mrmorpheus 07.05.05, 14:55 zwieszony... hm... dziwaczne... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hegemon72 NIE LAĆ DO PiSuaru! 07.05.05, 16:25 lać na Ligę Przyjaciół Rosji i na hejmo Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Doprawdy? 07.05.05, 16:29 Nie wiedzialem, ze zawieszenie kogos w obowiazkach do czasu wyjasnienia sprawy jest skazaniem. To cos nowego! Odpowiedz Link Zgłoś
cyryl.i.metody Re: Doprawdy? 08.05.05, 02:36 Zawiesza się w prawach, z obowiązku się zwalnia. Pracownika lub funkcjonariusza można zawiesić w czynnościach. To tak, dla porządku myślowego. Odpowiedz Link Zgłoś
hatatitla Re: Doprawdy? 08.05.05, 11:42 Zawiesza, zwalnia, urlopuje,itp. itd. - to wszystko jest bez znaczenia. Oburzające jest to, że o.Hejmo jest ofiarą, płotką, nieświadomym obiektem w polu zinteresowania - właściwego SB- ka, agenta , sprawcy tej perfidii, którego nikt się jakoś nie czepia. Ani IPN, ani prokuratura, ani politycy...., no nikt. Zbiorowa ślepota i amnezja nagle nastała ? czy co ? Tu jest cała o h y d a tej perfidnie nagłasnianej, dmuchanej sztucznie i aferalnie sprawy. Zostawcie w spokoju, niewinnego o. Hejmo. Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Pakty z diabłem są niedopuszczalne 08.05.05, 15:21 Ojciec Zieba poweidział: > Jakikolwiek pakt z diabłem jest niedopuszczalny i trzeba to wyjaśnić. Czy to nowe prawo w Watykanie od czasu gdy byly szef Inkwizycji (zwanej teraz Kongregacja Nauki Wiary) objal tam rzady? Kiedys, gdy czlowiekowi przypalano stopy to przyznawal sie do wspolpracy z diablem. Jak sledztwo ustalajace czy o. Hejmo zawarl pakt z diabłem bedzie prowadzone w XXI wieku? Odpowiedz Link Zgłoś
cocolinko Re: kosciol dziala jak partia, skazuje potem bada 07.05.05, 16:54 Ty to chyba twój bo mój rzymsko-kat. nie?! Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk pol zartem pol serio ! 07.05.05, 18:09 Czy sprawozdania z posiedzen Episkopatu Polski nie przypominaly sprawozdan z posiedzen Biura Politycznego PZPR ? Sluchajac ich w kosciolach czesto mialem takie skojarzenia. Przywiazanie do roznego rodzaju ceremoni: 1 majowej, 9 maja, 22 lipca itd... nie ma podobnego charakteru jak te w kosciele. Na dluzsza meta mialy je (te koscielne) wlasnie zastapic Same rytualaly na lonie parti komunistycznych: przyznanie sie do winy, publiczene wyznawanie "odchylen" od "dogmatu" itd ... Podstawowy problem, ze nie maja Boga ? Probowali "stworzyc" ale nie "przeszlo" ! I jeszce jaden powazny brak ktory ich (komunistow) zgubil. Spowiedz swieta: takiego narzedzia badania stanu swiadomosci spolecznej nikt (zadna inna religia ani organizacja) nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
vice_versa Co to ma do tematu wątku??? 07.05.05, 21:54 Te rozważania są trafne. Socjologowie i historycy od dawna wiedzą i piszą o tej "sakralizacji" życia publicznego w demokracjach ludowych. Ale przecież nie chodzi o to, żeby potępiać każde stuosobowe zebranie na tej podstawie że podobnie wyglądały wojewódzkie zjazdy partii! Przecież to absurd. Podobnie to, że komuniści organizowali pochody pierwszomajowe przejmując tradycję procesji, nie podważa idei procesji! Kult jednostek przejawiający się również w wieszaniu "nieświętych" obrazków, symbole zdobiące budynki i instytucje publiczne, uniformizacja strojów czerwonych ministrantów etc. itp. Nie piszesz więc półżartem- komuniści zaadoptowali i twórczo rozwinęli instrumenty kontroli i inżynierii społecznej wykorzystywane przez instytucje kościelne od wieków. Tylko co to wszystko ma wspólnego z tematem artykułu? - "On the whole, you find wealth much more in use than in ownership." Aristotle Odpowiedz Link Zgłoś
wroxi Co to jakis minister ten ojciec Hejmo, ze wszytkie 08.05.05, 02:24 Co to jakis minister ten ojciec Hejmo, ze wszytkie media informuja o jego rezygnacji. W Polsce obecnie byle klecha zajmuje wiecej miejsca w mediach niz prezydent lub premier. Polska nie musiala wstepowac do Unii Europejskiej. Byla przeciez w Europie... sredniowiecznej. Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Co religia ma do Watykanu? 08.05.05, 15:38 vice_versa napisał: > Te rozważania są trafne. Socjologowie i historycy od dawna wiedzą i piszą o > tej "sakralizacji" życia publicznego w demokracjach ludowych. Ale przecież > nie chodzi o to, żeby potępiać każde stuosobowe zebranie na tej podstawie że > podobnie wyglądały wojewódzkie zjazdy partii! Przecież to absurd. Podobnie > to, że komuniści organizowali pochody pierwszomajowe przejmując tradycję > procesji, nie podważa idei procesji! Dlaczego zaraz "podwazac" czy "potepiac". Dobrze jest zrozumiec funkcjonowanie ludzkich spoleczenstw. U mnie w miescie jest jeden kosciol, ktory nie wymaga aby wierzyc w boga aby do niego nalezec. Ma on co tydzien nabozenstwa, spiewy itp. Zalozono go po to aby zaspokoic ludzka potrzebe rytualizacji. W Polsce stwierdzenie, ze kosciol i religia zostaly stworzone przez ludzi budzi oburzenie. Wszyscy widza od urodzenia, ze niemal wszyscy ludzie od urodzenia chodza do kosciola katolickiego. Nie robia tego tylko "komuchy", a kiedys "heretycy". Natomiast w Chinach gdzie mieszka 20% ludzi zyjacych na ziemi, do kosciola chodzi tylko okolo 5%. Olbrzymia wiekszosc ludzi nie wierzy w boga i dziwi sie dlaczego np. Polacy maja na ten temat odwrotny poglad. Znajomy Hindus zapytal mnie czy to prawda, ze katolicy uprawiaja rytualny kanibalizm. Na moje zdziwienie odpowiedzial, ze slyszal iz w czasie nabozenstwa katolicy jedza cialo swego boga, a kaplan pije jego krew. Odpowiedz Link Zgłoś
cyryl.i.metody Re: Co religia ma do Watykanu? 09.05.05, 01:33 > Wszyscy widza od urodzenia, ze niemal wszyscy ludzie od urodzenia > chodza do kosciola katolickiego. Jest to efektem tresury, jakiej poddawane są katolickie dzieci, traktowane kompletnie przedmiotowo. Wprawdzie przyjęta aktualnie w wiekszosci cywilizowanego świata konwencja społeczna daje prawo rodzicom kształtowania osobowości swoich dzieci, niemniej pozostaje otwartym pytanie: czy korzystanie z tego prawa w celu wywoływania i utrwalania zachowań irracjonalnych nie jest moralnym nadużyciem? Pytanie to nasuwa się samo na widok małych dzieci, zachowujących się jak tresowane małpiątka - sepleniących kompletnie niezrozumiałe dla nich pacierze, zwracających się z poważnymi sprawami do nieistniejącej, baśniowej postaci, wykonujących rytualne, puste w treści gesty itp. Czymżesz różni się to od tumanienia tej samej dziatwy filmowymi absurdalnymi horrorami, sajens - fikszynami i batmanami. Co najwyżej tym, że z wiary w "i ti" czy Batmana w końcu się wyrasta, a z wiary w fikcyjną postać wszechmocnego przeważnie nie, bo jest to ryzykowne, zagrożone rozmaitymi sankcjami, do wiecznego potępienia włącznie. O ile jednak przejęte, nieświadome dzieciaki, lecące radośnie do pierwszej komunii jak małpiątka po banany, budzą tylko sprzeciw z powodu popełnianego wobec nich nadużycia, to prawdziwy ból i żałość czyni widok starych, steranych i biednych ludzi, poddających się temu samemu mechanizmowi bez protestu, a nawet w poczuciu obowiązku. Emeryt w wyblakłym prochowcu i w zdeptanych, zelowanych butach, dzierżący w drżących rękach kościelny sztandar i chylący potulnie zesztywniały, reumatyczny kark przed kreślącym nad nim rytualne figury rzekomym przedstawicielem fikcyjnej istoty, to kwintesencja tej "kultury ułudy", jaką wypracował przez wieki katolicyzm. W kulturze tej nie ma miejsca na żadne wątpliwości ani niewygodne pytania, nic więc dziwnego, że - jak piszesz - "stwierdzenie, ze kosciol i religia zostaly stworzone przez ludzi budzi oburzenie". Podobne, a nawet jeszcze ostrzejsze reakcje, z agresją werbalną i motoryczną włącznie, budzą niektóre inne, oczywiste wręcz spostrzeżenia, dotyczące katolicyzmu. Dlatego właśnie, chcąc wyartykułować konstatację, dotyczącą katolickiego rytualnego kanibalizmu, trzeba podpierać się "znajomym Hindusem". Odpowiedz Link Zgłoś
raddy Ojciec Hejmo zwieszony w obowiązkach 07.05.05, 15:02 Ta cała afera wokół o. Hejmo nie ma sensu. Nie wiemy czy współpracował z sb czy został do tego zmuszony, czy tez zostal wrobiony. Niektórzy wiedzą z doswiadczenia, ze mają swoje teczki, a nigdy nie wspolpracowali z sb. Takie domniemania to moze kazdy snuc. Nie znamy prawdy, wiec nie osadzajmy zbyt wczesnie. A, ze zostal zawieszony...bo musial. Odpowiedz Link Zgłoś
olo1033 Re: Ojciec Hejmo zwieszony w obowiązkach 07.05.05, 15:56 raddy napisał: > Ta cała afera wokół o. Hejmo nie ma sensu. Nie wiemy czy współpracował z sb > czy został do tego zmuszony, czy tez zostal wrobiony. Niektórzy wiedzą z > doswiadczenia, ze mają swoje teczki, a nigdy nie wspolpracowali z sb. Takie > domniemania to moze kazdy snuc. Nie znamy prawdy, wiec nie osadzajmy zbyt > wczesnie. A, ze zostal zawieszony...bo >>>>>>>>w pelni podpisuję się pod twoim postem.-.napisałeś prawdę ... Odpowiedz Link Zgłoś
weather2 Re: Ojciec Hejmo zwieszony w obowiązkach 07.05.05, 17:23 Kiedy Wildstein bohatersko ujawniał swoją listę, jakoś wątpliwości nie było. To dlaczego mają być przy o.Hejmo.Podwójme kryteria? Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Mialem watpliwosci i wtedy, i teraz 07.05.05, 17:25 weather2 napisał: > Kiedy Wildstein bohatersko ujawniał swoją listę, jakoś wątpliwości nie było. To > > dlaczego mają być przy o.Hejmo.Podwójme kryteria? Odpowiedz Link Zgłoś
weather2 Re: Mialem watpliwosci i wtedy, i teraz 07.05.05, 17:36 W normalnym kraju racja byłaby po Twojej stronie. Ale czy to jest normalny kraj? Kandydat na prezydenta nazywa innego deputowanego agentem rosyjskim. Wrzodaka uważam za wyjątkowo szkodliwego dla Polski, ale czy w naszej polityce nie ma już żadnych granic? Odpowiedz Link Zgłoś
parle.parle Re: Ojciec Hejmo zwieszony w obowiązkach 07.05.05, 18:20 raddy napisał: > Ta cała afera wokół o. Hejmo nie ma sensu. Przeciwnie - MA SENS! I to potrójny conajmniej!: 1- Narodowy i obywatelski. Czy nas. Polaków powinni w Rzymie reprezentować kolaboranci "imperium zła"? (Lub choćby "byli kolaboranci"?) Doprawdy ani w Polsce, ani nawet w polskim Kosciele nie ma wśród osób funkcyjnych ludzi tak czystych aby byli ponad wszelkim podejrzeniem? Aż się wierzyć nie chce! Ale może faktycznie macki komunistycznej "wspólnoty specsłużb" oplatały wszystkich, którzy się czymkolwiek wyróżniali z prostego buractwa?. Skoro na prezydenta wybrano (w powszechnych, jednomandatowych, większościowych wyborach!) osobnika szkolonego przez sowieckie służby w MGIMO (Moskowkoj Gosudarstwiennyj Instytut Mieżdunarodnych Otnaszenij) i taki uważa, że powinien reprezentować "wszystkich Polaków" na imprezce ku czci "oswobożdienija jewropy" w Moskwie?... I pytanie dodatkowe - czy byłe państwa zniewolone przez bolszewicki imperializm dogadają się kiedyś nareszcie co do daty, kiedy nastąpiło oswobodzenie się od sowieckich "oswobodzicieli" i prawdziwy koniec II Wojny Światowej w Europie? I tej jawnej, i tej tajnej, i tej ideologicznej? I może wreszcie zaczęlibysmy obchodzić ten dzień? A nie dawalibyśmy się wodzić za nos byłemu KGB-ście i jego przydupasom? Tylko, żeby taki dzień nadszedł, wpierw trzeba zlokalizować i poddać kwarantannie zagnieżdżone "konie trojańskie", czyli "śpiochów communist regime'u"... 2. Normalny - ludzki, towarzyski, przyjacielski. W myśl zasady "choćby głową o mur tłuc, kto był bucem, będzie buc"! Bo kapuś, to jak k...wa, taki charakter... Mamy prawo ufać partiom politycznym, organizacjom społecznym, kościołom i stowarzyszeniom religijnym. A zwłaszcza ufać - że nie będą nam rekomendować jakichś kanalii jako osób godnych zaufania. 3. Religijny. Jest rzeczą teologów ocenić, czy da się uratować duszę tego, kto wszedł w konszachty z siłami zła. Być może, gdy delikwent szczerze wyzna grzechy, okaże skruchę i podda sie pokucie - doświadczeni duszpasterze i egzorcyści potrafią mu jakoś pomóc... Ja mam wątpliwości, czy można dobrze służyć Bogu, Kościołowi i ludziom - a równoczesnie - ateistycznej dyktaturze, tajnym słuzbom przesladujacym Kościół i donosić na parafian, pielgrzymów i inne osoby darzące osobe duchowną zaufaniem... Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho_admin Re: Ojciec Hejmo zwieszony w obowiązkach 08.05.05, 02:04 Ja miałem wątpliwości, ale po lekturze twojego listu już nie mam. Osiągnąłeś nim skutek dokładnie odwrotny od zamierzonego; twój list odstręcza, a nie zjednuje do twoich poglądów. W jednym akapicie używasz wyrazów, które drastycznie do siebie nie pasują i rujnuja cały twój obraz człowieka przyzwoitego, jaki usiłujesz wykreować. Piszesz: "ludzki, towarzyski, przyjacielski", a chwilę później (lub wcześniej): "buractwo, kolaboranci, przydupasy, buc, kapuś", po czym znów: "Bóg, Kościół, ufać" i znów:"kanalie, prześladowcy". Kim ty, człowieku, jesteś? Jakie żywioły walczą w tobie, że na zewnatrz wylewa się raz czułość, a raz nienawiść? Niestety, ta druga bruka tę pierwszą czyniąć ją sztuczną, niewiarygodną. Człowiek, zjejący taką "miłością bliźniego" odstrasza, a nawet budzi wstręt. Przynajmniej we mnie, prostym "wyrobniku klawiatury". Odpowiedz Link Zgłoś
parle.parle Re: Ojciec Hejmo zwieszony w obowiązkach 08.05.05, 02:51 1. Nie zamierzałem osiagnąć żadnego efektu. Staram się poskładać w jakiś obrazek te puzzle z pojedynczych niezbyt pasujących do siebie fragmencików, które do mnie docierają. Bardzo trafnie spostrzegłeś schizofreniczny efekt próby zrozumienia casusu o. Hejmo, w którym mieszają się fragmenty opowiastki o dr Jeckylu i mr o'Hydzie. Dwa obrazy, dwa jezyki opisu. Nie wiadomo, który lepiej oddaja rzeczywistość... moze żaden. Czy ja usiłuję autokreować się na "człowieka przyzwoitego"? Ani mi w głowie taka hipokryzja! Ale nawet taki budzący wstręt śmieć jak ja, by móc sie pławić w swym plugastwie, potrzebuje, dla celów porównawczych choćby jakiegoś trwałego punktu odniesienia. Drogowskazu wskazującego: tu jest dobro, o którym mówić można wyłacznie przy uzyciu słów wytwornych i z zachowaniem reguł bontonu, savoirvivru i "political correctness", a tam - zło na opisanie tórego żadne słowo nie jest dość potoczne i rynsztokowe. O. Heimo pomieszał mi był, w mojej prostackiej głowie, zło z dobrem, miniony reżym z Kościołem. Jak sobie przypomniałem z czego zdarzało mi się spowiadać i kiedy sobie pomyslałem, że w konfesjonale mógł był siedzieć SB-cki konfident - to wylazło ze mnie całe gminne wychowanie, a własciwie - brak dobrego wychowania. Więcej, tak sie gotuję, że od skandalicznych zachowań werbalnych, mógłbym łacno przejść do motorycznych... Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Rozdzielenie zła i dobra, diablow i aniolow 08.05.05, 15:50 parle.parle napisał: > O. Heimo pomieszał mi był, w mojej prostackiej głowie, zło z dobrem, miniony > reżym z Kościołem. Wielu ludzi ma trudnosc z dostrzezeniem szarej strefy miedzy czarnym i bialym; zrozumieniu, ze wiekszosc ludzi nie jest ani swieta ani sluzaca diablu. Ale ideologiczni propagandzisci tworza swietych i sluzacych diablu, imperium dobra i zla, zbawionych i potepionych. Czy znacie np. ludzi, ktorzy nigdy nie sklamali albo patologicznych klamcow, ktorzy zawsze klamia? Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Widzisz co chcesz widziec: Twoja sprawa 07.05.05, 18:21 Zmuszony nie zmuszony mial 15 lat by napisac pamietniki. Byl w Rzymie wiecej niz 20 lat poza wszelkim zasiegiem. Podpisy na kwitach odbioru pieniedzy to jest duzo wiecej niz domniemùanie. Nie mowiac o tasmach z nagraniami. W kosciele jakos nie praktykowali w latach Inkwizycji odkladania osadzania. Palili i kropa! Nawet wtedy gdy "prawda" byla po stronie spalanych! Nie tylko zostal zawieszony ale zakazano mu uzywac mas madiow do wlasnej obrony bo swiadomie (albo nie) szkodzil tym KOSCIOLOWI. Dziwna to jest filozofia: jak sprawa dotyczy kogos z mego kregu to go "wrobiono" a jak jest to tylko ktos spoza to na pewno wrog! Odpowiedz Link Zgłoś
kudi Re: Ojciec Hejmo zwieszony w obowiązkach 07.05.05, 15:04 coż jak zwykle obłudne tłumaczenie kosciola. gdyby nie bylo dowodow to nie zawieszaliby faceta tylko powiedzieli ze nie ma nie niego papierow. dowody zas sa wiec trzeba sciemniac. Nic nowego o stuleci. Wizerunek ponad wszystko i wycieranie sobie butow slowem "prawda". Odpowiedz Link Zgłoś
ciekawymbardzo Re: Ojciec Hejmo zwieszony w obowiązkach 07.05.05, 15:13 Prawda, zwłaszcza ta bolesna jest trudna do zaakceptowania. Nie dotyczy to tylko kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek To Ty jestes obludny! 07.05.05, 15:16 Praktyka zawieszania czlowieka stojacego pod zarzutami, az do czasu rozstrzygniecia sprawy, jest czyms zupelnie normalnym. Mysle, ze i Ty uznalbys ja za normalna, gdyby nie chodzilo o Kosciol, ktorego najwyrazniej nie cierpisz. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Niestety nie... :-( 07.05.05, 15:19 wystarczy popatrzeć na polską scenę polityczną (nie wnikając tu w przynależność partyjną) :-( Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Chyba jednak tak 07.05.05, 15:30 adas313 napisał: > wystarczy popatrzeć na polską scenę polityczną (nie wnikając tu w przynależność > > partyjną) :-( > To, ze w Polsce wiele rzeczy nie jest normalnych - chocby zycie polityczne - nie upowaznia jeszcze nikogo do podejrzewania obludy tam, gdzie ktos wreszcie podjal nalezyte kroki. O. Zieba jest czlowiekiem bardzo madrym i rozwaznym i tak tez zadzialal. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Chyba jednak tak 07.05.05, 15:37 > To, ze w Polsce wiele rzeczy nie jest normalnych - chocby zycie polityczne - > nie upowaznia jeszcze nikogo do podejrzewania obludy tam, gdzie ktos wreszcie > podjal nalezyte kroki. O. Zieba jest czlowiekiem bardzo madrym i rozwaznym i > tak tez zadzialal. Z tym się całkowicie zgadzam. Pisząc poprzedniego posta miałem na celu wylanie żółci na naszych rządzących, a nie sugerowanie obludy Domminikanom. Prawdę mówiąc słuchając o. Zięby to mam wrażenie że jakby on był prezesem IPNu to ta lustracja możeby miała ręce i nogi... Odpowiedz Link Zgłoś
cyryl.i.metody Re: Zgadzam sie calkowicie 08.05.05, 02:14 Adas objaśnia, że Zięba jest OK, wicek.wacek przytakuje. No, tak, oczywiście, trzeba jakoś "przekuć w sukces" tę hu..wą dla kościółka kat. sytuację, albo przynajmniej ja zrelatywizować. To tak jakby mamusia w cyrku pociaszała płaczącą córeczkę: "nie płacz maleńka, wprawdzie tygrys pożarł treserkę, ale zaraz będą małpki i cię rozśmieszą". Czy wy, obłudnicy, nie widzicie własnej hipokryzji? Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Powylewam trochę żółci 08.05.05, 07:26 O czym Ty przepraszam bardzo piszesz? Zgoda że sprawa jest paskudna, ale gdzie u mnie widzisz hipokryzję? Chętnie się dowiem i się z hipokryzji nawrócę. Postępowanie o. Zięby sugeruje że traktuje zarzuty bardzo poważnie, co więcej zakazując o. Hejmo kontaktów z mediami zamyka mu buzię niejako pozbawiając prawa do obrony w TV i gazetach. Taka decyzja ma ręce i nogi choćby dlatego że o. Hejmo zdążył już zmienić zeznania. Gdyby - nie daj Boże - chciał coś publicznie pościemniać to właśnie zostało mu to uniemożliwione. Najprawdopodobniej "kariera" o. Hejmy jest skończona i dopełni swych dni w jakimś względnie zaczisznym klasztorze, gdzie wskutek utraty dobrego imienia będzie rzadko się kontaktował ze światem zewnętrznym. Z drugiej strony uwagi Zięby dotyczące tego że "dlaczego mowa jest tylko o Hejmie" też są na miejscu. Nie wiadomo kto go zwerbował, w jaki sposób, kiedy, jakie informacje uzyskiwał, jak informacje były wynagradzane itp. Mimo że wierzę w to że o. Hejmo współpracował, uważam że IPN dał popis amatorszczyzny. Zamiast ujawnić całą prawdę, a przynajmniej jej większość, rzuca się tylko nazwiskami, faktami gospodarując raczej oszczędnie. Ile zajęłoby opracowanie tych 700 stron i wyciągnięcie kilkunastu wydarzeń tworzących logiczną całość i ewentualny niepodważalny dowód oraz analiza szkodliwości Hejmy? Miesiąc? Dwa? Stałoby się coś gdyby to poczekało? Co w tym było tak pilnego? Jakim prawem jeden pan z IPNu ogłasza że on tą teczkę "przejrzał" bo miał tylko godzinę na poznanie jej? I z takim podejściem facet chce robić doktorat o szpiegowaniu Wojtyły? Powodzenia. Lustracje urzędników państwowych, od których zależy ich polityczny byt ciągną się latami (vide Oleksy), nieraz w atmosferze skandalu i nikomu to nie przeszkadza. I w sumie słusznie, nie ma się co spieszyć z ferowaniem wyroków a nie są to sprawy łatwe. Ostanie spektakularne "lustracje" wywołują u mnie wrażenie że żyję w teczkolandii, gdzie panuje radosne "name-dropping" a nie państwie prawa. I bardzo chcę wierzyć że to jest "tylko" głupota (nie)odpowiedzialnych. Lista Wildsteina? Nazwisk jak w książce telefonicznej, ale skąd mam wiedzieć czy gdy czytam "Jan Kowalski" to jest to mój sąsiad, czy też chodzi o kogoś zupełnie innego? Czy rzeczony był agentem UB, czy był przez to UB prześladowany? Niezabitowska? Najpierw ogłoszoną ją agentką, potem dopiero ujawniono że tak w zasadzie to ją... zmuszono do współpracy i żadnej większej krzywdy "Solidarności" nie wyrządziła. Ks. Maliński? Ukradł czy jemu ukradli był w kradzież zamieszany. IPN ogłosił że "widnieje nazwisko księdza Malińskeigo". Przez dwa dni trwał medialny lincz, dopiero potem Kieres sobie "przypomniał" że jednak Maliński agentem nie był. Powiem coś jeszcze lepszego niż Kieres: w tych teczkach jest też zapewne nazwisko Wojtyły! Ocenę czy był agentem pozostawiam Wam. O. Hejmo? Wiadomo że to jednak on, ale żadne bliższe szczegóły jego działalności nie są znane, mimo że sprawę nagłośniono już jakiś czas temu. To jak? Podaje się że winny, zgoda, brzmi to niestety dość przekonywująco, ale nie podaje się na czym dokładnie jego wina polegała? Wiadomo że donosił, ale nie wiadomo komu i co. A zarazem nic nie wiadomo o pracownikach UB, którzy tak naprawdę ten koszmarny system tworzyli. Całość wygląda tak jakby po II wojnie sądzono za zbrodnie nie Keitla i Goringa, ale szeregowych żołnierzy Wehrmachtu. Zgoda, wśród tych ostatnich też się zdarzali zbrodniarze, ale byli sądzeni OPRÓCZ wierchuszki a nie ZAMIAST. Trochę się to kłóci z moim pojęciem sprawiedliwości. Rozumiem że w IPN nie panują sztywne procedury sądowe, natomiast nie rozumiem dlaczego brakuje tam elementarnego poczucia przyzwoitości. Za chwilę może się okaże się jeszcze, że UBecja składała się w połowie z księży, a w połowie z działaczy Solidarności, donoszących na siebie nawzajem? Moim zdaniem o. Zięba postępuje konstruktywnie i rozsądnie - co powinien zrobić Twoim zdaniem? Nie napisałeś. Na razie rzuciłeś jakieś dość efektowne ale niezbyt trafne porównanie. Miast rzeczowej dyskusji prowadzisz ekwilibrystykę słowną. Przekuć w sukces? Jaki sukces? Jak? Jedynym sukcesem będzie prawda. Ale nie będzie to niczyj sukces. Odpowiedz Link Zgłoś
cyryl.i.metody Re: Powylewam trochę żółci 09.05.05, 01:46 Przepraszam, zbyt pobieżnie prześlizgnałem się nad twoimi dwoma listami i zbyt pochopnie zakwalifikowałem Cię do tej samej koterii intelektualnej, do której należy wicek.wacek. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: Zgadzam sie calkowicie 08.05.05, 09:14 O. Zieba zawiesil Hejmo w czynnosciach. Powolal komisje do rozpatrzenia jego sprawy. Tak sie chyba normalnie postepuje, moj ty zalosny cyrylu.i.metody Glupota bywa gorsza od armat Odpowiedz Link Zgłoś
rob11111 Re: Chyba jednak tak 07.05.05, 16:06 do adas313: Nie pierwszy raz wicek.wacek reaguje nerwowo, nie rozumie aluzji. Nawet jezeli ktoś się z Nim zgadza, ale ton postu jest kpiący On zaraz rzuca się do szarży. "wicek.wacek" czytaj też między wierszami, nie obrażaj ludzi podzielających Twoje poglądy, to juz nie pierwszy raz tak robisz. Jeżeli innych nie masz zamiaru przepraszać, to uważam, że teraz powinieneś! Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Uwazasz, ze kudi byl obiektywny? 07.05.05, 16:13 i dlatego mam go przepraszac? Odpowiedz Link Zgłoś
cocolinko Re: Chyba jednak tak 07.05.05, 17:04 Zauważ że tam gdzie są naprawdę światli biskupi tam początki lustracji już dawno przeprowadzono to tylko ciemniaki z środowiska Radia Maryja zostały zaskoczone bo jak to mogło być możliwe by w ich gronie ktoś miał teczkę a już czego Boże broń zachowaj współpracował??! Światłych biskupów polskich niestety nie jest za wielu ale np. Życiński, Zimoń, Nossol i paru jeszcze innych którzy w swoich diecezjach zajęli się tymi sprawami dawno i tam już pewne osoby o wszystkim wiedzą! np. historyk Pan Andrzej Grajewski z Katowic w swojej diecezji przygotował już dawno sprawę lustracji! Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Zgadzam sie z Toba w zupelnosci 07.05.05, 17:09 Konieczne sa badania, obiektywne i nie pozostawiajace watpliwosci. Tak, by lustracja nie stala sie polowaniem na czarownice. A co do o. Hejmo - zwaz na ostroznosc wlasnie tych swiatlych polskich biskupow, od Pieronka zaczynajac. Odpowiedz Link Zgłoś
cyryl.i.metody Dulszczyzna w sutannach 08.05.05, 02:18 > Konieczne sa badania, obiektywne i nie pozostawiajace watpliwosci. Tak, by > lustracja nie stala sie polowaniem na czarownice. A co do o. Hejmo - zwaz na > ostroznosc wlasnie tych swiatlych polskich biskupow, od Pieronka zaczynajac. Oczywiście, chodzi tylko o to aby nie polować na czarownice w sutannach i habitach. Na takich różnych Oleksych i mu podobnych można sobie polować do woli. W tym przypadku "światli polscy biskupi", z Pieronkiem na czele, nie muszą bynajmniej być ostrożni ... Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Tu cie boli, komuchu.... 08.05.05, 09:17 cyryl.i.metody napisała: > Oczywiście, chodzi tylko o to aby nie polować na czarownice w sutannach i > habitach. Na takich różnych Oleksych i mu podobnych można sobie polować do > woli. W tym przypadku "światli polscy biskupi", z Pieronkiem na czele, nie > muszą bynajmniej być ostrożni ... Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: Tu cie boli, komuchu.... 08.05.05, 10:20 Oleksy ma juz druga sprawe sadowa. Hejmo nie moze miec zadnej. Wiec jakim sposobem Hejmo jest uprzywilejowany wobec Oleksego? Odpowiedz Link Zgłoś
cyryl.i.metody Re: Tu cie boli, komuchu.... 09.05.05, 01:55 Daruj sobie w.w. swoje wyrafinowane argumenty w rodzaju "ty komuchu" oraz błyskotliwe odkrycia z dziedziny liczebników porządkowych. Oleksy ma wciąż tę samą, JEDNĄ sprawę lustracyjną tylko w drugiej instancji. Hejmo ustawowo lustracji nie podlega, ale to ani jego wina ani zasługa. Odpowiedz Link Zgłoś
misterpee Re: LINCHOWANIE KSIEDZA HEJMO 09.05.05, 02:06 zadziwiajace jaka jest ilosc tych antyklerykalnych i antykatolickich postow, narod polski jest niezwykle wierny i wiarze i kosciolowi, wiec od kogo te poptwarze pochodza. Ci sami ludzie ktorzy bnyli tak glosni w czasie Jedwabengo naleza teraz do tego samego churu. Dyrygent jest z telawiwu wiec media podaja to na caly swiat. Ktozby interesoweal sie takimi sparwami w Nowym Jorku. Wiadomo ze jednym z motorow lat 80tych oballenia komunizmu byl JPII, wiec nawet gdyby zdarzyl sie jakis donosiciel w sytannie to znaczenia on nie mial, poniewaz komunizm zostal obalony. Celem tego wielkiego halasu nie jest przeszla polityka ale obecny nowy cel neokoseratystow czyli sionistow - obalenie Kosciola. Odpowiedz Link Zgłoś
kudi Re: To Ty jestes obludny! 07.05.05, 16:53 oczywiscie ze nie cierpie zaklamania i wynoszenia dobrego imienia ponad faktyczna prawde. bez wzgledu na to czy to kosciol czy osoba cywilna. kosciol uzurpuje sobie prawo do specjalnego traktowania. niby dlaczego? co sie stalo z poznanskim biskupem oskarzonym o molestowanie mlodych ksiezy? Sprawa dziwnie ucichla. Pewnie biskup tez zostal "zawieszony". Nie zawiesza sie kogos kto jest jedynie opluwany nieprawdziwymi pomowieniami. Zreszta Hejmo przynznal sie do kilku punktow zarzutow. Ponadto klamal nowiac ze nie bral za to pieniedzy. Pozniej zas kiedy padly takie zarzuty przyznal ze bral. Mam miec szacunek do ludzi ktorych usta w jednym momencie klamia a w drugim blogoslawia? To niezgodne z nauka apostolow. Prawy czlowiek nie musi sie wstydzic przeszlosci i jest w stanie rozliczyc sie z niej w kazdej chwili. I przestan sie rzucac na wszystkich ktorzy maja inne zdanie. Nie masz monopolu na prawde i chwala Bogu za to, bo ludzkosci wystarczy juz Stalinow i Hitlerow. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Nie wiedzialem, ze jestem az tak niebezpieczny??!! 07.05.05, 17:00 kudi napisał: > I przestan sie rzucac na wszystkich ktorzy maja inne zdanie. Nie masz monopolu > na prawde i chwala Bogu za to, bo ludzkosci wystarczy juz Stalinow i Hitlerow. Odpowiedz Link Zgłoś
cyryl.i.metody Re: Nie wiedzialem, ze jestem az tak niebezpieczn 08.05.05, 02:21 Jak powiedział pewien klasyk: "głupota jest o wiele groźniejsza niż armaty! Odpowiedz Link Zgłoś
winetou74 Re: To Ty jestes obludny! 07.05.05, 17:10 Kudi ty się puknij w główkę co ci kurzy murzdżek zaskoczy boś zażarty antyklerykał. Wcale nie bronie Petza ale to coś napisał jest jednym goownoprawdą! I widać że nie masz bladego pojęcia o procedurach postępowania w Kościele i prawie Kanonicznym! Odpowiedz Link Zgłoś
parle.parle Re: To Ty jestes obludny! 07.05.05, 18:39 wicek.wacek napisał: > Praktyka zawieszania czlowieka stojacego pod zarzutami, az do czasu > rozstrzygniecia sprawy, jest czyms zupelnie normalnym... Masz rację! To się nazywa S T R A P P A D O... images.google.pl/images?q=STRAPPADO&hl=pl&lr=lang_en%7Clang_pl&sa=N&tab=ii&oi=imagest Odpowiedz Link Zgłoś
konread Re: Ojciec Hejmo zwieszony w obowiązkach 07.05.05, 16:47 Chyba nie powinien fakt zawieszenia dziwić z jednego powodu: wysatarczy posłychać jak dziwnie i niespójnie w mediach odpowiada sam o.Hejmo, pomimo że znany jest podobno ze swej gadatliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: Ojciec Hejmo zwieszony w obowiązkach 07.05.05, 17:04 Tu niektorych dziwi, ze zostal zawieszony nie dlatego, ze jest winien. Uwazaja, ze zawiesic mozna tylko niewinnego. Winnego trzeba po prostu powiesic! Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Nikt nikogo nie chce wieszac ale jak 07.05.05, 18:45 Prymas tlumaczy o. Hejmo mowiac ze winni sa Ci co go sluchali i co mu placili, to szlak czlowieka trafia. Czy On ma nas za durniow ? Problem zreszta nie w sprawie o Hejmo. 26 lat byli pod parasolem JPII i nic nie zrobili z wlasnej incjatywy ! Czy powolanie komisji nie przypomina podobne tlumaczenia jak te wladz PRL w czasach komunistycznych? Za kogo sie maja ? Oni sa by pelnic SLUZBE kaplanska, a nie nas pouczac jak w mamy myslec o tych w ich szeregach, co donosza ! Im sie w glowach poprzewracalo ! Nic pokory, ktora wszedzie glosza tak jakby to bylo nie dla nich! Bo pewnie im sie zdaje ze to Oni sa Kosciolem, a sa tylko jego hierarchia, i ostatnion w Posce bardzo mierna, zadna wladzy, zaszcytow, komfortu i pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
cyryl.i.metody Re: Ojciec Hejmo zwieszony w obowiązkach 08.05.05, 02:26 > Tu niektorych dziwi, ze zostal zawieszony nie dlatego, ze jest winien. Uwazaja, > ze zawiesic mozna tylko niewinnego. Winnego trzeba po prostu powiesic! No, no, kombinujcie, chłopaki, dalej. Tu się coś podważy, tam złagodzi i może jakoś, z bidą, da się tego ojczulka - kapusia wyciągnąć za uszy z gó..na. Odpowiedz Link Zgłoś
ciekawymbardzo Re: Zawieszeni członkowie 07.05.05, 15:11 Dotychczas słyszałem o zawieszonych członkach SLD, i to w innym zgoła kontekście. Coś mi się zdaje, że ciąg dalszy zawieszeń nastąpi. Odpowiedz Link Zgłoś
cyryl.i.metody Re: Zawieszeni członkowie 08.05.05, 02:28 A o zawieszeniu warszawskich macherów z PO nie słyszałeś? To może pora pójść do laryngologa. Odpowiedz Link Zgłoś
taki.sobie.znikad Polacy nie chca UBeka-szefa domu polskiego 07.05.05, 15:26 Kieres mial racjhe, ze ujawnil te sprawe natychmiast po smierci JPII. Na co mial czekac ? Gdyby nie on ten dran bylby do smierci szefem domu pielgrzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Nie przepadam za o. Hejmo ani Radiem Maryja 07.05.05, 15:33 ale oglaszanie o winie czlowieka bez zachowania zasady domniemania niewinnosci jest zwyczajnym barbarzynstwem. taki.sobie.znikad napisał: > Kieres mial racjhe, ze ujawnil te sprawe natychmiast po smierci JPII. Na co > mial czekac ? Gdyby nie on ten dran bylby do smierci szefem domu pielgrzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
taki.sobie.znikad Re: Nie przepadam za o. Hejmo ani Radiem Maryja 07.05.05, 15:38 Jakie domniemanie ? Teczka Hejmy mowi o faktach.Poza tym tym ta teczka nie jest jedynym zrodlem dowodow. Hejmo widnieje w ksiazce Mitrochina od lat. Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: Widziales te teczke? 07.05.05, 15:49 nie widział czyli nie istnieje - ta teczka to wymysł wrogiej Polsce propagandy Urbana i niemieckich rewizjonistów, a także Żydów, masonów i Glempa - a wszystko po to, żeby uderzyć w dobre imię kościoła katolickiego i zakłócić żałobę po zmarłym św. Janie Pawle. He, he. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Glupio trywializujesz sprawe 07.05.05, 15:54 skun2 napisał: > nie widział czyli nie istnieje - ta teczka to wymysł wrogiej Polsce propagandy > Urbana i niemieckich rewizjonistów, a także Żydów, masonów i Glempa - a > wszystko po to, żeby uderzyć w dobre imię kościoła katolickiego i zakłócić > żałobę po zmarłym św. Janie Pawle. He, he. Tej teczki nie ogladali nawet czlonkowie Kolegium IPN. Zas tygodnik Newsweek Polska (w odroznieniu od szmatlawca WPROST tygodnik rzetelny i powazny) w oparciu o informacje kogos z IPN zauwazyl, ze nie ma wystarczajacych dowodow na swiadome dzialanie o. Hejmo. Poczekajmy wiec jeszcze ten tydzien, poltora, do czasu obiecanej publikacji i wydajmy dopiero wtedy sad. Odpowiedz Link Zgłoś
taki.sobie.znikad Re: Glupio trywializujesz sprawe 07.05.05, 15:59 Ta teczka to wymysl masonow, jak twierdzi kolega wyzej.Pieniadze,do ktorych brania przyznal sie Hejnal Republice to tez tylko urojenia. Hejnal jest niewinny jak dziecie. Powinienn nawet kandydowac na papieza.Rydzyk bylby zadowolony. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: Glupio trywializujesz sprawe 07.05.05, 16:07 taki.sobie.znikad napisał: > Ta teczka to wymysl masonow, jak twierdzi kolega wyzej.Pieniadze,do ktorych > brania przyznal sie Hejnal Republice to tez tylko urojenia. Hejnal jest > niewinny jak dziecie. Powinienn nawet kandydowac na papieza.Rydzyk bylby > zadowolony. Ciagle bazujesz tylko na domyslach i oderwanych wypowiedziach. Poczekajmy na publikacje. Co Ci tak pilno, zeby innych opluc? Odpowiedz Link Zgłoś
cyryl.i.metody Re: Glupio trywializujesz sprawe 08.05.05, 02:33 Te, prawnik z bożej łaski! To według ciebie publikacje rozstrzygają o winie? A ja myślałem naiwnie, że kontradyktoryjne postępowanie procesowe. Ale pewnie za słabym jurysta. Odpowiedz Link Zgłoś
ciekawymbardzo Re: Nie przepadam za o. Hejmo ani Radiem Maryja 07.05.05, 15:45 wicek.wacek napisał: > ale oglaszanie o winie czlowieka bez zachowania zasady domniemania niewinnosci > jest zwyczajnym barbarzynstwem. > > taki.sobie.znikad napisał: > > > Kieres mial racjhe, ze ujawnil te sprawe natychmiast po smierci JPII. Na > co > > mial czekac ? Gdyby nie on ten dran bylby do smierci szefem domu pielgrzy > ma. Miałbyś rację gdyby chodziło o sprawę przed sądem. W przypadku lustracji powinna obowiązywać zasad domniemania winy. Masz teczkę z obciążającymi dokumentami, jest tak jak w dokumentach. Wszędzie lustracja przeprowadzana była (jest) na drodze administracyjnej, a nie sądowej. Lustracja nie może kończyć się wyrokiem przed sądem. Nie powinno tu być oskarżonych i nie ma żadnych kar (wyjątek dla kłamców lustracyjnych i zakaz pełnienia niektórych stanowisk państwowych czy obejmowania funkcji). Dla kapusiów, donosicieli pozostaje tylko infamia. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Jesli tak, to dlaczego tylko Hejmo? 07.05.05, 15:48 Poza tym szereg prawnikow ma watpliwosci, czy Kieres mial prawo oglaszac te sprawe w swietle reflektorow. Co innego historyk lub dziennikarz piszacy o domniemanej winie O. Hejmo. Takiego o. Hejmo moze skarzyc do sadu o naruszenie dobr osobistych. Kieresa nie moze. Odpowiedz Link Zgłoś
taki.sobie.znikad Czepiac sie Kieresa,nie Ubeka= lajdactwo oszolomow 07.05.05, 16:01 Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Kieresa mialem zawsze w powazaniu 07.05.05, 16:11 uwazalem go za czlowieka umiarkowanego i powaznego. Ale sposob, w jaki oglosil informacje o o. Hejmo, zaklocil to mniemanie. Wiec daruj sobie to przypisywanie mi oszolomstwa. Nie jestem zwolennikiem spiskowych teorii, nie cierpie Radia Maryja, Hejmo jako korespondent tego radia bardzo mnie denerwowal, wcale nie twierdze, ze jest niewinny, ale poczekajmy do publikacji zrodel. Wtedy bedziemy mogli rzecz ocenic sine ira et studio. Zle rozumuje? Odpowiedz Link Zgłoś
cyryl.i.metody Re: Nie przepadam za o. Hejmo ani Radiem Maryja 08.05.05, 02:40 > Miałbyś rację gdyby chodziło o sprawę przed sądem. W przypadku lustracji > powinna obowiązywać zasad domniemania winy. To bardzo nowatorskie podejście i zgoła rewolucyjna koncepcja jurystyczna. No, no, szkoda, że prawnikom nie przyznają nagrody Nobla ... Odpowiedz Link Zgłoś
ixion4 Lesław Maleszka "Ketman" nadal pracuje w GW 07.05.05, 15:44 Symbol zdrady i donosicielstwa ma ciepłą posadkę i pisze teksty pod pseudonimem. Zresztą to nie jedyny kapuś którego zatrudniają. Dlatego tak nie lubią lustracji. Ale za to bardzo chętnie wyciagają różne rzeczy z przeszłości przeciwników politycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk "Agora" jest firma calkowicie prywatna. 07.05.05, 17:26 I jesli tylko jej udzialowcy, zarzad i kierownictwo bedzie mialo taka fantazje, to moze zatrudnic nawet i samych ubekow. A ty? Ty mozesz, co najwyzej, GW nie kupowac i nie wchodzic na jej forum internetowe, by jej klientow na reklamy nie napedzac. Odpowiedz Link Zgłoś
jotembi Re: Ojciec Hejmo zwieszony w obowiązkach 07.05.05, 16:05 tak to jest jak się młodzież bierze za wpisywanie newsów na stronce moje dziecko też mówi że się systemi zwiesił zamiast zawiesił... ;) gazeto, popraw to bo nie mam czasu żeby się śmiać, pracuję... Odpowiedz Link Zgłoś
emarco25 A kiedy czas na OLEKSEGO ?? 07.05.05, 16:08 No wlasnie podczs gdy robiony jest wielki najazd na o. Hejmo, dlaczego Oleksy jeszcze sie trzyma u stolka i to jako przewodniczacy SLD. Dlaczego tak jest, ze ten ktory zostal uznany za KLAMCE, jest na tak wysokim stolku, i ma mozliwosc klamac i szkodzic dalej?? Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszek2005 Re: A kiedy czas na OLEKSEGO ?? 07.05.05, 16:35 Ziutek powiedział, że nie ma potrzeby aby przyspieszać jego termin odejścia w infamię (hańbę). Ma tymczasem jeszcze duuuuuuużo do spełnienia i nie znajduje powodu do szybkiego zawieszania swojej misji. Jak przyjdzie czas, jego "biesiadnicy" zadbają o to aby zorganizować mu miękkie lądowanie. Coś na wzór Kim'a Philbiego (tous proportions gardez). Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Miekkie ladowanie Philbiego w ZSRR.... 07.05.05, 17:31 Chcialbys byc na jego miejscu? Wiesz jak skonczyl? Nb. wywiozl materialy nt. smierci Sikorskiego - nie w Londynie najsmakowitszych "kawalkow" teraz szukac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk A W AMERYCE MURZYNOW BIJA... 07.05.05, 17:29 Ze zacytuje pana internaute wicka.wacka. Przeciez mowa tu o o. Hejmo, nie zas o Oleksym ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Tylko wspólne komisje IPN+*****gwarantem prawdy!!! 07.05.05, 16:18 "Ojciec Maciej Zięba opowiedział się za kompleksowym - jak to ujął - a nie incydentalnym badaniem sprawy. Jestem zmartwiony wyciąganiem poszczególnych prywatnych teczek, kiedy mówimy o sprawie ogólnej i ważnej dla Kościoła. Jestem po stronie jasności i pełnego wyjaśnienia okoliczności - oświadczył, dodając: dla nas każda forma paktu z diabłem jest nie do przyjęcia ." Pan (tu nazwisko i funkcja) opowiedział się za kompleksowym - jak to ujął - a nie incydentalnym badaniem sprawy. Jestem zmartwiony wyciąganiem poszczególnych prywatnych teczek, kiedy mówimy o sprawie ogólnej i ważnej dla (tutaj nazwa instytucji, stowarzyszenia, jakiegoś związku, itd.). Jestem po stronie jasności i pełnego wyjaśnienia okoliczności - oświadczył, dodając: dla nas każda forma paktu z ( tutaj jakaś dowcipna myśl )jest nie do przyjęcia. W związku z tym proponuję różne komisje mieszane IPN-u z np: cyklistami, piekarzami, rzeźnikami, babciami klozetowymi, solidarnością, związkami zawodowymi i idiotami. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh Jedynie SĄD może w tej sprawie powiedzieć 07.05.05, 16:55 ostatnie słowo ! I tam a nie w "komisjach" należy szukac prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Madry post dla wszystkich o goracych glowach 07.05.05, 17:24 Re: Wywiad z ojcem Konradem Hejmo, dominikaninem Autor: Gość: kardasiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl Data: 27.04.2005 18:06 Czy to katolicka postawa "Nie przebaczyć!!! Bez przebaczenia!!!" Waż słowa człowiecze - pomyśl co powiedziałby Wojtyła na taki ton wypowiedzi. Ojciec Święty przewraca się w krypcie słysząc Twoje nienawistne słowa. Ledwie kilkanaście dni jak zamknął oczy a tu bagno rozpętali... malutcy ci polscy katolicy i wiary u nich tyle co brudu za paznokciami. A może tak uderzyć się we własną pierś, może warto przypomnieć sobie słowa Jezusa: "kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci kamień". Żal, żal patrzeć, słuchać, prymityw, tania sensacja, żadnych głębszych odczuć, refleksji - tylko paciory klepać bezmyślnie, o. Rydzyka zbrojnie wspierać, radykalizm, średniowiecze, ciemnota, upadek człowieczeństwa, zero humanitaryzmu, itp. to religijny faszyzm; oto obraz polskiego katolika. Zanim napiszesz cokolwiek pomyśl człowiecze! Pozdrowienia! Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Istotnie, madry... 07.05.05, 17:37 Ale miernoty swych kompleksow nie wylecza, jesli komus nie dokopia: jesli nie o.Hejmo, to przynajmniej Niezabitowskiej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wojten Będą zamiatać pod dywan? Selektywnie? Inni też są 07.05.05, 17:28 agentami, więc dlaczego nasz. Hipokryzja stara jak KK. Odpowiedz Link Zgłoś
me-e TAK WYGLADALY ZAPEWNE...IGRZYSKA 07.05.05, 17:31 ...lud posowiecki w polsce potrzebuj zaspokoic swe oszczercze zadze...z tym prosze zwrocic uwage...daja wam igrzyska...ale nie daja chleba ))) Odpowiedz Link Zgłoś
2560a Re: kawe na lawe. 07.05.05, 17:35 Poprosze kawe na lawe.Poprosze o publiczne otwarcie teczek K.Wojtyly /JP2 z donosami o.Hejmo. Ja teraz chce wiedziec co takiego waznego donosil ojcie H., ze musialo to byc ujawnione w trybie nadzwyczajnym i pilnym ...choc materialy znane byly 4 lata!!!Ja chce to wiedzie z dwoch powodow: 1.Czy istotnie o. Hejmo byl obrzydliwym agentem,,ktorego donosy zaszkodzily K.Wojtyle/JP2 i w czym /sam tego wole nie kombinowac, bo od tego glowa boli/. 2.Jezleli wokol K.Wojtyly/JP2 dzialy sie TAAAAKIE rzeczy, ze sluzby bezpieczenstwa placily za informacje,to ja tez chce wiedziec czy mam dalej mowic Ojciec Swiety JP2 czy bardziej swiecko i dosadnie. ------------ Dziwi mnie , ze dotychczas nie znaleziono teczek Kuronia, Michnika, Walesa,Wachowskiego, Moczulskiego,...., i oczywiscie samego Kieresa. Mozna by zajrzec i zobaczyc kto na nich donosil, bo przeciez napewno byli w sferze zainteresowania sluzb. Chyba , ze ...na nich nie donoszono, bo donoszeniem na lojalnosc agentow zajmuja sie inne,bardziej tajne sluzby.Mam nadzieje , ze ktos to kiedys wyjasni. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek On ukradl, czy jemu ukradli... 07.05.05, 18:02 2560a napisał: > Jezleli wokol K.Wojtyly/JP2 dzialy sie TAAAAKIE rzeczy, ze sluzby > bezpieczenstwa placily za informacje,to ja tez chce wiedziec czy mam dalej > mowic Ojciec Swiety JP2 czy bardziej swiecko i dosadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ja.ja222 Re: Ojciec Hejmo zwieszony w obowiązkach 07.05.05, 17:42 A dlaczego Zięba wcześniej nie wypowiadał się w ten sposób o teczkach innych osób, które to teczki równiez dziwnym sposobem nagle się pojawiały w momentach komus potrzebnych? Juz kiedyś pisałem, że każdy kij ma dwa końce. Odpowiedz Link Zgłoś
clk Re: Ojciec Hejmo zwieszony w obowiązkach 07.05.05, 17:53 ciekawie bedzie, jak sie okaze, ze jest niewinny. ze kieres cos przekrecil. Nikt nie bedzie pamietal, ze jest niewinny, tylko donosił na Papieza. A ktokolwiek na niego donosil, jest u nas w kraju spalony. Ja poczekam z osadami do czasu, kiedy dowiem sie, czy 100% donosil. Ale czy dowiemy sie tego...? Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek W polskim piekle nie trzeba diablow 07.05.05, 18:04 Polacy sami sie wzajemnie podsmazaja Odpowiedz Link Zgłoś
meritum3 Re: Ojciec Hejmo zwieszony w obowiązkach 07.05.05, 18:20 Czas najwyższy ujawnić kolaborantów w sutannach. A była ich ilość znacząca. W takiej diecezji koszalinko -kołobrzeskiej np ( poczekalmy jescze trochę może kler sam rozpocznie weryfikacje) było ich kilkudziesięciu, nazwiska znamy, pomożemy przypomnieć ich naszym hierarchom - upublicznimy dane. Może jedak zechcą sami uporać się z tym g.... zanim ich wyręczymy ? Odpowiedz Link Zgłoś
2560a Re: I ty jestes kolaborantem albo jego potomkiem 07.05.05, 18:41 meritum3 napisał: > Czas najwyższy ujawnić kolaborantów w sutannach. A była ich ilość znacząca. W > takiej diecezji koszalinko -kołobrzeskiej np .... Ja proponuje,co bedzie absolutnie sprawiedliwe ,ujawnic WSZYSTKICH kolaborantow poprzedniego rezimu, a wiec:wszystkich agentow,pracownikow SB i podobnych sluzb,tych co sluzyli w komunistycznym wojsku polskim /mala litera bo to obrzydlistwo/,milicji, ZOMO, byli czlonkami PZPR i stronnictw,pracowali dla systemu w szkolach, w zlobkach i przedszkolach,wiezieniach,fabrykach, kopalniach, w rolnictwie,itd.Dolozyc do tego partnerow tychze, bo dawanie dupy kolaborantowi tez jest obrzydliwe. Dolozyc do tego i dzieci i na wszelki wypadek wnuki, bo licho wie co moga odziedziczyc. Wszystko to talatjstwo zbiorowa osadzic, pozbawic wszystkich mozliwych praw i dobr /maja korzenie w poprzedniej polsce/ albo najlepiej pod sciane i raz na jutro bedziemy mieli spokoj w Rzeczpospolitej.Znaczy w bylej Rzeczpospolitej bo nikt przy zyciu nie zostanie.Ci ostatni beda musieli sami sie dobic. Na tak oczyszczonych zagonach Europy przyroda sama zagospodaruje przestrzen a UE nazwie to Najwiekszym Parkiem Przyrodniczym Europy, wpisze w rejestr obiektow chronionych, itd. ------------- P.S. 1.Sadzac z zasobow IPN wystarczy tam tego gowna ,do grzebania sie w nim, na wieki wiekow. 2.Podobno jestesmy narodem, nie krajem, ale wlasnie narodem KATOLICKIM, a ta religia wierzy w poprawe czlowieka i darowanie winy. Akta IPN-u przerobic na papier toaletowy i zaczac zycie od nowa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zulus3 Re: I ty jestes kolaborantem albo jego potomkiem 07.05.05, 20:23 2560a napisał: > meritum3 napisał: > > > Czas najwyższy ujawnić kolaborantów w sutannach. A była ich ilość znacząc > a. W > > takiej diecezji koszalinko -kołobrzeskiej np .... > > Ja proponuje,co bedzie absolutnie sprawiedliwe ,ujawnic WSZYSTKICH kolaborantow > > poprzedniego rezimu, a wiec:wszystkich agentow,pracownikow SB i podobnych > sluzb,tych co sluzyli w komunistycznym wojsku polskim /mala litera bo to > obrzydlistwo/,milicji, ZOMO, byli czlonkami PZPR i stronnictw,pracowali dla > systemu w szkolach, w zlobkach i przedszkolach,wiezieniach,fabrykach, > kopalniach, w rolnictwie,itd.Dolozyc do tego partnerow tychze, bo dawanie dupy > kolaborantowi tez jest obrzydliwe. Dolozyc do tego i dzieci i na wszelki > wypadek wnuki, bo licho wie co moga odziedziczyc. Wszystko to talatjstwo > zbiorowa osadzic, pozbawic wszystkich mozliwych praw i dobr /maja korzenie w > poprzedniej polsce/ albo najlepiej pod sciane i raz na jutro bedziemy mieli > spokoj w Rzeczpospolitej.Znaczy w bylej Rzeczpospolitej bo nikt przy zyciu nie > zostanie.Ci ostatni beda musieli sami sie dobic. Na tak oczyszczonych zagonach > Europy przyroda sama zagospodaruje przestrzen a UE nazwie to Najwiekszym > Parkiem Przyrodniczym Europy, wpisze w rejestr obiektow chronionych, itd. > ------------- > P.S. > 1.Sadzac z zasobow IPN wystarczy tam tego gowna ,do grzebania sie w nim, na > wieki wiekow. > 2.Podobno jestesmy narodem, nie krajem, ale wlasnie narodem KATOLICKIM, a ta > religia wierzy w poprawe czlowieka i darowanie winy. > Akta IPN-u przerobic na papier toaletowy i zaczac zycie od nowa!!! I tu sie zgadzam z toba,juz pare miesiecy temu pisalem ze jezeli szukamy kolaborantow to winny jest caly narod,wszak to ci co dzisiaj oskarzaja jeszcze nie tak dawno krzyczeli POMOZEMY !!! A pogniwali sie na swoich wybrancow o cene KOTLETU w stolowce.No i powstala OPOZYCJA Odpowiedz Link Zgłoś
zulus3 Re: Ojciec Hejmo zawieszony w obowiązkach 07.05.05, 20:06 To raczej tego smiecia,profesorka z IPN powinno sie zawiesic lub po. Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh A jakie było stanowisko JP II ? 07.05.05, 20:44 Pozwole sobie je przytoczyc (orędzie Papieza na Swiatowy Dzień Pokoju w 1997 roku) "Przebaczenie w swojej najprawdziwszej i najwznioślejszej postaci jest aktem bezinteresownej miłości.Ale właśnie jako akt miłości ma także swoje wewnetrzne wymogi:pierwszym z nich jest POSZANOWANIE PRAWDY...... DOKONANE ZŁO MUSI ZOSTAĆ ROZPOZNANE i w miarę możliwości naprawione" Dedykuje ten tekst tym którzy sprawę "teczek TW" proponuja :zapomnieć,spalić,to przeszłość itd itp i czesto powołuja sie na autorytet JP II. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Przekazywał SB prawdę objawioną i kredo wiary!!!! 07.05.05, 23:01 Oni to czytali, szczeny im opadały, uszy więdły, języki sztywniały. Finałem tego był upadek komuny. Należy się o Hejmo conajmniej beatyfikacja. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
franki5 Czekamy na prawde 07.05.05, 23:33 Trzeba jak najszybciej ujawnic pelna liste agentow ubekow i dac sobie spokoj z przeszloscia a dzialalnosc IPN ograniczyc do minimum.Stu prokuratorow z IPN przeniesc do zwyklych pospolitych przestepstw ,ktorych niestety nie brakuje.Oczywiscie kosciol nie powinien uciekac od odpowiedzialnosci, bo na razie robi z siebie tylko ofiare ,a w swoich szeregach ma okolo 10% agentow Sb. Odnosze wrazenie ,ze kosciol zawsze gdy bije sie w piers nie robi tego szczerze.Tak bylo gdy pszepraszal za pedofilie,Inkwizycje. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Do wicka-wacka,podaj bp i abp,co polegli za Polskę 08.05.05, 00:09 Mówiłeś przyrzekałeś że podasz dziesięć razy więcej przykładów na to że biskupi polegli za wolność Polski. Proszę podać chociaż trzech. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
franki5 Re: Do wicka-wacka,podaj bp i abp,co polegli za P 08.05.05, 00:45 Podam jednego,biskup Stanislaw patron Polski.Przez kosciol uznany za swietego przez wiekszosc historykow uznany za zdrajce. Odpowiedz Link Zgłoś
rolotomasi Re:3x Z : zawieszony >> zgładzony >>zapomniany 08.05.05, 02:01 'przez większość historyków uznany za zdrajcę ' dobre sobie ! 'przez większość' na prawdę niezłe, a nawet>>Takie sobie :( Reprezentant cudzej (Vatykańskiej) racji stanu rozwalony za zdradę stanu własnej Ojczyzny nazywany tutaj Patronem Polski ?? jestem Polakiem i NIE ŻYCZĘ sobie nawet dyskusji o tym sprzedawczyku sprzed wieków, a cóż dopiero obwoływaniem go patronem mojego Kraju. KrajowyWajchowyForumowy Czas na reklamę>> ! Głosuj na Zbigniewa ! Odpowiedz Link Zgłoś
cyryl.i.metody Re:3x Z : zawieszony >> zgładzony > 08.05.05, 02:53 Niestety, to "największy Polak w dziejach" reanimował przygasły już dość dawno kult Stanisława Szczepanowskiego i "ufundował" polskiej klienteli kk tego patrona. Odpowiedz Link Zgłoś
rolotomasi Re:3x Z : zawieszony >> zgładzony >>zapomniany 08.05.05, 02:57 cyt>> ' niestety ' koniec cytatu Dlatego wprost i otwarcie zwalczam tak JP2, jak i jego kośćKatoli patrona Ch.a wraz z resztą sukienkowego fraucymeru. KrajowyWajchowyForumowy Czas na reklamę>> ! Głosuj na Zbigniewa ! Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Nic nie reanimowal 08.05.05, 09:43 masz zupelnie blade pojecie o historii Polski. Kult biskupa Stanislawa byl zywy od wiekow. Jako Krakowianin i historyk wiem o tym najlepiej. Podtrzymywali ten kult krolowie polscy i Kosciol. W czasie rozbiorow procesja sw. Stanislawa (wlasnie dzisiaj sie odbywa) podnosila ducha narodowego i zwsze byla tlumna. Co do biskupa - zdrajcy. To jest teza postawiona przez Wojciechowskiego nw poczatku XX wieku. Bardzo wielu historykow podwaza jej wartosc i ze wzgledu na niejednoznacznosc slowa lacinskiego "traditor" i ze wzgledu na pojecie zdrady w Sredniowieczu, wreszcie z uwagi na autora relacji - Anonima zwanego Gallem, ktory byl nadwornym kronikarzem Krzywoustego. A Krzywousty, w opozycji do wlasnego ojca, czcil pamiec stryja Boleslawa Smialego, zabojcy biskupa. Trudno oczekiwac, zeby dworak - kronikarz krytykowal idola swego wladcy. Jeden z najwybitniejszych dzis znawcow Sredniowiecz w Polsce, prof. Gerard Labuda, przez szereg lat uznajacy teorie Wojciechowskiego, po dlugich badaniach zmienil zdanie i dzis uwaza, ze biskup zdrajca nie byl. Tak wiec ostroznie z wnioskami Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: Nic nie reanimowal 08.05.05, 09:53 Jestem juz czlowiekiem w podeszlym wieku, ale jako chlopiec pamietam ogromna procesje w 1952 r., w 700 lecie kanonizacji sw. Satnislawa, w ktorej uczestniczyli wszyscy polscy biskupi, z prymasem Wyszynskim na czele. Pamietam, jak sie wtedy dziwilem, ze prymas jest taki mlody (mial 52 lata). Wojtyla wowczas mial 32 lata i nie snilo sie nikomu, ze zostanie biskupem. Prymas niedlugo potem zostal bez sadu uwieziony przez komuchow i trzymany do 1956 r. Moi szanowni przedmowcy powiedza pewnie, ze za zdrade. No pewnie, zdradzil wielkiego Stalina! Odpowiedz Link Zgłoś
parle.parle Re: Nic nie reanimowal 08.05.05, 12:49 wicek.wacek napisał: (przypomniawszy uwięzienie ks. prymasa Wyszyńskiego) >... Moi szanowni przedmowcy powiedza pewnie, ze za zdrade. No pewnie, > zdradzil wielkiego Stalina! Wicek.wacek podaje się za profesjonalnego historyka, ale idzie na łatwiznę. Z braku dowodów rzeczowych na poparcie swych tez (lub z powodu nieumiejętności posłużenia się nimi) buduje słabą argumentację opartą na "dowodach z autorytetów" (w tym jednego, który zmienił zdanie) i "dowodach z powszechności mniemania" (oraz niegdysiejszej, politycznej w swej istocie manifestacji "ku czci"), i wieszczy jak wróżka-amatorka lub inny propagandysta-insynuator. Wedle erystycznej reguły: wymyśl absurd - możliwie najgłupszy i najpodlejszy jaki potrafisz, przypisz jego hipotetyczne autorstwo swym adwersarzom, i tym sposobem ich zdyskredytuj jako "osoby niewarte merytorycznej polemiki". OK! Oni maja rację, ale ty ich przegadałeś! Tylko po co? Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Jestes pewnym siebie arogantem 08.05.05, 15:29 W badaniach sredniowiecza historyk dziala jak detektyw: czesto musi sie opierac na jednym szczatkowym zrodle, na jednym zdaniu. Tak jest w przypadku biskupa Stanislawa. Gall Anonim okresla go slowem "traditor", ktore ma kilka znaczen: jednym z nich jest "zdrajca". W sredniwieczu slowem "traditor" okreslano np. wasala, ktory sprzeciwil sie woli suzerena. W warunkach feudalnych taki sprzeciw, nawet w slusznej sprawie, uwazany byl za zdrade. Dlatego nie musi byc zadnej sprzecznosci miedzy kronika Galla, a kronika Kadlubka, ktory sprzeciw biskupa wobec krola i klatwe rzucona na niego tlumaczy okrutnymi karami ze strony krola Boleslawa wobec niewiernych zon swych wojow. Jak powiadam: wszystko to opiera sie na szczatkowych przekazach, z ktorych mozna wysnuc odmirnne zupelnie wnioski. Tak jest np. ze zrodlem watykanskim z X wieku "Dagome iudex", zwiazanym z poczatkami Panstwa Polskiego. Ilez ksiazek i artykulow wydano na ten temat, a kazde mowi co innego. Na autorytety sie powoluje, bo nie jestem mediewista lecz historykiem XX wieku. A wtedy, gdy wnioski ze zrodla historycznego nie sa jednoznaczne, trzeba sie oprzec na jakims autorytecie. A Twoj zarzut, ze wyciagam dowody "z powszechnosci mniemania" jest nieuzasadniony, ze nie powiem - klamliwy i tendencyjny. Moje wspomnienie sprzed 53 lat nie ma nic wspolnego zpropaganda, insynuacja itp. (insynuacje widze, ale u Ciebie: ustawiasz mnie sobie jako "chlopca do bicia"). Bylo to troche nostalgiczne wspomnienie z lat dziecinstwa, a zarazem polemika z internauta cyryl.i.metody, ktory sugerowal, ze to dopiero Wojtyla zaczal urzadzac masowe procesje na Skalke. Gdybys uwaznie przeczytal tytul mojego postu "Nic nie reanimowal" (tzn. Wojtyla), odgadlbys, ze chodzi wlasnie o to, ze to nie Wojtyla dopiero zaczal urzadzac wielkie procesje w Krakowie. A paradoksalnego zarzutu, ze internauci wypowiadajacy siie przede mna: kozaczek3, cyryl.i.metody, rolotomasi mogliby uznac Wyszynskiego za adrajce, wcale nie cofam. Ze ty tak nie uwazasz, widze, ale z Toba akurat nie polemizowalem. Natomiast ci moi poprzednicy z uporem godnym lepszej sprawy staraja sie zaprzeczyc, wbrew faktom, by jakikolwiek polski biskup byl patriota. Wiec dlaczego mieliby za takiego uwazac prymasa Wyszynskiego. Wypowiedzi tych panow pelne sa niecheci, a nawet nienawisci do Kosciola i zmarlego Papieza. Nie chcce byc goloslowny, wiec cytuje: rolotomasi: Dlatego wprost i otwarcie zwalczam tak JP2, jak i jego kość Katoli patrona Ch.a wraz z resztą sukienkowego fraucymeru. Cyryl.i.metody:Niestety, to "największy Polak w dziejach" reanimował przygasły już dość dawno kult Stanisława Szczepanowskiego i "ufundował" polskiej klienteli kk tego patrona. Czy ludziom tak myslacym "lezy" fakt, ze prymas Wyszynski byl nieslusznie uwieziony? Watpie! Odpowiedz Link Zgłoś
parle.parle Lubisz szafować etykietkami ? 08.05.05, 21:45 OK. Ale tę rzekomą kolaborację Wyszyńskiego ze Stalinem to wymyśliłeś sam, we własnej głowie, więc nie gdybaj co by było, gdyby Ci taki idiotyzm zarzucili polemiści! A gdy Ci na tę polemiczną nieuczciwość zwróciłem uwagę, piszesz: > insynuacje widze, ale u Ciebie: ustawiasz mnie sobie jako "chlopca do bicia". Sam się tak ustawiłeś. Niepotrzebnie, bo sporu o racje króla Bolesława i biskupa Stanisława już od dawna nikt nie wzbogacił o nowe fakty żródłowe, a dodawanie piany ideolo też niczego nie wnosi. Jest wiele takich "markerów" w naszej historii, które służą jedynie nam współczesnym do politycznego samookreślania się. Rozumiem, że należysz do stronnictwa, które umiejscawia rzymskokatolicki krzyż nad polską koroną. I gdyby co - to w owych stanąłbyś po stronie biskupa (i stojacej za nim cesarskiej koterii), a nie po stronie polskiego króla i racji stanu królestwa... Odpowiedz Link Zgłoś
cyryl.i.metody Re: Jestes pewnym siebie arogantem 09.05.05, 23:50 Co prawda w swojej wypowiedzi nie epitetowałem biskupa Szczepanowskiego, niemniej trafnie wyczuwasz, iż należę do tych, którzy uważają go za zdrajcę. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że misją niektórych ludzi jest wywodzenie poglądu przeciwnego i wykazuję dla tej organicznej potrzeby daleko idące zrozumienie. Dlatego nie podejmuję polemiki, także z powodu skutecznego w tej mierze wystąpienia parle.parle Nie mogę jednak zgodzić się z twoim zarzutem jakobym twierdził, iż kult Stanisława Szczepanowskiego wzniecił w Polsce Karol Wojtyła. Nie jestem, co prawda, językoznawcą, niemniej wydaje mi się, że słowo: reanimował, znaczy tyle, co: przywrócił do życia, ożywił ponownie, odnowił, wznowił itp. Tak więc cała twoja tyrada (z poprzedniej wypowiedzi) i obszerne dowodzenie istnienia tego kultu już przed wielu laty, jest w istocie tzw. parą w gwizdek. Zwłaszcza, że nie chodziło mi bynajmniej o żadne lokalne przejawy kultu, jak procesje na Skałce, ale o nadanie kontrowersyjnej (co najmniej) postaci Szczepanowskiego wymiaru politycznego jako "patrona Polski". Natomiast powmówieniem zgoła jest przypidsywanie mi poglądu jakoby zdrajcą był również kardynał Wyszyński. Jeśli nawet uznać, że twoja wypowiedź miała formę hipotezy, to jest ona także niedopuszczalna, bo pozbawiona jakichkolwiek podstaw. W istocie bowiem, pomimo drastycznej różnicy światopoglądowej oraz różnicy poglądów politycznych, uważam Stefana Wyszyńskiego za patriotę i nie znam faktów z jego życia, które mogłyby tę opinię podważyć. Chciałbym w tym miejscu zwrócić uwagę na twój szczególny sposób dowodzenia swoich twierdzeń, który określiłbym jako "ekstrapolację nielinearną". Jej istotę najlepiej ilustrują fragmenty twojej własnej wypowiedzi: "... zarzutu, ze internauci wypowiadajacy siie przede mna: kozaczek3, cyryl.i.metody, rolotomasi mogliby uznac Wyszynskiego za adrajce, wcale nie cofam (...) ci moi poprzednicy z uporem godnym lepszej sprawy staraja sie zaprzeczyc, wbrew faktom, by jakikolwiek polski biskup byl patriota. Wiec dlaczego mieliby za takiego uwazac prymasa Wyszynskiego. Wypowiedzi tych panow pelne sa niecheci, a nawet nienawisci do Kosciola i zmarlego Papieza." Ergo: Wyszyński to zdrajaca! Zaiste, porażająca, żalazna logika oraz bezpretensjonalność i wdzięk naukowy. Zabrakło tylko sakramentalnego: CBDO No i może takiego drobiazgu jak moje wypowiedzi na temat braku patriotyzmu polskich biskupów "in corpore"... Bez najmniejszego natomiast zażenowania powtórzę jeszcze raz, cytowaną przez Ciebie, moją wypowiedź, iż "to <<największy Polak w dziejach>> reanimował przygasły już dość dawno kult Stanisława Szczepanowskiego i <<ufundował>> polskiej klienteli kk tego patrona." I twoje pytanie w charakterze komentarza: "Czy ludziom tak myslacym "lezy" fakt, ze prymas Wyszynski byl nieslusznie uwieziony?" Pozwól więc, że i ja zapytam: czy ludziom rozumującym tak jak Ty "leży" fakt, że Ziemia obiega Słońce, a nie na odwrót? Cyryl.i.Metody P.S. Na zarzut "niechęci, a nawet nienawiści do Kościoła i zmarłego Papieża" odpowiadam: Czy moja niechęć wzmacnia siłę twoich argumentów rzeczowych? Czy masz jakiś instrument do pomiaru uczuć, w tym nienawiści? Mnie to uczucie jest obce. Nawet w stosunku do wrogów, których zwalczam, ale nie dążę do zadawania im cierpień, pozbawiania ich godności oraz unicestwienia, jak robił to przez długie wieki kościół katolicki w stosunku do swoich przeciników - faktycznych i domniemanych. CiM Odpowiedz Link Zgłoś
misterpee Re: INKWIZYCJA IPN'u 08.05.05, 16:05 TO NIE KOSCIOL JEST CENZOREM SWIATA! To nie kosciol fabrykuje dowody na posiadanie broni masowej destrukcji, to nie kosciol sprzedaje bron do wielu krajow na wszystkich kontynentach, to nie koscilo ustala kto jest politycznie korekt. Wszyscy krytycy koscila wywodza sie kregow tych ktorzy sa gotowi kazdego kto krytykuje Izrael, kto pisze o swiatowej finansierze, kto pisze o sjoniscie, o liberalach. Teraz ludzie ci chca wyciagnac kosciol katolicki na lawe swiadkow i oskarzonych w procesie pokazowym ksiedza Hejmo. Swinstwo nie ma granic Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: Do wicka-wacka,podaj bp i abp,co polegli za P 08.05.05, 09:25 kozaczek3 napisał: > Mówiłeś przyrzekałeś że podasz dziesięć razy więcej przykładów na to że biskupi > polegli za wolność Polski. > Proszę podać chociaż trzech. > Amen. blogoslawiony Michal Kozal - zamordowany przez hitlerowcow w kacecie Kajetan Soltyk - wywieziony przez Rosjan do Kalugi Zygmunt Szczesny Felinski - wywieziony w glab Rosji po Powstaniu Styczniowym Jeszcze jeden polski biskup, zamordowany przez hitlerowcow, zostal beatyfikowany przez JP II. Nie moge sobie przypomniec nazwiska Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Zawieszony na suchej galezi czy krzyzu.... 08.05.05, 01:41 ...jeszcze Polsce nowy meczennik przybedzie... Za jaka czesc ciala zawieszony? To musza byc jaja.... Odpowiedz Link Zgłoś