Dodaj do ulubionych

Czy kościól powinien mieszać się do polityki???

IP: 193.0.74.* 05.09.01, 12:06
Bo wydaje mi się że na temat polityki nie ma niczego w dekalogu i innych tego
typu podst. wiary(jeśli się mylę niech mnie ktoś oświeci...). Natomiast
pamiętam że KościółKat. zawsze dążył do władzy lub chciał mieć na nią wpływ
(polecam historię średniowiecza, ale także Wiosnę Ludów-we
Włoszech!!!, zjednoczenie Włoch i wybory po II wojnie światowej-jak kościół
używał wpływów do zmian decyzji elektoratu) Więc stawiam pytanie czy (jak to
pisał Max Weber) partie dążą do zdobycia władzy? czy grupy nacisków
(Kość.Kat.)??? Odpowiedz sama się nasuwa...Kościół Kat. będąc grupą nacisku
społ. automatycznie staje się podmiotem polityki... Czy chociażby u Nas w kraju
nawet edukacja ŚWIECKA(ponoć) jest wolna od jego wpływu???(wystarczy spojrzeć
na przedmiot "Wychowanie Seksualne" i niektóre podręczniki do historii autor:
Roszkowski, Radziwiłł) Itp. Itd. przykładów jest mnóstwo. Więc
kontynuując tezę... Dlaczego Kościół Kat. stara się narzucić własną wizję
świata ludziom innych światopoglądów? Dlaczego ateiści (i nie tylko, bo nawet
świadkowie Jehowy) są poddawani ostracyzmowi przez przedstawicieli KK?? I
NAJWAŻNIEJSZE PYTANIE!!!NP. Dlaczego kobiety (które mają prawo decydować o
sobie same) w państwowych poradniach ginekologicznych są dyskryminowane nawet w
taki sposób że nie mogą uzyskać podst. informacji na temat antykoncepcji
hormonalnej???-oczywiście nie we wszystkich gabinetach i to PODKREŚlam-
Chciałbym znać opinie w szczególności wierzących... bo moja chłodna kalkulacja
jako studenta Nauk
Politycznych mówi mi że właśnie NACISKI KK. powodują takie a nie inne
zachowania i decyzje w strukturach państwowych.(I wg. mnie nie było by problemu
gdyby te "zachowania"władz państowych miały by się przekładać tylko na wiernych
KK a nie inne osoby np. niewierzące które mają prawo DO SWOBODNEGO DECYDOWANIA
O SOBIE!!!)
Obserwuj wątek
    • Gość: Balzer NIE !!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 12:07
      Kosciol to niech sie zajmie modlitwami, a od polityki trzyma sie z daleka.
      • Gość: ,., Re: tak!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 12:22
        Gość portalu: Balzer napisał(a):

        > Kosciol to niech sie zajmie modlitwami, a od polityki trzyma sie z daleka

        No, no piszą o tym ludzie którzy są przeciw dyskryminacji kogokolwiek.
        Widocznie, jednak od czasu do czasu cos sie im miesza we łbie. Kościól to ogół
        wierzących i wara różnym faszystom czy to czerwonym czy różowym lub innym od
        dyskryminacji kogokolwiek.
        a księża czy mają prawo? Według najnowszej konstytucji nie ma zapisu że księżom
        odbiera sie prawa obywatelskie. Są takimi samymi obywatelami jak każdy Polak i
        jakieś tam Balcerki im tego nie zabronią.
        wyrazy współczucia
        hihi!
        • Gość: Binio Re: tak!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!, ale....!!!! IP: 193.0.74.* 05.09.01, 12:28
          Gość portalu: ,., napisał(a):

          > Gość portalu: Balzer napisał(a):
          >
          > > Kosciol to niech sie zajmie modlitwami, a od polityki trzyma sie z daleka
          >
          > No, no piszą o tym ludzie którzy są przeciw dyskryminacji kogokolwiek.
          > Widocznie, jednak od czasu do czasu cos sie im miesza we łbie. Kościól to ogó
          > ł
          > wierzących i wara różnym faszystom czy to czerwonym czy różowym lub innym od
          > dyskryminacji kogokolwiek.
          > a księża czy mają prawo? Według najnowszej konstytucji nie ma zapisu że księżom
          >
          > odbiera sie prawa obywatelskie. Są takimi samymi obywatelami jak każdy Polak i
          > jakieś tam Balcerki im tego nie zabronią.
          > wyrazy współczucia
          > hihi!


          Czy uważasz wobec tego że mogą decydować o innych osobach w sposób pośredni
          (używając nacisku w sprawach o edukacje, wychowanie, etc.-patrz 1 wypowiedź)????
          • Gość: ,., Re: tak!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!, ale....!!!! kto o tym mówi !!! IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 12:53
            Gość portalu: Binio napisał(a):

            > Gość portalu: ,., napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Balzer napisał(a):
            > >
            > > > Kosciol to niech sie zajmie modlitwami, a od polityki trzyma sie z da
            > leka
            > >
            > > No, no piszą o tym ludzie którzy są przeciw dyskryminacji kogokolwiek.
            > > Widocznie, jednak od czasu do czasu cos sie im miesza we łbie. Kościól t
            > o ogó
            > > ł
            > > wierzących i wara różnym faszystom czy to czerwonym czy różowym lub innym
            > od
            > > dyskryminacji kogokolwiek.
            > > a księża czy mają prawo? Według najnowszej konstytucji nie ma zapisu że ks
            > iężom
            > >
            > > odbiera sie prawa obywatelskie. Są takimi samymi obywatelami jak każdy Pol
            > ak i
            > > jakieś tam Balcerki im tego nie zabronią.
            > > wyrazy współczucia
            > > hihi!
            >
            >
            > Czy uważasz wobec tego że mogą decydować o innych osobach w sposób pośredni
            > (używając nacisku w sprawach o edukacje, wychowanie, etc.-patrz 1 wypowiedź)???
            > ?


            grupa nacisku?
            do kościoła przynależą ci którzy chcą i dlaczego ktoś ma decydować za nich co
            chcą usłyszeć od księdza?
            a najwięcej o tym co ksiadz ma mówić krzyczą niewierzący lub ci co udaja
            wierzących bo tak wypada w danym środowisku.

        • Gość: Balzer NIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 12:37

          Gość portalu: ,., napisał(a) :
          >
          > No, no piszą o tym ludzie którzy są przeciw dyskryminacji kogokolwiek.
          > Widocznie, jednak od czasu do czasu cos sie im miesza we łbie. Kościól to ogó
          > ł
          > wierzących i wara różnym faszystom czy to czerwonym czy różowym lub innym od
          > dyskryminacji kogokolwiek.
          > a księża czy mają prawo? Według najnowszej konstytucji nie ma zapisu że księżom
          >
          > odbiera sie prawa obywatelskie. Są takimi samymi obywatelami jak każdy Polak i
          > jakieś tam Balcerki im tego nie zabronią.
          > wyrazy współczucia
          > hihi!

          Tak, szczegolnie tacy zboczency jak ksiadz macacz z Dukli powinni mieszac sie do
          polityki. Chociaz tego palanta bardziej obchodza nieszczesne dzieci.
          I Ty mi mowisz o prawach obywatelskich tych zboczencow w sutannach.
    • Gość: Kiler Re: Czy kościól powinien mieszać się do polityki??? IP: 193.0.74.* 05.09.01, 12:24
      Przepis na ogień piekielny... Sczypta ateistów i innowierców. Dolewamy
      oponentów Radia MaRyja, kostke z Żyda i Masona. Po czym smarzymy przez parę
      lat, dodajemy lekarzy aborcjonistów, matki skrobanki i mamy OGROMNY OGIEŃ
      PIEKIELNY!!! Tylko trzeba unikać święconej wody bo może roztwór może
      zaśmierdnąć!
      • Gość: ,., Re: Czy kościól powinien mieszać się do polityki??? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 12:42
        Gość portalu: Kiler napisał(a):

        > Przepis na ogień piekielny... Sczypta ateistów i innowierców. Dolewamy
        > oponentów Radia MaRyja, kostke z Żyda i Masona. Po czym smarzymy przez parę
        > lat, dodajemy lekarzy aborcjonistów, matki skrobanki i mamy OGROMNY OGIEŃ
        > PIEKIELNY!!! Tylko trzeba unikać święconej wody bo może roztwór może
        > zaśmierdnąć!


        ty już smierdzisz dawno nawet z ekranu wonieje
        wyrazy współczucia
        hihi!

    • Gość: Maciej Re: Czy kościól powinien mieszać się do polityki??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 12:50
      Zdecydowanie nie! Niestety w Polsce instytucja kosciola to czysty biznes wiec
      wplyw na polityke jest im niezbedny. Ciekawe kiedy to sie wreszcie zmieni?!
      • Gość: ,., Re: Czy kościól powinien mieszać się do polityki??? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 15:12
        Gość portalu: Maciej napisał(a):

        > Zdecydowanie nie! Niestety w Polsce instytucja kosciola to czysty biznes wiec
        > wplyw na polityke jest im niezbedny. Ciekawe kiedy to sie wreszcie zmieni?!


        jeśli to taki biznes to weź tacę i idź po składce ciekawe ile zarobisz
        z wyrazami współczucia
        hihi!
    • Gość: Sekciarz Re: Czy kościól powinien mieszać się do polityki??? IP: 159.107.89.* 05.09.01, 15:06
      Gość portalu: Binio napisał(a):

      > Bo wydaje mi się że na temat polityki nie ma niczego w dekalogu i innych tego
      > typu podst. wiary(jeśli się mylę niech mnie ktoś oświeci...).

      Biniu, chętnie Cię "oświecę". W dekalogu (10 przykazań, patrz Biblia, Ks.
      Wyjścia, rozdz. 20) faktycznie nie ma nic o polityce. Za podstawę wiary uważa się
      powszechnie Biblię, Stary i Nowy Testament. W Nowym Testamencie niejaki Jezus
      określa się głową Kościoła, kamieniem węgielnym, fundamentem, skałą na której
      zbudowany jest Kościół, pniem winorośli, dobrym pasterzem itp.
      Tenże Jezus zostaje raz przyłapany przez faryzeuszy w świątyni. Pytają go, czy
      godzi się oddawać cześć cesarzowi (okupantowi). Jak powie, że tak, to zdrajca.
      Jak powie, że nie, to go zadenuncjują. Jezus zaś każe im pokazać dowolną monetę.
      O dziwo - rzymska (wyjaśnienie: na potrzeby kultu świątynnego istniała specjalna
      żydowska waluta świątynna, w świątyni urzędowali kantorowcy, którzy wymieniali
      walutę rzymską na świątynną. Więc jeżeli ktoś chciałby być ultrapoprawny, mógł
      nie posiadać przy sobie waluty znienawidzonego okupanta. Ale faryzeusze wprawdzie
      nienawidzili Rzymian, ale przeciwko rzymskiej forsie nie mieli sentymentów.) Co
      widzicie na tej monecie ? Podobiznę cesarza. Oddajcie więc Bogu co boskie, a
      cesarzowi co cesarskie.
      (Historię przytaczam z pamięci, ale możesz ją znaleźć w Ewangelii, Nowy Testament)

      Wniosek: Jezus Chrystus, głowa Kościoła w sposób explicite zabronił mieszania
      religii i polityki.

      W czasach dzisiejszych duża część chrześcijan za głowę Kościoła uważa nie Jezusa
      Chrystusa ale papieża, którego organizacja (KK) zdobyła, utrzymuje i poszerza
      ogromne wpływy polityczne, a czyniąc to ignoruje bezpośrednie polecenie Jezusa.

      Wracając do Twojego pytania: w Biblii sam Jezus jednoznacznie zakazuje mieszania
      się religii i kościoła do polityki.

      Pozdrawiam. Sekciarz.
    • Gość: komodor Re: Czy kościól powinien mieszać się do polityki??? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 15:22
      oczywiście nie powinien bo takie są zasady demokratycznego państwa, Ale:
      1.Polska jest państwem wyznaniowym i jako takie nie może być państwem
      demokratycznym.
      2.Państwo Polskie i jego organy od lat były systematycznie destabilizowane aż
      wkońcu staliśmy się parodią państwa.
      3.Faszyzm był i jest zawsze brunatny (kolor zbliżony do czarnego).
      3.Oczywiście księża nie są takimi samymi obywatelami jak inni bo są poza prawem.
      4.Księża tworzą nie grupę nacisku ale grupę władzy - to oni decydują jaki film
      będziemy oglądali, jakie reklamy są dobre, jakie złe, co jest dla nas dobre a
      co złe.
      I właśnie dlatego wdzięczny naród zaczyna pokazywać księżom wała.
      • Gość: CCC Fundamentalizm i propaganda. IP: 213.77.91.* 05.09.01, 15:48
        Gość portalu: komodor napisał(a):

        > 1.Polska jest państwem wyznaniowym i jako takie nie może być państwem
        > demokratycznym.
        Taak. Naszym obowiązkowym wyznaniem jest socjalizm.
        (I dlatego SLD zdobędzie ok. 50% głosów)
        > 3.Faszyzm był i jest zawsze brunatny (kolor zbliżony do czarnego).
        Faszyzm przypomina komunizm. Wszystkie totalitaryzmy są podobne. A brunatny to
        ciemnoczerwony.

        Sorry ale nie da się z tobą polemizować. Nie jest to możliwe bo w to co napisałeś
        nie ma żadnego związku z rzeczywistością.
        Więcej myśl a mniej (i mądrzej) pisz.

        Bez pozdrowień (bo fundamentalistów nie pozdrawiam ) CCC

        • Gość: bb Re: Fundamentalizm i propaganda. IP: 213.76.160.* 05.09.01, 16:24
          Zacznijmy od początku. Czy to KK starał się w swojej historii uzyskać wpływy
          polityczne, czy też był do nabywania tychże wpływów wykorzystywany? Chyba
          jednak to drugie.
          Piszecie , że kościół miesza się do polityki. Przede wszystkim, czy wskazywanie
          Kościołowi, czy ma wypowiadać się na tematy polityczne, czy też nie, nie jest
          mieszaniem sie w sprawy Kościoła? Kto wam dał prawo do decydowania, o czym
          ksiądz będzie mówił z ambony? Polityka jest dziedziną życia. Tak jak nauka,
          kultura, sport itd. Dlaczego nie krzyczycie, że Kościół sie miesza do kultury
          (przecież ks.Twardowski pisze wiersze). A skoro na tematy polityczne może sie
          wypowiadać np. Jan Nowak Jeziorański, to dlaczego nie może biskup Życiński?
          Dlaczego można wprowadzać w szkołach ateistyczny pogląd na świat, a poglądy
          dużej części społeczeństwa są dyskryminowane? Dlaczego można szerzyć kulturę
          świecką, a szerzenie kultury chrześcijańskiej uważa się za stronnicze?
          I jeszcze jedno. Nie słyszałem o tym, żeby KK zabraniał kobietom decydowania o
          swoim ciele. Jeżeli utnie sobie palec, bo tak jej się podoba, ksiądz co
          najwyżej może odradzić. Ale jeśli chce zabić człowieka, to należy czyn taki
          potępić i starać sie mu zapobiec ( choc jak dotąd KK czyni to tylko słowami a
          nie siłą). A to, że płód w łonie matki jest człowiekiem, a nie fragmentem jej
          ciała, to nie jest kwestia poglądów, ale fakt.
          I wracając do polityki - KK nie wystawił do tej pory żadnej reprezentacji do
          wyborów parlamentarnych. A czynili to np. rolnicy, mniejszość niemiecka, nawet
          posiadacze magnetowidów. Owszem, istniały ugrupowania powołujące się na
          wartości chrześcijańskie ale nie były to partie reprezentujące Kościół
          Katolicki w Polsce, a raczej określające pewne normy etyczne, którymi (z różnym
          skutkiem)zamierzają się kierować. I na koniec przytoczę fragment homilii
          proboszcza z mojej parafii, z ostatniej (jak dotąd) niedzieli: "każdemu
          ugrupowaniu, które przychodzi do mnie z prośbą o poparcie i możliwość agitacji
          i zbierania podpisów przed kościołem, odmawiałem i będę odmawiał, bo żadna
          partyjna ideologia nie gwarantuje uczciwości i miłości"
    • Gość: CCC Porozmawiajmy IP: 213.77.91.* 05.09.01, 16:31
      Gość portalu: Binio napisał(a):

      > Bo wydaje mi się że na temat polityki nie ma niczego w dekalogu i innych tego
      > typu podst. wiary(jeśli się mylę niech mnie ktoś oświeci...).
      Jest napisane "Oddajcie co cesarskie cesarzowi a co boskie Bogu".
      Kościół od czasu Soboru Watykańskiego II jest za tym ,żeby Kościół i państwo były
      od siebie niezależne. Czyli za wolnością sumienia dla każdego obywatela.
      > Natomiast pamiętam że Kościół Kat.
      Mamy w polsce wiele kościołów (katolicki,prawosławny,ewangelicki) ale żaden nie
      nazywa się Kat. Skoro chcesz dyskutować nie powinieneś używać niezrozumiałego
      żargonu (chyba ,ze chcesz ,żeby rozmawiali z tobą tylko ludzie o takich samych
      poglądach jak ty).
      > zawsze dążył do władzy lub chciał mieć na nią wpływ
      Nie zawsze. (nigdy nie mów nigdy i zawsze unikaj słowa zawsze.)
      > Więc stawiam pytanie czy (jak to
      > pisał Max Weber) partie dążą do zdobycia władzy? czy grupy nacisków
      Partie dążą do władzy a grupy nacisków do załatwienia konkretnych spraw. (student
      nauk politycznych powinien to wiedzieć).

      >Kościół Kat. będąc grupą nacisku
      > społ. automatycznie staje się podmiotem polityki...

      Kościół nie jest grupą nacisku. Jest wspólnotą religijną.
      A czy jest przedmiotem polityki. To zależy jak rozumiemy politykę.
      Jeżeli TOTALNIE to tak !!! Bo wtedy nawet to czy zamierzam żyć w małżeństwie czy
      w "wolnym związku" jest sprawą polityczną.

      [... Kilka przykładów z życia wziętych mających coś udowodnić ...]
      Tak naprawdę udowodniłeś jedynie ,że nasze PAŃSTWO za bardzo wtrąca się w nasze
      życie. Ja chciałbym mieć wybór co do tego jak kształcić swoje dzieci i jak się
      leczyć. Państwowe szkolnictwo i służba zdrowia nie dają mi takich możliwości.
      Dzisiaj rządzi AWS więc edukacja jest za bardzo religijna jutro będzie rządzić
      SLD więc dzieci katolików będzie się na siłę nawracać.
      A nie pomyślałeś o tym ,że ludzie sami powinni wybrać ,że o wykształceniu
      powinni decydować rodzice.
      Lewica zrobiła wiele ,żeby polityka była wszędzie ,żeby państwo wtrącało się we
      wszystko.

      > Chciałbym znać opinie w szczególności wierzących... bo moja chłodna kalkulacja
      > jako studenta Nauk Politycznych
      Twoja "chłodna" kalkulacja to tak naprawdę szczere zaangażowanie po jednej ze
      stron.
      > mówi mi że właśnie NACISKI KK. powodują takie a
      >nie inne zachowania i decyzje w strukturach państwowych.
      Kościół to ludzie. Zyją w jakieś rzeczywistości i próbują się do niej dostosować.

      Pozdrawiam CCC
      • Gość: Sekciarz Re: Porozmawiajmy IP: 194.92.234.* 05.09.01, 18:07
        Gość portalu: CCC napisał(a):

        > Jest napisane "Oddajcie co cesarskie cesarzowi a co boskie Bogu".
        > Kościół od czasu Soboru Watykańskiego II jest za tym ,żeby Kościół i państwo by
        > ły od siebie niezależne. Czyli za wolnością sumienia dla każdego obywatela.

        Co oznacza, że jakakolwiek organizacja działająca w danym państwie ma być od tego
        Państwa niezależna ? Taka niezależność jest w innych przypadkach
        nazywana "państwem w państwie".
        Czy Kościół Katolicki (dalej KK) ma obowiązek oddawać "cesarskie cesarzowi" ?
        Czy Państwo polskie ma prawo przeprowadzić w dowolnej jednostce KK
        niezapowiedzianą kontrolę skarbową ? Czy Państwo poddaje KK kontroli skarbowej ?

        > > zawsze dążył do władzy lub chciał mieć na nią wpływ
        > Nie zawsze. (nigdy nie mów nigdy i zawsze unikaj słowa zawsze.)

        Zgodzisz się z "prawie zawsze" ?

        > Kościół nie jest grupą nacisku. Jest wspólnotą religijną.
        Jest dominującą wspólnotą religijną i bardzo silną grupą nacisku. Przykłady:
        1. Tylko KK przysługuje reprywatyzacja majątku, nawet tego utraconego przed
        wiekami, choć osób niegdyś wywłaszczonych są w Polsce setki tysięcy.
        2. Wprowadzenie religii do szkół państwowych z pominięciem decyzji parlamentu.
        3. Udział w prywatyzacji majątku państwowego (nieruchomości) z pominięciem
        przetargów, często za symboliczne sumy.
        4. Wieszanie symboli religijnych w instytucjach państwowych.

        > Kościół to ludzie. Zyją w jakieś rzeczywistości i próbują się do niej dostosowa
        > ć.

        Słowo kościół ma dwa znaczenia: 1. wspólnota wyznawców, 2. organizacja kościelna.
        Wszystkie postawione zarzuty dotyczą organizacji KK i jego hierarchii, a nie
        wiernych tworzących ten kościół. Jeżeli chodzi o kurie i hierarchów, to mogę
        pogratulować, że do dzisiejszej rzeczywistości dostosowali się idealnie właśnie
        poprzez efektywne stosowanie nacisków na Państwo na wszystkich możliwych
        szczeblach.

        Pozdrawiam. Sekciarz.
        • Gość: CCC Re: Porozmawiajmy IP: 213.77.91.* 06.09.01, 16:00
          Gość portalu: Sekciarz napisał(a):

          > Gość portalu: CCC napisał(a):
          > Co oznacza, że jakakolwiek organizacja działająca w danym państwie ma być od te
          > go Państwa niezależna ?
          >Taka niezależność jest w innych przypadkach nazywana "państwem w państwie".
          Taka niezależność wynika z praw człowieka. Państwo mogło by bardzo łatwo
          zniszczyć każdą wspólnotę religijną ingerując w jej wewnętrzne sprawy albo w
          wybór przywódców.
          > Czy Kościół Katolicki (dalej KK) ma obowiązek oddawać "cesarskie cesarzowi" ?
          > Czy Państwo polskie ma prawo przeprowadzić w dowolnej jednostce KK
          > niezapowiedzianą kontrolę skarbową ? Czy Państwo poddaje KK kontroli skarbowej ?
          Z tego co wiem Kościół płaci podatki w taki sam sposób jak robią to inne związki
          wyznaniowe (i partie polityczne :-) ) .

          >
          > > > zawsze dążył do władzy lub chciał mieć na nią wpływ
          > > Nie zawsze. (nigdy nie mów nigdy i zawsze unikaj słowa zawsze.)
          > Zgodzisz się z "prawie zawsze" ?
          Zgodzę się z "czasami" :-).

          > Jest dominującą wspólnotą religijną i bardzo silną grupą nacisku. Przykłady:
          > 1. Tylko KK przysługuje reprywatyzacja majątku, nawet tego utraconego przed
          > wiekami,
          Nie tylko. Przysługuje ona także innym wspólnotom religijnym. (Inne kościoły
          chrześcijańskie, gminy żydowskie itp.)
          > choć osób niegdyś wywłaszczonych są w Polsce setki tysięcy.
          Niestety nie przysługuje ona osobom prywatnym. (przynajmniej na razie)
          > 2. Wprowadzenie religii do szkół państwowych z pominięciem decyzji parlamentu.
          Ale zgodne z obowiązującym prawem.
          > 3. Udział w prywatyzacji majątku państwowego (nieruchomości) z pominięciem
          > przetargów, często za symboliczne sumy.
          Nigdy o tym nie słyszałem. Może chodzi o odzyskiwanie majątku albo o przejmowanie
          ziemi w ramach odszkodowań za ziemię na której stoi np. szpital albo jakiś urząd.


          >
          >
          > Słowo kościół ma dwa znaczenia: 1. wspólnota wyznawców, 2. organizacja kościeln
          > a.
          Jaka wspólnota taka organizacja. Organizacja to tylko część wspólnoty nic więcej.


          Pozdrawiam CCC
          • Gość: Sekciarz Re: Porozmawiajmy IP: 194.92.234.* 06.09.01, 16:59
            Gość portalu: CCC napisał(a):

            > > Czy Państwo polskie ma prawo przeprowadzić w dowolnej jednostce KK
            > > niezapowiedzianą kontrolę skarbową ? Czy Państwo poddaje KK kontroli skarb
            > owej ?
            > Z tego co wiem Kościół płaci podatki w taki sam sposób jak robią to inne związk
            > i
            > wyznaniowe (i partie polityczne :-) ) .

            Czy slyszaleś kiedykolwiek o kontroli skarbowej w jakiejkolwiek parafii, kurii,
            episkopacie ?
            Bo ja się obawiam, że KK płaci podatki "dobrowolnie", tzn. bez kontroli skarbowej.

            > > > > zawsze dążył do władzy lub chciał mieć na nią wpływ
            > > > Nie zawsze. (nigdy nie mów nigdy i zawsze unikaj słowa zawsze.)
            > > Zgodzisz się z "prawie zawsze" ?
            > Zgodzę się z "czasami" :-).

            W Twojej odpowiedzi najbardziej podoba mi się humor :-).

            > > Jest dominującą wspólnotą religijną i bardzo silną grupą nacisku. Przykład
            > y:
            > > 2. Wprowadzenie religii do szkół państwowych z pominięciem decyzji parlame
            > ntu.
            > Ale zgodne z obowiązującym prawem.

            Nie mówię przecież, że niezgodnie z prawem, tylko twierdzę, że wbrew woli
            większości (nawet katolików) i oczywiście pod wpływem masywnego nacisku KK.

            > > 3. Udział w prywatyzacji majątku państwowego (nieruchomości) z pominięciem
            > > przetargów, często za symboliczne sumy.
            > Nigdy o tym nie słyszałem.

            Zapewniam Cię, że jak się zainteresujesz tematem, to się dowiesz paru
            ciekawostek.

            CCC, a co z wieszaniem symboli religijnych w instytucjach państwowych ? Byłoby to
            możliwe bez nacisku KK ?

            Pozdrawiam. Sekciarz.
            • Gość: CCC Re: Porozmawiajmy IP: 213.77.91.* 06.09.01, 18:37
              Gość portalu: Sekciarz napisał(a):

              > Czy slyszaleś kiedykolwiek o kontroli skarbowej w jakiejkolwiek parafii, kurii,
              >
              > episkopacie ?
              > Bo ja się obawiam, że KK płaci podatki "dobrowolnie", tzn. bez kontroli skarbow
              > ej.
              Z tego co wiem były kiedyś kontrole samochodów sprowadzanych przez księży
              (kościoły mogły sprowadzać samochody na specjalnych warunkach). Znaleziono jakieś
              nieprawidłowości (i może nawet kogoś posadzono).
              Nie zwróciłeś uwagi na to co napisałem o tym ,że związki wyznaniowe są
              opodatkowane tak jak partie polityczne. W praktyce znaczy to ,że korzystają z
              WIELU różnych ulg (podobnie jak partie :-( ).

              > CCC, a co z wieszaniem symboli religijnych w instytucjach państwowych ? Byłoby
              > to
              > możliwe bez nacisku KK ?
              Symbole powieszono żeby odreagować. Kiedyś (przez 50 lat komunizmu) niszczono i
              zwalczano wszystkie symbole religijne. Pamiętam ,jakie trudności mieli katolicy z
              budowaniem kościołów (a właściwie z uzyskiwaniem zezwoleń).
              Potem zaczęto je wszędzie umieszczać. Była to reakcja podobna do niszczenia
              komunistycznych pomników. Teraz na ich usunięciu nikomu nie zależy.

              >Pozdrawiam. Sekciarz.

              Pozdrawiam również CCC

              Ps. Państwa nie da się "uświęcić". Jeżeli damy państwu prawo do wtrącania się w
              sprawy religijne obywateli to wcześniej czy później skończy się to masową (i
              przymusową) ateizacją (bo państwo nie lubi konkurencji).



              • Gość: Sekciarz Re: Porozmawiajmy IP: 159.107.89.* 07.09.01, 14:54
                Gość portalu: CCC napisał(a):
                > > Czy slyszaleś kiedykolwiek o kontroli skarbowej w jakiejkolwiek parafii,
                > > kurii, episkopacie ?
                > Z tego co wiem były kiedyś kontrole samochodów sprowadzanych przez księży
                > (kościoły mogły sprowadzać samochody na specjalnych warunkach). Znaleziono jaki
                > eś nieprawidłowości (i może nawet kogoś posadzono).

                Świetnie, tylko mój point jest w tym, że kontroli skarbowej powinny być poddawane
                odpowiednie agendy kościelne na bieżąco, a nie dopiero jak "NIE" wyciągnie jakiś
                brud na światło dzienne.

                > Nie zwróciłeś uwagi na to co napisałem o tym ,że związki wyznaniowe są
                > opodatkowane tak jak partie polityczne. W praktyce znaczy to ,że korzystają z
                > WIELU różnych ulg (podobnie jak partie :-( ).

                Zwróciłem uwagę, ale nie komentowałem, bo się z tym zgadzam. Ale właśnie dlatego,
                że przysługują im ulgi, trzeba ich na bieżąco kontrolować. Nadużywanie ulg jest
                tak kuszące, że od czasu do czasu musiałby wypłynąć jakiś przekręt, gdyby te
                kontrole regularnie miały miejsce.

                > Symbole powieszono żeby odreagować. Kiedyś (przez 50 lat komunizmu) niszczono
                i
                > zwalczano wszystkie symbole religijne. Pamiętam ,jakie trudności mieli katolicy
                z
                > budowaniem kościołów (a właściwie z uzyskiwaniem zezwoleń).

                Trochę przesadziłeś z tymi 50 laty. Już przez całe lata 80-te, czyli jeszcze za
                komunizmu, budowało się w Polsce więcej kościołów niż domów (na oko rzecz
                biorąc). Zaryzykowałbym tezę, że w latach 80-tych zbudowano lub rozpoczęto
                budować więcej kościołów niż w latach 90-tych, czyli że KK lepiej miał za
                Jaruzela niż za rządów prawicy.

                > Potem zaczęto je wszędzie umieszczać. Była to reakcja podobna do niszczenia
                > komunistycznych pomników. Teraz na ich usunięciu nikomu nie zależy.

                Zapytaj się ateistów lub wierzących niechrześcijan. Czy to, że są w mniejszości,
                usprawiedliwia deptanie ich praw ? Notabene ja jestem człowiekiem wierzącym, ale
                krzyże w urzędach, szkołach itd. po prostu mnie rażą, ponieważ zdaję sobie sprawę
                z tego, że te instytucje mają służyć również obywatelom, dla których te symbole
                są obce.

                > Państwa nie da się "uświęcić". Jeżeli damy państwu prawo do wtrącania się w
                > sprawy religijne obywateli to wcześniej czy później skończy się to masową (i
                > przymusową) ateizacją (bo państwo nie lubi konkurencji).

                Masz rację.

                Państwo powinno mieć jednak prawo wtrącania się do spraw ziemskich organizacji
                religijnych. Kontrolować podatki, korzystanie z ulg, ścigać karalne nadużycia.
                Obawiam się, że co najmniej w kwestiach kontroli podatkowej, państwo zostało w
                konkordacie skłonione do wyrzeczenia się swojej supremacji oraz "odpuściło sobie"
                kwestie religii w szkołach oraz symboli religijnych w urzędach.

                Pozdrawiam. Sekciarz.
    • Gość: eres Re: Czy kościól powinien mieszać się do polityki??? IP: 212.244.106.* 06.09.01, 10:52
      Zdanie z nagłówka Twojego postu w formie twierdzącej głosili przez blisko
      półwiecze rządzący nami polscy komuniści. Tyle, że klsięży, którzy do tych
      żądań się nie stosowali szykanowano, a nawet - jak dobrze wiesz - mordowano. W
      czasach peerelowskich byłbyś zapewne całkowicie przeciwnego zdania. Wówczas
      aktywność polityczna kleru uchodziła za jedną z podstawowych cnot polskiego
      kościoła i polskiego kleru.
    • Gość: Piotr_M Nie powinien IP: 10.105.13.* 06.09.01, 10:59
      Nie potrzebuje historycznych uzasadnien, zeby zauwazyc, ze swiat duszy jest
      indywidualna sprawa kazdego czlowieka.
      • Gość: Green Re: Nie powinien IP: 195.116.214.* 06.09.01, 11:36
        Strasznie zabawne, a może zabawnie straszne, są treści wyżej artykułowane. Oto
        kościół to równoprawna, niewinna organizacja czysto religijna, która czasami,
        niezobowiązująco, się gdzieś wypowie na tematy publiczne, a zajmuje sie głównie
        działalnością charytatywną i dbaniem o to, by katolicy byli dobrymi ludźmi. A
        do tego tolerancyjna, uboga i otwarta.

        a jak jest?

        KK w Polsce zgodnie z konkordatem nie podlega władzy państwowej, bo jest
        względem niej ( ona względem niego)autonomiczny. To chyba 1 artykuł. Są to,
        zgodnie z tą międzynarodową umową podmioty na terenie Polski równorzędne.
        Czy na tym polega suwerenność terytorialna Państwa Polskiego?

        Zwolenników poglądu o równym traktowaniu księży i innych obywateli odsyłam do
        sprawy księdza-macacza z Dukli.

        Kosciół nie wystawił reprezentacji do parlamentu??? oczywiście,że nie. Woli
        posługiwać się stadem marionetek w rodzaju Niesioła i innych. W razie czego
        powie,że nie ma z nimi nic wspólnego.

        Ale państwem wyznaniowym nie jesteśmy, i o ile sie znam na historii... nie
        grozi nam to. Amen
        • Gość: CCC Antyklerykalizm państwowy ci się śni. IP: 213.77.91.* 06.09.01, 15:33
          Gość portalu: Green napisał(a):

          >
          > a jak jest?
          >
          > KK w Polsce zgodnie z konkordatem nie podlega władzy państwowej, bo jest
          > względem niej ( ona względem niego)autonomiczny.
          Kościół byłby autonomiczny nawet bez konkordatu DEBILKU !!!!! (sorry za ostre
          określenie ale zasłużyłeś)
          A może wolałbyś zasadę "czyja władza tego religia". Wolność sumienia i wyznania
          mamy w konstytucji. Państwo (jeżeli ten zapis traktuje poważnie) nie może wtrącać
          się w działalność wspólnot religijnych (o ile nie naruszają obowiązującego
          prawa).
          Wyobraź sobie ,że chciałbym założyć własny kościół. I wyobraź sobie ,że od
          stosownego urzędu dostał bym pismo:
          "Drogi CCC zgodnie z naszą wolą biskupem (i prymasem) w twoim kościele musi
          zostać Green bo go lubimy a ciebie nie."
          > Czy na tym polega suwerenność terytorialna Państwa Polskiego?
          A o prawach człowieka (albo prawach naturalnych) słyszałeś ???? Dla mnie moje
          życie,wolność i własność znaczą więcej niż suwerenność terytorialna
          jakiegokolwiek państwa.

          > Ale państwem wyznaniowym nie jesteśmy, i o ile sie znam na historii... nie
          > grozi nam to. Amen
          Wreszcie się z czymś zgadzamy

          Pozdrawiam CCC

          Ps. Oczywiście istnieją extremalne organizacje religijne (sekty) do których
          państwo może się wtrącać podobnie jak wtrąca się w działalność extremalnych
          ruchów politycznych (faszystów,komunistów itp...)

      • Gość: ,., Re: Nie powinien IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 13:17
        Gość portalu: Piotr_M napisał(a):

        > Nie potrzebuje historycznych uzasadnien, zeby zauwazyc, ze swiat duszy jest
        > indywidualna sprawa kazdego czlowieka.

        jeśli jesteś takim znawcą duszy innego człowieka to powinienes wiedziec ze
        odpowiedź na to pytanie jest osobistą sprawą każdego członka koscioła i
        zabranianie komus wypowiadania sie na tematy polityczne pachnie epoką komunizmu.
        z wyrazami współczucia.
        hihi!
        • Gość: Piotr_M Re: Nie powinien IP: 10.105.13.* 06.09.01, 14:51
          Gość portalu: ,., napisał(a):

          > jeśli jesteś takim znawcą duszy innego człowieka to powinienes wiedziec ze
          > odpowiedź na to pytanie jest osobistą sprawą każdego członka koscioła i
          > zabranianie komus wypowiadania sie na tematy polityczne pachnie epoką komunizmu
          > .
          > z wyrazami współczucia.
          > hihi!

          Zadnemu obywatelowi nie zabraniam sie wypowiadac. Uwazam jedynie, ze Kosciol jako
          instytucja nie powinien ingerowac w usankcjonowane prawem reguly wspolzycia
          spolecznego. Jesli ktos chce to niech zalozy partie i stara sie o wplyw na losy
          panstwa. Ale ma to byc inicjatywa obywateli, a nie koscielnej hierarchi. Tyczy
          sie to zreszta kazdego wyznania.

          Bez wyrazow ...
    • Gość: Balzer Re: Czy kościól powinien mieszać się do polityki??? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 13:28
      Jezeli kosciol wciaz bedzie mieszal sie do polityki, to w koncu polityka zacznie
      mieszac sie do kosciola i ukroci ich dzialania.
      Kosciol nie jest od politykowania tylko od modlenia sie.
    • Gość: Balzer Re: Czy kościól powinien mieszać się do polityki??? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 13:28
      Jezeli kosciol wciaz bedzie mieszal sie do polityki, to w koncu polityka zacznie
      mieszac sie do kosciola i ukroci ich dzialania.
      Kosciol nie jest od politykowania tylko od modlenia sie.
    • Gość: Balzer Re: Czy kościól powinien mieszać się do polityki??? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 13:28
      Jezeli kosciol wciaz bedzie mieszal sie do polityki, to w koncu polityka zacznie
      mieszac sie do kosciola i ukroci ich dzialania.
      Kosciol nie jest od politykowania tylko od modlenia sie.
      • Gość: ,., jednak Balzerowi śni się powrót komuny IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 13:35
        Gość portalu: Balzer napisał(a):

        > Jezeli kosciol wciaz bedzie mieszal sie do polityki, to w koncu polityka zaczni
        > e
        > mieszac sie do kosciola i ukroci ich dzialania.
        > Kosciol nie jest od politykowania tylko od modlenia sie.

        wyrazy współczucia
        hihi
        • Gość: edirokis Re: Uwaga na przytrzymańca hihi!!!!!!! IP: 212.244.68.* 06.09.01, 13:57
          Proszę o prześledzenie poczynań kolegi z Rzeszowa na całym forum.
          Toż to idiota wtrącający się wszędzie nieproszony,ignorowac dziada.
          Pozdrawiam E.
          • Gość: ,., Re: Uwaga na przytrzymańca edirokisa - hihi!!!!!!! IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 15:02
            Gość portalu: edirokis napisał(a):

            > Proszę o prześledzenie poczynań kolegi z Rzeszowa na całym forum.
            > Toż to idiota wtrącający się wszędzie nieproszony,ignorowac dziada.
            > Pozdrawiam E.


            no i poczytajcie sobie wypociny jasnie oświeconych komuchów i innej hołoty
            jeden z pierwszych idiotów który mnie próbuje ignorować. Uważa że tylko on tu
            jest zaproszony.
            z wyrazami głębokiego współczucia
            hihi!
            • Gość: Green Re: Uwaga na przytrzymańca edirokisa - hihi!!!!!!! IP: 195.116.214.* 06.09.01, 16:17
              Wiesz co? a moze po prostu zaczniesz rozmawiac, bez osobistych wycieczek,
              obrazania osób, i na temat? zaraz będzie ok. i zapewniam ze nikt Cię wtedy nie
              b edzie chciał ignorować
              • Gość: edirokis Re: Uwaga na !!!!!! - hihi!!!!!!! IP: 212.244.68.* 07.09.01, 11:18
                Chłopie nikt Cię nie będzie ani obrażał ani ignorował
                jeżeli Ty będziesz pisał w odpowiednim tonie.
                Pisząc cały czas tylko bzdety o komunie i obrażając
                wszystkich,wystawiasz sam sobie świadectwo.
                Do komuny mi jest tak daleko jak Tobie do......

                Pozdrawiam E.
    • Gość: anni Re: Czy kościól powinien mieszać się do polityki??? IP: 195.117.174.* 06.09.01, 14:08
      Gość portalu: Binio napisał(a):

      > Bo wydaje mi się że na temat polityki nie ma niczego w dekalogu i innych tego
      > typu podst. wiary(jeśli się mylę niech mnie ktoś oświeci...). Natomiast
      > pamiętam że KościółKat. zawsze dążył do władzy lub chciał mieć na nią wpływ
      > (polecam historię średniowiecza, ale także Wiosnę Ludów-we
      > Włoszech!!!, zjednoczenie Włoch i wybory po II wojnie światowej-jak kościół
      > używał wpływów do zmian decyzji elektoratu) Więc stawiam pytanie czy (jak to
      > pisał Max Weber) partie dążą do zdobycia władzy? czy grupy nacisków
      > (Kość.Kat.)??? Odpowiedz sama się nasuwa...Kościół Kat. będąc grupą nacisku
      > społ. automatycznie staje się podmiotem polityki... Czy chociażby u Nas w kraju
      >
      > nawet edukacja ŚWIECKA(ponoć) jest wolna od jego wpływu???(wystarczy spojrzeć
      > na przedmiot "Wychowanie Seksualne" i niektóre podręczniki do historii autor:
      > Roszkowski, Radziwiłł) Itp. Itd. przykładów jest mnóstwo. Więc
      > kontynuując tezę... Dlaczego Kościół Kat. stara się narzucić własną wizję
      > świata ludziom innych światopoglądów? Dlaczego ateiści (i nie tylko, bo nawet
      > świadkowie Jehowy) są poddawani ostracyzmowi przez przedstawicieli KK?? I
      > NAJWAŻNIEJSZE PYTANIE!!!NP. Dlaczego kobiety (które mają prawo decydować o
      > sobie same) w państwowych poradniach ginekologicznych są dyskryminowane nawet w
      >
      > taki sposób że nie mogą uzyskać podst. informacji na temat antykoncepcji
      > hormonalnej???-oczywiście nie we wszystkich gabinetach i to PODKREŚlam-
      > Chciałbym znać opinie w szczególności wierzących... bo moja chłodna kalkulacja
      > jako studenta Nauk
      > Politycznych mówi mi że właśnie NACISKI KK. powodują takie a nie inne
      > zachowania i decyzje w strukturach państwowych.(I wg. mnie nie było by problemu
      >
      > gdyby te "zachowania"władz państowych miały by się przekładać tylko na wiernych
      >
      > KK a nie inne osoby np. niewierzące które mają prawo DO SWOBODNEGO DECYDOWANIA
      > O SOBIE!!!)

      Czy naprawdę uważasz, że miesza się do polityki? Czy apel o rozważny wybór
      najlepszych jest równoznaczny z ich wskazaniem? Przecież dla każdego ten
      najlepszy będzie kimś innym! Chodzi raczej o to, by wybór zgodny był z własnym
      sumieniem, nie był pochopny, lub oparty na niewłaściwych przesłankach(nie
      zagłosuję na niego/nią bo jest brzydki/gruby/łysy itd.)
      Czy naprawdę uważasz, że osoby niewierzące nie mogą o sobie decydować? Na jakiej
      podstawie?

    • Gość: Karp Re: Czy kościól powinien mieszać się do polityki??? IP: 159.107.90.* 06.09.01, 16:39
      W USA jest rzeczą normalną, że pastorzy Kościołów Protestanckich angażują sie w
      Politykę np obecnie Jessi Jackson, wcześniej Jimmy Carter.
      Ciekawe, że nie słychać nigdy protestów w tej sprawie.
      Kościół Katolicki wręcz zabrania formalnego udziału swojej hierarchii w tego
      typu działalności.
      Owszem, często słychać wypowiedzi oceniające poltyków ( nie zawsze sensowne )
      ale to należy uznać za działalność zgodną z prawem choć niekoniecznie
      wzbudzającą pozytywne reakcje.
      Problem polega na tym, że (prawie) wszyscy dorośli w tym kraju biorą udział w
      życiu politycznym ( czynnie i biernie ) co wpływa w istotny sposób na jakość
      naszego życia.
      Nie rozumiem racji dlaczego Kościół Katolicki miałby stać obok.
      Są ludzie w Kościele np biskup Życiński, którzy mają do powiedzenia sporo
      ciekawych rzeczy.
      Pozwólmy im mówić !!!!
      Ty sobie słuchaj Leszka Millera a ja będę słuchał bp Życińskiego.
      OK ?!?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka