Dodaj do ulubionych

Gilowski nie z PO

31.05.05, 20:45
no i mama Zyta przedobrzyla.teraz ani mamy ani synka.koniec Gilowskich w polityce?
Obserwuj wątek
    • jola_dywity ZEMSTA TUSKA NA RODZINIE GILOWSKIEJ ! 31.05.05, 20:54
      To etyka i morale tzw.Platformy.
    • jacek3142 A JAKIE PRAWO MA JAN MARYŚKA ROKITA 01.06.05, 05:47


      Złamiemy bezkarność elit – zapowiedział w poniedziałkowym „Fakcie” kandydat
      Platformy Obywatelskiej na premiera Jan Maria Rokita. Gdyby szef Klubu
      Parlamentarnego PO potraktował hasło „oczyszczania salonów” na serio, wrzuciłby
      do politycznej czarnej dziury samego siebie. Bez złamania poczucia bezkarności
      naprawa państwa jest niemożliwa. (...) Żadne powszechne odpuszczenie grzechów w
      polityce nie wchodzi w grę. Ci, którzy liczą na jakąś nową grubą kreskę po
      wyborach, srodze się zawiodą” – przekonuje polityk Platformy. Chodzi mu o
      polityków-aferzystów wykorzystujących stanowisko do prywatnych celów. Czy to
      oni jednak stanowią największe zagrożenie dla kraju? Wolałbym, aby
      społeczeństwo przede wszystkim rozliczało elity za brak kompetencji,
      nieudolność i tragiczne w skutkach rządzenie państwem. Politycy doprowadzający
      do gigantycznego bezrobocia i recesji gospodarczej są bowiem o wiele groźniejsi
      niż paru wysoko postawionych krętaczy i złodziei, którzy prędzej czy później
      lądują przed prokuratorem, czego dowodzą ostatnie głośne aresztowania. W
      listopadzie 1997 r., podczas debaty sejmowej nad exposé rządu Jerzego Buzka,
      Jan Rokita – wówczas szef wchodzącego w skład AWS Stronnictwa Konserwatywno-
      Ludowego – oświadczył: – Wbrew temu, co powiedział pan Leszek Miller, nie
      sądźcie, że tak jak w 1989 r. my znowu nie umiemy rządzić. Jakże się pomylił.
      Rządy prawicowej koalicji AWS-UW to najgorszy okres III RP. Bezrobocie wzrosło
      z ok. 10 proc. w 1997 r. do 18 proc. w 2001 r. Kraj przestał się rozwijać –
      wzrost gospodarczy spadł z 6,8 proc. w 1997 r. do niecałego 1 proc. w 2001.
      Rządy kolegów posła Rokity doprowadziły do 90-miliardowej dziury budżetowej,
      bankructwa systemu opieki zdrowotnej, rekordowej liczby strajków, paraliżu
      kompletnie zaniedbanego wymiaru sprawiedliwości, zastoju w budownictwie,
      rozrostu biurokracji i upartyjnienia administracji.Z jedną tezą Rokity
      całkowicie się zgadzam – społeczeństwo zbyt łagodnie karze swoje elity. Tylko
      niektórzy z odpowiedzialnych za doprowadzenie państwa na skraj załamania
      ponieśli konsekwencje. Większości wiedzie się całkiem dobrze. Wielu ma nawet
      poważne szanse znaleźć się u władzy już jesienią, jak Rokita czy Donald Tusk. Z
      politycznego niebytu wyciągną zapewne innych AWS-owskich działaczy. Ich lidera –
      Jerzego Buzka – Rokita już przed rokiem otrzepał z kurzu i ubrał w garnitur
      europarlamentarzysty. Nie zdziwię się, jeśli po wyborach parlamentarnych Buzek
      jako „wybitny polityk” i „świetny fachowiec” zostanie ściągnięty do kraju na
      jakieś prestiżowe stanowisko.Rokita to marketingowiec, który całą rzeczywistość
      sprowadza do tego, co wydaje mu się najbardziej pociągające dla gawiedzi i
      mediów –ękomisji śledczych, specprokuratorów, trybunałów i publicznych
      procesów. Polityk Platformy ma w tym zresztą największe doświadczenie. Rokita
      to prekursor komisji śledczych. Jeszcze w tzw. Sejmie kontraktowym stworzył i
      przewodził pierwszej z nich – komisji nadzwyczajnej badającej działalność MSW,
      którą nazywano „komisją Rokity”. Szkoda tylko, że inkwizycyjne pomysły Rokita
      chował w sobie, kiedy prokuratura stawiała zarzuty AWS-owskiemu wiceministrowi
      obrony narodowej Romualdowi Szeremietiewowi, gdy UOP ścigał helikopterem prom z
      asystentem Szeremietiewa Zbigniewem F. na pokładzie, gdy mafia wykonała wyrok
      na AWS-owskim ministrze od sportu Jacku Dębskim i gdy podejrzany o
      wielomilionowe wyłudzenia poseł Akcji Marek Kolasiński zwiewał za granicę i
      ukrywał się na Słowacji w przebraniu księdza.Rokita ma krótką pamięć. Mam
      nadzieję, że wyborcy nieco dłuższą.

      • m.rycho Re: A JAKIE PRAWO MA JAN MARYŚKA ROKITA 01.06.05, 08:12
        Jak na mój gust to Ty ,jacek3142,mówisz to samo co SLD a w dodatku pojęcie
        Twoje o gospodarce jest bliskie zeru.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka