Dodaj do ulubionych

Jaki jest najważniejszy organ kobiecy?

25.07.02, 00:25
Taką zagadkę zadała swego czasu swoim czytelnikom moskiewska "Prawda". Było
to za panowania Leonida Breżniewa. Chciałbym forumowiczom zadać tę samą ...
Mam nadzieję, że forumowicze wykażą się przenikliwością i poprawnie
odpowiedzą na zadane pytanie.
Obserwuj wątek
    • elojka Re: Jaki jest najważniejszy organ kobiecy? 25.07.02, 00:30
      musk ;))
      • ptwo Re: Jaki jest najważniejszy organ kobiecy? 25.07.02, 00:31
        elojka napisała:

        > musk ;))
        Sorry, odpowiedź błedna. Próbuj dalej.
        • elojka Re: Jaki jest najważniejszy organ kobiecy? 25.07.02, 00:34
          hmmmm... organy rozrodcze?
          • ptwo Re: Jaki jest najważniejszy organ kobiecy? 25.07.02, 00:39
            elojka napisała:

            > hmmmm... organy rozrodcze?
            Odpowiedź błędna, szukaj dalej! :-)
            • elojka Re: Jaki jest najważniejszy organ kobiecy? 25.07.02, 00:42
              no to się skończyły żarty :(

              serce?
              • ptwo Re: Jaki jest najważniejszy organ kobiecy? 25.07.02, 17:44
                elojka napisała:

                > no to się skończyły żarty :(
                >
                > serce?
                Odpowiedź niepoprawna. Patrz niżej, konkurs juz został rozstrzygnięty.
    • Gość: polishAM Re: Jaki jest najważniejszy organ kobiecy? IP: *.nas31.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 25.07.02, 00:34
      Vagina. Zawsze mam ja przed oczyma. Jest delikatna, przyjemna w dotyku i ladna.
      Ma specyficzny zapach, ktory przechodzi na moje cialo i sprawia, ze mi sie chce
      zyc. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawe ale niektore lechtaczki dochodza do
      nieprawdopodobnych rozmiarow. Czuje to swoim jezykiem.
      • Gość: Dr.KrisK To juz wiemy czym pachnie Pan Szyneczka! IP: *.eng.fsu.edu 25.07.02, 00:37
        Gość portalu: polishAM napisał(a):

        > Vagina. Zawsze mam ja przed oczyma.
        To jak ty chłopie chodzisz????

        > Jest delikatna, przyjemna w dotyku i ladna.
        >
        > Ma specyficzny zapach, ktory przechodzi na moje cialo..

        Tak też sądziłem.
        KrisK
      • ptwo Re: Jaki jest najważniejszy organ kobiecy? 25.07.02, 00:40
        Gość portalu: polishAM napisał(a):

        > Vagina. Zawsze mam ja przed oczyma. Jest delikatna, przyjemna w dotyku i
        ladna.
        >
        > Ma specyficzny zapach, ktory przechodzi na moje cialo i sprawia, ze mi sie
        chce
        >
        > zyc. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawe ale niektore lechtaczki dochodza do
        > nieprawdopodobnych rozmiarow. Czuje to swoim jezykiem.
        Mniam, mniam, ale odpowiedź błędna! Próbuj dalej.
      • Gość: ` Re: Jaki jest najważniejszy organ kobiecy? IP: *.acn.waw.pl 28.07.02, 02:54
        Gość portalu: polishAM napisał(a):

        Vagina. Zawsze mam ja przed oczyma. Jest delikatna, przyjemna w dotyku i ladna
        Ma specyficzny zapach, ktory przechodzi na moje cialo i sprawia, ze mi sie chc
        zyc. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawe ale niektore lechtaczki dochodza do
        nieprawdopodobnych rozmiarow. Czuje to swoim jezykiem.
    • Gość: Dr.KrisK Re: Jaki jest najważniejszy organ kobiecy? IP: *.eng.fsu.edu 25.07.02, 00:35
      Pewnie "Sowietskaja Żenszczyna' czy cos w tym guście z życia kołchoźnic oraz
      traktorzystek.
      • ptwo Re: Jaki jest najważniejszy organ kobiecy? 25.07.02, 00:42
        Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

        > Pewnie "Sowietskaja Żenszczyna' czy cos w tym guście z życia kołchoźnic oraz
        > traktorzystek.
        Bingo! Towarzysz wygrał główną nagrodę w konkursie "Prawdy" - do wyboru:
        wycieczka szlakami Lenina albo osobiste spotkanie z Leninem!
        Poprawna odpowiedź brzmi: najważniejszym organem kobiecym jest "Sowietskaya
        Żenszczina".
        • Gość: Dr.KrisK Re: Jaki jest najważniejszy organ kobiecy? IP: *.eng.fsu.edu 25.07.02, 00:48
          Dziękuję! Czy jest jakaś możliwość wywinięcia się od głownej wygranej? No chyba
          że szlaki Lenina ograniczymy do Szwajcarii..
          Osobiste spotkanie z Leniniem - wykluczone. Mam uczulenie na naftalinę.
          A "Sowietską Żenszczynę" przegladaliśmy na lekcjach rosyjskiego, dziwiąc się
          dlaczego te żenszczyny takie mocno w sobie i wszystkie w chustkach na głowie...
          KrisK
          • ptwo Re: Jaki jest najważniejszy organ kobiecy? 25.07.02, 00:50
            Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

            > Dziękuję! Czy jest jakaś możliwość wywinięcia się od głownej wygranej? No
            chyba
            >
            > że szlaki Lenina ograniczymy do Szwajcarii..
            > Osobiste spotkanie z Leniniem - wykluczone. Mam uczulenie na naftalinę.
            > A "Sowietską Żenszczynę" przegladaliśmy na lekcjach rosyjskiego, dziwiąc się
            > dlaczego te żenszczyny takie mocno w sobie i wszystkie w chustkach na
            głowie...
            > KrisK
            A czy może być randka w ciemno z Nadieżdą Krupską? Może w Poroninie?
            • Gość: Dr.KrisK Nadieżda Krupska IP: *.eng.fsu.edu 25.07.02, 00:58
              Tak - pod warunkiem, że w roli Nadieżdy Krupskiej wystąpi Izabela Scorupco.
              Poronin może być. Rozumiem że pokrywacie wszystkie koszty, takie tam: szampan
              (co najmniej Mumm), kawior astrachański, homary itp.
              Bilet na pekaes kupię sobie sam.
              KrisK
              • ptwo Re: Nadieżda Krupska 25.07.02, 01:02
                Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

                > Tak - pod warunkiem, że w roli Nadieżdy Krupskiej wystąpi Izabela Scorupco.
                > Poronin może być. Rozumiem że pokrywacie wszystkie koszty, takie tam: szampan
                > (co najmniej Mumm), kawior astrachański, homary itp.
                > Bilet na pekaes kupię sobie sam.
                > KrisK
                Jak to, towarzysz nie chce spędzić upojnej nocy z Miss CCCP'1920? I to przy
                tuszonce oraz samogonie? Oj, nieładnie towarzyszu! Zgniły kapitalizm wam w
                glowie!
                • Gość: Dr.KrisK Re: Nadieżda Krupska IP: *.eng.fsu.edu 25.07.02, 01:11
                  Oczywiście o niczym innych nie marzę! Zwłaszcza ze perspektywa samogonu +
                  tuszonki nęcąca. Czy jest to samogon "single malt" czy blendowany?
                  Myślę jednak, że nie jestem zbyt przygotowany ideologicznie do spotkania z
                  Matką Rewolucji. Pozwolicie, że oddalę się w celu przestudiowania 16 tomów
                  podstaw marksizmu-leninizmu, wydanych ostatnio przez niezłomne wydawnictwo
                  Antyk, w serii "Materiały Żródłowe". Jak skończę, dam znać!
                  KrisK
                  • ptwo Re: Nadieżda Krupska 25.07.02, 01:13
                    Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

                    > Oczywiście o niczym innych nie marzę! Zwłaszcza ze perspektywa samogonu +
                    > tuszonki nęcąca. Czy jest to samogon "single malt" czy blendowany?
                    > Myślę jednak, że nie jestem zbyt przygotowany ideologicznie do spotkania z
                    > Matką Rewolucji. Pozwolicie, że oddalę się w celu przestudiowania 16 tomów
                    > podstaw marksizmu-leninizmu, wydanych ostatnio przez niezłomne wydawnictwo
                    > Antyk, w serii "Materiały Żródłowe". Jak skończę, dam znać!
                    > KrisK
                    To jest postawa prawdziwego rewolucjonisty - internacjonalisty!!
    • Gość: polishAM Re: Jaki jest najważniejszy organ kobiecy? IP: *.nas31.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 25.07.02, 00:42
      Ptwo chcialem jutro jechac na Brooklyn. Ale spowodowales, ze sie przespie
      godzinke i pojade dzis w nocy. Miej czlowieku sumienie. Zaczynac taki watek.
      • douglasmclloyd Re: Jaki jest najważniejszy organ kobiecy? 25.07.02, 01:17
        Gość portalu: polishAM napisał(a):

        > Ptwo chcialem jutro jechac na Brooklyn. Ale spowodowales, ze sie przespie
        > godzinke i pojade dzis w nocy. Miej czlowieku sumienie. Zaczynac taki watek.

        Glowna nagroda juz przyznana. Bilet musisz kupic sam. Wstawaj! Robota czeka!
      • Gość: ` Re: Jaki jest najważniejszy organ kobiecy? IP: *.acn.waw.pl 25.07.02, 01:53
        Gość portalu: polishAM napisał(a):

        > Ptwo chcialem jutro jechac na Brooklyn. Ale spowodowales, ze sie przespie
        > godzinke i pojade dzis w nocy. Miej czlowieku sumienie. Zaczynac taki watek.


        Tak ci spieszno do burdelu ?
        • Gość: obcy Re: Jaki jest najważniejszy organ kobiecy? IP: *.dyn.optonline.net 25.07.02, 03:12

          Wszyscy jestescie w bledzie!!!!!!

          Najwazniejszym organem kobiecym jest jej dusza!!!

          :)

          • ptwo Re: Jaki jest najważniejszy organ kobiecy? 25.07.02, 11:54
            Gość portalu: obcy napisał(a):

            >
            > Wszyscy jestescie w bledzie!!!!!!
            >
            > Najwazniejszym organem kobiecym jest jej dusza!!!
            >
            > :)
            >
            Odpowiedź nie na temat. Patrz rozstrzygnięcie konkursu wyżej!
            • Gość: lekarz organ kobiecy IP: 155.139.68.* 25.07.02, 15:29
              ptwo napisał:

              > Gość portalu: obcy napisał(a):
              >
              > >
              > > Wszyscy jestescie w bledzie!!!!!!
              > >
              > > Najwazniejszym organem kobiecym jest jej dusza!!!
              > >
              > > :)
              > >
              > Odpowiedź nie na temat. Patrz rozstrzygnięcie konkursu wyżej!


              No, ale jest jeszcze mozliwa druga odpowiedz z wyroznieniem poza konkursem.
              Przychodzi fazet do lekarza.
              Slucham, co panu dolega?
              Obawiam sie ,ze jestem hermafrodyta.
              Hermafrodyta? Niech sie pan rozbierze.
              No, meskie narzady ma pan rozwiniete wspaniale, a gdzie sa te zenskie?
              Stale w mojej glowie, panie doktorze,stale!
    • jaceq Re: Jaki jest najważniejszy organ kobiecy? 25.07.02, 22:27
      Już po ptokach - konkurs rozstrzygnięty beze mnie.

      Zresztą i tak bym nie wygrał, bo byłem pewien, że to Cosmopolitan.
    • Gość: wikul Re: Jaki jest najważniejszy organ kobiecy? IP: *.acn.waw.pl 27.07.02, 00:59
      ptwo napisał:

      > Taką zagadkę zadała swego czasu swoim czytelnikom moskiewska "Prawda". Było
      > to za panowania Leonida Breżniewa. Chciałbym forumowiczom zadać tę samą ...
      > Mam nadzieję, że forumowicze wykażą się przenikliwością i poprawnie
      > odpowiedzą na zadane pytanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka