Dodaj do ulubionych

Wolnomularskie rozumienie wolności

10.05.05, 21:04
Hasło "Liberté, Egalité, Fraternitaé" najczęściej bywa kojarzone z Rewolucją
Francuską na której sztandarach zostało wyniesione. Jest to skojarzenie
słuszne ale nie jedyne uprawnione w tym przypadku. "Wolność, Równość,
Braterstwo" to również podstawowe hasło głoszone przez wolnomularzy, którzy
obok tych trzech członów dodają czasem jeszcze jeden # sprawiedliwość
społeczna. Słowa te stanowią zarówno dewizę jak i jedną z istotnych aklamacji
wolnomularskich. Wielki Mistrz Wielkiego Wschodu Polski profesor Andrzej
Nowicki mówiąc o tej wspólnocie idei podkreśla wręcz, iż "Wielka Rewolucja
na swych sztandarach wypisała najbliższe naszym sercom hasła: Wolność,
Równość, Braterstwo". W głośnej pracy "O masonerii i masonach" Andrzej Jan
Niemojewski, przytaczając Deklarację Najwyższej Rady Wielkiego Wschodu
Francji z 1904 roku, pisał z naciskiem "masoneria w całej pełni wyznaje
świętość zasad: Wolność, Równość, Braterstwo!".
(..)
"Naczelne hasła masonerii: Wolność, Równość, Braterstwo, mimo swej
wieloznaczności, mają przecież treść polityczną i sprawiają, że pewnych
orientacji politycznych na pewno nie można pogodzić z ideałami masonerii.
Dotyczy to zwłaszcza orientacji totalitarnych, militarystycznych,
nacjonalistycznych i klerykalnych. Tak więc w praktyce na terenie lóż
spotykają się jedynie zwolennicy stronnictw o charakterze liberalnym lub
socjaldemokratycznym i można wśród nich wyodrębnić trzy następujące grupy:
- jedni akcentują przede wszystkim hasło Wolności, mając na myśli nie tylko
wolność sumienia, wolność słowa i druku, wolność stowarzyszania się i
demokrację parlamentarną, ale także wolność inicjatyw gospodarczych, wolną
konkurencję, wolność w zakresie ustalania cen, płacy, warunków pracy,
- drudzy akcentują przede wszystkim hasło Równości rozumiejąc je jako dążenie
do sprawiedliwości społecznej, zapewniającej wszystkim równy start i realną
możliwość korzystania z praw politycznych,
- inni próbują pogodzić oba hasła tworząc programy, które na różne sposoby
łączą elementy socjalizmu z elementami liberalizmu.".
(...)
"Posiadając transcendentną wizję Najwyższej Istoty, która wydaje się nam
koncepcją dostatecznie pogłębioną, a także wierząc wytrwale w Niego, co jest
potrzebą absolutną i immanentną w każdym człowieku, uważamy, że wiara w
osobowego Boga również dzisiaj, podobnie jak w przeszłości, może być pomocną
dla umysłów najbardziej prymitywnych i naiwnych w pewnym zbliżeniu się do
Niego myślą i uczuciem"
(..)
W pojęciu wolności powinny się mieścić:
# niepodległość suwerenność i nienaruszalność granic naszego państwa;
niezależność od obcych mocarstw, uważających nasz kraj za strefę własnych
wpływów; brak obcych wojsk na terenie naszego kraju,
# odebranie aparatowi bezpieczeństwa kontroli nad życiem politycznym,
społecznym, kulturalnym i prywatnym; zakaz korzystania z usług donosicieli,
# brak cenzury i innych form kontroli prasy, publikacji i widowisk, a także
listów i rozmów telefonicznych,
# brak ograniczeń w nawiązywaniu i rozwijaniu kontaktów międzynarodowych, w
przepływie książek, czasopism, informacji,
# wolność badań naukowych i twórczości artystycznej,
# autonomia szkół wyższych,
# wolność słowa i druku, zgromadzeń i manifestacji,
# wolność zrzeszania się i tworzenia partii politycznych, organizacji
społecznych, związków zawodowych; brak represji za działalność opozycyjną,
# wolność od "roli kierowniczej" jakiejkolwiek partii,
# wolność od kontroli życia politycznego, społecznego, kulturalnego i
prywatnego przez instytucje kościelne,
# wolne, demokratyczne wybory do parlamentu i samorządów,
# obrona praw obywateli przed samowolą urzędów państwowych,
# obrona praw mniejszości przed nadużywaniem władzy ze strony większości,
# prawo do zamieszkania i podjęcia pracy w dowolnym kraju."

www.racjonalista.pl/kk.php/s,2332
Macie wyjasnienie dlaczego masoni sa wrogami rydzykowj ciemnoty.
Obserwuj wątek
    • dupekzoledny Re: Wolnomularskie rozumienie wolności 10.05.05, 21:12
      wszystkie bez wyjątku punkciki dotyczące wolności są solą w oku kościołowych.
      i nie ma tu różnicy rydzykowych czy wiojtyłowych.
      • taki.sobie.znikad koscielna bezpieka zwana inkwizycja 10.05.05, 21:24
        Historycznie rzecz biorąc antagonizmy między Kościołem a wolnomularstwem
        zrodziły się niemal równocześnie z pojawieniem tego ostatniego. Duchowieństwo
        katolickie w Niderlandach już od 1734 roku rozpoczęło szeroko zakrojoną
        kampanię antymasońską, obejmującą takie posunięcia jak prowadzenie przeciw
        wolnomularzom śledztw przez inkwizytorów, czy podburzanie tłumów przeciw lożom.
        Były to jednak jeszcze tylko działania o zakresie regionalnym.
        Na oficjalną reakcję Kościoła rzymskokatolickiego nie trzeba było długo czekać,
        bo już w czerwcu 1737 roku w Rzymie z inicjatywy Sacra Congregatio
        Inquisitionis odbyła się, przygotowana przez trzech kierowników kancelarii
        papieskich, pierwsza konferencja kościelna poświęcona wolnomularstwu. W niecały
        rok później, 28 kwietnia 1738 roku, papież Klemens XII, kierując się motywami
        doktrynalnymi i dyscyplinarnymi bullą "In eminenti Apostolatus speculo..."
        zabronił przynależności do masonerii pod karą ekskomuniki. Jako podstawowy
        powód, dla którego masoneria została uznana za organizację niebezpieczną dla
        państwa i Kościoła wymienić należy tajność związku: "Otrzymaliśmy publiczne
        informacje o szerokim rozpowszechnianiu się [...] pewnych stowarzyszeń,
        zgromadzeń, o spotkaniach i zjazdach, zwanych wolnomularskimi [...], w których
        ludzie wszystkich religii i wszystkich sekt, przyjmując pozory naturalnej
        prawości, wiążą się pomiędzy sobą układem tak bardzo ścisłym, iż według praw i
        statutów przez siebie ustanowionych w ogóle nieprzeniknionym, i zobowiązują się
        pod przysięgą na Biblię i pod najcięższymi karami zachować w nienaruszonej
        tajemnicy wszystko, czego dokonują w mrokach tajności i sekretu. Z tego rodzaju
        stowarzyszeń i zgromadzeń wynika zazwyczaj wszelkie zło, nie tylko dla spokoju
        państw, ale również dla zbawienia dusz". Potępienie tajności i bezwzględnego
        zachowania sekretu w sprawach organizacji wynikało stąd, że mogło to pociągać
        za sobą ukrywanie przed spowiednikiem wszelkich faktów związanych z
        działalnością stowarzyszeń wolnomularskich.



    • yossarian18 Re: Wolnomularskie rozumienie wolności 10.05.05, 21:30
      Prawdziwe hasło rewolucji antyfrancuskiej brzmiało "wolność, równość,
      braterstwo albo śmierć" jednak lewacka propaganda zrobiła swoje i ostatni człon
      został zapomniany, bo nijak pasował do humanistycznego i "prawoczłowieczego"
      wizerunku rewolucji.
      To co mnie zawsze dziwilo to fakt, ze masoneria mimio, iz glosi haslo rownosci,
      to jednak nie stosuje go w praktyce, gdyz jedna z jej charakterystycznych cech
      jest istnienie hierarchii i posłuszeństwo wobec mistrza.
      • dupekzoledny Re: Wolnomularskie rozumienie wolności 10.05.05, 21:36
        hajl giertyś josio.jakos nikt nie zaprasza cie do tej wstretnej niestosującej w
        praktyce hasła równości.
        kościołowe wszelkich orientacji od rydzykowych po wojtyłowe zawsze bedą
        zwalczać wszelkie odstepstwa od kościołka. zawsze to pieniąchy uciekają wraz z
        zaczynającymi myśleć wierny,mi.
        • yossarian18 Re: Wolnomularskie rozumienie wolności 10.05.05, 21:38
          Ja jestem zdeklarowanym przeciwnikiem równości, gdyż wyznaję elitaryzm i
          arystokratyzm.
          Wrogiem masonerii nr 1 był, jest i zawsze będzie KK.
          • taki.sobie.znikad Re: Wolnomularskie rozumienie wolności 10.05.05, 21:44
            A ty nawet palancie masz problemy z j. polskim. Wyksztalceni ludzie maja cie za
            g.. Co do KK to byl on zawsze wrtogi demokracji i wolnosci, z"wlaszcza smlowa,
            bo ta zagrazala rzeszom starych kawalerow-pasozytow w sprawowaniu absolutnej wla
          • szatek100 Ciesze się , że jesteś uczciwy 11.05.05, 00:03
            Kościół powienien sie wreszcie przyznac , że też wyznaje "elitaryzm i
            arystokratyzm" przy czym za elite i arystokracje uważa członków własnego łona...


            pzdr
      • taki.sobie.znikad Re: Wolnomularskie rozumienie wolności 10.05.05, 21:40
        Ten czwarty czlon "smierc" dodal sr.. ze strachu kler typu rydzyk i jankowski.
        • dupekzoledny Re: Wolnomularskie rozumienie wolności 10.05.05, 21:44
          w arystokratyzmie josiu raczej w dolnych warstwach bys sie chyba łapał.
          • taki.sobie.znikad [...] 10.05.05, 21:48
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • silesius.funkulo Re: Wolnomularskie rozumienie wolności 10.05.05, 21:47
          taki.sobie.znikad napisał:

          > Ten czwarty czlon "smierc" dodal sr.. ze strachu kler typu rydzyk i jankowski.

          Racja, bardziej pasowaloby tu okreslenie "bezprzykladne ludobojstwo".

          "Rewolucjoniści zaplanowali ostateczne rozwiązanie kwestii wandejskiej.
          Zapowiedzią barbarzyństwa były słowa napisane przez republikańskiego generała
          Westermanna z pola bitwy pod Savenay do władz w Paryżu: "Obywatele
          republikanie, Wandea już nie istnieje! Dzięki naszej wolnej szabli umarła wraz
          ze swoimi kobietami i dziećmi. Skończyłem grzebać całe miasto w lasach i
          bagnach Savenay. Wykorzystując dane mi uprawnienia, dzieci rozdeptałem końmi i
          wymordowałem kobiety, aby nie mogły dalej płodzić bandytów. Nie żal mi ani
          jednego więźnia. Zniszczyłem wszystkich. Litość nie jest rewolucyjną sprawą!"
          Miał czym się chwalić "bohaterski" generał Westermann. Sam jednak przyznawał,
          że działał według nowej, rewolucyjnej moralności. Nie znała ona nie tylko
          kodeksu rycerskiego i wskazań płynących z Dekalogu i Ewangelii, ale odrzucała
          zwykłe poczucie przyzwoitości, odróżniające człowieka od zwierzęcia. Bo czyż
          człowiek mógł pisać słowa, które znajdujemy w oficjalnych raportach z Wandei,
          pisanych przez republikańskich generałów do władz Republiki w Paryżu: "Cały
          czas poluję. Każdego dnia moi myśliwi przynoszą mi co najmniej 10 głów
          bandytów, by mi sprawić przyjemność... ilość zwierzyny jednak się zmniejsza"
          albo: "Zabijamy ich dwa tysiące dziennie" lub na innym miejscu: "Wolę podcinać
          gardła, by oszczędzać naboje". Republikański generał Grignon po wymordowaniu
          koło Cerizay 300 bezbronnych ofiar, napisał z dumą do Paryża: "Paliłem i
          ścinałem głowy jak zwykle". Natomiast jego kolega, generał Huch, po
          wymordowaniu w miejscowości La Gaubrétiére 700 osób, pisał z żalem: "Było ich
          zbyt mało, by urządzić prawdziwą rzeź!"

          www.adalbertus.katowice.opoka.org.pl/wandea.htm
          • yossarian18 Re: Wolnomularskie rozumienie wolności 10.05.05, 21:48
            No prosze. Ktos pomyslal dokladnie o tym samym co ja.
          • taki.sobie.znikad Rewolucja Francuska = wspaniala rzecz !!!!!!!!!!!! 10.05.05, 21:51
            Dzieki niej Francuzi zaczeli myslec i utworzyli wspaniala demokracje "Deklara
            • taki.sobie.znikad Re: Rewolucja Francuska = wspaniala rzecz !!!!!!! 10.05.05, 21:54
              Deklaracja praw Czlowieka i Obywatela nie powstalaby nigdy gdyby nie Rewolucja
              Francuska. Do dzisiaj osiagniecia Rewolucji Francuskiej sa najwiekszym skarbem
              dla Francuzow. Jej hasla sa swiete dla Pansttwa Francuskiego podobnie jak dla
              wszystkich obywateli Francji.
              • yossarian18 Giwi 10.05.05, 21:59
                Wytnij posty tego gościa głoszące apoteozą zbrodni.
                • taki.sobie.znikad Polska to skansen intelektualny Europy 10.05.05, 22:11
                  Brak jej na koncie Rewolucji typu Francuskiej oraz reformy religijnej.KK
                  panaszy sie w RP jak w cywilizowanej Europie 3 wieki temu.
                  • yossarian18 Re: Polska to skansen intelektualny Europy 10.05.05, 22:19
                    No to spie..j stad do Francji, kretynie, skoro Francja taka wspaniala.
                    • kropekuk Yossi...Cos w tym , niestety, jest... 10.05.05, 23:46
                      Jezeli ludzka potrzebe istnienia pojecia Sacrum (bez wzgledu na to, co pod nie
                      podstawic, nawet Wielkiego Budowniczego masonow)i podporzadkowanej mu spojnej
                      wizji swiata, znane nauce od lat kilkudziesiecu, uwaza sie w Polsce
                      za "rewolucyjna i obrazoborcza" nowosc, to cos istotnie z polskim mysleniem nie
                      tak ;)
                      • yossarian18 Re: Yossi...Cos w tym , niestety, jest... 10.05.05, 23:54
                        Ludzkość(ulubione słow lewaków, he, he) potrzebuje powrotu do Tradycji, która
                        rozpadała się ponad 2,5 tys. lat temu, zgodnie z tym co twierdził.. sam wiesz
                        kto!
                        Lub chociaż do jej namiastki, czyli do czasów średniowiecza.
              • silesius.funkulo Re: Rewolucja Francuska = wspaniala rzecz !!!!!!! 10.05.05, 22:25
                taki.sobie.znikad napisał:

                > Deklaracja praw Czlowieka i Obywatela nie powstalaby nigdy gdyby nie
                Rewolucja
                > Francuska.

                Bajania o rownosci, wolnosci i braterstwie byly jeno pustymi frazesami majacymi
                nakrecic poparcie dla garstki psychopatow, ktora ta rewolucje wywolala,
                bolszewicki niedouku. Pozniej z tego samego rodzaju propagandy i z tych samych
                metod zamykania ust nieprawomyslnym (poprzez bezwgledna eksterminacje)
                korzystali inny Twoi lewaccy idole: Hitler, Stalin czy Pol Pot.

                > Do dzisiaj osiagniecia Rewolucji Francuskiej sa najwiekszym skarbem
                > dla Francuzow. Jej hasla sa swiete dla Pansttwa Francuskiego podobnie jak dla
                > wszystkich obywateli Francji.

                Jaki narod takie dziedzictwo.
          • szatek100 KTO NEGUJE REWOLUCJĘ TEN NEGUJE DEMOKRACJE! 11.05.05, 00:12
            Oczywiscie Rewolucja Francuska i jakobinski terror przyniosły skutki odwrotne
            od oczekiwanych , ale zarazem te wydarzenia sa powszechnie uznawane za poczatki
            współczesnego społeczeństwa obywatelskiego.Od czasu rewolucji przestano mówić
            o "suwerenności władzy" a zaczeto o "suwerennosci ludu".Gdyby nie wzrost
            siwadomosci wsród mas zakonczony rozlewem krwi i demonstracja siły , do dzisiaj
            zylibysmy w błogim feudaliźmie...


            pzdr
        • yossarian18 Re: Wolnomularskie rozumienie wolności 10.05.05, 21:47
          Jakbyś mieszkał w Wandei w latach 90-tych XVIIIw. to byś się przekonał na
          własnej skórze, że 4 człon to była jednak śmierć. Tam nie patrzyli czy czarny
          czy nie, mordowali wszystkich jak idzie, w tym nawet swoich.
          • dupekzoledny Re: Wolnomularskie rozumienie wolności 10.05.05, 21:51
            hajl giertyśą. swoich to miał bóg rozpoznać.
            • taki.sobie.znikad Re: Wolnomularskie rozumienie wolności 10.05.05, 21:58
              No wlasnie ! Dlaczego te rydzykowe glupki tak sie lituja nad draniami
              wyzrnietymi przez rewolucjonistow ? Jezeli sobie zasluzyli na tego ich Pana to
              sa u niego od ponad 2 stuleci,a o to przeciez tym swietojeb.. chodzilo.
              • yossarian18 Re: Wolnomularskie rozumienie wolności 10.05.05, 22:00
                Oni mordowali wszystkich, kretynie. Nie patrzyli czy jesteś czerwony, czarny,
                czy jesteś jakobinem, czy rojalistą. W Wandei ginęli wszysycy.
                • dupekzoledny Re: Wolnomularskie rozumienie wolności 10.05.05, 22:04
                  no to sie chłopaki zabawili.rżnęli wszystkich.
                  hajl giertyś josiu.
                  • yossarian18 Re: Wolnomularskie rozumienie wolności 10.05.05, 22:07
                    No właśnie. A lewaccy propagandyści i debile, którym piorą mózgi do dziś
                    powtarzają, że rewolcuja antyfrancuska była czymś dobrym.
                • taki.sobie.znikad Re: Wolnomularskie rozumienie wolności 10.05.05, 22:05
                  G.. prawda. Mordowali tych,ktorzy na to sobie zasluzylli - tj. zdehgenerowany
                  kler i arystokracje oraz ich kundli. Przy okazji takl poteznego ruchu musialy
                  oczywiscie byc i ofiary wsrod innych, niewinnych swiadkow wydarzen. Rewolucja
                  laczy sie zawsze z bledami ale najwazniejsze sa jej osiagniecia. Francja
                  potrafila je wykorzystac w 100% i sa najwyzszym jej skarbem do dzis.
                  • dupekzoledny Re: Wolnomularskie rozumienie wolności 10.05.05, 22:10
                    prawiczki-KArTOfLE-zrozumiałe że nie pasuje wam ta rewolucja skoro goniła
                    czarnych łovbuzów.no i kasa była w plecy. a to czarnych kiecaków najbardziej
                    boli.
                    • taki.sobie.znikad Re: Wolnomularskie rozumienie wolności 10.05.05, 22:17
                      Rewolucja rozbila mafie starych kawalerow w sutannach, gorszych krwiopijcow i
                      ciemiezycieli niz stalinowcy.Polska potrzebuje nareszcie czegos takiego dla
                      uzdrowienia.
                  • yossarian18 Re: Wolnomularskie rozumienie wolności 10.05.05, 22:10
                    Masy wandejskich chłopów wymordowane przez lewackich zbrodniarzy też sobie
                    zasłużyły. No pewnie, że tak.
                    Wychodzi antyklerykalna "moralność".
                    • taki.sobie.znikad Re: Wolnomularskie rozumienie wolności 10.05.05, 22:19
                      Iluz to tych chlopkow bylo a ile ofiar inkwizycji i klerzego ucisku we Francji ?
                      • yossarian18 Re: Wolnomularskie rozumienie wolności 10.05.05, 22:22
                        Rewolucja francuska przez 10 lat ok. 300 tys.
                        Sw. Inkwizycja przez 450 lat ok. 2 tys.
                        • dupekzoledny Re: Wolnomularskie rozumienie wolności 10.05.05, 22:25
                          hajl giertyś KArTOfLU.
                          św,inkw.przeprowadzała staruszki przez jezdnię,pomagała dzieciom w odrabianiu
                          lekcji.
                          dlaczego katolicyzm kieruje się nienawiścią do człowieka.
                          • taki.sobie.znikad Re: Wolnomularskie rozumienie wolności 10.05.05, 22:32
                            swieci mordercy sw sutannach ? ! Rydzykowcy lza jak psy i nie wiedza nawet,ze
                            Watykan udostepnil naukowcom archoiwa. Wlos sie jezy kiedy sie czyta lub
                            slucha ich relacje o tym co ci zdegenerowani sludzy KK robili z ludzmi.
                            Inkwizycja zamordowala setki tysiecy niewinnych ludzi w imie panowania czarnej
                            mafii w swiecie.
          • kropekuk A czegos sie po tluszczy spodziewal, Yossi? 10.05.05, 23:48
            Polacy nie powinni miec zludzen po powstaniu Szeli i...reformie rolnej ;)
            • yossarian18 Re: A czegos sie po tluszczy spodziewal, Yossi? 10.05.05, 23:52
              Nic dobrego. Podobnie jak kanclerz Metternich uważam, że trzeba do nich
              strzelać.
              • szatek100 BARDZO KATOLICKIE :) 11.05.05, 00:05
                ja naprawdę cenię szczerość:)

                pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka