Gość: Eryk
IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl
17.07.02, 21:34
Od wielu lat panuje dziwne i mylne przkonanie
o tradycyjnej przyjazni pomiedzy Polska(Polakami)
oraz Francja.Jest to bardzo zludne i nieprawdziwe.
Uwazam ze powinnismy sobie zdawac sprawe z zagrozenia
jakie mozemy uniknac biorac pod uwage pewne fakty.
Otoz Francja nie jest specjalnym zwolennkiem wejscia
Polski do UE. Wedlug niektorych specjalistow specjalnie
opoznia nasza integracje a nawet zdradziesko proponowala
o przyjecie nas w pozniejszym terminie z Rumunia
i Bulgaria.
Nie mozemy wierzyc w kogos kto nam wcale dobrze nie
zyczy i w historii tak na prawde nas bardzo czesto wykorzystywal
i zdradzal. Nalezy wyciagac wnioski z histori w przeciwnym
razie jest sie wykorzystywanym bez konca.
Swojego czasu francuzi byli najwiekszymi krwiopijcami
w europie (przykaldow nie trzeba przytaczac). Mordowali
siebei nawzajem i inne narody, dopuszczli sie strasznych
czystek etnicznych w afryce(glownie Algieria).
Wlasciwie przed Hitlerem najwiekszym zbrodniarzem byl
Napoleon.
W historii czesto zwodzili Polakow obietnicami pomoca
w powstaniach - Polacy powstawali a Francuzi patrzyli
ze spokojem jak wyrzynani sa Polacy. Wczesniej bardzo
sprytnie podeslali w celu manipulacji watpliwych
walorow Marie krolowi Janu III. Droga politycznych
manipulacji wciagali nas w konflikty z Moskwa, Turcja
oraz dbali o psucie naszego dialogu z Niemcami.
Znam osobiscie wielu francuzow-sa to ludzie jak my wszyscy
ale nie palaja specjalna sympatia do nas.
Slyszalem jednak o wielu przypadkach obecnie i w
historii w ktorych traktowali polakow jak psow.
Byli okropni - gorsi od niemcow.
Usmiechajac sie bardzo szkoda nam i obecnie.
Kazdy w UE wie ze francuzkie dopalty bezposrednie
pochlaniaja najwiecej pieneidzy a francuzi od
lat przez to uniemozliwiaja uwolnienie czesci
srodkow z tych chorych doplat na rozwoj naukowy
i dla nowych czlonkow. Gdyby nie zdeterminowane
dzialanie lobbby francuskiego juz bylibysmy
na 100% w unii i nie mielibysmy tak czesto
ponizajacej pozycji jak teraz. Pozatym Francja
uchodzi za panstwo najbardziej marudne w UE.
FRANCJA NIE BYLA, NIE JEST I NIGDY NIE BEDZIE
PRZYJACIOLKA POLSKI - TO OKROPNE ZLUDZENIE.
Wlasciwie przez ta nasza "przyjazn" drogo
to placilismy tylko tracac i przelewajac
krew. Mam nadzieje ze elity rzadzace
zdaja sobie sprawe z tego.
Wielikie koncerny francuskie zachowuja
sie w polsce wrecz przestepcza (Geant, Auchan
i inne), oszukauja nieplacac podatkow,
zarzynaja nasz maly handel szykujac
wielkie magazyny w Polsce aby zalac
nas wyrobami swojego rolnictwa - ochyda.
Mozna by tu podawac wiele jeszcze przykladow
z historii i z obecnego czasu. Ja zauwazylem
ze Francja jest najwiekszym zagrozeniem
dla Polski - wiekszym od Niemiec i Rosji.
Podejrewam ze gdybysmy graniczyli z Francja
a nie Niemcami byloby o wiele gorzej.
W kregach politycznych jednak ogolnie
wiadomo kim jest dla nas naprawde Francja -
napewno nie naszym przyjacielem.
Nie mamy powodow czuc kompleksow przed
francuzami, my przegralismy we wrzesniu
ale honorowo, oni potem sie haniebnie
poddali i zostali smiesznie rozbici
chociaz praktycznie mieli przewage.
Pozatym nie wiem dalczego utarlo sie
ze francuski sa takie ladne - nieprawda
wiekszosc z nich jest nie ladna, nasz
kraj wyglada przy nich jak oaza piekanych
kobiet.