slon16 24.03.05, 07:08 Wiadomo ! nie kijem go to pałką ale dziwi mnie że PLATFORMA OBYWATELSKA bierze czynny w tym udział przecież to demokraci????????? tak ale dla siebie jak widać. po co gadali jak mogli milczeć ?????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maksimum CZY TO ZNACZY ZE WSZYSTKIE PIENIADZE NA CELE SPOLE 24.03.05, 07:18 czne,ktory wydal w Polsce zostana mu zwrocone? Odpowiedz Link Zgłoś
r.p.mcmurphy jakie pieniadze na cele spoleczne?! 24.03.05, 10:16 po pierwsze ta gnida finansuje jedna z grozniejszych, prawicowo-bojowkowych, oglupiajacych organizacji w tym kraju. ci ludzie maja na sumieniu indoktrynacje i kompletne wypranmie mozgow milionow naiwnych Polakow - za samo to powinna byc czapa. po drugie, jak latwo przeczytac idioci, te miliony nie sa jego tylko naleza do szeregu osob - wydanych przez niego na smierc Zydow, szkolacej go i finansujacej KGB itp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
michael_wittmann Re: jakie pieniadze na cele spoleczne?! 24.03.05, 10:30 Wyszło jaka gnida sponsoruje radio maryja,szmalcownik i ruski szpieg,to by się zgadzało,radio zawsze ciepło wyraża się o ruskich a piętnuje(delikatnie powiedziane) każdą krytykę pod ich adresem,zgadzam się z tobą.POra by w końcu ktoś miał odwagę by przyjrzeć się działalności kolejnej gnidy jaką jest Rydzyk... Odpowiedz Link Zgłoś
wmaker Wypiłeś z rana o jednego maibacha za dużo ! 24.03.05, 11:04 Trzymaj się zasady, jeden maibach z rana , drugi wieczorem ! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.kraczkowski Syjonistyczna propaganda Wyborczej 24.03.05, 13:28 wmaker napisał: > Trzymaj się zasady, jeden maibach z rana , drugi wieczorem ! To nie alkochol, lecz metoda. Mikołaj Lizut napisal: Tytul: "Kobylański sfałszował wojenne zaświadczenie" Lizut nie pyta, nie zastanawia sie, nie przypuszcza, lecz oskarza, wie na pewno, ze oto jego polityczny przeciwnik, ktory jest takze politycznym przeciwnik izraelskiego wywiadu, okazal sie szmalcownikiem. W tekscie: "Gdy pokazałem oba zaświadczenia w oświęcimskim muzeum, dyrekcja nie mogła opanować zdumienia. Jedno z nich jest podróbką. Czy Jan i Janusz Kobylański to ta sama osoba? Wygląda na to, że nie." Od kiedy "dyrekcja oświęcimskiego muzeum" dziwi sie, ze pojawiaja sie jakies niedokladnosci i sprzecznosci w spisie wiezniow? Wprawdzie wiezniow rejestrowano komputerami niemieckiego oddzialu amerykanskiej firmy komputerowej IBM, ale byloby przeciez jak najbardziej normalnym, gdyby wiezniowie - przy pomocy wiezniow prowadzacych rejestracje - usilowali zacierac swa tozsamosc. Czyzby Niemcy zniszczyli w Oswiecimiu tylko komory gazowe, a cala dokumentacje pozostawili w nienagannym stanie? Przeciwnie - sprzecznosci i niedokladnosci dokumentow sa na porzadku dziennym dla historykow drugiej wojny swiatowej. Lizut wie o tym doskonale i usiluje oklamac czytelnika. Kobylański byc moze jest klamca i falszerzem, Lizut wylegitymowal sie swym artykulem juz teraz jako klamca i falszerz w tym sensie jakim klamstwem i falszerstwem jest manipulacja faktami w jego artykule. Lizut: "Wygląda na to, że nie." "Wyglada", czy na pewno nie? Lizut dal jaskrawy przyklad ziennikarskiego manipulowania wyborca - sugerowanie, ze fakty mowia ze cos jest, podczas gdy tylko "tylko na to wygląda". Jeszcze przed rokiem w przegladach prasy w RFN cytowano Gazete Wyborcza czesto i jako "liberalno- lewicowa". Potem bez tego okreslenia, a obecnie Wyborcza sie po prostu pomija. Profesor Leszek Nowak okresla pismo Michnika "importowanym neokonserwatyzmem": "to normalny odruch kogoś, kto ma przekonania lewicowe. Zrozumiałe wobec tego, iż nie żywi szczególnie ciepłych uczuć wobec (...) środowiska Gazety Wyborczej, (...) Mówiąc wprost: jestem dumny z faktu współpracy z garstką ludzi, którzy mieli odwagę rzucić wyzwanie dwom największym potęgom III Rzeczypospolitej: (...) i importowanemu neokonserwatyzmowi z drugiej." bezdogmatu.webpark.pl/nowak50.htm W walce politycznej zawsze bylo pelno falszu. Takze CIA jak izraelski Mossad sa znane z masowej produkcji podrzucanych dziennikarzom dla celow politycznych falszywek. Wobec oskarzania Rydzyka przez pismo Michnika o antysemityzm - byc moze nawet slusznie, nie mam mozliwosci sluchania Radia Maryja - jasnym jest, ze takze izraelski Mossad uwaza, ze srodowisko Rydzyka jest antyizraelskie. Czy Mossad posuwa sie do produkcji falszywek szkodzacych Rydzykowi? Nie wiem. Jest to jednak mozliwe. Patrz takze na moje uwagi w powyzszej sprawie tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=22024882&a=22035066 Piotr Kraczkowski www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#rob www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz Odpowiedz Link Zgłoś
rapatap Re: Syjonistyczna propaganda Wyborczej 24.03.05, 15:19 > Lizut nie pyta, nie zastanawia sie, > nie przypuszcza, lecz oskarza, wie > na pewno (...) Tu zarzucasz dziennikarzowi, że zbyt wyraziście stawia sprawę. > Lizut: "Wygląda na to, że nie." > "Wyglada", czy na pewno nie? Kiedy zostawia miejsce na niedomówienie, też jest be. I bądź ti dobry dla wszystkich... Jak do tej pory zarówno GW i Rzeczpospolita mają mocne dowody na fałszerstwo. Co do denuncjowania w czasie wojny i szpiegostwa wznowione będą śledztwa. Poczekajmy z ferowaniem wyroków a zwłaszcza z mieszaniem do tego Mosadu :) Odpowiedz Link Zgłoś
davidmorst Kieres: dowody nt. Kobylańskiego mocne, acz nie pr 24.03.05, 16:02 Tak, tak, nawet żydofil (a może i prawdziwy Żyd) Kieres wydaje sygnały zwątpienia. Tylko GW jest niestrudzona w pomówieniach. Podobnie było z ks.Jankowskim. Czy ktoś widział słowo przepraszam w obżydliwej Gazecie Wyborczej? Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Re: Kieres: dowody nt. Kobylańskiego mocne, acz n 24.03.05, 18:22 Czyli wszystkiemu winni Żydzi. To kończy dyskusję. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.kraczkowski Re: Syjonistyczna propaganda Wyborczej 24.03.05, 16:54 rapatap napisał: > > Lizut nie pyta, nie zastanawia sie, > > nie przypuszcza, lecz oskarza, wie > > na pewno (...) > Tu zarzucasz dziennikarzowi, że zbyt wyraziście stawia sprawę. Jest roznica miedzy wyrazistoscia a klamstwem. Wyrazscie mozna wyrazic przypuszczenie. Lizut wprost zarzucil falszerstwo mino, ze nie ma dowodow, ma jedynie sprzecznosci, ktore byc moze sa pozorne. > > Lizut: "Wygląda na to, że nie." > > "Wyglada", czy na pewno nie? > Kiedy zostawia miejsce na niedomówienie, też jest be. I bądź ti dobry dla > wszystkich... Nie zrozumial pan taktyki Lizuta: Z badan nad odbiorem mediow wynika, ze pomimo iz zabezpiecza sie on w tekscie przy pomocy "wyglada", to jednoznaczny tytlu wiekszosc czytelnikow odbierze tak, jak gdyby Lizut mial on jakies dowody, a nie tylko poszlaki. Lizut to wie i dlatego posluguje sie tym chwytem - nie majac dowodow usiluje wywolac arazenie, ze dowody istnieja. > Jak do tej pory zarówno GW i Rzeczpospolita mają > mocne dowody na fałszerstwo. Nie ma "mocnych dowodow". Albo dowody sa albo ich nie ma. "Mocne" moga byc tylko poszlaki. Dowodow u Lizuta nie widzialem. > Co do denuncjowania w czasie wojny i szpiegostwa > wznowione będą śledztwa. Bardzo slusznie. Miejmy nadzieje, ze nie wybiorczo. Odpowiedz Link Zgłoś
wilczysko1 a trzy wizyty Marszalicy po fanty to o czym mówią 24.03.05, 15:00 jak nie o pazerności Ciemnogrodu i jego sprzedajności.Jeszcze na ostatek wyżebrała Exstra Rentę od Buzka bo mało jej było fantów licznych. Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Re: CZY TO ZNACZY ZE WSZYSTKIE PIENIADZE NA CELE 24.03.05, 10:57 Aha, Rydzyk mu coś odda. Od emerytek wziął na Stocznię Gdańską i nie oddał. Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek4 Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego-musza byc dowody 24.03.05, 07:26 Nie on pierwszy i nie on ostatni podrobil papiery obozowe. Mimo duzej ilosci "jasnych" posadzen - organy prawne Polski musza mu udowodnic czarno na bialy zarzucane fakty. jestem daleko od obrony tego czlowieka - ale .......prawo Unijne wyraznie mowi,; ze dapoki nie ma konkretnych (namacalnych) dowodow - czlowiek jest "presume-inocent". Duzo pracy dla wladz sledczych aby mu udowodnic jego "dzialalnosc" w czasie wojny. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego-musza byc dowody 24.03.05, 07:45 "Wynika to z akt powojennego śledztwa z lat 1947 - 1954, do których udało nam się dotrzeć. Leokadia Sarnowska - jeden ze świadków - zeznała, iż w 1943 r. Janusz (obecnie posługuje się imieniem Jan) Kobylański oferował ukrywającej się rodzinie żydowskiej Szenkerów fałszywe dokumenty. Miał za to otrzymać zapłatę w złocie. Umowy nie dotrzymał, a Szenkerów aresztowało gestapo. Z akt wynika, że ukrywających się wydał Kobylański" Przeanalizujmy te fakty : Zgodnie z zeznaniami p.Leokadii Sarnowskiej, w 1943 r. Janusz Kobylański miał przygotować papiery Szenkerom w zamian za sowitą opłatą w złocie. Teraz cytuję " z akt wynika, ze ukrywających się Szenkerów wydał ...Kobylański" Brak imienia( przy wydającym Niemcom) przy nazwisku Kobylańskiego ! Z innych doniesień prasowych wynikałoby, że Szenkerów Niemcom wydał Stanisław Kobylański ojciec Jana , Janusza i jeszcze jednego syna. Teraz co do zaświadczenia z obozu . Niewątpliwie zaświadczenie oryginalne dotyczy Janusza , o którym mówiła w swym zeznaniu Sarnowska! Z zyciorysu napisanego przez Stanisława Kobylańskiego( ojca) wynika, ze Janusz zmarł w obozie . Zatem aktualny Jan Kobylański nie może być Januszem Kobylańskim , którego w swych zeznaniach obciąza Sarnowska. Pytanie dlaczego Jan Kobylański używa papierów dotyczacych Janusza Kobylańskiego jest do wyjasnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego-musza byc dowody 24.03.05, 07:51 9111951u napisała: > "Wynika to z akt powojennego śledztwa z lat 1947 - 1954, do których udało nam > się dotrzeć. Leokadia Sarnowska - jeden ze świadków - zeznała, iż w 1943 r. > Janusz (obecnie posługuje się imieniem Jan) Kobylański oferował ukrywającej się rodzinie żydowskiej Szenkerów fałszywe dokumenty. Miał za to otrzymać zapłatę w > złocie. Umowy nie dotrzymał, a Szenkerów aresztowało gestapo. Z akt wynika, że ukrywających się wydał Kobylański" > Przeanalizujmy te fakty : > Zgodnie z zeznaniami p.Leokadii Sarnowskiej, w 1943 r. Janusz Kobylański miał > przygotować papiery Szenkerom w zamian za sowitą opłatą w złocie. > Teraz cytuję " z akt wynika, ze ukrywających się Szenkerów wydał ...Kobylański" > Brak imienia( przy wydającym Niemcom) przy nazwisku Kobylańskiego ! Z innych > doniesień prasowych wynikałoby, że Szenkerów Niemcom wydał Stanisław Kobylański > ojciec Jana , Janusza i jeszcze jednego syna. > Teraz co do zaświadczenia z obozu . Niewątpliwie zaświadczenie oryginalne > dotyczy Janusza , o którym mówiła w swym zeznaniu Sarnowska! > Z zyciorysu napisanego przez Stanisława Kobylańskiego( ojca) wynika, ze Janusz > zmarł w obozie . Zatem aktualny Jan Kobylański nie może być Januszem > Kobylańskim , którego w swych zeznaniach obciąza Sarnowska. > Pytanie dlaczego Jan Kobylański używa papierów dotyczacych Janusza > Kobylańskiego jest do wyjasnienia. To jest typowa lewacka nagonka,zeby zmylic poscig,a towarzysze w miedzyczasie pochowaja pieniadze na kontach zagranicznych z przekretow. Podobnie jak zrobili przestepce z Jankowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
davidmorst Re: To co M.Lizus przedstawia jako rewelacje, jest 24.03.05, 09:02 ...jest mielone w trybach koszernej prasy od tygodnia. Całkowicie niewiarygodna gazeta GW. Całkowicie niewiarygodny jej dziennikarz Mikołaj Lizut. Piszą o swoich przypuszczeniach i urojeniach tak jakby to były fakty. Odpowiedz Link Zgłoś
desspo67 Re: typowa historia "karuzeli" z milosza 24.03.05, 10:31 jedno jest tu chyba tylko prawda ze zwinieto kase a najprawdopodobnie zwinal sedzia z oskarzycielka albo sama oskarzycielka trzeba by uwierzyc ze rzadzaca wowczas zydokomuna odpuscila szmalcownikowi niewiarygodne Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: To co M.Lizus przedstawia jako rewelacje, jes 24.03.05, 10:40 Ma fałszywe zaświadczenie - to fakt niepodważalny - i używa go. Wy prawica nawet mordercy będziecie bronić, bo wasz. Żadnych zasad moralnych ani sumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
davidmorst Re: Mętna postać pani Leokadii Sarnowskiej 24.03.05, 16:24 Z podanych informacji w GW można wyciągnąć wniosek, że pani Leokadia Sarnowska maczała palce w wydaniu rodziny żydowskiej Niemcom. Siedziała cicho ok 50 lat, aż dostrzegła możliwość obarczenia własną winą innej osoby i nagle uaktywniła się. Tak też mogło być. Odpowiedz Link Zgłoś
berdyczowpiszdomnie Re: Mętna postać pani Leokadii Sarnowskiej 24.03.05, 17:25 Człowieku ty nawet niewiesz o czym piszesz i to poraz drugi na tym forum. Rozumiem że nienawiść do Wybiórczej mąci tobie umyśł ale nie przeinaczaj przynajmniej faktów a)Ta kobieta zeznawała w latach 40-tych więc jak mogła 50 lat siedzieć cicho co szanowny panie b) Wybiórcza była chyba jedyną gazetą która w tak trudnych dniach dla prałata Jankowskiego nie szafowała tytułami i insynuacjami o prowadzeniu tegoż. Tak więc jak jusz szanowny pan coś pisze to przynajmniej sprawdzi o czym pisze lub trzyma gębę na kłódkę.(dixit) Odpowiedz Link Zgłoś
davidmorst Nie wierzę w to co napisała Gazeta Wyborcza ! 25.03.05, 17:35 No z jednym wyjątkiem. Datę drukuje prawdziwą. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego-musza byc dowody 24.03.05, 07:53 Janusz Kobylański, o którym w swym zeznaniu wspomina Sarnowska jako tym który miał przygotować fałszywe papiery na pewno był w obozie a zyciorysu ojca Kobylańskiego wynika, ze zginał w obozie . "Prof. Witold Kulesza, który w Instytucie Pamięci Narodowej bada akta Kobylańskiego (podejrzewanego o wydawanie Żydów na śmierć), natrafił na powojenną notatkę biograficzną ojca milionera - Stanisława, którą sam sporządził dla rady adwokackiej. Wynika z niej, że Stanisław Kobylański miał trzech synów, zaś jeden zginął w obozie koncentracyjnym. W biogramie nie ma podanych imion." Radzę zwrócić uwagę na manipulację wybiórczej i Kuleszy, którzy jakby przypadkiem unikają podania imienia przy tym Kobylańskim , który miał wydać Szenkerów ! Typowa manipulacja ! Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego-musza byc dowody 24.03.05, 10:39 To czemu JANA Kobylańskiego nie wpuszczono do USA? Czemu nie odniesiecie się do oskarżeń o współpracę z KGB ? (Btw., co o. Rydzyk robił w Niemczech w latach 80-tych?) Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego-musza byc dowody 24.03.05, 10:52 Gdybyś rw, rozumiał co czytasz to doczytałbyś się, że o tym , że Jan Kobylański agentem jest doniosło same nkwd ( 1953 r) Odpowiedz Link Zgłoś
dor3 Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego-musza byc dowody 24.03.05, 14:18 Austria do 1955 była okupowana jak Niemcy i podzielona na strefy , mówienie o jakimś rządzie austryjackim to austryjacjie gadanie , mam gdzieś Kobylańskiego i jego ulubieńców ale jak słyszę albo nie daj Boże widzę gębę Lizusa to już wiem na 100% ze to kłamstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego-musza byc dowody 24.03.05, 08:02 Jaki dowód ma wybiórcza, że Jan Kobylański to Janusz Kobylański ? " zeznała, iż w 1943 r. Janusz (obecnie posługuje się imieniem Jan) Kobylański oferował ukrywającej się rodzinie żydowskiej Szenkerów fałszywe dokumenty. " Ten wtręt wybiórczej ( obecnie posługuje się imieniem Jan ) moze jakiś dowód na tę tezę ? Bo inaczej jest to typowe pomówienie i manipulacja Odpowiedz Link Zgłoś
davidmorst Re: KTO PODRABIA DOKUMENTY Oświęcimskie? 24.03.05, 09:08 Tak trzeba spojrzeć na tą sprawę. Gdyby dokumenty obciążające Pana Jana Kobylańskiego tam były, dawno już zawleczonoby go do sądów, a nie dopiero po 50 latach. Najwyraźniej dokumenty w archiwach zjawiają się i znikają w zależnosci od chwilowych potrzeb. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: KTO PODRABIA DOKUMENTY Oświęcimskie? 24.03.05, 10:42 Pewnie żałujesz, że teraz nie ma funkcji kapo i się marnujesz. Dokumenty są, tylko podróbka była wcześniej niedostępna i nie było ich z czym porównać. Odpowiedz Link Zgłoś
dor3 Re: KTO PODRABIA DOKUMENTY Oświęcimskie? 24.03.05, 14:23 pandada napisał: > Pewnie żałujesz, że teraz nie ma funkcji kapo i się marnujesz. > Dokumenty są, tylko podróbka była wcześniej niedostępna i nie było ich z czym p > orównać. Znaczy sie myślisz że polski miljoner to jakaś bezwolna idiota która "polskiemu studentowi"o mordzie Lizusa , kładzie na stół wszystkie dokumenty ;jak by był taki cwany to by tam w Montewideo ulice zamiatał. Odpowiedz Link Zgłoś
davidmorst Re: KTO PODRABIA DOKUMENTY Oświęcimskie? 24.03.05, 16:29 A skąd ty wiesz, że dokument pana Jana Kobylańskiego to podróbka? Może wyczytałeś to w Gazecie Wyborczej? - No to jestesmy w domu (kłamstwa). Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego-musza byc dowody 24.03.05, 09:43 9111951u napisała: > Jaki dowód ma wybiórcza, że Jan Kobylański to Janusz Kobylański ? > " zeznała, iż w 1943 r. > Janusz (obecnie posługuje się imieniem Jan) Kobylański oferował ukrywającej się > > rodzinie żydowskiej Szenkerów fałszywe dokumenty. " > Ten wtręt wybiórczej ( obecnie posługuje się imieniem Jan ) moze jakiś dowód na > > tę tezę ? Bo inaczej jest to typowe pomówienie i manipulacja Nie widzisz faszysto, ze to twoj idol probuje nam udowodnic, ze to wlasnie on jest Jan/Janusz. Dokumenty maja te same numery, daty, podpisy :))) Za swoj szmal mogl kupic cos bardziej przekonywujacego. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego-musza byc dowody 24.03.05, 09:53 Jak widzę koledze czytanie ze zrozumieniem sprawia nieco kłopotu, napisane jest , trzeba wyjaśnić dlaczego posługiwał sie sfałszowanym dokumentem , którego oryginał dotyczył Janusza Kobylańskiego . Zrozumiał czy jeszcze za trudne do zrozumienia. Nadto, to wybiórcza twierdzi ,ze on się nim posługiwał ale tak się składa ,ze to jest tylko twierdzenie wybiórczej, a nie Kobylanskiego Jana. Odpowiedz Link Zgłoś
jjr44 Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego-musza byc dowody 24.03.05, 11:17 Tak ten cholerny dziennikarz na pewno kłamie mówiąc ze dostał zaświadczenie od samego Kobylańskeigo. To dziennikarze fałszują dokumenty bo to Żydzi (a jak nie Żydzi to masoni, wszystko jedno). W rzeczywistości dziennikarz GW nawet nie widział Kobylańskiego a dokument fałszował osobiscie Michnik. Wszystko to spisek żeby udupić ojca dyrektora i patriotyczne radio maryja. Czytanie ze zrozumieniem to jest trudna sprawa. Wg badań ok 25% polaków z wykształceniem wyższym nie jest w stanie zrozumieć prostego artykułu w gazecie lub instrukcji obłsługi telewizora... Oprócz czytania ze zrozumieniem jest jeszcze problem ideologii która nam zaburza widzenie świata. Kochamy ojca dyrektora i nie lubimy zydów więc bronimy kobylańskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego-musza byc dowody 24.03.05, 11:23 To kolega napisał co jest niezbitym dowodem na to co tam napisane ! Właszcza "nie lubimy Żydów" ! Odpowiedz Link Zgłoś
davidmorst JEŚLI EKIPA MICHNIKA MOGŁA BUSZOWAĆ w ARCHIWUM.... 24.03.05, 16:09 ...to i proces podrabiania dokumentów w archiwum może mieć miejsce. Nikt nie wie, co banda Michnika robiła w archiwum, jakie dokumenty wyniosła, jakie podrzuciła. A pan minister Kozłowski, który do tego dopuścił, nie jest pociągnięty do odpowiedzialności. Odpowiedz Link Zgłoś
48matrix Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego-musza byc dowody 24.03.05, 08:16 To wszystko (zwierzacy antysemityzm Kobylanskiego) tłumacy wzajemne sympatie pewnych polskich prawicowych polityków i o. Rydzyka do Kobylańskiego. Pogratulować Polsce tych Polaków! Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego-musza byc dowody 24.03.05, 10:37 O! Nie przypomnieliście sobie o domniemaniu niewinności przy okazji Karkoszy, przy okazji Niezabitowskiej, ale przy okazji Kobylańskiego pamięć zadziałała. Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
monostatos Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 07:46 Typowa nagonka gadzinówki. Odpowiedz Link Zgłoś
rapatap Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 09:45 "Rzeczpospolitą" też tak nazwiesz??? W sobotnim wydaniu pojawił się tam artykuł obciążający sponsora. Tylko GW jest gadzinówką czy każda gazeta, która "podniesie rękę" na Waszych idoli? :) Odpowiedz Link Zgłoś
chilum Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 12:08 > "Rzeczpospolitą" też tak nazwiesz??? W sobotnim wydaniu pojawił się tam >artykuł > obciążający sponsora. Tylko GW jest gadzinówką czy każda gazeta, > która "podniesie rękę" na Waszych idoli? :) Tylko GW ;-). O tym,ze sprawę H.Jankowskiego zapoczątkował i pdał do informacji "Dziennik Bałtycki" wszyscy szybko zapomnieli. Wzystkiemu winna była GW,która relacjonowała to co się dzieje w tej sprawie(jak to gazeta) i jeszcze jako pierwsza umieściła obszerny wywaiad z H.Jankowskim. Ale nie. To GW jest wszystkiemu winna,GW oczerniła HJ,GW -......etc A sprzedaż wzrosła o 11% :-). Odpowiedz Link Zgłoś
darl zadam ekstradycji razem z Soroszem, w jednych kajd 24.03.05, 07:51 w jednych kajdanach tu ich przywieźć. Odpowiedz Link Zgłoś
desspo67 Re: kazda ktora nie podniiosla sprawy kwacha bolka 24.03.05, 10:38 stanislawa szechtera chlania adama z urbanem sprawy prokuratora sadowskiego sprawy listy macierewicza sprawy sedziow wymiaru nieprawosci zlodziejstw baslcerowicz zdrady stanu rokity mafii buzka sporawy strzelania do ludzi po 89r wejscia na prawach parobka do strefy gospodarczej UE Odpowiedz Link Zgłoś
jeremiaszpolak Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 08:15 No pewnie, czepiaja sie poradnego czlowieka, tylko dlatego, ze wspiera Radio Maryja i zdarzylo mu sie wyglosic jakas krytyke zydow.A prawdziwych przestepcow z SLD, UP i SDPL toleruje sie nadal, zamiast wsadzic ich bez wyjatku do wiezienia. Odpowiedz Link Zgłoś
davidmorst Re: PODEJRZANE "DOWODY" Gazety Wyborczej !!! 24.03.05, 09:23 Grubymi nićmi szyta intryga, osławionej w manipulacjach Gazety Wybiórczej ! Odpowiedz Link Zgłoś
rapatap Re: PODEJRZANE "DOWODY" Gazety Wyborczej !!! 24.03.05, 11:29 chyba mam deja vu! Jakbym cofnął się w lata 50-te i słyszał Bieruta i Cyrankiewicza (oni mówili w ten sposób o Radio Wolna Europa). Brakuje tylko zdania, że rękę podniesioną na ojca dyrektora i sponsora, słuchacze radia odrąbią. Odpowiedz Link Zgłoś
davidmorst Re: PODEJRZANE "DOWODY" Gazety Wyborczej !!! 24.03.05, 16:33 Zdanie o odrąbaniu ręki wymyślił i powiedział Józef Cyrankiewicz ( też Żyd). Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 10:45 Jakich prawdziwych przestępców? Gdzie jest poważniejszy zarzut i dowody niż na Kobylańskiego? Prawica nie ma sumienia ani zasad moralnych. Odpowiedz Link Zgłoś
jsw Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 08:19 Cudowna jest ta Wasza obrona KObylańskiego drodzy forumowicze. Ciekawe jak daleko gotowi jesteście się jeszcze posunąć?. Czy za pieniądze zrobicie wszystko? Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 08:32 Jeśli dla ciebie cudem jest umiejętnośc porównania trzech imion : Stanisława, Janusza i Jana , to rzeczywiście musisz wierzyć w cuda wypisywane przez wybiórczą ! Dla przypomnienia kto pono doniósł Niemcom na Szenkerów ? Stanisław Kto miał przygotowywać fałszywe papiery dla Szenkerów ? Janusz Z kim mamy do czynienia w Urugwaju ? z Janem To za skomplikowane na twoją "cudowną głowkę " ! Odpowiedz Link Zgłoś
czerwony_borsuk Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 08:36 macie całkowiata racje SLD UP SDLP to złódzieje mafia itd itp . Rydzyk radio MaRYJA praiwca cała LPR ,PiS , PO to sa dopiero uczciwi ludzie. Normalnie bez skazy czysci jak kryształy. Nigdy nei robili przekretów. Głupota ludzka a zwłaszcza ludzi od MaRYJA radia LPR i PiS jest przerazająca pasuje do WAS jeszcze Jan Marianna Rokita i wtedy bedziecie miec super sej z super czystymi i kryształowymi ludzmi bez skazy. tylko ten co mówi na kogos ze jest złodziejem , sam jest wiekszym złodziejem. Odpowiedz Link Zgłoś
48matrix Do Redakcji GW kto to jest właściwie 9111951u 24.03.05, 09:00 Pytam ponieważ dostrzegłem, iż osoba, która uzyskała dostęp do komentarzy w GW rzekomo jako kobieta zdemaskowała się lub zmieniła nagle płeć i pisze jako meżczyzna. Może to Antek policmajster? Którego płci nie posób ustalić lub trzecia płeć? Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Do Redakcji GW kto to jest właściwie 9111951u 24.03.05, 09:04 kto jest kto ? To pytanie przerasta zeskanowanego, dlatego muszą mu to wybiórczej wyjasnić ! Jak się ma problemy z trzema imionami to niestety tylko wybiórcza moze pomóc Odpowiedz Link Zgłoś
davidmorst Re: Pani Sarnowska też mogła donieść Niemcom 24.03.05, 16:37 W kazdym bądź razie w GW, brak jest dowodów na to, że tego nie zrobiła. Odpowiedz Link Zgłoś
polonic Gdyby dzisiaj był 1943 rok Lizut też by wydawał 24.03.05, 08:47 Żydów także Polaków a nawet swoją własną rodzinę za pajdę chleba... Skąd sie biora takie mendy? Odpowiedz Link Zgłoś
pc100 Widać gołym okiem ślady fałszerstwa 24.03.05, 08:38 Uwagę zwraca brak odstępu pomiędzy rokiem urodzenia a znakiem kończącym -/- oraz w imieniu tego typu spacja powiękasza się o usunięte znaki. W każdej innej linii tekstu widać jedną spację przed znakiem kończącym. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Widać gołym okiem ślady fałszerstwa 24.03.05, 08:53 Uwagę zwraca, że na jednym dokumencie jest data w formacie: 21.7.1919, a na drugim 21.07.1923. Mam wątpliwości, czy w latach 40. daty zapisywało się z zerami: 07. To chyba późniejszy zwyczaj. Odpowiedz Link Zgłoś
davidmorst Re: ZWRACA UWAGĘ AKCYJNOŚĆ hucpy w GW !!! 24.03.05, 09:34 Program Radia Maryja jest w zasadzie niezmienny od kilku lat. Aż tu nagle jak za dotknięciem magicznej pałki ZOMO, zaczyna się atak ze wszystkich stron. Podobnie było z pomówieniami ks.Jankowskiego. Po krótkim okresie opluwania, nagle cisza - akcja odwołana.Też widzieliśmy pełną synchronizację różnych mendiów. Teraz kolejna akcja: nagonka na Pana Jana Kobylańskiego. Przez kilkadziesiąt lat nikogo nie interesował, nagle przyszedł rozkaz do ataku i mendia posłusznie rzuciły się do szkalowania człowieka. Wyjaśnić kto pociaga za sznurki - to zadanie dla rzetelnych dziennikarzy. Rzetelnych dziennikarzy w zespole GW nie znajdziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll niektórzy wydają się zupełnie nie rozumieć mediów 24.03.05, 10:29 spiskowe teorie w stylu "sterowana synchronizacja mediów atakujących jedną osobę" świadczą o niezrozumieniu procesów rządzących wolną, komercyjną prasą - jeśli temat jest "nośny" to normalne, że jest powtarzany i komentowany w wielu mediach to nie komuna, by trzeba było to "koordynować" :D bo czy codzienne informacje o stanie zdrowia papieża powtarzane w wielu mediach koordynuje Watykan? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Re: Widać gołym okiem ślady fałszerstwa 24.03.05, 10:41 Owszem, bo to dokument z 1998 roku. Widać datę na górze. Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Re: Widać gołym okiem ślady fałszerstwa 24.03.05, 10:41 Ja tam odstęp widzę. Ale niektórym widać świat się zawalił, bo Radio Maryja już nie dziewica... Odpowiedz Link Zgłoś
ppppp7 Re: Widać gołym okiem ślady fałszerstwa 24.03.05, 19:15 Nie możesz widzieć czegoś czego nie ma. "3" w dacie urodzin jest NA kresce ze znaku kończącego, a powinien być odstęp. Poza tym data urodzin jest wpisana KRZYWO w stosunku do znaku kończącego. Czcionka w roku urodzin jest INNA - zwłaszcza "1" i "9". I w imieniu znak kończący jest za daleko. Akurat o 3 litery za daleko. W sumie fałszerstwo (nie wnikając kto komu i dlaczego) ewidentne i mocno nieudolne Odpowiedz Link Zgłoś
chilum Re: Widać gołym okiem ślady fałszerstwa 24.03.05, 11:56 Sądzisz,że osoby,których głowną treścią życia jest opluwanie wszystkich,którzy chcą ujawnić prawdę o osobach takich jak Kobylański zauwazają takie drobiazgi jak "spacja" albo jej brak???:-) Nawet wtedy kiedy świadczy dobitnie o fałszerstwie?? Nie łudź się. Te osoby wiedzą na 1000% i są przekonane,że Kobylański to wzorcowy polski emigrant pomagający utrzymać Polsce niepodległość w tych jakże ciężkich dla Prawdziwych Polaków (tych spod znaku ,który determinuje,czy ktoś jest Polakiem,czy nie). A to zwykły szmalcownik z czasów IIWW. Po wojnie osoby o takiej moralności IMO zostawały UB-kami i milicjantami. Nie tak łatwo zrezygnować z łatwych,dużych pieniędzy z krzywdy i oszukiwania ludzi. IMVVHO Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: do 9111951u która coś tam sama do siebie napi 24.03.05, 08:38 zeskanowny48, to ciebie przerasta , zeby porównać trzy imiona, muszę otwarcie powiedzieć iż sądziłem ,ze po wumlu posiada się jednak umiejetność zliczenia do trzech ! Odpowiedz Link Zgłoś
48matrix Re: do 9111951u która coś tam sama do siebie napi 24.03.05, 08:53 9111951u napisała: > zeskanowny48, > to ciebie przerasta , zeby porównać trzy imiona, muszę otwarcie powiedzieć iż > sądziłem ,ze po wumlu posiada się jednak umiejetność zliczenia do trzech ! _________ Być może dla tego, że skończyłem KUL a nie WUML. Odpowiedz Link Zgłoś
polonic Polak, opiekun polonii iberoamerykańskiej, 24.03.05, 08:41 milioner a do tego sponsor Radia Maryja! No pasaran! Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_451 klasyczna nagonka 24.03.05, 08:47 Nie wiem czy imc Kobylanski siedzial w Oswiecimiu i czy denuncjowal Zydow. Szczerze mowiac malo mnie to dzis obchodzi, podobnie jak to, czy ktos walczyl po stronie Napoleona pod Waterloo czy przeciw niemu. Wiem jedno - przez 50 lat psa z kulawa noga nie interesowaly "zbrodnie" tego pana. I nie zainteresowalyby do dzis, gdyby nie wspomogl pewnego, budzacego szeroka medialna antypatie, radia. Bardzo brzydko mi sie to kojarzy. Stosujcie dalej podobnie brudne chwyty, a popularnosc rydzyjka przewyzszy niegdysiejsza Wolna Europe. Odpowiedz Link Zgłoś
polonic Bo to Gazeta Ubecka jest... 24.03.05, 08:53 Uczyli sie metod sledczych od swoich przodków z UB...Wystarczy przypomniec "sprawę" ks. Jankowskiego i te "dowody" Gazety Ubeckiej przeciw niemu, szczyt kłamstwa, beszczelności i nieliczenia sie z czytelnikami...kilka miesiecy karmili ludzi "dowodami" ale nic z tego nie wyszło. Wyszło tylko tyle ze Jankowski był i jest niewinny ale cel osiagnięto... Odpowiedz Link Zgłoś
davidmorst Re: Jestem zdania, że fałszywy jest dokument GW!! 24.03.05, 09:39 Jesli są dwa niezgodne dokumenty, to najpierw trzeba ustalić, który jest fałszywy, tak nakazuje logika. Gazeta Wyborcza już oskarża niewinnego człowieka, a za GW jej sfora lokajczyków. Wiarygodność Gazety Wyborczej jest równa "00". Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Jestem zdania, że fałszywy jest dokument GW!! 24.03.05, 11:30 No bez przesady - aż tak głupi nie jesteście. Zapewne prawdziwy jest ten z archiwów Auschwitz. Zatem ten drugi fałszywy. Skoro świadomie się nim posługiwał, to jest oszustem. Przynajmniej to jest obrzydliwe, bo widać, że człowiek bez skrupułów i bezwstydny łgarz - wykorzystujący czyjeś cierpienia w swoich rozgrywkach. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Jestem zdania, że fałszywy jest dokument GW!! 24.03.05, 11:35 Na razie jednak tym "dokumentem " sfałszowanym posługuje się wybiórcza, czyż nie drogi kolego pandado ? Odpowiedz Link Zgłoś
terraincognita Prawda to nie nagonka 24.03.05, 08:56 Kazdy sponsor Radia Maryja zasluguje na pomnik albo pomniczek. Na cmentarzu. Odpowiedz Link Zgłoś
polonic "Prawda" o ks Jankowskim to tez była prawda.. 24.03.05, 09:03 nie widzisz ze przyczepili sie do niego tylko za to ze wspomaga RM tuz po bezpodstawnej nagonce na to radio?? Jak mozesz widziec pisząc ze kazdy sponsor powinien byc zabity? Odpowiedz Link Zgłoś
michalaniol1 Re: klasyczna nagonka 24.03.05, 09:08 > Nie wiem czy imc Kobylanski siedzial w Oswiecimiu i czy denuncjowal Zydow. > Szczerze mowiac malo mnie to dzis obchodzi, I to już chyba wystarczająco świadczy o Panu, ale jednak pozwolę sobie skomentować dalsze Pana słowa: > Wiem jedno - przez 50 lat > psa z kulawa noga nie interesowaly "zbrodnie" tego pana. I nie >zainteresowalyby > do dzis, gdyby nie wspomogl pewnego, budzacego szeroka medialna antypatie, > radia. Widzi Pan, to jest tak, że gazety nie będą się interesowały i szczegółowo badały przeszłości każdego polskiego emigranta, choćby bardzo bogatego (w Chicago jest ich kilkudziesięciu polskich miliarderów). Natomiast w momencie, gdy dana osoba angażuje się w finansowanie pewnego, jak Pan sam mówi, cieszącego się dużą popularnością radia, o którego finansach nie wiadomo nawet przełożonym o. Rydzyka, to chyba normalne jest, że staje się to tematem zainteresowania mediów. Jeżeli okazałoby się, że finansowaniem "Gazety Wyborczej" zajmuję się osoba, która udaje ofiarę a w rzeczywistości jest oszustem i ma na sumieniu życie niewinnych ludzi, to ja też to bardzo chciałbym wiedzieć i mam nadzieję, że znajdzie się medium w Polsce, które o sprawie napisze i dotrze do śladów na tyle przekonujących, że doprowadzi to do aresztowania (lub, w przypadku gdyby ta osoba ukrywała się za granicą - najpierw ekstradycji) tej osoby. Bo widzi Pan, niektórych ludzi - w przeciwieństwie do Pana - interesuje właśnie to, czy żyjący, wpływowi i społecznie aktywni Polacy są zamieszani w zbrodnie wojenne, a nie czy są w stosunku do jakiegoś ulubionego środowiska "bebe" czy "cacy." Ale Pan tego za pewne nigdy nie zrozumie, bo Pana sumienie jest wypaczone. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: klasyczna nagonka 24.03.05, 09:14 aniołku znowu powieść, plucie i pomówienia nazywac "zainteresowaniem" to trzeba mieć "klasę" . Plucie i pomówienia nazywać "sumieniem" to majstersztyk ! Odpowiedz Link Zgłoś
polonic A zainteresowałes sie chociaz przeszłoscią 24.03.05, 09:20 dziennikarzy GW? komunistycznych oprawców zyjacych za polskie pieniądze za granicą? Odpowiedz Link Zgłoś
michalaniol1 Polonic, masz jakiś ciekawy cynk? Zapodawaj! 24.03.05, 09:27 Dziennikarze GW komunistycznymi oprawcami żyjącymi za polskie pieniądze za granica? Normalnie policzki zapałały mi czerwienią z podniecenia! Masz na ten temat jakieś informacje! Chcę o tym wiedzieć! Czy mógłbyś zainteresować o tym polskie organy ścigania? (Ewentualnie organa ścigania jakiegoś kraju, w którym nie są one opanowane przez różową żydokomunę - bo w Polsce rzecz jasna są). Zobaczyć dziennkarzy "Wyborczej," oprawców, zbrodniarzy, w kajdankach na granicy, to dopiero byłaby heca! Liczę na twoją aktywność "polonic." Na pewno jesteś co najmniej tak samo dobry jak Lizut! Odpowiedz Link Zgłoś
michalaniol1 Raczej widać, że kolega poproszony o fakty... 24.03.05, 10:02 ... wspierające jego rzucane na oślep oskarżenia próbuje obracać kota ogonem i kwestionować IQ przeciwnika... Wydaje mi się, że zrozumiałem dość dobrze... Stwierdził kolega, że dziennikarze GW to komunistyczni oprawcy żyjący za polskie pieniądze za granicą. To bardzo ciekawe, nieznane mi, wiadomości. Z nieciepliwością czekam na dalsze, szczegółowe, informacje od kolegi na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
desspo67 Re: niejaki litynski broniac donosiciela bolka 24.03.05, 10:54 cos mowil o bledach przeszlosci :-PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP jak tam ober donosiciel maleszka nadal justuje a towarzysz bodajm ps monika nadal wydaje kolegow z gw :-P a towarzysz szechter pisze pamietniki braciszka stefana no i wreszcie poujawniac zyciorysy ojcow i dziadkow dzisiejszych politykow i dziennikarzy jak szmalcowali cale pokolenia narodu polskiego nie smierdzialy pieniadze i urzedy od bieruta i nie smierdzialy i nie smierdza pieniadze cia ale jak widac smierdza pieniadze z ameryki poludniowej bo trafily nie do tego koryta co trzeba pare lat wczesniej wszystko bylo OK bo trafialy tam gdzie trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Re: niejaki litynski broniac donosiciela bolka 24.03.05, 10:59 Każdy odpowiada za siebie, a nie za swoich rodziców. Gdyby Kobylański był synem szmalcownika, nikt by go o to się nie czepiał. Odpowiedz Link Zgłoś
polonic Mogłes nie zrozumiec bo przypadkowo 24.03.05, 14:29 wykasowałem słowo "albo" :) sory. chodziło mi oczywiscie o wolińską, michnika and Co. Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Re: klasyczna nagonka 24.03.05, 10:42 Wiesz, a mnie jednak działalność szmalcowników obchodzi. Niech się facet cieszy, podczas wojny dostałby od AK kulę w łeb. Odpowiedz Link Zgłoś
michalaniol1 NO NIEŹLE 24.03.05, 08:54 Obok tekstu jest link do reportażu Pana Lizuta z czerwca ub.r., w którym opisuje swoje spotkanie z Kobylańskim i różne niesłychanie podejrzane fakty jego biografii. Pod tekstem jest ponad 400 postów. Na oko tak z 2/3 do głosy oburzonych "patriotów" (niestety w dużej części Polonii), że to oczywiście żydowska nagonka, że artykuł w stylu "Trybuny Ludu", że pisany na zasadzie opryskać porządnego człowieka, dobrego Polaka, gównem, a nuż coś się przylepi (to wszystko są cytaty.) Posty te czytałem w stanie, naprzemiennie, przerażenia i dobrej zabawy. Po prostu Exhibit A oszołomstwa i utraty kontaktu z rzeczywistością niektórych z tych, którzy uważają się za "prawdziwych Polaków" i za swą misję życiową uznają demaskowanie Gazety Wyborczej i obronę dobrego imienia Polski (Dzienks, Polska poradzi sobie bez was!) Czołowym zarzutem było to, że tekst jest niczym nie poparty, że to stek pomówień. Jeden z zabierających głos mówi, że się pomówi Kobylańskiego, a za pół roku wyjdzie, że to wszystko nieprawda, tylko wtedy już nikt nie będzie tekstu pamiętał. A tymczasem... pół roku pózniej okazuje się, że Kobylański sfałszował zaświadczenie o swoim pobycie w Oświęcimiu i że Polska wnosi o jego ekstradycję jako uczestnika zbrodni wojennych. Przypuszczam, że dowiemy się jeszcze bardzo wielu innych smutnych faktów o wojennej (i pózniejszej) przeszłości tego wybitnego Polaka... Tylko niestety "prawdziwi Polacy" zapewne pozostaną dziś tak samo odporni na prawdę jak byli pół roku temu... Pod bieżącym tekstem też już pojawiło się kilku, którzy próbują mącić, że niby znowu mistyfikacja, "Gazeta" robi nagonkę... Jasne, IPN, prof. Kulesza, to wszystko też Żydzi, nie? Myślę, że są dwa wytłumaczenia niezwykłej aktywności obrońców Kobylańskiego. a) Są to po prostu ludzie, którzy stracili wszelki kontakt z rzeczywistością. To pewnie przypadek 90 % z nich. b) Niektórzy z nich (obym się mylił...) mają podobne grzeszki na sumieniu jak sam Kobylański... Odpowiedz Link Zgłoś
polonic A oto WIELKI POLAK!! Polaczysko rzec mozna! 24.03.05, 08:58 michalaniol1 Odpowiedz Link Zgłoś
r.p.mcmurphy Re: A oto WIELKI POLAK!! Polaczysko rzec mozna! 24.03.05, 10:22 oszolomie, obetrzyj sline z pyska, walnij ze 3 setki zamiast sniadania, i zapusc radio maryje na swoim hi-fi - kojacy glos ojca Furehra wszystko ci wyjasni (dosc kiepska polszczyzna znamionujaca analfabete, ale swoj do swego ciagnie nieprawdaz?), a pozniej wystarczy tylko znalezc pale i spokojnie czekac w domu kogo on wskarze do nauczenia pokory... wlasnie na wyzdychanie pokolenia takich jak ty ten kraj musi poczekac, zanim moze zaczac marzyc o znormalnieniu Odpowiedz Link Zgłoś
polonic Tacy "normalni" jak ty mieliby Polską rzadzic? 24.03.05, 14:32 raczysz zartowac paniusiu. Odpowiedz Link Zgłoś
r.p.mcmurphy Re: Tacy "normalni" jak ty mieliby Polską rzadzic 24.03.05, 15:04 strasznie rozbudowane te posty serwujesz - pewnie i tak kosztuje cie to mase wysilku. a co do paniusi, to wez lepiej odkurz swoj gorsecik i rozowy "boa", dokup nowe podwiazki i jak co roku czekaj na GejParade w Berlinie, juz niedlugo... Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: NO NIEŹLE 24.03.05, 09:01 aniołku, prawie dobrze, prawie powieść , gdyby nie to , ze wystarczy porównac trzy , powtarzam aż trzy imiona i zeznania pani.która zeznaje o Januszu, który nota bene wylądował w obozie. No, ale skoro aniołku chcesz pisać opowieści to po co porównywać aż trzy imiona ? Przecież mozna pisac powieści , na dodatek plując na tych, którzy smią te trzy imiona porównać Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_451 a jednak zle 24.03.05, 09:05 Moja watpliwosc pozostaje w mocy: SKAD nagle (60 lat po wojnie) w Gazecie WLASNIE Kobylanski? Odpowiadajac sobie na to pytanie, zrozumiesz mechanizm, ktory wielu nazwie nagonka. Powtarzam - zle sie to kojarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Re: a jednak zle 24.03.05, 10:44 Bo w 1945 roku nie było Gazety Wyborczej. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: a jednak zle 24.03.05, 12:05 Skojarzenia są drugorzędne. Jeśli tak podchodzić do prasy, to każda sprawa śledcza znajdzie grono uznających ją za efekt nagonki. Liczy się prawda i rzetelność. Jeśli są zachowane, to "nagonka" jest w porzadku. Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll świetnie napisane michalaniol1 24.03.05, 10:14 zgadzam się co do kropki z opinią miachalaniol1 powtórzyłbym jeszcze komentarz wyrażony gdzieś wyżej - serdecznie dziękuję za taką "obronę Polski" jaką proponuje część kompletnie zaczadzonej polonii w stylu Kobylańskiego czy Tymińskiego czy rodzimi politycy pokroju Macierewicza i Rydzyka że wspomnę zacne słowa Kuronia: "zamiast palić komitety - zakładajmy własne" wolę budowanie od pieniactwa Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Re: NO NIEŹLE 24.03.05, 10:43 Jest jeszcze jedna możliwość: część z obrońców to pracownicy biura p. Kobylańskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
chilum Re: NO NIEŹLE 24.03.05, 12:01 Hm:-),już miałem pisać post o treści bardzo podobnej,zeby nie powiedzieć "takiej samej",ale przeczytałem Twój i ...już nie muszę. Oddałeś to co ja chciałem napisać. Pamiętam tamten artykuł M.Lizuta i pomyje wylewane na Niego i jego rodzine:-(. Tu na FK. > Myślę, że są dwa wytłumaczenia niezwykłej aktywności obrońców Kobylańskiego. > a) Są to po prostu ludzie, którzy stracili wszelki kontakt z rzeczywistością. > To pewnie przypadek 90 % z nich. > b) Niektórzy z nich (obym się mylił...) mają podobne grzeszki na sumieniu jak > sam Kobylański... IMO masz rację,a ja myślę podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
konread Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 09:01 "IPN bada, czy w Równem zachowały się metryki urodzenia Kobylańskich." Jeszcze się okaże że główny sponsor RM to nie tylko szmalcownik i krętacz, a jeszcze niepolskiego pochodzenia...hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
davidmorst Re: Fałszywy dowód na Kobylańskiego 24.03.05, 09:19 Cała dokumentacja oświęcimska została wywieziona do Israela. Dokumentów tych Żydzi nie udostępniali historykom. Czy dlatego, aby nikt nie patrzył im na ręce jak będą robić rozmaite kombinacje z dokumentami? Odpowiedz Link Zgłoś
tesmo Więcej rozwagi 24.03.05, 09:24 Myślę, że niniejszy artykuł jest jedynie elementem nacisku na IPN oraz kampanii przeciwko Janowi Kobylańskiemu. Wczoraj przytoczone były kompromitujące opinie dwóch ambasadorów (tak o nieskazanym żadnym wyrokiem sądowym mówić nie można!), fałszywa informacja o piśmie prokuratora gen. Austrii z 1953 r. (Austria była wtedy pod obopólną okupacją USA i ZSRR), dzisiaj pojawiają się wiadomości o fałszywych dokumentach Kobylańskiego. Natomiast jeśli dobrze pamiętam w Rzeczpospolitej były wspomienia świadka, w których jako szmalcownik widnieje JANUSZ Kobylański, redakcja skomentowała, że imię Janusz nie zmienia faktu, że tu chodzilo zapewne o JANA. Dzisiaj JANUSZ już nie znaczy JAN. To bardzo ciekawe, szczegolnie że rzuca cień na wiarygodność na obie gazety. Natomiast brak mi jest jakichkolwiek informacji aby Warszawska Gmina Wyznaniowa wysuwała jakieś oskarżenia wobec Kobylańskiego, w sprawie milczy ŻIH, a IPN jest tylko zaskoczony, ale w żaden sposób nie wypowiada sie na ten temat. Czy śledztwo prowadzone przez profesora historii stanie się podstawą pozwu prokuratorskiego? Najbardziej wiarygodne środowiska milczą na ten temat. Tym bardziej nie przekonują mnie oskarżenia rzuca przez "niezależne media", a kwestię Pana Kobylańskiego traktuję, jako zastępczą wobec zeznań Czyżewskiego przeciwko Frasyniukowi. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Więcej rozwagi 24.03.05, 09:37 "Kulesza poinformował, że zachowały się relacje świadków, "które w sposób nie budzący wątpliwości wskazują, że Janusz Kobylański zadenuncjował rodzinę żydowską, od której uzyskał obietnicę zapłacenia złotymi monetami za sfałszowane przez niego dokumenty, które miały umożliwić przeżycie w Warszawie żydowskim małżonkom". Pewno za to wydanie Szenkerów Janusz Kobylański trafił do obozu ! Dówód : wyciag z akt obozowych ! To się nazywa kolaboracja ! Odpowiedz Link Zgłoś
milo_1 Fałszywka jak nic............ 24.03.05, 09:41 Ojciec Kobylańskiego w czasie wojny wystawiał lewe dokumenty a więc warsztat synek opanował doskonale.Poza tym ludzie dla których były robione fałszywki oddawali wszystko za cenę życia -aryjskie dokumenty były wtedy w cenie i mamy tutaj żródełko bogactwa naszego "miliardera". Odpowiedz Link Zgłoś
davidmorst Re: Prostackie wnioskowanie uproszczonego myślenia 24.03.05, 09:47 Myślenie Gazetą Wyborczą, jak nic ........... Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Re: Prostackie wnioskowanie uproszczonego myśleni 24.03.05, 10:48 Albo raczej myślenie własnymi pieniędzmy, a nie forsą rozdawaną przez Kobylańskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Po kiego rydza przywozic go do Polski? 24.03.05, 09:47 Wyslac go od razu do Izraela. Tam zrobia z bandyta porzadek, a polski podatnik zaoszczedzi na kosztach procesu. Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Re: Po kiego rydza przywozic go do Polski? 24.03.05, 10:48 A po co wysyłać. Izrael sam go znajdzie, jeżeli nie szkoda im będzie pieniędzy na bilety lotnicze i parę kul do UZI. Odpowiedz Link Zgłoś
davidmorst Gazeta Wyborcza szkaluje ludzi bardzo wprawnie! 24.03.05, 18:02 Ma spore doświadczenia w takich działaniach. Obżydliwa gazeta! Odpowiedz Link Zgłoś
tesmo Re: Fałszywka jak nic............ 24.03.05, 10:08 Pragnąłbym zwrócić Pańską uwagę na fakt, że Jan Kobylański swoich milionów dolarów nie mógł zarobić w trakcie wojny, szczególnie przez wzgląd na sytuację ogromnej inflacji, jaka miała miejsce po wojnie, oraz tego, że rzadko kto płacił dolarami. Takie kpiny tylko obrażają człowieka wraz z naruszeniem konstytucyjnej zasady ochrony godności nawet takiego Jana Kobylańskiego. Jest Pan obywatelem? To niech Pan uszanuje Konstytucje. A jedyną kompetencję w rozstrzygnięciu sprawy Kobylańskiego mają sądy i trybunały, a nie fałszywki "niezależnych mediów". Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Re: Fałszywka jak nic............ 24.03.05, 10:50 No świetnie. Po liście Wildsteina, po publicznym oskarżaniu ludzi po nazwiskach o współpracę z SB tylko na podstawie paru dokumentów z archiwów tejże SB, nadszedł czas na opamiętanie się i przypomnienie sobie o Konstytucji, domniemaniu niewinności, ochronie godności człowieka, etc. Jednak nawet taki Kobylański może zdziałać swoją osobą coś dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Re: Więcej rozwagi 24.03.05, 10:46 Jak widać, śledztwo prowadzone przez profesora historii wystarczy, żeby zniszczyć dowolną osobę oskarżoną o współpracę z SB, ale nie wystarczy, żeby rzucić choćby cień podejrzenia na p. Kobylańskiego. Podwójne standardy? Odpowiedz Link Zgłoś
tesmo Re: Więcej rozwagi 24.03.05, 10:57 Szanowny Panie, również w sprawie Listy Wildsteina reprezentuje podobne stanowisko, jak w sprawie Kobylańskiego, więc Pańskie zarzuty o podwójnych standardach są bezpodstawne. Także odnośnie asystenta posła Gruszki, apelowałem o poszanowanie Konstytucji i opamiętanie. Odpowiedz Link Zgłoś
michalaniol1 LISTA LIZUTA? 24.03.05, 12:15 Jest jednak duza roznica pomiedzy lista Wildsteina a artykulami Gazety (i "Rzeczpospolitej" - zeby nie bylo, ze to tylko sprawka Michnika!). W sprawie Kobylanskiego, oprocz oczywistego, i przez niego samego nie krytego faktu, ze jest chorobliwym antysemita, istnieja silne poszlaki, ze jego przeszlosc wojenna jest o wiele mniej chlubna, niz on sam to podaje, a obecnie pojawiaja sie pierwsze dowody na jego oszustwa i Odpowiedz Link Zgłoś
tesmo Re: Więcej rozwagi 24.03.05, 11:05 Natomiast jest ogromna różnica "jakości" obu spraw. Lista WIldsteina zawierała index nazwisk, które znajdują się w spisie IPN, bez przesądzania, kto jest agentem czy TW, a kto ofiarą. To GW zrobila z niej listę agentów. Również powstanie właściwej listy agentów, TW i TI jest sprawą o innej jakości, gdyż współpraca ze służbami specjalnymi PRL nie jest traktowana jako przestępstwo, chyba że w ramach tzw. "kłamstwa lustracyjnego". A Panu Kobylańskiemu zarzuca się zbrodnię ludobjóstwa, czyli przestępstwo nie tylko w prawie polskim, ale i międzynarodowym. A przy takim przestępstwie, rzeczą braku umirakowania i rozwagi jest wykorzystywanie fałszywego dokumentu Prokuratora Generalnego Austrii z 1953, czy opieranie się na niepewnych przesłankach, bo w Rzeczpospolitej zeznania świadka o Januszu Kobylańskim sa traktowane jak zeznania o Janie, a w GW dokumenty Janusza Kobylańskiego sa zaprzeczeniem dokumentów Jana. Tutaj widać stosowania podwójnych standardów, tylko że nie moralnych, ale merytorycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
chilum Re: Więcej rozwagi 24.03.05, 12:17 >Lista WIldsteina zawierała > index nazwisk, które znajdują się w spisie IPN, bez przesądzania, kto jest > agentem czy TW, a kto ofiarą. To GW zrobila z niej listę agentów. Następny,który czyta tylko tytuły. Ciekawe dlaczego niektórzy czytają w ten sposób gazety;-)?? >wykorzystywanie fałszywego dokumentu Prokuratora Generalnego Austrii z > 1953, (...) Skąd taka wiedza?? MAsz coś na potwirdzenie słow o fałszywości tego dokumentu. Oficjalnego,było nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
tesmo Re: Więcej rozwagi 24.03.05, 16:24 Austria bbyla pod okupacją radzicko-amerykańską. Poźniej zachowywała neutralnosc. Nie ma żadnych dokumentów w austriackich archiwach, które wykorzystywałyby stylistykę "zagrozenia dla kapitalizmu". Odpowiedz Link Zgłoś
davidmorst Mam coś! Nielegalną wizytę Michnika w archiwum! 24.03.05, 16:56 Nikt nigdy nie zbadał co Michnik wtedy zrobił. Mam prawo powiedzieć, że fałszował dokumentacje archiwum. Poprzez wyciagniecie dokumentów, albo poprzez podrzucenie dokumentów, albo jedno i drugie. A minister Kozłowski, który za to odpowiada cieszy się wolnością! Odpowiedz Link Zgłoś
asfalt21 Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 10:00 i tacy ludzie tworza kosciol katolicki, oni tak bardzo przyczyniaja sie do zachlannosci, bunczucznosci i glupoty kleru. BOG tak, ale ten kosciol...... Odpowiedz Link Zgłoś
zeter1 Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 22:11 Asfalcie, ten Kościół, to ja, moja rodzina, znajomi, to także dwa tysiące lat istnienia, tworzenia cywilizacji w Europie itd.itd. Dlatego nie badź taki bunczuczny i - za przeproszeniem - śmieszny, bo i obrażasz mnie, i mylisz się merytorycznie. PO drugie, co ty możesz wiedzieć o klerze? Pomyśl logicznie, jeżeli sa inne osoby tak nienawidzące Kościola i - można założyć- tak mało go znajace od środka - i te osoby moga np. kreowac opinie medialne, to co będą pisać o Kościele? Na pewno nic dobrego /z definicji/. A ty sie nakręcasz i utwierdzasz w swojej nienawiści własnie takimi opiniami, wpadając w błędne koło. Sprawa Kobylanskiego i Radia Maryja jest b. dobrym testem na prawdziwość demokratycznych poglądów - twoich, GW, itp. Być może Kobylanski był taki, jak go teraz "szyją" /choć są błędy merytoryczne w tym szwie.../. Ale każdy uczciwy człowiek przyzna, że media zajęły się nim dzisiaj, szukając papierów na Radio i o. Rydzyka. Ataki na radio powracają falami - ostatnia np. dotyczyła "maybacha", ktory rzekomo miał mieć o. Rydzyk. Wielki fałsz, uderzający konkretnie w wskazanego człowieka /a więc odwrotnie niż lista Wildst./. I co? Ktoś przeprosił o.Rydzyka? Zero. Normalny człowiek zastanowiłby się, skąd się bierze ta dzisiejsza histeria antyradyjna. I tenże NORMALNY człowiek wśród hipotez MUSI uznać i taką, że chodzi o "załatwienie" radia, bo ...np. jest niezalezne, bo przeszkadza. Przeszkadza np. w narzuceniu jednej wizji politycznej poprawności, aby wszyscy mysleli tak samo i to samo. I żaden dotychczasowy fakt z istnienia radia nie upoważnia NORMALNEGO człowieka do żądań, ktore się pojawiły: likwidacji radia. Pomijam już zadziwiający fakt lekceważenia i traktowania z pogardą ok 4 mln słuchaczy, jakby oni byli gorszą rasą, czarnymi, nie mieli prawa do decydowania o swojej radiostacji. Wszystko to jest cholernie pouczające, wielka lekcja demokracji, zasad społeczeństwa obywatelskiego itp.itd., lekcja, którą śmią dawać Polsce "obrońcy" demokracji. Czysty Orwell. Pewnie nie bez znaczenia jest jeszcze jeden powód ataków na radio- walki z Kościołem /zawzse to jakieś jego osłabienie/. Ale to już tylko moje domysły. Odpowiedz Link Zgłoś
kadeka do tych, którzy nie rozróżniają dwóch spraw 24.03.05, 23:48 Przepraszam bardzo, jeżeli to, co napisałeś "zeter1" pisałeś do mnie, to zwróć uwagę na moją płeć. Wracając do sprawy: czy ja mam coś do Kościoła? Sama jestem katoliczką i szanuję sobie instytucję w której się znajduję. Lech Wałęsa pisał w jednym ze swoich listów otwartych, że Kościół jest pełen "praktukujących niewierzących" i ja się z tym zgadzam całkowicie. NIE JESTEM PRZECIWNICZKĄ KOŚCIOŁA I NIGDY NIE BĘDĘ! Ja się tylko zastanawiam, czemu Radio Maryja, które jest podobnież stacją religijną, wtrąca się do spraw politycznych? Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że Radio Maryja z Kościołem (oprócz modlitw - ale to robi też konkurencyjna stacja, tym razem prawdziwie katolicka - Radio Nadzieja) nie ma nic wspólnego. Przykro mi, że ktoś opacznie zrozumiał to, co napisałam. A tak w ogóle, to czy Ty "zeter1" jesteś przedstawicielem Młodzieży Wszechpolskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
alek1956 Szmalcownik dorobił sie majatku na wydawaniu żydów 24.03.05, 10:17 zabierał ich majątek i teraz zyje spokojnie i udaje jeszcze więżnia obozów koncentracyjnych.Obrzydliwe.winy chce odkupić sponsorując radio maryja i tego przygłupa Rydzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Szmalcownik dorobił sie majatku na wydawaniu 24.03.05, 10:19 alek1956 napisała: > zabierał ich majątek i teraz zyje spokojnie i udaje jeszcze więżnia obozów > koncentracyjnych.Obrzydliwe.winy chce odkupić sponsorując radio maryja i tego > przygłupa Rydzyka. Odkupic winy? Raczej powiekszyc swoj majatek, wyprac jak najwiecej szmalu przy pomocy Radyja itd, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
tesmo Re: Szmalcownik dorobił sie majatku na wydawaniu 24.03.05, 10:50 Czy jest Pan świadomy, że za wypowieidziane wyżej słowa może być Pan pociągnięty do odpowiedzialności za rzucanie nieuzasadnionych podejrzeń, publiczne obrażanie zarzutem wyłudzania pieniędzy od ukrywających się Żydów, a także podrobienia zaświadczenia o byciu więźniem obozu koncentracyjnego. Polska jest demokratycznym państwem prawa i żadne pomówienia nie są przesłanką oskarżenia. Jeśli ustalenia prokuratury lub pionu śledczego IPN dadzą konkretne i pewne wyniki, co do zarzucanej Kobylańskiemu działalności, to i tak to sąd lub trybunał (MTK) wyda wyrok. Antagonizowanie społeczeństwa małowiarygodnymi informacjami, wykorzystywanie naturalnej zawiści do człowieka, który dorobił się dużego majątku (i wcale nie wykorzystując pieniądze od Żydów, ale długo po wojnie się dorabiał), jest sygnałem, że reprezentowane przez Panów środowisko przejęło spiskową teorię dziejów w alergicznym szukaniu wroga, rzucaniu bezdpostawnych oskarżeń i łamaniu podstawowych zasad praworządności, a tą jest m.in. konstytucyjna zasada ochrony godności człowieka, godności niezbywalnej, wywalczonej epopeją Armii Krajowej, Powstania Warszawskiego, Solidarności. PS. Przypominam, że ani Warszawska Gmina, ani Żydowski Instytut Historycznych nie zabrali jeszcze głosu w sprawie, więc może najzwyczajniej nie ma żadnej sprawy? Odpowiedz Link Zgłoś
michalaniol1 Re: Szmalcownik dorobił sie majatku na wydawaniu 24.03.05, 12:31 > Czy jest Pan świadomy, że za wypowieidziane wyżej słowa może być Pan >pociągnięty > do odpowiedzialności za rzucanie nieuzasadnionych podejrzeń, publiczne > obrażanie > zarzutem wyłudzania pieniędzy od ukrywających się Żydów, a także podrobienia > zaświadczenia o byciu więźniem obozu koncentracyjnego. Polska jest > demokratycznym państwem prawa i żadne pomówienia nie są przesłanką oskarżenia. > Jeśli ustalenia prokuratury lub pionu śledczego IPN dadzą konkretne i pewne > wyniki, co do zarzucanej Kobylańskiemu działalności, to i tak to sąd lub > trybunał (MTK) wyda wyrok. Zachowuje Pan zdumiewającą wyrozumiałość wobec bardzo silnych poszlak a również pojawiających się obecnie dowodów na bardzo niechlubną przeszłość pana Kobylanskiego. Oczywiscie, gazety powinny odpowiedzialnie siegac za pioro, ale gazeta to nie sad, i ma pelne prawo zdecydowac sie na publikacje w momencie, kiedy istnieja silne poszlaki, nie mowiac o dowodach, w sprawie popelnienia przestepstwa. Panu sie wydaje, ze gazety powinny siedziec cicho, i czekac az na trop wszystkich historii kryminalnym w Polsce trafia prokuratura i sady? Przeciez wystarczy przesledzic historie najwiekszych w Polsce afer ostatnich lat, by zobaczyc, ze to bardzo czesto media trafialy na sprawe, odslanialy jej pierwsze kulisy, a dopiero potem wkraczaly organa scigania (i tak jest tez w tym przypadku). Ostatecznie, o winie pana Kobylanskiego zdecyduje sad. Tylko niech sie Pan juz nie kompromituje i nie miesza do tego MTK, bo MTK nie ma w tej sprawie zadnej jurysdykcji... > Przypominam, że ani Warszawska Gmina, ani Żydowski Instytut Historycznych nie > zabrali jeszcze głosu w sprawie, więc może najzwyczajniej nie ma żadnej sprawy? Nastepne zdumiewajace stwierdzenie. Panu sie wydaje, ze zbrodnie przeciwko Zydom (pomijam juz sprawe oszustw) powinni tropic jedynie Zydzi? Jak sie organizacje zydowskie nie upomna, to nie ma sprawy? Czy to nie jest nasza POLSKA sprawa, jesli wsrod nas zdarzali sie w czasie wojny "posredni mordercy" (bo tak trzeba nazwac ludzi, ktorzy wydawali Zydow Niemcom)? Niestety Pana wypowiedzi daja mi pewne podstawy podejrzewac, ze Pana nadzwyczajna wyrozumialosc wobec pana Kobylanskiego wynika z tego, ze specjalnie Pana nie rusza tragiczny los Zydow w czasie wojny, ta nieslychana zbrodnia, ktorej na nich dokonano, i udzial w niej (nielicznych na szczescie) Polakow. Pan to uwaza, za sprawe zydowska, prawda? Czy tu jest pies pogrzebany? Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Szmalcownik dorobił sie majatku na wydawaniu 24.03.05, 12:43 panie aniołku , kolejna powieśc ale nic do rzeczy a od rzeczy po to by stwierdzić, iz nie obchodzi nas tragiczny los Żydów w czasie holocaustu ! Zadam głupie pytanie, a co to ma lub nie ma do winy lub niewinnosci Jana Kobylańskiego "? P.S. Powiesci pisz pan dla dzieci, może cos za nie panu zapłacą jacyś wydawcy . Odpowiedz Link Zgłoś
michalaniol1 Re: Szmalcownik dorobił sie majatku na wydawaniu 24.03.05, 13:38 >Zadam głupie pytanie, a co to ma lub nie ma do winy lub niewinnosci Jana > Kobylańskiego "? Do samej winy lub niewinnosci Jana Kobylanskiego nie ma bezposrednio nic. Komentarz moj odnosil sie do nieco innej sprawy, a mianowicie do odmawiania przez Pana Tesmo dwom najwiekszym polskim gazetom ("GW" i "Rz") prawa rzucania watpliwosci na przeszlosc osob takich jak Pan Kobylanski, za czym, jak podejrzewam, kryje sie cien sympatii, ktora Pan "tesmo" darzy poglady Pana Kobylanskiego oraz obojetnosc wobec przestepstw, o ktore podejrzewany jest Pan Kobylanski (ktorej to obojetnosci Pan "tesmo" nie kryje.) Bardzo mi przykro, ze nie jest Pan/i w stanie jednoczesnie sledzic wiecej niz jednego watku. Byc moze tym mozna wyjasnic Pana/i urazu do powiesci, ktore sa z natury swojej wielowatkowe. Pozwoli Pan/i, ze wiecej nie nawiaze juz z Panem/nia dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Szmalcownik dorobił sie majatku na wydawaniu 24.03.05, 14:24 Rozumiem, ze pańska powieśc jest wielowątkowa ! I pewno dlatego stale na tapecie GW I RZ Odpowiedz Link Zgłoś
michalaniol1 erratum 24.03.05, 17:02 Czytelnikow forum prosze o uznanie za niebyly nastepujacego fragmentu mojej wypowiedzi > Komentarz moj odnosil sie do nieco innej sprawy, a mianowicie do odmawiania > przez Pana Tesmo dwom najwiekszym polskim gazetom ("GW" i "Rz") prawa rzucania > watpliwosci na przeszlosc osob takich jak Pan Kobylanski, za czym, jak > podejrzewam, kryje sie cien sympatii, ktora Pan "tesmo" darzy poglady Pana > Kobylanskiego oraz obojetnosc wobec przestepstw, o ktore podejrzewany jest Pan > Kobylanski (ktorej to obojetnosci Pan "tesmo" nie kryje.) Niestety fatalnie pomylilem sie w ocenie wypowiedzi Pana "tesmo" i tym samym wyrzadzilem mu osobista krzywde. Zachowuje swoje poglady na temat "sprawy Kobylanskiego" natomiast nie mialem podstaw do imputowaniu Panu "tesmo" postaw, o ktorych pisze w powyzszym poscie w odniesieniu do jego osoby. Szczerze przepraszam Pana "tesmo"; szerzej tlumacze swoja pomylke w watku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=22024822&a=22046229 Odpowiedz Link Zgłoś
tesmo Re: Szmalcownik dorobił sie majatku na wydawaniu 24.03.05, 16:22 Proszę Pan, II wojna światowa to wielka tragedia również dla mnie i mojej rodziny. Współczuję Żydom i ubolewam nad ich losem. Pański wniosek z mojej wypowiedzi jest więc cąłkowicie bezzasadny. Delikatne dawanie do zrozumienia, że jestem antysemitą jest bardzo absurdalne, przez wzgląd na śmierć wielu spośród moich przodków w dziele eksterminacji Żydów. A zarzut wyrozumiałości - jestem wyrozumiały szczególnie jeśli w gazecie pojawiają się fałśzywe informacje o notatce z 1953 r., która była w tym czasie niemożliwa. To podważa wiarygodność artykułu. Również sprawa Jana i Janusza KObylańskiego - w relacjach świakdów jako osoba oskarżana o wyłudzenia pieniędzy od Żydów widnieje Janusz Kobylański. rzeczpospolita nie widzi w tym nieścislości, GW też, tyle że w sprawie zaświadczenia o pobycie w obozie koncentracyjnym ta nieścisłosć jest przesłanką do stawiania zarzutów o fałszowanie dokumentów. Również nie uważam, że zbrodnie przeciwko narodowi Izraela powinni tropić sami Żydzi, ale w archiwach Żydowksiego Instytutu Historycznego i innych organizacji żydowskich jest ogromna dokuemntacja losu Żydów w okresie II wojny światowej i przez wzgląd na nią, są to organizacje najbardziej kompetentne do wydawania "historycznych sądów". IPN może zdobyć zeznania świadków z ostatnich lat, dokuemntację SB - rzeczy, które z uwagi na z jednej strony 50 letnie czasokres oraz wiarygodnośc archiwów SB, nie sa mocnym dowodem, czy jak Pan mówi poszlakom. Również nie krytykowałem GW za podjęcie tematu, ale krytykowałem czytelnika za nieodpowiedzialną wypowiedź. Natomiast pragnąłbym powiedzieć, że mojego Tatę uratowali Polacy - żydożercy. Wychowali jak własne dziecko i przez to nie widze poszlaki między antysemityzmem a uczestniczeniem w Zagładzie. Pańską wypowiedź traktuję, jako obraźliwa dla mnie i kompromitującą. Odpowiedz Link Zgłoś
michalaniol1 Przepraszam Pana 24.03.05, 16:51 Szczerze Pana przepraszam. Zapedzilem sie w wyciaganiu wnioskow z Pana wypowiedzi i niepotrzebnie skrzywdzilem Pana uczucia. Zgadzam sie z Panem, ze nalezy byc ostroznym w ferowaniu wyrokow. Ja tez chcialbym wierzyc, ze Pan Kobylanski jest "tylko" antysemita, natomiast nie ma nic "czynnego" na sumieniu. Natomiast niestety mam silne wrazenie, ze tak nie jest. Pol roku temu byly to tylko poszlaki, dzis mozemy juz mowic o pewnych dowodach. Mam silne wrazenie, ze to sie uklada w ciag coraz bardziej obciazajacy Pana Kobylanskiego. Rzeczywiscie, sa pewne niejasnosci. Nalezy poczekac na wyjasnienie sie kwestii imion, jak rowniez notatce z 1953 roku. Jesli chodzi o imiona, zwrocilbym jedynie uwage, ze mozliwe jest, ze Pan Kobylanski "nieformalnie" uzywal zarowno imienia Jan jak i Janusz (to chyba dosc czeste w Polsce), i stad te formy MOGA (nie znaczy, ze musza) pojawiac sie niekonsekwentnie w zeznaniach swiadkow, natomiast w przypadku dokumentow mozemy mowic o falszerstwie, poniewaz tam wystepuja imiona prawnie przyznane. W kazdym razie, chcialbym prosic o wybaczenie i zwrocic honor - nie mam powodow Panu nie wierzyc, ze kieruje sie Pan po prostu dobrze pojeta zasada domniemania niewinnosci. Na swoje usprawiedliwienie chcialbym jedynie przytoczyc to, ze niestety w bardzo wielu przypadkach podobne do Panskich wypowiedzi sa dzielem autorow o zupelnie innych intencjach, a mianowicie roznej masci antysemitow, ktorzy sa bardzo szybcy w tropieniu "zydokomunistow" i latwo feruja wyroki na osoby i srodowiska im wrogie ideologicznie natomiast uparcie zaprzeczaja wszelkim oznakom grzechow z "ich" strony. Taka podwojna moralnosc. W blad wprowadzil mnie rowniez Pana - pozwoli Pan - skrot myslowy w sprawie braku reakcji organizacji zydowskich. Niestety myslenie w kategorii "zbrodniami na Polakach powinni zajmowac sie Polacy, a o zbrodniach na Zydach niech krzycza Zydzi" tez jest charakterystyczne dla osob, ktore maja bardzo nacjonalistyczna koncepcje Polskosci, stad przypisanie Panu pogladow, ktorych Pan nie podziela. Oczywiscie to nie jest usprawiedliwieniem mojego dosc szablonowego zaklasyfikowania Pana glosu. Zachowujac pewne roznice pogladow, chcialbym wiec Pana szczerze przeprosic. Mam nadzieje, ze nie bedzie Pan chowal urazy. Odpowiedz Link Zgłoś
michalaniol1 PS 24.03.05, 16:53 Jest mi tym bardziej przykro, ze najwyrazniej mam do czynienia z osoba znacznie ode mnie starsza. Internet niestety bardzo zamazuje pewne wazne granice. Odpowiedz Link Zgłoś
tesmo Re: PS 24.03.05, 17:05 Dziękuję Panu. Zareagowałem zbyt alergicznie i rzeczywiście skrót myślowy był mało elegancki. Natomiast co do tego, że jestem osobą starszą - niekoniecznie. Zachowuję rezerwę, a takze poniekąd żyję II wojną światową, Hitlerowcami i rzeziami dokonywanymi na polskiej i żydowskiej ludności przez Ukraińców, gdyż jest to temat obecny na codzień w moim domu, a szczególnie na ustach mojego ojca - który wiekiem mógłby być dziadkiem. Może to jest efektem mylnego wrażenia, że jestem starszy, aczkolwiek bardzo szanuję ludzi, którzy mają poszanowanie dla osób starszych, więc jest mi tym bardziej miło z Panem dyskutować. Moja młodość to wojenne dziecinstwo w codziennych opowieściach. Coż, zapewne to postarza. Co do obecności s.t.d - równie alergicznie reaguję na wypowiedzi zarówno prawej strony, jak i środka, gdyż tam też jest oebcna s.t.d., nawet w słowach prof. Barbary Skargi w Gazecie Światecznej, która widzi nienawiść i już szykowane szubienice, a tej nienawiści w gruncie rzeczy jest umiarakowanie i niepotrzebna to, moim zdaniem, panika. Po prostu nadmierne wyczulenie na radykalizm, i nieznajomośc wagi Słowa, a słowo nienawisć ma swoją wagę i nie można go nadużywać. Odpowiedz Link Zgłoś
michalaniol1 Uff... 24.03.05, 17:42 Dziekuje Panu bardzo za wspanialomyslnosc. To ulga, ze Pan odpisal, bo naprawde glupio byloby mi myslec, ze odszedl Pan od komputera z poczuciem zupelnie nieuzasnionego, przykrego, ataku na siebie. Co "zabawniejsze", zgadzam sie, ze bardzo wazna jest odpowiedzialnosc za slowo i tez jestem wyczulony na radykalizm, niezaleznie czy z prawa czy z lewa, wiec tym bardziej groteskowa jest moja interpretacja Pana wypowiedzi. Prosze mi wierzyc, ze gdybym sie znalazl np. na forum amerykanskim (a moglbym, bo czytam zagraniczne gazety) to z rowna zaciekloscia bronilbym "dobrego imienia Polski" przed obarczonymi antypolskimi stereotypami Zydami, jak tutaj przeciwstawiam swoje zle przeczucia nt. Pana Kobylanskiego wlasnie gorliwym Polakom, ktorzy nie dopuszczaja mysli, ze niektorzy Polacy tez mieli ciezkie grzechy na sumieniu, i wszystkie sugestie w tym kierunku traktuja jako zydowski spisek. Tekstu prof. Skargi jeszcze nie czytalem. Przyznam, ze w jakims intuicyjnym sensie cieszylem sie, ze ten glos powstal, bo mam duze watpliwosci co do sensownosci ustanawiania IV RP, "rewolucji moralnej" proponowanej przez PiS, i w mniejszym stopniu przez PO (skad oni maja takie przekonanie, ze ich ludzie sa tacy o niebo wyzsi moralnie? Czy nie wiedza, ze wladza korumpuje? W ogole niechrzescijanskie to jakos.) I przeraza mnie wizja panstwa jako jednej wielkiej komisji sledczej, nacjonalistyczne wyskoki PiS, tendencje braci Kaczynskich do centralnego sterowania wszystkim w poczuciu wlasnej nieomylnosci (ostatnio Kaczynski stwierdzil, ze w zreformowanej przez jego rzad szkole ma byc nacisk na fizyke, bo wazna, a na biologie juz niekoniecznie). Oburzaja mnie chamskie ataki POPiS-u na zasluzonych Polsce ludzi, ktorzy teraz buduja konkurencyjna partia polityczna, drze, jak mysle, ze PiS powierzyl tworzenie swojej kampanii Jackowi Kurskiemu. No i niestety to prawda, ze wiekszosc rewolucji, a juz szczegolnie "rewolucji moralnych", zle sie konczy. Wiec w jakims sensie cieszylem sie, ze ten tekst powstal, bo bardzo niekomfortowa jest dla mnie sytuacja, kiedy w obronie III RP (podobnie jak Europy, ale to inna sprawa) wystepuja glownie post-komunisci. Wiec w sensie "politycznym" na reke byl mi tekst napisany przez kogos z zyciorysem prof. Skargi ale idacy w "moim" kierunku. Ale moze wlasnie takie "polityczne" spojrzenie na problem jest niesluszne, powieniem sie bardziej przylozyc i ocenic tekst z perspektywy intelektulanej, i wtedy byc moze bym stwierdzil, podobnie jak Pan, ze Skarga przesadza. (A tak w ogole, skoro juz dziele sie swoimi myslami nt. III vs. IV RP etc. bardzo podobal mi sie ostatni tekst Lisa, ktory pisal cos w rodzaju, "Bede bronil osiagniec III RP nawet jesli ich adwokatem jest Oleksy i bede pietnowal porazki III RP nawet jesli mowi o nich Macierewicz." To jest uczciwe postawienie sprawy. Poza tym Lis ma 100% racji w najwazniejszej moim zdaniem sprawie: kampania przeciwko III RP, za "szarpnieciem cuglami", zrobieniem porzadku z calym dotychczasowym ukladem, odwoluje sie do negatywnych uczuc Polakow. To jest myslenie, ktore nie ufa spoleczenstwu, ktore uwaza, ze trzeba to spoleczenstwo zlustrowac za pomoca jednej wielkiej komisji moralnosci. Tym czasem droga do naprawy Polski nie jest naiwna wiara, ze jak sie wykorzeni na poziomie makro pewne srodowiska (w domysle: bylych funkcjonariuszy UB i partii komunistycznej) to nagle zrobi sie moralnie i uczciwie (a co to, poprzedni rzad solidarnosciowy to nie byl niby zamieszany w niewiarygodne afery?) tylko powolne ale stale wypieranie na poziomie mikro zlych postaw dobrymi, nieuczciwosci cwaniakow uczciwoscia pracowitych budowniczych lepszej Polski, pasywnych narzekaczy aktywnymi ludzmi, ktorzy chca cos zmieniac. Trzeba sie odwolywac do pozytywnych ludzkich uczuc, i do ludzkiej aktywnosci. Tego w programie POPiSu znajduje bardzo malo.) W kazdym razie Pokoj Panu i pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
tesmo Re: Uff... 24.03.05, 17:51 Zgadzam się z Panem. Jedyna rzecz - to jest zdania, że dzisiejsza konstrukcja ustrojowa ma dużo luk i trzeba je uzupełnić, więc nowelizacja Konstytucja wydaje mi się być potrzebną. Ale zgadzam się z Pańską opinią. Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Wyraz szacunku dla Michała A. 24.03.05, 18:26 Świetna odpowiedź. Mi już dawno odechciało się tak poważnie traktować tych kretynów, ale chylę czoła przed ludźmi, którzy wciąż mają na to siłę. Odpowiedz Link Zgłoś
michael_wittmann [...] 24.03.05, 10:25 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 10:36 No patrz pan, to jednak w archiwach IPN znajdują się fałszywe dokumenty, a jego pracownicy nie są niezależnymi Katonami dbającymi jedynie o prawdę? Czemu nie wpadliście na to przy okazji sprawy Niezabitowskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 10:45 "Czy Jan Kobylański, urugwajski milioner, którego polski prokurator generalny prawdopodobnie oskarży o udział w ludobójstwie, mógł podrobić dokument Czerwonego Krzyża, by w ten sposób stworzyć sobie alibi"? pyta dramatycznie Lizut!!!! Mamy tu "...prokurator generalny prawdopodobnie oskarży o udział w ludobójstwie" Tylko dlaczego miałby Jan Kobylański być Januszem Kobylańskim , którego ewentualnie prokurator generalany w oparciu o zeznania Sarnowskiej może oskarżyć??? Tego Lizut nie wyjasnia ! Nie wyjasnia też dlaczego Janusz Kobylański za wydanie Szenkerów dostał bilet do obozu Auschwitz . Za taki warsztat dziennikarski facet winien wylecieć z roboty z wilczym biletem ! Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 10:52 > Nie wyjasnia też dlaczego Janusz Kobylański za wydanie Szenkerów dostał bilet > do obozu Auschwitz . Niemcy nie musieli hołubić każdego śmiecia, który dla nich pracował. Odpowiedz Link Zgłoś
davidmorst Re: Fałszywy dowód NA Kobylańskiego 24.03.05, 17:52 Tak, takim fałszywym dowodem na Kobylańskiego wymachuje GW. Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 10:52 Jakbym miał zmienić sobie imię z Janusz, to też bym wybrał Jan. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 10:54 To , ze ty byś zmienił imię w to nie wątpię ! Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 11:00 Nie zmieniałbym, nie miałbym powodu. A jakbym zmieniał, to na pewno nie na " 9111951u". Odpowiedz Link Zgłoś
michael_wittmann Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 10:58 Sprawa jest dośc prosta i jeżeli nie zrozumiałeś to służę pomocą. Jan podszywa się po Janusza, bo ten siedział w obozie i właśnie ten fakt ma go oczyszczać z podejrzen o udział w mordowaniu żydów. NIe jan siedział tylko Janusz,ale niedobry Janek bratał się z kumplami w czarnych mundurach i musiał to jakoś ukryć a najlepiej było to zrobić podając się za nieżyjącego brata, który widać z nazistami nie współpracował...co przypłacił życiem. tak więc bybł dobry KObylański(żeby nie było wątpliwości - ten co nie współpracował) i zły - Janek ktróy nieźle wyszedł na denuncjowaniu żydów...bo stał się szanowanym milioonerem... Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 11:01 Z tym szanowanym, to już chyba niedługo... Myślę, że Kobylański sobie pluje w brodę, że tak podejmował "młodego studenta z Polski". Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 11:03 wittmannie, koledze nie tylko na oczy padło ale i na mózg! Bo Sarnowska w swym zeznaniu obciąża Janusza a nie Jana. Kolega zdaje się wyznawcą spiskowej teorii dziejów, dobry Jan podszywa się pod złego Janusza, pogratulowac koncepcji, naprawdę szczerze Odpowiedz Link Zgłoś
bsc1 Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 10:55 O.Rydzykowi "pecunia non olet" i nie ważne od kogo bierze pieniądze. To jest prawdziwa etyka Riadia Maryja. Odpowiedz Link Zgłoś
22091960u Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 11:02 Ponoć ambasador Austrii w 1953 roku poinformował, że Kobylański jest sowieckim szpiegiem. Wiadomo wszystkim, że do 1955 roku Austriia była pod kuratelom ZSRR a zatem ambasador działał na polecenie sowietów. Odpowiedz Link Zgłoś
m15 Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 11:09 Gazeta na zlecenie szyje buty Rydzykowi.Dokopali sie papierów z przed 60-u lat ,ciekawostka.Kobylanski nikomu przez lata nie wadzil a teraz prosze ,zydozerca,sowiecki agent itp.oj nieladnie gazeto,nieladnie Odpowiedz Link Zgłoś
b.wyborowa Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 11:21 m15 napisał: > Gazeta na zlecenie szyje buty Rydzykowi.Dokopali sie papierów z przed 60-u > lat ,ciekawostka.Kobylanski nikomu przez lata nie wadzil a teraz > prosze ,zydozerca,sowiecki agent itp.oj nieladnie gazeto,nieladnie Sam sobie winien. Mogl siedziec cicho w Urugwaju, spotykac sie w dzunglii z kolesiami z SS i wspominac stare wspolne dobre czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
polonus7 Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 11:38 Wlasnie.W Austrii bylo wtedy sporo sowieckich szpiegow. Odpowiedz Link Zgłoś
widul2 Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 11:20 Oj Panie Lizut obyś miał rację bo jak nie to obawiam się,że na wakacje do Ameryki Pd. to juz nie pojedziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
polonus7 czerwony Krzyz nie chcial mu wystawic dowodu 24.03.05, 11:33 Kobyla spreparowal go wiec sam. Proste i jasne. Niejeden hitlerowski zbrodniarz poslugiwal sie dokumentami zabitych. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: czerwony Krzyz nie chcial mu wystawic dowodu 24.03.05, 11:41 Niestety z zeznan Sarnowskiej wynika ,ze to Janusz Kobylański był be, ale on skończył w obozie , a co do tego ma Jan kobyalński??? wiesz chyba tylko ty drogi polonusie, na dodatek pewno z własnej zbrodniczej autopsji. Taki oblatany jesteś w tych preparacjach, ze niejeden zbrodniarz musi ci zazdrościć , co nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
polonus7 [...] 24.03.05, 11:45 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: czerwony Krzyz nie chcial mu wystawic dowodu 24.03.05, 11:48 wolałbym abyś coś na temat swych zbrodniczych doswiadczeń napisał a nie same dyrdymały ! Odpowiedz Link Zgłoś
m15 Re: czerwony Krzyz nie chcial mu wystawic dowodu 24.03.05, 12:17 Oblatany jak zyd po pustym sklepie Odpowiedz Link Zgłoś
b.wyborowa Re: czerwony Krzyz nie chcial mu wystawic dowodu 24.03.05, 12:44 9111951u napisała: > Niestety z zeznan Sarnowskiej wynika ,ze to Janusz Kobylański był be, ale on > skończył w obozie , a co do tego ma Jan kobyalński??? wiesz chyba tylko ty > drogi polonusie, na dodatek pewno z własnej zbrodniczej autopsji. Taki oblatany > > jesteś w tych preparacjach, ze niejeden zbrodniarz musi ci zazdrościć , co > nie ? Sam widzisz, mogl ukrasc papiery kogos innego. Odpowiedz Link Zgłoś
gauche [...] 24.03.05, 11:53 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
m15 Re: berunatny simieciu,kopiuj brunatne szmaty w N 24.03.05, 12:24 Tego juz za wiele ,czerwoni przeginacie,mialy byc rezerwaty bedzie druga Bereza Odpowiedz Link Zgłoś
panzer12 Re: berunatny simieciu,kopiuj brunatne szmaty w N 24.03.05, 12:38 Jak wam się wydaje że tak łatwo wam z kobylańskim pójdzie to jesteście w błędzie. Na sztab waszych będzie miał swój sztab ale kompetentnych prawników i zobaczymy czyje będzie na wierzchu. Z Kluską już rzeście próbowali i został po tym wstyd i konsekwencje finasowe dla polski (ileś tam inwestycji w polsce nie powstało). Z kobylańskim będzie podobnie, podważy te wasze rewelacje. Swoją drogą ciekawe że czekano na to 50 lat i dopiero teraz, kiedy kończy się prymat okrągło stołowych środków informacji zabieracie się do dzieła. Następnych wyborów nie wygracie, a za to co robicie samoobrona, lpr, pis weźmie się za was. Skończą się korytka, a życie będzie inaczej wygladało z perspektywy 2m2 z zakratownym oknem. Odpowiedz Link Zgłoś
michael_wittmann Re: berunatny simieciu,kopiuj brunatne szmaty w N 24.03.05, 12:33 gauche czy mi się wydaje czy masz gąbczaste zwyrodnienie mózgu,przestać tu wklejać wypociny ludzi z psychiatryka węszących spisek za każdym rogiem.Biegaj bić pokłony obestrumbahnfuhrerowi rydzykowi i jego czarnym ssmanom Odpowiedz Link Zgłoś
the.bill.europy Czwarta Rzeczpospolita rodzi się w Toruniu 24.03.05, 12:35 Polska stoi przed wielką szansą. Nową Polskę budować mogą wszyscy, którzy są gotowi z mocą uderzyć w mafijne układy. Nie pora, aby rodacy wypominali sobie nawzajem złośliwości i drobne utarczki. Każdy, kto nie okopał się w szańcach Trzeciej Rzeczypospolitej, niech stanie na hasło płynące z Radia Maryja. Po czyjej stronie jest Lech Wałęsa? Niemal od początku Wielkiego Postu obserwujemy kolejne ataki na Radio Maryja i jego założyciela. Początkowo przez chwilę mogło się to wydać absurdem, ale szybko się okazało, że te ataki - paradoksalnie - są wyrazem czyjejś bezsilności. Można je nawet uznać za powód do radości. Być znieważanym za wyświadczone dobro to zawsze powód do radości (przynajmniej dla chrześcijanina), a w tym wypadku dołącza się do niej satysfakcja z sukcesu sprawy polskiej. Sukcesem jest desperacja sił Okrągłego Stołu. Demiurgowie PRL-bis zadziałali z premedytacją, wykorzystując byłego prezydenta do nagonki na największe niezależne medium w Polsce. Dlaczego to zrobili? I z jakim skutkiem? Lech Wałęsa już się chyba wycofuje z walki. Najpierw nakrzyczał, potem wybaczył. Było, minęło... Czy minęło? Oby. Niezrozumiały był to atak. Nie jest zrozumiałe, że stara się odebrać wolność człowiek, który się reklamuje jako ten, który walczył o wolność. Któż jak nie on w 1990 roku zapobiegł stworzeniu w miejsce zgasłej PZPR nowej monopartii, tym razem już nie czerwonej, tylko różowej? Jej lider, Adam Michnik, przed paroma miesiącami okrężną drogą, przez szwajcarskie Davos, odszedł z polskiego panteonu, ale i on sam, i jego niewidzialna partia odgrywają nadal niszczycielską rolę w polskim życiu publicznym. Zwano go wiceprezydentem. Oto teraz prezydent jest obiektem słusznego zainteresowania śledczych, a "wiceprezydent" ukrywa się nawet przed fotoreporterami... Dlaczego ucieka? Czyżby tak panicznie bał się rozszyfrowania, kto jest ojcem chrzestnym mafijnego układu? Wróćmy do roku 1990. Dzięki Wałęsie partia Michnika nie stała się monopartią. Ale - co charakterystyczne - na początku lat 90. dzisiejsi promotorzy Lecha Wałęsy, tak usłużnie oddający mu łamy do ataków na Radio Maryja, przedstawiali go jako czarnego luda, wariata z siekierą, śmiertelne zagrożenie dla demokracji. Co się stało? Dlaczego dawni wrogowie dziś są sprzymierzeńcami? Korzenie tego układu tkwią jeszcze głębiej. W "Bitwie o Polskę", a wcześniej w "Interpelacjach" pisałem o znamiennym zebraniu u Mieczysława F. Rakowskiego w 1988 roku, tuż przed Okrągłym Stołem. Spotkali się tam "reformatorzy partyjni" z "lewicą laicką". Mimo pozornych różnic doszło jednak do porozumienia... Obie grupy uznały bowiem zgodnie, że największym zagrożeniem dla nich jest odradzający się "syndrom endecko-chadecki". Dzieje III Rzeczypospolitej to walka "oświeconych" z tym "syndromem". Antena dla dyskryminowanych Jako prezydent Wałęsa się zagubił. Wsparł "lewą nogę" i pomógł spiskowcom obalającym patriotyczny rząd. Jego niedawne wypowiedzi przeciwko Radiu Maryja czynią go wręcz rzecznikiem stronnictwa "oświeconych". Kiedy zaczęły się nowe ataki na Radio Maryja? Zauważmy, że po długim okresie ciszy gromy odezwały się, kiedy obrońcy postkomunizmu zorientowali się, iż nowa polska siła kiełkuje właśnie wśród tych, których media głównego nurtu skazały na wieloletnie milczenie. Radio Maryja, "Nasz Dziennik" i TV TRWAM są tymi mediami, które w imię pluralizmu dopuszczają do głosu liderów i ekspertów wolnej Polski. Przeciwnicy mówią o jednostronności Radia Maryja. Tymczasem jest dokładnie odwrotnie. Właśnie jego pluralizm, jego otwartość na opinie niezgodne z polityczną poprawnością postkomunistycznej elity wytworzonej przez peerelowski układ są solą w oku obrońców zła. Dlatego zimą 2004/2005, kiedy okrągłostołowy układ w zasadzie się rozsypał, toruńska rozgłośnia stała się najgroźniejszym wrogiem ludzi, których zadaniem jest jego odbudowa. Tak oto obiektywny nadawca społeczny stał się stroną w konflikcie. Czasem tak bywa... Oto nawet podjudzana przez "Gazetę Wyborczą" Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie ośmieliła się wbrew oczywistym faktom stwierdzić, że Radio Maryja nie spełnia warunków koncesji. KRRiT nie podjęła akcji na podstawie fałszywego donosu, ale zachowała się dialektycznie: Panu Bogu świeczkę, ale i diabłu ogarek. W swoim komunikacie uznała bowiem, że nie ma podstaw do odebrania rozgłośni statusu nadawcy społecznego, lecz nie omieszkała skrytykować niepoprawnych politycznie wypowiedzi gości audycji radiowych. Trzeba naprawdę akrobacji, aby wykazać, że Radio Maryja nadużywa swego statusu. Któż bowiem poza Radiem Maryja w trosce o interes 38 milionów Polaków wszystkich wyznań i światopoglądów wskazuje rzetelnie opcje narodowej strategii i szanse Ojczyzny? Czy naprawdę wszyscy inni wielcy nadawcy i wszystkie wysokonakładowe pisma oddają głos Polakom, którzy mówią o lepszej, niepodległej Polsce? Członkowie Rady mogą lubić Radio Maryja albo nie. Ale są granice hucpy. Przecież atak na Radio jest atakiem na wolność słowa, na Konstytucję! Czego byśmy nie powiedzieli o obowiązującej obecnie bardzo złej Konstytucji, jej artykuł 14 stoi na straży wolności prasy. Aż tak daleko to grono na razie się jeszcze nie posunęło. Chodzi o Polskę Dla każdego obserwatora polskiego życia kościelnego od początku było jasne, że do nagonki na Radio Maryja nie da się włączyć żaden autorytet katolicki, może z wyjątkiem tego czy innego odosobnionego dostojnika, który utrzymuje bliskie relacje z wpływowymi dziennikarzami. Można spytać, po co organ Michnika się kompromitował, próbując wymusić na Konferencji Episkopatu Polski debatę nad tematem, którego nie było w porządku obrad. Oto specjaliści od wyrafinowanej walki z Kościołem znowu chcieli posłużyć się katolikami przeciw katolikom. Ileż razy to się już nie udało! Ile razy można próbować tych samych sztuczek? Ale jeśli założona przez ojca chrzestnego postkomunistycznego układu gazeta chce się na każdym kroku kompromitować, na zdrowie, niech się kompromituje. Ponoć mamy wolność słowa. Na szczęście wysiłki Michnika i jego akolitów niewiele dadzą. Oszczerstwa i nachalne kłamstwa mogą narobić szumu medialnego, ale niekoniecznie przekonać. Setki tysięcy Polaków kupują komercyjne gazety dla ogłoszeń i serwisów, a nie z miłości do antykatolickich fobii i rozmaitych natrętnych ideologii. Można ku przestrodze przypomnieć, że kiedy w 1991 roku Adam Michnik swoim dziennikarzom niemalże wprost, we właściwy sobie emocjonalny sposób nakazał głosowanie na swoją ulubioną partię, pracownicy "Gazety Wyborczej" - zdawać by się mogło gwardziści "wiceprezydenta" - na przekór zagłosowali na kogokolwiek, byle nie na wskazanych kandydatów. Czy "wiceprezydent" zapomniał o tej nauczce? Intrygi "anonimowego centrum" wyspecjalizowanego w dywersji wśród katolików nie powstrzymają narodzin IV Rzeczypospolitej. Radio Maryja, "Nasz Dziennik" i telewizja TRWAM, matecznik polskości przy ul. Żwirki i Wigury w Toruniu i w warszawskim Rembertowie, swoją odwagą i troską o Polskę przyczyniły się już walnie do niedalekiego zwycięstwa nad układami Okrągłego Stołu. Zwycięstwo jest blisko. Blisko jest Nowa Polska. Z obserwatorium politycznego widać wyraźnie, że wyłania się nowa elita, która - niezależnie od opcji światopoglądowych - może odbudować prawdziwą Polskę. Wymaga to trudu i czasu, ale nie bądźmy pesymistami. Wierzę, że politycy tworzący nową elitę nie zniweczą tej szansy nieprzemyślanymi reakcjami, bratobójczymi atakami. W polityce uczestniczą działacze różnych partii i to jest naturalne. Ja należę do Ligi Polskich Rodzin. Jeśli jednak wolno sięgnąć po osobiste doświadczenie, zauważę, że prawie codziennie - jako przewodniczący Rady Warszawy - muszę szukać ponadpartyjnej zgody, poszukując najlepszych dla stolicy rozwiązań. Przyznaję z bólem, że nie zawsze to się udaje. W życiu politycznym nieraz zdarza się, że interes partyjny myli się z dobrem wspólnym. W skali ogólnopolskiej potrzebujemy natychmiast szerszej zgody wszystkich, którzy nie wpisują się w strategię "oświeconych" oraz nie odpowiadają z Odpowiedz Link Zgłoś
pro.filutek1 Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 12:45 Polska ma wielkie kłopoty z ekstradycjami, vide: Mazur, Kobylański i inni. Odpowiedz Link Zgłoś
b.wyborowa Re: Fałszywy dowód Kobylańskiego 24.03.05, 12:46 Odciac ta zgraje Radiomaryjowcow od pieniedzy!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
walgierz polski prokurator generalny mówił Rokice 24.03.05, 13:00 że te dowody są zbyt cienkie, na wystapienie o ekstradycję Kobylańskiego, wywiad był w R. Trójce. Odpowiedz Link Zgłoś
menuet1 wiarygodność 24.03.05, 12:53 Dla mnie takie dowody to dowody 'żadne'. Wiadomo ,ze dokumentacja może zawierac niescislosci [ obejrzec trzeba jeszcze raz 'Polskie drogi']. Rzucanie takich oskarżen bez wystarczającej dokumentacji jest po prostu świństwem. Ten człowiek ,byc może , otrzymał cios w plecy. Potwierdza się to co kiedyś napisałem ... GW zawsze znajdzie 'dziennikarza' ,ktory napisze wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
enedue2 Re: w obozach było różnie 24.03.05, 14:32 student podawał się za stolarza i tak dalej. To rzaden dowód lizusa i jego mocodawców. Jak widzę czerwonego gugałę to robi mi się skręt kiszek. Pineiro też miał dowody na Kaczyńskich, gdzie są?kto je widział? Sprawa umarła z powodu kłamstwa. Poczekamy na nowe prądy w Ojczyźnie, które przewieją scenę polityczną na jesieni. Mama nadzieję że lewicowe plewy wydmuch :))). Odpowiedz Link Zgłoś