Gość: Orion
IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
20.06.02, 07:14
Szpitale po uszy w długach
"Rzeczpospolita": Dramatycznie wzrastają długi szpitali. Na koniec 2001 r.
wynosiły według Ministerstwa Zdrowia 5,3 mld zł w placówkach publicznych. W I
kwartale br. jeszcze zdecydowanie wzrosły.
Połowa zadłużenia - ok. 2,6 mld zł - to zobowiązania, których termin płatności
już minął.
Jak dowiedziała się "Rzeczpospolita", w pierwszych trzech miesiącach tego roku
szpitale zadłużyły się o kolejne 800-850 mln zł.
Sposobem na ratowanie finansów placówek ochrony zdrowia ma być zamiana
ciążących na szpitalach zobowiązań na obligacje.
W redakcyjnym komentarzu Małgorzata Solecka pisze, że nawet najlepiej
przeprowadzona restrukturyzacja pojedynczych szpitali nie uzdrowi finansów
ochrony zdrowia. Nie pomogą również apele o dyscyplinę finansową. Czas pomyśleć
o nowych rozwiązaniach prawnych. W ochronie zdrowia ze zrozumiałych względów
nie mogą obowiązywać czysto rynkowe reguły. Ale nie może to również być enklawa
złego zarządzania, wręcz marnotrawstwa - uważa autorka komentarza
w "Rzeczpospolitej".
A potem te obligacje zamienią na opcje, potem opcje zamienią na warranty, potem
warranty zamienią na..... ? Wyczerpały mi się pomysły. Może ktoś będzie miał
kolejne?