Dodaj do ulubionych

Czy w podręcznikach dyskryminuje się kobiety?

    • totalbalalaykashow Re: Czy w podręcznikach dyskryminuje się kobiety? 16.06.05, 10:26
      "Dziewczynki z podręczników są ciche i spokojne"
      no wlasnie- o napięciu przedmiesiączkowym ani słowa- to nie fair w stosunku do
      dojrzewajacych chlopcow. a być może wielu z nich znajac prawde zdecydowalo by
      sie wkroczyc na droge kochajacych inaczej, a tak rozmywajac prawde posrednio
      dyskryminuje sie srodowiska gejowskie.
    • kjawor1 KOPERNIK BYŁA KOBIETĄ!!!!!!!!!!! 16.06.05, 10:30
      I EINSTEIN I NAWET CURIE-SKŁODOWSKA. pani MINISTER. TROCHĘ POWAGI NA MIŁOŚĆ
      BOSKĄ. I PROPONUJĘ WIZYTĘ U LEKARZA, TAKIEGO OD GŁOWY
    • giantboobs Re: Czy w podręcznikach dyskryminuje się kobiety? 16.06.05, 10:36
      Ruszcie trochę głowami i zdajcie sobie sprawę, że akurat Polska jest krajem, w
      którym kobiety mają jedną z najlepszych sytuacji społecznych i ekonomicznych na
      świecie. Myślenie nie boli, dostęp do danych statystycznych jest.
    • czubik.tatry Re: Czy w podręcznikach dyskryminuje się kobiety? 16.06.05, 10:43
      Nareszcie wiadomo, jaka jest przyczyna dyskryminacji kobiet - winne są
      podręczniki szkolne dla klas I-III. Proponuję NATYCHMIAST wprowadzić do języka
      polskiego następujące słowa: prezydentka, premierka, ministerka (aby zapewnić
      kobietom równy dostęp do najwyższych stanowisk) ale również np słowo pracz.
      Dlaczego praczka ma byc rodzaju żeńskiego? Jak równość to równość. A tak w
      ogóle to przecież wszyscy wiemy (patrz "Seksmisja"), że "Kopernik był
      kobietą!!!".
      • mirmunn Mnie pani Środa niech nie reprezentuje!!!! 16.06.05, 11:00
        Jestem kobietą, może nawet troche feministką , ale wolę, aby Pani Środa nie
        kompromitowała mnie, reprezentując moja płeć!!!
        Pani Środa niech się weźmie za prawdziwe problemy, które dawno rozwiązano
        m.in. we wspólpracy z kregami feministycznymi za granicą (ochrona matek
        samotnych, prawo rodzinne i alimentacyjne korzystne dla kobiet, liczne
        udogodnienia dla pracujacych mam - źłobki w firmach, telepraca itp. , szybka
        egzekucja kar w/s dyskryminacji i molestowania, przemocy, realna pomoc ofiarom
        gwałtów, przemocy w rodzinie i ich ochrona). Tymi głupotami wygłasznymi przez
        siebie tworzy niekorzystny i ośmieszający wizerunek polskiej feministki i
        dyskredytuje w oczach ludzin ten ruch, który w wielu krajach znacznie poprawił
        realną sytuację kobiet.
        a jeśli chodzi o podręczniki: O tym, jak jest wychowywane dziecko, decydują
        jego rodzice, dziadkowie . I to oni, a nie kilka czytanek dają mu wzory. jesli
        dzieciak widzi, że w domu rodzice dzielą się obowiązkami i pomagają sobie, to
        ono tak tez bedzie robiło w swojej rodzinie. Jeden facet był tak wychowany i
        nie ma problemu. A drugi zalega na kanapie, jak jego tata. I żaden z nich nie
        robi tego z na pewno powodu czytanki, tylko dlatego, że tak zaobserwował w
        swoim domu i tak go wychowano. Trzeba zmienić ludzi, a nie czytanki.

        • monitorpolski Re: Mnie pani Środa niech nie reprezentuje!!!! 16.06.05, 11:17
          >(ochrona matek
          >samotnych, prawo rodzinne i alimentacyjne korzystne dla kobiet, liczne
          >udogodnienia dla pracujacych mam - źłobki w firmach, telepraca itp. , szybka
          >egzekucja kar w/s dyskryminacji i molestowania, przemocy, realna pomoc ofiarom
          >gwałtów, przemocy w rodzinie i ich ochrona)
          feministka a słusznie prawi :)
          Problem w tym, że w Polsce politycy zamiast zająć się realnymi problemami
          (gospodarka, biurokracja) wolą szukać wroga winnego wszystkiemu - .... (tu
          wstaw zależnie od poglądów : kościół, zaplutego karła reakcji, żydomasonów,
          cyklistów, stonkę z USA)
    • battosai Re: Czy w podręcznikach dyskryminuje się kobiety? 16.06.05, 10:54
      Niestety, język polski to taki język, w którym rozróżnienie na męską i żeńską
      formę mówioną jest bardzo wyraźne i niemożliwe do ominięcia. Trudno chyba
      byłoby pisać w każdym zadaniu "jak rozwiązałbyś/rozwiązałabyś" czy coś w tym
      stylu. Co do innych spraw - zgadzam się, panie przedstawiane są jako kury
      domowe, a panowie to głowa rodziny i prawie zupa była za słona. To trzeba
      zmienić.
    • szakaraka pani Magdo brawo! 16.06.05, 11:00
      kolejny raz widzimy, że wreszcie mamy odpowiednią osobę na tym stanowisku i na
      pewno (niestety) długo nie zabraknie Pani wyzwań... Gorąco pozdrawiam!
      • mirmunn Re: pani Magdo brawo! 16.06.05, 11:06
        A wiesz, co Pani Środa powiedział wczoraj w tv?

        dziewczyna Kika napisała to w poście na wp, ale ja też to oglądałam i słyszałam
        na własne uszy.
        p. Środa jest była w tv u Moniki Olejnik. Powiedziała, że bicie kobiet w
        małżenstwie to nie patologia:)))))) DNO!!!!!!!


        A uzasadniła: bicie kobiet w małżeństwie to nie patologia, bo dotyczy wielu
        rodzin. Ona chyba nie zna znaczenia słowa: patologia (cos nienormalnego,
        chorego w domyśle negatywnego),Czyli wielu mężczyzn bije żony, dlatego to jest
        normalne . I to ma być obrona kobiet!!! (cytuje Kikę, mysle tak samo)

        i co, dalej jej gratulujesz?


        • koopa Zmiana postawy pani Środy w tej kwestii jest 16.06.05, 11:13
          spowodowana niedawnym chełpeniem się naszej kandydatki do pokojowej nagrody
          Nobla niejakiej prof. Szyszkowskiej, tym że bije męża (niedawno było to
          opisywane w GW). Więc trochę niezręcznie byłoby się zbyt mocno czepiać sytuacji
          odwrotnej.
        • szakaraka Re: pani Magdo brawo! 16.06.05, 11:19
          musiałabym obejrzeć cały program, zdanie wyrwane z kontekstu nic mi nie mówi...
          • mirmunn Re: pani Magdo brawo! 16.06.05, 11:43
            Nie takie znowu wyrwane, ale proszę: oto kontekst - rozmówca (zresztą też jakiś
            oszołom z Wszechpolskich) mówił o gejach i uzył słowa patologia na określenie
            ich preferencji. Pani Ś zripostowała, a on na to powiedział, że dla niego
            zachowania gejów to patologia, podobnie jak patologią jest przemoc w rodzinie .
            Zaznaczam, ze nie utożsamiam sie z poglądami żadnego z nich, przytaczam jedynie
            ich dialog - dla zoobrazowania sensu wypowiedzi pani Ś.
            Aha, w definicji słowa patologia nie chodzi o to, czy są to zachowania
            marginalne (tzn małej grupy) czy nie, lecz o odchylenie od normy akceptowalnej
            i niewłasciwość, zło danego zjawiska, więc wypowiedź pani Ś kompromituje ją nie
            tylko jako feministkę (sens), ale i jako ignorantkę (nieznajomość pojęć)
        • dem0kryt Re: pani Magdo brawo! 16.06.05, 13:15
          Oglądałem ten program. I musze powiedzieć, że przesadzasz. Kontekst był taki, że
          Środa chciała po prostu podkreślić, że przemoc w rodzinie nie jest czymś
          wyjątkowym, jest zjawiskiem codziennym i powszechnym. Wyraziła się niezręcznie,
          myląc znaczenie słów. To wszystko.

          Nota bene - Olejnik w tym programie zachowywała się po prostu niegrzecznie w
          stosunku do drugiego gościa - Pardy z MW. Nie znoszę Weszpolaków, ale pewne
          zasady, zwłaszcza w programach tv PUBLICZNEJ, powinny obowiązywać.
          • mirmunn Demokrycie, 16.06.05, 13:38
            Zgadzam się z opinią dot. p Olejnik - była dość tendencyjna i niegrzeczna.

            Nie uważam , ze przesadzam - pani profesor wyzszej uczelni w randze ministra
            nie powinna pozwalać sobie na "pomyłki" w tak istotnej sprawie. Ja rozumiem,
            ze to kwestia jej nieumiejetności posługiwania się językiem ojczystym (a
            konkretnie - składnią), ale w Polskę już poszło... Czy to gafa, czy nie, jest
            oznaką niekompetencji - Pani Ś. nie potrafi nawet poprawnie wypowiadać się w
            zwykłej konwersacji:))), a bierze na siebie rolę alfy i omegi - od elementarza
            dla dzieci do przyczyn homoseksualizmu. A wygłasza w tych kwestiach same
            komunały.
            • m15 Re: Demokrycie, 16.06.05, 14:15
              mirmunn napisała:

              > Zgadzam się z opinią dot. p Olejnik - była dość tendencyjna i niegrzeczna.
              >
              > Nie uważam , ze przesadzam - pani profesor wyzszej uczelni w randze ministra
              > nie powinna pozwalać sobie na "pomyłki" w tak istotnej sprawie. Ja rozumiem,
              > ze to kwestia jej nieumiejetności posługiwania się językiem ojczystym (a
              > konkretnie - składnią), ale w Polskę już poszło... Czy to gafa, czy nie,
              jest
              > oznaką niekompetencji - Pani Ś. nie potrafi nawet poprawnie wypowiadać się w
              > zwykłej konwersacji:))), a bierze na siebie rolę alfy i omegi - od
              elementarza
              > dla dzieci do przyczyn homoseksualizmu. A wygłasza w tych kwestiach same
              > komunały.
              wszak jest feministka ,tylko tyle lub az tyle potrafi,powtarzac komunaly
              • mirmunn Środa - nie feministka, lecz mącicielka!! 16.06.05, 14:41
                m15 napisał:


                > wszak jest feministka ,tylko tyle lub az tyle potrafi,powtarzac komunaly

                No właśnie i wracamy do punktu wyjścia - ja tez skłaniam się ku poglądom
                feministek w niektórych kwestiach(ale ROZSĄDNYM POGLĄDOM) i dlatego właśnie NIE
                CHCĘ I NIE ŻYCZĘ SOBIE reprezentowania mnie jako kobiety i trochę - feministki
                przez panią Ś., bo wyjdę na oszołomkę

                zacytuję mój poranny post na ten temat- zeby nie było wątpliwości:

                Jestem kobietą, może nawet troche feministką , ale wolę, aby Pani Środa nie
                kompromitowała mnie, reprezentując moja płeć!!!
                Pani Środa niech się weźmie za prawdziwe problemy, które dawno rozwiązano
                m.in. we wspólpracy z kregami feministycznymi za granicą (ochrona matek
                samotnych, prawo rodzinne i alimentacyjne korzystne dla kobiet, liczne
                udogodnienia dla pracujacych mam - źłobki w firmach, telepraca itp. , szybka
                egzekucja kar w/s dyskryminacji i molestowania, przemocy, realna pomoc ofiarom
                gwałtów, przemocy w rodzinie i ich ochrona). Tymi głupotami wygłasznymi przez
                siebie tworzy niekorzystny i ośmieszający wizerunek polskiej feministki i
                dyskredytuje w oczach ludzin ten ruch, który w wielu krajach znacznie poprawił
                realną sytuację kobiet.
                I mężczyzn także - np. właśnie m.in antydyskryminacyjnym ruchom, które
                zapoczątkowały kobiety, zawdzięczają mężczyźni możliwość walki o prawa ojca i
                przyznanie ojcostwa pod egidą nowo powstałych organizacji na rzecz w/w praw.
      • m15 Re: pani Magdo brawo! 16.06.05, 14:13
        jak to dlugo nie zabraknie pani wyzwan?jeszcze tylko, lub az trzy miesiace
    • putativus Re: Czy w podręcznikach dyskryminuje się kobiety? 16.06.05, 11:09
      Dyskryminacja KObiet!!! Co to wogóle za brednie są?? PO jaką cholerę się nad tym
      zastanawiać?? Nie ma ważniejszych rzcezy do omawiania??
      Przemoc w rodzinie, antykoncepcja i udostępnianie jej, praca dla kobiet i
      wynagrodzenia....,ale dyskryminacja kobiet w podręcznikach?? PAnie któ¶e
      organizowały te wczorajsza konfernecję chyba neiżle sie nudzą...;-P
    • nasza_szkapa To trzeba naprawić! 16.06.05, 11:11
      Od samego początku czytanie owego artykułu wzbudziło mój gniew. Słuszna sprawa
      (a jakże) - lecz przedstawiona w typowo męski sposób i (z tego powodu) nie
      pozbawiona pewnych błędów. Autorka artykułu (nie autor przecież) przekazuje nam
      takie oto informacje: "Współpracownicy Biura..." (a powinno
      być "Współpracownicy i współpracowniczki Biura..." przecież)
      Sama nazwa owego Biura też razi: "Biuro Pełnomocnika Rządu ds. Równego Statusu
      Kobiet i Mężczyzn", czy nie lepiej byłoby "Biuro Pełnomocniczki Rządu ds. ..."?
      W końcu pani Środa jest niewątpliwie kobietą, a "pełnomocnik" sugeruje że jest
      to zajęcie typowo męskie... a jak wiemy (...)kobieta zajmuje niższe i mniej
      odpowiedzialne stanowiska(...)"
      Dalej też nie jest lepiej: bo oto "(...) mówi "Gazecie" minister Środa (...)",
      wiadomo bowiem że zdecydowanym głosem "mówi ministerka(?) ministrzyni(?)" a nie
      minister!. Także: "(...)(ich wydawcy dostali wczoraj specjalne nagrody).(...) -
      czyżby znów tylko faceci zgarnęli całą pulę? A gdzie "wydawczynie"?
      Także "(...) Anna Wołosik, pedagog i autorka podręczników (...)" - "autorka"
      rozumiemy ale pedagog? "Pedagożka" z pewnością byłoby na miejscu.
      Słusznie bały się gimnazjalistki piszące listy do koleżanek - przecież
      oto "(...)egzaminatorzy także będą dawać punkty(...)". Z "egzaminatorkami" na
      pewno nie byłoby kłopotów...
      Na szczęście "(...)pojawiają się wydawcy, którzy(...)", choć brak "wydawczyń
      które..." może budzić niepokój. Nawet we Włoszech są tylko
      nieszczęśni "wydawcy"...
      Lecz zaraz potem "(...)Wczoraj o kłopotach z podręcznikami pełnomocnik ds.
      równego statusu rozmawiała m.in. z nauczycielami, wydawcami i specjalistami,
      którzy ..." Wiadomo bowiem że "pełnomocniczka z nauczycielami i nauczycielkami,
      wydawcami i wydawniczymi oraz specjalistami i specjalistkami" zrobi dużo więcej
      i lepiej!
      Autorce przypominają się traumatyczne przeżycia na lekcji fizyki... ale (...)
      nikt nigdy nie zaprotestował głośno(...)". Na szczęście teraz wybiła godzina
      równości i poprawności...
      Pomysł powinien być rozpowszechniony na cały świat i tak: wprowadźmy
      premier/premierka, prezydent/prezydentka, minister/ministerka a "Wysoki
      (wysoka) Urzędnik (Urzędniczka) ONZ ds Uchodźców (Uchodźczyń) na pewno
      gwarantował(a)by panującą w końcu równość.
      Acha. Jestem facetem wychowanym na "złych podręcznikach" gdzie "Ala miała Asa"
      a nie "Asię"!

      • totalbalalaykashow Re: To trzeba naprawić! 16.06.05, 11:17
        hehe... Ala ma Asię. Asia to suka Ali.... niezłe
    • office2 Kopernik też była kobietą. 16.06.05, 11:13
      Einstein też była kobietą.
      • monitorpolski Re: Mnie pani Środa niech nie reprezentuje!!!! 16.06.05, 11:18
        >(ochrona matek
        >samotnych, prawo rodzinne i alimentacyjne korzystne dla kobiet, liczne
        >udogodnienia dla pracujacych mam - źłobki w firmach, telepraca itp. , szybka
        >egzekucja kar w/s dyskryminacji i molestowania, przemocy, realna pomoc ofiarom
        >gwałtów, przemocy w rodzinie i ich ochrona)
        feministka a słusznie prawi :)
        Problem w tym, że w Polsce politycy zamiast zająć się realnymi problemami
        (gospodarka, biurokracja) wolą szukać wroga winnego wszystkiemu - .... (tu
        wstaw zależnie od poglądów : kościół, zaplutego karła reakcji, żydomasonów,
        cyklistów, stonkę z USA)
        • mirmunn Re: Mnie pani Środa niech nie reprezentuje!!!! 16.06.05, 11:44
          tak, Monitorze, mamy niestety oboje rację - wolałabym jej nie mieć;(((((
    • zdrowa72 S E X M I S J A !!! 16.06.05, 11:20
      .. i kino stało się jawą ......

      Liga rządzi, liga radzi, liga nigdy was nie zdradzi
    • remik.bz ALA MA ASA - protestuję!!! 16.06.05, 11:43
      Gdyby nie Pani Środa to nawet bym nie zwrócił uwagi na jawną dyskryminację
      samców a więc i mężczyzn w podręcznikach szkolnych. A co najgorsze pominięta
      jest sprawa jedynie słusznej orientacji seksualnej - związków tych samych płci.
      Pewnie dla Pani Środy jest to normalne ,ze kobieta -Ala może mieć samca Asa.
      Ale ja żądam kategorycznie aby w elementarzu napisać ( nie , nie: Alek ma
      Asię ,jak sie niektórym ciemnogrodom wydaje), tylko zgodnie z regułą
      poprawności politycznej manifestowanej na ostatniej paradzie równości: Ala ma
      Asię lub Alek ma Asa.
    • koopa Kategorycznie żądam parytetu w Sejmie i Senacie 16.06.05, 11:49
      dla wszystkich orientacji seksualnych. Po równo miejsc dla hetero-, homo-,
      pedo-, zoo- i nekrofili. Należy natychmiast skończyć z wielowiekowym zabobonem i
      nietolerancją. W podręcznikach szkolnych powinny także przedstawiane dwie
      mamusie i dwoje tatusiów. Szyszkowkie, Środy, Jarugi do boju!!!
      • ufo54 Re: Kategorycznie żądam parytetu w Sejmie i Senac 16.06.05, 12:18
        koopa napisał/a:
        > dla wszystkich orientacji seksualnych. Po równo miejsc dla hetero-, homo-,
        > pedo-, zoo- i nekrofili. Należy natychmiast skończyć z wielowiekowym
        > zabobonem i nietolerancją. W podręcznikach szkolnych powinny także
        > przedstawiane dwie mamusie i dwoje tatusiów. Szyszkowkie, Środy, Jarugi do
        > boju!!!

        POPIERAM! Do boju głupoto... przebrana w togę rozumu! Tak jak ten diabeł w
        ornat przebrany i ogonem na mszę dzwoni.
    • brynk 0 q..., znowu środowa ! -ta baba ma obsesję .... 16.06.05, 11:51
      ... , hihihihihi , zresztą coś musi robic w tym nędznym belkowym rządziku,
      teraz widać , ze czyta elementarz .... Czy to nie woła o pomstę do nieba?
    • toporowa Boże, broń mnie przed moimi obrońcami... 16.06.05, 11:56
      Posada pani Środy jest synekurą i powinna zostać szybko zlikwidowana razem z całą jej
      administracyjną otoczką.
      Nie mamy jeszcze dobrobytu Szwecji i dlatego branie pieniędzy przez pania Środę i jej
      otoczenie za wymyślane idiotyzmy jest bezczelnoscią.
      Bolszewizm polega na tym, że spryciarze zwani oglednie politykami upatrują sobie jakąś grupe
      społeczną i ogłaszają, że będą praw tej grupy bronić w imię ideałów.
      Ofiarami bolszewii reprezentowanej w tym przypadku przez pania Srode sa kobiety.
      Boże broń mnie przed moimi obroncami bo z wrogami sama daję sobie radę!!!
    • keramd Re: czuję się dyskryminowany przez kobiety 16.06.05, 12:01
      dlaczego nie ma równouprawnienia - rodzaj męski nie ma swego przedstawiciela w
      randze ministra co jest niezgodne z konstytucją
    • butterfly2 Re: Czy w podręcznikach dyskryminuje się kobiety? 16.06.05, 12:02
      Boże, widzisz i nie grzmisz !!!!

      "Ala i As" :)
      • mirmunn Proponuję powołać komornika d/s kar za bzdury 16.06.05, 12:12
        Każdy polityk, który wymyśla bzdury - płaciłby okrągłą sumkę grzywny np.na
        biedne dzieci (płci obojga - zresztą dziecko ma gramatycznie rodzaj nijaki,
        wiec jest szansa, że nikt się nie czepi)i sprawy socjalno- bytowe. Paniom:
        Środzie, Jarudze, Berger itp mozna z miejsca zaproponować rabacik, bo bidule
        poszłyby z torbami w dwa tygodnie. Zresztą kilku Panom Politykom też -
        równoprawnie:))Bylibyśmy wtedy państwem o najbogatszej puli socjalnej na
        świecie!!!!!!
    • camel_3d Faministki do penwego stopnia... 16.06.05, 12:24
      dlaczego feministki wlacza o to, zeby kobiety mogla robic dokladnie to co
      mezczyzni? A dlaczego nie walcza o to, zeby np kobiety szly obowiazkowo do
      wojska?
    • rbrbr NIE LUBIĘ ŚRODY 16.06.05, 12:26
      Nie lubię Środy i uważam wiele jej działań za zbędne i niepotrzebne, do tego
      całkowicie lekceważy problem dyskryminacji mężczyzn/ojców np. w sądach, ale tutaj
      akurat ma rację. Nie może być tak, że w podręcznika mama zawsze się pojawia z
      odkurzaczem, a ojciec z teczką, bo to kształtuje zacofany i prymitywny światopogląd.
    • brynk Srodowa - powiedz ile ty zarabiasz za zajmowanie . 16.06.05, 12:26
      ... sie takimi gó..anymi sprawami . Panie Belka ! - czy pan nie widzi jak
      marnują się nasze pieniądze , pieniadze podatników .... przeciez to SKANDAL .
      Za trwonienie społecznych pieniędzy winno sie odpowiadac karnie ...
    • gandalph Czy w tym kraju naprawdę nie ma poważniejszych... 16.06.05, 12:28
      problemów?
      • davidmors Re: Dyrdymały w GW, a w UE "ktoś" szkaluje Polskę 16.06.05, 13:03
        Raport komisji do spraw zbytecznych, przedstawia Polskę jako kraj rozszalałego
        antysemityzmu. My tu sobie spokojnie dowcipkujemy na forum, a dookoła
        saleje antysemityzm!
        Mechanizm zjawiska jest b.prosty. Wystarczy powołać jakąś gnidę na stanowisko
        do spraw tropienia antysemityzmu i dobrze jej zapłacić. Będą raporty, bo jak
        nie byłoby raportów, to stanowisko by zlikwidowano i żegnaj pensyjko.
        Więc siada taka gnida zmyśla coś i pisze. To z jednej strony. A z drugiej strony
        druga gnida zaprzecza i głośno zaprzecza, że to nieprawda.
        I tak sobie współpracują na polu dorabiania Polakom gęby antysemity.
        - - -
        Salcia jest jak kryształ. Taka czysta? Nie, tyle razy rżnięta !
        • dem0kryt Re: Dyrdymały w GW, a w UE "ktoś" szkaluje Polskę 16.06.05, 13:24
          Och, a Ty wciąż o jednym... bez względu na temat... Choć tym razem masz sporo racji.
    • losiu4 Re: Czy w podręcznikach dyskryminuje się kobiety? 16.06.05, 12:41
      czas najwyższy sie zastanowić, czy nie zlikwidować tej środowej fuchy wraz z
      towarzyszacą chmarą urzędasów. Jak sie chcą zajmować głopotami nie robią to za
      swoje pieniadze.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • gertruda_g a może tak dla odmiany Pani Środa zajeła 16.06.05, 12:48
      by się czymś pożytecznym. Najwyraźniej ma za dużo czasu na pierdoły.
    • maheda Nie ma ważniejszych kwestii?!?! 16.06.05, 12:54
      Nie formy w podręcznikach są wyznacznikiem wzajemnego szacunku dla obydwu płci,
      jest to kwestia wychowania dzieci w rodzinach. Dzieci patrzą na rodziców i to
      od nich się uczą szacunku (bądź jego braku) w stosunkach damsko-męskich.

      Studiowałam na kierunku, który był parę lat wcześniej typowo męski. Jeden ze
      starszych profesorów zwracał się zawsze na wykładach do auli per "proszę Panów".
      Kiedyś nasi koledzy (było ich ponad stu na roku) zostawili nas same w auli
      (około nas około dziesięciu). Byłyśmy bardzo ciekawe, jak ów Profesor będzie
      się do nas zwracał. Ten z przyzwyczajenia powiedział "proszę Panów", po czym
      zatchnęło Go na moment, stwierdził z zakłopotanym uśmiechem "ojej, przepraszam,
      tutaj są same Panie... Czy mogę się tak dalej do Pań zwracać? Siła
      wieloletniego przyzwyczajenia..." Wyraziłyśmy zgodę, dalej mówił do nas "proszę
      Panów". Niemniej jednak - co chciałam podkreślić - NIGDY żadnej kobiecie na
      kierunku nie dał odczuć, że jest nie na swoim miejscu, nie traktował inaczej
      osób płci męskiej i żeńskiej, chyba, że odmiennym traktowaniem określimy
      pewien "staromodny" rodzaj szacunku dla kobiet, którego nie miał dla płci
      brzydkiej.
      Byli również i tacy wykładowcy, którzy kobiety traktowali z olbrzymim
      lekceważeniem i wręcz wyrażali opinie, że ten wydział w ogóle nie jest dla nas,
      bo się do tego nie nadajemy - natomiast zwracali się do słuchaczy szalenie
      poprawnie "proszę Pań i Panów" albo "proszę Państwa".
      Przypomnę, że czasowniki odnoszące się do ludzi w liczbie mnogiej też mają
      końcówkę "-li", nawet, gdy mowa jest o wielu kobietach plus jednym mężczyźnie.
      Już też słyszałam jakieś głosy wojujących feministek, które twierdzą, że trzeba
      to zmienić, co uważam za totalny absurd!

      Nie dajmy się, na litość boską, zwariować!!!
      • inna57 Re: Nie ma ważniejszych kwestii?!?! 16.06.05, 13:13
        tylko widzisz to całe nasze mówienie o szacunku tak naprawdę nie dociera do
        szlejących feministek, one chcą walczyć dla samej walki, żadne argumenty
        bardziej czy mniej zdroworozsądkowe do nich nie trafiają.
        my o szacunku i poczuciu godności one o końcówkach i płci zwierzątek w
        podręcznikach w tej dyskusji nie ma stycznej.
        mimo wszystko miło mi że nie jestem wyjątkiem w idei wzajemnego szacunku bez
        względu na płeć, tylko to nie ma związku z feministycznym wypaczonym pojęciem
        równouprawnienia czy raczej równobezprawia
        • maheda Otoż to... 16.06.05, 21:14
          ... wolę, żeby meżczyźni odnosili się z szacunkiem do kobiet, żeby kobiety
          również traktowały w ten sposób mężczyzn.
          I o to należy ... walczyć - to złe słowo... hmmm... jakby tu.. Do tego naelży
          dążyć. O!
          Jeśli każdy z nas zacznie, to jest szansa, że świat się zmieni :) Zacznijmy się
          zmieniać świat od siebie samych? :) Jakież to wyświechtane...
    • callafior ŚRODA JUŻ NIE MA CZEGO SIĘ CZEPIAĆ! 16.06.05, 13:21
      Takimi bzdurami się zajmuje, że aż mdło się robi. Co to za różnica czy napiszą
      poproś kolegę czy koleżankę. A zamiast matki jako kobiety ze ścierką to co mają
      pokazywać - środę albo jarugę-nowacką jak się wydzierają z mównicy niczym
      hitler? Poparcie dla tych cepów spadło, więc już się we łbach poprzewracało.
      ---------
      Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
    • ewania77 Re: Czy w podręcznikach dyskryminuje się kobiety? 16.06.05, 13:25
      Zgadzam sie, to taki panujacy u nas zawoalowany muzulmanizm. Niby jest rownosc,
      ale... Nawet jak patrzy sie na reklamy to widzi sie pracujacego tate i
      biegajaca ze sciereczka po domu mamusie. A jesli juz pokazuja bussinesswoman to
      bezdzietna. A przeciez kobiety pracuja na rowni z mezczyznami praktycznie w
      kazdym malzenstwie. Itp, itd. Przyklady mozna mnozyc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka