polonus9
04.05.05, 15:33
To pani chore dzieci, niech sobie pani kupi mieszkanie i się od nas odczepi.
Chore dzieci to pani problem, nie nasz” – usłyszałam od pracowników Urzędu
Miasta Łomży, opowiada Barbara Wojnarowska, matka dwójki ciężko upośledzonych
ruchowo dzieci. – Próbuję być odporna na wszelkie obelgi i szyderstwa, ale
często brakuje mi już sił
www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2005050403