Dodaj do ulubionych

"Polskie obozy koncentracyjne"

IP: *.calixo.net 23.06.02, 10:58
Centrum dezinformacji?

Na stronach internetowych Centrum Szymona Wiesenthala znalazło się
sformułowanie "polskie obozy koncentracyjne". - Rozpowszechnianie tego rodzaju
kłamliwych informacji jest karalne - twierdzi prof. Leon Kieres, prezes IPN
(INF. WŁ.) 16 czerwca tego roku Centrum Szymona Wiesenthala zamieściło na
swoich stronach internetowych informację dotyczącą sprawy Ivana Demjanjuka,
strażnika hitlerowskich obozów zagłady. Znalazło się w niej
sformułowanie "polskie obozy koncentracyjne" w kontekście obozów w Sobiborze i
Majdanku.

- Polonia amerykańska i kanadyjska zareagowały natychmiast. Pocztą
elektroniczną otrzymaliśmy od Polonii informację o tym rażąco nieprawdziwym
zwrocie - mówi jeden z pracowników Instytutu Pamięci Narodowej, proszący o
zachowanie anonimowości.

- O zdarzeniu zostałem poinformowany 19 czerwca i jeszcze tego samego dnia
wystosowałem stanowczy protest do Efraima Zuroffa, dyrektora jerozolimskiego
oddziału Centrum Szymona Wiesenthala - mówi prof. Leon Kieres, prezes Instytutu
Pamięci Narodowej. - Niestety, do tej pory (z prof. Kieresem rozmawialiśmy
wczoraj późnym popołudniem - przyp. red.) ten karygodny zwrot znajduje się na
stronach internetowych Centrum Szymona Wiesenthala. Moim obowiązkiem było
zareagować; przypominam, że rozpowszechnianie tego rodzaju kłamliwych
informacji jest karalne z mocy Ustawy o IPN. Reszta należy do Ministerstwa
Spraw Zagranicznych. To polskie MSZ powinno domagać się usunięcia tego
fatalnego sformułowania.

Prof. Leon Kieres zapewnia, że IPN zawsze interweniuje w tego typu
sprawach. - Musimy to robić, gdyż w przeciwnym razie istnieje poważne
niebezpieczeństwo, że nieprawdziwe informacje dotyczące przeszłości naszego
kraju utrwalą się w świadomości obywateli innych państw oraz będą
rozpowszechniane w publikacjach naukowych - mówi prof. Kieres.

Wszystko wskazuje na to, że przyjdzie prezesowi instytutu wielokrotnie
interweniować, gdyż mnóstwo jest publikacji i informacji zagranicznych, w
których obraz okupacji hitlerowskiej w Polsce jest fałszywie przedstawiany,
m.in. pisze się w nich, że Żydzi ginęli w obozach śmierci w Polsce i na takim
sformułowaniu się poprzestaje.

Sprawdziliśmy, iż wczoraj wieczorem na oficjalnej stronie internetowej
Centrum Szymona Wiesenthala (www.wiesenthal.com) nadal figurowało
sformułowanie "polskie obozy koncentracyjne" - użyte przez
Zuroffa. "Stwierdzenie to jest równoznaczne z zaprzeczeniem zbrodni
nazistowskich dokonanych w niemieckich obozach zagłady w czasie II wojny
światowej na terytorium okupowanego państwa polskiego" - podał IPN.

Informacja jest poświęcona stanowisku Centrum Szymona Wiesenthala, które
zwróciło się do polskich władz o zbadanie zbrodni popełnionych przez Demjanjuka
w Polsce w obozach koncentracyjnych w Sobiborze i Majdanku oraz obozie
szkoleniowym SS w Trawnikach, co miałoby być "pierwszym krokiem do możliwej
ekstradycji (z USA - przyp. red.) i postawienia go przed sądem w Polsce".

We fragmencie opisującym spotkanie Efraima Zuroffa z prof. Leonem Kieresem w
Warszawie, czytamy: "W kontekście ostatniej decyzji Stanów Zjednoczonych
pozbawiającej amerykańskiego obywatelstwa Demjanjuka, po potwierdzeniu jego
służby w polskich obozach koncentracyjnych jest rzeczą niezwykłej wagi, aby go
osądzić za zbrodnie popełnione przez niego w czasie II wojny światowej" -
powiedział Zuroff.

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku Efraim Zuroff, dyrektor Centrum Szymona
Wiesenthala w Jerozolimie, pogratulował IPN za wkład instytutu w zwalczanie
antysemityzmu w Polsce.

Obserwuj wątek
    • Gość: Pipin-2 fakty IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 23.06.02, 11:51
      Niestety Polacy w sposob masowy nie tylko pomagali Zydom ale ich takze zabijali
      ( np. oslawione Jedwabne...) oraz rabowali ich mienie ( co nie dziwi wszak na
      Zachodzie nawet wsrod Aryjczykow Polacy maja opinie zlodziej.....).
      Co do sformulowania o Polskich Obozach Koncentracyjnych jest ono sluszne o
      tyle,ze byly one na ziemiach bylej,podbitej przez Niemcow ziemi czyli
      Polski.
      ps. ale fakt faktem glowna czesc Zaglady Zydow polskich dokonali Niemcy,a
      nie Polacy.....
      • Gość: * Pipa, ale jestes glupi! IP: 12.240.64.* 23.06.02, 23:43
    • Gość: Pipin-2 UZUPELNIENIE IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 23.06.02, 12:12
      Dodac trzeba jeszcze wspoludzial Polakow-policjantow tkzw. granatowych w
      Holokauscie poprzez wylapywanie Zydow i bicie ich oraz uczestnictwo tych
      Polakow przy transportach Zydow do gett i obozow
      zaglady......
      ps. na Zachodzie kazdy wie ,ze Polacy tez pomagali mordowac Zydow w II
      swiatowej.....
      • Gość: K.J. Re: UZUPELNIENIE IP: 144.139.191.* 23.06.02, 13:13
        ARENDT HANNAH
        (ur. 14 X 1906 w Królewcu, zm. 4 XII 1975 w Nowym Jorku) – żyd. filozof,
        teoretyk kultury i polityki, współtwórczyni teorii a totalitaryzmu.

        Największe kontrowersje wywołała jej książka Eichmann w Jerozolimie. Rzecz o
        banalności zła (1963; Kraków 1987), inspirowana izrael. procesem kata Żydów A.
        Eichmanna; proces nazistowskiego zbrodniarza – organizatora eksterminacji
        Żydów – stał się dla Arendt okazją do narodowego samorozrachunku, pokazania
        odpowiedzialności a Judenratów za bezwolne, serwilistyczne wykonywanie
        nazistowskich poleceń; występując z oskarżeniem wobec Judenratów, Arendt
        stwierdziła, że bez ich zaangażowania przy rejestracji rodaków, zbieraniu ich
        w gettach, a potem pomocy w kierowaniu do obozów zagłady, zginęłoby dużo mniej
        Żydów; Niemcy mieliby bowiem więcej kłopotów z ich wyszukaniem i rejestracją;
        w różnych miastach okupowanej przez hitlerowców Europy powtarzał się ten sam
        schemat – funkcjonariusze żyd. sporządzali wykazy imienne wraz z informacjami
        o majątku, zapewniali pomoc własnej policji w chwytaniu i ładowaniu Żydów do
        pociągów, odciążając w ten sposób hitlerowców i ułatwiając im działania; jak
        pisała Arendt.: „Gdyby nie pomoc Żydów w pracach administracyjnych i
        działaniach policji, (…) wyłapanie wszystkich Żydów berlińskich było wyłącznym
        dziełem policji żydowskiej – zapanowałby kompletny chaos” (Eichmann w
        Jerozolimie).

        Arendt przypomniała, że na Węgrzech członkowie Judenratów uczestniczyli w
        najbardziej podejrzanych moralnie transakcjach dla ratowania bogatych i
        wpływowych Żydów kosztem biednych; w Budapeszcie, za pośrednictwem dr. R. a
        Kastnera, Judenraty ułatwiły Eichmannowi deportowanie do obozów zagłady 476
        tys. Żydów w zamian za uratowanie 1684 bogatych Żydów (w tym „ludzi wybitnych”
        i członków syjonistycznego ruchu młodzieżowego); Eichmann
        umożliwił „nielegalny” wyjazd ponad 1,5 tys. Żydów do Palestyny (eskorta
        pociągu składała się z niem. policjantów) w zamian za „ład i porządek” w
        obozach, skąd wywieziono setki tys. biedniejszych Żydów do Oświęcimia; po
        wojnie, w czasie procesu w Jerozolimie, sędzia B. Halevi z Jerozolimskiego
        Sądu Okręgowego wydał orzeczenie stwierdzające, że Kastner „zaprzedał własną
        duszę diabłu”; izrael. Sąd Najwyższy unieważnił jednak to orzeczenie,
        uniewinniając Kastnera; kilka miesięcy później (III 1957) zabiło go 2 węg.
        Żydów, którzy przeżyli wojnę.

        Uległość Judenratów wobec hitlerowców oznaczała skrajną kompromitację żyd.
        elit w państwach okupowanych przez III Rzeszę; Arendt stwierdzała wręcz: „O
        ile jednak członkowie rządów typu quislingowskiego pochodzili zazwyczaj z
        partii opozycyjnych, członkami rad żydowskich byli z reguły cieszący się
        uznaniem miejscowi przywódcy żydowscy, którym naziści nadawali ogromną władzę,
        aż do chwili, gdy i ich także deportowano”; w społeczeństwie
        pol. „szmalcownicy” stanowili margines., natomiast wśród Żydów rekrutowali się
        spośród elity polit. i społ.; stąd pochodzi niebywale ostra konkluzja
        Arendt: „Dla Żydów rola jaką przywódcy żydowscy odegrali w unicestwieniu
        własnego narodu, stanowi niewątpliwie najczarniejszy rozdział całej tej
        ponurej historii (...). Wszędzie, gdzie żyli Żydzi, istnieli uznani przywódcy
        żydowscy, i to właśnie oni niemal bez wyjątku, współdziałali w ten czy inny
        sposób, z takiej czy innej przyczyny, z nazistami. Cała prawda przedstawia się
        tak, że gdyby naród żydowski był istotnie nie zorganizowany i pozbawiony
        przywództwa, zapanowałby chaos, ale liczba ofiar z pewnością nie sięgnęłaby
        4,5 do 6 milionów ludzi”; Arendt powołała się przy tym na oceny sugerujące,
        że, gdyby nie trzymano się zaleceń rad żyd., z powyższej liczby Żydów mogłaby
        się uratować mniej więcej połowa.

        Aby odwrócić uwagę od napiętnowanej przez Arendt roli Judenratów i żyd.
        policji w eksterminacji Żydów, w wielu środowiskach żyd. rozwinięto na bardzo
        dużą skalę akcję oskarżania Polaków o rzekomą pomoc w ich wydawaniu; pojawiły
        się wypowiedzi dowodzące, że Żydzi nie mieli jakoby dokąd uciec z gett i
        obozów, bo „mieli przeciw sobie całą ludność polską”; coraz częściej Polaków
        obciąża się winą za nie popełnione zbrodnie, zacierając fakt, że miliony z
        nich również padły ofiarą nazistów; także w tej sprawie Aredt różniła się od
        większości autorów żyd., skłonnych do twierdzenia, jakoby ofiarami a
        holocaustu (a antysemityzm a holocaust) byli tylko Żydzi; Arendt
        pisała: „Posunięcia przeciwko Żydom wschodnim były nie tylko rezultatem
        antysemityzmu, lecz także integralną częścią globalnej polityki »
        demograficznej« , w efekcie której Polaków czekałby w wypadku zwycięstwa
        Niemiec ten sam los co Żydów: ludobójstwo. Nie są to wcale spekulacje: Polaków
        w Niemczech zmuszano do noszenia identyfikującej ich litery P w miejsce
        gwiazdy, jaką nosili Żydzi, a jak przekonaliśmy się wcześniej, był to zawsze
        pierwszy środek, po jaki sięgała policja przystępując do akcji
        eksterminacyjnej”; Arendt akcentowała również (Eichmann w Jerozolimie), że
        sytuacja Żydów w Polsce „przedstawiała się lepiej niż w jakimkolwiek innym
        kraju wschodnioeuropejskim”, przypominała, że „polskie podziemie zaopatrywało
        wielu Żydów w broń i uratowało tysiące dzieci żydowskich, umieszczając je u
        polskich rodzin”, mimo że „ryzyko było potworne”.

        Z książki "My Żydzi" wydanej w Niemczech w 1934 roku:

        "Znaczenie Rewolucji Niemieckiej dla narodu niemieckiego stanie się w końcu
        jasne dla tych wszystkich, którzy doprowadzili do jej wybuchu i ukształtowali
        jej oblicze.(...). Chcemy, aby asymilacja została zastąpiona nowym prawem:
        deklaracją przynależności do narodu żydowskiego i żydowskiej rasy. Państwo
        zbudowane w oparciu o zasadę czystości narodowej i rasowej może być tylko
        przez Żydów czczone i szanowane, ponieważ my również deklarujemy
        przynaleążność do swego własnego rodzaju"
        Dr. Joahim Prinz, rabin, w późniejszych latach wiceprzewodniczący Światowego
        Kongresu Żydów, działacz Światowej Organizacj Syjonistycznej.

        "My członkowie założonego w roku 1921 Związku Narodowoniemieckich Żydów
        zawsze, zarówno w okresie wojny jak i pokoju, wyżej niż nasze dobro
        stawialiśmy dobro narodu niemieckiego i ojczyzny, z którą czujemy się
        nierozerwalnie związani.
        Dlatego, choć wobec nas był surowy, z radością powitaliśmy narodowy zryw ze
        stycznia 1933 roku, gdyż widzieliśmy w nim jedyny środek mogący naprawić
        szkody wyrządzone w ciągu kilkunastu lat przez obce narodowi niemieckiemu
        elementy."

        Z oświadczenia Związku Żydów Narodowoniemieckich

        Letter to the editor by Prof. Israel Shahak, published on 19 May 1989 in Kol
        Ha'ir, Jerusalem.

        Fragment:

        Jako jeden z tych ktorzy przezyli Holocaust, najpierw w Warszawie a potem w
        Bergen-Belsen, podam przyklad na temat calkowitej niewiedzy codziennego zycia
        podczas Holokaustu. W warszawskim getcie, nawet podczas pierwszej masowej
        eksterminacji (czerwiec-pazdziernik 1943), nie widac bylo nawet jednego
        niemieckiego zolnierza. Cala praca z zakresie administracyjnym, a pozniej w
        transporcie setek tysiecy Zydow na smierc, byla wykonywana przez zydowskich
        kolaborantow. Przed wybuchem powstania zydowskie podziemie bylo zmuszone do
        zabicia w pierwszym rzedzie kolaborantow, w przeciwnym wypadku powstanie nie
        mogloby sie rozpoczac.(...)

        (Kazde zydowskie dziecko bylo pouczane, co uratowalo wielu z nich zycie: '
        jezeli znajdziesz sie na placu z ktorego sa 3 wyjscia, jedno pilnowane przez
        Niemca, drugie przez Ukrainca, a trzecie przez zydowskiego policjanta,
        powinienes probowac uciekac najpierw wyjsciem strzezonym przez Niemca, jezeli
        to sie nie uda, mozesz probowac wyjscia strzezonego przez Ukrainca, lecz nigdy
        nie probuj uciekac wyjsciem strzezonym przez Zyda" (...)


        • Gość: Pipin-2 Re: UZUPELNIENIE IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 23.06.02, 13:23
          A kto temu przeczy,ze Zydzi tez pomagali niszczyc innych Zydow ?
          Chodzi o to,ze Polacy tez mordowali Zydow i takie sa fakty. Polacy ostatnio
          proboja wybielic sie piszac o tym,ze Zydzi Zydow tez wydawali,jednakze to nie
          umniejsza polskich zbrodni na Zydach.....
          • Gość: K.J. Re: UZUPELNIENIE IP: 144.139.191.* 23.06.02, 13:29
            Gość portalu: Pipin-2 napisał(a):

            > A kto temu przeczy,ze Zydzi tez pomagali niszczyc innych Zydow ?
            > Chodzi o to,ze Polacy tez mordowali Zydow i takie sa fakty. Polacy ostatnio
            > proboja wybielic sie piszac o tym,ze Zydzi Zydow tez wydawali,jednakze to nie
            > umniejsza polskich zbrodni na Zydach.....

            Przeciez to nie Polacy napisali tylko sami Zydzi o Zydach.

            • Gość: Pipin-2 Re: UZUPELNIENIE IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 23.06.02, 13:32
              Napisalem ogolnie o publikacjach polskich na ten temat,a nie o pismach H.Arendt.
              • Gość:   Zydzi naciagaja strune. Moze im to zrobic IP: *.client.attbi.com 01.07.02, 15:30
                Moze to nie sa klamstwa tylko proroctwa.

                mnisi buddyjscy uwazaja ze jak sie powtarza informacje to bog ja wyslucha i sie
                sama spelni
        • Gość: eres Re: UZUPELNIENIE? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.02, 00:53
          Gość portalu: K.J. napisał(a):
          (............)
          > Letter to the editor by Prof. Israel Shahak, published on 19 May 1989 in Kol
          > Ha'ir, Jerusalem.
          >
          > Fragment:
          >
          > Jako jeden z tych ktorzy przezyli Holocaust, najpierw w Warszawie a potem w
          > Bergen-Belsen, podam przyklad na temat calkowitej niewiedzy codziennego zycia
          > podczas Holokaustu. W warszawskim getcie, nawet podczas pierwszej masowej
          > eksterminacji (czerwiec-pazdziernik 1943), nie widac bylo nawet jednego
          > niemieckiego zolnierza.

          Najwieksza masowa akcja likwidacji Zydow w warszawskim getcie miala miejsce w
          okresie od 22.7. do 13.9.1942, kiedy to w pewnych okresach do obozow zaglady
          slano codziennie ok. 6 tys. Zydow. (23.7.42., a wiec nastepnego dnia od
          rozpoczecia owej akcji przewodniczacy Judenratu, Adam Czerniakow, popelnil
          samobojstwo). Po akcji tej w getcie pozostalo tylko 65 do 70 tys. ludzi. Po
          zakonczonej pacyfikacji powstania w getcie (19.4.43 do 16.5.43) przez jednostki
          SS wspomagane przez policje ukrainska (ok. 270 tzw. „Trawniki-Maenner”) oraz
          polska policje „granatowa” (ok.160), dowodca akcji pacyfikacyjnej,
          Obergruppenfuehrer Juergen Stroop, raportowal Himmlerowi, ze „była zydowska
          dzielnica mieszkalna już nie istnieje” donoszac rownoczesnie, ze liczba ujetych i
          zlikwidowanych w tej akcji Zydow wynosi lacznie 56065.

          Cala praca z zakresie administracyjnym, a pozniej w
          > transporcie setek tysiecy Zydow na smierc, byla wykonywana przez zydowskich
          > kolaborantow.

          Oczywisty nonsens. O dzialalnosci zydowskiej policji w getcie warszawskim
          czytelnik może się dowiedziec z bardzo licznych opracowan historycznych oraz
          wspomnien, chocby z nastepujacych ksiazek: „Adama Czerniakowa dziennik getta
          warszawskiego”, Henryka Makowera „Pamietnik z getta warszawskiego”, Bernarda
          Goldsteina „Gwiazdy sa swiadkami” czy Bernarda Marka „Walka i zaglada
          warszawskiego getta”.

          Przed wybuchem powstania zydowskie podziemie bylo zmuszone do
          > zabicia w pierwszym rzedzie kolaborantow, w przeciwnym wypadku powstanie nie
          > mogloby sie rozpoczac.(...)

          Także z wymienionej przeze mnie literaturze czytelnik dowie się o dzialalnosci
          ruchu oporu w gettcie i o aparacie hitlerowskiego terroru. Wyroki na kolaborantow
          wykonywano poczawszy od pazdziernika 42r., a wg B. Marka w getcie wykonano ich 13.

          >
          > (Kazde zydowskie dziecko bylo pouczane, co uratowalo wielu z nich zycie: '
          > jezeli znajdziesz sie na placu z ktorego sa 3 wyjscia, jedno pilnowane przez
          > Niemca, drugie przez Ukrainca, a trzecie przez zydowskiego policjanta,
          > powinienes probowac uciekac najpierw wyjsciem strzezonym przez Niemca, jezeli
          > to sie nie uda, mozesz probowac wyjscia strzezonego przez Ukrainca, lecz nigdy
          > nie probuj uciekac wyjsciem strzezonym przez Zyda" (...)

          Z tresci powyzszego wynika, ze Autorowi miniony czas dal sie we znaki; z
          wiekszoscia jego twierdzen zawartych w wym fragmencie wspopmnien Shahaka nie
          zgodziliby sie ci, ktorzy takze przezyli warszawskie getto i owe czasy opisali w
          swoich wspomnieniach, a już z cala pewnoscia nie zgodziliby się historycy.

      • dreaded88 O wiedzy 01.07.02, 14:55
        A najlepiej pewnie wiedzą o tym osobnicy tych narodowości, które jak Francuzi
        ochoczo wyekspediowały swoich Żydów do Oświęcimia albo jak również Francuzi,
        Belgowie, Holendrzy, Norwegowie, Duńczycy, Szwedzi czy Hiszpanie dostarczały
        ochotników do dywisji SS. Niemcy-dziewice przeczyste zapewne również się ową
        wiedzą rozkoszują. P.S. Nie ma co porównywać doświadczeń polskich z zachodnimi
        z uwagi na zupełnie różny poziom represyjności władz okupacyjnych.
    • Gość: Leworęcz Re: IP: *.citicorp.com 01.07.02, 11:12
      Od lat trwa w Polsce dyskusja czy Polacy mordowali Żydów. To pytanie nie ma sensu. Ktoś kogoś
      mordował, ktoś kogoś denuncjował, ktoś kogoś ochraniał. Tym kimś byli ludzie i nie ma znaczenia
      jakiej byli narodowości. W każdym społeczeństwie jest margines, który popełnia zbrodnie.
      Zbrodniarze są wśród Niemców, Żydów, Polaków, Francuzów. Jak ktoś się obrusza na zdanie �Polacy
      pomagali Niemcom mordować Żydów" to jest w tym zawoalowana solidarność z mętami, którzy
      wydawali Żydów. Ja zamiast tego wzruszam ramionami. �Polacy" to nie jest cecha charakterystyczna
      osoby, która popełniła zbrodnię. Równie nonsensownie brzmiałoby zdanie �praworęczni zamordowali
      Żydów w Jedwabnem". Nie ponoszę żadnej odpowiedzialności za to co robi menel, nawet jak jest
      Polakiem. To mnie nie dotyczy. Tak samo nie dotyczy mnie zbrodnia w Oświęcimiu i w strefie Gazy.
      Jak Żyd mówi, że Polacy mordowali Żydów to jest takie samo nonsensowne zdanie jak to, że �Polacy
      mordują Polaków", które jakiś idiota mógłby wypowiedzieć po obejrzeniu programu 997 w telewizji.
    • Gość: snajper Narodowości miejsc. IP: *.acn.waw.pl 01.07.02, 14:15
      Jakim miastem jest Kraków ? Polskim.
      Jakim miastem jest Oświęcim ? Polskim.
      Jaką fabrką jest fabryka chemiczna DWORY, wbudowana w 1941 roku ? Polską.
      Jakim obozem jest obóz w Oświęcimiu ? Niemieckim.
      • dreaded88 Kpisz czy o drogę pytasz ? 01.07.02, 14:57
        • Gość: snajper Re: Kpisz czy o drogę pytasz ? IP: *.acn.waw.pl 01.07.02, 17:27
          Pytam. Dlaczego jesteśmy tak wrażliwi ? Dlaczego tak reagujemy na prawdziwe w
          końcu określenia ? Obóz leżący w Polsce jest jakim obozem ? Niemieckim ?
          Dlaczego ? Bo go Niemcy zbudowali ? To Wrocław też jest niemiecki ? To Gdańsk
          też jest niemiecki ? Bądźmy konsekwentni.

          Dlaczego jesteśmy tak wrażliwi ? Czy to jakieś wyrzuty sumienia w stosunku do
          Żydów ? Czy może strach przed skojarzeniem przez innych >polskich< obozów
          koncentracyjnych z >polskim< antysemityzmem ?

          Pozdrawiam.
          • Gość: K.J. Re: Kpisz czy o drogę pytasz ? IP: 144.139.191.* 01.07.02, 17:42
            No wlasnie, kpisz czy o droge pytasz?

            Gość portalu: snajper napisał(a):

            > Pytam. Dlaczego jesteśmy tak wrażliwi ? Dlaczego tak reagujemy na prawdziwe w
            > końcu określenia ?

            A dlaczego prawdziwe? Czy ten oboz byl wybudowany przez Polakow, za zgoda
            polskiego rzadu i czy Polacy zatrudniali sie jego obsluga?

            Poniewaz taki jest sens "Polish concentration camp".

            >Obóz leżący w Polsce jest jakim obozem ? Niemieckim ?

            Polski wtedy nie bylo, zostala wymazana z mapy. Polski rzad byl, ale w Londynie.
            Prosze mi przedstaiwc fakty historyczne wskazujace na to ze to polski rzad, z
            Londynu, zlecil Niemcom wybudowanie tego obozu.

            > Dlaczego ? Bo go Niemcy zbudowali ? To Wrocław też jest niemiecki ? To Gdańsk
            > też jest niemiecki ? Bądźmy konsekwentni.

            Ale to oni tym obozem zarzadzali.

            >
            > Dlaczego jesteśmy tak wrażliwi ? Czy to jakieś wyrzuty sumienia w stosunku do
            > Żydów ? Czy może strach przed skojarzeniem przez innych >polskich< obozów
            >
            > koncentracyjnych z >polskim< antysemityzmem ?
            >
            > Pozdrawiam.

            Bez pozdrowien
            • Gość: snajper Re: Kpisz czy o drogę pytasz ? IP: *.acn.waw.pl 02.07.02, 01:44
              Gość portalu: K.J. napisał(a):

              > No wlasnie, kpisz czy o droge pytasz?
              >
              > Gość portalu: snajper napisał(a):
              >
              > > Pytam. Dlaczego jesteśmy tak wrażliwi ? Dlaczego tak reagujemy na prawdziwe w
              > > końcu określenia ?
              >
              > A dlaczego prawdziwe? Czy ten oboz byl wybudowany przez Polakow, za zgoda
              > polskiego rzadu i czy Polacy zatrudniali sie jego obsluga?

              A Wrocław kto wybudował ? Kto nim w czasie wojny zarządzał ? To Wrocław też jest
              niemiecki ?

              > Poniewaz taki jest sens "Polish concentration camp".
              >
              > > Obóz leżący w Polsce jest jakim obozem ? Niemieckim ?
              >
              > Polski wtedy nie bylo, zostala wymazana z mapy. Polski rzad byl, ale w Londynie
              > Prosze mi przedstaiwc fakty historyczne wskazujace na to ze to polski rzad, z
              > Londynu, zlecil Niemcom wybudowanie tego obozu.

              Ale teraz jest i obóz leży na jej terytorium.

              > > Dlaczego ? Bo go Niemcy zbudowali ? To Wrocław też jest niemiecki ? To Gda
              > > ńsk też jest niemiecki ? Bądźmy konsekwentni.
              >
              > Ale to oni tym obozem zarzadzali.

              Wrocławiem i Gdańskiem także. To co, Wrocław i Gdańsk są niemieckimi miastami ?

              > > Dlaczego jesteśmy tak wrażliwi ? Czy to jakieś wyrzuty sumienia w stosunku do
              > > Żydów ? Czy może strach przed skojarzeniem przez innych >polskich< obozów
              > > koncentracyjnych z >polskim< antysemityzmem ?
              > >
              > > Pozdrawiam.
              >
              > Bez pozdrowien

              Bez łaski. :)))
          • dreaded88 Wyjaśnienie 01.07.02, 17:45
            O.K., masz trochę racji, jesteśmy nadmiernie drażliwi, ale nie wiem, czy
            mówiący o "p.o.k." nie mają złych intencji. Skoro mówi się gdzieniegdzie o AK
            jako organizacji nazistowskiej... W latach 1939-45 np. Auschwitz był "obozem
            niemieckim" par excellence - i powiedzmy, że obozy to coś więcej niż sama tylko
            ich część materialna - były zespołem miejsca i wydarzeń. To nie jest jakaś
            neutralna moralnie fabryka. Tak jak z bitwą pod Austerlitz - to nie była bitwa
            czeska, obrona Kamieńca nie była ukraińska a polska, o ruinach Miletu nikt nie
            będzie mówił, że są tureckie ale greckie mimo obecnej przynalezności
            terytorialnej.
            • Gość: snajper Re: Wyjaśnienie IP: *.acn.waw.pl 02.07.02, 01:57
              dreaded88 napisał(a):

              > O.K., masz trochę racji, jesteśmy nadmiernie drażliwi, ale nie wiem, czy
              > mówiący o "p.o.k." nie mają złych intencji. Skoro mówi się gdzieniegdzie o AK
              > jako organizacji nazistowskiej... W latach 1939-45 np. Auschwitz był "obozem
              > niemieckim" par excellence - i powiedzmy, że obozy to coś więcej niż sama tylko
              > ich część materialna - były zespołem miejsca i wydarzeń. To nie jest jakaś
              > neutralna moralnie fabryka. Tak jak z bitwą pod Austerlitz - to nie była bitwa
              > czeska, obrona Kamieńca nie była ukraińska a polska, o ruinach Miletu nikt nie
              > będzie mówił, że są tureckie ale greckie mimo obecnej przynalezności
              > terytorialnej.

              No widzisz, ale to już całkiem innego. Zgoda, należy sie przyjrzeć intencjom,
              nawet bardzo dokładnie przyjrzeć. Jeśli są złe, to karcąco skorygować. Wiele
              zależy od kontekstu. Jeśli wypowiedź dotyczy dni dzisiejszych, i na przykład
              porównuje opiekę nad obozami w Polsce i w innych krajach, to sformułowanie p.o.k.
              jest całkowicie uzasadnione. Gdy jednak wypowiedź dotyczy czasów wojny, to takie
              sformułowanie jest co najmniej niezręczne. ;))

              W otwierającym wątek poście stwierdzono: >Informacja jest poświęcona stanowisku
              Centrum Szymona Wiesenthala, które zwróciło się do polskich władz o zbadanie
              zbrodni popełnionych przez Demjanjuka w Polsce w obozach koncentracyjnych w
              Sobiborze i Majdanku oraz obozie szkoleniowym SS w Trawnikach, co miałoby
              być "pierwszym krokiem do możliwej ekstradycji (z USA - przyp. red.) i
              postawienia go przed sądem w Polsce".<
              Czyli dotyczy ono właśnie czasów dzisiejszych. Tak więc zwrócono się do władz
              polskich w sprawie zbrodni popełnionych >w Polsce w obozach koncentracyjnych<.
              Czy >w Polsce w obozach koncentracyjnych< nie jest równoważne >w polskich
              (obecnie) obozach k.< ? Wszak rząd ma w swojej gestii tylko te właśnie obozy.

              Semantyka. Czy my jednak nie jesteśmy przewrażliwieni ? Kto tak analizuje
              poszczególne wyrazy jakiegoś wystąpienia ?

              Pozdrawiam.
      • indris Narodowości miejsc i instytucji 01.07.02, 15:23
        Nie jestem ekspertem od języka angielskiego. Ale jak po angielsku nazywa się
        więzienie na KUBIE, gdzie trzymani są talibowie ? Czy więzieniem kubańskim, czy
        jednak amerykańskim więzieniem na Kubie ?
        • Gość: snajper Re: Narodowości miejsc i instytucji IP: *.acn.waw.pl 01.07.02, 17:23
          indris napisał(a):

          > Nie jestem ekspertem od języka angielskiego. Ale jak po angielsku nazywa się
          > więzienie na KUBIE, gdzie trzymani są talibowie ? Czy więzieniem kubańskim, czy
          > jednak amerykańskim więzieniem na Kubie ?

          Porównanie niezbyt trafne. Więzienie na Kubie jest kierowane przez Amerykanów,
          jest na terenie będącym pod jurysdykcją amerykańską. Więc jest więzieniem
          amerykańskim. W Oświęcimiu jedynym Niemcem może być turysta, obóz ten jest na
          terenie Polski, więc...

          Pozdrawiam.
          • Gość: K.J. Re: Narodowości miejsc i instytucji IP: 144.139.191.* 01.07.02, 17:47
            Gość portalu: snajper napisał(a):

            >
            > Porównanie niezbyt trafne. Więzienie na Kubie jest kierowane przez Amerykanów,
            > jest na terenie będącym pod jurysdykcją amerykańską. Więc jest więzieniem
            > amerykańskim. W Oświęcimiu jedynym Niemcem może być turysta, obóz ten jest na
            > terenie Polski, więc...
            >
            > Pozdrawiam.

            Aha, to ty jestes jednym z tych ktorzy twierdza ze to Polacy zorganizowali i
            przeprowadzili holocaust, a Niemcy jedynie sie przygladali i nawet brali Zydow w
            obrone. No i jeszcze calkiem nieslusznie obarcza sie ich za to wina i calkiem
            nieslusznie placili odszkodowania. Co za pokrzywdzony narod ci Niemcy. Po raz
            wtory: Polska byla wtedy krajem okupowanym, a wiec faktycznie nie istniala.
            Natomiast to wlasnie Niemcy sprawowali wladze na tereni Polski.
            • Gość: snajper Re: Narodowości miejsc i instytucji IP: *.acn.waw.pl 02.07.02, 02:02
              Gość portalu: K.J. napisał(a):

              > Gość portalu: snajper napisał(a):
              >
              > > Porównanie niezbyt trafne. Więzienie na Kubie jest kierowane przez Amerykanów,
              > > jest na terenie będącym pod jurysdykcją amerykańską. Więc jest więzieniem
              > > amerykańskim. W Oświęcimiu jedynym Niemcem może być turysta, obóz ten jest na
              > > terenie Polski, więc...
              > >
              > > Pozdrawiam.
              >
              > Aha, to ty jestes jednym z tych ktorzy twierdza ze to Polacy zorganizowali i
              > przeprowadzili holocaust, a Niemcy jedynie sie przygladali i nawet brali Zydow
              > w obrone. No i jeszcze calkiem nieslusznie obarcza sie ich za to wina i calkiem
              > nieslusznie placili odszkodowania. Co za pokrzywdzony narod ci Niemcy. Po raz
              > wtory: Polska byla wtedy krajem okupowanym, a wiec faktycznie nie istniala.
              > Natomiast to wlasnie Niemcy sprawowali wladze na tereni Polski.

              Chyba się nie zrozumieliśmy. Ja piszę o czasach obecnych, a nie o czasach wojny.
              I o Oświęcimiu, i o kubańskim więzieniu. Nikt nie zastanawia się kto wybudował to
              więzienie. Jego korzenie mogą tkwić jeszcze w czasach hiszpańskich. A jednak
              każdy powie o nim - amerykańskie. Bo DZIŚ amerykanie nim rządzą.

              Pozdrawiam.
          • indris Narodowości miejsc i instytucji a historia 01.07.02, 17:50
            W Polsce nie ma OBOZU w Oświęcimiu, jest MUZEUM na miejscu byłego obozu. Gdyby
            np. (odpukać !) wybuchł tam pożar, to nie napisanoby, że był to pożar w obozie.
            W dokumentacji Centrum Wiesenthala mowa była o "instytucji" znajdującej się
            pod jurysdykcją niemiecką i zbudowanej przez Niemców. Ta sprawa jest chyba
            oczywista podobnie jak oczywisty jest fałsz zwrotu "polski obóz w Oświęcimiu".
            Ciekawszy - i inaczej mogący wprowadzić w błąd - byłby zwrot "polskie
            więzienie w Cytadeli Warszawskiej". Cytadela była wprawdzie więzieniem
            rosyjskim, ale przynajmniej przez pierwsze lata niepodległości pełniła rolę
            więzienia polskiego. Zwrot taki mógłby więc byc prawdziwy lub nie - w
            zależności od tego kogo by dotyczył.
            Jedynym autentycznie polskim obozem koncentracyjnym był ten w Berezie
            Kartuskiej. I nic tu nie zmienia, że obecnie nie leży to miejsce w Polsce.
            Broniewski siedział we Lwowie w RADZIECKIM więzieniu (Zamarstynów), chociiaż
            więzienie pochodziło z czasów polskich (a może jeszcze austriackich).
            Wydaje mi się, że na Zachodzie, gdzie od 250 lat granice się radykalnie nie
            zmieniały nie bardzo mają głowę do przemian w naszej części świata. Ale
            prostować to trzeba.
            • Gość: snajper Re: Narodowości miejsc i instytucji a historia IP: *.acn.waw.pl 02.07.02, 02:07
              indris napisał(a):

              > W Polsce nie ma OBOZU w Oświęcimiu, jest MUZEUM na miejscu byłego obozu. Gdyby
              > np. (odpukać !) wybuchł tam pożar, to nie napisanoby, że był to pożar w obozie.
              > W dokumentacji Centrum Wiesenthala mowa była o "instytucji" znajdującej się
              > pod jurysdykcją niemiecką i zbudowanej przez Niemców. Ta sprawa jest chyba
              > oczywista podobnie jak oczywisty jest fałsz zwrotu "polski obóz w Oświęcimiu".
              > Ciekawszy - i inaczej mogący wprowadzić w błąd - byłby zwrot "polskie
              > więzienie w Cytadeli Warszawskiej". Cytadela była wprawdzie więzieniem
              > rosyjskim, ale przynajmniej przez pierwsze lata niepodległości pełniła rolę
              > więzienia polskiego. Zwrot taki mógłby więc byc prawdziwy lub nie - w
              > zależności od tego kogo by dotyczył.
              > Jedynym autentycznie polskim obozem koncentracyjnym był ten w Berezie
              > Kartuskiej. I nic tu nie zmienia, że obecnie nie leży to miejsce w Polsce.
              > Broniewski siedział we Lwowie w RADZIECKIM więzieniu (Zamarstynów), chociiaż
              > więzienie pochodziło z czasów polskich (a może jeszcze austriackich).
              > Wydaje mi się, że na Zachodzie, gdzie od 250 lat granice się radykalnie nie
              > zmieniały nie bardzo mają głowę do przemian w naszej części świata. Ale
              > prostować to trzeba.

              Nie śmieszą Cię takie analizy ? Bo mnie troszeczkę. Zresztą dlatego trochę
              prowokujący post napisałem. Powiedz, czy dla Ciebie to tak istotne, czy
              Broniewski siedział w więzieniu polskim, ukraińskim, radzieckim, rosyjskim,
              komunistycznym, socjalistycznym, lwowskim. Powiedz, ale tak szczerze, czy jesli
              ktoś napisze, że Lwów jest miastem polski - poprawisz go, że jest ukraińskim ?

              Pozdrawiam.

    • Gość:    To nie klamstwa to PROROCTWA IP: *.client.attbi.com 01.07.02, 15:32
      zydzi juz tak sie sobie zohydzili ze domagaja sie od innych zeby ich wkoncu
      skonczyc.
      • Gość: Pipin-2 Trzeba wyjaśniać oczywistości... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 01.07.02, 17:50
        ......ze,Polacy tez wspoluczestniczyli w zabijaniu Zydow polskich w czasie II
        wojny swiatowej. Dlatego tez niekiedy mowi sie blednie ( z rozpedu ) o tkzw.
        polskich obozach koncentracyjnych,tym niemniej leza one obecnie w Polsce i sa
        polskie ! I nic dziwnego,ze zbudowane je w Polsce.....tu jest taki klimat na
        tego rodzaju budownictwo.....
        • Gość: .. Polscy(?) bezmozgowcy..... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.07.02, 17:56
          Az sie wierzyc nie chce gdy sie to czyta... Moj ojciec byl Zydem i przezyl
          dzieki Polakom. Jak takie gnoje moga utozsamiac postepowanie garstki
          kryminalistow z tymi ktorz narazali zycie dla innych?!!!!



          Gos´c´ portalu: Pipin-2 napisa?(a):

          > ......ze,Polacy tez wspoluczestniczyli w zabijaniu Zydow polskich w czasie II
          > wojny swiatowej. Dlatego tez niekiedy mowi sie blednie ( z rozpedu ) o
          tkzw.
          > polskich obozach koncentracyjnych,tym niemniej leza one obecnie w
          Polsce i sa
          > polskie ! I nic dziwnego,ze zbudowane je w Polsce.....tu jest taki klimat na
          > tego rodzaju budownictwo.....


          • Gość: Pipin-2 Odpowiedz IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 01.07.02, 17:59
            Ble,ble,ble napewno twoj ojciec byl Polakiem szmalcownikiem palancie........a
            twoja matka to kurwa,a ty jestes starym skurwysynem......wykropkowany
            palancie )))))
    • Gość: mania Re: Widzac Jedwabne, Niemcy wybrali Polske na oboz IP: *.dtcc.cc.nc.us 01.07.02, 17:51
      Wiedzieli ze moga liczyc co najmiej na obojetnosc, a czesto na kolaboracje w
      tepieniu Zydow. Nie pomylili sie. Dzis tez byloby wielu chetnych do pomocy w
      Polsce. Mleko matek polskich ma te same skladniki jak zawsze.
      Gość portalu: xxx napisał(a):

      > Centrum dezinformacji?
      >
      > Na stronach internetowych Centrum Szymona Wiesenthala znalazło się
      > sformułowanie "polskie obozy koncentracyjne". - Rozpowszechnianie tego
      rodzaju
      > kłamliwych informacji jest karalne - twierdzi prof. Leon Kieres, prezes IPN
      > (INF. WŁ.) 16 czerwca tego roku Centrum Szymona Wiesenthala zamieściło
      na
      > swoich stronach internetowych informację dotyczącą sprawy Ivana
      Demjanjuka,
      > strażnika hitlerowskich obozów zagłady. Znalazło się w niej
      > sformułowanie "polskie obozy koncentracyjne" w kontekście obozów w
      Sobiborze i
      > Majdanku.
      >
      > - Polonia amerykańska i kanadyjska zareagowały natychmiast. Pocztą
      > elektroniczną otrzymaliśmy od Polonii informację o tym rażąco
      nieprawdziwym
      > zwrocie - mówi jeden z pracowników Instytutu Pamięci Narodowej, proszący
      o
      > zachowanie anonimowości.
      >
      > - O zdarzeniu zostałem poinformowany 19 czerwca i jeszcze tego samego
      dnia
      > wystosowałem stanowczy protest do Efraima Zuroffa, dyrektora
      jerozolimskiego
      > oddziału Centrum Szymona Wiesenthala - mówi prof. Leon Kieres, prezes
      Instytutu
      >
      > Pamięci Narodowej. - Niestety, do tej pory (z prof. Kieresem rozmawialiśmy
      > wczoraj późnym popołudniem - przyp. red.) ten karygodny zwrot znajduje się
      na
      > stronach internetowych Centrum Szymona Wiesenthala. Moim obowiązkiem
      było
      > zareagować; przypominam, że rozpowszechnianie tego rodzaju kłamliwych
      > informacji jest karalne z mocy Ustawy o IPN. Reszta należy do Ministerstwa
      > Spraw Zagranicznych. To polskie MSZ powinno domagać się usunięcia tego
      > fatalnego sformułowania.
      >
      > Prof. Leon Kieres zapewnia, że IPN zawsze interweniuje w tego typu
      > sprawach. - Musimy to robić, gdyż w przeciwnym razie istnieje poważne
      > niebezpieczeństwo, że nieprawdziwe informacje dotyczące przeszłości
      naszego
      > kraju utrwalą się w świadomości obywateli innych państw oraz będą
      > rozpowszechniane w publikacjach naukowych - mówi prof. Kieres.
      >
      > Wszystko wskazuje na to, że przyjdzie prezesowi instytutu wielokrotnie
      > interweniować, gdyż mnóstwo jest publikacji i informacji zagranicznych, w
      > których obraz okupacji hitlerowskiej w Polsce jest fałszywie przedstawiany,
      > m.in. pisze się w nich, że Żydzi ginęli w obozach śmierci w Polsce i na takim
      > sformułowaniu się poprzestaje.
      >
      > Sprawdziliśmy, iż wczoraj wieczorem na oficjalnej stronie internetowej
      > Centrum Szymona Wiesenthala (<a
      href="www.wiesenthal.com)"target="_blank
      > ">www.wiesenthal.com)</a> nadal figurowało
      > sformułowanie "polskie obozy koncentracyjne" - użyte przez
      > Zuroffa. "Stwierdzenie to jest równoznaczne z zaprzeczeniem zbrodni
      > nazistowskich dokonanych w niemieckich obozach zagłady w czasie II wojny
      > światowej na terytorium okupowanego państwa polskiego" - podał IPN.
      >
      > Informacja jest poświęcona stanowisku Centrum Szymona Wiesenthala,
      które
      > zwróciło się do polskich władz o zbadanie zbrodni popełnionych przez
      Demjanjuka
      >
      > w Polsce w obozach koncentracyjnych w Sobiborze i Majdanku oraz obozie
      > szkoleniowym SS w Trawnikach, co miałoby być "pierwszym krokiem do
      możliwej
      > ekstradycji (z USA - przyp. red.) i postawienia go przed sądem w Polsce".
      >
      > We fragmencie opisującym spotkanie Efraima Zuroffa z prof. Leonem
      Kieresem w
      >
      > Warszawie, czytamy: "W kontekście ostatniej decyzji Stanów Zjednoczonych
      > pozbawiającej amerykańskiego obywatelstwa Demjanjuka, po potwierdzeniu
      jego
      > służby w polskich obozach koncentracyjnych jest rzeczą niezwykłej wagi,
      aby go
      > osądzić za zbrodnie popełnione przez niego w czasie II wojny światowej" -
      > powiedział Zuroff.
      >
      > Przypomnijmy, że w ubiegłym roku Efraim Zuroff, dyrektor Centrum
      Szymona
      > Wiesenthala w Jerozolimie, pogratulował IPN za wkład instytutu w
      zwalczanie
      > antysemityzmu w Polsce.
      >

      • Gość: Pipin-2 PEWNE FAKTY IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 01.07.02, 17:54
        Tak to PRAWDA,Niemcy wybrali Polske na kraj Holokaustu bo wiedzieli,ze
        miejscowa ludnosc w najlepszym razie bedzie obojetna na to co tu sie
        dzieje.....a Polacy nie byli tylko obojetni,ale czesto czynnie tez zabijali
        Zydow w Polsce ! Nieraz nawet do spolki z Niemcami.....
      • dreaded88 Co ty za bzdury wypisujesz ??? 01.07.02, 18:02
        Co ma Jedwabne do rzeczy ? Obóz w Auschwitz na terenie III Rzeszy został
        założony na podstawie rozkazu H. Himmlera z 27 IV 1940. Wybijano tam Żydów z
        Niemiec, Holandii, Francji, Węgier i wielu innych krajów, łapanych raczej bez
        udziału polskiej ludności.
        • Gość: Pipin-2 NIE OSZUKUJMY SIE ! IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 01.07.02, 18:06
          Jesliby nie Niemcy zamordowali Zydow polskich,to pewnie wczesniej czy pozniej
          zrobili by to Polacy.....Polacy od Dmowskiego,SN i ONR......
          Polacy mordowanie slabszych maja we krwi !
          • dreaded88 A Żydzi nie ? 01.07.02, 18:43
            Popatrz sobie na dzisiejszą Palestynę albo poczytaj Stary Testament. To co
            piszesz o nacjonalistach to idiotyzm w twoim stylu, nie słyszałeś nigdy o
            Żydach w oddziałach NSZ ?
        • Gość: mania czemu nie Auschwitz w Holandii? IP: *.dtcc.cc.nc.us 01.07.02, 18:07
          polacy znani byli z antysemityzmu. Nadal sa jednym z siedlisk tej choroby w
          swiecie.
          dreaded88 napisał(a):

          > Co ma Jedwabne do rzeczy ? Obóz w Auschwitz na terenie III Rzeszy został
          > założony na podstawie rozkazu H. Himmlera z 27 IV 1940. Wybijano tam
          Żydów z
          > Niemiec, Holandii, Francji, Węgier i wielu innych krajów, łapanych raczej bez
          > udziału polskiej ludności.

          • dreaded88 Bo z Holandii mieli co innego. 01.07.02, 18:14
            Ochotniczy pułk SS "Germanische SS in Nederlanden". Widzę, że jesteś albo
            prowokatorem(ką) albo rasistowskim bydlęciem a la Adzio Schicklgruber vel
            Hitler albo Arielek Szaron ( "mleko matki", "polacy jako ognisko antysemityzmu"
            ble ble ble ) toteż nie ma sensu racjonalna argumentacja ( inny reżim
            okupacyjny w Holandii i plany wobec jej mieszkańców, duuużo gęściej zaludnione
            okolice, bliskość brytyjskich baz lotniczych i wrażliwość na naloty ).
            • Gość: K.J. Re: Bo z Holandii mieli co innego. IP: 144.139.191.* 01.07.02, 18:20
              dreaded88 napisał(a):

              > Ochotniczy pułk SS "Germanische SS in Nederlanden". Widzę, że jesteś albo
              > prowokatorem(ką) albo rasistowskim bydlęciem a la Adzio Schicklgruber vel
              > Hitler albo Arielek Szaron ( "mleko matki", "polacy jako ognisko antysemityzmu"
              >
              > ble ble ble ) toteż nie ma sensu racjonalna argumentacja ( inny reżim
              > okupacyjny w Holandii i plany wobec jej mieszkańców, duuużo gęściej zaludnione
              > okolice, bliskość brytyjskich baz lotniczych i wrażliwość na naloty ).

              Prosze sie nie przejmowac. Oni wcale nie szukaja merytorycznej dyskusji, a
              racjonalna argumentacja splywa po nich jak po gesi woda. Pipin, manka, kraken i
              paru innych az ziona nienawiscia do Polakow

              • dreaded88 Zdążyłem zauważyć 01.07.02, 18:26
                Kompensacji za niepowodzenia historyczne szukają czy co ?
                • Gość: K.J. Re: Zdążyłem zauważyć IP: 144.139.191.* 01.07.02, 18:29
                  dreaded88 napisał(a):

                  > Kompensacji za niepowodzenia historyczne szukają czy co ?

                  Chyba tak, tej Judeopolonii nam nie moga zapomniec.

          • Gość: K.J. Re: czemu nie Auschwitz w Holandii? IP: 144.139.191.* 01.07.02, 18:14
            A temu ze Adolf nie byl glupi. Latwiej jest przewiesc 140 000 Zydow z Holandii
            do Oswiecimia, niz 3 miliony polskich Zydow do Holandii. 45 000 Holendrow
            wstapilo ochotniczo do Waffen SS i Wermachtu. I widzisz jakas ty glupia?
            Ta nienawisc do Polakow calkiem cie Manka Pryszcz zaslepila.
            • Gość: mania Poczytaj posty do listy Arona. antysemityzm macie IP: *.dtcc.cc.nc.us 01.07.02, 18:19
              w genach.
              Gość portalu: K.J. napisał(a):

              > A temu ze Adolf nie byl glupi. Latwiej jest przewiesc 140 000 Zydow z
              Holandii
              > do Oswiecimia, niz 3 miliony polskich Zydow do Holandii. 45 000 Holendrow
              > wstapilo ochotniczo do Waffen SS i Wermachtu. I widzisz jakas ty glupia?
              > Ta nienawisc do Polakow calkiem cie Manka Pryszcz zaslepila.

              • Gość: K.J. Re: Poczytaj posty do listy Arona. antysemityzm macie IP: 144.139.191.* 01.07.02, 18:26
                Gość portalu: mania napisał(a):

                > w genach.

                Nie zmieniaj tematu. Tak to sie dziwnie sklada ze wszystkie narody swiata (nawet
                Japonczycy) odczuwaja jakas taka dziwna awersje w stosunku do Zydow. Ciekawe
                czym to moze byc spowodowane?
                • dreaded88 I vice versa 01.07.02, 18:35
                  Nawet otwarci żydowscy intelektualiści przyznawali, że judaizm jest religią
                  rasistowską ( opatrywali to oczywiście komentarzem, że był to "rasizm
                  szlachetny", "zupełnie inny od odrażającego nazistowskiego" ). Wystarczy
                  popatrzeć na stosunek Żydów do Arabów w państwie, które sobie zrobili albo do
                  Murzynów ( i dlatego Czarni Muzułmanie nie pałają bynajmniej miłością do
                  żydów ). Rabin Meir Kahane wobec Palestyńczyków proponował rozwiązania żywcem
                  wyciągnięte z katalogu III Rzeszy ( masowe deportacje ). To im zostaje nawet po
                  utracie religijności.
                  • Gość: K.J. Re: I vice versa IP: 144.139.191.* 01.07.02, 18:43
                    Hmmm... Chcialem zeby mi Manka Pryszcz odpowiedziala ;) poniewaz odpowiedz
                    swietnie znam ;)
                    Pozdrawiam, musze juz znikac
    • Gość: Marcin Troche faktow IP: *.sympatico.ca 01.07.02, 19:20
      Jezeli chodzi o Oswiecim w pazdzierniku 1939 roku
      zostal przylaczony do III Rzeszy .Rozkazem Himmlera z
      27 IV 1940 na Zasolu utworzono oboz koncentracyjny
      znany jako
      KL Auschwitz,pierwszy transport przybyl 14 VI 1940,
      wyzwolony przez armie radziecka 27 I 1945.Faktycznie
      tereny te wrocily do Polski po wojnie .Mowienie o
      Oswiecimiu jako polskim obozie koncentracyjnym jest
      zupelnie nie na miejscu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka