03.03.05, 01:18
Jedno trzeba PD przyznać, mają świetny PR. A już celuje w tym wszystkim
Belka. Widać zatrudnienie Ciszewskiego nie poszło na marne.

Zauważcie, że za sprawą Belki PD jest news of the day od niedzieli. Coś co
można było zrobić w jeden dzień, robią już pięć! Toż to rekord świata! Od
pięciu dni Belka wypowiada jedno zdanie!

Można oczywiście mówić, że hamletycuje, albo że to groteska, ale gdyby się
zastanowić to jeszcze nic się nie stało. Belka zawsze twierdził, że jest
wynajętym fachowcem, więc mówienie, że zmiany na lewicy go nie obchodzą można
zrozumieć. Powiedział też, ze z sympatią patrzy na PD, ale przecież między
sympatią a małżeństwem jest zasadnicza różnica. Poza tym wywiad udzielony był
przed zaproszeniem, jakie wystosował do niego Frasyniuk. A to, że po tym
zaproszeniu jego słowo odczytno jako zgodę jest tylko zbiegiem okoliczności.

Innymi słowy jeszcze nic się nie stało, ale od czterech dni (dziś piąty)
opinia publiczna zalewana jest informacjami o partii, która nawet nie
istnieje! I na dodatek nie wydano na to ani grosza (poza jedną konferencją).
Cóż za pomysłowość!
Obserwuj wątek
    • szpikulec1 Re: PR PD 03.03.05, 01:22
      plopli napisał:


      > Zauważcie, że za sprawą Belki PD jest news of the day od niedzieli. Coś co
      > można było zrobić w jeden dzień, robią już pięć! Toż to rekord świata! Od
      > pięciu dni Belka wypowiada jedno zdanie!
      >
      To jeszzce nic takiego. Zobaczysz co bedzie sie dzialo jak napisza o tym, ze
      przyszlym Minisytrem Sprawiedliwosci w z ramienia PD ma zostac Major Bąbel .
      Wtedy sie bedzie pisalo, oj bedzie.
      • bladatwarz Re: PR PD 03.03.05, 01:44
        ROFTL
        • szpikulec1 Re: PR PD 03.03.05, 01:53
          007 Bąbel Bond
          • desspo33 Re: nie ma to jak gadzinowka udecji 03.03.05, 02:32
            partia koryta i agentury
            matka i ojciec kazdego w polsce lajdactwa biurwokracji
    • bush_w_wodzie zgadza sie 03.03.05, 01:24
      86 proc. Polaków źle ocenia działalność rządu Marka Belki - wynika z najnowszego
      sondażu TNS OBOP. Zdaniem 42 proc. respondentów, rząd działa zdecydowanie źle, a
      w opinii 44 proc. działa raczej źle. Zaledwie 7 proc. badanych ocenia pracę
      rządu pozytywnie, ale mniej niż co setny uważa, że rząd działa zdecydowanie dobrze.

      fakty.interia.pl/kraj/news?inf=598299&blockName=FKR
      -----

      no ale dzieki pr premier belka jest lepszy niz rzad belki:

      Ponad połowa badanych (53 proc.) ma negatywną opinię na temat działalności Marka
      Belki jako szefa rządu, przy czym 19 proc. ogółu ocenia ją zdecydowanie źle.

      Jedna czwarta Polaków dobrze ocenia działalność premiera, ale zaledwie dwóch na
      stu (2 proc.) jest zdania, że Marek Belka wypełnia swoje obowiązki zdecydowanie
      dobrze. 23 proc. sądzi, że wypełnia je raczej dobrze. Nieco więcej niż co piąty
      respondent (22 proc.) nie ma zdania na ten temat.

      ----

      ciekawe od jak dawna maja wspolnych specow od pr
    • bryt.bryt Re: PR PD 03.03.05, 01:26
      Nie uwazam, zeby byl to "siwteny PR". To nie sa informacje, ktorymi mozna sie
      pochwalic. Przede wszystkim ludzie sie dowiaduja, ze UW wywolala zamieszanie, a
      temat Belki-Hamleta jest tak naprawde kompromitujacy i drugorzedny.
      W polityce nie dziala raczej mechanizm "niech mowia cokolwiek, byle mowili".
    • pan.nikt Re: PR PD 03.03.05, 01:27
      plopli napisał:

      > Innymi słowy jeszcze nic się nie stało, ale od czterech dni (dziś piąty)
      > opinia publiczna zalewana jest informacjami o partii, która nawet nie
      > istnieje! I na dodatek nie wydano na to ani grosza (poza jedną konferencją


      ANI GROSZA, ANI GROSZA??

      BO ONI BIORA NA KREDYT.
      Biorą na kredyt głównie w GW, ale w innych Politykach, też.
      A spłacą przychylnościa podojściu do włądzy, a przynajmniej w okolice "koryta"
      Zresztą działacze PD maja w tym wprawę.
      Bralipomoc w latch 80-tych z zachodu i po 1989 zapłacili, czli rozpie..i nasza
      gospodarke i otworzyli nasz rynek dla dawnych kredytodawców.
    • basia.basia Kamyczek do ogródka:) 03.03.05, 01:33
      Z dzisiejszego wywiadu w rmf:


      "Katarzyna Piekarska: Mnie już coraz mniej rzeczy w polskiej polityce i w
      polskim życiu publicznym jest w stanie zaskoczyć. Już parę dni wcześniej
      mieliśmy do czynienia z sytuacją, o której studenci będą zapewne czytać w
      podręcznikach do nauk politycznych. Oto urzędujący wicepremier przechodzi do
      opozycji.

      Konrad Piasecki: Mamy wicepremiera w opozycji pozaparlamentarnej. Wygląda jednak
      na to, że dołączy do niego także premier. W wywiadzie dla „Polityki” Marek Belka
      mówi, że nie płaci składek partyjnych dla SLD, czeka na jego śmierć, a
      najbardziej podoba mu się Partia Demokratyczna.

      Katarzyna Piekarska: Pan premier, jak każdy człowiek, ma prawo do wyboru własnej
      drogi politycznej. Jednak partia, z której się wywodzi i dzięki poparciu której
      jest premierem, ma prawo to oceniać i wyciągać z tego wnioski."

      Życzę PD wszystkiego najlepszego z tym typem:)))))
      Nadaje się do nich nad wyraz.
      • wielki.inkwizytor Re: Kamyczek do ogródka:) 03.03.05, 15:58
        > Życzę PD wszystkiego najlepszego z tym typem:)))))
        > Nadaje się do nich nad wyraz.

        Czy masz na mysli typ charakterologiczny? :)
    • homosovieticus cud! 03.03.05, 01:34
      plopli napisał:

      > Od
      > pięciu dni belka wypowiada jedno zdanie!
      >
      I tak to cud.
      • szpikulec1 Re: cud! 03.03.05, 01:36
        homosovieticus napisał:

        > plopli napisał:
        >
        > > Od
        > > pięciu dni belka wypowiada jedno zdanie!
        > >
        > I tak to cud.

        Pomija sie fakt, ze autorem i pomyslodawca tego stwierdzenia jest Major Bąbel .
    • doradca1 I oczywiście KC 03.03.05, 01:52
      plopli napisał:

      > Jedno trzeba PD przyznać, mają świetny PR. A już celuje w tym wszystkim
      > Belka. Widać zatrudnienie Ciszewskiego nie poszło na marne.
      >
      > Zauważcie, że za sprawą Belki PD jest news of the day od niedzieli. Coś co
      > można było zrobić w jeden dzień, robią już pięć! Toż to rekord świata! Od
      > pięciu dni Belka wypowiada jedno zdanie!
      >
      > Można oczywiście mówić, że hamletycuje, albo że to groteska, ale gdyby się
      > zastanowić to jeszcze nic się nie stało. Belka zawsze twierdził, że jest
      > wynajętym fachowcem, więc mówienie, że zmiany na lewicy go nie obchodzą można
      > zrozumieć. Powiedział też, ze z sympatią patrzy na PD, ale przecież między
      > sympatią a małżeństwem jest zasadnicza różnica. Poza tym wywiad udzielony był
      > przed zaproszeniem, jakie wystosował do niego Frasyniuk. A to, że po tym
      > zaproszeniu jego słowo odczytno jako zgodę jest tylko zbiegiem okoliczności.
      >
      > Innymi słowy jeszcze nic się nie stało, ale od czterech dni (dziś piąty)
      > opinia publiczna zalewana jest informacjami o partii, która nawet nie
      > istnieje! I na dodatek nie wydano na to ani grosza (poza jedną konferencją).
      > Cóż za pomysłowość!

      czyli Kosher Cajtung jest apolityczna....i bezstronna. Oj przydałby się krotki
      kurs pluralizmu...
      Dla mnie to typowa Polska Zjednoczona Partia Socjaldemokratyczna...
      Oto cytacik:) Z ok. 20 osób gotowych odejść z PO trzech przeszło już
      weryfikację i złożyli deklaracje członkowskie do PD. Lis nie chce zdradzić
      nazwisk. Przez cały marzec w Trójmieście będą się odbywały zebrania kół PO,
      które mają wyłonić kandydatów Platformy do Sejmu. Nieoficjalnie wiadomo, że
      dopiero tam ujawnią się publicznie zwolennicy Demokratów. Będą namawiać swoich
      kolegów z Platformy, by przechodzili do PD...Koniec cytaciku...
      Podobno według KC środowisko PO jest zdenerwowane i spanikowane powstaniem tej
      partii...ale oczywiście z 20 osób już troje ( sic!!!) zasililo szeregi PZPS....
      Jestem pod wrażeniem...
    • leszek.sopot Najlepszy PR to brak PR? 03.03.05, 03:19
      W postepowaniu Belki ja dopatruje sie czegos innego. On po prostu zneca sie nad
      SLD, a Piekarska to przezywa juz meki jak Piekarski na mekach. Toc dla tej
      kobiety, ktora z UW poszla sobie do SLD myslenie o tym, ze moglaby zrobic teraz
      cos przeciwnego jest pewnie takim przezyciem jak dla wampira wbicie kolka
      prosto w sece. Dla Celinskiego pewnie tez.
      Belka chyba od dawna nie znosil partyjnych kolegow premiera Milera. Moze
      inaczej teraz trzeba spojrzec na to, co tuz przed wyborami powiedzial nt.
      obietnic wyborczych SLD co ponoc przyczynilo sie do tego, ze SLD nie mial 51
      proc. w Sejmie. Czyz czyms podobnym nie bylo jego odejscie z rzadu? Bylo to w
      czasie gdy doszlo do pierwszego powaznego spiecia miedzy Kwasniewskim i
      Milerem. Prezydent widzial i czul w jaka przepasc ciagnie lewice Miler i
      probowal bylego premiera pohamowac. Nic to nie dalo no to Belka sobie poszedl.
      Czy teraz naprawde chodzi o to, ze Belka chce wejsc do PD, czy tez chodzi o to
      by dokumentnie rozbic lewa scene polityczna by prezydent Kwasniewski nie mial
      po zakonczeniu kadencji rywali w budowaniu jakiejs lewicowej formacji
      politycznej. A moze chodzi o to, by lewice tak skopromitowac, by juz sie nie
      pozbierala w dawnym ksztalcie bo Kwach chce zostac demokrata? Co prawda jako
      prezydent staral sie na arenie miedzynarodowej a takze w Polsce (z gorszym
      skutkiem) pokazywac sie nie jako czlowiek lewicy, ale jako nowoczesny demokrata
      w stylu Bila Clintona czy premiera Bleira.
      Belka teraz o cos gra, a moze nie? Przy "sprawnosci politycznej" Frasyniuka
      trudno jednoznacznie wnioskowac o co chodzi, gdyz jego wezwanie by Belka
      wstapil do PD jest po prostu kuriozalne. Z jednej strony moze byc tak jak
      napisal plopli, ze to jakis rodzaj ekstrawanckiego PR, a z drugiej strony, ze
      to spalenie mostow. Przeciez kilka tygodni temu w ten sam sposob w zasadzie
      spalil porozumienie ze Steinhoffem. Jest wiec tak, ze wezwanie Wladka i wahanie
      Belki to z gory zaplanowany scenariusz, a z drugiej strony to sprawa
      niewyparzonego jezyka Frasyniuka, ktory po raz kolejny chlapnal za wcdzesnie
      swoim jezorem, przez co postawil w trudnej sytuacji Beolke, a moze i PD. Bo
      jesli sie okaze, ze kolejny z hucznie zapowiadanych kandydatow na czlonka nowej
      formacji jej odmowi, to mozna mowic o negatyuwnym PR uprawianym przez
      Frasyniuka. A moze Frasyniuk jest naiwny? Belka mrugnal do nieko okiem, szepnal
      kilka slowek, ze dobrze sie dzieje, ze powstaje jakas inacjatywa, ktora moze
      przyhamowac coraz bardziej radykalizujaca sie prawice, a Wladek w swojej
      naiwnosci postapil jak dziecko, ktore gdy rodzice powiedza mu, ze z okazji
      komuni dostanie rowerek, to biegnie juz na podworko i chwali sie kolegom.
      Z tego wszystkiego to jeszcze moze wyjsc jedna wielka klapa.
      Poza tym, czy ten Belka jest niezbedny w PD? Ja wole od technokratow
      humanistow. Boje sie by PD nie zamienila sie w jakies ministerstwo finansow
      (jak za Balcerowicza). Jeden Mazowiecki na Hausnera i Belke (moze i Steinhoffa
      jako koalicjanta) nic nie poradzi, a "finansisci" beda odstraszac ludzi.
      PR wokol PD robi sie sam. UW nigdy nie miala szczescia do ludzi, ktorzy mieli o
      to zadbac, ale i im dawano zadanie nie do wykonania. Tak niezdyscyplinowanych
      politykow, ktory kazdy dla siebie jest sterem i zeglarzem, nie ma w innych
      partiach. Na PD beda sobie uzywac politycy z innych partii i dziennikarze ile
      wlezie. Potocki moze wylazic ze skory i tak nic nie poradzi. Tak bylo z UW i
      tak bedzie z PD.
      • doradca1 Konrad Wallenrod 03.03.05, 03:49
        i tak oto po przeczytaniu "bardzo dziwnej" wypowiedzi dochodze powoli do
        wniosku, że już niedługo okaże się,że towarzysze uciekający z tonącego okrętu
        jakim jest SLD jako idola młodzieńczych zabaw mieli niejakiego Konrada
        Wallenroda.
        No cóz nie rozumiem Ciebie zupełnie. Jeszcze kilka dni temu zarzucałeś mi, że
        moje poglądy są skrajnie prawicowe a dzisiaj czytam takie odważne zdania....
        Według mnie PeDe robi sobie krzywdę swoim radykalizmem. Po drugie robi sobie
        krzywdę przyjmując w swoje szeregi różne odpady z innych partii....No cóż mądry
        uczy się na błędach innych...Głupi nie uczy się i popełnia błędy.
      • plopli Re: Najlepszy PR to brak PR? 03.03.05, 14:26
        Może rzeczywiście jest tak jak piszesz, że Frasyniuk popełnia szkolne błędy, ale
        jadnak nie wydaje mi się. Czegoś musiał się nauczyć.

        Czy Belka jest potrzebny PD? Bardzo! Jeśli PD nie chce być UW 2 to musi
        przyciągnąć znaczące postaci z zewnątrz oraz liczne środowiska w terenie. Chodzi
        przede wszystkim o część ordynackiej z jednej strony oraz tych co poszli za
        Tuskiem do PO ale nie mogą patrzyć na PO Rokity z drugiej. Tylko taka partia ma
        szanse na wyrwanie się z tych "pęt", w których znalazła się Unia. To sie już
        nawet nie może nie podobać. Czas partii opartych na historycznych podziałach,
        szczególnie w centrum, już minął.
        Inna sprawa, że oto spełnia się sen Kwaśniewskiego.
        • leszek.sopot Re: Najlepszy PR to brak PR? 03.03.05, 15:20
          Po dzisiejszym wystapieniu Belki w Sejmie i w Fundacji Batorego nabralem do
          niego troche wiekszego szacunku. W porownanie do wystapien Tuska, Kaczynskiego,
          Giertycha czy Lepera widac, ze jest to polityk, ktory doskonale wie na czym
          polega rzadzenie i interes Polski w Europie i we wspolczesnym swiecie.

          Z tym snem Kwasniewskiego to chyba sprawa nie jest jasna, przeciez nie wiadomo
          co mu sie wlasciwie sni. Na pewno nie chce byc po opuszczeniu swego urzedu
          czlowiekiem bez politycznego zaplecza. Zapleczem jednak dla niego nie bedzie
          PD, co najwyzej bedzie on mogl w niej byc jednym z kilku waznych osob, a przez
          zdecydowana wiekszosc czlonkow UW na pewno nie bylby akceptowany. Musi wiec on
          snic dalej by cos mu sie przysnilo, co wrozyloby mu lepsza przyszlosc. Olek
          przeciez nie mysli o wczesniejszej emeryturze.
          • pan.nikt Re: Najlepszy PR to brak PR? 03.03.05, 15:23
            A może zwyczajnie, lepiej umie bajki opowiadać??
          • pan.nikt LESZEK POPRZE KAŻDEGO, KTO MIŁO MRUGNIE 03.03.05, 15:47
            LESZEK POPRZE KAŻDEGO, KTO MIŁO MRUGNIE DO UW, (PD).

            Nie trzeba nic robić wystarczy dać nadzieję wejścia do PD i człowiek awansuje
            na idola.
            Bełka mrugnał i z "lekkiego wroga", został idolem.

            > Po dzisiejszym wystapieniu Belki w Sejmie i w Fundacji Batorego nabralem do
            > niego troche wiekszego szacunku.

            No właśnie Panie Leszku. Miło mrugnął do PD.


            MA PAN PANIE LESZKU CIEKAWE POJĘCIE OCEN MORALNYCH I ZDOLNOSCI DO RZĄDZENIA.
          • plopli Re: Najlepszy PR to brak PR? 03.03.05, 15:56
            Marzeniem Kwaśniewskiego było wylądować w centrum, odciąć się od komuny i
            uzyskać akceptację środowiska UW. Akces "wszystkich ludzi prezydenta" wskazuje,
            że to jago marzenie się spełnia. Oczywiście nie twierdzę, że stanie on na czele
            tej formacji. Co to to nie. To powodowałoby zbyt mocne przesunięcie akcentu na
            lewo.
            Ale Kwaśniewski zyskuje środowisko, które będzie bardzo mocno dążyć do
            ulokowania go w strukturach międzynarodowych, a jego ludzie - co dla polityka
            jest też ważne - będą mieli gdzie trafić, kiedy zabraknie już Pałacu.
            • bush_w_wodzie Re: Najlepszy PR to brak PR? 03.03.05, 16:12
              plopli napisał:

              > Marzeniem Kwaśniewskiego było wylądować w centrum, odciąć się od komuny i
              > uzyskać akceptację środowiska UW.

              on sie nie moze odciac od siebie. od swoich decyzji powiazan kumpli. pewnych
              srodowisk sie nie opuszcza ale mozna cos pozorowac rzecz jasna

              > Akces "wszystkich ludzi prezydenta" wskazuje,
              > że to jago marzenie się spełnia.

              dokladnie. nastepuje wlasnie przejecie etosowego szyldu przez dzialaczy zsmp


              > Oczywiście nie twierdzę, że stanie on na czele
              > tej formacji. Co to to nie. To powodowałoby zbyt mocne przesunięcie akcentu na
              > lewo.

              nie. bedzie sterowal z adasiem z tylnego fotela

              > Ale Kwaśniewski zyskuje środowisko, które będzie bardzo mocno dążyć do
              > ulokowania go w strukturach międzynarodowych, a jego ludzie - co dla polityka
              > jest też ważne - będą mieli gdzie trafić, kiedy zabraknie już Pałacu.

              i o to wlasnie chodzi zeby te kilaset osob zabezpieczyc. no i wplywy... przeciez
              jest sie czego bac nie? a stanowisko miedzynarodowe to idealna opcja bo daje
              immunitet. i wszystko to mozna zrealizowac jesli sie znajdzie dobre logo w
              dyspozycji ludzi zlaknionych znaczenia
              • plopli Re: Najlepszy PR to brak PR? 03.03.05, 16:36
                Zgadzamy się we wszystkim z tą różnicą, że ja nie uważam Kwaśniewskiego za
                złodzieja i bandytę (choć nie zawsze się z nim zgadzam). Przecież to normalne,
                że politykę robi się ludźmi i że o tych ludzi trzeba dbać. Nie oznacza to
                synekur, nepotyzmu, czy politycznego kapitalizmu. Po prostu po 10 latach pracy
                powinni oni mieć jakąś możliwość powrotu do życia publicznego. SLD im tej szansy
                nie dawało nigdy (tzn. od 1999 r.), PD jest jakimś rozwiązaniem.
            • leszek.sopot Re: Najlepszy PR to brak PR? 03.03.05, 16:13
              Kwasniewski nie jest jednak akceptowany przez czlonkow i sympatykow UW z
              Trojmiasta. Na pewno nie jest on dla mnie wrogiem i zdolalbym zaakceptowac jego
              obecnosc np. na uroczystosciach 25-lecia "S", ale na to by byl on liderem
              partii, ktorej mialbym byc czlonkiem, to dla mnie za duzo. Niech on sobie
              bedzie gdzies z boku i sie nie wtraca. Nie widze dla niego miejsca w PD, ani
              nic co dla tej formacji moglby zrobic pozytywnego. Jego obecnosc zaszkodzilaby
              tworzenia prawdziwie centrowej partii demokratycznej. Nic na to Kwasniewski sam
              nie poradzi, ze nie jest postrzegany jako bezpartyjny demokrata, ale jako ten,
              ktory na poczatku lat 90 uratowal postkomunistow od politycznego niebytu. Jego
              osoba odstraszy i zniecheci do partii nie tylko mnie (co nie ma najmniejszego
              znaczenia) ale takze wielu takich jak ja, ktorzy maja w sobie uraz do czasow
              PRL i ludzi, ktorzy wowczas korzystali z profitow w tamtym systemie. To na
              pewno nie ma znaczenie dla ludzi mlodych, ktorzy nie maja wiecej niz 35 lat.
              Latwiej jest im bez tego garbu przeszlosci myslec o terazniejszej i przyszlej
              Polsce i patrzec tylko na to co dzis soba reprezentuja politycy. Mi z powodow
              psychologicznych przychodzi to duzo trudniej.
              • pan.nikt Re: Najlepszy PR to brak PR? 03.03.05, 16:16
                Leszek Sopot napisał o Kwaśniewskim:

                "Nie widze dla niego miejsca w PD, ani
                nic co dla tej formacji moglby zrobic pozytywnego"


                PANIE LESZKU, JUŻ ZROBIŁ.
                JUZ DUŻO ZROBIŁ.
                Dlaczego nie docenia pan roli Prezydenta w powstawaniu "odświeżanej" formacji?
                Co jeszcze nie mrugnął znacząco?
                Niedługo mrugnie i Pan go zaakceptuje.

                Pozdrawiam
              • plopli Re: Najlepszy PR to brak PR? 03.03.05, 16:39
                Całkowicie się z tobą zgadzam. Dlatego wyraźnie piszę, to jest pomysł dla jego
                ludzi, ale nie dla niego osobiście. On jest zbyt wyrazisty. Co nie zmienia
                faktu, że będzie mógł na tę partię liczyć gdyby potrzebował jakiejś dźwigni
                zagranicę.
          • michal00 Re: Najlepszy PR to brak PR? 03.03.05, 16:06
            Jest dokladnie na odwrot jak myslisz. Jezeli z tej inicjatywy wykluje sie jakis
            wiekszy byt, to nowemu ugrupowaniu bedzie nadawal ton szeroko rozumiany oboz
            Kwasniewskiego. Mazowiecki sluzy wylacznie jako sztandar i wkrotce zostanie
            wyslany na emeryture albo opusci to partie mowiac ze nie o to mu chodzilo.
            • leszek.sopot Re: Najlepszy PR to brak PR? 03.03.05, 16:50
              Zapominasz o politykach UW, ktorzy maja duzo wiekszy wplyw na ludzi niz osoby z
              kregu Belki i Kwasniewskiego. Ja mysle np. o Oldze Krzyzanowskiej, Bogdanie
              Borusewiczyu, Geremku, Grazynie Staniszewskiej, Kolakowskim, Onyszkiewiczu,
              Wujcu, Wielowiejskim i wielu innych.
              Byc mze byc natomiast tak, ze wewnatrz partii bedzie funkcjonowal nieusuwalny
              podzial, tak jak to bylo po polaczeniu UD z KLD. Teraz jednak powinno byc
              lepiej, gdyz to UW ma struktury, a ludzie z lewicy to sa osoby indywidualne, a
              nie organizacja.
        • bush_w_wodzie podoba sie a jakze 03.03.05, 15:42
          plopli napisał:

          > Może rzeczywiście jest tak jak piszesz, że Frasyniuk popełnia szkolne błędy, al
          > e
          > jadnak nie wydaje mi się. Czegoś musiał się nauczyć.
          >
          > Czy Belka jest potrzebny PD? Bardzo! Jeśli PD nie chce być UW 2 to musi
          > przyciągnąć znaczące postaci z zewnątrz oraz liczne środowiska w terenie. Chodz
          > i
          > przede wszystkim o część ordynackiej z jednej strony oraz tych co poszli za
          > Tuskiem do PO ale nie mogą patrzyć na PO Rokity z drugiej. Tylko taka partia ma
          > szanse na wyrwanie się z tych "pęt", w których znalazła się Unia. To sie już
          > nawet nie może nie podobać. Czas partii opartych na historycznych podziałach,
          > szczególnie w centrum, już minął.
          > Inna sprawa, że oto spełnia się sen Kwaśniewskiego.


          bardzo mi sie podoba to ze uw wreszcie zadeklarowala sie jasno jako ugrupowanie
          sklonne podac pomocna dlon i (znowu) uratowac postkomunistow od ponoszenia
          konsekwencji politycznych swojego rzadzenia. jakies 3 miesiace temu jak cos
          takiego przepowiadalem to mi leszek z sopotu do oczu skoczyl... a teraz mu sie
          podoba. ot ciekawostka ktora tez mi sie podoba

          podoba mi sie to ze uw da twarz i etos ordynacka kase a rzadzil w tej partii
          bedzie kwasniewski (o ile nie bedzie musial odpowiadac karnie). a realizowac
          beda to co im adas napisze. nareszcie bedzie calkowicie przejrzyscie

          • leszek.sopot obce jest tobie pisanie prawdy? 03.03.05, 15:52
            bush_w_wodzie napisał:

            > plopli napisał:
            > > Może rzeczywiście jest tak jak piszesz, że Frasyniuk popełnia szkolne błę
            > dy, ale
            > > jadnak nie wydaje mi się. Czegoś musiał się nauczyć.
            > >
            > > Czy Belka jest potrzebny PD? Bardzo! Jeśli PD nie chce być UW 2 to musi
            > > przyciągnąć znaczące postaci z zewnątrz oraz liczne środowiska w terenie.
            > Chodzi przede wszystkim o część ordynackiej z jednej strony oraz tych co
            poszli za Tuskiem do PO ale nie mogą patrzyć na PO Rokity z drugiej. Tylko taka
            partia ma szanse na wyrwanie się z tych "pęt", w których znalazła się Unia. To
            sie już nawet nie może nie podobać. Czas partii opartych na historycznych
            podziałach,szczególnie w centrum, już minął.
            > > Inna sprawa, że oto spełnia się sen Kwaśniewskiego.
            >
            >
            > bardzo mi sie podoba to ze uw wreszcie zadeklarowala sie jasno jako
            ugrupowanie sklonne podac pomocna dlon i (znowu) uratowac postkomunistow od
            ponoszenia konsekwencji politycznych swojego rzadzenia. jakies 3 miesiace temu
            jak cos takiego przepowiadalem to mi leszek z sopotu do oczu skoczyl... a teraz
            mu sie podoba. ot ciekawostka ktora tez mi sie podoba


            I po co przekrecasz, obce jest tobie pisanie prawdy? Nie slyszales, co o
            Hausnerze i Belce mowia liderzy SLD? Slyszales na pewno, ale wolisz o tym nie
            pamietac. UW nie laczy sie z SLD, co jakies 3 miesiace temu probowales wmawiac
            naiwnym. Teraz jednak nadal probujesz to robic. Gratuluje tobie tego poziomu
            politycznej dyskusji, ktory jest wlasciwy Tuskowi i jego kolegom: nie mowic
            prawdy, gdyz naiwnym trzeba wmowic, ze prawda wyglada tak jak my chcemy by
            wygladala.


            > podoba mi sie to ze uw da twarz i etos ordynacka kase a rzadzil w tej partii
            > bedzie kwasniewski (o ile nie bedzie musial odpowiadac karnie). a realizowac
            > beda to co im adas napisze. nareszcie bedzie calkowicie przejrzyscie


            No to sie ciesz i nadal sobie analizuj w ten kpiarski sposob rzeczywistosc
            polityczna. Szkoda, ze nie tylko ty tak robisz, ale takze politycy z pierwszych
            stron gazet. W wyniku takiego podejscia do polityki mamy groteske a nie debate
            parlamentarna.
            • bush_w_wodzie pisze prawde 03.03.05, 16:06
              choc niewatpliwie niewygodna

              leszek.sopot napisał:

              > bush_w_wodzie napisał:
              >
              > > plopli napisał:
              > > > Może rzeczywiście jest tak jak piszesz, że Frasyniuk popełnia szkol
              > ne błę
              > > dy, ale
              > > > jadnak nie wydaje mi się. Czegoś musiał się nauczyć.
              > > >
              > > > Czy Belka jest potrzebny PD? Bardzo! Jeśli PD nie chce być UW 2 to
              > musi
              > > > przyciągnąć znaczące postaci z zewnątrz oraz liczne środowiska w te
              > renie.
              > > Chodzi przede wszystkim o część ordynackiej z jednej strony oraz tych c
              > o
              > poszli za Tuskiem do PO ale nie mogą patrzyć na PO Rokity z drugiej. Tylko taka
              >
              > partia ma szanse na wyrwanie się z tych "pęt", w których znalazła się Unia. To
              > sie już nawet nie może nie podobać. Czas partii opartych na historycznych
              > podziałach,szczególnie w centrum, już minął.
              > > > Inna sprawa, że oto spełnia się sen Kwaśniewskiego.
              > >
              > >
              > > bardzo mi sie podoba to ze uw wreszcie zadeklarowala sie jasno jako
              > ugrupowanie sklonne podac pomocna dlon i (znowu) uratowac postkomunistow od
              > ponoszenia konsekwencji politycznych swojego rzadzenia. jakies 3 miesiace temu
              > jak cos takiego przepowiadalem to mi leszek z sopotu do oczu skoczyl... a teraz
              >
              > mu sie podoba. ot ciekawostka ktora tez mi sie podoba
              >
              >
              > I po co przekrecasz, obce jest tobie pisanie prawdy? Nie slyszales, co o
              > Hausnerze i Belce mowia liderzy SLD?

              przede wszystkim pisalem o sojuszu z sdpl wtedy o ile mnie pamiec nie myli moj
              kociolku. a tymczasem w rzeczywistosci to pd przyjmuje liderow sld...

              belka jest sld-owskim liderem i czlowiekiem sld-owskiego prezydenta. hausner nie
              jest sld-owskim liderem. hmmm. jesli rzadzi sie z mandatu jakiejs partii lub sie
              do niej nalezy - to jak mozna udawac ze sie nie jest z dana partia powiazanym?

              juz czytamy ze przyjmuje sie ludzi z ordynackiej i juz widac w tle
              kwasniewskiego. to ze kwasniewski postanowil utopic swoich oponentow z frakcji
              oleksego razem z logo sld (wyprobowany manewr nie?) nie przeszkadza temu ze
              dochodzi wlasnie do scalenia srodowisk postkomunistycznych i wywodzacych sie z uw


              > Slyszales na pewno, ale wolisz o tym nie
              > pamietac. UW nie laczy sie z SLD, co jakies 3 miesiace temu probowales wmawiac
              > naiwnym. Teraz jednak nadal probujesz to robic. Gratuluje tobie tego poziomu
              > politycznej dyskusji, ktory jest wlasciwy Tuskowi i jego kolegom: nie mowic
              > prawdy, gdyz naiwnym trzeba wmowic, ze prawda wyglada tak jak my chcemy by
              > wygladala.
              >
              >
              > > podoba mi sie to ze uw da twarz i etos ordynacka kase a rzadzil w tej par
              > tii
              > > bedzie kwasniewski (o ile nie bedzie musial odpowiadac karnie). a realizo
              > wac
              > > beda to co im adas napisze. nareszcie bedzie calkowicie przejrzyscie
              >
              >
              > No to sie ciesz i nadal sobie analizuj w ten kpiarski sposob rzeczywistosc
              > polityczna.

              w moim kpiarstwie jest smutek wywodzacy sie z przekonania ze unia wolnosci
              zostanie polknieta przez ludzi kwasniewskiego o ktorych mam zdanie jak najgorsze


              > Szkoda, ze nie tylko ty tak robisz, ale takze politycy z pierwszych
              > stron gazet. W wyniku takiego podejscia do polityki mamy groteske a nie debate
              > parlamentarna.


              sytuacja w ktorej rzad przechodzi do opozycji jest jak najbardziej groteskowa i
              nie jest to moja wina. groteskowe jest rowniez to ze szczytno-etosowa uw tak sie
              rwie do wladzy ze da swoje logo ludziom kwasniewskiego
              • leszek.sopot Re: pisze prawde 03.03.05, 16:36
                bush_w_wodzie napisał:
                >
                > przede wszystkim pisalem o sojuszu z sdpl wtedy o ile mnie pamiec nie myli moj
                > kociolku. a tymczasem w rzeczywistosci to pd przyjmuje liderow sld...


                Moze i tak, z wieloma osobami sie spieralem i jedni mowili wogole o lewicy,
                drudzy o SLD a jeszcze inni o SdPL. Wszystko jedno. Bylo to oczywista
                nieprawda, co teraz widac najlepiej. Teraz uzyles sformulowania, ze to PD
                przyjmuje liderow SLD (mozesz ich wymienic oraz funkce jakie pelnili lub pelnia
                w SLD?). Na razie mamy do czynienia z 1 czlowiekiem, a wiec troche
                nieuprawniona jest liczba mnoga. Ja bede sie cieszyl, gdy taka liczbe mnoga
                bedzie mozna bez zastrzezen uzywac, gdyz znaczyc to bedzie, ze dla bylych
                postkomunistow wazniejsze sa zasady demokracji oraz te wszystkie zasady, ktore
                sa niezbedne dla funkcjonowania nowoczesnego panstwa. Ich akces bedzie oznaczal
                jedynie, ze o czasach PRL bedzie mozna w koncu definitywnie zapomniec.
                Pisanie o polaczeniu z SLD, lub ratowaniu SLD to Tuskowa klamliwa demagogia.



                > belka jest sld-owskim liderem i czlowiekiem sld-owskiego prezydenta. hausner
                nie jest sld-owskim liderem. hmmm. jesli rzadzi sie z mandatu jakiejs partii
                lub sie do niej nalezy - to jak mozna udawac ze sie nie jest z dana partia
                powiazanym?


                Belka SLD-owskim liderem? Mam zdecydowanie inna opinie na ten temat. O ile
                pamietam, to przy powolywaniu rzadu rok temu, Belka twierdzil, ze pragnie by
                jego rzad nie byl rzadem partyjnym, ale rzadem fachowcow. Dlugo trwaly targii z
                SLD by ten rzad mogl powstac. Stosunki Belki z liderami SLD nigdy nie byly
                dobre.


                > juz czytamy ze przyjmuje sie ludzi z ordynackiej i juz widac w tle
                > kwasniewskiego. to ze kwasniewski postanowil utopic swoich oponentow z frakcji
                > oleksego razem z logo sld (wyprobowany manewr nie?) nie przeszkadza temu ze
                > dochodzi wlasnie do scalenia srodowisk postkomunistycznych i wywodzacych sie
                z uw


                Tak, slyszalem o tym, ze w Trojmiescie ludzie z PO chca wrocic do PD, zyczliwie
                na inicjatywe spogladaje takze ludzie, ktorzy sa bardziej od peowiakow na
                prawo. Ludzie chca sie jednoczyc wokol idei i maja juz dosc czesto dzis
                sztucznych i niemadrych podzialow. Ja nie jestem za uprawianiem archeologii
                politycznej, choc przyznaje sie, ze mam psychologiczne opory przed pelna
                akceptacja takiego kroku. Piszac "srodowiska postkomunistyczne" z pewnoscia
                wiazesz to pojecie z calym bagazem negatywnych skojarzen. We mnie one tez
                oczywiscie sa, ale mysle, ze z tym garbem byloby lepiej sie pozegnac i mam
                nadzieje, ze jesli mi sie tego garba nie uda pozbyc, to innym przyjdzie to
                latwiej. Polsce bowiem taka formacja jest niezbedna.



                > w moim kpiarstwie jest smutek wywodzacy sie z przekonania ze unia wolnosci
                > zostanie polknieta przez ludzi kwasniewskiego o ktorych mam zdanie jak
                najgorsze


                Ale chyba nie wszyscy. Mnie np. podoba sie prof. Ostrowski i w dalszym ciagu
                mam duzy szacunek dla Labudy. Takze czlowiekiem prezydenta jest Balicki, ktory
                we mnie nie wzbudza zadnych zlych skojarzen. Na Siwca co prawda patrzec nie
                moge:(

                > sytuacja w ktorej rzad przechodzi do opozycji jest jak najbardziej groteskowa
                i nie jest to moja wina. groteskowe jest rowniez to ze szczytno-etosowa uw tak
                sie rwie do wladzy ze da swoje logo ludziom kwasniewskiego


                Sytuacja jest groteskowa, bo poslowie sa ludzmi malymi i przerazliwie glupimi.
                Beznadziejny poziom tego Sejmu - i z lewa i z prawa - najlepiej udawadnia to,
                ze rzad ma wsparcie merytoryczne od parti pozaparlamentarnej i tam widzi
                najsensowniejszy program.
    • ayran Re: PR PD 03.03.05, 14:40
      plopli napisał:

      > Jedno trzeba PD przyznać, mają świetny PR. A już celuje w tym wszystkim
      > Belka. Widać zatrudnienie Ciszewskiego nie poszło na marne.


      Nie mam pojęcia, czy permanentne informowanie o tym, jak to Belka patrzy z
      sympatią na nową inicjatywę i być może byłby gotów ją wesprzeć, ale musi się
      zastanowić jak dalece, to skuteczne zabieganie o jak najlepszy wynik w wyborach
      parlamentarnych. Które odbędą się najwcześniej za ponad trzy miesiące, a być
      może za siedem lub osiem. W końcu trzeba będzie powiedzieć też o czymś innym,
      jakiś program sformułować, miejsca na listach podzielić.
      • bziak Re: PR PD 03.03.05, 15:28
        PD zbiera punky w sondażach. Reklamuja się w mediach. Nawet bez programu zaufa
        im kilka % ludzi. Taka to polska rzeczywistość. nie trzeba mieć osiągnięć a
        tylko media by wygrywać.

        Długo jeszcze potrwa jak zaczniemy oceniać za działania.
        ---------------
        www.palm.org.pl
    • kataryna.kataryna Re: PR PD 03.03.05, 16:17
      A ja uważam, że to co się dzisiaj stało to żałosne wygłupy. Belka zapowiada
      jakieś "istotne oświadczenie polityczne", a potem mówi tylko, że nic nie powie,
      za to Frasyniuk z boku usłużnie uzupełnia czego Belka nie chciał powiedzieć. Im
      mam wrażenie, że to nagłe wycofanie się z deklaracji, że powie coś superważnego
      jest spowodowane tym, że mu ktoś wyperswadował deklarowanie wstąpienia do PD.
      Pytanie tylko kto i czym przekonał premiera, żeby się wstrzymał.

      Ogólnie wyszło idiotycznie. A wystąpienie w sejmie to też niezły temat.
      • bush_w_wodzie Re: PR PD 03.03.05, 16:22
        > Ogólnie wyszło idiotycznie

        jak moze wyjsc inaczej skoro rzad cieszy sie wyrazna niechecia 86% obywateli
        partia rzadzaca ma 5% poparcia a apolityczny premier i polityczny wicepremier
        przechodza do opozycji?

        > Pytanie tylko kto i czym przekonał premiera, żeby się wstrzymał.

        mysli naturalnie podazaja w kierunku sprawy pzu-eureko. biedny belka
        • kataryna.kataryna Re: PR PD 03.03.05, 16:29
          bush_w_wodzie napisał:

          > > Ogólnie wyszło idiotycznie
          >
          > jak moze wyjsc inaczej skoro rzad cieszy sie wyrazna niechecia 86% obywateli
          > partia rzadzaca ma 5% poparcia a apolityczny premier i polityczny wicepremier
          > przechodza do opozycji?



          Z internetowych relacji wystąpienia Belki w sejmie widzę, że dał gościu czadu.
          Tusk mu dobrze odpowiedział. Belka powinien wrócić do rzeczywistości.



          > > Pytanie tylko kto i czym przekonał premiera, żeby się wstrzymał.
          >
          > mysli naturalnie podazaja w kierunku sprawy pzu-eureko. biedny belka



          No właśnie. Też myślę, że mu ktoś o czymś przypomniał. Mylą się ci co myślą, że
          esledowo da się utopić bez walki. Wszystko powywlekają.
          • bush_w_wodzie Re: PR PD 03.03.05, 16:36
            kataryna.kataryna napisała:

            > bush_w_wodzie napisał:
            >
            > > > Ogólnie wyszło idiotycznie
            > >
            > > jak moze wyjsc inaczej skoro rzad cieszy sie wyrazna niechecia 86% obywat
            > eli
            > > partia rzadzaca ma 5% poparcia a apolityczny premier i polityczny wicepre
            > mier
            > > przechodza do opozycji?
            >
            >
            >
            > Z internetowych relacji wystąpienia Belki w sejmie widzę, że dał gościu czadu.
            > Tusk mu dobrze odpowiedział. Belka powinien wrócić do rzeczywistości.
            >

            ja mysle ze na belke sa potezne naciski z wielu stron. swoja droga to ciekawy
            facet. ewidentnie czlowiek kwasniewskiego do specjalnych poruczen cieszacy sie
            jego pelnym zaufaniem.


            >
            >
            > > > Pytanie tylko kto i czym przekonał premiera, żeby się wstrzymał.
            > >
            > > mysli naturalnie podazaja w kierunku sprawy pzu-eureko. biedny belka
            >
            >
            >
            > No właśnie. Też myślę, że mu ktoś o czymś przypomniał.

            zdawalo mi sie z enie tak dawno temu slyszalem jakiegos sldowca cedzacego z
            zadowoleniem ze belka ma trupa w szafie w postaci tej sprawy

            > Mylą się ci co
            . myślą, że esledowo da się utopić bez walki. Wszystko powywlekają.
            >

            bardzo dobrze. na szczescie musza ze soba walczyc bo bardzo sie boja tego co ich
            spotka po zakonczeniu epoki kwasniewskiego. i slusznie
            • kataryna.kataryna Re: PR PD 03.03.05, 16:53
              bush_w_wodzie napisał:



              > > > > Pytanie tylko kto i czym przekonał premiera, żeby się wstrzym
              > ał.
              > > >
              > > > mysli naturalnie podazaja w kierunku sprawy pzu-eureko. biedny belk
              > a
              > >
              > >
              > >
              > > No właśnie. Też myślę, że mu ktoś o czymś przypomniał.
              >
              > zdawalo mi sie z enie tak dawno temu slyszalem jakiegos sldowca cedzacego z
              > zadowoleniem ze belka ma trupa w szafie w postaci tej sprawy



              Ma, ma.



              > > Mylą się ci co
              > . myślą, że esledowo da się utopić bez walki. Wszystko powywlekają.
              > >
              >
              > bardzo dobrze. na szczescie musza ze soba walczyc bo bardzo sie boja tego co
              ic
              > h
              > spotka po zakonczeniu epoki kwasniewskiego. i slusznie



              Ta walka może być pasjonująca, jak zaczną rzucać hakami (bo że zaczną to nie
              mam wątpliwości).
      • plopli Re: PR PD 03.03.05, 16:30
        kataryna.kataryna napisała:

        > A ja uważam, że to co się dzisiaj stało to żałosne wygłupy.

        Zwróć uwagę, kiedy pisałem ten tekst. Też oczekiwałem deklaracji (choć na nią
        nie liczyłem - słusznie). Rzeczywiście dość głupio wyszło i teraz będą się po
        nich przejeżdzć. Trochę ratuje Belkę to "weźcie się do roboty", ale trudno
        liczyć, że to ono stanie się tematem dnia.

        Co do "istotnego oświadczenia", to było nim wyraźnie zdeklarowanie się co do
        czerwcowych wyborów.

        > Frasyniuk z boku usłużnie uzupełnia czego Belka nie chciał powiedzieć.

        Frasyniuk powinien się zamknąć. Wyrządza szkodę sobie, Belce i PD.

        > Pytanie tylko kto i czym przekonał premiera, żeby się wstrzymał.

        Borowski. Gdyby Belka oficjalnie wstąpił do PD, Borowski musiałby wystąpić
        przeciwko niemu, a to zamykałoby szanse na późniejsze alianse.

        > Ogólnie wyszło idiotycznie. A wystąpienie w sejmie to też niezły temat.

        Może i innym wątku :-).
        • kataryna.kataryna Re: PR PD 03.03.05, 16:50
          plopli napisał:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > A ja uważam, że to co się dzisiaj stało to żałosne wygłupy.
          >
          > Zwróć uwagę, kiedy pisałem ten tekst. Też oczekiwałem deklaracji (choć na nią
          > nie liczyłem - słusznie). Rzeczywiście dość głupio wyszło i teraz będą się po
          > nich przejeżdzć. Trochę ratuje Belkę to "weźcie się do roboty", ale trudno
          > liczyć, że to ono stanie się tematem dnia.



          "Weźcie się do roboty" na pewno Belki nie uratuje bo też było dość żałosne w
          ustach gościa, którego rząd jest oceniana nawet niżej niż sejm.



          > Co do "istotnego oświadczenia", to było nim wyraźnie zdeklarowanie się co do
          > czerwcowych wyborów.


          To akurat było zadeklarowane dużo wcześniej. Dzisiaj żadne istotne oświadczenie
          nie padło. Zresztą nawet w kwestii czerwcowych wyborów Belka nie ma za wiele do
          gadania.


          > > Frasyniuk z boku usłużnie uzupełnia czego Belka nie chciał powiedzieć.
          >
          > Frasyniuk powinien się zamknąć. Wyrządza szkodę sobie, Belce i PD.



          Nie wiadomo, może Belce jest wygodniej, żeby to padło ale nie z jego ust.


          > > Pytanie tylko kto i czym przekonał premiera, żeby się wstrzymał.
          >
          > Borowski. Gdyby Belka oficjalnie wstąpił do PD, Borowski musiałby wystąpić
          > przeciwko niemu, a to zamykałoby szanse na późniejsze alianse.



          Nie wydaje mi się.
        • leszek.sopot kto mowil o deklaracji? 03.03.05, 16:54
          Nie pamietam by Belka zapowiedzial, ze dzis oglosi swoj akces do PD. Mowil
          tylko o waznym wystapieniu politycznym. I takie, az dwa, wazne wystapienia
          wyglosil. W fundacji jednoznacznie i bardzo mocno poparl inicjatywe powolania
          PD. Mnie to wystarczylo.
          • plopli Re: kto mowil o deklaracji? 03.03.05, 17:04
            leszek.sopot napisał:

            > Nie pamietam by Belka zapowiedzial, ze dzis oglosi swoj akces do PD. Mowil
            > tylko o waznym wystapieniu politycznym. I takie, az dwa, wazne wystapienia
            > wyglosil. W fundacji jednoznacznie i bardzo mocno poparl inicjatywe powolania
            > PD. Mnie to wystarczylo.

            Ja nie pisałem, że wygłoszenie takiej deklaracji było zapowiadane. Ale jednak
            było powszechnie oczekiwane.

            Deklaracja w sprawe PD nie byłą niczym nowym - padła już w wywiadzie w Polityce.
            Drugie oświadczenia - jak rozumiem to o wyborach - moim zdaniem było jednak
            czymś nowym w swej stanowczości. Kataryna trochę je bagatelizuje.

            Zadna jednak z tych deklaracji nie uzasadnia dwudniowych nawoływań do
            wysłuchania dzisiejszych wystąpień Belki.
            • leszek.sopot Re: kto mowil o deklaracji? 03.03.05, 17:23
              Mnie sie wydaje, ze sprawe wagi czwartkowego wystapienia Belki wyreowali sami
              dziennikarze. Zreszta to wystapienie ja uznaje za wazne.
              • witek.bis Re: kto mowil o deklaracji? 03.03.05, 17:28
                Zdaje się, że o niezwykłej randze tego oświadczenia trąbił rzecznik prasowy
                Belki. Chociaż dziennikarze też nie są bez winy, bo mu uwierzyli.
                • leszek.sopot Re: kto mowil o deklaracji? 03.03.05, 17:33
                  Byc moze co innego pod wyrazeniem "waznego wystapienia" myslal rzecznik, a co
                  innego dziennikarze. Politycy i ich rzecznicy naduzywaja gry slow, a
                  dziennikarze na swoj sposob je upraszczaja wprowadzajac czasem zbyt duzo zametu.
                  • witek.bis Re: kto mowil o deklaracji? 03.03.05, 17:38
                    leszek.sopot napisał:

                    > Byc moze co innego pod wyrazeniem "waznego wystapienia" myslal rzecznik, a co
                    > innego dziennikarze. Politycy i ich rzecznicy naduzywaja gry slow, a
                    > dziennikarze na swoj sposob je upraszczaja wprowadzajac czasem zbyt duzo
                    zametu
                    > .

                    Chyba masz rację. Politycy i ich rzecznicy bez wątpienia nadużywają. Z całą
                    pewnością nadużył Hausner mówiąc: "Czwartkowe wystąpienie premiera Marka Belki
                    będzie bardzo poważne dla przyszłości kraju".
                    • leszek.sopot Re: kto mowil o deklaracji? 03.03.05, 17:41
                      witek.bis napisał:

                      > leszek.sopot napisał:
                      >
                      > > Byc moze co innego pod wyrazeniem "waznego wystapienia" myslal rzecznik,
                      > a co
                      > > innego dziennikarze. Politycy i ich rzecznicy naduzywaja gry slow, a
                      > > dziennikarze na swoj sposob je upraszczaja wprowadzajac czasem zbyt duzo
                      > zametu
                      > > .
                      >
                      > Chyba masz rację. Politycy i ich rzecznicy bez wątpienia nadużywają. Z całą
                      > pewnością nadużył Hausner mówiąc: "Czwartkowe wystąpienie premiera Marka
                      Belki będzie bardzo poważne dla przyszłości kraju".


                      I nie jest? Zapowiedzial, ze jesli Sejm sie nie rozwiaze to on na pewno poda
                      sie do dymisji, gdyz w maju mija termin na jaki podjal sie swojej misji.
                      Zachcecal takze poslow do tego by nie czekali do 5 maja ze swoim wnioskiem, ale
                      by juz probowali go przeprowadzic. Zapewnil, ze zrobi wszystko by wnoiosek o
                      samorozwiazanie przeszedl.
                      • witek.bis Re: kto mowil o deklaracji? 03.03.05, 17:50
                        leszek.sopot napisał:
                        > I nie jest? Zapowiedzial, ze jesli Sejm sie nie rozwiaze to on na pewno poda
                        > sie do dymisji, gdyz w maju mija termin na jaki podjal sie swojej misji.
                        > Zachcecal takze poslow do tego by nie czekali do 5 maja ze swoim wnioskiem,
                        ale
                        >
                        > by juz probowali go przeprowadzic. Zapewnil, ze zrobi wszystko by wnoiosek o
                        > samorozwiazanie przeszedl.

                        Po pierwsze - słyszałem coś innego. Nie przypominam sobie w ogóle
                        słowa "dymisja". Wydaje mi się mówił coś takiego, że niezależnie od decyzji
                        sejmu 5 maja, on uzna, że jego misja jest zakończona. Z sukcesem, ale
                        zakończona. Co to może oznaczać w praktyce - Bóg jeden wie. Ja nie dałbym
                        pięciu złotych za to, że Belka znowu nie nadużył.
                        Po drugie - bardzo jestem ciekaw co takiego może zrobić premier, by
                        przeforsować w sejmie uchwałę o samorozwiązaniu, skoro nie jest w stanie
                        przepchnąć zwykłej ustawy. Pożyjom - uwidim.
                      • witek.bis Re: kto mowil o deklaracji? 03.03.05, 17:56
                        Niestety coś przeoczyłem.

                        leszek.sopot napisał:
                        > Zachcecal takze poslow do tego by nie czekali do 5 maja ze swoim wnioskiem,
                        ale
                        >
                        > by juz probowali go przeprowadzic.

                        To mi przypomina łapanie się lewą ręką za prawe ucho. Może zamiast "zachęcać"
                        posłów do samorozwiązania sejmu, lepiej byłoby teraz podać rząd do dymisji,
                        porządzić tyle czasu ile wymagają konstytucyjne terminy i wiosną przeprowadzić
                        wybory?
                        • kataryna.kataryna Re: kto mowil o deklaracji? 03.03.05, 20:37
                          witek.bis napisał:

                          > Niestety coś przeoczyłem.
                          >
                          > leszek.sopot napisał:
                          > > Zachcecal takze poslow do tego by nie czekali do 5 maja ze swoim wnioskie
                          > m,
                          > ale
                          > >
                          > > by juz probowali go przeprowadzic.
                          >
                          > To mi przypomina łapanie się lewą ręką za prawe ucho. Może zamiast "zachęcać"
                          > posłów do samorozwiązania sejmu, lepiej byłoby teraz podać rząd do dymisji,
                          > porządzić tyle czasu ile wymagają konstytucyjne terminy i wiosną
                          przeprowadzić
                          > wybory?



                          Ale to takie niewyrafinowane! Nie zapominaj, że masz do czynienia z salonem, tu
                          się takich prostackich ruchów nie wykonuje.
      • witek.bis Re: PR PD 03.03.05, 17:00
        kataryna.kataryna napisała:

        > A ja uważam, że to co się dzisiaj stało to żałosne wygłupy. Belka zapowiada
        > jakieś "istotne oświadczenie polityczne", a potem mówi tylko, że nic nie
        powie,
        >
        > za to Frasyniuk z boku usłużnie uzupełnia czego Belka nie chciał powiedzieć.
        Im
        >
        > mam wrażenie, że to nagłe wycofanie się z deklaracji, że powie coś
        superważnego
        >
        > jest spowodowane tym, że mu ktoś wyperswadował deklarowanie wstąpienia do PD.
        > Pytanie tylko kto i czym przekonał premiera, żeby się wstrzymał.

        Obstawiam Prezia. Dzisiejsze "tak" w wykonaniu Belki musiałoby pociągnąć za
        sobą przyspieszone, wiosenne wybory, a wątpię, by Prezio był ich gorącym
        zwolennikiem. Przecież nowy sejm miałby jeszcze parę miesięcy na zajęcie się
        Majestatem i wyimpiczmentowanie go.
        >
        > Ogólnie wyszło idiotycznie. A wystąpienie w sejmie to też niezły temat.
        >
        >
        >
        • leszek.sopot Re: PR PD 03.03.05, 17:02
          witek.bis napisał:
          > Obstawiam Prezia. Dzisiejsze "tak" w wykonaniu Belki musiałoby pociągnąć za
          > sobą przyspieszone, wiosenne wybory, a wątpię, by Prezio był ich gorącym
          > zwolennikiem. Przecież nowy sejm miałby jeszcze parę miesięcy na zajęcie się
          > Majestatem i wyimpiczmentowanie go.


          PO zdecydowanie opowiedzialo sie dzisiaj przeciw pomyslowi PiS dotyczacego
          impiczmentu.
          • witek.bis Re: PR PD 03.03.05, 17:06
            leszek.sopot napisał:
            PO zdecydowanie opowiedzialo sie dzisiaj przeciw pomyslowi PiS dotyczacego
            > impiczmentu.

            W tym sejmie.
            • leszek.sopot Re: PR PD 03.03.05, 17:16
              Myslisz o nastepnym? We wrzesniu lub na poiczatku pazdziernika beda wybory
              prezydenckie. Jesli wybory odbeda sie w czerwcu to Sejm po raz pierwszy zbierze
              sie chyba w lipcu. Zadna procedura impiczmentu w wakacje nie ruszy.
              Haslo PiS to tylko kolejne haselko propagandowe. Nic wiecej. Przyznaje racje
              Tuskowi, ze polska scena polityczna jest juz tak rozchwiana, ze nie ma co teraz
              rozpoczynac jakiejs kolejnej awantury.
              • witek.bis Re: PR PD 03.03.05, 17:25
                leszek.sopot napisał:

                > Myslisz o nastepnym? We wrzesniu lub na poiczatku pazdziernika beda wybory
                > prezydenckie. Jesli wybory odbeda sie w czerwcu to Sejm po raz pierwszy
                zbierze
                >
                > sie chyba w lipcu. Zadna procedura impiczmentu w wakacje nie ruszy.
                > Haslo PiS to tylko kolejne haselko propagandowe. Nic wiecej. Przyznaje racje
                > Tuskowi, ze polska scena polityczna jest juz tak rozchwiana, ze nie ma co
                teraz
                >
                > rozpoczynac jakiejs kolejnej awantury.

                Cieszę się, że przyznajesz rację Tuskowi (chyba zapiszę to kredą w kominie). Ja
                zrozumiałem go jednak trochę inaczej. To nie "rozchwianie sceny politycznej"
                jest przesłanką do niepodejmowania kroków prawnych wobec Prezia, tylko
                całkowity brak szans na ich powodzenie w tej kadencji parlamentu. A od lipca do
                października jest wystraczająco dużo czasu na to, by przynajmniej postawić
                Preziowi zarzuty.
                • leszek.sopot Re: PR PD 03.03.05, 17:38
                  witek.bis napisał:
                  > Cieszę się, że przyznajesz rację Tuskowi (chyba zapiszę to kredą w kominie).
                  Ja zrozumiałem go jednak trochę inaczej. To nie "rozchwianie sceny politycznej"
                  > jest przesłanką do niepodejmowania kroków prawnych wobec Prezia, tylko
                  > całkowity brak szans na ich powodzenie w tej kadencji parlamentu. A od lipca
                  do października jest wystraczająco dużo czasu na to, by przynajmniej postawić
                  > Preziowi zarzuty.


                  Kreda jest chyba w dobie komputerow trudno dostepna, ale dla chcacego nic
                  trudnego. Wazne jest by w debacie politycznej dostrzegac takze u swych rywali
                  czy nawet przeciwnikow politycznych sluszne programy czy wypowiedzi. Klapki na
                  oczach szkodza, a pomagaja tylko zbyt narowistym koniom i zezowatym.
    • tad9 Re: PR PD 03.03.05, 18:09
      plopli napisał:

      > Jedno trzeba PD przyznać, mają świetny PR. A już celuje w tym wszystkim
      > Belka. Widać zatrudnienie Ciszewskiego nie poszło na marne.


      To raczej wynik układów. Towarzystwo zakładające PD ma wielu przyjaciół w
      mediach, czy przyjaciół mających przyjaciół w mediach. O PD bardzo długo będzie
      BARDZO głośno.
    • bush_w_wodzie j staniszkis o pd 04.03.05, 11:21
      osad pani staniszkis jest mi bliski:

      fakty.interia.pl/kraj/wyw/news?inf=598935&blockName=WYW

      Partia Demokratyczna to jest kwestia użycia reputacji Unii Wolności czy Unii
      Demokratycznej przez głębszy trzon postkomunistów - mówi prof. Jadwiga
      Staniszkis, Faktów gość RMF.

      <...>

      Uważa Pani, że demiurgiem wszystkiego, co się dzieje w polskiej polityce, jest
      Aleksander Kwaśniewski? Że to jego polityczny palec stoi za powstaniem Partii
      Demokratycznej?

      W znacznym stopniu tak. I ludzie z jego otoczenia. Jak wiemy, kilku ministrów w
      rządzie Belki i kilku doradców wokół Kwaśniewskiego to funkcjonariusze służb
      komunistycznych zręcznie manewrujących. Na Litwie, kiedy okazało się, że jest
      podobna sytuacja - rezerwa KGB, to był szok. U nas to wszystko przeszło bez
      echa. Tak jest wszystko rozłożone na takiej bezradności i poczuciu, że wszystko
      jest zgnojone, więc nie ma czego bronić, bazuje na tym nowa partia.

      <...>

      Jakie zmiany polityczne, jakie rewolucje czekają nas jeszcze przed wyborami? Jak
      się sformuje i przeformuje ten układ i pójdzie do wyborów.

      Z tego wynika, że Belka chce być kandydatem na prezydenta. Ale pamiętajmy to był
      człowiek, który był w radzie nadzorczej Banku Gdańskiego, wtedy kiedy Bank
      Gdański - jak ABW stwierdziło - chciał kupować PZU za pieniądze PZU. Rosati -
      przyszły uczestnik tej PD - był w radzie nadzorczej FOZZ-u. A nawet obrońca
      Żemka mówi, że FOZZ zrobiły służby specjalne. Ministerstwo Finansów miało
      kontrolować, ale tam były służby tylko inne i ci, którzy mają to ścigać, to są
      służby, które mają rozmontować służby w FOZZ-ie. Jeśli chcemy mieć dalej taki
      układ to proszę bardzo - wybierajmy to, co nam prezentuje właśnie PD. Ja bym
      chciała z tym zerwać, ale jestem przerażona, także działaniem mediów. Patrzmy
      jak zmieniają się zachowania mediów w tej chwili.


      • leszek.sopot "głębszy trzon postkomunistów" 04.03.05, 11:31
        Ci postkomunisci musza efektownie wygladac z tymi "glebszymi trzonami".
        • bush_w_wodzie Re: "głębszy trzon postkomunistów" 04.03.05, 11:43
          leszek.sopot napisał:

          > Ci postkomunisci musza efektownie wygladac z tymi "glebszymi trzonami".

          to wszystko?
          • leszek.sopot Re: "głębszy trzon postkomunistów" 04.03.05, 11:56
            Po prostu rozbawila mnie ta fraza, a w zasadzie nic w tym tekscie nie sklonilo
            mnie do przemyslen. Tak wiec to chyba wszystko. Staniszkis przeciez w kolko
            mowi o tym samym.
            • bush_w_wodzie Re: "głębszy trzon postkomunistów" 04.03.05, 12:22
              leszek.sopot napisał:

              > Po prostu rozbawila mnie ta fraza, a w zasadzie nic w tym tekscie nie sklonilo
              > mnie do przemyslen.

              czyli nie podzielasz obaw pani staniszewskiej (grazyny) ze odbywa sie wlasnie
              trasakcja: ratunek dla ludzi kwaseniewskiego i szyld uw w zamian za moznosc
              powrotu uw do parlamentu?


              > Tak wiec to chyba wszystko. Staniszkis przeciez w kolko mowi o tym samym.


              zgadza sie - mowi o tym samym problemie w coraz to nowych kontekstach. musi
              powtarzac poniewaz ten problem jest ciagle niezalatwiony
              • kataryna.kataryna Re: "głębszy trzon postkomunistów" 04.03.05, 12:31
                bush_w_wodzie napisał:

                > leszek.sopot napisał:
                >
                > > Po prostu rozbawila mnie ta fraza, a w zasadzie nic w tym tekscie nie skl
                > onilo
                > > mnie do przemyslen.
                >
                > czyli nie podzielasz obaw pani staniszewskiej (grazyny) ze odbywa sie wlasnie
                > trasakcja: ratunek dla ludzi kwaseniewskiego i szyld uw w zamian za moznosc
                > powrotu uw do parlamentu?




                Tak powiedziała? Gdzie?
                • bush_w_wodzie Re: "głębszy trzon postkomunistów" 04.03.05, 15:12
                  to straszne ale nie wiem. czytalem gdzies dzis rano ze staniszewska przekonywala
                  przedstawicieli uw (czy raczej pd) ze nie nalezy przymowac ludzi z sld

                  nie moge znalezc gdzie to bylo ale szukam dalej
                  • basia.basia Re: "głębszy trzon postkomunistów" 04.03.05, 15:26
                    bush_w_wodzie napisał:

                    > to straszne ale nie wiem. czytalem gdzies dzis rano ze staniszewska przekonywal
                    > a
                    > przedstawicieli uw (czy raczej pd) ze nie nalezy przymowac ludzi z sld
                    >
                    > nie moge znalezc gdzie to bylo ale szukam dalej

                    Ja to też czytałam i też nie mogę znaleźć:(
                    • basia.basia jeszcze coś ... 04.03.05, 15:28
                      basia.basia napisała:

                      > Ja to też czytałam i też nie mogę znaleźć:(

                      Tam było też o tym, że ta inicjatywa (z tą nową partią) nie była z nikim
                      konsultowana. Było to ustalone w ścisłym gronie i w tzw. terenie nikt
                      o niczym nie wiedział.
                      • bush_w_wodzie dzieki! 04.03.05, 16:05
                        juz myslalem ze mi sie snilo. przeszukalem tez historie w kompie. news rozplynal
                        sie jak dym.
      • plopli Może p. Staniszkis podałaby jakieś szczegóły? 04.03.05, 11:39
        bush_w_wodzie napisał:

        > Jak wiemy, kilku ministrów w
        > rządzie Belki i kilku doradców wokół Kwaśniewskiego to funkcjonariusze służb
        > komunistycznych zręcznie manewrujących.

        Ja poproszę o nazwiska tych ministrów i doradców, ich stanowiska, służby, z
        jakimi są związani i rodzaj tych powiązań.

        Jakoś nie jest dla mnie przekonującym faktem na potwierdzenia tych tez, że Belka
        był w BG (to o Rosatim jest już lepsze, ale też o niczym nie świadczy).

        Inna sprawa, to dość nieznośna maniera prezentowania hipotez śledczych jako
        dowiedzionych faktów (finansowanie zakupu akcji PZU). Gdzie my żyjemy?! Czy
        tutaj można bezkarnie pomawiać każdego?
        • bush_w_wodzie Re: Może p. Staniszkis podałaby jakieś szczegóły? 04.03.05, 11:52
          plopli napisał:

          > bush_w_wodzie napisał:
          >
          > > Jak wiemy, kilku ministrów w
          > > rządzie Belki i kilku doradców wokół Kwaśniewskiego to funkcjonariusze sł
          > użb
          > > komunistycznych zręcznie manewrujących.
          >
          > Ja poproszę o nazwiska tych ministrów i doradców, ich stanowiska, służby, z
          > jakimi są związani i rodzaj tych powiązań.
          >


          chcialbys ale nie dostaniesz bo to naruszaloby prawo do prywatnosci i dobra osobiste


          > Jakoś nie jest dla mnie przekonującym faktem na potwierdzenia tych
          > tez, że Belka był w BG (to o Rosatim jest już lepsze, ale też o
          > niczym nie świadczy).


          mnie sie zdaje ze racje ma staniszkis argumentujac ze marek belka jest w pelni
          dyspozycyjny wobec duzego palacu a wizerunek tzw apolitycznego fachowca jest
          tylko produktem pr



          >
          > Inna sprawa, to dość nieznośna maniera prezentowania hipotez śledczych jako
          > dowiedzionych faktów (finansowanie zakupu akcji PZU). Gdzie my żyjemy?! Czy
          > tutaj można bezkarnie pomawiać każdego?


          w normalnym kraju taka ilosc niejasnosci jak otacza duzy palac i sprawe pzu czy
          orlenu by wystarczyla zeby wywolac polityczne trzesienie ziemii. a u nas? stara
          obrona. dopoki sad nie skaze to wszytko wolno

          tymczasem osoby publiczne na najwyzszych stanowiskach podlegaja innym regulom
          niz przecietni ludzie nie decydujacy o miliardowych transakcjach
          • plopli Re: Może p. Staniszkis podałaby jakieś szczegóły? 04.03.05, 12:51
            bush_w_wodzie napisał:

            > chcialbys ale nie dostaniesz bo to naruszaloby prawo do prywatnosci i dobra
            > osobiste

            Jak nie wiesz, to nie konfabuluj. Rozpowszechnianie informacji prawdziwych,
            szczególnie dotyczących osób publicznych, nie stanowi naruszenia dóbr osobistych
            (lub praw osobistych w zależności od przyjętej konstrukcji naruszenia, ale to
            rozważanie teoretyczne nie mające wpływu na zakres odpowiedzialności). Prywatość
            jest zaś jednym z dóbr osobistych (poczytaj teksty naukowe M. Safjana) więc
            twoje wyliczenie jest błędne logicznie.

            > mnie sie zdaje ze racje ma staniszkis argumentujac ze marek belka jest w pelni
            > dyspozycyjny wobec duzego palacu a wizerunek tzw apolitycznego fachowca jest
            > tylko produktem pr

            Ja nie neguję tego, że Belka koordynuje swje działania z Kwaśniewskim. Piszę o
            tym publicznie m.in. w tym wątku. Ale czy to ozancza, że ma powiązania (brzydkie
            słowo-wytrych) ze służbami specjalnymi?

            > w normalnym kraju taka ilosc niejasnosci jak otacza duzy palac i sprawe pzu
            > czy orlenu by wystarczyla zeby wywolac polityczne trzesienie ziemii. a u nas?
            > stara obrona. dopoki sad nie skaze to wszytko wolno

            Skądże znowu. Sąd nie musi nikogo skazywać. Ale aby ponosić jakieś konsekwencje,
            trzeba przedstawić dowody działań sprzecznych z prawem. My tymczasem na razie
            poruszamy się w sferze luźnych hipotez i insynuacji. Żadnemu z wymienionych
            przez ciebie polityków nie wykazano (np. w formie rzetelnie udokumentowanej
            publikacji prasowej) naruszenia prawa. O kontach w Szwajcarii, kopertach,
            agentach się mówi, ale czy ktokolwiek przedstawił jakikolwiek fakty, w któych
            tezy te znajdują oparcie?

            > tymczasem osoby publiczne na najwyzszych stanowiskach podlegaja innym regulom
            > niz przecietni ludzie nie decydujacy o miliardowych transakcjach

            Oczywiście. Powiem więcej, osoby publiczne - mam na myśli polityków i wysokich
            urzedników publicznych - podlegają innym regułom - nawet niż przeciętni ludzie
            decydujący o miliardowych transakcjach. Dlatego w przypadku jeśli pojawiłyby się
            potwierdzone informacje o jakichś działaniach mogących rodzić podejrzenie, że
            podejmowane były wbrew prawu, byłbym pierwszym, który wzywałby ich do ocejścia.
            Chcę jednak najpierw zobaczyć owo potwierdzenie.
            • bush_w_wodzie Re: Może p. Staniszkis podałaby jakieś szczegóły? 04.03.05, 15:31
              plopli napisał:

              > bush_w_wodzie napisał:
              >
              > > chcialbys ale nie dostaniesz bo to naruszaloby prawo do prywatnosci i dob
              > ra
              > > osobiste
              >
              > Jak nie wiesz, to nie konfabuluj. Rozpowszechnianie informacji prawdziwych,
              > szczególnie dotyczących osób publicznych, nie stanowi naruszenia dóbr osobistyc
              > h
              > (lub praw osobistych w zależności od przyjętej konstrukcji naruszenia, ale to
              > rozważanie teoretyczne nie mające wpływu na zakres odpowiedzialności). Prywatoś
              > ć
              > jest zaś jednym z dóbr osobistych (poczytaj teksty naukowe M. Safjana) więc
              > twoje wyliczenie jest błędne logicznie.


              zabawna wypowiedz w swietle tego co sie dzieje wokol 30 teczek o ktore poprosila
              komisja. chodzilo mi o to ze zadasz ode mnie wskazania tych informacji o ktore
              wlasnie toczy sie wielka batalia w ktorej stoisz po stronie `nie ujawniac'.
              wiec sie prosze zdecyduj. tyle ja.

              uwazam ze pani staniszkis wie co mowi. moze ja zapytasz o konkretne nazwiska.



              >
              > > mnie sie zdaje ze racje ma staniszkis argumentujac ze marek belka jest w
              > pelni
              > > dyspozycyjny wobec duzego palacu a wizerunek tzw apolitycznego fachowca j
              > est
              > > tylko produktem pr
              >
              > Ja nie neguję tego, że Belka koordynuje swje działania z Kwaśniewskim. Piszę o
              > tym publicznie m.in. w tym wątku. Ale czy to ozancza, że ma
              > powiązania (brzydkie słowo-wytrych) ze służbami specjalnymi?


              tego chyba w tekscie nie bylo explicite. bylo ze jego rola w sprawie big bank
              -pzu czy nawet w sprawie orlenu jest cokolwiek niejasna

              nota bene po lekturze tekstu staniszkis zauwazysz ze ona powoluje sie w sprawie
              kupna pzu za pieniadze pzu na raport abw


              >
              > > w normalnym kraju taka ilosc niejasnosci jak otacza duzy palac i sprawe p
              > zu
              > > czy orlenu by wystarczyla zeby wywolac polityczne trzesienie ziemii. a u
              > nas?
              > > stara obrona. dopoki sad nie skaze to wszytko wolno
              >
              > Skądże znowu. Sąd nie musi nikogo skazywać. Ale aby ponosić jakieś konsekwencje
              > ,
              > trzeba przedstawić dowody działań sprzecznych z prawem.

              wystarcza poszlaki jesli jest ich dostatecznie wiele.


              > My tymczasem na razie
              > poruszamy się w sferze luźnych hipotez i insynuacji.

              nieprawda. jest mnostwo dowodow na `nieregularne' zachowania prezia et consortes

              > Żadnemu z wymienionych
              > przez ciebie polityków nie wykazano (np. w formie rzetelnie udokumentowanej
              > publikacji prasowej) naruszenia prawa.


              zachowanie prezia w sprawie orlenu daleko wykracza poza konstytucyjne
              prerogatywy i zaloze sie ze niedlugo wrocimy do tego tematu. to co sie dzialo z
              big bankiem eureko pzu i deutsche bankiem jest bardzo obciazajace


              > O kontach w Szwajcarii, kopertach,
              > agentach się mówi, ale czy ktokolwiek przedstawił jakikolwiek fakty, w któych
              > tezy te znajdują oparcie?

              zeby znowu bylo ze sa wycieki z prokuratury czy komisji? troche cierpliwosci...

              > potwierdzone informacje o jakichś działaniach mogących rodzić podejrzenie, że
              > podejmowane były wbrew prawu, ___byłbym pierwszym, który___ wzywałby ich do
              ocejścia.

              juz nawet styl przejmujesz od kwasniewskiego?

              > Chcę jednak najpierw zobaczyć owo potwierdzenie.

              na razie to tajemnica panstwowa niestety i zostaja glownie poszlaki.
              troche jestes zabawny z ta prosba o dowody skoro wszystkie organa ktore moglyby
              takich dowodow dostarczyc podlegaja potencjalnie winnym.

              mieszkajac na ukrainie zapewne nalezalbys do tych ktorzy uwazali ze juszczenko
              sam sie otrul a ukrainskie msw nie ma nic wspolnego ze sprawa gongadze
              • plopli Regularne morze insynuacji 04.03.05, 16:07
                bush_w_wodzie napisał:

                > zabawna wypowiedz w swietle tego co sie dzieje wokol 30 teczek o ktore
                > poprosila komisja.

                Komisja nic o Belce nie chciała, o założycielach PD też nie.

                chodzilo mi o to ze zadasz ode mnie wskazania tych informacji o ktore
                > wlasnie toczy sie wielka batalia w ktorej stoisz po stronie `nie ujawniac'.

                Więc może wstrzymaj się z oskarżeniami (inni też) do czasu ujawnienia tych
                informacji. Póki co czytając Staniszkis można mieć wrażenie, że mówimy o
                bezspornych faktach, podczas gdy to są tylko insynuacje. Broniąc jej wpisujesz
                się w ten nurt.

                > uwazam ze pani staniszkis wie co mowi. moze ja zapytasz o konkretne nazwiska.

                HA HA. Dla mnie samo zaufanie to trochę za mało, dlatego pytam o konkrety.


                > tego chyba w tekscie nie bylo explicite.

                tak, tak. mówienie nie wprost to wogóle podstawowy oręż wszelkiej maści
                tropicieli spisków. Szkoda, że Staniszkis wpisuje się w ten nurt.

                > bylo ze jego rola w sprawie big bank-pzu czy nawet w sprawie orlenu jest
                cokolwiek niejasna

                O orlenie, to chyba jednak nic nie było.

                > nota bene po lekturze tekstu staniszkis zauwazysz ze ona powoluje sie w
                > sprawie kupna pzu za pieniadze pzu na raport abw

                Tak, zresztą błędnie, bo chodzi o raport UOP, który obecnie jest przedmiotem
                oceny prokuratury. Nadal jednak nie wiem, w jaki sposób miałoby to osobiście
                dotyczyć Belki. Sprawę wiarygodności raportu na razie pomijam.

                > wystarcza poszlaki jesli jest ich dostatecznie wiele.

                Czy ty wiesz co to są poszlaki?? To inaczej dowody pośrednie. Ja nie mówię, że
                ktoś ma kogoś złapać za rękę. NIech mi chociaż pokaże trudne do podważenia
                hipotezy oparte na rzetelnym materiale dowodowym w postaci zeznań świadków,
                dowodów przepływów pieniężnych nie będących normalną praktuką biznesową, etc.

                > nieprawda. jest mnostwo dowodow na `nieregularne' zachowania prezia et
                > consortes

                Tego to się już nie spodziewałem! Nieregularne zachowania! Czy tobie kompletnie
                rozum odjęło! Co to są nieregularne zachowania? przyjmowanie posiłku w różnych
                porach, czy brak rutyny w planowaniu codziennych obowiązków? Czy chcesz teraz
                stawiać ludziom zarzuty, że się nieregularnie zachowywali?

                > zachowanie prezia w sprawie orlenu daleko wykracza poza konstytucyjne
                > prerogatywy i zaloze sie ze niedlugo wrocimy do tego tematu. to co sie dzialo
                > z big bankiem eureko pzu i deutsche bankiem jest bardzo obciazajace

                Jak będą jakieś solidne świadectwa tego obciążania, to chętnie przyłączę się do
                tego chóru, który domaga się wyciągniecia konsekwencji. Na razie jednak nie mam
                po temu żadnych racjonalnych podstaw.

                > zeby znowu bylo ze sa wycieki z prokuratury czy komisji? troche cierpliwosci...
                >

                > juz nawet styl przejmujesz od kwasniewskiego?

                Bardzo merytoryczny agrument, moje gratulacje!

                > na razie to tajemnica panstwowa niestety i zostaja glownie poszlaki.

                Bzdury. Nie widze jak na razie żadnych efektów działąnia np. dziennikarzy
                śladczych, którzy z takimi sprawami powinni dać sobie radę.

                > troche jestes zabawny z ta prosba o dowody skoro wszystkie organa ktore moglyby
                > takich dowodow dostarczyc podlegaja potencjalnie winnym.

                j.w.

                > mieszkajac na ukrainie zapewne nalezalbys do tych ktorzy uwazali ze juszczenko
                > sam sie otrul a ukrainskie msw nie ma nic wspolnego ze sprawa gongadze

                Dziękuję za piękne podsumowanie polemiki ujawniające twój szacunek dla rozmówcy
                i tolerancję dla jego poglądów.
                • bush_w_wodzie Re: Regularne morze insynuacji 04.03.05, 17:30
                  plopli napisał:

                  > bush_w_wodzie napisał:
                  >
                  > > zabawna wypowiedz w swietle tego co sie dzieje wokol 30 teczek o ktore
                  > > poprosila komisja.
                  >
                  > Komisja nic o Belce nie chciała, o założycielach PD też nie.

                  jak to nie chciala o belce? nie chciala nic o kwasniewskim i niektorych jego
                  urzednikach?



                  >
                  > chodzilo mi o to ze zadasz ode mnie wskazania tych informacji o ktore
                  > > wlasnie toczy sie wielka batalia w ktorej stoisz po stronie `nie ujawniac
                  > '.
                  >
                  > Więc może wstrzymaj się z oskarżeniami (inni też) do czasu ujawnienia tych
                  > informacji. Póki co czytając Staniszkis można mieć wrażenie, że mówimy o
                  > bezspornych faktach, podczas gdy to są tylko insynuacje. Broniąc jej wpisujesz
                  > się w ten nurt.


                  oczywiscie. jestem przekonany ze ona ma racje.


                  >
                  > > uwazam ze pani staniszkis wie co mowi. moze ja zapytasz o konkretne nazwi
                  > ska.
                  >
                  > HA HA. Dla mnie samo zaufanie to trochę za mało, dlatego pytam o konkrety.
                  >


                  ja tez bym byl za tym zeby kancelaria uniosla sie honorem dokonala autolustracji
                  i pozwala pania staniszkis

                  >
                  > > tego chyba w tekscie nie bylo explicite.
                  >
                  > tak, tak. mówienie nie wprost to wogóle podstawowy oręż wszelkiej maści
                  > tropicieli spisków. Szkoda, że Staniszkis wpisuje się w ten nurt.

                  staniszkis zarzucala belce ze obciaza go sprawa pzu-big-eureko. i ma racje.



                  >
                  > > bylo ze jego rola w sprawie big bank-pzu czy nawet w sprawie orlenu jest
                  > cokolwiek niejasna
                  >
                  > O orlenie, to chyba jednak nic nie było.
                  >

                  tak to moj komentarz do zimowej delegacji belki do nowego jorku w 2002 roku.


                  > > nota bene po lekturze tekstu staniszkis zauwazysz ze ona powoluje sie w
                  > > sprawie kupna pzu za pieniadze pzu na raport abw
                  >
                  > Tak, zresztą błędnie, bo chodzi o raport UOP, który obecnie jest przedmiotem
                  > oceny prokuratury. Nadal jednak nie wiem, w jaki sposób miałoby to osobiście
                  > dotyczyć Belki. Sprawę wiarygodności raportu na razie pomijam.

                  belka osobiscie lecial z davos zeby ratowac big bank przed wrogim przejeciem na
                  polecenie kwasniewskiego. co to oznacza wg ciebie?


                  >
                  > > wystarcza poszlaki jesli jest ich dostatecznie wiele.
                  >
                  > Czy ty wiesz co to są poszlaki?? To inaczej dowody pośrednie. Ja nie mówię, że
                  > ktoś ma kogoś złapać za rękę. NIech mi chociaż pokaże trudne do podważenia
                  > hipotezy oparte na rzetelnym materiale dowodowym w postaci zeznań świadków,
                  > dowodów przepływów pieniężnych nie będących normalną praktuką biznesową, etc.


                  jest mnostwo faktow ale ich ocena pozostawiam margines interpretacji z ktorego
                  ty mozesz korzystac ale moze i korzystac pani staniszkis. juz niedlugo sie
                  zapewne okaze kto byl blizszy prawdy



                  >
                  > > nieprawda. jest mnostwo dowodow na `nieregularne' zachowania prezia et
                  > > consortes
                  >
                  > Tego to się już nie spodziewałem! Nieregularne zachowania! Czy tobie kompletnie
                  > rozum odjęło! Co to są nieregularne zachowania?

                  to makaronizm rzecz jasna. chodzi o zachowania sprzeczne z dobra praktyka
                  podejrzane. nalezy do nich np wysylanie ungiera zeby ostrzegl kaczmarka o
                  podsluchu czy tez nocne konsultacje w sprawie rn pkn orlen


                  > > zachowanie prezia w sprawie orlenu daleko wykracza poza konstytucyjne
                  > > prerogatywy i zaloze sie ze niedlugo wrocimy do tego tematu. to co sie dz
                  > ialo
                  > > z big bankiem eureko pzu i deutsche bankiem jest bardzo obciazajace
                  >
                  > Jak będą jakieś solidne świadectwa tego obciążania, to chętnie przyłączę się do
                  > tego chóru, który domaga się wyciągniecia konsekwencji. Na razie jednak nie mam
                  > po temu żadnych racjonalnych podstaw.
                  >

                  taaak? a osobista interwencja prezydenta panstwa w biznesowe transakcje jest zla
                  podstawa?



                  > > zeby znowu bylo ze sa wycieki z prokuratury czy komisji? troche cierpliwo
                  > sci...
                  > >
                  >
                  > > juz nawet styl przejmujesz od kwasniewskiego?
                  >
                  > Bardzo merytoryczny agrument, moje gratulacje!
                  >

                  to nie byl argument tylko przytyk. wydalo mi sie to zabawne ze uzywasz
                  ulubionych fraz nie-pierwszego


                  > > na razie to tajemnica panstwowa niestety i zostaja glownie poszlaki.
                  >
                  > Bzdury. Nie widze jak na razie żadnych efektów działąnia np. dziennikarzy
                  > śladczych, którzy z takimi sprawami powinni dać sobie radę.


                  nie zartuj.

                  1) dziennikarstwo sledcze ma male mozliwosci w porownaniu z umocowanymi
                  sluzbami. rzadasz dokumentow o przeplywach finansowych i ci sie zdaje ze moga je
                  zdobyc dziennikarze sledczy. dobre sobie!

                  2) zwracam uwage ze gw jest z preziem a rzepa wywalila wildsteina za... no
                  wlasnie za co?



                  >
                  > > troche jestes zabawny z ta prosba o dowody skoro wszystkie organa ktore m
                  > oglyby
                  > > takich dowodow dostarczyc podlegaja potencjalnie winnym.
                  >
                  > j.w.


                  cha cha cha

                  >
                  > > mieszkajac na ukrainie zapewne nalezalbys do tych ktorzy uwazali ze juszc
                  > zenko
                  > > sam sie otrul a ukrainskie msw nie ma nic wspolnego ze sprawa gongadze
                  >
                  > Dziękuję za piękne podsumowanie polemiki ujawniające twój szacunek dla rozmówcy
                  > i tolerancję dla jego poglądów.

                  tak myslisz? nie o to chodzilo.

                  niestety to bylo tylko przeniesienie mechanizmow rozumowania ktore stosujesz na
                  przypadek kuczmy. czy byly mocne niepodwazalne dowody na wine obozu wladzy w
                  sprawach juszczenki czy gongadze? byly dokumenty zeznania czy dziennikarstwo
                  sledcze? to wyobraz sobie ze jest pazdziernik 2004 i ze mieszkasz na ukrainie.
                  co robisz? stosujesz te zasady ktore tu glosisz czy nie?

                  bardzo prosze - odpowiedz.
                  • plopli Re: Regularne morze insynuacji 04.03.05, 20:39
                    bush_w_wodzie napisał:

                    > jak to nie chciala o belce? nie chciala nic o kwasniewskim i niektorych jego
                    > urzednikach?

                    Są wśród nich jacyś założyciele PD?

                    > ja tez bym byl za tym zeby kancelaria uniosla sie honorem dokonala
                    > autolustracji i pozwala pania staniszkis

                    Może nie zauważyłeś te wyszystkie "może sie wydawać", "istnieją pewne
                    związki" "pewne kręgi i postaci". Za co tu pozwać? To jest właśnie język
                    współczesnej debaty, w której ucieka się od zdecydowanych opinii, aby uciec od
                    odpowiedzialności.

                    > staniszkis zarzucala belce ze obciaza go sprawa pzu-big-eureko. i ma racje.

                    "Obiąża go sprawa" a co to znaczy?

                    > belka osobiscie lecial z davos zeby ratowac big bank przed wrogim przejeciem
                    > na polecenie kwasniewskiego. co to oznacza wg ciebie?

                    Na pewno nie rodzi odpowiedzialności prawnej czy politycznej. Pamiętaj, że był
                    wówczas członkiem RN. Ciekawe jakie byłyby reakcje, gdyby doszło do przejęcia,
                    a on w tym czasie jeździłby na nartach.

                    > jest mnostwo faktow ale ich ocena pozostawiam margines interpretacji z ktorego
                    > ty mozesz korzystac ale moze i korzystac pani staniszkis. juz niedlugo sie
                    > zapewne okaze kto byl blizszy prawdy

                    Każdy ma prawo do interpretacji znanych obecnie faktów, ale aberracją jest
                    oczekiwanie, że na podstawie czyichś interpretacji politycy będa podawać się do
                    dymisji lub rezygnować z uczesnictwa w życiu publicznym.

                    > to makaronizm rzecz jasna. chodzi o zachowania sprzeczne z dobra praktyka
                    > podejrzane. nalezy do nich np wysylanie ungiera zeby ostrzegl kaczmarka o
                    > podsluchu czy tez nocne konsultacje w sprawie rn pkn orlen

                    1. Zdecyduj się pijesz do Belki, czy do Kawśniewskiego?
                    2. Na wyjaśnienie sprawy rozmowy Ungiera z Kaczmarkiem jeszcze poczekamy.
                    Szczególnie na wyjaśnienie, czy Kwaśniewski miał na nie wpływ. Mnie też ta
                    sprawa niepokoi, ale nie wiem co ma ona wspólnego z utworzeniem PD.

                    > taaak? a osobista interwencja prezydenta panstwa w biznesowe transakcje jest
                    > zla podstawa?

                    Mówisz o sprawie Orlenu (może czegoś się dowiemy we wtorek) czy PZU (tu chyba
                    na razie nie masz żadnych podstaw).

                    > 1) dziennikarstwo sledcze ma male mozliwosci w porownaniu z umocowanymi
                    > sluzbami. rzadasz dokumentow o przeplywach finansowych i ci sie zdaje ze moga
                    > je zdobyc dziennikarze sledczy. dobre sobie!

                    NIe dostrzegasz jak wiele mateirałów służb są w stanie zdobyć dziennikarze?
                    Gdyby były jakieś materiały obciążajace prezydenta z pewnością tez by je
                    wyciągnęli.

                    > 2) zwracam uwage ze gw jest z preziem a rzepa wywalila wildsteina za... no
                    > wlasnie za co?

                    Nie do końca wiem jaki to ma związek z tematem.
                    > niestety to bylo tylko przeniesienie mechanizmow rozumowania ktore stosujesz
                    na
                    > przypadek kuczmy. czy byly mocne niepodwazalne dowody na wine obozu wladzy w
                    > sprawach juszczenki czy gongadze? byly dokumenty zeznania czy dziennikarstwo
                    > sledcze? to wyobraz sobie ze jest pazdziernik 2004 i ze mieszkasz na ukrainie.
                    > co robisz? stosujesz te zasady ktore tu glosisz czy nie?

                    Widocznie nie pamiętasz o takich rzeczach jak spalone ciało bez gowy znalezione
                    miesiąc po zaginięciu, jak informacje o porwaniu przez wepchnięcie do
                    taksówki, jak taśmy z nagraniem.
                    Niezaleznie jednak od tego uważam, ze porównywanie Ukrainy Kuczmy z dzisiejszą
                    Polską jest czystą demagogią.

                    > bardzo prosze - odpowiedz.

                    Polecam się.
                    • bush_w_wodzie Re: Regularne morze insynuacji 05.03.05, 23:14
                      plopli napisał:

                      > bush_w_wodzie napisał:
                      >
                      > > jak to nie chciala o belce? nie chciala nic o kwasniewskim i niektorych j
                      > ego
                      > > urzednikach?
                      >
                      > Są wśród nich jacyś założyciele PD?

                      nie ci oficjalni rzecz jansa tylko ci dla ktorych pd ma byc miekim ladowiskiem



                      >
                      > > ja tez bym byl za tym zeby kancelaria uniosla sie honorem dokonala
                      > > autolustracji i pozwala pania staniszkis
                      >
                      > Może nie zauważyłeś te wyszystkie "może sie wydawać", "istnieją pewne
                      > związki" "pewne kręgi i postaci". Za co tu pozwać? To jest właśnie język
                      > współczesnej debaty, w której ucieka się od zdecydowanych opinii, aby uciec od
                      > odpowiedzialności.


                      jak widac po dzisiejszych zdarzeniach atmosfera wokol kancelarii gestnieje.
                      poczekajmy jeszcze troche.



                      >
                      > > staniszkis zarzucala belce ze obciaza go sprawa pzu-big-eureko. i ma racj
                      > e.
                      >
                      > "Obiąża go sprawa" a co to znaczy?
                      >

                      to znaczy ze belka podjal dzialania dotyczace interesow big banku gdanskiego w
                      momencie gdy bank ten byl zaangazowany w sprawe eureko - pzu o ktorej uop
                      napisal to co napisal



                      > > belka osobiscie lecial z davos zeby ratowac big bank przed wrogim przejec
                      > iem
                      > > na polecenie kwasniewskiego. co to oznacza wg ciebie?
                      >
                      > Na pewno nie rodzi odpowiedzialności prawnej czy politycznej. Pamiętaj, że był
                      > wówczas członkiem RN. Ciekawe jakie byłyby reakcje, gdyby doszło do przejęcia,
                      > a on w tym czasie jeździłby na nartach.


                      tak. tylko ze tam doszlo do interwencji politycznej w sprawe biznesowa.
                      mozemy udawac ze big bank nie dostawal pieniedzy od firm panstwowych i od fozz
                      ze nie jest scisle zwiazany interesami z kwasniewskim i jego ludzmi... tylko po co?


                      >
                      > > jest mnostwo faktow ale ich ocena pozostawiam margines interpretacji z kt
                      > orego
                      > > ty mozesz korzystac ale moze i korzystac pani staniszkis. juz niedlugo si
                      > e
                      > > zapewne okaze kto byl blizszy prawdy
                      >
                      > Każdy ma prawo do interpretacji znanych obecnie faktów, ale aberracją jest
                      > oczekiwanie, że na podstawie czyichś interpretacji politycy będa podawać się do
                      >
                      > dymisji lub rezygnować z uczesnictwa w życiu publicznym.
                      >

                      tak naiwny to nikt chyba nie jest. zanim jednak przyjda twarde dowody jest
                      dozwolona a nawet wskazane formulowac zarzuty na podstawie coraz wiekszej ilosci
                      poszlak i zbiegow okolicznosci




                      > > to makaronizm rzecz jasna. chodzi o zachowania sprzeczne z dobra praktyka
                      > > podejrzane. nalezy do nich np wysylanie ungiera zeby ostrzegl kaczmarka o
                      > > podsluchu czy tez nocne konsultacje w sprawie rn pkn orlen
                      >
                      > 1. Zdecyduj się pijesz do Belki, czy do Kawśniewskiego?

                      w tej czesci do k


                      > 2. Na wyjaśnienie sprawy rozmowy Ungiera z Kaczmarkiem jeszcze poczekamy.
                      > Szczególnie na wyjaśnienie, czy Kwaśniewski miał na nie wpływ. Mnie też ta
                      > sprawa niepokoi, ale nie wiem co ma ona wspólnego z utworzeniem PD.


                      sam sie zgodziles ze pd ma byc ladowiskiem dla ekipy kwasniewskiego (za jego
                      wiedza i zgoda) czego dowodem jest zaangazowanie s wprawe belki. a teraz sie tak
                      pytasz?

                      >
                      > > taaak? a osobista interwencja prezydenta panstwa w biznesowe transakcje j
                      > est
                      > > zla podstawa?
                      >
                      > Mówisz o sprawie Orlenu (może czegoś się dowiemy we wtorek) czy PZU (tu chyba
                      > na razie nie masz żadnych podstaw).

                      mam na mysli zablokowanie przejecia big banku


                      >
                      > > 1) dziennikarstwo sledcze ma male mozliwosci w porownaniu z umocowanymi
                      > > sluzbami. rzadasz dokumentow o przeplywach finansowych i ci sie zdaje ze
                      > moga
                      > > je zdobyc dziennikarze sledczy. dobre sobie!
                      >
                      > NIe dostrzegasz jak wiele mateirałów służb są w stanie zdobyć dziennikarze?

                      :)))
                      przeciez jest zupelnie jasne ze oni je od sluzb dostaja
                      a jak dostana od sluzb jakis raport z ktorego wynika cos co ci nie jest po mysli
                      to natychmiast czytamy `nie wypowiadam sie na temat wiarygodnosci'


                      > Gdyby były jakieś materiały obciążajace prezydenta z pewnością tez by je
                      > wyciągnęli.

                      ta kampania nie jest taka zupelnie banalna bo uklad ktory trzeba rozmontowac
                      jest potezny. troche cierpliwosci

                      >
                      > > 2) zwracam uwage ze gw jest z preziem a rzepa wywalila wildsteina za... n
                      > o
                      > > wlasnie za co?
                      >
                      > Nie do końca wiem jaki to ma związek z tematem.

                      ano taki ze najwieksze polskie gazety nie sa zainteresowane prowadzeniem zbyt
                      intensywnych sledztw

                      > > niestety to bylo tylko przeniesienie mechanizmow rozumowania ktore stosuj
                      > esz
                      > na
                      > > przypadek kuczmy. czy byly mocne niepodwazalne dowody na wine obozu wladz
                      > y w
                      > > sprawach juszczenki czy gongadze? byly dokumenty zeznania czy dziennikars
                      > two
                      > > sledcze? to wyobraz sobie ze jest pazdziernik 2004 i ze mieszkasz na ukra
                      > inie.
                      > > co robisz? stosujesz te zasady ktore tu glosisz czy nie?
                      >
                      > Widocznie nie pamiętasz o takich rzeczach jak spalone ciało bez gowy znalezione
                      >
                      > miesiąc po zaginięciu, jak informacje o porwaniu przez wepchnięcie do
                      > taksówki, jak taśmy z nagraniem.


                      nie mamy zadnych zabitych zadnych tasm zadnych zeznan zadnych raportow?
                      narawde?

                      > Niezaleznie jednak od tego uważam, ze porównywanie Ukrainy Kuczmy z dzisiejszą
                      > Polską jest czystą demagogią.

                      absolutnie nie. mamy sytuacje zblizona. uklad rzadzacy trzyma wladze znaczaca
                      czesc mediow ma wielkie pieniadze i posluguje sie tajnymi sluzbami do osiagania
                      celow biznesowych i politycznych. poszlak jest duzo ale dopoki grupa trzyma
                      wladze to nie mozna spraw doprowadzic do konca


                      >
                      > > bardzo prosze - odpowiedz.
                      >
                      > Polecam się.

                      nadal uwazam ze twoje argumenty moglyby byc zastosowane na ukrainie

                      cialo bez glowy - moze wszedl w zatarg z mafia
                      juszczenko sam sie otrul albo zjadl cos nieswiezego
                      tasmy - latwo przeciez podrobic

                      wiec - wierzmy naszemu prezydentowi kuczmi i jego ministrom! prawda?
                      • plopli Re: Regularne morze insynuacji 06.03.05, 02:20
                        Absolutnie nie widzę sensu przerzucania się argumentami, które żadnego z nas nie
                        przekonają. Ja nie wierzę w wielki spisek z udziałem wszystkich znaczących
                        postaci sceny politycznej i mediów, ty tak.

                        Natomiast ciągłe odwoływanie się do sytuacji na Ukrainie i imputownie mi chęci
                        bronienia tamtejszych włądz traktuję jako nieuprawnioną obrazę. Skoro jednak
                        uzajesz taki poziom dyskusji za włąściwy, dyskutuj sobie z innymi foromowiczami.
                        Nie powiem, żeby było mi miło, ale dziękuję za poświęcenie mi uwagi.
                        • bush_w_wodzie Re: Regularne morze insynuacji 06.03.05, 03:12
                          plopli napisał:

                          > Absolutnie nie widzę sensu przerzucania się argumentami, które żadnego z nas ni
                          > e
                          > przekonają. Ja nie wierzę w wielki spisek z udziałem wszystkich znaczących
                          > postaci sceny politycznej i mediów, ty tak.

                          za pozwoleniem. absolutnie nie `wszystkich znaczacych'


                          i nie spisek tylko znakomicie prosperujace interesy stworzone w oparciu o
                          publiczne pieniadze wyprowadzane z kasy panstwej od czasu fozz do przetargu na
                          budowe autostrady a1 i system lacznosci. z udzialem ludzi ze sluzb prl. dzieki
                          tym interesom kupuje sie politykow i zyczliwosc mediow. no i oczywisce z
                          odpowiednim politycznym wsparciem. takie mechanizmy sa znane w swiecie nie od
                          dzis. czy wyczerpalem definicje mafii np?




                          >
                          > Natomiast ciągłe odwoływanie się do sytuacji na Ukrainie i imputownie mi chęci
                          > bronienia tamtejszych włądz traktuję jako nieuprawnioną obrazę.

                          nie mam pojecia czemu sie obrazasz skoro isnieje formalne podobienstwo.
                          niewatpliwie podejrzani sa ludzie ze szczytow ukladu rzadzacego a takich sciaga
                          sie trudno...

                          jesli porownanie kwasniewskiego do kuczmy cie jakos szczegolnie drazni to mozemy
                          siegnac po przyklad panstwa wloskiego sprzed okolo 10 lat kiedy takze okazalo
                          sie szokiem to ze mafia jest szeroko reprezentowana w strukturach wladzy (choc
                          tak naprawde to byla tajemnica poliszynela)


                          > Skoro jednak
                          > uzajesz taki poziom dyskusji za włąściwy, dyskutuj sobie z innymi foromowiczami
                          > .


                          czybym nadepnal na jakas filizanke? trudno. prawda jest istotniejsza


                          > Nie powiem, żeby było mi miło, ale dziękuję za poświęcenie mi uwagi.


                          ja rowniez dziekuje choc nie ukrywam zdziwienia gwaltownosci reakcji.
                          oczekiwalem raczej stwierdzenia `bylbym przeciw kuczmie bo... dowody jego winy
                          byly niezbite (?)' (pytanie: jak to sie stalo ze janukowicz dostal 40% glosow -
                          glupi ukraincy - tak?) lub `tak moja doktryna kazalby mi uznac kuczme za
                          porzadnego faceta dopoki dowody beda niezbite'. wybrales uznanie mnie za
                          czlowieka tlukacego filizanki. ok.
                          • plopli Re: Regularne morze insynuacji 06.03.05, 18:37
                            bush_w_wodzie napisał:


                            > ja rowniez dziekuje choc nie ukrywam zdziwienia gwaltownosci reakcji.
                            > oczekiwalem raczej stwierdzenia `bylbym przeciw kuczmie bo... dowody jego winy
                            > byly niezbite (?)' (pytanie: jak to sie stalo ze janukowicz dostal 40% glosow
                            > - glupi ukraincy - tak?) lub `tak moja doktryna kazalby mi uznac kuczme za
                            > porzadnego faceta dopoki dowody beda niezbite'. wybrales uznanie mnie za
                            > czlowieka tlukacego filizanki. ok.

                            Owe niezbite dowody przedstawiłem ci jeden post wyżej:
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=21226571&a=21303252
                            Skoro wolisz przekonywać mnie w swój zacietrzewiony sposób do swoich racji,
                            zamiast czytać to, co do ciebie piszę, to prezetuj sobie te racje w sposób nie
                            angażujący innych. Znając cię z innych postów nie spodziewałem się, że
                            "polemikę" prowadził będziesz w taki sposób.
                            • bush_w_wodzie Re: Regularne morze insynuacji 06.03.05, 20:18
                              plopli napisał:
                              >
                              > Owe niezbite dowody przedstawiłem ci jeden post wyżej:

                              a ja uzasadnilem ci ze te dowody niezbite nie byly. nie dla ukrainskich
                              instytucji i nie dla prawie polowy ukrainskich wyborcow.

                              my tez mamy duzo roznych notatek sluzb specjalnych zeznan swiadkow raportow
                              dowodow na podejrzana dzialalnosc ludzi z kancelarii. przynajmniej cztery trupy:
                              jeden z odcieta glowa drugi baranina trzeci debski czwarty marek papala. ale
                              oczywiscie ukraina - to co innego prawda?

                              to pokazuje roznice pomiedzy perspektywa od zewnatrz i od wewnatrz.


                              to co ci usiluje uzmyslowic (w sposob toporny - to prawda) to to ze naprawde
                              czasem sie tak zdarza ze mafia ma duzy wplyw na wladze panstwowe. w takich
                              wypadkach presja opinii publicznej oparta o obraz syntetyczny a nie o dowody o
                              charakterze procesowym jest konieczna do tego zeby cokolwiek zmienic.

                              twoja postawa legalizmu i umiaru jest godna szacunku. tylko ze takie postawy
                              ludzi dobrych sa czesto wykorzystywane przez ludzi zlych. ja sie zgadzam ze jest
                              latwiej zalozyc ze rzadza nami ludzie zasadniczo uczciwi... bo w ten sposob nie
                              ma dysonansu poznawczego. ale niestety czasem trzeba wiecej odwagi.



                              > Skoro wolisz przekonywać mnie w swój zacietrzewiony sposób do swoich racji,
                              > zamiast czytać to, co do ciebie piszę, to prezetuj sobie te racje w sposób nie
                              > angażujący innych. Znając cię z innych postów nie spodziewałem się, że
                              > "polemikę" prowadził będziesz w taki sposób.

                              zauwaz ze ja ciebie nie atakuje osobiscie. porownanie z ukraina nie zostalo
                              przeze mnie podane po to zeby zaliczyc cie do zwolennikow rezimu kuczmy tylko po
                              to zebys postaral sobie wyobrazic postawe czlowieka nastawionego podobnie jak ty
                              (tzn ufajacego wladzom i mediom oraz nie wierzacego w mozliwosc rzadow
                              mafijnych) wobec zdarzen na ukrainie.

                              z pozdrowieniami
      • basia.basia Pardon Buszu:) 04.03.05, 12:56
        bush_w_wodzie napisał:

        > osad pani staniszkis jest mi bliski:

        Nie zauważyłam i sama wstawiłam wywiad ze Staniszkis w innym wątku.

        Też uważam, że Staniszkis ma rację i też mam nadzieję jak ona:)
    • tajniak000 Re: PR PD 04.03.05, 12:43
      PR Partia Demokratyczna ma Świetny, zgadzam się w 100 % . Sprytne zabiegi i
      rozgrywki Belką nadają inicjatywie pożądany sukces . Rozgłos przyda się przy
      badaniach sondażowych , które na początku będą wysokie, ale po czasie będą
      lekko oscylowały w okolicach progu wyborczego. Podobnie było z SDPL, który z
      początku wystrzelił w słupkach sondażowych , a następnie poparcie zmalało . W
      tej analogii jednak przoduje PD, która zyskała większy rozgłos medialny,
      poprzedzony solidnym praniem mózgu potencjalnych wyborców wolnym miejscem w
      centrum, które zajęła PD.
    • basia.basia Tusk o tym skąd się wzięła PD ... 04.03.05, 13:08
      za rmf:

      "Donald Tusk: Jan Rokita ma taki temperament taki bardzo ostry i nie oszczędza w
      słowach nikogo. Natomiast jest coś na rzeczy, o czym aż huczy w warszawskich
      salonach, kto naprawdę zakłada, w jakich miejscach naprawdę dyskutuje się o
      Partii Demokratycznej.

      Monika Olejnik: Gdzie ?

      Donald Tusk: No, te żarty tygodnika “Wprost”, a może nie żarty, że Partia
      Demokratyczna urodziła się w rozmowie między Adamem Michnikiem, a Jerzym
      Urbanem. Ale to są żarty, czy takie złośliwości, typowe ploteczki dla Warszawy,
      natomiast jeśli Polacy słyszą, że Władysław Frasyniuk, bohater także i byłem
      jego współpracownikiem, także w tych najcięższych czasach, że zakłada nową
      partię i idzie do prezydenta Kwaśniewskiego spytać, kto jeszcze w tej partii
      mógłby się znaleźć, no to dla tej części przywiązanej do tradycji
      solidarnościowej, do tradycji antykomunistycznej, to są sygnały przykre.

      Monika Olejnik: A wierzy pan w takie plotki, że Władysław Frasyniuk naprawdę
      poszedł do prezydenta ?

      Donald Tusk: To Władysław Frasyniuk mówił kila razy, że uda się do prezydenta
      Kwaśniewskiego ustalić jeszcze kolejne ruchy. Ja nie mówię, że to jest prawda,
      tylko to są komunikaty wygłaszane przez Władysława Frasyniuka i twierdzę, że dla
      wielu sympatyków i wyborców Unii Wolności, to są przykre sygnały i rozumiem to,
      że tak naprawdę jeżeli mówimy o zamieszaniu na polskiej scenie politycznej, o
      pewnej dezorientacji, to ona dotyczy także sympatyków Unii Wolności. To nie jest
      tylko tak, że partie obawiają się, ile zabierze im Partia Demokratyczna, to jest
      także problem Unii Wolności, która nie wie dzisiaj ilu jej sympatyków nie będzie
      chciało być w partii, której symbolami stają się pan Hausner, pan Belka, a
      patronem pan Kwaśniewski, bo to dla wielu z nich też jest przecież problem."
      • tajniak000 Re: Tusk o tym skąd się wzięła PD ... 04.03.05, 15:23
        Partia demokratyczna nie kryje „uczucia” do prezydenta Kwaśniewskiego, a ten
        zdaje się je odwzajemnia.
        Wczoraj bardzo pochlebnie wypowiadał się na temat PD nazywając inicjatywę
        interesującym pomysłem na scenie politycznej . Docenił obronę III RP , jakiej
        podjęła się PD , jej liberalizm i demokratyczny charakter.
        Tak więc wydaje się, że Kwaśniewski ma dużo wspólnego z nowym tworem
        • basia.basia PD bardzo demakratyczna ... 04.03.05, 15:31
          tajniak000 napisał:

          > Partia demokratyczna nie kryje „uczucia” do prezydenta Kwaśniewskie
          > go, a ten
          > zdaje się je odwzajemnia.
          > Wczoraj bardzo pochlebnie wypowiadał się na temat PD nazywając inicjatywę
          > interesującym pomysłem na scenie politycznej . Docenił obronę III RP , jakiej
          > podjęła się PD , jej liberalizm i demokratyczny charakter.
          > Tak więc wydaje się, że Kwaśniewski ma dużo wspólnego z nowym tworem


          demokratyczna do tego stopnia, że Grażyna Staniszewska nie miała pojęcia,
          że jej partia zamierza wejść w koalicję z ludźmi SLD. Nikt o niczy nie
          poinformował "terenu" i niczego nie konsultował. Ona dowiedziała się z tv.
          • tajniak000 Re: PD bardzo demakratyczna ... 04.03.05, 15:36
            basia.basia napisała:

            > tajniak000 napisał:
            >
            > > Partia demokratyczna nie kryje „uczucia” do prezydenta Kwaśni
            > ewskie
            > > go, a ten
            > > zdaje się je odwzajemnia.
            > > Wczoraj bardzo pochlebnie wypowiadał się na temat PD nazywając inicjatywę
            >
            > > interesującym pomysłem na scenie politycznej . Docenił obronę III RP , ja
            > kiej
            > > podjęła się PD , jej liberalizm i demokratyczny charakter.
            > > Tak więc wydaje się, że Kwaśniewski ma dużo wspólnego z nowym tworem
            >
            >
            > demokratyczna do tego stopnia, że Grażyna Staniszewska nie miała pojęcia,
            > że jej partia zamierza wejść w koalicję z ludźmi SLD. Nikt o niczy nie
            > poinformował "terenu" i niczego nie konsultował. Ona dowiedziała się z tv.


            Ta wypowiedź niech pozostanie świadectwem wystawionym PD, a Kwaśniewskiemu
            trzeba przedstawić bardziej ostrą definicję demokracji.
      • mmikki Tusk z poziomu magla??? 04.03.05, 15:37
        Donald Tusk:
        ...Natomiast jest coś na rzeczy, o czym aż huczy w warszawskich salonach, kto
        naprawdę zakłada, w jakich miejscach naprawdę dyskutuje się o Partii
        Demokratycznej.

        Monika Olejnik: Gdzie ?

        Donald Tusk: No, te żarty tygodnika “Wprost”, a może nie żarty, .... Ale to są
        żarty, czy takie złośliwości, typowe ploteczki dla Warszawy, natomiast jeśli
        Polacy słyszą, że Władysław Frasyniuk ....idzie do prezydenta Kwaśniewskiego
        spytać, kto jeszcze w tej partii mógłby się znaleźć, no to dla tej części
        przywiązanej do tradycji solidarnościowej, do tradycji antykomunistycznej, to
        są sygnały przykre.

        Monika Olejnik: A wierzy pan w takie plotki, że Władysław Frasyniuk naprawdę
        poszedł do prezydenta ?

        Donald Tusk: ...Ja nie mówię, że to jest prawda, tylko to są komunikaty
        wygłaszane przez Władysława Frasyniuka ...

        ...............
        Lepperyzacja postępuje - tamten też publicznie "tylko pytał", czy Piskorski i
        Olechowski wzieli łapówki bo - zupełnie jak Tusk teraz - "słyszał, że tak sie
        mówi".
      • leszek.sopot Zatroskany Donald 04.03.05, 15:53
        Az mi miekko na sercu sie zrobilo ze wzruszenia jak przeczytalem, ze Donald tak
        troszczy sie o UW, jej czlonkow i sympatykow.
        To juz chyba objaw schorofrenii Donaldzie, albo amnezji bo jakze nie pamietac
        tego co mowiles po hucznym ogloszeniu powstania PO. U takiego czlowieka jak ty,
        slowa nic niz znacza, cynizm, sarkazm i hipokryzja. Wspolczuje Malgosi, bo nie
        wierze by twoja zona tak bezkrytycznie cie we wszystkim wspierala i z
        zadowoleniem przyjmowala kazde twoje slowo. Wcale ciebie przy powolywaniu PO
        nie poparla, a z UW odeszla dopiero po dwoch miesiacach. Czy wowczas tez sie
        troszczyles o czlonkow i sympatykow UW, a moze racje miala Malgosia, ktora moze
        miala nadzieje, ze pomiedzy UW i PO bedzie zawiazany jakis sojusz a nie beda
        wykopane przepascie? Entuzjasta powolania PO tez nie byl Janusz Lewandowski,
        ktory takze dopiero chyba po dwoch miesiacach zrezygnowal z szefa gdanskiej UW
        i przeszedl do PO. Januszowi bowiem nie podobalo sie, ze PO bylo spiskiem
        zawiazanym prze bardzo waskie grono osob, ktorzy tym posunieciem chcieli ugrac
        dla siebie jak najwiecej.
        Wydaje mi sie Donaldzie, ze amnezji nie masz, ale hipokryta i spiskowcem jestes
        nadal.
        • jak.babcie.kocham Tusk będzie jeszcze bardziej zatroskany 06.03.05, 18:44
          jak do PD będą wyciekać kolejni pomorscy działacze PO, z Lewandowskim na czele.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka