48matrix 16.05.05, 07:20 Kaczor ma kota - BUSIA Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
janmucha PiS chce odebrać przywileje Jaruzelskiemu 16.05.05, 07:22 Pan Jaruzelski rozminal sie z powolaniem - po okresie odmalowywania siebie jako bohaterskiej, choc tragicznej postaci naszej historii, widac wyrazne, iż Jaruzelski ma jeszcze wieksze inklinacje do odgrywania bohatera soap opery. Bardzo, ale to bardzo sie wzruszylem, kiedy przeczytalem slowa pana Jaruzelskiego: "Jeśli chodzi o wypowiedź pana Kaczyńskiego, to mam dwie refleksje. Obydwie optymistyczne. Dla mnie - że pan Kaczyński nie postuluje plutonu egzekucyjnego - i dla pana Kaczyńskiego - że z uwagi na wiek nie będę jemu tak długo sprawiał dyskomfortu . Przy okazji w innych rozmowach rozatacza wizje swojej osoby zebrzacego na Dworcu Centralnym. Brawo! Wyraznie widac, ze general w wojsku marnowal swoj niewatpliwy talent. Jeszcze troche, a Jaruzelski zakasuje Lepkowska (scenarzystki "M. jak milosc") Odpowiedz Link Zgłoś
dolenicz O satrapach takich jak Jaruzelski pisał Miłosz: 16.05.05, 07:38 "Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy, i sznur, i gałąz pod ciężarem zgięta". Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: O satrapach takich jak Jaruzelski pisał Miłos 16.05.05, 07:43 Ten człowiek w ciemnch okularach "znalazł się na szczycie piramidy" jak powiedział osobiście ( pewno przez przypadek) , dlatego 1968 r i najazd na Czechosłowację uskuteczniał, w 1970 Gdańsk uskuteczniał, potem wojne domową uskuteczniał ale tak wogóle to za to mu się nagroda nalezy , oczywiscie z Kremla, a "zapłata" od Polaków ! Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Re: O satrapach takich jak Jaruzelski pisał Miłos 16.05.05, 22:05 Nikt nie mowi o szafocie dla Jaruzela. Chdzi o to, że w powszechnym odczuciu to czemu on służył było złem. Jaruzelski wysługiwał się imperium zła. I to drażni coniektórych, bowiem sa jeszcze ludzie tęsknący za socjalizmem i "współpraca" z ZSRR. Oni reagują histerycznie na każdą próbę oficjalnego i JEDNOZNACZNEGO nazwania PRL. PRL = Polskaja Socjalisticzeskaja Sowietskaja Riespublika. Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Po prostu... 16.05.05, 07:56 Kaczyńscy rozumieją, iż od generała dzieli ich przepaść. Próbują ją zasypać słowotokiem pozbawionym sensu i pełnym ukrytej zwiści. Zawiści o to, że nie są w stanie wykazać się równie dużym wkładem w pracę dla Polski. Oczywiście generał Jaruzelski ma swoje wady. Można go oskarżać o "zdradę" spełnioną 13. grudnia. Czy ktokolwiek miał okazję w tamtym czasie spojrzeć w jego oczy, gdy nie skrywały ich ciemne okulary? Ja tę okazję miałem. I nie pamiętam, by widać było w nich radość z tego powodu... Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz To nie tak... 16.05.05, 08:16 Moim zdaniem, to zwykła głupota kacza wynikająca z zakompleksienia.Żeby odwrócić uwagę od luk w programie wyborczym np. kompletnie bzdurnego, socjalistycznego tzw. programu gospodarczego rzucają temat zastępczy. Tak się w PR czasem robi ale kaczki mają złych doradców i afera obróci się przeciwko nim. Co prawda mi nigdy do głowy nie przyszło na nich głosować ale popieranie Jaruzelskiego też mi nie przyszło:-))) Teraz to robię :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Chyba sobie kpisz... 16.05.05, 21:59 "...równie dużym wkładem w pracę dla Polski..." W pracę dla kogo????? Chyba dla Polskoj Socjalisticzeskoj SOWIETSKOJ Respubliki, bo PRL taką była, o czym doskonale wiesz. Jaruzelski i jemu podległa hunta to byli moskiewscy jurgieltnicy, którzy zreszta sami tego nie ukrywali. Jedno z haseł zjazdu PZPR brzmiało "będziemy bronic socjalizmu tak, jak niepodległości Polski". Oczywiście "niepodległośc" to była bajeczka dla "ludu pracującego miast i wsi". Jaruzelski nie raz mówił, że sojusz ze zwiazkiem sowieckim jest "po wsze czasy". Kiedy premierem został Mazowiecki, nadal wypowiadał sie publicznie, że Polska jest dalej krajem socjalistycznym. Rura mu zmiękła dopiero po upadku muru berlińskiego i aksamitnej rewolucji w Pradze. Wtedy dopiero dotarło do niego, że to koniec tej utopijnej i zbrodniczej epoki w dziejach ludzkości, jaka był komunizm sowiecki. Umowa w Puszczy Białowieskiej o likwidacji imperium zła (ZSRR) przypieczetowała sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
retrofood Re: PiS chce odebrać przywileje Jaruzelskiemu 16.05.05, 08:59 pewne przywileje ma sie za to, co juz BYLO. i zadne pozniejsze czyny i oceny nie moga tego zmieniac. czy ktos chce, czy nie, to jaruzelski BYL prezydentem Rzeczpospolitej. swiadczenia nalezne bylym prezydentom sa zawarte w USTAWIE. i nawet gdyby teraz przestal byc jej obywatelem, to HISTORII nikt i nic nie zmieni, a proby jej falszowania swiadcza o falszerzach. Odpowiedz Link Zgłoś
derduch Re: PiS chce odebrać przywileje Jaruzelskiemu 16.05.05, 09:08 PiSuarowi natomiast zabrać nie można rozumu, kaczce prezencji. Poprostu nie da się, podobnie jak gołemu nawalic do kieszeni. Odpowiedz Link Zgłoś
retrofood Re: PiS chce odebrać przywileje Jaruzelskiemu 16.05.05, 09:13 ja sie jednak troche boje, ze kaczynscy, jak z czasem nabiora wprawy w odbieraniu, to se moga odebrac swoje akty urodzenia. i wtedy nie bedzie kaczorkow. a ja ich uwielbiam (w rosole). Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: PiS chce odebrać przywileje Jaruzelskiemu 16.05.05, 09:23 to skandal, "naszego bohatera" nazywać najeźdcą na Czechosłowację może tylko faszysta ! Odbierać mu "takie zasługi" może tylko oszołom. Odpowiedz Link Zgłoś
olo1033 Re: PiS chce odebrać przywileje Jaruzelskiemu 16.05.05, 09:21 mnie się wydaje że nie wszyscy myślą tak jak dwaj bracia i dlatego w imieniu gen.Jaruzelskiego pokazuję PiS-owi i tym dwom konusom słynny gest Kozakiewicza... Odpowiedz Link Zgłoś
pralinka.pralinka Re: Dwie prawdy Jaruzelskiego 16.05.05, 09:35 Zauważyłam, że Jaruzelski od lat ma dwie wersje tłumaczenia stanu wojennego - za granicą mówi o tym, że Polsce groziła wojna domowa, natomiast w kraju - że było zagrożenie wejściem wojsk UW. Cokolwiek by nie było prawdą, nie mam wątpliwości, po czyjej stronie byłby generał. Za wszystkie swoje czyny powinien stanąć przed Trybunałem Stanu i wytłumaczyć się przed narodem ze swych rządów (i swej kariery). Powinien również odpowiadać za zniszczenie dokumentacji KC PZPR (bo to były dokumenty nie tylko partyjne ale i państwowe) - tak jak Kiszczak za zniszczenie dokumentów resortu MSW. Ci którzy rządzą, powinni być zawsze rozliczani. To właśnie brak odpowiedzialności doprowadzil Polskę do ruiny. Odpowiedz Link Zgłoś
retrofood Re: Dwie prawdy Jaruzelskiego 16.05.05, 09:48 pralinka.pralinka napisała: > Zauważyłam, że Jaruzelski od lat ma dwie wersje tłumaczenia stanu wojennego .. > a granicą mówi o tym, że Polsce groziła wojna domowa, natomiast w kraju - że by > ło zagrożenie wejściem wojsk UW. Cokolwiek by nie było prawdą, nie mam wątpliwo > ści, pralinko, trybunal stanu, jesli chce byc trybunalem prawa, nie moze stosowac twojego toku myslenia i "cokolwiek by nie bylo prawda ..." to se okrzekniemy jak chcemy. a ponadto historycy zawsze zwracaja uwage, ze ocenianie czyichs decyzji z pozycji znawcy ich (tych decyzji) skutkow jest podstawowym bledem badacza. my znamy skutki decyzji, ale ci co podejmowali - nie znali. kiedy, w zamierzchlych czasach, pierwszy raz to zrozumialem, to nawet decyzje konrada mazowieckiego zaczely troche inaczej wygladac. ja wiem, ze w szkolach tego nie ucza, ale coz, takie czasy. pralinko Odpowiedz Link Zgłoś
konread Re: Dwie prawdy Jaruzelskiego 16.05.05, 09:53 pralinka.pralinka napisała: > Zauważyłam, że Jaruzelski od lat ma dwie wersje tłumaczenia stanu wojennego... I to się nazywa generalska głowa stratega, by zawsze na jego wyszło. Tak czy siak okazuje sie że stan wojenny był potrzebny;-) Odpowiedz Link Zgłoś
indris A może odebrać Kaczorowi tytuł doktora prawa ? 16.05.05, 09:41 Jego wypowiedź mogłaby być do tego motywacją. A tak przy okazji: gdyby nie Jałta, to Szczecin nazywałby się wciąż Stettin i był niemiecki. Odpowiedz Link Zgłoś
diabelrokita Re: A może odebrać Kaczorowi tytuł doktora prawa 16.05.05, 09:53 a kaczuszki kiedy oddadza pieniadze z fozzu z telegrafu ?? kiedy odzdadza kase która płyneła na PC i wkoncukiedy oddadza ksiezyc ?? Odpowiedz Link Zgłoś
archi-tect INDRIS? 16.05.05, 10:45 hmm - sa tacy, co woleliby Lwow i Wilno od Szczecina i Wroclawia... Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: INDRIS? 16.05.05, 11:08 archi-tect napisał: > hmm - sa tacy, co woleliby Lwow i Wilno od Szczecina i Wroclawia... Niewątpliwie. Nie wyraziłeś co prawda swojego zdania na ten temat, więc też ogólnie: Nie znam co prawda sposobu na to, by ci "tacy" mogli wrócić się co najmniej do wieku XVIII, aby tam zacząć tworzyć alternatywną wersję historii, w której Polacy rządzą pod koniec XX w. w Wilnie i Lwowie, ale: - mało mnie to obchodzi, bo interesują mnie fakty, a nie czyjeś nostalgie czy co gorzej fobie. - nawet gdybym znał, to 111 razy bym się zastanowił, czy "tych" tam przenieść, w końcu mogłoby tak być, że ani Wilno, ani Lwów, ani Szczecin, ani Wrocław... ...a także ani Kraków, ani Warszawa... - w ogóle śmieszne jest zgłaszanie tego typu pretensji. Ale może mieć nieśmieszne konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
vectra500 Niech się wstydzą za tych co ukradli księżyc 16.05.05, 10:56 Współczuję elektoratowi kaczyńskich, na tych wypowiedziach wstyd się nie skończy, Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Niech się wstydzą za tych co ukradli księżyc 16.05.05, 11:11 Ja całkowicie egoistycznie współczuję sobie, że taki elektorat istnieje... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lortea Re: Niech się wstydzą za tych co ukradli księżyc 16.05.05, 11:19 Współczuł będziesz sobie w jesieni jak sie do esbeckich emerytur dobierzemy, będziezs jeszcze z "panami P" łaził po śmietnikach. Odpowiedz Link Zgłoś
retrofood Re: Niech się wstydzą za tych co ukradli księżyc 16.05.05, 11:32 lortea napisał: > Współczuł będziesz sobie w jesieni jak sie do esbeckich emerytur dobierzemy, > będziezs jeszcze z "panami P" łaził po śmietnikach kochany, ty mi natychmiast obiecaj, ze na esbeckich zakonczycie. bo jak bedziecie odbierac i reszcie, to z czego bede zyl? a podobno nie popieracie eutanazji, co? albo chociaz smietnikow nie rozwalcie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolejar Na pal! 16.05.05, 11:17 Za to, co ten moskiewski agent ostatnio nawyrabiał, powinien być wbity na pal w centrum Kijowa. On obraził niepodległą Ukrainę i Białoruś, przepraszając za rzekomą, polską okupację - kogo? - Moskwę! To gorzej niż zgroza... A ja zawsze z dobroci serca chciałem to ścierwo tylko powiesić... I szkoda tylko, że rolnik Helski Stanisław tak jakoś słabo walnął go tym swoim polnym kamieniem... Odpowiedz Link Zgłoś
retrofood Re: Na pal! 16.05.05, 11:29 kolejar! wez mnie prosze, jak bedziesz go wieszal. ja tak lubie na to patrzec. i jeszcze chcialbym abym przed egzekucja mogl z toba sluzyc do mszy. bo przeciez msza bedzie, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
sekwana2005 Re: Na pal! 16.05.05, 11:31 Polak-Katolik napisał "A ja zawsze z dobroci serca chciałem to ścierwo tylko powiesić... I szkoda tylko, że rolnik Helski Stanisław tak jakoś słabo walnął go tym swoim polnym kamieniem..." Przejżyj się w lustrze, walnij w łeb swój kamieniem. Będzie jednego nienawistnika mniej. Panie Kaczyński - takie prawo i sprawiedliwość wprowadza pan w Polsce. Wczoraj na innym forum jakiś zwolennik PiS chwalił się, ile razy obił mordę sąsiadowi, od czasu gdy dowiedział się ża tamten był w ZOMO. Nieważne, czy sąsiad popełnił jakieś przestępstwo - wystarczy, że był w ZOMO. Albo w LWP. Albo PZPR. Czy ZHP. Albo był na liście Widsteina - jesli jako ofiara, Pan Bóg go pocieszy... Tyle milionów gęb do obicia, tyle ścierw w które można będzie walić kamieniami... Odpowiedz Link Zgłoś
kolejar Re: Na pal! 16.05.05, 12:21 Nie obrażać mnie tu! A skąd te głupie insynuacje, że jestem Polakiem - katolikiem? Jestem buddystą i wcale nie Polakiem. A Jaruzelski powinien na pal być nawleczon za obrazę mojego Narodu! Więc nie ubliżaj mi, proszę, od Polaków-katolików... Możesz mnie sobie nazwać rezunem ukraińskim, ale nie tak... Poza tym jestem zdecydowanym przeciwnikiem kary śmierci. To Wy zapewne tylko chcielibyście przywrócenia tego absurdu i będziecie głosować na oszołomów - hipokrytów Kaczyńskich. Jest tylko jeden wyjątek - Jaruzelski. I tylko on. Ta jedyna ofiara być powinna, albo niech chociaż jakoś samoistnie ten dziadyga zniknie z moich oczu! Odpowiedz Link Zgłoś
retrofood Re: Na pal! 16.05.05, 12:25 kolejar napisał: > Jest tylko jeden wyjątek - Jaruzelski. I tylko on. Ta jedyna ofiara być powinna, > albo niech chociaż jakoś samoistnie ten dziadyga zniknie z moich oczu! kolejar, prosilem cie o cos, a ty mi nie odpowiadasz. dlaczego? a poza tym, czy ty nie wstydzisz sie czasem swojej prawdziwej wiary i swojego prawdziwego narodu? Odpowiedz Link Zgłoś
kolejar Re: Na pal! 16.05.05, 16:04 A... To odpowiadam: O Mszy Świętej Egzekucyjnej nie myślałem, ale... Egzekucja musi być publiczna i oczywiście uroczysta. Koniecznie przemówienia, werble i cały ceremoniał. Duża oprawa muzyczna. Gram w pewnej kapeli post-punkowej ("Perfumowane Ch..."). Naszą specjalnością jest muzyka żałobno-pogrzebowa, więc z ogromną przyjemnością zagralibyśmy też na egzekucji. Poza tym myślę, że całą imprezę należałoby zorganizować na jakimś dużym stadionie i sprzedać prawa do transmisji "live" na przetargu (pewnie kupiłby Canal+). Dochody z biletów i transmisji zasiliłyby budżet Ministerstwa Sprawiedliwości albo MSWiA. Odpowiedz Link Zgłoś
efg W PZPR byli serwilisci ale w ZOMO najgosze gnoje 16.05.05, 23:46 I kazdy ochotniczo. Odpowiedz Link Zgłoś
sekwana2005 zabrać wszystkim prezydentom - dać Kaczyńskim 16.05.05, 11:19 Aby wszystko zgodne bylo z PRAWEM i SPRAWIEDLIWOŚCIĄ nie wystarczy Jaruzelskiemu odebrać stopień generała - należy przekazać ten tytuł Lechowi Kaczyńskiemu. Najlepiej zaś od razu mianować go marszałkiem a brata jego kobyłką, Kasztanką. Pozostali prezydenci też są zagrozeni - Kaczorowski przymusowo będzie musiał zmienić nazwisko, Wałęsa oddać Kaczorowi nagrodę Nobla a Kwaśniewski - Jolę. Odpowiedz Link Zgłoś
retrofood Re: zabrać wszystkim prezydentom - dać Kaczyńskim 16.05.05, 11:37 sekwana2005 napisał: > Aby wszystko zgodne bylo z PRAWEM i SPRAWIEDLIWOŚCIĄ nie wystarczy > Jaruzelskiemu odebrać stopień generała - należy przekazać ten tytuł Lechowi > Kaczyńskiemu. Najlepiej zaś od razu mianować go marszałkiem a brata jego > kobyłką, Kasztanką ... sekwana, ty mnie nie strasz, bo jak w przyszlosci jaroslaw pojedzie z oficjalna wizyta gdzies na bliski wschod i zobaczy jakiegos araba ... Odpowiedz Link Zgłoś
honkers Re: PiS chce odebrać przywileje Jaruzelskiemu 16.05.05, 11:22 Oto prawo wg Prawa i Sprawiedliwości. Osobiście nie znoszę Jaruzelskiego, uważam go za zwyklego pyszałka i karierowicza. Wstydzę się że był prezydentem Rzeczpospolitej. Ale - idąc dalej za hasłami PiS'u to obywatelu uważaj bo bracia dojdą do wniosku że talon na malucha, który kiedyś otrzymałeś na osłodę cięzkiej pracy w PRL to Twój wyraz poparcia dla PZPR i będziesz go musiał zwrócić wraz z należnymi odsetkami. A do tego zostaniesz wytknięty i powieszony z imienia i nazwiska na tablicy. Coś mi to przypomina - chyba wiem, to tęsknota PiS'u za PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
seawolfie Re: PiS chce odebrać przywileje Jaruzelskiemu 16.05.05, 11:35 Wypowiedzi Jaruzelskiego w Rosji były skandaliczne i haniebne, zaprezentował horyzonty na poziomie oficera politycznego batalionu. Zgoda na wykorzystanie swego imienia w cynicznej manipulacji Putina przeciwko Polsce była logiczna kontynuacja drogi życiowej jaruzelskiego- wiernej służby swej moskiewskiej ojczyżnie z wyboru. Ostatnia misja Namiestnika. Wolałbym jednak, by go karać nie za to, co powiedział, ale za to, co zrobił. Rodziny zabitych czekają na sprawiedliwość. Przypomnijmy, że od lat tchórzliwie uchyla się od udziału w procesach, załaniając sie zwolnieniami lekarskimi. Ciekawe, że zdrowie mu wraca, gdy jest jakis wywiad w TV, albo wycieczka do Moskwy. Odpowiedz Link Zgłoś
retrofood Re: PiS chce odebrać przywileje Jaruzelskiemu 16.05.05, 11:40 seawolfie napisał: > Wypowiedzi Jaruzelskiego w Rosji były skandaliczne i haniebne, niemiecki wilku, powiedz ktora wypowiedz slyszales, albo czytales CALA i w oryginale, a potem bedziesz mogl zabierac glos na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
seawolfie Re: PiS chce odebrać przywileje Jaruzelskiemu 16.05.05, 15:13 ... niemiecki??????????? Dlaczego niby niemiecki? A poza tym dlaczego ktoś mi mówi, kiedy mogę, a kiedy nie moge zabierać głos? Stare sbeckie nawyki? To se uz ne wrati! Rozumiem, że to boli, podobnie, jak wtedy, gdy hańbą okrywa sie dawny towarzysz i idol. Odpowiedz Link Zgłoś
ziggy.s Re: PiS chce odebrać przywileje Jaruzelskiemu 16.05.05, 21:03 > albo czytales CALA i w oryginale, a Nie wszyscy niestety znaja jezyk rosyjski - tutaj niestety zaluje, bo to piekny jezyk i moglby sie przydac, ale na pewno nie do sledzenia wypocin sowieckich laufrow. No i nie wszyscy moga sie zwrocic o pomoc w tlumaczeniu do swoich kolezkow z personelu KGB w ambasadzie skad zapewne dostajecie obfite materialy CALE i w ORYGINALE. Ale, moze bys wkleil jakies linki do tych calych, oryginalnych wypowiedzi. Sprobujemy potlumaczyc co "general" mial na mysli. Moze jeszcze bardziej sprzedawal Polske swoim sowieckim prowadzacym niz w polskim tlumaczeniu ? Odpowiedz Link Zgłoś
maciej48 Re: PiS chce odebrać przywileje Jaruzelskiemu 16.05.05, 12:23 PiS ma rację mógł "spawacz" cicho siędzieć to musiał Ruskim d..lizać i pomagać w rocznicowym zakłamywaniu historii. PP. Kossakowskich: hetmana i biskupa się kiedyś powiesiło za zdradę, to i temu czerwonemu łobuzowi można przyniajmniej kasę odebrać. Niech go panowie Urban i Michnik utrzymują, bo dla nich był ratunkiem i zbawieniem! Odpowiedz Link Zgłoś
janusz_grabowski Re: PiS chce odebrać przywileje Jaruzelskiemu 16.05.05, 12:51 Pan Generał powiedział… Bardzo się (w boju przedwyborczym) oburzyli „prawdziwi Polacy” na słowa Generała: „działania Solidarności w ‘81 mogły zagrozić stabilizacji w kraju”. Kto żył wtedy świadomie, wie gdzie jest racja. Perspektywa PiSzczących nie sięga poza granice ówczesnego „mocarstwa” polskiego. Zapowiadany na grudzień ’81 strajk generalny, to według nich drobnostka, jak parada homoseksualistów po plantach krakowskich, a manewry sojuszniczych wojsk za wschodnią granicą – drobny epizod, jak odpust w Kasince Małej. Że politycy łżą i przyzwoitości nie mają – powszechnie wiadomo. Dziwić się trzeba dziennikarzom, że głupoty łykają i bezrefleksyjnie rozpowszechniają. Życie polityczne zastępuje zanikające kabarety i cyrkową błazenadę. Byłoby cacy, gdyby nie młodzież, która pobiera lekcje historii zdeformowanej, cynicznie spreparowanej. Łatwiej jej zdobyć wiedzę o naszych wodzach plemiennych, niż prawdę o ostatnim półwieczu. ------------------------------------------ Janusz G. Kraków Odpowiedz Link Zgłoś
qfc Zdumiewa wzburzenie Wyborczej... 16.05.05, 14:34 niech se Pani Luczywo przypomni co Tygodnik Mazowsze pisal o Jaruzelu. Wyborcza to w sumie jego kontynuatorka - i slusznie. Natomiast jest bardzo niekonsekwentna przekraczajac granice uczciwosci. To co Kaczor kwaka - chociaz go nie lubie - jest oczywiste. Tylko tepe zsowietyzowne lby jakos nie potrafia widziec tej oczywistosci. Odpowiedz Link Zgłoś
s1231 Re: PiS chce odebrać przywileje Jaruzelskiemu 16.05.05, 18:28 A Kaczor jak zwykle chce wszystkich rozliczać I wszystkim odbierać. Rozumiem, że jak ten ....(odbieracz) zostanie prezydentem to pierwsze co zrobi to odbierze wszystkim Polakom obywatelstwo, bo przecież nikt poza nim i jego bratem nie zasługuje by być obywatelem tego kraju. Tu ziemia, tu ziemia odebrać Kaczyńskiego proszę!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nnina13 Re: Kolejna zmyła! 16.05.05, 19:02 Kaczory ciągle wywołują jakieś tematy dla narodu, żebyśmy się przypadkiem nie zajmowali wyciąganiem ich brudów. Tyle, że obecnie nie mają takiego poparcia jak w walce z targami erotycznymi, bo stare babcie nie siedzą w internecie. Myślę że wlaśnie teraz robią jakieś większe przekręty.np. tuszują ślady znikniecia pieniędzy w urzędach warszawskich gdzie rządzi PiS Odpowiedz Link Zgłoś
jurwal PiS chce odebrać przywileje Jaruzelskiemu 16.05.05, 19:52 Chciałem głosowac na PiS i pana Kaczyńskiego. Zrezygnowałem, po tej informacji. Nie chce aby państwem kierowali ludzie, którzy działają nieprzemyślanie. Jaruzelskiego można potępić, trzeba spytać społeczeństwo o zdanie, ale nie można ogłosić, że chce mu się zabrać wszystko. Gdyby iść dalej tą droga to sporo osób musiałoby zostać w ten sposób ukaranymi. Nie tylko komunistów ale współczesnych działaczy, którzy zrobili nam wiele złego okradając nas tylko dla własnego zysku, choć nie musieli tego robić. Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Nikt nie mowi o zabieraniu wszystkiego 16.05.05, 22:02 Tylko o zabraniu NIENALEŻNYCH mu przywilejów. Moskiewskiemu namiestnikowi nie mogą należeć się przywileje przysługujące prezydentowi Niepodległej Rzeczypospolitej. Odpowiedz Link Zgłoś
vice_versa INSIDERZY polityczni ZMORĄ kapitalizmu!!!! 17.05.05, 09:02 Brak rozliczeń komunistów spowodowany był jednym: PRAGMATYZMEM. Koniecznością przywrócenia podstaw ekonomicznych narodowi. Niczym więcej. Nie przyzwoleniem moralnym i nie akceptacją status quo opierającego się na zgarnięciu najbardziej intratnych przedsiębiorstw i kluczowych instytucji kapitalizmu. DZIŚ sytuacja jest inna. Komuniści stali się kapitalistami przejściowymi, najczęściej porobili interesy na sprzedaży i pośrednictwie, metoda szukania źródeł dochodu z państwa i jego instytucji (przede wszystkim prawa i podatków) pozostała. Ten system nie może się już rozwijać, dotarł do własnych granic. Nie można tolerować na taką skalę obecności tylu "insiderów" politycznych w instytucjach państwa, bo państwo zamiast kierować się interesem całego narodu zaczyna służyć interesom jednej grupy i to tej najbardziej cynicznie podchodzącej do kwestii sprawowania władzy. Nie ma genialnych i łatwych sposobów na uzdrowienie gospodarcze kraju. A już na pewno z pewnościa nie wymaga to poparcia ludzi dawnej władzy i dawnego systemu. To się robi wbrew ich interesom, ale zrobić to trzeba. To zupełnie nieprawdopodobne, że konsumpcja paliw rośnie o 50%, ilość samochodów rośnie o 80% a stawkę akcyzy trzeba podnosić, bo wpływy spadają, nie dlatego, że ludzie się nauczyli obchodzić ustawę, tylko dlatego, że płynie rzeka nieopodatkowanego paliwa!!! Przecież to oczywiste że mówienie o oszczędnym państwie w takich warunkach życia na koszt państwa jest niemożliwe. To prowadzi do biedy, podważa równość szans i konkurencyjność gospodarki. Odpowiedz Link Zgłoś
jocek1 Re: Nikt nie mowi o zabieraniu wszystkiego 20.05.05, 11:11 W takim układzie daj sobie odebrać wszystko to, co osiagnąłeś w PRLu - wykształcenie (z podstawowym włacznie) i staż pracy (ten, z którego Ci potem wylicza emeryturę. Odpowiedz Link Zgłoś
pat_i_kot Wściekamy się czasem na Niemców że dają pełne 16.05.05, 20:14 uprawnienia kombatanckie ss-manom, a smi honorujemy mordercę dziesiątków Polaków. Obłudnik twierdził dziś rano u Olejnik że on wogóle o niczym nie wiedział, o żadnych prześladowaniach, represjach. Świętoszek się znalazł. Odpowiedz Link Zgłoś
ziggy.s Re: Wściekamy się czasem na Niemców że dają pełne 16.05.05, 20:57 Jego dobra forma w Moskwie i obecnosc w roznych telewizjach przynajmniej daje nadzieje ze polski sad juz sie nie nabierze na jego sfaszowane zwolnienia lekarskie. Teraz, kiedy pokazal sie jako dziarski staruszek, polski wymiar sprawiedliwosci powinien dolozyc staran zeby doprowadzic do konca procesy w ktorych jaruzelski oskarzony jest o wydanien rozkazow mordowania Polakow (Gdansk/Gdynia, Wujek). Moze nawet areszt, zeby nie mataczyl z lewymi zwolnieniami, jak to mial w zwyczaju przed swoja podroza do Moskwy. Szybki proces i wysoki wyrok za jego zbrodnie to jest priorytet nr 1. Stopien, biuro i ochrona nie sa az tak wazne kiedy bedzie wreszcie odsiadywal sprawiedliwy, wysoki wyrok w wiezieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
rallye Wazne Rzeczy 16.05.05, 21:23 Ciesze sie ze Kaczynski zajmuje sie takimi waznymi rzeczami, i ze wlasnie ta sprawa jest tak waznym punktem jego kampanii. W Polsce jest teraz tak malo problemow, a tak naprawde problemikow, ze nareszcie mozemy sie wziasc za odbieranie przeroznych tytuluch honorowych, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
ziggy.s Re: Wazne Rzeczy 16.05.05, 21:56 To prawda, ze w Polsce sa tysiace waznych rzeczy. Ale, akurat w sprawie jaruzelskiego juz tocza sie procesy sadowe, ktore ten umiejetnie przewleka. Jezeli jestes czuly na tracenie publicznych pieniedzy, moze bys zaapelowal do "generala" zeby nie dawal wiecej falszywych zwolnien lekarskich. W koncu tak dobrze wygladal w telewizji kiedy w Moskwie szkalowal Polske. A co do sprawy wyciagnietej przez Kaczynskiego - rzeczywiscie nie jest to najwazniejsza sprawa w Polsce. Ale, zobacz, jak jest wazna dla towarzyszy i bylych ubekow. Wypowiedzialo sie ich tutaj dziesiatki, z dawna nie widziana ofensywa "lewicy". Wiec moze jest to jednak wazna sprawa - moze nie dla Polski, ale dla resztek waszej formacji. Moze to jest dla was znak - wystawcie sowieckich agentow i zbrodniarzy, zamiast takich mieczakow jak Olexy i Janik, towarzysze zbiegna sie tlumnie i beda glosowac jak w tych wyborach kiedy mieliscie po 99.97%. A jaruzelski w tym czasie juz bedzie odsiadywac zasluzony wyrok za swoje czyny. Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Nazwanie PRL po imieniu to ważna rzecz. 16.05.05, 22:22 I dlatego tak histerycznie reagują na to wszyscy byli ubecy i iine sługusy dawnego reżimu. W niejednej szkole np. kazano nauczycielom na 9 maja(!) przygotowac dekorację sławiąca zwycięstwo nad faszyzmem. Jedna z osób mi bliskich zrobiła inną dekorację. W formie nekrologu. Po prostu tekst "rocznica zakończenia II wojny swiatowej" i wkomponowane w to zdjęcia zasieków żelaznej kurtyny. Okazało się, że była to dobra okazja do wyjaśnienia młodzieży czym była PRL, jakie skutki przyniosło "zwycięstwo" dla naszego narodu. Odpowiedz Link Zgłoś
juras_z_berlina1 Patriota??? 16.05.05, 22:16 Jaruzelski ma ZA DUŻO przywilejów i kropka!!!!! Dzięki „grubym kreskom“, „wódeczkami“ pana Michnika, dzięki przemożnym wpływom ciągle jeszcze panoszącej się po Polsce komunistycznej nomenktatury, dzięki różnej maści sentymentalnym, romantycznym jajogłowym mięczakom, zdająym się nie zrozumieć, że każdy człowiek ma wprawdzie prawo się zmienić, przejrzeć na zaćmione żądzą kariery oczęta, ale NIKT NIE MA PRAWA być uwielbiany, honorowany i wynagradzany za dziesięciolecia służby obcemu mocarstwu! Zresztą, o czym ja właściwie mówię? Czy ten komunistyczny karierowicz w ogóle przejrzał na oczy? Przecież jego wywiady dla rosyjskich mediów są tego najlepszym zaprzeczeniem! Siedzi więc sobie nasz były prezydencik, niczego mu nie brakuje, dzięki kumplom (Kwach i reszta spóki) oraz porąbanym wielbicielom (NAJWIĘKSZY AUTORYTET MORALNY, red. A.M. i inni) nie musiał nawet zmieniać zdania, od lat powtarza te same bzdety i przygląda się z satysfakcją, jak zwykli, biedni ludzie, których uwiodła lub wręcz złamała kiedyś jego i jawna policja w czasach jego “patriotycznej“ działalności w KC PZPR i jako szefa WRONY, skaczą sobie dzisiaj do oczu, obrzucając się teczkami... Przecież jego wojenna przeszłość to jedna sprawa, a ANTYPOLSKA działalność, którą uprawiał aż do końca piastowania stanowiska prezydenta Polski – druga! Nie każdy były żolnierz armi gen. Berlinga zrobił karierę; do tejże potrzebne były zupełnie inne zasługi i całkiem inne „zalety“ charakteru! Doprawdy nie mogę pojąć, dlaczego się w Polsce tego nie pamięta? Żeby osiągnąć taką pozycję w czasach komuny, jaką osiągnął ten człowiek, trzeba było AUTOMATYCZNIE DZIAŁAĆ NA SZKODĘ POLSKI, A W INTERESIE ZSSR-u! Takie były wymagania, taka była cena kariery komunisty i fanzolenie dzisiaj o „patriotyzmie“ tow. Jaruzelskiego jest po prostu odrażające! Bez „błogosławieństwa“ Moskwy, wyrażanego kolejnymi „zatwierdzaniami“ następnych stopni kariery tego komucha, skończyłby po prostu jako nikomu nieznany, zgorzkniały kombancik w ZboWiD-zie! Facet całymi latami podpisywał ustawy szkodzące własnemu krajowi, słał serwilistyczne raporty do kolejnych genseków, a teraz, już zupełnie rozluźniony, kpi sobie z człowieka, który odważył się zawestionować jego zadowoloną minę, dostanie żyie i pozycję nietykalnej, świętej krowy, ględząc coś o „plutonach egzekucyjnych“! Ludzie, opamiętajcie się! Przestańcie ścigać płotki i zabierzcie się wreszcie za pyszałkowate „wieloryby“, za ludzi którzy byli w pierwszym rzędzie współodpowiedzialni na lata niewoli! Ludzi, których nie trzeba szukać na żadnych listach, których wszyscy znają, którzy na rękach mają ślady krwi... Tego wymaga zwykła przyzwoitość! Juras Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Patriota??? 16.05.05, 22:37 Jurasie, choć z odmiennych pozycji, na wiele problemów patrzymy podobnie. Ale w tym wypadku się z Tobą nie zgodzę. I to w dwóch kwestiach. Pierwsza to nawoływanie do rozliczeń pod hasłem AUTOMATYCZNEGO DZIAŁANIA NA SZKODĘ POLSKI. Nigdy świadomie się nie zgodzę się na żadne automaty. Nie, nie i nie. Druga to sugestia, że (choćby) ja bronię tu gen. Jaruzelskiego. Pomijając to, że inaczej oceniam jego motywacje i popieprzone w sumie życie niż Ty, to ja tu bronię przede wszystkim siebie, i nie dlatego, że obawiam się, że ktoś mi coś odbierze materialnie, bo nic nie mam, tylko że dla zaspokojenia swoich pretensji i ambicji różni ludkowie usiłują fundować mi igrzyska, a moje dzieci mówią, że stąd będą wiać. A ja egoistycznie chciałbym, by zostały. Odpowiedz Link Zgłoś
tolerancyjny.inaczej Zdrajca a nie patriota. 16.05.05, 22:47 Sądzenie winnych przestępstw nazywasz igrzyskami? Nazywanie rzeczy po imieniu to igrzyska? To jest właśnie błąd środowiska Michnika. Zamknęliście sie w kręgu poprawności politycznej zupełnie obcej zwykłym Polakom-szarakom, dziś Polacy chcą znowu by 2+2=4, a wy swoje. Nikt nie wzywa do samosądów, do linczów. Jest tylko pragnienie ELEMENTARNEJ SPRAWIEDLIWOŚCI, niczego więcej. Dopuki tego nie zrozumiesz, będziesz pisał w stylu człowieka w oblężonej twierdzy, oblężonej przez barbarzyńców którzy chcą zrobić "kuku" bohaterowi Jaruzelskiemu. Twój świat wali się, i świetnie. Zwykli Polacy nie będą za nim tęsknić. Odpowiedz Link Zgłoś
juras_z_berlina1 Re: Patriota??? 16.05.05, 23:21 rs_gazeta_forum napisał: > nawoływanie do rozliczeń pod hasłem AUTOMATYCZNEGO DZIAŁANIA NA SZKODĘ POLSKI. Nigdy świadomie się nie zgodzę się na żadne automaty. Nie, nie i nie. Niestety, jako człowiek urodzony i wychowany w PRL-u, a jestem już sporo po piędziesiątce, wiem doskonale, w jaki sposób robiło się w tamtych czasach kariery! Sieć sowieckiej nomenklatury, przez którą przepuszczano także wszystkich ambitnych „internacjonalistów“ z „bratnich“ partii komunistycznych, NIE PRZEWIDYWAŁA sentymentów w rodzaju „lokalnego patriotyzmu“! Kandydat MUSIAŁ spełniać odpowiednie kryteria, z których najważniejszą, determinującą niejako WSZYSTKO INNE, była absolutna lojalność wobec Wielkiego Brata! Basta!!! > różni ludkowie usiłują fundować mi igrzyska, I to jest właśnie powód, dla którego ty i wielu (za wielu!) ludzi w Polsce gotowi jesteście bronić tego niepoprawnego, przekonanego o swoim „posłannictwie“ komucha. Niechęć do Kaczorów! Cóż, ja za nimi te może za bardzo nie przepadam, ale czy przystoi pozwalać na bezkarność przestępcy tylko dlatego, że nie podoba nam się z jakichś względów policjant czy prokurator? Pozdrowienia Juras Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Patriota??? 17.05.05, 00:21 Co do mojej niechęci do Kaczyńskich - to nie wzięła się ona z powietrza, przypomnę, że m.in. to oni są autorami sloganu TKM, więc w sposób oczywisty ich inicjatyw nie biorę za dobrą monetę. Jako człowiek też już jakiś czas żyjący też wiem, jak się robi u nas współcześnie politykę, ale mimo to oczekuję, że jeśli polityk postąpił wbrew prawu, sprawą zajmie się prokurator, a nie drugi polityk. Poza tym przypomnę Ci, że był taki moment w naszej niedawnej historii, jakim, jak może żadnym innym, mogliśmy (jeszcze możemy) się pochwalić przed całym światem, a był to całkowicie pokojowy proces oddania władzy przez dyktaturę. Proces rozpoczęty u nas, całkowicie własny. Ja byłem wtedy zdumiony i zachwycony Polakami. Jednym z elementów tego procesu była (nie wiem nawet czy pisana) umowa społeczna - że zaczynamy od nowa, zostawiając poprzednie władze pod względem politycznym w spokoju. Pod względem politycznym - bo przecież procesy karne się toczą. A Ty m.in. proponujesz mi zapomnieć o tamtych chwilach, zerwać tę umowę której przyklasnąłem i zrobić sabat czarownic. Dziękuję, nie skorzystam, a poglądów jak pp. Kaczyńscy partii nie zmieniam. Oczywiście dopuszczam myśl, że nie przyjmujesz tej argumentacji do wiadomości, gdyz zaciemnia Ci obraz Twoja niechęć do przedstawicieli ówczesnych władz. P.S. Poza tym pewnie kiedyś za bardzo się przejąłem różnymi bajkami w stylu "kto jest bez winy ten niech pierwszy..." i podobnymi, ale tu trudno, tego nie zmienię. Odpowiedz Link Zgłoś
niezapowiedziany Re: Patriota??? 17.05.05, 00:29 chodzi o to, ze oni nie skorzystali z oferty i honorowo nie odeszli z zycia publicznego. wiecej, wykorzystuja je do swoich korzysci biznesowych. postkomunisci nie wykorzystali szansy, ze "zostawiamy poprzednie władze pod względem politycznym w spokoju." ogromnej szansy. spoleczna umowa zostala zerwana. czas na odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Patriota??? 17.05.05, 01:09 To nie do końca jest tak jak piszesz. Wykorzystywanie życia publicznego do korzyści biznesowych należy piętnować/ścigać/karać, ale nie wiążę tego z tym, co kto robił przed 1989 r. Plagą naszego życia politycznego stał się przede wszystkim klientelizm, co jest zresztą zdumiewająco dobrze trzymającą się tradycją Polski szlacheckiej. Jeśli rozważasz odejście z życia publicznego tych, którzy przetrwali jako politycy (czyli SLD) - niezależnie od słusznie ściganego klientelizmu pań i panów, którzy tam się znaleźli, jako formacja wpisali się w procedury demokratyczne i pod tym kątem trudno mieć do nich zastrzeżenia, ba, większe już widziałbym ze strony Samoobrony czy LPR-u choćby. Natomiast casus gen. Jaruzelskiego - rzecz jasna źle zrobił, że pojechał do Moskwy i dał się Putinowi wykorzystać, niezależnie od bycia kombatantem tamtej wojny był też politykiem i powinien pamiętać o tym, godząc się z takimi konsekwencjami jak siedzenie w domu. Ale też media skutecznie mu za to przetrzepały skórę i taka jest właśnie kara dla polityka za głupie wystąpienia - i właśnie do tego też tęskniłem w jakiś sposób przed 1989 rokiem. Odpowiedz Link Zgłoś
juras_z_berlina1 Ja nie rzucam kamieniem, czlowieku! 17.05.05, 15:04 Długo się wahałem, zanim zdecydowałem się odpowiedzieć Ci na Twój post. Może go nawet już nie odczytasz, notatka jest coraz bardziej "odsuwana" przez nowe wiadomości... Piszesz: "Co do mojej niechęci do Kaczyńskich - to nie wzięła się ona z powietrza, przypomnę, że m.in. to oni są autorami sloganu TKM, więc w sposób oczywisty ich inicjatyw nie biorę za dobrą monetę. Jako człowiek też już jakiś czas żyjący też wiem, jak się robi u nas współcześnie politykę, ale mimo to oczekuję, że jeśli polityk postąpił wbrew prawu, sprawą zajmie się prokurator, a nie drugi polityk." I tu się zupełnie nie zrozumieliśmy. Owszem, ja piszę o krwi na jego rękach, o jego karierze aparatczyka komunistycznego, o jego niepoprawności, bo to przecież FAKTY , ale przecież ja nie nie piszę o tym, żeby się na tym staruszku mścić lub go nawet na zasadzie "zemsty dziejowej" karać! Mnie chodzi jedynie o jego PRZYWILEJE i pewną elementarną sprawiedliwość, o danie mu "szansy" zasmakowania sytuacji życiowej, którą on (i wielu innych komuszków-staruszków) przez dziesięciolecia aplikowali Polakom! Nawet nie jakimś tam "zaplutym karłom reakcji" z AK, podobnie jak on walczącymi kiedyś z Niemcami, ale znakomitej większości tzw. szarego, zgnojonego społeczeństwa, lub jak to oni się dawniej wyrażali: "budującemu socjalizm Narodowi". No przecież nie może być tak, że towarzysz generał, którego aparat przymusu więził społeczeństwo, paszporty wydawał jedynie swoim i "sprawdzonym", teraz jeździł do dawnego okupanta i ciemiężcy i wygadywał głpoty! Pytam, cóż stałoby się panu generałowi, gdyby, pod koniec swego sprzedajnego życia skorzystał z okazji i właśnie tam w Moskwie, w wywiadzie dla Izwjestii ulżył sobie wreszcie i zamiast o "przygarnianiu jego rodziny przez ZSSR" , pluciu na Sierpień i ruch Solidarności, powiedział po prostu PRAWDĘ!!! O systemie, któremu służył, o swoich życiowych pomyłkach, o wspaniałomyślności Polaków, dzieki której nie spotkał go los "Słońca Rumunii", o naciskach Wielkiego Brata, o odzyskaniu w skutek ROZPADU ZSSR pełnej niepodległości, do której NIE ON przyłożył się w sumie, a żywotność i zaraźliwość ruchu społecznego, który nienawidził całym swoim jestestwem i który zwalczał tak zaciekle, że towarzysze radzieccy lepiej by tego z pewnością nie uczynili... Przecież ten dziadyga mógł takimi wypowiedziami zrehabilitować się choćby częściowo; w Moskwie napewno by go nie zamknęli, bo już nie te czasy, Putina by nie obraził, bo w podobnym duchu wypowiadali się inni goście Wołodii, a poza tym przecież Putinek teraz Wielki Demokrata-Patriota, nieskażony wysyłkami na Sibir czy innymi bezeceństwami komunistycznych morderców. Nic mu zatem nie groziło, nikogo by nie obraził, a w Polsce odzyskałby twarz, dając swoim ziomkom powody do satysfakcji! Piszesz dalej: "Poza tym przypomnę Ci, że był taki moment w naszej niedawnej historii, jakim, jak może żadnym innym, mogliśmy (jeszcze możemy) się pochwalić przed całym światem, a był to całkowicie pokojowy proces oddania władzy przez dyktaturę. Proces rozpoczęty u nas, całkowicie własny. Ja byłem wtedy zdumiony i zachwycony Polakami." Słuchaj no, jakżesz można pisać takie rzeczy?! "Pokojowy proces oddania władzy przez dyktaturę"! Jeszcze trochę i pęknę ze śmiechu! A co tym bandytom w tamtym czasie agonii komunizmu zostało INNEGO do zrobienia? Chwalisz ich za to, że tonąc, nie utopili w krwi własnego Narodu? To ma być ich zasługa? To raczej nieprzyzwyczajone do wolności, do niedawna jeszcze zupełnie zniewolone, zastraszone społeczeństwo ciągle podświadomie bało się tego trupa pod nazwą PRL i na wszelki wypadek, pod namową różnych "różowych" autorytetów (i pod kontrolą ciągle jeszcze sprawnych służb), "paktowało z diabłem", idąc na przeróżne "umowy społeczne"! Przecież ci panowie, o przepraszam – towarzysze, zerkający w kierunku Rumunii, mieli gacie pełne, aż im się kieszeniami wylewało! Dalsze rządzenie przez nich Polską było NIEMOŻLIWE, władza parzyła ich jak gorący kartofel! A dzisiaj robią z siebie gołąbki pokoju! Mogli strzelać, katować, a tego wspaniałomyślnie NIE ZROBILI! Boże, jacy to humanistyczni patrioci! I dalej Ty: "Jednym z elementów tego procesu była (nie wiem nawet czy pisana) umowa społeczna - że zaczynamy od nowa, zostawiając poprzednie władze pod względem politycznym w spokoju. Pod względem politycznym - bo przecież procesy karne się toczą." A toczą się, toczą! Tylko co z tego wynika? Który z tych Kiszczaków, Siwaków, Urbanów i innego tałatajstwa poszedł siedzieć, bo jakoś nie pamiętam? Mielkiego ze STASI demokratyczni Niemcy wypuścili z więzienia do domu w kilka dni przed śmiercią, Egon Krenz siedział, Wolf siedział, Honecker musiał zwiewać do Chile via ambasada radziecka w Berlinie, a nasz Wielki Patriota, przygarnięty kiedyś przez wielki ZSSR, nawet przepraszam nie powiedział! Bo przecież to co w końcu wyksztusił, było raczej jakimś "bardzo przepraszam, ale miałem rację!" A "umowa społeczna" polegała na tym, że panowie ci, po zmianie zafajdanych ze strachu spodni i otrzęśnięciu się nieco, zaczęli dzielić między siebie majątek narodowy. O tzw. "uwłaszczeniu nomenklatury" słyszałeś? "Od nowa", to zaczęło biedne społeczeństwo, towarzysze zadbali o to, żeby jedno koryto zastąpiło drugie... Dalej: "A Ty m.in. proponujesz mi zapomnieć o tamtych chwilach, zerwać tę umowę której przyklasnąłem i zrobić sabat czarownic. Dziękuję, nie skorzystam, a poglądów jak pp. Kaczyńscy partii nie zmieniam. Oczywiście dopuszczam myśl, że nie przyjmujesz tej argumentacji do wiadomości, gdyz zaciemnia Ci obraz Twoja niechęć do przedstawicieli ówczesnych władz. P.S. Poza tym pewnie kiedyś za bardzo się przejąłem różnymi bajkami w stylu "kto jest bez winy ten niech pierwszy..." i podobnymi, ale tu trudno, tego nie zmienię." Niestety, moje losy potoczyły się nieco inaczej. Widząc "szczerość" intencji takich typków jak generał, postanowiłem wraz z całą rodziną za wczasu wyjechać z Polski, więc jestem ostatnim człowiekiem, który mógłby się czegoś od Polaków domagać, coś im proponować. Mój apel na końcu postu, to raczej wyraz dezaprobaty; jestem zdegustowany faktem, że po akcji Wildsteina, ludzie o znikomej winie wstydzą się sąsiadów, a dawna elita przyjmuje zaproszenia do wizyt w Moskwie, żeby publicznie usprawiedliwiać swoją sprzedajność... Ja też znam tą perykopę o "rzuceniu pierwszego kamienia" i wcale nie uważam jej za bajki! Problem w tym, że mnie i innym podobnie myślącym, nie chodzi o "kamienowanie"; my nie chcemy tylko, żeby "prostytutki", które już dawno nie muszą obawiać się linczu, nie były NAGRADZANE za puszczanie się z obcymi. Tego nie zaproponowałby chyba nawet sam Obrońca Marii Magdaleny, prawda? Pozdrowienia Juras Odpowiedz Link Zgłoś
efg Pojechał do ziemi która go "przygarnęła"........! 16.05.05, 23:41 Jaruzelski, jak by mnie tak ktoś "przygarnął" to bym mu dał kopa w dupę. A ty serwilisto miałes czelność słuzyc tym co ci zabili ojca. I teraz, pod koniec zycia,mimo tego co Putin wyrabia nad Polską, jak mówi znany wiersz pojechałes na Kreml wypiąć pierś po medale. Hańba ! A przy okazji dziekuje Prezydentowi Czech, za obronę honoru Polski. To dobry znak, bo Rosjanie daja Was za przykład potulnego kraju, z którym Rosja nadal moze wyrabiac co chce. Przynajniej - tak im sie wydaje, widzę ze tak nie jest. Tak trzymać bracia Czesi. Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Jaruzelski = DARTH VADER 16.05.05, 23:05 W pełni podpisuję się pod twoim tekstem. Jaruzelski świadomie przeszedł na ciemna strone mocy, świadomie działał na rzecz IMPERIUM ZŁA. Histeryczne reakcje coniektórych wyraźnie mają za podłoże to własnie kardynalne twierdzenie, że ZSRR to było IMPERIUM ZŁA. Po prostu niektórym trudno sie przyznać samemu przed sobą, że sie służyło złej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
kitop Totalne zbydlęcenie! 16.05.05, 23:54 "Pomysł" Kaczorów na inne określenie nie zasługuje. Tak jak i "poglądy" popierających go niektórych forumowiczów. Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Tak, zbydlęcenie. 17.05.05, 00:36 Zbydlęceniem jest próba zacierania róznic między katami i ofiarami. Tutaj chodzi o ELEMENTARNĄ SPRAWIEDLIWOŚĆ. Nie moze być tak, że np emerytura katów i oprawców z UB i SB jest kilkakrotnie wyższa od emerytury ofiar tych bandytów. Tak samo z "generalskimi" przywilejami Jaruzelskiego. Tu nie chodzi o szafot, zamykanie do więzienia (proces o sprawstwo kierownicze zbrodni stanu wojennego jest w toku, wyrok nalezy do sądu). Tu chodzi o odebranie PRZYWILEJÓW, które sa nienależne. Nie histeryzuj wiec. Po prostu nie jesteś w stanie przyjąc do wiadomosci, że PRL to była forma okupacji sowieckiej i nie masz odwagi tego wprost napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
vice_versa HISTORYCZNY problem wymiany kadry wojskowej... 17.05.05, 08:42 Świat się zmienił. Zmiany władzy coraz rzadziej w naszej części Europy zachodzą w wyniku walk zbrojnych. NOWE elity i kadry wojskowe NIE wywodzą się z pól walki. Starzy generałowie pozostają na swoich stanowiskach pomimo tego, że służyli ancien regimowi, że go wprowadzali łamiąc konstytucję o strzelaniu do włsnego narodu już nie mówiąc. Zachwiał się mechanizm "doboru naturalnego" kadr wojskowych. Postulat degradacji Jaruzela jest rozsądny dlatego, że przywraca naturalną kolej rzeczy, zastępuje "odpowiedzialność głową" odpowiedzialnością polityczną, równocześnie nie pozwalając na to by uzurpatorzy i dyktatorzy byli odpowiedzialni jedynie wobec Boga i Historii. To jest koszmarne nieporozumienie, jeśli taka OCZYWISTOŚĆ jak degradacja Jaruzela wzbudza takie kontrowersje. Degradacja ludzi którzy zhańbili honor polskiego oficera MUSI stać się oczywistością właśnie dlatego, ŻEBY w razie kolejnych tyranów i uzurpatorów nie rozpętywać demonów, tylko po to by istniał standard i fundamentalna sprawiedliwość. Również po to trzeba takie oczywistości wprowadzać, by demkracja nie była zdana na łaskę i niełaskę okoliczności zewnętrznych (np. zamachów terrorystycznych wskutek których wygrać mogą uzurpatorzy), by każdy kto do władzy dochodzi wiedział, że prędzej czy później poniesie konsekwencje swoich tyrańskich ambicji i sam je temperował. Odpowiedz Link Zgłoś
golcon EMERYCI ŻYJĄCY W CZASACH PRL- TO WSTĘP DO.. 17.05.05, 18:25 EMERYCI PRACUJĄCY W CZASACH PRL, TO WSTĄP DO POZBAWIENIA WAS ŚRODKÓW DO ŻYCIA. Te niedowartościowane i zakompleksine ludziki-Kaczyńscy krok po kroku chcą fizycznie wyeliminować miliony Polaków. Oczywiście rozpoczynają swój atak na osobistości kontrowersyjne, na ludzi pracujących w organach bezpieczeństwa, następnie zamach będzie na byłych członków PZPR. Wcześniej odpowiednimi ustawami zalegalizują sobie te poczynania uznając PZPR za organizację zbrodniczą. Finałem będzie pozbawienie emerytur milionów obywateli, którzy mieli to nieszczęście urodzić się przed lub tuż po wojnie i rozpoczęli swój żywot w najtrudniejszym okresie naszego Państwa tj.PRL. Nie ma się co oszukiwać, to jest historyczna misja Kaczorów. Zastanawiam się kiedy w tych Kaczorach wypali się ta niepojęta nienawiść, ta straszna zawziętość w niszczenie ludzi. Po cholerę kosztowne łagry, obozy pracy, jeśli można jednym pociągnięciem pozbawić miliony ludzi środków do życia. To nic, że ci nieszczęśnicy harowali w PRL za głodowe pensje, to nic, że to oni odbudowali Polskę z pożogi wojennej, zbudowali całe nowe gałęzie gospodarcze, tysiące dobrze prosperującch zakładów przemysłowych. Najpierw oszołomy przystąpiły do zniszczenia potencjału gospodarczego, następnie do wyprzedaży za półdarmo różnym aferzystom, pospolitym złodziejom oraz dzikiemu zagranicznemu kapitałowi. Jaką mamy teraz Polskę wszyscy widzimy; 3 mln bezrobotnych, 5 mln żyje w skrajnym ubóstwie, brak opieki medycznej, brak jakichkolwiek perspektyw dla młodzieży, itd. Przy tzw. prywatyzacji oczywiście zapomniano o tych którzy poświęcili swe najpiękniejsze lata na pracę dla Ojczyzny, nikt nie pomyślał o lokacie części uzyskanych środków na emerytury. Panowie Kaczyńscy i Rokity dobrze wiedzą, że na wskutek obłędnej polityki kolejnych ekip rządzących a przedewszystkim ich AWS, będzie brakować pieniędzy dla emerytów. Cóż prostszego, należy tych " dziadów" jak ich pogardliwie określa Pan Prezydent Kaczyński pozbawić dekretem tych emerytur i sprawa będzie raz na zawsze załatwiona. Dlatego PiS, PO, przystąpili do realizacji krok po kroku polityki zmniejszenia kosztów obsługi emerytów poprzez ich fizyczną eliminację. Dziś to sprawa SB i generała Jaruzelskiego, jutro wszystkich generałów, pojutrze wszystkich byłych żołnierzy zawodowych, pracowników administracji państwowej, milicji, pracowników oświaty, itd. Dalsze kroki dotyczyć będą WSZYSTKICH KTÓRZY PRACOWALI W CZASACH PRL. Zawsze Pan Kaczyński powie, że swoją pracą umacniali PRL, aktywnie nie walczyli z PRL, więc należy ich potępić i zabrać im emerytury. Odpowiedz Link Zgłoś
messien Re: EMERYCI ŻYJĄCY W CZASACH PRL- TO WSTĘP DO.. 20.05.05, 17:01 golcon napisał: > EMERYCI PRACUJĄCY W CZASACH PRL, TO WSTĄP DO POZBAWIENIA WAS ŚRODKÓW DO ŻYCIA. > Te niedowartościowane i zakompleksine ludziki-Kaczyńscy krok po kroku chcą > fizycznie wyeliminować miliony Polaków. (...) > następnie zamach będzie na byłych członków PZPR. Wcześniej odpowiednimi > ustawami zalegalizują sobie te poczynania uznając PZPR za organizację > zbrodniczą. > Finałem będzie pozbawienie emerytur milionów obywateli, którzy mieli to > nieszczęście urodzić się przed lub tuż po wojnie (...) > Zastanawiam się kiedy w tych Kaczorach wypali się ta niepojęta nienawiść, ta > straszna zawziętość w niszczenie ludzi. > Po cholerę kosztowne łagry, obozy pracy, jeśli można jednym pociągnięciem > pozbawić miliony ludzi środków do życia.(...) > Najpierw oszołomy przystąpiły do zniszczenia potencjału gospodarczego, > następnie do wyprzedaży za półdarmo różnym aferzystom, pospolitym złodziejom > oraz dzikiemu zagranicznemu kapitałowi. > > > > Dziś to sprawa SB i generała Jaruzelskiego, jutro wszystkich generałów, > pojutrze wszystkich byłych żołnierzy zawodowych, pracowników administracji > państwowej, milicji, pracowników oświaty, itd. > Dalsze kroki dotyczyć będą WSZYSTKICH KTÓRZY PRACOWALI W CZASACH PRL.(sic!)!!! > > TRYBUNA LUDU ZYJE???? Odpowiedz Link Zgłoś