07.04.05, 20:42
Nie wiem czemu, ale zastanowiła mnie wypowiedź jednej z uczestniczek
pielgrzymki na pogrzeb papieża, którą to wypowiedź wyemitowano w TVN24 [cytat
z pamięci]:
"Przyjechałam tu, bo chcę tu być. Chcę to zobaczyć".

Czy może świadczyć to o traktowaniu pogrzebu jako jakiejś formy widowiska "na
które się przyjechało"?
Obserwuj wątek
    • janbezziemi Re: Żałoba? 07.04.05, 21:00
      Widzialem tez w transmisji z Rzymu za wiele...uśmiechow! Brak taktu
      czy...no,nie wiem...
      • warka_strong Re: Żałoba? 07.04.05, 21:04
        Ja także zwróciłem na to uwagę. To nie jest może brak taktu. Ja nazwałbym to
        nadużyciem i pewną formą zwykłego chamstwa.
        • t0g Ludzie, uspokójcie się. 07.04.05, 21:13
          Prawie każdy, jak do niego podchodzi groznie wygladający typ z kamera i
          mikrofonem, to głupieje i cos tam bełkoce. Nikt ze zwykłych ludzi nie ma
          zawczasu przygotoqwanej wypowiedzi dla TV. Kobiecinie pewnie ze strachu
          sparaliowało najpierw, a potem wydukała coś, co jej do głowy przyszło "ad hoc".

          Ponadto - powiedziała przecież prawdę! Gdyby NIE CHCIAŁA ogladać pogrzebu, to by
          przecież nie jechała do Rzymu. Czyz nie mam racji?
          • warka_strong Re: Ludzie, uspokójcie się. 07.04.05, 21:19
            t0g napisał:

            > Kobiecinie pewnie ze strachu
            > sparaliowało najpierw, a potem wydukała coś, co jej do głowy przyszło "ad hoc".
            =====
            Jesteś pewien? To jak wobec tego skomentujesz coś, co miałem okazję usłyszeć
            osobiście w terminalu "Chopin". Rozmawiało troje młodych ludzi, w pewnym
            momencie dziewczyna powiedziała, iż "leci do Rzymu, bo tak tanich biletów dawno
            nie było".

            To raczej trudno nazwać "lękiem przed typem z kamerą".
            • imagistyk Re: Ludzie, uspokójcie się. 07.04.05, 21:27
              Na pewno dla części wyjazd do Rzymu wynika z potrzeby serca.Ale są też ludzie pragnący przeżyć show.A do tego każda okazja jest dobra.Poza tym powiedziano już tyle słów,że trudno o oryginalność.Ze śmierci JP II zrobiono takie widowisko,że odczucia są mieszane.Przecież 38 milionów Polaków nie skupiło się tylko na śmierci JP II.Życie toczy się ciągle i bezpowrotnie mijają dnie,których nie da się powtórzyć.Dla mediów śmierć JP II to news i zrządzenie losu.Ale ogromna większość ludzi walczy o przeżycie i nie da się tego zaklajstrować JP II .
              • warka_strong Re: Ludzie, uspokójcie się. 08.04.05, 19:25
                Obawiam się, że śmierć papieża będzie jeszcze przez dłuższy czas "medialna". W związku z tym obawiam się, że jego śmierć będzie pełniła funkcję, jak to nazywasz, "klajstra.
                • imagistyk Re: Ludzie, uspokójcie się. 08.04.05, 20:07
                  Dlatego przebudzenie może być szokiem dla poniektórych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka