Dodaj do ulubionych

granica Kanada-USA

IP: *.60.udn.pl 03.11.08, 07:09
Mam pytanie: czy wjeżdzając samochodem lub lecąc samolotem z Kanady
do Stanów i odwrotnie w towarzystwie obywatela Kanady będę
przechodzić przez dokładnie te same bramki co on, czyli czy możemy
do wszelkich kontroli podchodzić razem, czy też dla obywateli
krajów, od których USA wiz nie wymaga są jakieś inne przejścia? Mam
nadzieję, że razem :)
Obserwuj wątek
    • Gość: frequentflyer Re: granica Kanada-USA IP: 80.241.133.* 03.11.08, 09:44
      bramki są jedne dla amerykanów, drugie dla reszty świata. ale loty z kanady IIRC
      przechodzą imigrację jeszcze w kanadzie po czym przybywają do stanów jak loty
      krajowe, czyli prosto z samolotu wychodzisz z lotniska bez żadnych bramek.
      wyjątkiem jest chyba porter air z Toronto City Center na Newark bo na TCC nie ma
      amerykańskich służb imigracyjnych.
      • Gość: Anka Re: granica Kanada-USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 12:31
        Wielkie dzieki za informacje :)
    • lena575 Re: granica Kanada-USA 07.11.08, 21:49
      Wjeżdżając samochodem z USA do Kanady nie masz żadnych bramek.
      Przejeżdżałam granicę w Niagarze. Jechałam z mężem wypożczonym w NYC
      samochodem (miał on nr rejestracyjny z Alabamy) i ... zero
      zainteresowania. Wbili pieczątkę w paszport i nawet nie zapytali jak
      znalazłam się na tej granicy, Ponieważ wizę amerykańsa mam w starym
      paszporcie wiem,ze ich ona nie interesowała bo o nią nie pytali. Gdy
      wracałm dopiero zapytali. I słusznie
      Powodzenia,
      • soup.nazi Re: granica Kanada-USA 09.11.08, 14:59
        lena575 napisała:

        > Wjeżdżając samochodem z USA do Kanady nie masz żadnych bramek.

        Aha, nie ma bramek. To znaczy Kanadyjczycy cie nie sprawdzali, tak
        sobie wjechalas?

        > Przejeżdżałam granicę w Niagarze. Jechałam z mężem wypożczonym w
        NYC
        > samochodem (miał on nr rejestracyjny z Alabamy) i ... zero
        > zainteresowania. Wbili pieczątkę w paszport i nawet nie zapytali
        jak
        > znalazłam się na tej granicy,

        To jak, sprawdzali czy nie sprawdzali? Zdecyduj sie. I dlaczego
        mieli sie interesowac jak znalazlas sie na tej granicy? Niech sie
        Amerykanie martwia. A co do zainteresowania, czym sie mieli
        zainteresowac - toba, mezem, samochodem z Alabamy?

        Ponieważ wizę amerykańsa mam w starym
        > paszporcie wiem,ze ich ona nie interesowała bo o nią nie pytali.

        A co ich obchodzi wiza amerykanska? Przeciez wjezdzalas do Kanady.
        Napij sie wody, moze bedziesz jasniej pisac, bo na razie krzywo ci
        to wychodzi.

        Gdy
        > wracałm dopiero zapytali. I słusznie
        > Powodzenia,

        To chyba normalne, wjezdzalas z powrotem do USA to cie Amerykanie
        zapytali o wize wjazdowa do USA.

        Ona sobie da rade, natomiast powodzenia powinnas zyczyc kazdemu
        czytelnikowi twojego metnego postu.
        • Gość: adik Re: granica Kanada-USA IP: *.stk.vectranet.pl 29.11.08, 23:35
          Pewnie jest blondynką wiec trzeba wybaczyć, pisze oczywiste sprawy a dziwi się
          ja dziecko. Do kanady można wjechać gorzej odwrotnie, ale granica z kanadą jest
          długa znajdzie się jakiś przeciek ;)
        • Gość: Stella Re: granica Kanada-USA IP: *.chello.pl 04.12.08, 12:59
          Polska jezyk trudna jezyk. Angielska tez trudna. Tylko jak Polaka
          cos nie rozumiec co inni rozumiec to po co byc agresywna?
          • Gość: Soup Nazi Re: granica Kanada-USA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.12.08, 06:37
            Inni rozumiec, bo inni tez byc z Bulba Cuntry i tez belkotac jak tamtejszy
            plebs, rajt kolezanka Bulbianka?
            • Gość: Stella Re: granica Kanada-USA IP: *.chello.pl 07.12.08, 13:36
              Kolezanka byc inteligentna i mowic do czlowiek tak by on zrozumiec.
              Do kolegi z Azbestlandu musiec troszke powyzej jego poziom. Gdyby
              koleznaka byc z tego samego Azbestlandu to ona by bluznac do
              kolegi "slowem grubem" ale zrozumialym dla jego srodowiska. No i
              obowiazkowo musiec wtracic rajt,ok i siur. To kolega rozumiec :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka