Gość: Konkret
IP: *.proxy.aol.com
05.07.02, 20:08
Widzialem ciekawy reportaz na temat Rumunii. Piekne pejzaze, nieuprawiane pola
w sloncu, rozmowy przy wodce, bezrobocie,korupcja,zlodziejstwo, marazm i
tesknota niektorych za "geniuszem Karpat". Podobnie jest na Ukrainie, Slowacji,
w Bulgarii ... no i rzecz jasna w Polsce. Dodac trzeba tez odradzajace sie
uczucia nacjonalistyczne i masowe manifestowanie wiary (unickiej, prawoslawnej,
katolickiej).Ciekawy temat dla socjologow, ekonomistow, politologow.
Wspolna cecha to chyba brak kultury politycznej w tych krajach (stara zostala
wytepiona skutecznie, a nowa sie nie narodzila), marazm, brak inicjatywy
spolecznej bedacy skutkiem ustawicznego kierowania i zamordyzmu, brak wlasznego
kapitalu na inwestycje i brak jak dotychczas powaznego zainteresowania bogatych
kapitalow zagranicznych tymi obszarami, grabienie przez spryciarzy-zlodzieji
majatku panstwowego oraz rozwoj przestepczosci wsrod pozostalej ludnosci
(grabieze,rozboje).
Scheda w sumie smutna i podobna wszedzie.