematy
        sa bezsensowne.

        Ci "mlodziaszkowie" najchetniej by powysylali do obozow koncentracyjnych tych
        znienawidzonych staruszkow, ktorzy mieszkaja w "ladnych" dzielnicach, "blizko"
        pracy. Sa im niepotrzebni - sa bezprodukcyjni - zanieczyszczaja powietrze.
        Zlikwidowac.

        Ale przyjdzie kryska na matyska i matysek bedzie "staruchem". I co wtedy?
        Tylko kamienicznik-matysek bedzie staruchem z AIDSem, NARKOMANEM, itd.
        Ale beda sie cieszyc male lewki!
    • minotaurus wyglada, ze UE rzadza bezduszne mafie 24.02.05, 16:35
      ktorym naplewat, ze miliony POlakow wladuja na bruku albo pod mostami. Swieta
      jest prywatna kasa, a czlowiek to tylko nawoz historii. I pomyslec, ze POlacy
      sami rwali sie do takiego traktowania.
      • al9 Re bezduszne mafie 24.02.05, 17:08
        Miliony Polaków na bruku? jesteś w jakiejś komunistycznej parti? Kumpel Che? Co
        to za język? A łudziłem się, że niewielu tęskni za reglamentowaną wolnościa ,
        własnością i podróbką człowieczeństwa. Ludzie! W jakie tony uderzacie! Sprawa
        jest prosta: trzeba uwolnić czynsze i pozwolic właścicielom kamienic na swobodne
        nimi zarządzanie! Naprawde będzie lepiej! I nie mafia nami "rzadzi" - to tylko
        niezalezny od nacisków lokalnych międzynarodowy trybunał. Możemy się nie
        zastosować, mozemy dołączyć do Białorusi. Tam sa niskie czynsze i nikt ich nie
        podnosi!!!
        Nicnierozumiejących - nie pozdrawiam
        Artur Leszczyński
        • czlowiek4 Re: Re bezduszne mafie 24.02.05, 23:47
          O ile pamiec "starucha" mnie nie myli, byl juz w historii jeden zdrajca
          Leszczynski. Nawet mu Matejko wymalowal obraz.

          Drogi Arturku, przestan madrkowac, bo ci wyrosna dlugie uszy.
    • aqua696 Re: Kamienicznicy: ultimatum wobec rządu 25.02.05, 03:03
      Np na takiej ze wynajmujac mieszkanie od miasta-komunalne place od kilku lat
      miastu ponad 5zl za m. a mieszkam w nim jako 3 pokolenie, owszem moge wykupic
      za 40000zl 52 m. w sypiasym sie budynku. a na przeciwko wprywatnej kamiecy z
      takimi samymi wygodami ale prywatnej placa 1,5zl za m. to sorrki niedziwie
      sie wlasciciela ze krew ich zalewa bo mieszka 1-2 osoby na 150m. i dzije
      sie to w centrum gdyni.

    • jml13060 Bezmyślna nagonka trwa 25.02.05, 08:40
      W dzisiejszej GW nastąpił dalszy ciąg nagonki na środowisko właścicielskie.
      Własność pani Marii Hutten-Czapskiej pokazano na zdjęciu (czy prawo prasowe nie
      wymaga zgody właściciela posesji na jej fotografowanie ?), przedstawiono jako
      ruderę, a powódkę potraktowano bez należnego szacunku. Kto zrobił z tej posesji
      ruderę, tego pan redaktor już nie dociekał ? Właściciel mieszkał tam bardzo
      dawno i bardzo krótko, więc chyba nie on. Redaktor ulitował się nad staruszką -
      lokatorką, której państwo (społeczeństwo) po wyroku musi ufundować z budżetu
      nowe mieszkanko.

      Namawiam obrońców praw lokatorów do chwili refleksji.

      Oto sędziowie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ECHR) orzekli, że polskie
      prawo nie spełnia europejskich standardów. W skład Trybunału wchodzą wybitni
      prawnicy, konstytucjonaliści wydelegowani przez różne państwa, osoby o
      nieskazitelnych autorytetach, eksperci. Dogłębnie zbadali problem, a swoją
      analizę zawarli w obszernym elaboracie zamieszczonym na stronach ECHR. Dokument
      jest powszechnie dostępny. Ja przeczytałem. Namawiam osoby krytykujące wyrok
      aby poszli w moje ślady i spróbowali zapoznać się z tym dokumentem. Wtedy
      dyskusja będzie bardziej merytoryczna, a mniej ideologiczna.

      Nie wiem skąd pojawiła się teza, że jeśli czynsze zostaną uwolnione, to
      właściciele poniechają dalszych pozwów ? Może niektórzy poniechają ? Nie znam
      osoby, która posiada uprawnienie do wypowiadania się w imieniu całego
      środowiska właścicieli, w tym również w moim imieniu. Nie wiem, skąd wzięła się
      inna teza, że w 1994 roku zawarto jakąś społeczną umowę, co do czasu trwania i
      warunków regulacji rynku najmu. Ja z nikim umowy społecznej nie zawierałem. Czy
      jest na tym forum osoba, która ową umowę w moim imieniu zawierała ? Co
      więcej ... ja z nikim nie zawierałem umowy najmu mojego domu, a mimo to
      zostałem (wbrew swej woli) wynajmującym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka