grzybrzych 01.06.05, 15:04 Nareszcie prawda i koniec z podłymi oszczerstwami bez podania dowodów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
romar Na stronach IPN jest całość dokumentów o o. Hejmo 01.06.05, 15:08 ale "konia w rzędem" kto dostanie się na www.ipn.gov.pl/ (jeżeli to ten adres)- (Połączenie ze zdalnym serwerem nie powiodło się.) Niby jest- ale nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Przeciez z tego wynika, ze o.Hajno wcake nie byl.. 01.06.05, 16:48 donosicielem. "Z dokumentów Departamentu I wynika, że "Hejnał" mógł być nieświadomy, że na terenie rzymskim nadal i to przez cały czas (co najmniej do 1988 r.) pozostaje współpracownikiem SB. " O.H. tak duzo spowiedzi wysluchiwal, ze musial sie samemu wygadac! On byl po prostu czlowiekiem absolutnie nienadajacym sie na to stanowisko. Do tego dochodzi jeszcze nastepujacy punkt: jak wygladaly wskazowki kosciola dla o. Hajno dotyczace formy kontaktow. Wiemy, ze kosciol polski mial wybitne postacie, jak Prymas Tysiaclecia, Wyszynski, ale wiemy rowniez, ze jak p.Wyszynski szedl do wiezienia, to cala wierchuszka polskiego kosciola byla do tego stopnia upodlona, ze sie o niego za bardzo nie upominala. Ta sama "filozofia wierchuszki koscielnej" mogla zaowocowac w wskazowce bycia "kooperatywnym" w kontaktach z komunistami, a to znaczy opawiadac o wszystkim i o niczym. No i o. Hajno byl kooperatywny co w polaczeniu z olbrzymim gadulstwem pozwalalo na uzywanie go jako donosiciela. Jezeli rzeczywiscie tak bylo, a to wlasnie wynika z tego artykulu, to o. Hajno nie byl wspolpracownikiem bezpieki. Jestem naprawde ciekawy, jakie konkretne informacje dostala bezpieka. Ti te bezpieka myslala, ze sa to bardzo wazne informacje, nie oznacza, ze to byly wazne informacje. Ta ocena powinni sie zajac ludzie z poza IPN. Odpowiedz Link Zgłoś
lowelas2 Re: Przeciez z tego wynika, ze o.Hajno wcake nie 01.06.05, 17:10 No wez tak bezczelnie nie manipuluj cytatami! Z dokumentów Departamentu I wynika, że "Hejnał" mógł być nieświadomy, że na terenie rzymskim nadal i to przez cały czas (co najmniej do 1988 r.) pozostaje współpracownikiem SB. Nie musiał znać prawdziwego umocowania w Departamencie I MSW występującego w roli dyplomaty "Pietra"; być może nie znał także faktycznego mocodawcy "Lakara". Z drugiej strony "Hejnał" świadomie i bez żadnego nacisku spotkał się w Warszawie w czerwcu 1983 r. z dwoma funkcjonariuszami SB i udzielił im wielu informacji. Moze nie byl swiadomy ze wspolpracowal nadal z SB bo wydawalo mu sie, ze pracuje z niemieckim BND... Glupi kapus i tyle! Odpowiedz Link Zgłoś
js23 Oczywiście że NIEŚWIADOMYM 01.06.05, 18:28 strona 45 : "uczestniczył: „Oczywiście w stosunku do Hej. [nała] opowiada się historyjki o współpracy z instytutem w Köln [Kolonia] podlegającym MSZ w Bonn” – pisał „Lakar” do centrali w grudniu 1983 r." więc czy aby na pewno był ŚWIADOMY współpracy z BND ? Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Dokladnie o to chodzi. Moralnie jest to zasadnicza 01.06.05, 18:32 roznica, czy jest sie idiota, uposledzonym przez matke nature, czy tez jest cwanym s....nem, ktory bardzo dokladnie wie, co robi. W drugim przypadku faceta nalezaloby poslac do czysca, w idealnym przypadku, doslownie. Odpowiedz Link Zgłoś
tyggg Jeżeli naprawdę myślał, że współpracuje z 01.06.05, 20:00 wywiadem NRD powinien byś sądzony także za zdradę. Odpowiedz Link Zgłoś
js23 załamać się można... 01.06.05, 20:39 jeśli już to RFN - a właściwie agenta służb PRL podającego się za "współpracownika instytutu w Köln [Kolonia] podlegającego MSZ w Bonn" ps. a Kukliński to bohater czy zdrajca ? Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors GADATLIWEGO PLOTKARZA MOŻNA PRZEROBIĆ NA AGENTA! 01.06.05, 21:48 Zełaszcza jeśli takie przekształcenie daje SB-kowi awanse i podwyżkę wynagrodzenia. Agent "hejnał" jest w wiekszym stopniu wytworem fantazji (wyrachowanej) oficera SB niż gadulstwa i naiwności zakonnika. Odpowiedz Link Zgłoś
foresta Re: GADATLIWEGO PLOTKARZA MOŻNA PRZEROBIĆ NA AG 01.06.05, 22:58 davidmors napisał: > Zełaszcza jeśli takie przekształcenie daje SB-kowi awanse i podwyżkę > wynagrodzenia. > Agent "hejnał" jest w wiekszym stopniu wytworem fantazji (wyrachowanej) oficera > SB > niż gadulstwa i naiwności zakonnika. Jasne, i dostal 20 tys marek za pokwitowaniem za gadulstwo i wcale sie nie zdziwil, ze ktos mu palci za plotkowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors GADATLIWEGO PLOTKARZA MOŻNA PRZEROBIĆ NA AGENTA 02.06.05, 09:56 Co to jest 20 tys marek (wątpliwa prawdziwość takich danych), przy setkach tysięcy uzyskanych przez oficera SB, no i awans na wyższy stopień. Odpowiedz Link Zgłoś
juice99 Re: GADATLIWEGO PLOTKARZA MOŻNA PRZEROBIĆ NA AG 02.06.05, 00:28 davidmors napisał: > Zełaszcza jeśli takie przekształcenie daje SB-kowi awanse i podwyżkę > wynagrodzenia. > Agent "hejnał" jest w wiekszym stopniu wytworem fantazji (wyrachowanej) oficera > SB > niż gadulstwa i naiwności zakonnika. publicznie się nie przyznasz, czy ci za to wszystko co codziennie piszesz płacą czy nie? gdybyś wspierał Polskę, pomyślałbym, uparty patriota, ale na ogół wspierasz ruskich, oraz tych, którzy udając troskę o państwo, robią wszystko żeby je po chichu rozwalić. Zatem albo jesteś fanatycznym wyznawcą Rosji, albo ci po prostu za to płacą. Podejrzewam, że w Polsce, przy takim bezrobociu, za 300 zł miesięcznie można od kogoś wymagać politycznych bzdur, które uprawiasz. zatrudni sie takich 100 i już mamy kilkaset postów dziennie, które zobaczy kilka tysięcy osób, a na pewno znajdzie się jeden niedoinformowany i uwierzy w twoje bzdury. 30 000zł , co to jest, przy dotacjach jakie państwo płaci partiom w wysokości do 30 000 000 zł ? nic. + kasa z wielu innych źródeł... Tylko po prostu powinniście nie mieć wstępu na popularne fora internetowe, bo one są do wyrażania swoich opinii, a nie pisania co ci twój chlebodawca zlecił. Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors GADATLIWEGO PLOTKARZA MOŻNA PRZEROBIĆ NA AGANTA! 02.06.05, 09:58 No comments! Głupota komentuje się sama. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: Oczywiście że NIEŚWIADOMYM 01.06.05, 22:44 js23 napisał: > strona 45 : > "uczestniczył: „Oczywiście w stosunku do Hej. [nała] opowiada się history > jki o współpracy z instytutem w Köln [Kolonia] podlegającym MSZ w Bonn” & > #8211; pisał „Lakar” do centrali w grudniu 1983 r." > > więc czy aby na pewno był ŚWIADOMY współpracy z BND ? > Ale przed wyjazdem do Rzymu przez pare lat byl zupelnie swiadomym wspolpracownikiem SB Odpowiedz Link Zgłoś
js23 w Polsce to nie był nawet TW 02.06.05, 13:03 "Pierwsza rozmowa o. Hejmy z oficerami V Wydziału IV Departamentu MSW (a zatem z funkcjonariuszami centrali, a nie Wydziału IV w Poznaniu) miała miejsce 12 listopada 1975 r. Kolejne dwie: 9 września 1976 r. oraz 11 listopada 1976 r. (...) Rozmowy te zostały nagrane bez wiedzy o. Hejmy, jak stwierdzono w raportach, a odbyły się na terenie klasztoru: „w mieszkaniu zakonnika”. [s. 17] czyli rozmowy odbywały się JAWNIE w mieszkaniu zakonnika na terenie klasztoru - kto z nim rozmawia już niekoniecznie musiał wiedzieć "W rozmowach z funkcjonariuszem SB o. Hejmo prowadził swoistą grę. Jak się wydaje, głównym celem podjęcia jawnych de facto spotkań w klasztorze, była chęć uzyskania jak najlepszych warunków pracy dla redakcji „W drodze”." [s 18] "Do początku 1980 r. mjr Głowacki przeprowadził z o. Konradem kolejne rozmowy, w sumie od 1975 r. dziewięć." [s 23] "W lutym 1980 r. W. Głowacki, awansowany już na podpułkownika, uznał iż po 9 spotkaniach kandydat na tajnego współpracownika sprawdził się a zatem postawił wniosek o przekwalifikowanie go na tajnego współpracownika o pseudonimie „Dominik”. Sam zainteresowany nie został, rzecz jasna, o tym poinformowany. " [s 26] o. HEJMO NIE BYŁ tajnym współpracownikiem... "Typowym sposobem na „wiązanie” z SB było obdarowywanie „kandydata na tw” okolicznościowymi upominkami. O. Hejmo w latach 1977-1980 otrzymał ich kilka, m.in. butelkę winiaku luksusowego za 300 zł, następnie koniaku za 840 r., a w końcu „panoramę Warszawy w metaloplastyce” za 1300 zł." [s 26] 3 upominki = całe "wynagrodzenie" podsumowując - przez 5-6 lat przeprowadzono z nim 9 (!!!) rozmów - TW nigdy nie został wg mnie zwykłe gadulstwo, najpierw połączone z chęcią załatwienia większego nakładu bez poinformowania zwierzchników , a później gdy zorientował się z kim ma do czynienia nie mógł się wycofać z tych "rozmów" bez straty twarzy - dodać jeszcze należy że gdyby maiał PEŁNĄ ŚWIADOMOŚĆ o co chodzi nie potrzebne by były te podchody w Rzymie wobec niego... Odpowiedz Link Zgłoś
lowelas2 Re: Oczywiście że NIEŚWIADOMYM 01.06.05, 23:42 No przeciez jest czarno na bialym napisane ze zachowaly sie pokwitowania na odbior przez agenta pieniedzy, pokwitowania na drukach BND. Odpowiedz Link Zgłoś
js23 czy aby na pewno ? 02.06.05, 13:08 "Być może nawet, mimo iż podpisywał rachunki (od 30 września 1983 r. występuje na nich wprost sformułowanie, że to wynagrodzenie za informacje przekazane BND ) za wykonaną pracę na rzecz wywiadu zachodnioniemieckiego, nie był do końca świadomy gry, w której jednak uczestniczył: „Oczywiście w stosunku do Hej. [nała] opowiada się historyjki o współpracy z instytutem w Köln [Kolonia] podlegającym MSZ w Bonn” – pisał „Lakar” do centrali w grudniu 1983 r. Ten fragment również nastręcza trudności interpretacyjne. Sugeruje, że jeszcze w drugiej połowie 1983 r. o. Hejmie być może nie mówiono wprost, że dostarcza informacji wywiadowi zachodnioniemieckiemu. W innych jednak dokumentach, cytowanych tutaj, pisano, ze werbunku jesienią 1981 r. dokonano „pod flagą BND”, co sugerowałoby, że o. Hejmo powinien od początku być przekonany, że pracuje dla wywiadu zachodnioniemieckiego. I jeszcze jedna niejasna okoliczność. W raporcie z grudnia 1983 r. „Lakar” donosił do centrali, iż „przy podpisywaniu <Hejnał> zwracał tylko uwagę na sumę”90. Wydaje to się wysoce nieprawdopodobne, ale chyba nie można tego wykluczyć całkowicie: być może o. Hejmo nie czytał dokładnie rachunków, które sam podpisywał." [44-45] prawdopodobne jest także że Lakar dawał mu kasę a później do podpisania pokwitowanie "in blanco". motyw ? "lakar" część kasy brał dla siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
fxvi czy "Lakar" podzielil sie z Zarynem kasa 03.06.05, 03:20 ukradziona ubecji po podrobieniu podpisu Hejmy??? Odpowiedz Link Zgłoś
vox-nihili Re: Przeciez z tego wynika 01.06.05, 17:45 fritz.fritz napisał: > O.H. tak duzo spowiedzi wysluchiwal, ze musial sie samemu wygadac! spowiedz.. czyżby "czarni" kupczyli spowiedzią z "czerwonymi"?? intratny interes w końcu w b.dobrej kondycji "przetrwali" komunę Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Przeciez z tego wynika 01.06.05, 18:34 > w końcu w b.dobrej kondycji "przetrwali" komunę Z wyjatkiem tych ksiezy, ktorych bezpieka zamordowala. A bylo i calkiem sporo. Nie moga sie doczekac, kiedy rowniez ta strone rzadow komuchow rowniez zostanie solidnie zbadana. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: Przeciez z tego wynika, ze o.Hajno wcake nie 01.06.05, 22:42 Czy jestes tak niegramotny, ze nawet nie umiesz porzdnie przytoczyc nazwiska? Odpowiedz Link Zgłoś
ethebor Re: Przeciez z tego wynika, ze o.Hajno wcake nie 02.06.05, 00:00 Ale on de facto nie dostal zadnego wysokiego formalnego stanowiska. Po prostu sam zorganizowal samofinansujacy sie Dom Polski w wynajetym budynku. Ze Papiez byl Polakiem i pielgrzymow z Polski bylo duzo to rozlegle kontakty i tyle. fritz.fritz napisał: > O.H. tak duzo spowiedzi wysluchiwal, ze musial sie samemu wygadac! On byl po > prostu czlowiekiem absolutnie nienadajacym sie na to stanowisko. Odpowiedz Link Zgłoś
tentegopolubowny Re: Przeciez z tego wynika, ze o.Hajno wcake nie 02.06.05, 07:55 "Jezeli rzeczywiscie tak bylo, a to wlasnie wynika z tego artykulu, to o. Hajno nie byl wspolpracownikiem bezpieki." Rzeczywiście było tak że pobierał opłady (jak Judasz) za informacje jakie oferował. Wszystko inne może się nie liczyć, czy pracował dla tego czy owego wywiadu. Po prosu tego typu sprzedajny człowiek to kanalia bez skrupułów. Odpowiedz Link Zgłoś
krolewna_z_drewna Re: Przeciez z tego wynika, ze o.Hajno wcake nie 02.06.05, 09:49 ale jak bral pieniadze to chyba nie przypuszczał, że to taka wieksza ofiara na tace,tylko ze bez tacy... a poza tym, o ile mi wiadomo, normalni ksieza w prl, nie szukali kumpli do pogadanek akurat w sb... trzeba bronic ludzi nieswiadomie uwiklanych w ten system,ale w przypadku ojca H.o nieswiadomosci mowic chyba trudno... Odpowiedz Link Zgłoś
tentegopolubowny Re: Przeciez z tego wynika, ze o.Hajno wcake nie 02.06.05, 19:58 Normalni księża nie szukali kontaktów z SB ale z artykułu wynika że Hejmo szukał. To była chęć pokazania się, dowartościowania, że jest się ważnym. Czyli jego motywacje było dosyć egoistyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
palin ja sie dostalem 02.06.05, 02:07 ...no no 500 mega caly plik, cly raport... hejmo co?????????????? ty.... jak jrzyczano na tromka hajt bezpodtawnie. bna takich trezba krzyczec!!! Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 Re: Na stronach IPN jest całość dokumentów o o. H 01.06.05, 15:10 czyzby ktos podejrzewał tego kapusia,że nie donosił? donosił, donosił. Odpowiedz Link Zgłoś
wilczysko1 UBecki Agent zawsze będzie UBeckim Agentem i nic 01.06.05, 15:29 tu żadne opracowanie ani sesja naukowa nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Doktorat powinni za to dać 01.06.05, 16:45 Albo nawet dwa. Gorsze śmieci sie widywało Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9823 habilitację, habilitację, doktra już dali :)) 01.06.05, 17:14 teraz widać jak w Polsce robi się tytuły naukowe Odpowiedz Link Zgłoś
olutka_2 Re: Na stronach IPN jest całość dokumentów o o. H 01.06.05, 16:22 Ty venus ze spalonego teatru,czy masz dowody na to,że o.Hejmo donosił bo jak nie to nie powtarzaj tych bredni tak jak to robi IPN. Dochodzę do jednego wniosku po co wogóle został IPN powołany, chyba po to aby tacy jak Kieres, który zieje nienawiścią do wszystkich mieli forsę. Odpowiedz Link Zgłoś
koalanw IPN niech trochę historii jeszcze uporzątkuje!!! 01.06.05, 16:54 Kto zieje nienawiścią? To ty drzesz sie nie wiadomo o co. Lepiej ze spokojem przeczytaj raport IPN, a później go komentuj. Odpowiedz Link Zgłoś
hiob102 Przeciwnicy Kieresa niech odszczekają to 01.06.05, 21:36 co zarzucali szefowi IPN. Słusznie postąpił ujawniając dane Hejnała. Odpowiedz Link Zgłoś
rkarol2 tekst jakby pisal przedszkolak 01.06.05, 15:10 tekst o ojcu Hejmo napisano w takim pospiechu ze wyglada jakby ktos nie umial sie poslugiwac MSWordem, wyglada, az przykro patrzec..... Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 Re: tekst jakby pisal przedszkolak 01.06.05, 15:23 pewnie pisali to zasłużeni historycy ipn i oberprokurator Dudek. Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors Re: tekst jakby pisal przedszkolak 01.06.05, 21:43 Przecież ten tekst jest śmiechu warty. Czy autorzy tych wypocin mieli płacone za wierszówkę? Odradzam każdemu lekturę tego dokumentu, czysta strata czasu. Prawie nie ma konkretów, czyste wodolejstwo.Widoczny wysiłek pisarzy, aby gadułe zakonnika przedzierzgnąć w agenta. Odpowiedz Link Zgłoś
jakeww Re: tekst jakby pisal przedszkolak 01.06.05, 22:57 uwaga na ruskiego agenta Odpowiedz Link Zgłoś
juice99 Re: tekst jakby pisal przedszkolak 02.06.05, 00:21 dokładnie, ten koleś nic innego nie robi, tylko lata po forach i wychwala na zmianę, Putina, skrajną prawicę w Polsce, Rydzyka i teraz się dowiedzieliśmy że jest przeciwko lustracji. Cóż, wnioski się chyba same cisną, panie dawidzie.. Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors Re: tekst jakby pisal przedszkolak 02.06.05, 10:00 To "juice99" jest ruskim agentem? Odpowiedz Link Zgłoś
yossarian18 Link 01.06.05, 15:12 www.ipn.gov.pl/hejmo010605.pdf I ściągajcie przez FlashGeta. Odpowiedz Link Zgłoś
camell_ek Re: Na stronach IPN jest całość dokumentów o o. H 01.06.05, 15:28 O. Hejmo zostanie odwolany i przeniesiony? Klerykow sie nie sadzi??? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Na stronach IPN jest całość dokumentów o o. H 01.06.05, 16:38 > O. Hejmo zostanie odwolany i przeniesiony? > Klerykow sie nie sadzi??? A czy Lesława Maleszkę ktoś sądził? To nie jest przestępstwo, współpraca z legalnymi bądź, co bądź organami państwa - aczkolwiek z całą pewnością jest to niegodziwość. Odpowiedz Link Zgłoś
an9991 głupiej lustracji ciąg dalszy 01.06.05, 15:29 ocenianie ludzi po 30 latach bez brania pod uwagę kontekstu wydarzeń w oparciu o sb-ckie zapiski to polski pomysł na oczyszczanie życia społecznego; ale jacy pomysłodawcy taki i pomysł; Odpowiedz Link Zgłoś
lowelas2 Re: głupiej lustracji ciąg dalszy 01.06.05, 17:13 Po jakich 30 latach??? Ty lepiej przeczytaj sobie raport zanim zaczniesz komentowac. Dowiesz sie do kiedy Hejmo wspolpracowal... Jeden tylko cytat: Z drugiej strony "Hejnał" świadomie i bez żadnego nacisku spotkał się w Warszawie w czerwcu 1983 r. z dwoma funkcjonariuszami SB i udzielił im wielu informacji. 1983 to nie jest 30 lat temu. I wcale sie na tym nie skonczylo! Odpowiedz Link Zgłoś
an9991 Re: głupiej lustracji ciąg dalszy 01.06.05, 17:34 ja nie mam na myśli hejmy bo jego wina jest oczywista tylko całą tę brudną lustrację która przyniosła o wiele więcej złego niż dobrego a po tym co zapowiada rokita (całkowite ujawnienie teczek) spodziewać się można wojny teczkowej która nikomu nie jest potrzebna. p.s. jeżeli chodzi o hejmę to świadomie z departamentem 4 współpracował między 1975-1980 później przeszedł pod nadzór dep.1 który prowadził go pod przykrywką bnd (zachodnioniemieckie służby) i była to z jego strony współpraca nieświadoma co nie znaczy że nieszkodliwa ergo zaczął współpracować 30 lat temu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
niezapowiedziany Re: głupiej lustracji ciąg dalszy 01.06.05, 20:17 wojna jest wtedy, gdy nie wiadomo jaka, o kim i kiedy wyplynie. gdy wszystko jest jawne nie ma zadnej wojny. bo wszyscy znaja prawde i sie tym nie eksccytuja. Odpowiedz Link Zgłoś
an9991 Re: głupiej lustracji ciąg dalszy 01.06.05, 20:27 prawda w sb-ckich teczkach? zadziwiajaca jest wiara prawicowców w archiwa służb prl; Odpowiedz Link Zgłoś
druid69 [...] 01.06.05, 15:31 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
substantiv niech ktos mi wytlumaczy... 01.06.05, 15:31 tu chodzi o zblizajace sie wybory czy jak? Kto tu gra teczkami i co moze wygrac? a moze chodzi o kosciol by siedzoial cicho bo "mamy na was teczki", tylko kto slucha kosciola jako sily politycznej. a moze jest to u derzenie w sojusznikow LPR? jak ktos ma jakies ciekawe pomysly to prosze o iluminacje:) Odpowiedz Link Zgłoś
makepeacenotwar Re: niech ktos mi wytlumaczy... 01.06.05, 17:44 wybory owszem, nie zaszkodzi wyciagnac sprawy kompromitujace kosciol, kiedy juz wiadomo, ze sld nie ma szansy na zwyciestwo w wyborach. chodzi o wyrobienie w spoleczenstwie przekonania, ze "kazdy jest ubabrany w gownie", nawet kosciol. poza tym wojskowe sluzby informacyjne - powiazane z ludzmi z kregu oleksego - ktore prawdopodobnie sa rozgrywajacym w tej zabawie, moga grac na zlecenie swych mocodawcow z gru - w koncu jest za co polaczkom dokopac w ostatnim czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
substantiv Re: niech ktos mi wytlumaczy... 01.06.05, 18:29 dzieki na wstepie. acha czyli postawa "ja sie topie wiec pociagne jak najwiecej za soba". Podobne bylo tez motto ostatnich dni Hitlera. jakos ufam ze musi byc za tym jakas logika obozu sld a nie jedynie chec destrukcji w/w wymienionego motta. ma ktos jeczcze jakies pomysly? Odpowiedz Link Zgłoś
eofek spisek 01.06.05, 19:25 ano już tłumaczę wszystkim, którzy uproszczonego opisania świata potrzebują. spisek widzi mi się ani chybi, a to mianowicie do wyboru (albo jak kto woli - w zależności od stopnia sparanoizowania): - komuchy - żydzi (względnie: żydokomuna, bo wiadomo - w końcu esbecja) - sam red. michnik (wiadomo, i trochę żyd, i trochę czerwony) - gru (bo mocodawcy esbecji) - cia (bo moda na zdejmowanie klap z oczu) - masoni (bo oni zawsze są poręczni) - zielone ludziki (bo nigdy nie wiadomo) Odpowiedz Link Zgłoś
r.p.mcmurphy czekam az przeprosicie prof. Kieresa 01.06.05, 15:37 bando fanatykow plujaca na porzadnych ludzi. powiedzcie, jak to jest uzmyslowic sobie, ze jest sie obronca gnidy i klamcy Hejmo? Odpowiedz Link Zgłoś
radnydzielnicy podajcie inny link 01.06.05, 15:48 bo na IPNie parę dni będzie zablokowane przez zbyt duży ruch... Jeśli ktoś sciĄgnie, to nieCH umieści na swojEj stronie I NIECH PODA LINK DO NIE, tak jak z tą listą Bronka Wilsteina. Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus Re: czekam az przeprosicie prof. Kieresa 01.06.05, 17:32 > bando fanatykow plujaca na porzadnych ludzi. powiedzcie, jak to jest uzmyslowic > sobie, ze jest sie obronca gnidy i klamcy Hejmo? nigdy nie plulem na prof. Kieresa. A bycie obronca "gnidy i klamcy" to sciezka samego Jezusa Chrystusa, ktory przyszedl wlasnie dla takich - gnid, klamcow, k... i celnikow. "Nie przyszedlem po to aby sie nawrocili sprawiedliwi ale grzesznicy". natomiast ja nadal nie widze krzywd i szkod jakie ojciec Hejmo mial wyrzadzic komukolwiek i z tej perspektywy go bronilem. A jesli nikomu nie splynela na skutek tych donosow ani jedna łza, a koles lezy na ziemi i wszyscy go kopia, nie mam powodow zeby go nie bronic. Kopanych bronie zawsze, chyba ze to wyjatkowe sk..., a do takowych zaliczaja sie jedynie ci ktorzy swiadomie i ze zla wola krzywdza innych. Jakos wielu naszych forumowiczow nie oburzali az tak komunistyczni sledczy, ktorzy torturowali ludzi - coz, to dawne czasy, kogo to dzis obchodzi. Ofiary czerwonego systemu traktuje sie czesto jak "historie dla zgredow", zbywane poblazliwym milczeniem. Nie pojmuje wreszcie jakim to sposobem bzdury i szum informacyjny jakie ta poczciwa gadula z siebie wypuszczala jak z kranu mogly posluzyc do "walki z Kosciolem". A jesli jeszcze do tego nie byl swiadomy wspolpracy - zwyczajnie nie byl agentem. Przerazajaca jest tez pozbawiona empatii postawa dr Zaryna, pelna pogardy dla ludzi "glupich i naiwnych", niezaleznie od tego czy dobrych i zlych. poczciwego prof. Kieresa, zal mi jeszcze bardziej bo wiem ze za te decyzje - sluszna czy nie - zaplacil juz straszliwa cene Odpowiedz Link Zgłoś
2560a Re: czekam az przeprosicie prof. Kieresa-NIEEEEEE 01.06.05, 18:23 eptesicus napisał: poczciwego prof. Kieresa, zal mi jeszcze bardziej bo wiem ze za te decyzje - sluszna czy nie - zaplacil juz straszliwa cene A mnie nie zal! Facet nie zaplacic jeszcze ceny ktora powinien! W cywilizowanym kraju wola sie delikwenta, przedstawia zarzuty i dowody, daje prawo do obrony i jezeli jest podstawa stawia przed sadem. Kieres zawolal pismakow i oglosil rewelacje o ktorych wiedzial od 4 lat.To byl tylko i wylacznie akt polityczny. Komu sluzy Kieres? Kieres glosil,ze Helmo donosil na papieza, teraz okazuje sie ze nie donosil.Czy Kieres ma zaniki pamieci? To nawet ciekawe by w Instytucie PAMIECI byl facet z krotka pamiecia!Wkrotce bedziemy mieli Istytut NIEPAMIECI Narodowej. P.S. Nadal trwaja poszukiwania teczek Bolka, Frasyniuka, Michnika, Kuronia, pralata,..... CDN Odpowiedz Link Zgłoś
r.p.mcmurphy Re: czekam az przeprosicie prof. Kieresa 01.06.05, 20:46 po pierwsze ani ja, ani Ty nie jestesmy Chrystusem i prosze, zostawmy mu jego robote - jak chcesz bronic wszystkich k.. i gnid to Ci zycia nie wystarczy na ludzi we wlasnej bramie... czy fakt ze ktos jest "idiota gadula" usprawiedliwia moralnie jego dzialania??! nie zyl sobie w radosnym, demokratycznym kraju gdzie paplanie co slina na jezyk przyniesie jest dopuszczalne, nawet jesli krzywdzi uczciwych ludzi - zyl w kraju gdzie linia frontu byla JASNO wytyczona, natomiast on spotykal sie ze szpiegami drugiej strony i radosnie sobie konwersowal wyjawiajac wszystko co wie. taka argumentacja mozna kazdego zdrajce usprawiedliwic..."ooops, jakos tak mi sie wygadalo te setki godzin poufnych danych". moze stalin tez byl "radosnym, poczciwym idiota" i nie wiedzial co czyni, tak samo jak te niewiniatka z NKWD w Katyniu, mysleli ze to slepaki albo wirtualna rzeczywistosc. co do krzywd - widze ze ten Chrystusowy mesjanizm Ci sie udzielil, domniemana wszechwiedza z reszta takze - nie masz bladego pojecia jakie konsekwencje moglo miec jego "paplanie", ale jest w pelni usprawiedliwione przypuszczac, ze POTENCJALNIE moglo miec katastrofalne! i to wystarczy w zupelnosci. nikt Hejmo nie kopal, po prostu Kieres ujawnil PRAWDZIWE informacje a on nam wszystkim w zywe oczy (podobnie jak jego kumple z SB) klamal. a od klamstwa gorsze jest tylko relatywizowanie klamstwa a to wlasnie czynisz niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus Re: czekam az przeprosicie prof. Kieresa 02.06.05, 02:18 > co do krzywd - widze ze ten Chrystusowy mesjanizm Ci sie udzielil, domniemana > wszechwiedza z reszta takze - nie masz bladego pojecia jakie konsekwencje moglo > miec jego "paplanie", ale jest w pelni usprawiedliwione przypuszczac, ze > POTENCJALNIE moglo miec katastrofalne! i to wystarczy w zupelnosci. bzdura. Wszystko mozna oceniac tylko z perspektywy udowodnionych skutkow a nie potencjalnych. ja nie relatywizuje klamstwa, ja tylko stopniuje ocene zla. Za kradziez bulki i za zabicie dziecka sa rozne kary i stopien moralnego potepienia tez rozny, samo stwierdzenie ze oba czyny sa naganne i zle nie wystarczy (zwlaszcza w drugim przypadku :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus Re: czekam az przeprosicie prof. Kieresa 02.06.05, 02:19 > wygadalo te setki godzin poufnych danych". moze stalin tez byl "radosnym, > poczciwym idiota" i nie wiedzial co czyni, tak samo jak te niewiniatka z NKWD w > Katyniu, mysleli ze to slepaki albo wirtualna rzeczywistosc. rzeczywiscie te sprawy sa tej samej wagi co omawiana :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
r.p.mcmurphy PS. 01.06.05, 20:49 Chrystus mowil przede wszystkim aby glosic PRAWDE. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: PS. 02.06.05, 00:29 Chrystus nie mówił o takiej prawdzie, lecz o Prawdzie o Królestwie Bożym. Co do ziemskich osądów to wzywał do nieosądzania innych, lecz do autorefleksji. Jezus przede wszystkim wzywał do miłości i przebaczenia! Sąd nad ludzkim życiem sprawuje Bóg, a nie bliźni. Nasi prawicowcy to w istocie wyznawcy judaizmu - osądów, mściwości, rygoryzmu, mieszania państwa z Kościołem, nacjonalizmu, sprzeciwu wobec inności. A do tego przekręcają słowa Jezusa, kpiąc sobie z Nowego Testamentu. Odpowiedz Link Zgłoś
sternsternhard Re: czekam az przeprosicie prof. Kieresa 01.06.05, 18:47 > bando fanatykow plujaca na porzadnych ludzi. powiedzcie, jak to jest uzmyslowic > sobie, ze jest sie obronca gnidy i klamcy Hejmo? za co? za zniszczenie dobrego imienia o. Hejmo bez żadnej szansy na obronę? A może tak w drugą stronę. Ogłośmy, że prof. Kieres przyczynił się do śmierci ks. J. Popiełuszki. Po miesiący, gdy sprawa nieco przycichnie, ogłosimy 70 stronicowy raport z ktorego bedzie wynikac, ze kiedys jechali jednym tramwajem. Zauważ drogi piewco prawdy, ze po ogloszeniu rewelacji mowiono, ze o. Hejmo donosił na papieża. Nie ma nic, co by to potwierdzalo, poza jednym zdaniem z czasow, gdy ks. Wojtyła był kardynałem. Odpowiedz Link Zgłoś
r.p.mcmurphy Re: czekam az przeprosicie prof. Kieresa 01.06.05, 20:49 > za co? > za zniszczenie dobrego imienia o. Hejmo bez żadnej szansy na obronę? jakiego dobrego imienia? ten czlowiek juz nie ma dobrego imienia, dzieki ujawnieniu PRAWDY. > A może tak w drugą stronę. > Ogłośmy, że prof. Kieres przyczynił się do śmierci ks. J. Popiełuszki. > Po miesiący, gdy sprawa nieco przycichnie, ogłosimy 70 stronicowy raport z ktor > ego bedzie wynikac, ze kiedys jechali jednym tramwajem. bez komentarza do tego belkotu. > Zauważ drogi piewco prawdy, ze po ogloszeniu rewelacji mowiono, ze o. Hejmo don > osił na papieża. "mowiono" - Kieres nie mowil, stwierdzil tylko ze w najblizszym otoczeniu Wojtyly za czasow kardynalskich byl wspolpracownik SB. i to jest PRAWDA. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: czekam az przeprosicie prof. Kieresa 02.06.05, 00:34 To gazety np. Fakt, pisały, że Hejmo kablował na papieża. A skąd te szmaty to wzięły? Pewnie z Magazynu Kłamstw, Podłości i Głupoty, który mają w redakcjach. Hejmo miał szansę zostać wybroniony. Tak pożądana przez prawicę "lustracja" nie dałaby w większości pomówionym takiej szansy na ogólnopolskie oczyszczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
as98 Kolejny link 01.06.05, 15:55 Jeśli ktoś ma problemy z połączeniem się ze stroną IPN-u to zapraszam www.tylkopolityka.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ro45dak Mimo winy, to wszystko jest chore 01.06.05, 16:16 Oczywiście o. Hejmo ponosi winę za współpracę ze służbami PRL, ale dlaczego nic się nie robi, aby poszukiwać tych, którzy doprowadzali swe ofiary do takiej działalności. Znane są przecież okrutne metody działania formacji SB-ckiej i to oni w pierwszym rządzie powinni być przesłuchwani i karani. Obecnie śmieją się szyderczo z tego, mając w większości pokaźne majątki lub wysokie emerytury. Odpowiedz Link Zgłoś
fastaxe77 Re: Mimo winy, to wszystko jest chore 01.06.05, 17:16 ro45dak napisał: > Oczywiście o. Hejmo ponosi winę za współpracę ze służbami PRL, ale dlaczego nic > się nie robi, aby poszukiwać tych, którzy doprowadzali swe ofiary do takiej dz > iałalności. > Znane są przecież okrutne metody działania formacji SB-ckiej i to oni w pierwsz > ym rządzie powinni być przesłuchwani i karani. Obecnie śmieją się szyderczo z > tego, mając w większości pokaźne majątki lub wysokie emerytury. rodaku,szaraku! pędź do prokuratury i zawiadom o popełnianiu przestępstw obecne ABW,CBŚ, i inne policje skarbowe! oni stosują te same metody tylko jeszcze udoskonalone! łatwiej ich będzie nakryć bo przestępstwa jeszcze świeżutkie!!! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
etta2 Re: Mimo winy, to wszystko jest chore 01.06.05, 17:31 Zastanów się lepiej, co piszesz. Czy zwykły szpicel, który donosił i brał za to pieniądze oraz podpisywał pokwitowania, zasługuje na obronę lub jakiekolwiek usprawiedliwienie? Donoszenie SB rzadko kiedy mogło być nieświadome, nie czarujmy się. Zgodzę się, że wiele osób mogło się złamać będąc szantażowanymi, mając rodzinę na utrzymaniu i.t.p. Ale ksiądz? No...chyba, że on też rodzinę ma (żonę z dziećmi) i chciał jej godziwy byt zapewnić, jakiś dobre szkoły...najlepiej zagramaniczne. A zleceniodawcy, to na ogół ci, co pazurami bronią dostępu do teczuszek i narazie im się udaje. Mam nadzieję, że już niedługo. Aha...i jak cię ktoś będzie namawiał do przestępstwa i ty je popełnisz, to winien będzie ty, a nie namawiający - dobrze to wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
ro45dak Do "fastaxe77" i "etta2" 01.06.05, 19:15 Skąd nagle taka wasza obrona tych, którzy ponoszą faktyczną winę za upodlenie człowieka w okresie PRL-u ? Macie może coś z tym wspólnego, czy wasze rodziny? "fastaxe77" - być może jesteś urodzony w 1977 roku, a jeżeli tak, to co Ty możesz wiedzieć o działalności SB-ckiej po wojnie przez cały okres władzy "robotniczo-chłopskiej ? Całkiem inne są doznania, które przeżyło się na własnej skórze, a szczególnie w umyśle, a co innego, gdy zapoznajemy się z tym z opowiadań lub czytania. Nie porównuj obecnych służb państwowych do tamtych. Wówczas broniąc nieludzkiego systemu dławiono wszelkie przejawy innego myślenia, teraz służby te muszą być, bo każde państwo musi je posiadać, mimo ich ułomności i upolitycznienia. To co proponujesz, abym pędził do prokuratury z zawiadomieniem przestępstwa, to jest właśnie to, co było w dawnych koszmarnych latach - dzieci donosiły na rodziców, rodzice na dzieci. Czy nie był to obłęd ? A z czego to mogło wynikać? Ze strachu przed Sb-cką machiną i ich mocodawcami. "etta2" - Ja już dawno o tym myślałem i myślę, nie podkreślaj, abym się zastanawiał nad tym, co piszę. Napisałem przecież, że winę ponosi o. Hejmo i powinno to znaleźć swoje odzwierciedlenie w ocenie mnicha - jaka, to już nie moja sprawa, w oczach społeczeństwa o. Hejmo stracił swą dotychczasową godność. Ty także w jakiś przedziwny sposób widzisz większą winę w osobach donoszących, niż ci, którzy łamali ludzi w iście nieziemski sposób. Jednakże post Twój jest szalenie pogmatwany, bo najpierw ganisz mnie za to co napisałem o SB-kach, potem przechodzisz w retorykę, iż zleceniodawcy bronią do- stępu do swoich teczek, a ostatecznie masz nadzieję, że to będzie trwało niedługo. Ja też się z tym zgadzam, że w końcu faktyczni winowajcy będą osądzeni, a choćby nawet napiętnowani publicznie. Nie imputuj mi, że popełnię przestępstwo, bo mimo wielu nalegań w czasach PRL-u nie uległem tym namowom i nie prowadziłem podwójnej gry, chociaż czasem wychodziło mi to na złe przy wykonywaniu swoich obowiązków. I jeszcze jedno - mylisz się, namawiający do przestępstwa podlega karze, oczywiście jeżeli zostanie to udowodnione /w tamtych latach wina była zawsze, jeżeli było to na "rękę" władz/. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Do "fastaxe77" i "etta2" 02.06.05, 00:40 1. Ściga się przecież zbrodniarzy - także tych z SB. 2. Tajnych współpracowników się nie ściga, lecz ujawnia. Przy sprawie Hejmy ujawniono wiele nazwisk oficerów SB. Poza tym strasznie kręcisz. Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus Re: Mimo winy, to wszystko jest chore 02.06.05, 02:24 > usprawiedliwienie? Donoszenie SB rzadko kiedy mogło być nieświadome, nie > czarujmy się. Zgodzę się, że wiele osób mogło się złamać będąc szantażowanymi, moglo byc nieswiadome, jesli gadales z UBekiem nie wiedzac ze to ubek, a on zarejestrowal cie jako kontakt operacyjny czy TW. I pewnie bylo tak bardzo czesto. > Aha...i jak cię ktoś będzie namawiał do przestępstwa i ty je popełnisz, to > winien będzie ty, a nie namawiający - dobrze to wiedzieć. nie twierdze ze Hejmo byl szantazowany (zwlaszcza ze bral kase), ale jesli ktos naprawde byl - a to byl zbrodniczy system co lamal ludzi jak zapalki - nie ponosi winy jesli sie zalamal. Bohaterow czcimy dlatego ze jest ich malo. Odpowiedz Link Zgłoś
zulus3 Nudne to jak flaki z olejem... 01.06.05, 16:19 probowalem to czytac, nuda. Do IPN, jak pies nie ma co robic to jaja lize. Odpowiedz Link Zgłoś
karis21 Re: Na stronach IPN jest całość dokumentów o o. H 01.06.05, 16:32 I tak panowie w czarnych czy białych sukienkach a nie daj boże wieprze w czerwonych sukienkach czyli największe złodzieje w kościele katolickim i oszuści darli morde że IPN to instytucja nieskazitelna ale jak się znalazł konfident w kościele KAT.To już było nie do zniesienia w innych wiarach to może i powinno się zdarzyć ale w katolandzie powinno być zatajone bo jak to może być żeby owieczki się dowiedziały co się dziej w katolandzie czyli barany won barany nie muszą wiedzieć jakie przekręty i oszustwa kradzieże przestępstwa winansowe zboczenia i wiele wiele nnych złodziejskich szantaży nie dowiedzieli się owieczki czyli barany bo by była katastrofa jak by było żeby pan w sukience nie wykszyczał z ambony idzcie barany do domu ofiara do burdelu jest złożona..... Odpowiedz Link Zgłoś
zulus3 Idz sie przebadaj bo widze ze dni twoje sa policzo 01.06.05, 19:14 ne na tym swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Na stronach IPN jest całość dokumentów o o. H 02.06.05, 00:44 Wydawało się, że KK nie ucierpi, bo dostał akta Departamentu IV. No ale ten zajmował się jedynie księżmi w kraju, a zagranicznymi już nie. Dlatego wpadł Hejmo, że z Rzymu nadawał. Kościół katolicki jest instytucją zbyt zakłamaną, aby się samodzielnie oczyścić. Oni nawet pedofilów przerzucają na inne parafie - po cichu. Odpowiedz Link Zgłoś
opryszczka Re: Na stronach IPN jest całość dokumentów o o. H 01.06.05, 16:35 I Giertych się wścieknie! Odpowiedz Link Zgłoś
mimi78 nie za bardzo wiem, jak można być współpracownikie 01.06.05, 17:13 i nie być tego świadom? to co ci ludzie napisali to tak jakby sąd kogoś skazał na podstawie słowa 'byćmoże'.... Dla mnie to żadna odpowiedź. To że Ojciec Hejmo jest/był gadułą wcale mnie nie przekonuje do tego iż świadomie robił krzywde i donosił. W tamtych czasach wiele osób spotykało się z SB. Oni wtedy starali się zwerbować kogo się da. Pracowników zagranicznych firm, nauczycieli, doktorów, rolników itp. Ale to nie oznacza że byli 'współpracownikami'. Jak się współpracuje, oznacza to świadomość tej decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
lowelas2 Re: nie za bardzo wiem, jak można być współpracow 01.06.05, 17:14 Wiele sie spotykalo. Nie wszyscy jednak brali za to forse... A on bral! Odpowiedz Link Zgłoś
sternsternhard Re: nie za bardzo wiem, jak można być współpracow 01.06.05, 17:40 > Wiele sie spotykalo. Nie wszyscy jednak brali za to forse... A on bral! a czytales raport nieuku? kiedy bral? od kogo ? Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: nie za bardzo wiem, jak można być współpracow 02.06.05, 00:48 Czego się pieklisz pajacu?! Brał forsę za ujawnianie słabości i kompromitujących szczegółów z życia duchownych od wywiadu! A jeśli erefenowski to już dobrze? Bo to dla dobra Kościoła? (ciekawe jakiego dobra?) Odpowiedz Link Zgłoś
sternsternhard Re: nie za bardzo wiem, jak można być współpracow 03.06.05, 06:28 > Czego się pieklisz pajacu?! Brał forsę za ujawnianie słabości i > kompromitujących szczegółów z życia duchownych od wywiadu! a o jakich kompromitujacych szczegółach mówisz? mógłbyś je wskazać? poza tym w raporcie jest ciekawa sprzecznosc. Z jednej strony historycy piszą, jaki to o. Hejmo był wazny dla wywiadu i ileż to oni się nie dowiedzieli, a dalej pojawia się zdanie że jednak mu nie ufali do końca. Rewelacja po prostu. SB opierała się na informatorach, którym nie ufała. BTW: Jak wiadomo, jeden wątek nie został sprawdzony. a inne zostały? ja tam nie widziałem żadnych innych dowodów poza cytowaniem raportów SB. Może wartoby npisać, że ten raport to robocza hipoteza oparta na jedym źródle? Zakladam jednak, ze takie stanowisko nie pasuje do założenia, że o.Hejmo jest winny, a jak wiadomo, w ty kraju jeśli fakty się nie zgadzają z góry założoną tezą, tym gorzej dla faktów. Odpowiedz Link Zgłoś
lowelas2 Re: nie za bardzo wiem, jak można być współpracow 02.06.05, 01:36 No wlasnie. Najwyrazniej ty nie przeczytales. Wzial 20 tys. marek zywej gotowki! Odpowiedz Link Zgłoś
smok5 Ile jeszcze takich kanalii żyje wśród nas? 01.06.05, 17:24 To co robił ten facet, który udawał księdza to szczyt. Ilu jeszcze było takich judaszów? Nie rozumiem oburzenia działaczy lpr na ujawnienie podłej działalności tego mnicha. Kieresa nie lubię za sprzyjanie komunistom, ale dlaczego się go czepiają w tej sprawie tym bardziej nie rozumiem. Ujawnić teczki. Chcę poznać prawdziwą historię Polski ostatnich dekad. Odpowiedz Link Zgłoś
brynk Re: Ile jeszcze takich kanalii żyje wśród nas? 01.06.05, 17:52 Takie kanalie moze kazdy z nas mieć w najblizszej rodzinie .... Zdecydowanie jestem za ujawnieniem wszystkich faktów i wszystkich zdrajców z jednej jak i z drugiej strony Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors Re:Hamuj się kanalio w nieprawdziwych oskarżeniach 01.06.05, 21:58 Poniżej cytat z raportu IPN: - - - "SĄDZIMY, że ojciec Hejmo stanowił dla MSW jedno z najcenniejszych źródeł informacji o sytuacji w Watykanie i w polskim Kościele w latach osiemdziesiątych. Trzeba jednak zaznaczyć, że ocena ten ma CHARAKTER HIPOTEZY, która powinna być zweryfikowana poprzez dalsze badania dokumentów pozostawionych przez służby specjalne i władze PRL." - - - Jak widzisz baranie, dałeś się podpuścić tendencyjnie napisanym artykułem w GieWu. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re:Hamuj się kanalio w nieprawdziwych oskarżeniac 02.06.05, 00:59 Charakter hipotezy Dawidzie - gwiazdo forum - ma ocena Hejnała jako jednego z najważniejszych źródeł MSW. Nie dotyczy to ipeenowskiej oceny samej sprawy Dominika, lecz esbeckiej oceny przydatności owego agenta. IPN nie posiada teczek innych agentów spośród duchowieństwa, zatem nie może z całą pewnością ustalić miejsca Hejmy wśród najwartościowszych źródeł SB. Odpowiedz Link Zgłoś
2560a Re: Ile jeszcze takich kanalii żyje wśród nas? 01.06.05, 21:59 brynk napisał: > Takie kanalie moze kazdy z nas mieć w najblizszej rodzinie .... Zdecydowanie > jestem za ujawnieniem wszystkich faktów i wszystkich zdrajców z jednej jak i z > drugiej strony ------------ No to robimy wg metody Kieresa. Kieres: Mamy tutaj teczki a w nich dowody , ze ob. brynk donosil do SB na swoich najblizszych! Jestes zadowlony? To teraz obywatelu brynk wytlumacz sie wszystkim znajomym , ze nie jestes kapus! Odpowiedz Link Zgłoś
lowelas2 Re: Od kanalii aż roi się na forum Gazety Wyborcz 01.06.05, 23:43 Widac bardzo ci to towarzystwo odpowiada bo sie tu niestety czesto poajwiasz... Odpowiedz Link Zgłoś
juice99 Re: Od kanalii aż roi się na forum Gazety Wyborcz 02.06.05, 00:22 lowelas2 napisał: > Widac bardzo ci to towarzystwo odpowiada bo sie tu niestety czesto poajwiasz... i niestety za każdym razem pisze to samo. Albo fanatyk, albo mu płacą. Odpowiedz Link Zgłoś
brynk no pięknie , przeczytałem całe opracowanie .... 01.06.05, 17:49 ... Moja wiedza poszerzyła sie ogromnie . Działalnośc o Hejmo zdecydowanie naganna i wymagająca zdecydowanego potepienia . Opracowanie odsłania kulisy działalnosci SB i MSW w czasach komuny . Chwała IPN za ich ujawnienie . Prosba o dalsze . Interesuje mnie to , co na te fakty maja dziś do powiedzenia zdrajcy z drugiej strony , czyli wymienieni SB-ecy ... Odpowiedz Link Zgłoś
sternsternhard Re: no pięknie , przeczytałem całe opracowanie .. 01.06.05, 18:34 > ... Moja wiedza poszerzyła sie ogromnie . Działalnośc o Hejmo zdecydowanie > naganna i wymagająca zdecydowanego potepienia . mógłbyś wyjaśnić, które fragmenty wzbudzily w tobie tak zdecydowane i jasne nastawienie? BTW - panowie historycy, czy jednostronna ocena opisywanych faktow nie stanowi wykroczenia przeciwko nauce? bo co najmniej kilka razy udowadnialiscie teze, jak to "Dominik" robił źle, na podstawie wiedzy, którą mieliście Wy, a nie on. Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors Re: no pięknie , przeczytałem całe wypracowanie .. 01.06.05, 22:04 I wiem jakie były donosy O.Hejno: - że biskup jest chory na nowotwór; - że ks.Wiśniewski jest chłopem ma 42 lata i swój rozum ma; - że Luigi Poggi lubi wypić; Za które, plotkarz-zakonnik otrzymał 2 butelki koniaku i "panoramę Warszawy". - - - Panowie i Panie, przecież ten raport jest niepoważny! Można się uśmiać. Odpowiedz Link Zgłoś
lowelas2 Re: no pięknie , przeczytałem całe wypracowanie . 01.06.05, 23:45 koniak i... 20 tysiecy marek! Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors Re: no pięknie , przeczytałem całe wypracowanie . 02.06.05, 10:02 dwa koniaki. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: no pięknie , przeczytałem całe wypracowanie . 02.06.05, 01:05 A o czym niby donoszono SB? SB potrzebowała danych do rozpracowywania ludzi, szantażowania ich, podchodzenia. Miał powiedzieć, że ktoś tam jest pedofilem, jeśli nie był? Skoro księża byli tacy porządni, to co Hejmo mógł na nich powiedzieć? Przykładowe wykorzystanie: Ksiądz A. ma raka. Można to leczyć, ale tylko w Szwajcarii. SB może księdzu A. dać i paszport i pokryć koszt operacji, jeśli pomoże skompromitować jakąś ważną dla opozycji postać. Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors Re: no pięknie , przeczytałem całe wypracowanie . 02.06.05, 10:09 To, że ksiądz chorował na raka, to SB wiedziało od Kierownika Przychodni, lub Ordynatora Szpitala.Ci na stanowiskach w sposób naturalny współpracowali z SB. Stanowiska były prawie wyłącznie dla ludzi z czerwoną legitymacją. - - - Znam tylko jeden przykład stanowiska dla bezpartyjnego - to Jerzy Urban na stanowisku rzecznika prasowego rządu WRON. Odpowiedz Link Zgłoś
dusty1981 Re: no pięknie ,PRECZ Z KOMUCHAMI 02.06.05, 08:48 davidmors napisał: > I wiem jakie były donosy O.Hejno: > - że biskup jest chory na nowotwór; > - że ks.Wiśniewski jest chłopem ma 42 lata i swój rozum ma; > - że Luigi Poggi lubi wypić; > Za które, plotkarz-zakonnik otrzymał 2 butelki koniaku i "panoramę Warszawy". > - - - > Panowie i Panie, przecież ten raport jest niepoważny! Można się uśmiać. Sam jesteś niepoważny frajerze!Pewnie cała twoja rodzina to agenci SB i dlatego tak ich bronisz! Jakbyś się czuł jakby ktoś donosił np na twoją matkę że ma raka i niedługo już pociągnie? Poza tym z takich właśnie informacji agentura bardzo dużo korzystała na zasadzie "okruszek do okruszka".A ty czerwony lizo..pco lepiej się już więcej tu nie udzielaj bo cię znajdziemy i powiesimy! Odpowiedz Link Zgłoś
mkopek Re: no pięknie ,PRECZ Z KOMUCHAMI 02.06.05, 17:22 Przeciez Twoja matka kiedzy szla na ploty do sasiadki to przekazywla jej dokladnie tego samego tyou informacje -ten z siodmego wrocil wczoraj pijany -a temten pod trojka bije zone i dzieci, yak ze slychac ich krzyki -sasiadka z parteru to mowila ze se zalatwila sanatorium chociaz jej nie przysluguje itp. A czy twoja matka mogla miec pewnosc, ze sasiadka z ktora plotkuje nie jest agentka SB. Wiec jest tak samo winna donosicielstwa. Tak naprawde nie wiemy, za jakie informacje bral pieniadze o.Hejmo. Byl przekonany, ze wspolpracuje z wywiadem RFN. Agenci naszego wywiadu to nie byli idioci i przeciez podszywajac sie pod obca flage nie pytali go wprost o sprawy potrzebne polskim sluzbom bezpiecznetwa. Taki agent mogl najpierw pytac o sprawy zwiazane z blokiem wschodnim przydatne wywiadowi zachodniemu, zas w rozmowie towarzyskiej o. Hejmo mogl zwierzac mu sie ze spraw bierzacych, gdyz pewnie uwazal go za przyjaciela. Tak samo moglo byc ze spotkaniami z SB w Polsce. Przeciez on mial rozmawiac z przedstawicielami wladz o sprawach zwiazanych z gazeta. Wiadomo przeciez nie od dzis, ze w tamtych czasach tzw. ludzie obrotni jesli musieli cos zalatwic, to nie robili tego droga oficjalna tylko na zasadach zyczliwosci i przyjazni (innymi slowy po tzw znajomosci). Dobra metoda do podtrzymywania z kims dobrych stosunkow jest otwarta zwykla towarzyska rozmowa. O. Hejmo wcale nie musial sie obawiac, ze informacje te beda wykorzystane przeciw Kosciolowi. Wielu urzednikow panstwowych, a nawet oficerow sluzb panstwowych w glebi ducha bylo wierzacych i przyjaznie nastawionych do Kosciola. Sam mialem w swojej klatce w bloku oficera Wojska Polskiego, ktory co niedziele chodzil po cywilnemu i w peruce na Msze Sw do kosciola. Przyjaznil tez sie z ksiedzem proboszczem i kilka razy pomagal cos zalatwic. Wcale nie jest powiedziane, ze nie donosil do SB szczegolow rozmow z ksiedzem proboszczem i ze nie bylo to zakamuflowane donosicielstwo. Wcale nie bylo wyraznej granicy czy linii pomiedzy jedna, a druga strona, jak to ktos wyzej na forum napisal. Bylo wielu ludzi na urzedach, ktorzy musieli glosic poglady inne niz mieli w sercu i ktorych pomoc i przyjazn byla opozycji bardzo potrzebna. Byli tez i tacy, ktorzy sie za takich podawali by sabotowac dzialania opozycji. Nawet w seminarium na kazdym roku kilku wzorowych klerykow rezygnowalo tuz przed siweceniami. Czasem wychodzilo na jaw, ze do seminarium poszli zasznatazowani przez SB, by byc tajnymi wspolpracownikami. Nie wiem, czy nie bylo takich, ktorzy zostawali ksiezmi, po to by wspolpracowac z SB. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Na stronach IPN jest całość dokumentów o o. H 01.06.05, 18:11 tajniak łasy na pieniądze i awanse - przeczytałem ten długi dokument może ktoś zajmie się emeryturkami? Odpowiedz Link Zgłoś
2560a Z MAKULATURY MOZNA ZROBIC PAPIER TOALETOW 01.06.05, 18:12 Dla mnie Kieres jest tak samo wiarygodny jak Michnik. O. Hejmo pare tygodni temu donosil na JP2. To czekalem by sie dowiedziec co Wojtyla/JP2 kombinowal w zaciszu swoich palacow. Przeciez nie moze byc swietym facet, ktory robil takie numery, ze SB placila Hejmo za donosy.Teraz sie okazuje , ze na JP2 ten agent nie donosil. Papiery zniknely??? A moze bez czytania teczki ogloszono rewelacje???? Czy tez trzeba bylo poczekac by Kieresowi napisali nowe informacje do teczki??? Dlaczego czekano 4 lata na ogloszenie rewelacji??? Jest w tekscie rewelacja, ze o. Hejmo donosil o STOSUNKACH PANSTWO-KOSCIOL! Ludzie, do wladza ludowa musiala pytac Hejmo o ocene stosunkow, w ktorych ta wladza byla strona? Czy grzebanie w papierach IPN jest zarezerwowane tylko dla cwiercinteligentow? A sam o. Hejmo powinien olac swoje koscielne wladze , ktore maja go odwolac, przeniesc , osadzic, etc.=zamknac mu dziob, i znalezc ladne miejsce w ktorym napisze i opisze swoja historie. Oskarzeni maja prawo do wypowiedzi i ja chetnie to poczytam. Odpowiedz Link Zgłoś
mimi78 tak w nawiasie.... 01.06.05, 18:23 to kiedy wezmą się za tych co werbowali a nie tych którzy zostali zwerbowani. Rakowski, Jaruzelski... wiemy co nawyrabiali ale nadal są pod ochroną. Dają wywiady w tv, jeżdżą do kolegów w ZSRR. Ale co z resztą? Starzy SBcy albo dalej siedzą na stołkach, albo dostają nie małe emeryturki, za co? Za to że przez tyle lat tak bezkarnie i bezczelnie łamali ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: tak w nawiasie.... 02.06.05, 01:08 Gdzie są esbecy na stołkach? Po co ujawniać esbeków, skoro byli jawnie zatrudnieni? Nawet w tym raporcie IPN wypisał nazwiska wielu oficerów SB. Odpowiedz Link Zgłoś
canadol Robienie glupka ale z nas 01.06.05, 18:21 Robil to nieswiadomie........ha, ha, ha. Ale sa rozliczenia. Wiec ile wzial kasy?! Ale moze przekazywal ja na cele dobroczynne lub Kosciola, co? Odpowiedz Link Zgłoś
sternsternhard Re: Robienie glupka ale z nas 01.06.05, 18:43 > Robil to nieswiadomie........ha, ha, ha. swiadomie - przez piec lat spotkal sie 9 razy z pracownikiem SB i nie wzial pieniedzy, dostawal jakies podarunki. pierwszy lepszy lekarz dostawal wiecej > Ale sa rozliczenia. owszem > Wiec ile wzial kasy?! niecale 20.000 DM - zgodnie ze swoja wiedza i treścią rachunków od niemieckiego wywiadu. Po rozpoczęciu współpracy z BND - jak powiedziano O. Hejmo - unikal on kontaktów z funkcjonariuszami SB w Polsce. > Ale moze przekazywal ja na cele dobroczynne lub Kosciola, co? prawdopodobnie bral dla siebie. Ale treść raportu w najmniejszym stopniiu nie usprawiedliwia nagonki, jaką rozpętano przeciwko o. Hejmo. Odpowiedz Link Zgłoś
adam.2x W koncu przyznano - HIPOTEZA 01.06.05, 19:30 A miesiac temu Kieres byl pewny ze to AGENT. Uwazam ze opracowanie jest dalekie od historycznego ktore powinno rowniez przeanalizowac wymierne efekty jakie dzialalnosc o. Hejmo spowodowala, te negatywne jak i te pozytywne. Czym on sam sie kierowal, jakie korzysci lub straty spowodowal dla organizacji ktorych byl czlonkiem. Zdecydowana wiekszosc informacji to rodzaj plotek ktore tak naprawde sa do niczego chyba ze ktos udowodni ich znaczenie. Autorzy ciagle podkreslaja waznosc informacji. Powtarzaja to za SB-cja a trudno sobie wyobrazic aby sama SB-cja przyznala ze taki duzy wysilek jest praktycznie na nic. A gdzie ilustracje jak i na co to sie przydalo komunie? To co nam zaprezentowano jest tylko streszczeniem materialow SB ze wszystkimi interpretacjami pochodzacymi z tamtej organizacji. Uwazam ze opracowanie nie jest na poziomie pracy historykow ale pozostaje sensacyjnym artykulem dla publiki. Kto i za co placi temu gronu pseudo naukowcow z IPN? Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: W koncu przyznano - HIPOTEZA 02.06.05, 01:10 Widomo na pewno: Hejmo był świadomym i płatnym donosicielem Jedyną wątpliwością, jest to, czy miał świadomość czyim jest agentem Odpowiedz Link Zgłoś
dusty1981 Re: Robienie glupka sternrd sternha - CZERWONY PAJ 02.06.05, 08:54 sternrd sternha napisał: > > Robil to nieswiadomie........ha, ha, ha. > > swiadomie - przez piec lat spotkal sie 9 razy z pracownikiem SB i nie wzial pie > niedzy, dostawal jakies podarunki. pierwszy lepszy lekarz dostawal wiecej > > > Ale sa rozliczenia. > > owszem > > > Wiec ile wzial kasy?! > > niecale 20.000 DM - zgodnie ze swoja wiedza i treścią rachunków od niemieckiego > wywiadu. > Po rozpoczęciu współpracy z BND - jak powiedziano O. Hejmo - unikal on kontaktó > w z funkcjonariuszami SB w Polsce. > > > Ale moze przekazywal ja na cele dobroczynne lub Kosciola, co? > > prawdopodobnie bral dla siebie. > > Ale treść raportu w najmniejszym stopniiu nie usprawiedliwia nagonki, jaką rozp > ętano przeciwko o. Hejmo. Rozpętamy i przeciwko tobie popleczniku stalinowców, jeszcze raz będzeisz bronił tego kapusia to cię znajdziemy, przyjdziemy do domu i pokażemy jakimi metodami CZEKA i "KUMPLE" rozmawiali z bogu ducha winnymi ludźmi. Odpowiedz Link Zgłoś
sternsternhard Re: Robienie glupka sternrd sternha - CZERWONY PA 08.06.05, 16:55 > Rozpętamy i przeciwko tobie popleczniku stalinowców, > jeszcze raz będzeisz bronił tego kapusia to cię znajdziemy, przyjdziemy do > domu i pokażemy jakimi metodami CZEKA i "KUMPLE" rozmawiali z bogu ducha > winnymi ludźmi. udziele Ci za darmo porady prawnej. Jest taki wyrok - w sprawie GW zresztą - że administrator nie ma obowiązku udzielania informacji o ochronie danych osobowych osób wypowiadających sie na forum. NIe do końca się zgadzam z treścią tego wyroku i zastanawiam się, czyby tak nie powtórzyć sobie w praktyce procedury karnej i przeforsować inne orzeczenie. Więc jak dusty - spróbujemy? ;) Chcesz pomóc w tworzeniu nowego orzecznictwa? ps. obelgi świadczą o braku argumentów. Więc dyskusję wygrałem :) Odpowiedz Link Zgłoś
schutzengel1 Hejmo działał na szkodę Watykanu a nie Polski ! 01.06.05, 19:11 dlaczego IPN za moje podatki ściga funkcjonariuszy obcego państwa ? Niech się zabierze za ściganie agentów Opus Dei. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Hejmo działał na szkodę Watykanu a nie Polski 02.06.05, 03:17 schutzengel1 napisał: > dlaczego IPN za moje podatki ściga funkcjonariuszy obcego państwa ? Niech się > zabierze za ściganie agentów Opus Dei. Hejmo nie byl nigdy pracownkiem Watykanu i ak widac rozpracowywal Polakow. Przez wiele lat placiles na KGB i rozkwit CCCP - trza sie bylo wtedy upomianc. Teraz bohaterstwo malo kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
eurypides77 Rewolucja moralna 01.06.05, 19:11 Pięknie się to wszystko wpisuje w nawoływania Glempa do rewolucji moralnej - przeprowadzanej przez agentów jak Hejno, pedofili jak Jankowski czy oszołomów i oszustów podatkowych jak Rydzyk. Taka rewolucja na jaką zasługujemy. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden Re: Na stronach IPN jest całość dokumentów o o. H 01.06.05, 19:12 Przypomina mi się opowieść mojej matki, która przyjaźniła się w Warszawie z jezuitą, byłym więźniem Oświęcimia. (Zakonnik ten był zbudowany ze skały. Choć staroświecki bardzo.) A SB za jezuitami węszyła cały czas. Zadzwonił ten zakonnik do mojej matki do pracy, czyli do ambasady amerykańskiej. Chciał wpaść na chwilę. Oczywiście, powiedziała moja matka, tylko wiadomi ludzie zarejestruja wizytę ojca w ambasadzie. Jezuita: "A to tym lepiej!" Wiele lat później ostrzegłem go za pośrednictwem ludzi, których nie znam, że kręci się przy nim, a był wtedy w Gdańsku, SB-ek o nazwisku Relis. Tak się zastanawiam. Jest chyba definicja gadulstwa, która jest mocniejsza od współpracy z SB. Chciałbym żeby tak było. Żeby gadulstwo nie było probierzem uczciwości. Odpowiedz Link Zgłoś