Dodaj do ulubionych

Kaczyński winny zniesławienia Wachowskiego

    • kaczor99 Kaczyński zna tylko rosyjski ? 24.06.05, 13:06
      Warszawa się ośmiesza
      www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=65661

      Na obcojęzycznych stronach miasta roi się od żenujących błędów

      W oczach cudzoziemców wychodzimy na nieuków, którzy językami obcymi posługują
      się na poziomie Kalego. Taką opinię zafundowali nam miejscy urzędnicy.

      „Generalnie Polacy zachwycają się za przekroczenie dozwolonej prędkości, a
      polscy policjanci za wręczenie mandatów” – tak po przetłumaczeniu na polski
      brzmi informacja ze strony internetowej stolicy www.um.warszawa.pl w języku
      niemieckim.
      Wstyd i antypromocja

      Żenujących błędów jest tam więcej. Nietrudno je także znaleźć na stronach w
      języku hiszpańskim, francuskim czy niemieckim. Strony internetowe stolicy są
      wizytówkami miasta. Jednak zamiast promować Warszawę, zwyczajnie ją ośmieszają.
      Tego zdania są lektorzy języków obcych, którzy razem z nami sprawdzali ich
      poprawność językową, i specjaliści PR.
      Sylvia Schellenberg z Wiener Schule w informacji w języku niemieckim znalazła
      słowo expandierendes, które nie istnieje. Natrafiła na błędy ortograficzne
      polegające na pisaniu niemieckich rzeczowników małą literą, choć powinny być
      pisane wielką.

      W wersji w języku francuskim także pojawiają się deprymujące błędy, np. brak
      akcentów, co zmienia sens zdań, błędy ortograficzne, niewłaściwe użycie słów. –
      Dosłowne przetłumaczenie zdania „Warszawa jest przyjazna dla inwestorów” brzmi
      dziwnie. Oznacza, że jest miła, sympatyczna, a nie o to chodzi – mówi Serge
      Lemba, Kanadyjczyk, lektor w Akademia de la Lingua.

      Cudzoziemcy kapitulują

      Na błędy skarży się też jego kolega Hiszpan Javier Monsalve. – Od razu
      zauważyłem źle użyte rodzajniki, ale najgorsze jest to, że z całego tekstu,
      napisanego po hiszpańsku, Hiszpanie nie dowiedzą się, o co chodzi – mówi
      Javier. – Jest niespójny, niepoprawny stylistycznie. To dosłowne tłumaczenie
      tekstu polskiego na hiszpański.
      ­ Kolega z Hiszpanii w końcu zrezygnował z czytania miejskich wiadomości w swoim
      języku. Wybrał wersję po polsku, bo łatwiej mu było zrozumieć. A Kanadyjczyk
      czytał tekst trzy razy, żeby pojąć, o co chodzi – mówi Agnieszka Polak, ucząca
      w Akademii języka angielskiego. Ją razi sztuczność tłumaczenia i urzędowe
      wyrażenia. Znalazła też inne błędy. Np. nieprawidłowo przedstawiono prezydenta
      stolicy. W zdaniu „Mayor of Warsaw Lech Kaczyński” przed wyrazem Mayor zabrakło
      rodzajnika „the”.

      Data: 2005-06-24
    • kaja76 Re: Kaczyński winny zniesławienia Wachowskiego 24.06.05, 13:08
      jakos nie wydaje mi sie, ze ten wyrok nauczy Kaczynskiego trzymania jezora na
      wodzy i niechlapania nim byle jak i gdzie... i WIELKA szkoda, ze ten wyrok nie
      zamyka mu drogi do kandydowania na prezydenta RP, WIELKA szkoda :-((((
      • liman Re: Kaczyński winny zniesławienia Wachowskiego 24.06.05, 15:41
        kaja76 napisała:

        > jakos nie wydaje mi sie, ze ten wyrok nauczy Kaczynskiego trzymania jezora na
        > wodzy i niechlapania nim byle jak i gdzie... i WIELKA szkoda, ze ten wyrok
        nie
        > zamyka mu drogi do kandydowania na prezydenta RP, WIELKA szkoda :-((((

        Hmmm...
        A nie lepiej, żeby to wybory zweryfikowały kandydatów?
    • galba Sędzia - matoł 24.06.05, 13:09
      Przestępcą nie jest ten, kto został skazany lecz ten kto popełnił przestępstwo.
      Wg logiki sędziego przestępcą był np. generał Fieldorf-Nil bo został skazany a
      przestępca nie był Stalin bo skazany nie został.

      G.
      • minimum1 galba - matoł 24.06.05, 13:16
        1)czy Wachowskiemu udowodniono,że popełnił jakieś przestepstwo?
        2)Stalin był parokrotnie skazywany na zesłanie
        • galba Minimum - czego? Rozumu? 24.06.05, 13:24
          1. przestępstwo nie staje się przestępstwem dopiero w momencie udowodnienia
          lecz w chwili popełnienia
          2. wolność słowa wyklucza możliwość skazywania za wygłaszanie własnych opinii
          nawet jeśli są błędne - w USA taki pozew nie miałby szans nawet zostać
          przyjętym przez sędziego - tam Larry Flint mógł mówić o pewnym księdzu, że ten
          uprawia seks z własną matką i sąd przyznał, że ma do tego prawo mimo, iż to
          nieprawda
          3. W wypadku Stalina mówię o jego losach po rewolucji - nie udawaj, że nie
          rozumiesz o co chodzi

          G.

          PS. Jaka szkoda, że w polskich szkołach zaniechano wykładania logiki.
          • shago flynt obraził a nie fałszywie oskarżał 24.06.05, 13:46
            jest to róznica. poza tym ja twierdze że ty jestesprzestepcą bo mam taki
            kaprys. i co? obrzucic kogos gównem a nuz tylko polowa sie przyklei to i tak
            nasz polityczny zysk. kaczor jest wielkim propagatorem państwa prawa i
            legatlista. chce kary smierci za niektóre przestepstwa. kodeks karny zna bo
            przeciez oni jedyni sprawiedliwi. wiec powinien wiedziec co mówi. i to by było
            na tyle
            • galba To wachowski się nie obraził? 24.06.05, 13:51
              shago napisał:

              > jest to róznica. poza tym ja twierdze że ty jestesprzestepcą bo mam taki
              > kaprys. i co?

              Nic. Nie mam kompleksów na tym tle (ciekawe czemu przemytnik koki z Kolumbii -
              Miecio W. jest tak w temacie drażliwy?) a prawda sama się obroni - bez sadzania
              ludzi za kratki za słowa.

              G.
          • baryla2000 Re: Minimum - czego? Rozumu? 24.06.05, 13:51
            1.Przestępcą staje się z momentem udowodnienia przestępstwa i skazania
            prawomocnym wyrokiem, to są podstawy prawa karnego więc zanim zaczniesz się
            pienić to może warto zajrzeć do Kodeksu karnego a nie wypisywać tu idiotyzmy.
            2. Konstytucja USA obowiązuje w USA a nie na całym świecie, mieszkamy w Polsce i
            mamy własne prawo (a wogóle czerpanie wiedzy prawniczej z amerykańskich filmów
            to nie najlepsza droga poznania tej gałęzi nauki)
            Może wreszcie dotrze do tych zakutych politycznych łbów że prawo obowiązuje
            wszystkich i przestaną tak biegunowo oceniać postępowaniae wszystkich dookoła
            (co ja robię jest zawsze dobre, co robią inni jest zawsze złe) i pojmą że nie
            mają patentu na rację i każdy człowiek czasem się myli.
            • galba Logika i zrozumienie 24.06.05, 13:56
              > 1.Przestępcą staje się z momentem udowodnienia przestępstwa i skazania
              > prawomocnym wyrokiem, to są podstawy prawa karnego więc zanim zaczniesz się
              > pienić to może warto zajrzeć do Kodeksu karnego a nie wypisywać tu idiotyzmy.

              Jak mówię o logice - przestępcą jest ten kto popełnia przestępstwo a nie ten,
              kto został skazany (skazany niewinnie przestępcą nie jest). Kot czarny też się
              nie staje od tego, że pan X powiedział, że jest czarny ale od tego, że taki się
              urodził.

              Powtórzę - szkoda, że w liceach zaprzestano nauki logiki. 50 lat komuny też
              zrobiło swoje - ciężko jest zerwać z mentalnością niewolnika (mogę coś
              powiedzieć dopiero jak mi sąd pozwoli a nie gdy mam na to ochotę).

              > 2. Konstytucja USA obowiązuje w USA a nie na całym świecie, mieszkamy w
              Polsce
              > i
              > mamy własne prawo (a wogóle czerpanie wiedzy prawniczej z amerykańskich filmów
              > to nie najlepsza droga poznania tej gałęzi nauki)
              > Może wreszcie dotrze do tych zakutych politycznych łbów że prawo obowiązuje
              > wszystkich i przestaną tak biegunowo oceniać postępowaniae wszystkich dookoła
              > (co ja robię jest zawsze dobre, co robią inni jest zawsze złe) i pojmą że nie
              > mają patentu na rację i każdy człowiek czasem się myli.

              Szkoda, że nie czytasz uważnie - nie powpływałem się na USA jako przykład na
              nieomylość lecz w odpowiedzi na twierdzenie, że "tak jest na całym świecie".
              Swoją drogą Amerykanie mają tu rację bo wolność jest nadrzędna wobec
              wszystkiego.

              G.
              • minimum1 minimum logiki 24.06.05, 14:08
                "przestępcą jest ten kto popełnia przestępstwo"
                a skąd WIESZ,że Wachowski popełnił przestępstwo?
                być może tak jest,ale żaden sąd dotąd mu tego nie udowodnił
                masz na to jakieś dowody(jesli tak,to biegiem do prokuratury...),
                czy jest to tylko twoje gorące przekonanie,
                czy po prostu powtarzasz za Kaczyńskim?

                • galba Czy nie napisałem, że... 24.06.05, 14:09
                  ... dla sprawy najważniejsza jest kwestii wolności słowa?

                  Logiczną dysputę nad tym kto jest przestępcą zacząłem wyłącznie dlatego, że
                  sędzia idiotycznie uzasadnił wyrok (zamiast szczerze powiedzieć - kazali mi to
                  skazałem).

                  G.

                  > "przestępcą jest ten kto popełnia przestępstwo"
                  > a skąd WIESZ,że Wachowski popełnił przestępstwo?
                  > być może tak jest,ale żaden sąd dotąd mu tego nie udowodnił
                  > masz na to jakieś dowody(jesli tak,to biegiem do prokuratury...),
                  > czy jest to tylko twoje gorące przekonanie,
                  > czy po prostu powtarzasz za Kaczyńskim?
                  >
                  • minimum1 Re: Czy nie napisałem, że... 24.06.05, 14:12
                    jak komuś brakuje argumentów,to zmienia temat...
                    • galba Słuszne spostrzeżenie 24.06.05, 14:13
                      ... szkoda, że zupełnie nie na temat...

                      G.

                      > jak komuś brakuje argumentów,to zmienia temat...
                    • kris1111 Re: Czy nie napisałem, że... 24.06.05, 14:32
                      minimum1, galba ma argumenty, których TY nie rozumiesz, czy tak trudno używać
                      mózgu zgodnie z przeznaczeniem - chyba cię obraziłem czy w tym momencie już
                      jestem przestępcą, a jeżeli tak to jakim - takim jak MW czy jak LK
                      no szybciutko użyj swojego minimum rozumku chociaż 1 raz
                • pierwszywprawo Re: minimum logiki 24.06.05, 14:14
                  Ale to nieważne, czy on wie albo ja wiem. Ważne, czy ty i on i ja mamy prawo
                  mówić, co uważamy za prawdę. Skazywanie na podstawie sztucznie zawężonej
                  definicji słowa "przestępca" jest idiotyzmem.


                  • minimum1 Re: minimum logiki 24.06.05, 14:20
                    może jednak politycy,a w szczególności (ówczesny)minister sprawiedliwości
                    nie powinni chlapać ozorem bez opamiętania...
                    • galba Segregacja? 24.06.05, 14:21
                      > może jednak politycy,a w szczególności (ówczesny)minister sprawiedliwości
                      > nie powinni chlapać ozorem bez opamiętania...

                      Może i POWINNI ale czy MUSZĄ?

                      G.
                      • amhu Re: Segregacja? 24.06.05, 15:23
                        Nie musza i dlatego dosc czesto w koncu zasiadaja w sadzie jako pozwani.I
                        przegrywaja.
                        Tobie kolego marza sie sady ludowe tyle ze "na odwyrtke".
                        • galba Co to znaczy? 24.06.05, 15:28
                          amhu napisała:

                          > Nie musza i dlatego dosc czesto w koncu zasiadaja w sadzie jako pozwani.I
                          > przegrywaja.
                          > Tobie kolego marza sie sady ludowe tyle ze "na odwyrtke".

                          Czy to znaczy to samo co: "marzy ci się to samo tylko, że zupełnie coś innego"?

                          Jesli mnie pamięć nie myli to w tym wątku od poczatku jestem przeciwko
                          skazywaniu więc skąd pomysł z jakimiś trybunałami ludowymi?

                          G.
                          • liman Re: Co to znaczy? 24.06.05, 15:36

                            > Jesli mnie pamięć nie myli to w tym wątku od poczatku jestem przeciwko
                            > skazywaniu więc skąd pomysł z jakimiś trybunałami ludowymi?
                            >
                            > G.
                            >
                            Galbo, potraktuj to jako rodzaj pojedynku. Jeden mówi jedno, drugi mówi drugie.
                            Oba zdania sa sprzeczne, a stawką jest jakś kwota pieniędzy. Oceniają
                            niezależni (zakładam) jurorzy.
                            Tym razem wygrał ten drugi, bo widać miał lepsze argumenty. I tyle.
                  • galba "prawo mówić" 24.06.05, 14:21
                    pierwszywprawo napisał:

                    > czy ty i on i ja mamy prawo
                    > mówić, co uważamy za prawdę.

                    Prawo do swobody wypowiedzi (nawet nieprawdziwej) ma każdy.

                    G.
                  • liman Re: minimum logiki 24.06.05, 14:24
                    pierwszywprawo napisał:

                    > Ale to nieważne, czy on wie albo ja wiem. Ważne, czy ty i on i ja mamy prawo
                    > mówić, co uważamy za prawdę. Skazywanie na podstawie sztucznie zawężonej
                    > definicji słowa "przestępca" jest idiotyzmem.
                    >
                    >
                    Nie zapominaj, że to był pozew cywilny, nie z urzędu. To nie Państwo ścigało
                    Kaczyńskiego, tylko konkretny facet, który uznał się za pokrzywdzonego. I mimo,
                    że kiedyś może ktoś go skaże, na razie jest czysty i miał prawo bronić swojego
                    dobrego imienia (jakie by ono nie było).
                    Oczywiście, że istnieje wolność słowa. Tyle, że w państwie prawa obarczona jest
                    ryzykiem przegranego procesu cywilnego. Bo równie ważne w takim państwie jest
                    prawo do obrony własnych dóbr osobistych.
                    • galba Prawdziwa wolność słowa... 24.06.05, 14:29
                      liman napisał:

                      > Tyle, że w państwie prawa obarczona jest
                      > ryzykiem przegranego procesu cywilnego.

                      ... nie jest niczym obarczona poza ryzykiem ośmieszenia się.

                      > Bo równie ważne w takim państwie jest
                      > prawo do obrony własnych dóbr osobistych.

                      Obrony - ale jakiej? Myślę, że powiedzenie "X kłamie i oto dowody" wystarczy.

                      G.
                      • liman Re: Prawdziwa wolność słowa... 24.06.05, 14:36
                        Z tym osmieszeniem to nie tak łatwo. Czasami pomówienie moze być zabójcze.
                        Patrz Jankowski i oskarżenie o pedofilię.

                        Mozna oczywiście powiedzieć, że X kłamał.
                        Tylko jak to udowodnić...
                        • galba No właśnie.... 24.06.05, 14:48
                          Czy ktoś został skazany? Paetza (czy jak to się pisze) też to dotyczy.

                          G.

                          > Z tym osmieszeniem to nie tak łatwo. Czasami pomówienie moze być zabójcze.
                          > Patrz Jankowski i oskarżenie o pedofilię.
                          >
                          > Mozna oczywiście powiedzieć, że X kłamał.
                          > Tylko jak to udowodnić...
                          • liman Re: No właśnie.... 24.06.05, 14:53
                            galba napisał:

                            > Czy ktoś został skazany? Paetza (czy jak to się pisze) też to dotyczy.
                            >
                            > G.
                            >
                            > > Z tym osmieszeniem to nie tak łatwo. Czasami pomówienie moze być zabójcze
                            > .
                            > > Patrz Jankowski i oskarżenie o pedofilię.
                            > >
                            > > Mozna oczywiście powiedzieć, że X kłamał.
                            > > Tylko jak to udowodnić...
                            >
                            >

                            Pewnie nie

                            Ale to dlatego, ze nie było procesu.
                            Duchowieństwo troche innymi prawami się rządzi...
                            • galba OK 24.06.05, 15:03
                              > Ale to dlatego, ze nie było procesu.
                              > Duchowieństwo troche innymi prawami się rządzi...

                              Sądzę, że jakby był proces to też by nie było skazania - ale to tylko moje
                              przypuszczenie więc bez wartości dowodowej.

                              G.
                              • liman Re: OK 24.06.05, 15:13
                                Szczerze ci powiem...
                                ;-)
                                Wolę zeby mozna było dochodzić takich spraw w sądzie. I miec szansę na wygraną.
                                Bo jesli nie, to tylko prywatna vendetta zostaje...i tak jak mój praszczur uszy
                                musiałbym gagatkom obcinać albo i coś wiecej, coby szacunku w towarzystwie nie
                                stracić.
                                A fechtunkiem u mnie kiepsko...
                  • kris1111 Re: minimum logiki 24.06.05, 14:39
                    pierwszywprawo napisał:

                    > Skazywanie na podstawie sztucznie zawężonej
                    > definicji słowa "przestępca" jest idiotyzmem.

                    To jest kwintesencja tej dyskusji i tego wyroku.
                  • minimum1 Re: minimum logiki 24.06.05, 14:46
                    pierwszywprawo napisał:

                    > Ale to nieważne, czy on wie albo ja wiem. Ważne, czy ty i on i ja mamy prawo
                    > mówić, co uważamy za prawdę. Skazywanie na podstawie sztucznie zawężonej
                    > definicji słowa "przestępca" jest idiotyzmem.
                    >

                    a jaka jest właściwa,niezawężona definicja słowa "przestępca"?
                    no bo chyba nie tak...
                    "przestępcą jest ten,kogo ja uważam za przestępcę"

                    • kris1111 Re: minimum logiki 24.06.05, 14:54
                      portalwiedzy.onet.pl/szukaj.html?S=przestępca&pw=1
                      na przykład, ale możesz skorzystać z innej to Twój wybór ważne aby była
                      powszechna a nie tylko Twoja
                      • minimum1 masło maślane i metajęzyk 24.06.05, 15:41
                        oczywiście,że "przestępcą jest ten,kto popełnił przestępstwo",tak samo jak
                        "kierowcą jest ten,kto kieruje pojazdem" itd itp
                        chodzi o to wobec kogo można tę definicję stosować,czy można NAZWAĆ kogoś
                        przestępcą na podstawie własnych podejrzeń czy przekonań,czy też można
                        tak NAZWAĆ jedynie kogoś skazanego prawomocnym wyrokiem sądu
                        nie chodzi o to czy Wachowski JEST przestępcą,tylko o to,czy bezkarnie
                        można go tak nazywać
              • baryla2000 Re: Logika i zrozumienie 24.06.05, 15:27
                Tylko dlaczego uzurpujesz sobie prawo do orzekania o tym kto przestępstwo
                popełnił a kto nie. Od tego w demokratycznym państwie prawa jest sąd wydający
                prawomocny wyrok. Koniec kropka. Nie ma wyroku nie ma przestępcy.
                • galba Słusznie! 24.06.05, 15:30
                  baryla2000 napisał:

                  > Tylko dlaczego uzurpujesz sobie prawo do orzekania o tym kto przestępstwo
                  > popełnił a kto nie. Od tego w demokratycznym państwie prawa jest sąd wydający
                  > prawomocny wyrok. Koniec kropka. Nie ma wyroku nie ma przestępcy.

                  No i sąd nie skazał MW (na razie). A Kaczyński nie jest sądem, nie skazuje
                  nikogo. Ale jest człowiekiem i jako takiemu przysługuje mu prawo do "wolności
                  słowa".

                  G.
            • kris1111 Re: Minimum - czego? Rozumu? 24.06.05, 14:27
              portalwiedzy.onet.pl/szukaj.html?S=przestępca&pw=1
              zajrzyj proszę, zwróć uwagę na popełnił i podlega , co nie oznacza złapano,
              udowodniono , skazano,

              masz rację w podpisie - czasami lepiej się nie odzywać
          • kris1111 Re: Minimum - czego? Rozumu? 24.06.05, 14:19
            Galba on naprawdę nie rozumie dla minimuma liczy się tylko świat "po rewolucji'
            jak pojęcie przestępcy dla sędziego.
          • adalbertus1823 Re: Minimum - czego? Rozumu? 25.06.05, 06:11
            Nieprawda...
            Przestepca mozna nazwac tylko i wylacznie osobe, ktora zostala SKAZANA wyrokiem
            sadu.Kropka. A to, ze Larry nie zostal skazany za to co powiedzial o ksiezulku
            ma inne podstawy. W amerykanskim systemie sadownym istnieje cos co nazywa sie
            HEAR SAY..czyli w skrocie okreslic to mozna slowem - slyszalem. Gdy L.FLYNT
            napisal w swym magazynie, ze ksiezulo (bardzo dobrze znany w Ameryce
            ewangelista- Jerry Farwell) spi ze swa mamusia, bylo to HEAR SAY. On tego faktu
            nie widzial...opinie swa opiera na tym co slyszal. Gdyby jednak powiedzial, ze
            byl tego wydarzenia swiadkiem, sprawa nabiera innego wymiaru. Musialby
            udowodnic, ze tak bylo, w przeciwnym wypadku kosztowaloby to go bardzo duzo.
      • liman Re: Sędzia - matoł 24.06.05, 13:31
        W sumie prawda. Tyle, że trochę demagogiczna. Nazwanie kogoś przestepcą to
        ciężka obelga i jeśli ma nie być ścigana, musi mieć podstawy dowodowe. Na
        przykład wyrok sądowy. Dopóki Lechu w majestacie prawa nie udowodni
        Wachowskiemu działalności przestępczej - ma prawo byc ścigany.

        To moze trochę bez sensu, bo uważam, że Wachowski ma sporo za uszami, ale takie
        jest prawo na całym swiecie. Przecież Kaczyński to prawnik i powinien znać
        kodeks. Wniosek - albo z niego prawnik do kitu, albo przy swoich prywatnych
        rozgrywkach z Wachowskim stawia się ponad prawem.
        • galba Chyba jednak nie na całym świecie 24.06.05, 13:39
          > To moze trochę bez sensu, bo uważam, że Wachowski ma sporo za uszami, ale
          takie
          >
          > jest prawo na całym swiecie.

          W takich Stanach na przykład jest prymat wolego słowa nad czyimś dobrym
          samopoczuciem - a czy to co ktoś mówi jest prawdą czy nie dla tamtejszych sądów
          nie ma znaczenia - wolność słowa polega na mówieniu także nieprawdy (ale nie
          pod przysięgą) - najwyżej oszczerca się ośmieszy ale na pewno nie zostanie
          skazany.

          G.

          -
          • liman Re: Chyba jednak nie na całym świecie 24.06.05, 13:49
            galba napisał:

            > > To moze trochę bez sensu, bo uważam, że Wachowski ma sporo za uszami, ale
            >
            > takie
            > >
            > > jest prawo na całym swiecie.
            >
            > W takich Stanach na przykład jest prymat wolego słowa nad czyimś dobrym
            > samopoczuciem - a czy to co ktoś mówi jest prawdą czy nie dla tamtejszych
            sądów
            >
            > nie ma znaczenia - wolność słowa polega na mówieniu także nieprawdy (ale nie
            > pod przysięgą) - najwyżej oszczerca się ośmieszy ale na pewno nie zostanie
            > skazany.
            >
            > G.
            >
            > -
            • galba Re: Chyba jednak nie na całym świecie 24.06.05, 14:01
              Aby dostac odszkodowanie tżeba udowodnić, że się poniosło stratę. Wachowski nie
              mógł ponieść straty na stwierdzeniu czegoś, co jest wiedzą powszechną.

              G.


              liman napisał:

              > galba napisał:
              >
              > > > To moze trochę bez sensu, bo uważam, że Wachowski ma sporo za uszam
              > i, ale
              > >
              > > takie
              > > >
              > > > jest prawo na całym swiecie.
              > >
              > > W takich Stanach na przykład jest prymat wolego słowa nad czyimś dobrym
              > > samopoczuciem - a czy to co ktoś mówi jest prawdą czy nie dla tamtejszych
              >
              > sądów
              > >
              > > nie ma znaczenia - wolność słowa polega na mówieniu także nieprawdy (ale
              > nie
              > > pod przysięgą) - najwyżej oszczerca się ośmieszy ale na pewno nie zostani
              > e
              > > skazany.
              > >
              > > G.
              > >
              > > -
              • liman Re: Chyba jednak nie na całym świecie 24.06.05, 14:13
                galba napisał:

                > Aby dostac odszkodowanie tżeba udowodnić, że się poniosło stratę. Wachowski
                nie
                >
                > mógł ponieść straty na stwierdzeniu czegoś, co jest wiedzą powszechną.
                >
                > G.
                >

                Jak na razie powszechną spekulacją.

                W sprawie strat - nie wiem jak wygladała rozprawa, ale myslę, że bez problemu
                (a cwany jest) potrafiłby udowodnić, że takie pomówienie przełożyło sie na
                straty w prowadzonych przez niego interesach.
                Na przykład, że kredytu nie dostał....

                • galba albo... 24.06.05, 14:25
                  > Na przykład, że kredytu nie dostał....

                  ... że mu się kontrahenci z Kolumbii spłoszyli.

                  G.
                  • liman Re: albo... 24.06.05, 14:32
                    No chociażby...:-) :-) :-)

                    Ale (po zastanowieniu) watpię czy ten argument przywołał.
            • kris1111 Re: Chyba jednak nie na całym świecie 24.06.05, 14:46
              liman napisał:


              > Notabene - kiedy Lech był ministrem,
              > dlaczego nie postawił Mietka przed sądem. Miał wszystkie narzędzia, dostep do
              > materiałów itd. Az miałem o to do niego pretensje.
              > A moze jednak te dowody/materiały nie były zbyt mocne...

              Liman, skoro był ministrem sprawiedliwości, to zgodnie z prawem i
              sprawiedliwością działał, a prawo nie przewidywało wnoszenia oskarżenia o
              przestępstwa których ściganie się przedawniło, to by nie było sprawiedliwe.
              • liman Re: Chyba jednak nie na całym świecie 24.06.05, 14:49
                A jestes pewien, że wtedy było juz przedawnione?
                Ja, szczerze mówiąc - nie.
                Szczególnie zarzuty o udział w grupie przestepczej, udział w przemycie
                narkotyków itd.
                • galba Sprawa narkotyków dopiero w toku /nt/ 24.06.05, 14:51
                  liman napisał:

                  > A jestes pewien, że wtedy było juz przedawnione?
                  > Ja, szczerze mówiąc - nie.
                  > Szczególnie zarzuty o udział w grupie przestepczej, udział w przemycie
                  > narkotyków itd.
        • www.twojenazwisko.pl Re: Sędzia - matoł 24.06.05, 13:52
          liman napisał:

          > Przecież Kaczyński to prawnik i powinien znać
          > kodeks. Wniosek - albo z niego prawnik do kitu, albo przy swoich prywatnych
          > rozgrywkach z Wachowskim stawia się ponad prawem.

          Albo i jedno, i drugie ;-)))

          Kaczyński IMVHO uważa, że "prawo i sprawiedliwość" jego osobiście nie dotyczą.
          I dobrze, że dostał nauczkę.

          Nie rozumiem tylko, dlaczego ten wyrok może mu odebrać stanowisko prezydenta
          Warszawy, a nie może mu uniemożliwić startu w wyborach prezydenckiech? Czy ktoś
          może mnie oświecić w tej materii?
          • galba Bo takie jest prawo 24.06.05, 14:02
            > Nie rozumiem tylko, dlaczego ten wyrok może mu odebrać stanowisko prezydenta
            > Warszawy, a nie może mu uniemożliwić startu w wyborach prezydenckiech? Czy
            ktoś
            >
            > może mnie oświecić w tej materii?

            Proste i logiczne.

            G.
            • www.twojenazwisko.pl Re: Bo takie jest prawo 24.06.05, 15:53
              galba napisał:

              > > Nie rozumiem tylko, dlaczego ten wyrok może mu odebrać stanowisko prezyde
              > nta
              > > Warszawy, a nie może mu uniemożliwić startu w wyborach prezydenckiech? Cz
              > y
              > ktoś
              > >
              > > może mnie oświecić w tej materii?
              >
              > Proste i logiczne.

              Rozumiem, że jest zatem jakiś zapis w ordynacji wyborczej, że człowiek skazany
              prawomocnym wyrokiem Sądu za przestepstwo pospolite może się ubiegać o fotel
              prezydenta???

              Aż się nie chce w ogóle głosować...
      • un1 Re: Sędzia - matoł 24.06.05, 13:44
        Dowody na to że Stalin/Hitler/Pol Pot dopuścili się zbrodni są oczywiste. Gdzie
        są oczywiste dowody na to że Wachowski popełnił przestępstwa? Za Stalina
        królową dowodów było przyznanie się do winy, czyżby za Kaczyńskich królową
        dowodów stało się własne przeświadczenie vel pomówienie?
        I może trochę szacunku dla sędziów w demokratycznym państwie prawnym.
        • kris1111 Re: Sędzia - matoł 24.06.05, 13:51
          A widzisz wymieniłeś trzech przestępców, z których żaden nie stał przed sądem i
          nie został skazany - więc według tego sądu i tego wyroku nie są
          przestępcami ... I CO TY NA TO ???
          • un1 Re: Sędzia - matoł 24.06.05, 13:54
            A ja no to: poproszę o dowody winy Wachowskiego, równie przekonujące jak w
            przypadku trzech wymienionych panów.
            • kris1111 Re: Sędzia - matoł 24.06.05, 14:00
              nie dowody a dowiedzenie. Dowód logiczny. Nie można upraszczać kwestii
              określenia kogoś przestępcą tylko dlatego, że był skazany, a drugiego, który
              popełnił przestępstwo i nie został skazany nie nazwiemy przestępcą. Przestępcą
              jest osoba dopuszczająca się przestępstwa a nie skazywana za przestępstwo. A co
              do nazwis - zauważ, że celowo nie piszę że MW jest lub nie jest - od tego jest
              sąd. Ale w mojej ocenie ściganie przestępstwa o które posądza go LK chyba się
              przedawniło. Czy przedawnienie ścigania oznacza że sprawca przestępstwa nie
              jest przestępcą.
              • amhu Re: Sędzia - matoł 24.06.05, 15:31
                Przestepca jest ten ktoremu dokonanie przestepstwa udowodniono.Co mialo miejsce
                w przypadku kwaczacego.
                Osoba podejrzana o dokonanie przestepstwa jest wlasnie tym i nikim innym.Co ma
                miejsce w przypadku kapciowego.
            • galba A dlaczego dowody p-ko Stalinowi cie przekonują? 24.06.05, 14:06
              No przecież sąd go nie skazał... Jesteś mądrzejszy od "niezawisłych sędziów w
              państwie prawa"?

              G.

              un1 napisał:

              > A ja no to: poproszę o dowody winy Wachowskiego, równie przekonujące jak w
              > przypadku trzech wymienionych panów.
              • kris1111 Re: A dlaczego dowody p-ko Stalinowi cie przekonu 24.06.05, 14:08
                galba ten tekst do mnie czy do un1 ??
                • galba Of corse, że do UN1 /nt 24.06.05, 14:10
                  kris1111 napisał:

                  > galba ten tekst do mnie czy do un1 ??
                  • galba "course" /nt 24.06.05, 14:11
                    galba napisał:

                    > kris1111 napisał:
                    >
                    > > galba ten tekst do mnie czy do un1 ??
                    >
                    >
                    • kris1111 Re: "course" /nt 24.06.05, 14:13
                      Nie bądź takim poliglotą, to sieć.
                      Galba a może by tak powiedzieć wszystykim, co dalej po tym czarującym wyroku
                      przewiduje procedura??
                      • galba Re: "course" /nt 24.06.05, 14:15
                        kris1111 napisał:

                        > Nie bądź takim poliglotą, to sieć.
                        > Galba a może by tak powiedzieć wszystykim, co dalej po tym czarującym wyroku
                        > przewiduje procedura??

                        a. angielski jest krótszy więc gdy czas nagli wolę rzucić powszechnie znanym a
                        2 razy krótszym zwrotem.

                        b. procedura teraz przewiduje 7 lat odwołań we wszystkie możliwe strony...

                        G.
                        • kris1111 Yes 24.06.05, 14:37
                          zakończenie procesu na koniec drugiej kadencji :)
                          • eexmd2 Re: Yes 24.06.05, 15:50
                            oczywiscie i wszyscy sobie z tego zdaja sprawe:(

                            ale ciekawe czy wy zdajecie sobie sprawe z wlasniej hipokryzji?
                            ze wasz prezydent z parti z praem w nazwie stosuje prze 7 wszelkie mozliwe
                            kruczki prawne zeby uniknac odpowiedzialnosci?
                            zwolnienia lekarskie tez bedzie przysylal?

                            ps i prosze bez wypominania ze rywin tak robil czy ktokolwiek inny bo niewiele
                            to ma do rzeczy

                            ps2 prawo honor i sprawiedliwosc musza czesm przyklekanc przed poltycznym
                            cynizmem co nie chlopacy?
                            • kris1111 Re: Yes 24.06.05, 20:58
                              1 - jeszcze nie nasz prezydent,
                              2 - nie dyskutujemy o polityce lecz o wolności słowa i logice prawniczej
                              3 - jak będzie stosował, to będziemy o tym mówili i dyskutowali
                              jak by co to by niech tam a narazie jest co jest i finito :P
        • galba A zostali skazani? /nt 24.06.05, 14:03
          un1 napisał:

          > Dowody na to że Stalin/Hitler/Pol Pot dopuścili się zbrodni są oczywiste.
          Gdzie
          >
          > są oczywiste dowody na to że Wachowski popełnił przestępstwa? Za Stalina
          > królową dowodów było przyznanie się do winy, czyżby za Kaczyńskich królową
          > dowodów stało się własne przeświadczenie vel pomówienie?
          > I może trochę szacunku dla sędziów w demokratycznym państwie prawnym.
          • galba One more thing 24.06.05, 14:05
            > > I może trochę szacunku dla sędziów w demokratycznym państwie prawnym.

            Szacunek należy się każdemu - sędziowie nie są jakimiś świętymi krowami. A
            wolność słowa jest dobrem wyższym od jakichś "szacunków w demokratycznym
            państwie prawa". Gdy sędzia jest matoł to jest matoł, kropka.

            G.
          • kris1111 Re: A zostali skazani? /nt 24.06.05, 14:06
            Galba, przybij piątke
      • jajko69 Re: Sędzia - matoł 24.06.05, 14:04
        nie wiem, czy wiesz, geniuszu, ze sedziowie kieruja sie zwykle przepisami
        prawnymi. pieknie by bylo, gdyby kierowali sie "logika" czy "moralnoscia" taka,
        jak prawicowcy,
        • galba No tak... 24.06.05, 14:08
          > sedziowie (...) pieknie by bylo, gdyby kierowali sie "logika"
          czy "moralnoscia"

          To wiele tłumaczy...

          G.
          • jajko69 Re: No tak... 24.06.05, 14:22
            nie wyjmuj mojej wypowiedzi z kontekstu, bo sens sie jednak zmienia.
            • galba Sens był taki, że... 24.06.05, 14:26
              jajko69 napisała:

              > nie wyjmuj mojej wypowiedzi z kontekstu, bo sens sie jednak zmienia.

              ... sędziowie nie powinni się kierować logiką.

              G.
              • jajko69 Re: Sens był taki, że... 24.06.05, 14:47
                napisalam wczesniej to:
                "nie wiem, czy wiesz, geniuszu, ze sedziowie kieruja sie zwykle przepisami
                prawnymi. pieknie by bylo, gdyby kierowali sie "logika" czy "moralnoscia" taka,
                jak prawicowcy"
                sens z tego wynika inny, niz ci sie wydaje, ale nie przejmuj sie, nigdzie nie
                jest napisane, ze kazdy musi byc pojetny. zegnam.
                • galba Adieu! /nt 24.06.05, 14:52
                  jajko69 napisała:

                  > zegnam.
      • kris1111 Re: Sędzia - matoł 24.06.05, 14:15
        galba napisał:

        > Przestępcą nie jest ten, kto został skazany lecz ten kto popełnił
        przestępstwo.
        >
        > Wg logiki sędziego przestępcą był np. generał Fieldorf-Nil bo został skazany
        a
        > przestępca nie był Stalin bo skazany nie został.

        Usdiłuję to samo napisać już kilkakrotnie i nie znajduję zrozumienia wśród
        dyskutantów = szczególnie oporny "un1", może Twoja argumentacja go przekona pod
        warunkiem, że zna odrobinę historii swojego kraju...
        • galba Większość mieszkańców III RP to niewolnicy 24.06.05, 14:19
          ... mentalni i niedouczeni "ynteligenci". Oni się boją samodzielnie myśleć a
          już o głośnym wypowiadaniu tych mysli nawet nie chcą słyszeć.

          Nie mam wątpliwości - niewolnika nigdy nie przekonasz, że jego pan jest "be".
          Jeśli z nimi dyskutuję to wyłącznie dla przyjemności zmuszania ich do coraz
          dziwaczniejszych uzasadnień swojego niewolnictwa.

          G.


          > galba napisał:
          >
          > > Przestępcą nie jest ten, kto został skazany lecz ten kto popełnił
          > przestępstwo.
          > >
          > > Wg logiki sędziego przestępcą był np. generał Fieldorf-Nil bo został skaz
          > any
          > a
          > > przestępca nie był Stalin bo skazany nie został.
          >
          > Usdiłuję to samo napisać już kilkakrotnie i nie znajduję zrozumienia wśród
          > dyskutantów = szczególnie oporny "un1", może Twoja argumentacja go przekona
          pod
          >
          > warunkiem, że zna odrobinę historii swojego kraju...
    • wetton przywrócono mi wiare w polskie sądy :-) 24.06.05, 13:10
      • konrad31345 Sądy się nie zmieniły 24.06.05, 13:13
        Nadal nie mają pojęcia o prawie - przestępca to nie tylko osoba skazana przez
        sąd!
        • galba Oczywiście! 24.06.05, 13:26
          Przestępca to osoba, która popełniła przestępstwo - nieważne czy ukarane czy
          nie.

          Poza tym nie rozumiem jak komuś może przywracać wiarę w sądy wyrok godzący w
          wolność słowa?

          G.

          > Nadal nie mają pojęcia o prawie - przestępca to nie tylko osoba skazana przez
          > sąd!
          • un1 Re: Oczywiście! 24.06.05, 13:47
            O tak, przestępcą jest ten kogo my uważamy za przestępcę.

            Kara śmierci za wszystko! Dla wszystkich! Z wyjątkiem nas i naszego szwagra!
            Opinia publiczna i jej szwagier są zawsze niewinni!
            • galba O nie! 24.06.05, 13:49
              un1 napisał:

              > O tak, przestępcą jest ten kogo my uważamy za przestępcę.

              Przestępcą jest przestępca. A wolność słowa jest wolnością słowa.

              G.
              • un1 Re: O nie! 24.06.05, 13:52
                To kto właściwie jest tym przestępcą?

                Wolność słowa? Na papieża też wolno wszystko...?
                • galba Tak sądzę 24.06.05, 13:59
                  > To kto właściwie jest tym przestępcą?

                  Ten kto popełnił przestępstwo - ale dla tej sprawy to nie ma znaczenia:
                  ważniejsza jest WOLNOŚĆ SŁOWA

                  > Wolność słowa? Na papieża też wolno wszystko...?

                  Tak - wyrok na Urbana (nota bene: straszna gnida) to skandal. Nie
                  ma "równiejszych" - nawet w Watykanie. Bo jak na JP II nie to może na
                  Kwaśniewskiego też nie, na Millera też nie, na mamusię, na tatusia, na panią ze
                  spożywczego...

                  G.
                  • un1 Re: Tak sądzę 24.06.05, 14:02
                    galba napisał:
                    >Bo jak na JP II nie to może na Kwaśniewskiego też nie, na Millera też nie, na
                    mamusię, na tatusia, na panią ze spożywczego...

                    Fajnie. A im można do sądu jak poczują się zniesławieni. Prawo do sądu ważne
                    nie mniej niż wolność, pożal się Boże, słowa.
                    • galba Fajnie ale bez sensu 24.06.05, 14:16
                      > Fajnie. A im można do sądu jak poczują się zniesławieni. Prawo do sądu ważne
                      > nie mniej niż wolność, pożal się Boże, słowa.

                      Sąd nie jest wartością samą w sobie - a wolność jest. Nie myl środka z celem.

                      G.
              • kris1111 Re: O nie! 24.06.05, 14:03
                Galba masz rację, co do wolności słowa, ale nie może sąd oceniać znaczenia
                słów. Od tego są Miodek i Bralczyk
                • galba Sąd... 24.06.05, 14:12
                  ... generalnie nie powinien się zajmować sprawami "słowa".

                  A skoro mowa o M i B - to można ich było powołać na ekspertów. Chociaż dla mnie
                  nie trzeba profesora by powiedzieć co dane słowo znaczy.

                  G.

                  > Galba masz rację, co do wolności słowa, ale nie może sąd oceniać znaczenia
                  > słów. Od tego są Miodek i Bralczyk
                  • un1 Re: Sąd... 24.06.05, 14:19
                    galba napisał:
                    >... generalnie nie powinien się zajmować sprawami "słowa".

                    Czyli obrzucajmy się gównem bez konsekwencji?
                    Sąd generalnie jak najbardziej powinien zajmować się sprawami słowa. Oczywiście
                    wyłącznie z powództwa cywilnego lub oskarżenia prywatnego, właśnie tak jak w
                    sprawie Wachowski vs. Kaczyński. I oczywiście bez wsadzania za słowa do
                    kryminału, chyba że w zamian za niezpłaconą grzywnę.
                    • galba Po co te brzydkie słowa? 24.06.05, 14:24
                      > Czyli obrzucajmy się gównem bez konsekwencji?

                      Rekompensujesz sobie w ten sposób kaganiec, który sam sobie zakładasz
                      podważając zasadę wolności słowa? "Nie mogę powiedzieć co myślę ale za to sobie
                      pobluzgam" - zaczynam rozumieć skąd tyle tych "k" i "ch" na ulicach.

                      > Sąd generalnie jak najbardziej powinien zajmować się sprawami słowa.
                      Oczywiście
                      >
                      > wyłącznie z powództwa cywilnego lub oskarżenia prywatnego, właśnie tak jak w
                      > sprawie Wachowski vs. Kaczyński. I oczywiście bez wsadzania za słowa do
                      > kryminału, chyba że w zamian za niezpłaconą grzywnę.

                      Człowiek normalny wzruszyłby ramionami i powiedział "X to głupek" - i tyle.
                      Sądowi nic do tego.

                      G.
                      • un1 Re: Po co te brzydkie słowa? 24.06.05, 14:31
                        Już widzę jak wzruszasz ramionami kiedy Wachowski publicznie nazwie Cię
                        przestępcą. Chociaż niewykluczone że wzruszysz ramionami kiedy przestępcą
                        nazwie Cię Kaczyński. Albo odwrotnie, chociaż watpię. Aha, założę się gdyby
                        Wachowski odpowiedział Kaczyńskiemu że tamten jest głupek, mielibyśmy na
                        wokandzie Kaczyński vs. Wachowski. W końcu prawo i sprawiedliwość muszą być po
                        naszej stronie.
                        Wszystkich których wstrząsnęło moje bezosobowe g.... serdecznie przepraszam,
                        oczywiście miałem na myśli obrzucanie się inwektywami.
                        • galba Zróbmy eksperyment 24.06.05, 14:51
                          un1 napisał:
                          > Już widzę jak wzruszasz ramionami kiedy Wachowski publicznie nazwie Cię
                          > przestępcą. Chociaż niewykluczone że wzruszysz ramionami kiedy przestępcą
                          > nazwie Cię Kaczyński.

                          Ty mnie nazwij przestępcą a ja zareaguję - aż sam jestem ciekaw wyniku...

                          G.
                          • un1 Re: Zróbmy eksperyment 24.06.05, 15:07
                            To stało się już jakiś czas temu, popatrz w dół.
                            Tyle że to był żart.
                            • galba OK 24.06.05, 15:08
                              un1 napisał:

                              > To stało się już jakiś czas temu, popatrz w dół.
                              > Tyle że to był żart.

                              No to ja wzruszam ramionami - musisz mi uwierzyć na słowo.

                              G.
                          • eexmd2 no to eksperyment 24.06.05, 15:12
                            slawetny galba wojuje mieczem wolnosci slowa
                            w imie ktorej podobno mozna powiedzeic wszystko

                            no wiec co jesli powiem ze sp jp2 to byl koprofil i konfident sb oraz kradl 10%
                            ze swietopietrza? czy nie powinno sie mnie scigac i ciagac po sadach?
                            (prawdopodobnie za obraze uczuc religijnych tak jakby jp2 byl przedmiotem
                            kultu.. ejze czyz nie jest?)

                            pomysl troche zanim zaczniesz naginac rzeczywistosc do swoich potrzeb..
                            a czy jak powiem ze twoj ojciec popychal w pupe dzieci w przedszkolu (gwoli
                            scislosci nie mowie tak) to tez mi wolno w imie wolnosci slowa?

                            • kris1111 Re: no to eksperyment 24.06.05, 15:14
                              eexmd2 napisał:

                              > no wiec co jesli powiem ze sp jp2 to byl koprofil i konfident sb oraz kradl
                              10%
                              >
                              > ze swietopietrza? czy nie powinno sie mnie scigac i ciagac po sadach?
                              > (prawdopodobnie za obraze uczuc religijnych tak jakby jp2 byl przedmiotem
                              > kultu.. ejze czyz nie jest?)

                              Nie nie jest tak a kodeks Boziewicza stosuje się tylko do tych którzy mają
                              zdolność honorową - nie myl ze zdolnością do czynności prawnych
                              • eexmd2 kodeks boziewicza 24.06.05, 15:16
                                byl stekiem bzdur i tylko pary oszolomow wierzy ze powinien on im byc latarnia
                                zyciwoa

                                a tak a propos czytales go keidys? bo ja tak i niezle sie usmialem
                                • galba Cóż - takie czasy... 24.06.05, 15:26
                                  > a tak a propos czytales go keidys? bo ja tak i niezle sie usmialem

                                  Za to seks z dziećmi nieźle cię podnieca jak wnioskuję z poprzedniego postu?

                                  G.
                                  • eexmd2 Re: Cóż - takie czasy... 24.06.05, 15:30
                                    zle wnioskujesz
                                    ani przez chwile nie dalem do zrozumienia ze mnie podnieca
                                    wrecz przeciwnie staralem sie wymyslec najbardziej drastyczny przyklad

                                • kris1111 Re: kodeks boziewicza 24.06.05, 20:56
                                  Tak, masz rację patrząc z dzisiejszego punktu widzenia ale lat temu 60 i trochę
                                  wierząc w inne wartości nie był to tylko stek bzdur - trzeba być oficerem by to
                                  pojąć i miec honor oficerski, który dzisiaj wielu jest tak samo absurdalny jak
                                  matrix :)
                            • galba Już na to odpowiedziałem 24.06.05, 15:25
                              w innym miejscu tego wątku.

                              Mówiąc takie rzeczy wystawiłbys świadectwo sobie a nie osobom, o których byś
                              mówił.

                              Co do tych rzeczy z przedszkola - ciekawe pomysły ci chodza po głowie - nie
                              myślisz, że warto by skonsultować to z jakimś specjalistą?

                              G.

                              > slawetny galba wojuje mieczem wolnosci slowa
                              > w imie ktorej podobno mozna powiedzeic wszystko
                              >
                              > no wiec co jesli powiem ze sp jp2 to byl koprofil i konfident sb oraz kradl
                              10%
                              >
                              > ze swietopietrza? czy nie powinno sie mnie scigac i ciagac po sadach?
                              > (prawdopodobnie za obraze uczuc religijnych tak jakby jp2 byl przedmiotem
                              > kultu.. ejze czyz nie jest?)
                              >
                              > pomysl troche zanim zaczniesz naginac rzeczywistosc do swoich potrzeb..
                              > a czy jak powiem ze twoj ojciec popychal w pupe dzieci w przedszkolu (gwoli
                              > scislosci nie mowie tak) to tez mi wolno w imie wolnosci slowa?
                              >
                              • eexmd2 ok mozna i w ten sposob 24.06.05, 15:29
                                w imie japonskiej zasady zmeczyc przeciwnika ucieczka...
                                w obecnej chwili jest ok 300 postow i jakos mi sie nie chce czytac wszystkich

                                ale jesli wolisz unikac rozwazania konkretnych przykladow to ok tak jest zawsze
                                latwiej
                                do tej samej kategorii wpada rowniez odsylanie mnie do specjalistow zamiast
                                merytorycznego ustosunkowania sie do hipotetycznego oskarzenia twojego ojca o
                                pedofilie

                                sorry za wycieczki osobiste ale iwdze ze przyklad musi byc ektremalny zebys
                                zrozumial
                                • kris1111 Re: ok mozna i w ten sposob 24.06.05, 21:04
                                  eexmd2 napisał:
                                  > sorry za wycieczki osobiste ale iwdze ze przyklad musi byc ektremalny zebys
                                  > zrozumial

                                  to chyba nie tak, wszedłem na bieżąco w dyskusję z galbą nie szukaj prostych
                                  odpowiedzi on o tym na pewno już pisał i nie była to ucieczka - poszukaj w
                                  postach z jajkiem69 czy jak mu tam lub z minimum1 - chłopaki chcieli mieć rację
                                  nie uznając racji innych a to błąd w dyskusji ... :)
                  • kris1111 Re: Sąd... 24.06.05, 14:57
                    Z tym się również zgadzam - i to by było na tyle - idę zjeść jakiś obiad, życzę
                    udanej dyskusji i wielu, którzy choć mogą nie podzielać poglądów, to nie będą
                    zabraniać ich wypowiadać
        • kris1111 Re: Sądy się nie zmieniły 24.06.05, 13:32
          jaka jest tzw. ciemna liczba przestępstw w Polsce - ano znaczna - są to
          wszystkie przestępstwa popełnione a nie zgłoszone organom ścigania, one są
          przestępstwami czy osoby które je popełniły (te przestępstwa z ciemnej liczby)
          są przestępcami - tak, a więc jeśli wiedza innych osób o popełnieniu
          przestępstwa jest taka, że one je popełniły to te osoby są przestępcami.
          Jeśli Kaczyński wie że X kradł paczki Y-grekowi, a Y tego nie zgłosił, to dla
          organów ścigania nie było przestępstwa kradzieży paczek z żarciem na szkodę Y-
          ka a tym samym nie można było ścigać X-a za przestępstwo.
          Czy zatem X jest przestępcą - NIE bo przestępstwoi jego karalność uległy
          przedawnieniu (wg sądów) ON NIE JEST KARANY WG PRAWA ALE PRZESTĘPCĄ JEST BO
          PRZESTĘPSTWO POPEŁNIŁ. CZY SĄDY BĘDĄ TERAZ ROBIŁY ZA PROF. MIODKA??
    • agz2 Brawo sąd. 24.06.05, 13:12
      Brawo sąd, raz jeszcze. Za niepoddawanie się.
    • me-e PARANOJA ...AGENCI GORA 24.06.05, 13:16
      ...jedni podpisuja ale jaby nie podpisali i ciagle tu rzadza...a drudzy mowia
      co widziel i wiedza...i sa karani...musicie wiedziec ,ze jak kaczynskiego
      utraca...to w polsce nic sie nie zmieni OS agentow ciagle bedzie tu
      rzadzil...juz slysze rechot walesy i innych agentow...milego dnia zycze
      • nagranicy Re: PARANOJA ...AGENCI GORA 24.06.05, 13:25

        > ...jedni podpisuja ale jaby nie podpisali i ciagle tu rzadza...a drudzy mowia
        > co widziel i wiedza...i sa karani...musicie wiedziec ,ze jak kaczynskiego
        > utraca...to w polsce nic sie nie zmieni OS agentow ciagle bedzie tu
        > rzadzil...juz slysze rechot walesy i innych agentow...milego dnia zycze

        No niezle sie wyszkoliles - to wlasnie droga do demokracji PiS:
        Jak ktos jest przeciw, a nawet jak sad go skazuje w oczywistej sprawie, to
        znaczy ze to robota agentow :-)))


        nagranicy
        • me-e Re: PARANOJA ...AGENCI GORA 24.06.05, 13:31
          ...agenta oleksego tez sad skazal ...uznajac go za agenta...i co...walesa sie
          przyznal ,ze podpisal pare papierkow- przyznajac sie do wspolpracy z sb...i
          co...magister sklamal,ze jest magistrem...i co 52 proc poparcia...jaruzelski
          mordowal polakow...i obrazal RP w moskwie ...i co bohater narodowy...rywina
          skazal sad i co na wolnosci...takrze nie gadaj mi tu o sadach ...
          • nagranicy Re: PARANOJA ...AGENCI GORA 24.06.05, 13:35
            me-e napisał:

            > ...agenta oleksego tez sad skazal ...uznajac go za agenta...i co...walesa sie
            > przyznal ,ze podpisal pare papierkow- przyznajac sie do wspolpracy z sb...i
            > co...magister sklamal,ze jest magistrem...i co 52 proc poparcia...jaruzelski
            > mordowal polakow...i obrazal RP w moskwie ...i co bohater narodowy...rywina
            > skazal sad i co na wolnosci...takrze nie gadaj mi tu o sadach ...

            No tak, tak:-))) zaraz sie dowiemy ze PRAWO = tylko KACZYSKI, reszta to agenci,
            przestepcy i dziady ktorym karze sie spieprzec...
            Otworz oczy.
            • me-e Re: PARANOJA ...AGENCI GORA 24.06.05, 13:38
              nagranicy napisała:

              > me-e napisał:
              >
              > > ...agenta oleksego tez sad skazal ...uznajac go za agenta...i co...walesa
              > sie
              > > przyznal ,ze podpisal pare papierkow- przyznajac sie do wspolpracy z sb..
              > .i
              > > co...magister sklamal,ze jest magistrem...i co 52 proc poparcia...jaruzel
              > ski
              > > mordowal polakow...i obrazal RP w moskwie ...i co bohater narodowy...rywi
              > na
              > > skazal sad i co na wolnosci...takrze nie gadaj mi tu o sadach ...
              >
              > No tak, tak:-))) zaraz sie dowiemy ze PRAWO = tylko KACZYSKI, reszta to
              agenci,
              > przestepcy i dziady ktorym karze sie spieprzec...
              > Otworz oczy.

              ...co za belkot...tak ,tak...zaraz sie dowiemy ,ze wachowski to bohater...a nie
              dealer narkotykowy...
              >
              >
              • nagranicy Re: PARANOJA ...AGENCI GORA 24.06.05, 13:42
                me-e napisał:

                > nagranicy napisała:
                >
                > > me-e napisał:
                > >
                > > > ...agenta oleksego tez sad skazal ...uznajac go za agenta...i co...
                > walesa
                > > sie
                > > > przyznal ,ze podpisal pare papierkow- przyznajac sie do wspolpracy
                > z sb..
                > > .i
                > > > co...magister sklamal,ze jest magistrem...i co 52 proc poparcia...j
                > aruzel
                > > ski
                > > > mordowal polakow...i obrazal RP w moskwie ...i co bohater narodowy.
                > ..rywi
                > > na
                > > > skazal sad i co na wolnosci...takrze nie gadaj mi tu o sadach ...
                > >
                > > No tak, tak:-))) zaraz sie dowiemy ze PRAWO = tylko KACZYSKI, reszta to
                > agenci,
                > > przestepcy i dziady ktorym karze sie spieprzec...
                > > Otworz oczy.
                >
                > ...co za belkot...tak ,tak...zaraz sie dowiemy ,ze wachowski to bohater...a nie
                >
                > dealer narkotykowy...


                Od tego jest sad. A taki styl myslenia o prawie jaki reprezentujesz sieje
                wlasnie pan Kaczynski. I to juz staje sie norma. A Tobie robi to wode z mozgu bo
                potrafisz juz tylko wierzyc w to co Ci ktos w kogo slepo wierzysz zapoda, nawet
                jak sad o tym kims wypowida sie jednoznacznie.

    • konrad31345 Wachowski to przestępca 24.06.05, 13:21
      Może ktoś tak nie uważa?
      • nagranicy Re: Wachowski to przestępca 24.06.05, 13:27
        konrad31345 napisał:

        > Może ktoś tak nie uważa?

        Przestepca w normalnym kraju jest ten komu udowodniono przedstepstwo i szacunek
        dla prawa wymaga by nawet pan Kaczyski sie do tego stosowal.
      • kaczor99 Re: Wachowski to NIE przestępca 24.06.05, 13:30
        Przestępca jest tylko ten kogo za takiego uzna sąd.
        Więc niech Kaczyńscy, Dorn, Ziobro doniosą do prokuratury o wszystkich zanych
        im "przestepstwach" Wachowskiego. Jeśli o nich wiedzą a doniosą to do pierdla z
        nimi.
        • kris1111 Re: Wachowski to NIE przestępca 24.06.05, 13:36
          kaczor99 napisała:

          > Przestępca jest tylko ten kogo za takiego uzna sąd.

          Oj nie ty piszesz o skazanym a nie o przestępcy.
          Polski być trudny a prawo zawiłe.
          Można być sprawcą przesatępstwa a nie ponosić za nie winy, bez winy nie ma
          skazania bez skazania nie ma notowania bez notowania nie ma przestępcy? - a
          podobno komunizm się skończył??
          • nagranicy Re: Wachowski to NIE przestępca 24.06.05, 13:39
            kris1111 napisał:

            > kaczor99 napisała:
            >
            > > Przestępca jest tylko ten kogo za takiego uzna sąd.
            >
            > Oj nie ty piszesz o skazanym a nie o przestępcy.
            > Polski być trudny a prawo zawiłe.
            > Można być sprawcą przesatępstwa a nie ponosić za nie winy, bez winy nie ma
            > skazania bez skazania nie ma notowania bez notowania nie ma przestępcy? - a
            > podobno komunizm się skończył??

            Alez to wlasnie za komunizmu mozna bylo ludzi skazywac i nazywac przestepstami
            bez sadu, bez wyrokow - cos Ci sie pomieszalo.
            • kris1111 Re: Wachowski to NIE przestępca 24.06.05, 13:42
              Czytaj ze zrozumieniem tam stoi cyt."a podobno komunizm się skończył" czy sąd
              jest po to by wyręczać językoznawców. O czym zawyrokował ten sąd - o tym kto
              jest dla niego "przestępcą" i co oznacza słowo przestępca - to o tym
              wypowiadają się sądy w III RP??
        • ksiundz Re: Wachowski to przestępca "in spe" 24.06.05, 14:01
          pogodzę Panów w ten sposób :))
      • wanda43 Re: Wachowski to przestępca 24.06.05, 13:34
        To,ze ktos jest podejrzewany o udzial w jakis aferach,nie oznacza,ze jest
        aferzystą.Po to sa sądy aby wine udowodnic lub uwolnic od zarzutu i uniewinnic.
        Chlapanie ozorem na prawo i lewo i opowiadanie glupot slusznie zostalo w tym
        przypadku ukarane.To wstyd,ze polityk na takim stanowisku i w dodatku prawnik z
        wyksztalcenia jest tak nieodpowiedzialny.W polityce wazne sa slowa.Ten pan
        pokazal,ze do polityki sie nie nadaje.
        • kris1111 Re: Wachowski to przestępca 24.06.05, 13:48
          Ludzie oderwijcie się od nazwisk i osób i spójrzcie na sytuację - facet mówi w
          radiu o konkretnych sytuacjach - kradzież paczek z żywnością na szkodę X-a a wy
          mu wmawiacie, że powinien się posługiwać rozumoiwaniem sali sądowej -
          powiedział co uważa za prawdę a że system sądowniczy w RP działa jak działa to
          nie wina Kaczyńskiego - za jego ministrowania i tak wzięli się do roboty.
        • ksiundz Do dyplomacji się nie nadaje 24.06.05, 14:06
          do polityki jak najbardziej :)))
      • www.twojenazwisko.pl Re: Wachowski to przestępca 24.06.05, 13:57
        konrad31345 napisał:

        > Może ktoś tak nie uważa?

        Nie uważa tak Sąd. I mnie to wystarczy...
    • sopel55 Honor prawnika 24.06.05, 13:26
      Mam nadzieję, że po tym wyroku Lech Kaczyński jako człowiek honoru za którego
      się uważa, złoży rezygnację z kandydowania do urzędu prezydenta.
      Nie wypada aby przestępca zasiadał w ławach poselskich a co dopiero na fotelu
      prezydenta.
      • galba No... 24.06.05, 13:28
        Mieliśmy już takich "przestępców" jak Kaczyński w historii wielu - za PRLu
        sadzano ich do więzienia za drobniejsze wykroczenia - skandal, że ci ludzie do
        dziś nie porzucili myśli o stanowiskach! Taki przestępca Wałęsa na przykład.

        G.

        > Mam nadzieję, że po tym wyroku Lech Kaczyński jako człowiek honoru za którego
        > się uważa, złoży rezygnację z kandydowania do urzędu prezydenta.
        > Nie wypada aby przestępca zasiadał w ławach poselskich a co dopiero na fotelu
        > prezydenta.
      • www.twojenazwisko.pl Re: Honor prawnika 24.06.05, 14:02
        sopel55 napisał:

        > Mam nadzieję, że po tym wyroku Lech Kaczyński jako człowiek honoru za którego
        > się uważa, złoży rezygnację z kandydowania do urzędu prezydenta.

        Lech Kczyński LUBI O SOBIE MÓWIĆ, że jest człowiekiem honoru.

        A ponieważ Sąd właśnie udowodnił, że Lech Kczyński nie zawsze mówi prawdę, więc
        i z tego swojego "honoru" też się jakoś wykręci i - o czym jestem głęboko
        przekonany - nie zrezygnuje z walki o najwyższy urząd w Polsce.

        A szkoda...

        > Nie wypada aby przestępca zasiadał w ławach poselskich a co dopiero na fotelu
        > prezydenta.

        Ano, nie wypada. Ale nie będzie wyjątkiem :-)))
    • sylwia.fenix Re: TROCHE NIE NA TEMAT... POZAR W WAWIE 24.06.05, 13:29
      Czy ktos wie, skad wydobywa sie ten ogromny, czarny dym w okolicach
      Mokotowa...???
      • mangold Re: TROCHE NIE NA TEMAT... POZAR W WAWIE 24.06.05, 13:31
        Teczki ubeki pierd...e palą.... hehe
        • sylwia.fenix Re: TROCHE NIE NA TEMAT... POZAR W WAWIE 24.06.05, 13:59
          aaaa dzieeki ;-)
    • shygay Prawu i Sprawiedliwości stało się zadość! 24.06.05, 13:32
      jw. :-)
      • me-e WEYROK JEST NIEPRAWOMOCNY... 24.06.05, 13:37
        ...wiec sie tak nie podniecajcie byli wspolpracownicy i
        pracownicy ...bolszewicy i ich geny...
        • mangold spoko, spoko...uprawomocni się i co wtedy powiesz 24.06.05, 13:38
          meeeeeeeeeeeee ??
          • me-e Re: spoko, spoko... 24.06.05, 13:40
            ...o samorodku lewaku na zlych przykladach...nie badz taki pewien...zobaczymy
            za siedem lat...przykladem nam oleksy...
            • mangold Re: spoko, spoko... 24.06.05, 13:45
              me-e napisał:

              > ...o samorodku lewaku na zlych przykladach...nie badz taki pewien...zobaczymy
              > za siedem lat...

              Ale to będzxie 7 lat niezbyt tłustych...niestety
          • galba W międzyczasie zmieni się władza... 24.06.05, 13:41
            Nowy minister sprawiedliwości (zgadnij z jakiej partii?) i nowy prezydent
            (zgadnij kto?). No i niezawisły, polski sąd w podskokach wyda równie
            sprawiedliwy wyrok tylko, że odwrotny.

            G.

            > meeeeeeeeeeeee ??
            • eexmd2 Re: W międzyczasie zmieni się władza... 24.06.05, 15:21
              ciekawe masz poglady na temat niezawislosci sado i obiektywnosci prawa

              bo w sumie prawo prawem ale racja musi byc po naszej stronie co nie?
        • shygay Re: WEYROK JEST NIEPRAWOMOCNY... 24.06.05, 13:49
          i pedały.... buhehehe ;-)
    • mangold Na cześć Kaczorków !!!! :-DD 24.06.05, 13:35
      W Warszawie w ratusza krzaczkach
      Mieszkała Kaczka Bliźniaczka
      Co cały dzień na wyścigi
      Robiła z bratem intrygi
      Zamiast się miastem zajmować
      Kochała siebie promować
      I by pokazać jak działa
      Muzea wciąż otwierała
      Pomawiać innych lubiła
      Sprytnie to z bratem czyniła
      Wciąż ponoć gdzieś coś słyszała
      Tak w mediach się zaklinała
      Wściekli się ludzie okropnie
      Niech intrygantkę gęś kopnie
      Poszli w paradzie z plakatem
      Gej Kaczko jest twoim bratem
      Nad Polską się chmury zbierają
      Już ludzie po kątach gadają
      Premierem ma być jedna Kaczka
      A prezydentem Bliźniaczka
      Broń Boże przed widmem nas kaczym
      Cokolwiek w tym kraju to znaczy
      Niech lepiej historia starannie
      Upiecze te Kaczki w brytfannie
      • piglowacki Re: Na cześć Kaczorków !!!! :-DD 24.06.05, 15:23
        he he he ...
        Pozdrawiam
    • panatha Komuchy cieszcie sie bo to ostatnie chwile radosci 24.06.05, 13:44
      po wyborach Polacy wyśla was na śmietnik historii
      • nagranicy Re: Komuchy cieszcie sie bo to ostatnie chwile ra 24.06.05, 13:53
        panatha napisał:

        > po wyborach Polacy wyśla was na śmietnik historii

        a tak, to jest wlasnie prawicowy kurs dla Polski w przyszlosci - jeden
        obowiazujacy swiatopoglad, prawo tylko dla prawdziwych Polakow, kleczniki przed
        TV i 24 h na dobe TV Maryja - obowiazkowo! :-)))
        • vincentvega Re: Komuchy cieszcie sie bo to ostatnie chwile ra 24.06.05, 14:05
          nagranicy napisała:

          > panatha napisał:
          >
          > > po wyborach Polacy wyśla was na śmietnik historii
          >
          > a tak, to jest wlasnie prawicowy kurs dla Polski w przyszlosci - jeden
          > obowiazujacy swiatopoglad, prawo tylko dla prawdziwych Polakow, kleczniki
          przed
          > TV i 24 h na dobe TV Maryja - obowiazkowo! :-)))
          >
          > nie tylko ma juz dosc tych złodzieji i kretaczy , poparcie dla SLD miesci sie
          w granicach błedu statystycznego wiec zamilcz obronco lewicowych ideałów,
          oskarzanie przeciwników SLD o radykalizm jest typowe dla tych co sie boja ze na
          jesieni nie beda mogli juz krasc , nie martw sie nie wszyscy ktorzy maja dosc
          czeronej burzuazji chodzi do koscioła oglada trwam i głosuje na LPR
    • me-e SAD BRONI OSKARZONEGO... Wachowskiego 24.06.05, 13:53
      ...przeciwko wachowskiemu tacza sie ropray karne...dlaczego sad jest tak
      opieszaly...i skad sad wie ,ze wachowski jest niewinnien...niejako z intucj i
      kto tu rzadzi...
      • shygay Re: SAD BRONI OSKARZONEGO... Wachowskiego 24.06.05, 13:56
        Wachowski nie jest przestępcom jeśli nie został na niego wydany prawomocny wyrok
        sądu. Koniec i kropka.
      • nagranicy Re: SAD BRONI OSKARZONEGO... Wachowskiego 24.06.05, 13:57
        me-e napisał:

        > ...przeciwko wachowskiemu tacza sie ropray karne...dlaczego sad jest tak
        > opieszaly...i skad sad wie ,ze wachowski jest niewinnien...niejako z intucj i
        > kto tu rzadzi...

        Bo gdy jasnie panujacy nam pan Prezydent byl tak laskawy orazac Wachowskiego
        mowiac, ze jest "wielokrotnym przestepca" to w tym czasie ani przedtem nie
        toczyluy sie zadne sprawy w sadach i prokuraturach przeciw Wachowskiemu.
      • jajko69 LUDZIE, MYSLCIE CHOC TROCHE 24.06.05, 14:40
        me-e napisał:

        > ...przeciwko wachowskiemu tacza sie ropray karne...dlaczego sad jest tak
        > opieszaly...i skad sad wie ,ze wachowski jest niewinnien...niejako z intucj i
        > kto tu rzadzi...

        Sad nie wie, czy wachowski jesr niewinny, sad to zaklada. A to dlatego, ze w
        prawie stosuje sie zasade domniemania niewinnosci oskarzonego. Dzieki tej
        zadzadzie traktuje sie oskazronego jako niewinnego dopoty, dopoki nie udowodni
        sie mu winy - chroni ta zasada oskarzonego, czyli kazdego obywatela, przed
        skutkami nieuzasadnionych oskarzen. I dlatego:
        1. Kaczynski nie ma prawa nazywac Wachowskiego przestepca skoro nie zostalo to
        orzeczone w prawomocnym wyroku
        2. z drugiej strony Kaczynski, jako oskarzony w tej sprawie, np. nie zostal
        osadzony w wiezieniu po tym, jak zostal pozwany, bo tez zaklada sie jego
        niewinnosc.
        • eexmd2 Re: LUDZIE, MYSLCIE CHOC TROCHE 24.06.05, 15:26
          domniemanie niewinnosci wydaje sie ciut przestarzala zasada zwolennikom
          katoprawicy
          nie dotyczy to tylko sprawy kaczynskiego ale i wielu innych rowniez
          no coz robespierre i stalin tez tak uwazali i prosze maja niezatarte miejsce w
          historii
    • un1 galba i kris1111 24.06.05, 13:59
      galba to przestępca bo napisał sędzia matoł. kris1111 to przestępca bo tak
      uważam.
      • jola80 Re: galba i kris1111 24.06.05, 14:04
        "Śmieszne" jest to, ze Kaczory będąc w takiej opozycji do gejów i lesbijek
        wykazują się jednocześnie taką hipokryzją. Wiele osób wie o tym, że Jarosław
        Kaczyński jest gejem, ale co tam. Przecież to nie przeszkadza w brataniu się z
        bojówkarzami z Mł. Wszechpolskiej i LPR'em. Kraj pod rządami Kaczorów Dwóch to
        będzie masakra. Chyba nie chcę mieszkać w takim kraju.
        • un1 Re: galba i kris1111 24.06.05, 14:08
          Nie obchodzi mnie czy ktoś jest homo czy hetero, nawet jeżeli jest kaczystą
          Kaczyńskim. Ale jeżeli zechce to zamanifestować, będzie to jego święte prawo.
          • jola80 Re: galba i kris1111 24.06.05, 14:12
            un1 napisał:

            > Nie obchodzi mnie czy ktoś jest homo czy hetero, nawet jeżeli jest kaczystą
            > Kaczyńskim. Ale jeżeli zechce to zamanifestować, będzie to jego święte prawo.

            Mnie to też nie obchodzi,a napewno nie przeszkadza. Tylko nie podoba mi się ta
            hipokryzja, mówienie o "normalności"hetero i "nienormalności" homoseksualistów,
            zakazywanie im parady, kiedy ma się brata geja, który w dodatku działą jak jego
            homofobiczny braciszek. Polecam tvn24- nieźle się plącze Kaczor.
      • bac1 Re: IURA LEX SED LEX 24.06.05, 14:07
        Zastanawia mnie, dlaczego - jeśli L. Kaczyński wiedział o tym, że Wachowski
        jest przestępcą, nię zrobił nic, gdy był Ministrem Sprawiedliwości. Właśnie
        słyszałam w TV3, jak "bezstronny" prawnik ze Stowarzyszenia IUS et LEX mówił,
        że prawo o samorządach, itp., idzie za daleko - ubolewając, że wg tego prawa L.
        Kaczynski (po uprawomocnieniu sie wyroku) musi zrezygnowac z urzędu Prezydenta
        Warszawy.
        • 13sw DURA lex sed lex 24.06.05, 14:30
          Ten mały nienawistnik będzie miał super minkę jak mu przejdą koło nosa dwie prezydentury - Warszawy i Rzeczypospolitej (bo ma tak negatywny elektorat, że przegra II turę). ;)
    • arahat1 zacytuje kaczynskiego: spieprzaj dziadu!!!! 24.06.05, 14:05
      juz dosyc zdolowales warszawe.
    • un1 IV RP 24.06.05, 14:10
      Wątek stary ale jary
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=23738986
    • bprzybysz Bravo! "Prawo" i "Sprawiedliwosc"? HAHAHAHA! 24.06.05, 14:14
    • kaczor99 Nepotyzm prawicy - zatrudnianie rodzin w UM W-wy 24.06.05, 14:18
      Czy prawdą jest, że:
      - Maciej Gelberg jest zatrudniony w Urzędzie Miasta? (Andrzej Gelberg obecnie
      prezes MPT - poprzednio red. nacz. tyg. Solidarność)
      - Krzysztof Smirnow jest zatrudniony w Urzędzie Dzielnicy Ochota? (Andrzej
      Smirnow to były szef AWS w Warszawie, obecnie w PO)
    • jajko69 Wierze w prawo 24.06.05, 14:20
      Kaczynski nie jest wszechwladny, choc tak mu sie wydaje. Lekcewazy prawo i
      lamie je - i bedzie ponosil tego konsekwencje.

      Nawet nie chce mi sie czytac postow od zaplutych z wscieklosci prawicowcow, tym
      bardziej, ze komentrze ludzi, ktorzy nie wiedza, co to jest Dz. U., sa zenujace.
      Zreszta - prawicowcy i tak zapewne pisza teraz o komunizmie - jak zawsze nie na
      temat i bez sensu. Uprzedzajac wyzwiska - ja jestem liberalem.
    • wad SB nie tylko żywa, ale widoczna ... 24.06.05, 14:21
      w każdej dziedzinie życia społecznego - czas pokaże
      "bohaterów peerelu" w negatywnym słowa tego znaczeniu!
    • bprzybysz Nastepnym razem bedzie 3mal na klodke swoj 24.06.05, 14:26
      niewyparzony kaczy dziob
    • golcon Jeśli ma odrobinę honoru powinien zrezygnować .... 24.06.05, 14:31
      Trudno posądzać Pana Kaczyńskiego o honor biorąc pod uwagę jego zbójeckie
      wyczyny względem obywateli. Jeśli jednak tak często powołuje sie na honor to
      powinien to teraz potwierdzić usunięciem się z polityki, ustąpienia z funkcji
      Prezydenta Warszawy, rezygnacji z kandydowania na najwyższy urząd w Państwie.
      Takiego rozbójnika społeczeństwo udręczone nie potrzebuje.
      Z obserwacji widać ,że tylko ci którzy zieją nienawiścią do inaczej myślących,
      którym marzą się obozy pracy, berezy, głosują na tak smętną postać jak Pan
      Kaczyński. Niech zwolennicy Kaczora nie zastraszają ludzi, którzy mówią o
      Kaczyńskim jako pospolitym przestępcy. To nikt inny jak Pan Kaczyński
      wprowadził publiczny obrzydliwy zwyczaj pomawiania i opluwania innych.
      Niech odczuje na własnej skórze nie przestrzegania Praw Boskich.
      • bac1 Re: Jeśli ma odrobinę honoru powinien zrezygnować 24.06.05, 14:56
        Do koggo ta mowa? Do hipokryty Kaczyńskiego?
        • mangold Kaczor i honor ?? Buahaha.. Ale ma za to poczucie 24.06.05, 14:57
          misji ...hehe
      • zaba68 Re: Jeśli ma odrobinę honoru powinien zrezygnować 24.06.05, 14:59
        golcon napisał:
        > Niech odczuje na własnej skórze nie przestrzegania Praw Boskich.
        O jakich prawach boskich śmiesz mówić? O zakazie paradowania pedryli? Chyba was
        cioty kompletnie pojechało.
        • golcon Re: Jeśli ma odrobinę honoru powinien zrezygnować 24.06.05, 17:53
          do zaby68.
          Miałem na myśli 8 przykazanie Boże: " Nie mów fałszywego świadectwa przeciw
          bliźniemu swemu".
          Nie postępuj jak twój idol; pan Kaczyński, nie rzucaj oskarżeń.
          Pedryle to też dzieci Boże.
    • werter-6 Kaczorku! pakuj kuferki!!!!!!!!!!! 24.06.05, 14:32
    • un1 Prawo to MY! 24.06.05, 14:37
      Co rzekłszy pozdrawiam Was i Nas, pa.
    • kon_boxer Zła passa braci K. 24.06.05, 14:45
      Lech Kaczyński, nazywając Mieczysława Wachowskiego wielokrotnym przestępcą,
      dopuścił się przestępstwa zniesławienia - orzekł w piątek sąd rejonowy w Warszawie.

      Obrona Kaczyńskiego Lecha zapowiedziała rzecz jasna odwołanie do Sądu Okręgowego
      - sam Kaczyński Lech zapowiedział konferencje prasową. I mamy sytuację dosyć
      zabawną.

      Oto były minister sprawiedliwości III RP pieniaczy się z sądami o znaczenie
      terminu "przestępca". Gdyby wygrał (nie wiadomo w jaki sposób, ale załóżmy)
      skompromitowałby sądownictwo III RP w stopniu niezwykle wysokim: ale to nic, gra
      przecież Kaczyński Lech o prezydenturę Najjaśniejszej, więc trzeba co najmniej
      sprawę przeciągnąć aby się wyrok nie stał przed czasem wyborów wyrokiem
      prawomocnym - w kampanii bedą dywagacje o nieprawomocności polskiego sądownictwa
      w ogóle, potem unieważni się III RP i sprawy w toku ulegną zatarciu choćby na
      mocy amnestii dla oszczerców - albo i tak zadziała prezydencki immunitet. Jakby
      co - jest jeszcze prawo łaski.Gosciu co mimo prawniczego wykształcenia po
      swojemu rozumie termin "przestępca" - i owo prawo może rozumieć opacznie.

      Nieco inaczej wyobrażam sobie honor ministra sprawiedliwości - nawet byłego i
      kiepskiego - nie w sztuczkach formalnych go postrzegam, ale w odstąpieniu z
      godnością od walki w sprawie, co w normalny sposób wygrana być nie może: od
      orzekania kto jest przestępcą sa sądy nie ministrowie, czas wreszcie odrzucić
      bolszewicką semantykę. Ale jakiekolwiek moje rozważania o honorze ministra i tak
      do Kaczynskiego Lecha zastosować się nie dadzą - bo jak?

      Minister Najjasniejszej wszak - nie oficer: raczej kupiec, co handluje tym, co
      nie jego.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka