gniewnyzim
12.06.05, 23:39
Mam 26 lat i od ponad poltora roku mieszkam w Wielkiej Brytanii. Wyjechalem z
mysla ze wroce po roku. Czas powrotu juz dawno minal, a na moj powrot sie nie
zanosi, co wiecej coraz mniej mnie ciagnie do Polski. Coraz wiecej afer,
nietolerancja i ekstremizm polityczny powoduja, ze nawet niechce mi sie czytac
wiadomosci na polskich portalach.
Ostatnie wydarzenia z Warszawy (Parada Rownosci) pokazuja jak duza czesc
polskiego spoleczenstwa jest nietolerancyjna. I to nie tylko zwykli, prosci
ludzie, ale tez osoby ktore powinny dawac przyklad, jak chocby prawnicy. W
Poznaniu sedzia uznal ze mozna ludzi o innej orientacji seksualnej porownac do
pedofilow i zoofilow!!! I odrazu mowie nie jestem gejem, ale heteroseksualnym
facetem. Staram sie poprostu szanowac kazdego tak jak sam chce byc szanowany.
Prosta zasada: zyj i pozwol zyc innym. Kilkaset lat temu Polska byla jednym z
najbardziej tolerancyjnych krajow swiata, w naszym kraju zyly w mniejszej lub
wiekszej zgodzie rozne religie. A teraz co?? Ktos powie ze jest np. ateista a
wyrzuca sie mu ze jest amoralny.
Mam wyzsze wyksztalcenie, znam jezyki i w kraju nie moglem znalezc pracy.
Wyjechalem i zanosi sie na to ze juz nigdy do Polski nie wroce. Zlozylem
wlasnie aplikacje o rezydencje w UK i za pare miesiecy ja otrzymam. Coraz
wiecej Polakow sie oto stara.
Z moich znajomych juz ponad 1/3 wyjechala z kraju. Sa to ludzie po studiach,
wysoko wykwalifikowani, znajacy jezyki. A Polska nie potrafila o nich zadbac.
Przykre.
Jak widze co sie dzieje obecnie w kraju to dobrze nie wroze naszej Polsce.
Przykre.