Dodaj do ulubionych

JAK SKONCZYC WOJNY RELIGIJNE?- PROPOZYCJA

22.06.05, 01:35
Kochani Rodacy,
proponuje uzdrowienie naszego chorego organizmu zwanego Polska, ktory wszyscy
przeciez kochamy! Przestanmy reagowac na posty, ktore obrazaja czyjekolwiek
uczucia religijne - te obrazajace zydow, katolikow, lub muzulmanow. Olewajmy
inicjatorow takich postow totalnie, tylko w ten sposob wyzdrowiejemy. A to
jest KONIECZNE dla naszego przetrwania.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kropekuk A protestantow i prawoslawnych to juz nie bierzesz 22.06.05, 01:55
      pod uwage? Jakby nie byloo macie ich w Polsce wiecej nizki Muzulmanow, a nawet
      i Zydow ;)
    • salomonna Re: JAK SKONCZYC WOJNY RELIGIJNE?- PROPOZYCJA 22.06.05, 02:00
      ich tez, wszystkich.
    • nick3 Szanujmy ludzi, a religie ze względu na ludzi. 22.06.05, 02:34
      Nie chcę przez to powiedzieć, że obrażanie czyjejś religii jest w porządku. Ale
      wraz z religiami należy szanować też orientacje seksualne, poglądy, upodobania,
      etc. etc. Bo inaczej uprzywilejujemy jako obiekt szacunku coś różnego od samego
      człowieka, a to przecież jego mamy szanować w tych wszystkich rzeczach.

      (A przynajmniej to właśnie jest "konieczne dla naszego przetrwania":-)

      • kropekuk W dodatku w innym poscie salomonna zdaje sie 22.06.05, 02:38
        mylic kategorie i pojecia - a moze to przez to, ze przemawia JEZYKIEM ...
        PLENARNEGO ZJAZDU KC PZPR?
        • marouder Tak sie kobitka nauczyla (nt. jezyka) 22.06.05, 02:47
          i uroda jezykowa, oraz klarownoscia sadow, to ona na forum, moim zdaniem, nie
          zgrzeszy..byla taka piosenka ludowa:
          ..jak to szlo...a
          ..powiadaja chlopcy, ze nie mam urody.
          Choc urody nie mam, ale dobre serce..."

          Tak to czesto bywa z salomonnami:))))))))

          kropekuk napisał:

          > mylic kategorie i pojecia - a moze to przez to, ze przemawia JEZYKIEM ...
          > PLENARNEGO ZJAZDU KC PZPR?
          >
          • kropekuk By nie byc goloslownym - LINK 22.06.05, 02:48
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=25511293
            • marouder Mnie najbardziej przypadl do gustu ten fragment: 22.06.05, 02:55
              z wypowiedzi, do ktorej podales link"..Czy tym ktorzy chca anihilacji Polski?
              Przyznam, ze niewiem, moze Ty wiesz? Ale
              apeluje, ludzie, opamietajmy sie, to nasz wspolny dom, niech on sluzy dobrze
              nam wszystkim!"

              No czyste Sci-Fi..anihilacja Polski, hehehehehe:))))))))))))



              kropekuk napisał:

              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=25511293
      • salomonna Re: Szanujmy ludzi, a religie ze względu na ludzi 22.06.05, 02:47
        TAKKKK! O to chodzi. Pisalam o religiach, bo one glownie sa przedmiotem
        forumowych witriolicznych atakow, choc jest to tylko skorupa istoty
        gospodarczego konfliktu. Szanujmy kazdego dobrego czlowieka i jego poglady,
        orientacje seksualna, religie, etc. Ten szacunek wlacza obowiazek NIE
        oszukiwania innych, NIE okradania, NIE wyzyskiwania, itp. NIE mozna zyc cudzym
        kosztem, a slabym trzeba pomagac. Ten proces na NIE (sorki za negatywnosc;)
        wlacza NIE tolerowanie bezsensownej korporacyjnej globalizacji, ktora gubi nas
        wszystkich. Tylko w ten sposob (na NIE;) przetrwamy nie tylko jaka nacja, ale i
        jako gatunek.
        pozdro
        • kropekuk No i wlasnie - PLENUM KC PZPR... 22.06.05, 02:50
          " NIE tolerowanie bezsensownej korporacyjnej globalizacji"...
    • marouder I jeszcze jedno salomonno, czy pani ma zamiar 22.06.05, 03:26
      uczestniczyc aktywnie w szlachetnym przedsiewzieciu demograficznego rozwoju rasy
      bialej?..pytam bo watek nt. zalozyla pani na forum swiat, podajac nastepujacy link:
      news.bbc.co.uk/2/hi/health/4112450.stm
      PS. czy pani jeszcze moze?


      salomonna napisała:

      > Kochani Rodacy,
      > proponuje uzdrowienie naszego chorego organizmu zwanego Polska, ktory wszyscy
      > przeciez kochamy! Przestanmy reagowac na posty, ktore obrazaja czyjekolwiek
      > uczucia religijne - te obrazajace zydow, katolikow, lub muzulmanow. Olewajmy
      > inicjatorow takich postow totalnie, tylko w ten sposob wyzdrowiejemy. A to
      > jest KONIECZNE dla naszego przetrwania.
      > pozdrawiam
    • edico Re: Czy sądzisz, że jest to możliwe 22.06.05, 04:05
      w kraju będącym lennem Watykanu i funkcjonującym pod dyktatem kleru
      reprezentującego interesy jedynie słusznej religii?

      Nie jest to pierwszy wątek poruszający tę problematykę.

      Katolicyzm jest religią, która już w swojej konstrukcji zawiera konieczność
      zwalczania istniejącego czy też wyimaginowanego wroga. Historia dowodzi, że
      wzmacnianie się katolicyzmu prowadzi do nasilania wojen religijnych i odwrotnie.
      Stąd prosty wniosek, że katolicyzm bez wroga nie istnieje i dla zachowania
      własnej egzystencji wróg musi gdzieś jakimś sposobem być upatrzony.

      Potwierdzają to nawet wypowiedzi wielu dyskutantów w założonym wątku przez
      Palnicka dotyczący odrzucenia podziałów dla dobra Polski
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=7581916

      W aktualnej atmosferze prezentowane bielmo na oczach wydaje się być nie
      uleczalne. Chyba, że przyjmiemy za takie rozwiązanie efekty misji
      chrystianizacyjnych wśród Prusów czy Indian :((
      • salomonna mysle ze przesadzasz 22.06.05, 06:20
        ale rozumiem, ze ludzie maja rozne doswiadczenia zyciowe i rozne przemyslenia w
        tej sprawie. Zauwaz, ze katolicyzm reformuje sie i szybko rozwija sie w nim
        ruch ekumeniczny. Mysle, ze wladza Watykanu silnie oslabnie w nadchodzacych
        latach i powszechne stanie chrzescijanstwo protestanckie. Wewnetrzny wrog
        istnieje w kazdej religii monoteistycznej, bo one opieraja sie na archetypach
        przeciwstawienstw - dobra i zla, Boga i szatana. Nie mysle, ze z religia nalezy
        walczyc na miecze, bo efekt tego zawsze bedzie odwrotny do zamierzen -
        wzmocnienie oporu, taka jest natura ludzka. Religie nalezy sublimowac tak, zeby
        byly tolerancyjne dla wszystkich obywatel. Judaizm i islam sa jeszcze mniej
        tolerancyjne tolerancujne. Nie sadze, ze trzeba odwolywac sie do przeszlych
        walk katolicyzu z inowiercami, choc trzeba o nich pamietac, bo czasy stale sie
        przeciez zmieniaja. Sprobuj podejsc do spraw religii w sposob konstruktywny i
        pozytwny. Zauwaz, ze dzis prosci Polacy w religii oraz w KK widza jedyna
        psychiczna ostoje zycia, bo rzady i elity ich zawiodly i oszukaly. To samo
        obserwuje sie wsrod Indian w Ameryce Pld., ktorzy skupiaja sie wokol kosciola,
        zeby walczyc o swoje prawa. Wiem, ze boisz sie wszechpolakow (ja tez), ale
        sadze, ze ich nie zwalczysz ich palkami ani gazem bojowym. Ich spacyfikujesz
        EDUKACJA i PRACA! A zeby dac im prace, trzeba odzyskac wladze nad wlasna
        gospodarka, ergo - przeciwstawic sie korpo-globalizacji solidarnie z innymi
        narodami Europy, ktore tez cierpia z tego powodu. Wszystkie inne zastepcze
        wyjscia beda nieskuteczne, bo ci mlodzi Polacy sa glodni, wsciekli, zli, bez
        przyszlosci. O tym trzeba dzis myslec, bo to jest najwazniejszy problem. Ja nie
        moge zrozumiec politykow europejskich jak bardzo oni siebie i nas oszukuja,
        udajac dzialania, o ktorych z gory wiadomo, ze beda nieskuteczne. Mysle, ze oni
        siedza w kieszeniach korporacji i to jest wielki problem, wiec my,
        spoleczenstwa musimy dac im nauczke i zmusic ich do dzialania w naszym
        interesie. Odrzucenie antydemokratycznej konstytucji bylo znakiem
        ostrzegawczym. Mysle, ze jesli sie nie ustatkuja, to Francuci pokaza im
        niedlugo, ze potrafia robic rewolucje;)). Wolalabym zeby do tego nie doszlo,
        ale historia uczy nas, ze politycy za czesto nieobliczani.
        pozdro
        • edico Re: wolę przeskakiwać płotki 22.06.05, 12:12
          Dżungli bowiem się nie przesadza :))

          salomonna napisała:

          > ale rozumiem, ze ludzie maja rozne doswiadczenia zyciowe i rozne przemyslenia
          > w tej sprawie. Zauwaz, ze katolicyzm reformuje sie i szybko rozwija sie w nim
          > ruch ekumeniczny. ...
          Tak. Reformuje się od 2000 lat a istota tych reform została zupełnie nieźle
          ujęta forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=4460669&a=18727730
          Z ostatniej spuścizny reformatorskiej w Kościele po Soborze Watykańskim II
          zostało odwrócenie się księdza tyłem od ludzi do Boga :))
          JP2 swym postępowaniem nadał raczej kierunek powrotu do najczarniejszych kart
          Kościoła. Wystarczy wziąć pod uwagę jego stanowisko w sprawie praw człowieka
          podtrzymujące niezmiennie krytyczne stanowisko Watykanu poczynając od czasów
          Rewolucji Francuskiej.

          > ... Mysle, ze wladza Watykanu silnie oslabnie w nadchodzacych
          > latach i powszechne stanie chrzescijanstwo protestanckie. ...
          Nie wiem i interesuje mnie to tylko w tym zakresie, by wszelkiej maści
          religiańci przestali mi zaglądać do garka i łóżka zajęli się w końcu samym
          sobą.

          > ... Wewnetrzny wrog
          > istnieje w kazdej religii monoteistycznej, bo one opieraja sie na archetypach
          > przeciwstawienstw - dobra i zla, Boga i szatana.
          Wybacz, ale tutaj popadasz w logiczną skrajność własnych dywagacji. Wszechmocny,
          wszechdobry, wszechwiedzący i wszechdobry Bóg tworzy dobro, zło i na dodatek
          funduje sobie szatana-diabła, czy jak go by tam zwał, a na dodatek skazuje na
          męczeńską śmierć własnego syna, bo się obraził na to, co sam stworzył. Jeżeli
          coś tu gra, to chyba najwyżej choremu w płucach.

          > ... Nie mysle, ze z religia nalezy
          > walczyc na miecze, bo efekt tego zawsze bedzie odwrotny do zamierzen -
          > wzmocnienie oporu, taka jest natura ludzka. ...
          Jesteś bardzo pozytywnie nastawiona do religii i masz do tego prawo. Wykazując
          jednak umiejętności czytania między wioerszami daj mi choć jeden przykład
          takiego miejsca, którego religia doszczętnie nie zburzyła po jego opanowaniu.
          Czy budowanie własnej chwały na zniszczeniach i gruzach po innych jest tym, co w
          religiach zasługuje na pochwałę?
          Czy wiesz o tym, że bazylika św. Marka w Wenecji została przywieziona w całości
          (hi) z wyprawy krzyżowej na braci w tej samej wierze i Boga z Konstantynopola?
          I nie jest to jedyny kościół w ten sposób przetransportowany do Europy w ramach
          wypraw krzyżowych :((
          Czy uważasz, że takie religie zasługują na gościnne powitania, w których zamiast
          przyjaźnie wyciągniętej ręki dostrzegasz sztylet?

          > ... Religie nalezy sublimowac tak, zeby
          > byly tolerancyjne dla wszystkich obywatel. ...
          Słuszne spostrzeżenie. Jestem też za tym. Tylko czy te religie są w stanie
          pojąć, że zniszczenie i śmierć inaczej myślących wcale nie koniecznie musi być
          tym, czego ich własny Bóg mógłby po nich najbardziej oczekiwać?

          > ... Judaizm i islam sa jeszcze mniej
          > tolerancyjne tolerancujne.
          Nie wiem. Nie znam. Trudno mi się na ten temat wypowiadać. Nie mniej jednak
          chrześcijaństwo jest niezaprzeczalnie spuścizną judaizmu. W tej mierze nie
          trzeba być eurudytą, by dostrzec, że zarówno w starym jak i nowym testamencie
          nie znajdzie się strony bez trupa poświęconego woli Boga. I proszę Cię
          nie wmawiaj mi, że dla zrozumienia tam zawartych zapisów trzeba czytać Biblię na
          opak czy iść do proboszcza o wytłumaczenie tego, co Bóg miał na myśli.

          > Nie sadze, ze trzeba odwolywac sie do przeszłych
          > walk katolicyzu z inowiercami, choc trzeba o nich pamietac, bo czasy stale sie
          > przeciez zmieniaja.
          A więc odpusty za wyprawy krzyżowe są nadal w cenie :))
          Wybacz, ale bez rewizji własnej historii i wyciągnięcia z niej wniosków przez
          samych katolików i katolicyzm jako taki, niewybaczalną naiwnością jest
          zawierzanie głoszonej przez nich propagandzie. Przyszłość szykowana przez tą
          opcję wcale nie musi być inna od przeszłości. Brak tu nie tylko podstaw
          ontologicznych, ale także i praktycznych wynikających nawet z faktów dnia
          dzisiejszego:

          Najwyższym rangą oskarżonym duchownym katolickim, w związku z ludobójstwem w
          Rwandzie jest biskup Augustin Misago, który przyznał się:
          - do planowania masakry Tutsi wspólnie zrzędnikami administracji rzadowej,
          - wydania na smierć trzech kapłanów z tego plemienia,
          - odmowy schronienia 30 osobom.
          Przed sądem MTS stanął także ojciec Athanaze Serombe oskarżony o udział w
          wymordowaniu 2 tys. ludzi w kościele w Nyange. Ukrytych tam ludzi nazwał
          karaluchami i zapłacił wynajętemu kierowcy 500 dolarów za zniszczenie
          świątyni wraz z uciekinierami. Po rzezi zbiegł do Włoch, gdzie wytropili go
          pracownicy Międzynarodowego Trybunału Karnego dla Rwandy. Watykan ukrywał
          księdza w jednej z parafii w Toscanii.

          O takich autorytetach Katolandu, jak Gocłowski, Zimoń, Życiński czy Białogłowski
          też już nawet wspominać się nie chce. Michalikowi podobnie zabrakło wiedzy
          o tym, co się w jego owczarni dzieje.

          > ... Sprobuj podejsc do spraw religii w sposob konstruktywny i
          > pozytwny. Zauwaz, ze dzis prosci Polacy w religii oraz w KK widza jedyna
          > psychiczna ostoje zycia, bo rzady i elity ich zawiodly i oszukaly. To samo
          > obserwuje sie wsrod Indian w Ameryce Pld., ktorzy skupiaja sie wokol kosciola,
          > zeby walczyc o swoje prawa.
          O tak!!! Tę teologie wyzwolenia i jej glosicieli JP2 załatwił bardzo skutecznie.
          Tylko kto na niej skorzystał?
          Na pewno nie ci biedni i ubodzy. W Polsce też nie jest inaczej. Hasło "BÓG I
          HONORARIUM" ma tu bardzo wyraźne odzwierciedlenie.

          >... Wiem, ze boisz sie wszechpolakow (ja tez), ale
          > sadze, ze ich nie zwalczysz ich palkami ani gazem bojowym. ...
          Wszechpolacy to przecież nic innego, jak zbrojne ramię parafialnych proboszczy
          wdrażających właśnie taką jedynie słuszna...

          > ... Ich spacyfikujesz EDUKACJA i PRACA! ...
          Nie jestem na tyle naiwny, by uwierzyć, że edukacja kościelna realizowana
          obecnie w szkołach ma jakiekolwiek szanse, by do tej edukacji w dobrym tego
          słowa znaczeniu się przyczynić. Przynajmniej w aktualnym dzisiejszym wydaniu.

          > ... A zeby dac im prace, trzeba odzyskac wladze nad wlasna
          > gospodarka, ergo - przeciwstawic sie korpo-globalizacji solidarnie z innymi
          > narodami Europy, ktore tez cierpia z tego powodu. Wszystkie inne zastepcze
          > wyjscia beda nieskuteczne, bo ci mlodzi Polacy sa glodni, wsciekli, zli, bez
          > przyszlosci. O tym trzeba dzis myslec, bo to jest najwazniejszy problem. Ja
          > nie moge zrozumiec politykow europejskich jak bardzo oni siebie i nas
          > oszukuja, udajac dzialania, o ktorych z gory wiadomo, ze beda nieskuteczne.
          > Mysle, ze oni siedza w kieszeniach korToracji i to jest wielki problem, wiec
          > my, spoleczenstwa musimy dac im nauczke i zmusic ich do dzialania w naszym
          > interesie. Odrzucenie antydemokratycznej konstytucji bylo znakiem
          > ostrzegawczym. Mysle, ze jesli sie nie ustatkuja, to Francuci pokaza im
          > niedlugo, ze potrafia robic rewolucje;)). Wolalabym zeby do tego nie doszlo,
          > ale historia uczy nas, ze politycy za czesto nieobliczani.

          Popadasz w niczym nie uzasadnione wizjonerstwo. Chcesz porządkować Europę i
          świat ignorując pogłębiający się bałagan i sobiepaństwo wewnątrz kraju.
          Potępiasz globalizację a nie zastanawiając się nad tym, czym jest katolicyzm w
          skali światowej. Czy nie zastanawia Cię czasem pojecie "konkurencja"?

          Jakim celom służyło narzucenie konkordatu Polsce w sposób dalece odbiegający nie
          tylko od dobrego tonu?
          Czy nadal mamy się godzić z hasłem rzuconym przez posłankę Halinę
          Nowinę-Konopczynę, że "byle jakie społeczeństwo nie ma tu nic do powiedzenia"?
          Chyba nie muszę Ci przypominać, jaką opcje ta święta posłanka reprezentuje?

          Nie posądzam Cię o geniusz cynizmu, ale dyskusję w tych sprawach opieram przede
          wszystkim na faktach. Marzenia czy życzenia - których j
          • edico Re: wolę przeskakiwać płotki - c.d. 22.06.05, 12:46
            Nie posądzam Cię o geniusz cynizmu, ale dyskusję w tych sprawach należy przede
            wszystkim opierać na faktach, by móc wywieźć najbardziej konstruktywne wnioski.
            Marzenia czy życzenia - których ja też nie jestem pozbawiony - mogą być w tej
            czarniejącej rzeczywistości zaledwie jakąś tam daleką iskierką nadziei wyjścia z
            tego kołtunizmu religijnego pod warunkiem wdrożenia konstruktywnej pracy u
            podstaw i usówana paradoksyzmów.
            Generalnie z przykrością muszę stwierdzić, że w tym szybkim reformowaniu i
            rozwijaniu się ekumenizmu słowa Prezydenta USA Harry'ego Trumana do Piusa XII
            mimo upływu 60 lat w niczym nie straciły na swojej aktualności
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=4460669&a=5001115
            > pozdro
            Również pozdrawiam
          • salomonna Re: wolę przeskakiwać płotki 23.06.05, 02:18
            Witaj Edico,
            skakanie przez plotki to dobra gimnatyka, choc moze skonczyc sie marnie:))
            Ale powaznie: dlaczego zafalszowales moj tekst? Jak kazdy moze zauwazyc w mojej
            oryginalnej wypowiedzi bylo "korporacji", co Ty przerobiles na "korToracji". To
            jest niesmaczna insynuacja i niestety dyskwalifikuje Cie nieco w moch oczach,
            ale odpowiem.

            Nie uwazam, ze polskie problemy sa wylacznie polskie. Moze to wynika z miejsca
            siedzenia i nieco wiekszej perspektywy obserwacji. Zostalismy wciagnieci przez
            zewnetrzne sily w maszyne korpo-globalizacji i placimy za to wielka cene. Cena
            ta jest pozbawienie nas majatku narodowego, a wiec szans na normalny rozwoj, co
            rodzi wszelkie patologie spoleczne. Kraje rozwiniete tez placa za globalizacje,
            bo w nich tez gwaltownie rosnie bezrobocie i bieda. Dlatego rozwiazanie tych
            problemow musi byc globalne, a konkretnmie Europa i USA musza obalic orgnizacje
            zalozona przez szalencow, zwana WTO, musza zlikwidowac wolny bazar i zaczac
            myslec o interesach swoich populacji, a nie o nabijaniu kasy korporacjom. Jesli
            politycy tego nie uczynia, zrobia to za nich zjednoczone masy ludzkie podczas
            rewolucji.

            Nie podejmuje sie dyskusji z Toba na szczegolowe tematy dotyczace KK, bo zbyt
            malo wiem na ten temat. Dla rekordu: jestem za calkowitym rozdzialem kosciola
            od panstwa i za wszystkim co sie z tym wiaze. Poddanstwo zachodnim korporacjom
            i bankom uwazam za wieksze zagrozenie dla naszej narodowej egzystencji i dla
            pokoju, niz poddantwo biednemu Watykanowi, ktory zyje z datkow. Uwazam jednak,
            ze konkordat jest niepotrzebny, bo religia powinna byc sprawa ducha, a nie
            polityki. Jesli chcesz sie dowiedziec cos na temat spolecznie desktrukcyjnych
            efektow globalizacji, to poczytaj sobie chocby Chomsky'ego, Johna Graya,
            Michaela Parenti, czy Jozepha Stiglitza.
            serdecznie pozdrawiam
            S.
            PS. Ty i Palnick przypominacie mi nieco goscia, ktory zgubil na drodze klucz,
            ale szuka go uparcie pod latarnia. Zapytany - dlaczeo tam szuka, odpowiada - bo
            tu widno. Spojrzyj, Edico, na swiat z nieco szerszej perpektywy i moze
            znajdziesz swoj klucz;)). Czego Ci szczerze zycze. Daj ludziom prace i szanse
            na godne zycie, a przestana sie buntowac i sluchac faszystowskiej propagandy.
            Zauwaz, ze faszyzm zrodzil sie w Niemczech wlasnie w czasie wielkiego
            berobocia. Wyciagnij wnioski.


            Ja na religie patrze jak na zjawisko psycho-spoleczne oparte na naturalnej
            potrzebie psychicznej czlowieka do transcebdencji i do wiezi socjalnych. Mamy
            religie taka, jak narzucila nam historia i mozemy ja tylko wysubilomac. jesli
            bedziesz ogniem i mieczem zwalczal religie, spotkasz sie tylko z wiekszym
            oporem. Europa zachodnia oslabila sile kosciola popzrez edukacje i DOBROBYT
            spoleczny. Piwszechna nedza i brak prespektyw dla mlodziezy w III RP rodza
            ektremalne zachowania. Zeby je zwlaczyc, trzeba dac ludziom wyksztalcenie i
            prace. Ludzie zajeci nie beda robic rewolucji - beda produkowac i chowac
            dzieci.


            Popadasz w niczym nie uzasadnione wizjonerstwo. Chcesz porządkować Europę i
            świat ignorując pogłębiający się bałagan i sobiepaństwo wewnątrz kraju.
            Potępiasz globalizację a nie zastanawiając się nad tym, czym jest katolicyzm w
            skali światowej. Czy nie zastanawia Cię czasem pojecie "konkurencja"?
            • salomonna Re: wolę przeskakiwać płotki - c.d. 23.06.05, 02:27
              zapomnialam ustosunkowac sie do tego fragmentu twojej wypowiedzi:
              "Czy nie zastanawia Cię czasem pojecie "konkurencja"?
              ---
              Nie wierze w konkurencje pracy miedzy Chinami, gdzie robotnik zarabia 20 centow
              na godzine i Europa, USA czu nawet Polska. Tylko szaleniec wyobraza sobie, ze
              mozliwa jest tu jakas konkurencja. Korporacyjna globalizacja to
              neoniewolnictwo. To sa slowa wybitnych zachodnich ekonomistow.
    • dr.kidler Re: JAK SKONCZYC WOJNY RELIGIJNE?- PROPOZYCJA 22.06.05, 07:42
      salomonna napisała:

      > Kochani Rodacy,
      > proponuje uzdrowienie naszego chorego organizmu zwanego Polska, ktory wszyscy
      > przeciez kochamy! Przestanmy reagowac na posty, ktore obrazaja czyjekolwiek
      > uczucia religijne - te obrazajace zydow, katolikow, lub muzulmanow.
      (...)

      Czy mozemy tez ignorowac posty zydow, muzulmanow i katolikow, obrazajace
      niewierzacych?
    • gosc.z.korony IGNOROWANIE RODZI ZAGROŻENIE 22.06.05, 11:29
      Zapewne masz na myśli zasadę: ,,jak nie będzie reakcji, to się znudzą i
      przestaną''. Obawiam się, że sprawa nie jst tak prosta. Rozmaici nawiedzeńcy
      atakujący rozmówców, czy ogólnie - innych ludzi, mają tendencję do
      bezdyskusyjnej wiary w słuszność własnych przekonań. Natomiast brak reakcji
      mogą zinterpretować jako, tej słuszności, potwierdzenie. ,,No bo skoro nikt nie
      reaguje, to znaczy że mam rację, a im brakuje argumentów'' -
      np. ,,oszołom.z.radia.maryja'' zdaje się rozumować w ten właśnie sposób.
      Pomyśl też o ,,obserwatorach'' forumowych dyskusji, którzy także mogą dojść do
      podobnych wniosków. Swego czasu przecież nikt z ,,rozważnych'' nie podejmował
      dyskusji z Hitlerem, a później się okazało, że tylko on ma i ,,racje''
      i ,,argumenty''. Do tego dodam tzw. mechanizm goebbelsowskiej propagandy, czyli
      upartego powtarzania określonych sądów. Co także jest cechą rozmaitych
      oszołomów.
      Myślę, że rozwiązaniem jest np. zadawanie rzeczowych pytań, tak by obnażyć
      niewiedzę obrażających, siła logicznych argumentów, a przede wszystkim...
      KULTURA DYSKUSJI, która ,,obserwatorom'' dyskusji pozwoli odróżnić ,,tych
      złych'' od ,,tych dobrych''.
      Przesyłam ukłony!
      Natomiast z Twoim apelem o rozwagę i zgodę PRO PUBLICO BONO, w pełni się
      zgadzam!
      • salomonna Re: IGNOROWANIE RODZI ZAGROŻENIE 23.06.05, 01:37
        gosc.z.korony napisał:

        > Myślę, że rozwiązaniem jest np. zadawanie rzeczowych pytań, tak by obnażyć
        > niewiedzę obrażających, siła logicznych argumentów, a przede wszystkim...
        > KULTURA DYSKUSJI, która ,,obserwatorom'' dyskusji pozwoli odróżnić ,,tych
        > złych'' od ,,tych dobrych''.
        > Przesyłam ukłony!
        > Natomiast z Twoim apelem o rozwagę i zgodę PRO PUBLICO BONO, w pełni się
        > zgadzam!
        -----
        Gosciu Koronny,
        masz chyba racje, ze trzeba w sposob zrownowazony, kulturalny i rzeczowy
        obnazac falsz wszelkiej propagadny w nadziei, ze ludzie myslacy wyciagna
        wlasciwe wnioski. Swoja droga zastanawim sie, czy to powszechne bicie piany to
        nie jest tylko chamska przedwyborcza walka o wladze, w ktorej zgodnie z
        zasadami wolnej kapitalistycznej amerykanki;) wszelkie chwyty sa dozwolone.
        Mysle, ze po wyborach, kiedy ustanowi sie nowy status quo, ta agresja ucichnie.
        Poza tym zastanawiam sie czy media nie ogrywaja negatywnej roli w naglasnianiu
        tej propagandy. Mysle, ze za malo uwagi poswieca sie omawianiu prawdziwych
        problemow Polski - czyli wielkiego bezrobocia, ktore jest nie do zwlaczenia bez
        zahamowania korporacyjnej globalizacji. A jesli sie go nie zwalczy, Polska
        zawsze bedzie podatna gleba dla populizmu, a nawet terroryzmu. Takie sa prawa
        natury, ze wydziedziczeni dziczeja i walcza o przezycie wszelkimi metodami.
        Nie rozumiem, dlaczego wiekszosc mediow nie dyskutuje powaznie tych
        problemow. Czyzby dlatego, ze sa one w obcych rekach? Czyzby te media cenily
        koproracyjna kase ponad dobro kraju i spokoj? Sama nie wiem, co o tym myslec.
        Gdybym byla redaktorka naczelna GW;))), uczynilabym z tego pisma powazne forum
        alteglobalizmu omawiające sposoby walki z bezrobociem. Jest to wplywowa gazeta
        i jej glos liczy się w Europie, wiec może milby wplyw na unijnych politykow.
        Wiem ze to fantazja, ale pofantazjowac czasem warto:))
        serdeczne pozdrowienia
    • prezu JAK SKONCZYC WOJNY RELIGIJNE?- PROPOZYCJA 23.06.05, 12:20
      Wykastrować księży i atechetów a zakonnicom założyć blokady!
      • edico Re: JAK SKONCZYC WOJNY RELIGIJNE?- PROPOZYCJA 23.06.05, 15:00
        No cóż? Jak sami włane uroczyste przysięgi składane Bogu na wierność etc. mają
        za nic, będzie to jedyne wyjście dla ich przekonania, że słów nie rzuca się
        nieodpowiedzialne na wiatr.
        • salomonna przestan sie na nich koncentrowac, Edico, 24.06.05, 01:37
          skup sie na tym, jak ratowac Polske, ktora ginie pod ciezarem bezrobocia,
          wywolanego przez korporacyjna globalizacje. Nie matw sie tym, co ksieza robia,
          mnie to zupelnie nie obchodzi. Walcz z naszym wspolnym wrobiem, globalizacja,
          i wciagnij do tej walki ksiezy. Zamien ich w swoich sprzymierzencow:)
          • marouder tobie cus jest salomonna i ja wiem jak sie to 24.06.05, 01:45
            nazywa. To sie nazywa kochana, monomania..dobrze, ze chociaz, taka samo, jak i
            skleroza, nie boli.

            salomonna napisała:

            > skup sie na tym, jak ratowac Polske, ktora ginie pod ciezarem bezrobocia,
            > wywolanego przez korporacyjna globalizacje. Nie matw sie tym, co ksieza robia,
            > mnie to zupelnie nie obchodzi. Walcz z naszym wspolnym wrobiem, globalizacja,
            > i wciagnij do tej walki ksiezy. Zamien ich w swoich sprzymierzencow:)
          • edico Re: Chyba ktoś z nas jest na wakacjach :o)) 24.06.05, 02:43
            Jak sobie wyobrażasz współpracę w tym zakresie np. z Gocłowskim:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=57&w=10654390
            czy jednym z wielu jego takich podwładnych, jak ks. Halberdą winnym nie tylko
            bankructwa wielu firm, ale także śmierci tych ludzi, którzy jemu zawierzyli?

            Czy godnym zaufania może być abp Damian Zimoń:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=3889522&a=3889838
            który do dnia dzisiejszego mimo zebrania pieniędzy nie wywiązał się z zobowiązania?

            A może wsparcie będzie można uzyskać u bp Bialoglowskiego ukrywającego się za
            sukienką swego proboszcza?
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=2143147&a=2143147
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=2132992&a=2133427
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=7877566&a=7877566
            A może lepsi będą tacy, jak Paetz, ks. Michał Moskwa z Tylawy i wielu im podobnych?

            Wybacz, ale oni mają swoją globalizację tak zaawansowaną, że kpią sobie w oczy
            ze społeczeństwa.

            Jeżeli wierzysz, że ich etyka pozwala na prowadzenia jakiejkolwiek
            bezinteresownej działalności na rzecz wspólnego a nie tylko kościelnego czy ich
            własnego dobra, to życzę powodzenia.

            Ja osobiście wolę chwytać wiatr w żagle bez takiego towarzystwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka