Dodaj do ulubionych

skurcze po transferze

16.06.08, 18:59
Jestem dzisiaj 6dpt i od soboty mam skurcze w podbrzuszu. Zaczęło
się od bólu tak jakby jajników a później złapał mnie niezły skurcz.
Wczoraj było dobrze, lekkie bóle w podbrzuszu a dzisiaj znowu.Ale
dzisiaj to czuję jakby tak mnie coś ciągnęło w dole. To moje trzecie
podejście i wcześniej nie miałam takich dolegliwości.Napiszcie co o
tym myślicie, czy mam już się bać,sama nie wiem co myśleć.
Próbowałam się wyłączyć i nie myśleć ale te bóle nie dają mi
spokoju. Poradźcie
Obserwuj wątek
    • apple311 Re: skurcze po transferze 16.06.08, 19:26
      mnie tez bolalo i ciagnelo po transferze i mialam bole jak na @. wynik okazal
      sie pozytywny, teraz jestem w 32 tc. glowa do gory i wierz, ze bedzie dobrze smile))
      • dot78 Re: skurcze po transferze 17.06.08, 08:26
        zgadzam sie z apple 311. Mnie bolało po transferze ponad tydzień. Tak jakby
        ciągnęło i kłuło. Dziś Mój Mały Bartuś ma już 7 miesięcy. Trzymam kciuki.
        • ewa.sz3 Re: skurcze po transferze 17.06.08, 10:42
          ja też miałam lekkie skurcze - fakt że tylko kilka razy ale jednak,
          właśnie tak około tygodnie po transferze - a teraz zaczynam 14 tc z
          moimi perełkami smile
          powodzenia
          e.
          • szklanapulapka2 Re: skurcze po transferze 17.06.08, 10:47
            Jejku, dziewczyny, działącie jak kojący balsamsmile. Ja miałam bóle
            macicy - takie jak na @ od wtorku (w poniedziałek był transfer) do
            soboty. Potem w nocy z soboty na niedzielę najsilniejsze, ale
            krótkie bóle (skurcze), i od niedzieli praktycznie cisza. Dziś 8dpt,
            nie boli nic, piersi w ogóle nie odczuwam, brzuch przestał boleć...
            Nie plamię też (po pierwszym i drugim transferze plamiłam
            nieznacznie już od 4-5 dnia tak gdzieś do 7-8), ale bardzo uważam,
            żeby nie przemęczać sie, nie dźwigać... W piątek będzie 11 dpt. Jadę
            na betę - zobaczymy, co wykaże... Jeszcze 2 dni nadzieismile.
            • mila457 Re: skurcze po transferze 17.06.08, 12:04
              MyśLę, że każdy organizm inaczej reaguje. Nie nastawiam się na nic.
              Staram się nie mysleć. Od wczoraj biore no-spę i jest lepiej.
              NaJGorsze są wieczory, jestem zmęczona i obolała. Ale dziękuję za
              dobre słowa, rzeczywiście działają kojąco jak balsamwink pozdrawiam i
              trzymam kciuki za testującewink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka